Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Mroki Przeszłości - "Polscy" Władcy Polski

Azok - 2006-10-28, 09:43
Temat postu: "Polscy" Władcy Polski
Zastanawiał się ktoś kiedyś jak bardzo polskiej krwi byli polscy władcy?

Zakładając czysto teoretycznie że Mieszko pierwszy był 100% polakiem (polaninem :) ) to:

Bolesław Chrobry:
50% Czech

Mieszko II:
50% ""Łużycznin?," 25% Czech

(chyba zmienie ulamki...)

Kazimierz Odnowiciel
1/2 Niemiec, 1/4"Łużycznin?", 1/8 Czech

Władysław Herman:
1/2 Rusin, 1/4 Niemiec. 1/8 "coś", 1/16 Czech

Bolesław Krzywousty:
1/2 Czech, 1/4 Rusin, 1/8 Niemiec, 1/16 "coś", 1/32 Czech czyli 17/32 Czech, 8/32 Rusin, 4/32 Niemiec, 2/32 "coś" to daje ogółem 31/32 to daje nam w ostatnim przeddzielnicowym władcy piastowskim aż 1/31 Polaka - oczywiście w założeniu że matką Mieszka pierwszego nie była jakaś rusinka albo sam Mieszko nie był np wikingiem :D

Yarpen - 2006-10-28, 13:07

Wiesz, w tych czasach koligacje międzynarodowe były BARDZO na miejscu - rzadko kiedy małżeństwa były z tego samego kraju. Taki młodzianin czy młodzianka z rodziny władcy była tak naprawdę towarem eksportowym 8-) Wszyscy tak robili.

Azoku, zresztą... ogólnie jesteśmy przecież nacją mieszańców. Ale to wymieszanie genów różnych nacji jest równe ekhem... urodzie jego mieszkańców. Porównaj średnią urodę niemki i brytyjki (państwa te nie były zbyt często podbijane - Niemcy mieli okupację po II wojnie, ale była krótka i niezbyt 'gwałtowna") a polki bądź czeszki. Czasem to nawet widać patrząc na ludzi w polskich miastach. Jakbyś zobaczył rodzone Świdniczanki :) A to teren podbijany przez Turków, Szwabów, Ukraińców, Rosjan, Czechów i kogo jeszcze tylko sobie wymarzysz...

Leoncoeur - 2006-10-28, 16:12

@Azok
jezeli uwazasz iz ktos w kogo zylach plynie krew inego narodu, nie jest 100% Polakiem, to mi Cie naprawde szkoda...

Azok - 2006-10-28, 17:01

Cytat:
jezeli uwazasz iz ktos w kogo zylach plynie krew inego narodu, nie jest 100% Polakiem, to mi Cie naprawde szkoda...

eee... no miło mi że ktoś mnie żałuje i chciałby przytulić gdyby taka sytuacja zaszła :) niestety jednak tak nie myślę i nikt mnie nie pożałuje ;( i tak właściwie nie wiem na jakiej podstawie to stwierdziłeś :> ?

Chodzi mi op prostu o to że w zasadzie nie ma czegoś takiego jak "Polski ród" podobnie jak nie ma czegoś takiego jak czysta rasa aryjska (a szczególnie w niemczech)

Sorrow - 2006-10-28, 17:32

Yarpen napisał/a:
Porównaj średnią urodę niemki i brytyjki

True.
Niedawno byłem w Londynie i tubylcy wyglądają trochę tak jakby pula genów była mocno ograniczona - mógłbym wręcz powiedzieć, że ich twarze są deko zdeformowane...

Horus - 2006-10-28, 17:41

Cytat:
i tak właściwie nie wiem na jakiej podstawie to stwierdziłeś :> ?


Może na podstawie tego, że zakładasz taki temat? No bo po cholere doszukiwać się w w żyłach władców przeddzielnicowych domieszek krwi obcych narodów, ba! polskie polskiej krwi zdominowanej przez obcą? :|
A jeśli ród, dla Ciebie, ma być definiowany, przez czystość krwi, to przyznam Ci, że to cholernie interesujące. Wydawało mi się, że to po ojcu syn dziedziczy przynależność, a do tego to ojciec może mu tą przynależność zapewnić, nawet jeśli to jego pochodzenie stoi pod znakiem zapytania.
Zabawne, jak to człowiek często uczy się nowych rzeczy.

Azok napisał/a:
Chodzi mi op prostu o to że w zasadzie nie ma czegoś takiego jak "Polski ród"

A cóż to? O piastowskim słyszałem np...
O Narodzie Polskim np. też.
Z czymś takim zaś, jak 'Polski ród' się jeszcze nie spotkałem. Może mam klapki na oczach.
Facet, jak sobie coś wymyślasz, nikt nie zabroni Ci negować istnienia tego czegoś.

Azok - 2006-10-29, 09:26

Son-of-Osiris napisał/a:
A cóż to? O piastowskim słyszałem np...
O Narodzie Polskim np. też.
Z czymś takim zaś, jak 'Polski ród' się jeszcze nie spotkałem. Może mam klapki na oczach.
Facet, jak sobie coś wymyślasz, nikt nie zabroni Ci negować istnienia tego czegoś.


Jest taki niszowy iście "andegrandowy" rym ze średnim bitem, rozkminiony przez jedną ziomalkę w suwałek. leci to mniej więcej tak: "mY polski naród, polski ród, qroolesky szczep piastowy" może słyszałeś?
zresztą nie ważne, kto by się interesował jakimiś tam starymi rymami DJ Konopki :P

Horus - 2006-10-29, 20:22

O! Obiło mi się o uszy.
Światły mój, podziel się swym blaskiem wiedzy, bo nie do końca zrozumiałe są dla mnie Twe motywy.
Skoro już uświadomiłeś mi moją ignorancję a'propos 'Polskiego rodu', bądź tak dobry i wytłumacz mi, jaki był cel tego tematu? Rozumiem, że nie chciałeś poddawać wątpliwości 'polskości' naszych królów, itp, itd...
Imo, pozostaje tylko to, że udowodniasz nam jaka to Konopnicka popieprzona, że biedna nie wiedziała co pisze, używając tego nieprawdziwego sformułowania. Racje mam?

Lubiłem tą pieśń, w czasach gimnazjalnych jeszcze. Młody widać byłem i głupi.

[ Dodano: 29.10.2006 20.39.15 ]
btw, sprawdziłem swoją drogą fragment, o którym mówiłeś, zinwersowana Kozo.

Cytat:
Polski my naród, polski lud, Królewski szczep piastowy (...)


'l', a 'r' żadna różnica? :) ale ok, pastwić się nie będe, bo sam nie pamiętałem...

Azok - 2006-10-30, 10:16

Temat oczywiście nie miał na celu nic więcej jak tylko oddaniu się krotkiej relfeksji na temat genealogii i związanych z nią "mitów", w których tak kochają się wszelkiego rodzaju "narodowcy"

Więkrzość tematów nie ma głębrzego sensu niż choćby taki więc nie chciałem zmieniać tej normy :p

btw: :arrow: SoO a możliwe, cytowalem z pamięci, a jak już wsponiałem grajkiem nie jestem więc głowy do rymów nie mam, ale bit kiepski i tego się będę trzymał :p

Horus - 2006-10-30, 16:01

Dzięki, satysfakcjonująca odpowiedź :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group