Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Karczma - Dywagacje na tematy Kozie

Mike - 2007-08-18, 13:52

Cytat:
pusta lodówka :p


Jak wszystko wypiłeś to nie miej do nikogo pretensji :P Jakbyś przestrzegał nakazu Kozy by zawsze zostawić butelkę piwa w lodówce na cudowne rozmnożenie to byś nie narzekał :P

Coincidence - 2007-08-18, 16:39

Wymyślasz nakazy Kozy na bierząco!
Heretyk :>

Mike - 2007-08-19, 17:10

Zgadza się Heretyk, tak miałem na imię na dnd.pl i tak mam na polterze :D

Po za tym JAM JEST KRONIKARZ KOZY!

Ugnij swój hardy kark przede mną, albo Koza pobłogosławi Twe pośladki dotykiem Mrocznych Rogów :)

Coincidence - 2007-08-19, 17:47

Apokryfista, nie kronikarz ;p
Koza zdaje się, naznaczyła twój łepek mrocznymi kopytkami o jeden raz za dużo ;p

Mike - 2007-08-20, 23:49

Po prostu zazdrościsz mi stygmatów Kozy :P

Pozwól, ze zacytuje co Koza powiedziała na temat zazdrości:

"Meee"
Rozdział 7, werset 23

Coincidence - 2007-08-21, 01:04

Oby Koza pokarała Cię głośno tupiącymi kotami oraz fałszywym mrokiem tudzież piwem po cenach unijnych!

:koza:

Mike - 2007-08-21, 21:49

Zawsze można kotom obwiązać łapy szmatkami. A na ceny unijne piwa tez jest rada. Zaklęcie unijnych zarobków :D
Coincidence - 2007-08-21, 22:37

Znaki układu :>
Mike - 2007-08-22, 23:02

Jakiego układu? Jesteś jak za przeproszeniem kaczyński. wszędzie widzisz układ i szara sieć :P Tak wiem, Ty tylko chcesz jednego, by wszyscy myśleli tak jak ty:P
Coincidence - 2007-08-22, 23:20

Cóż, moim przykrym obowiązkiem, jako prawdziwego wyznawcy Kozy, będzie wyprowadzenie Cię z błędu.
Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale obrzucenie prawdziwego wyznawcy Kozy obelgami, takimi jak powyżej ( bo Koza zdecydowanie nie pochwala Kaczyńskiego ani też Kaczyńskiego ) jest grzechem niewybaczalnym, jak to jest zapisane w Księdze Kozy ( rozdział szósty, werset dziewiąty ). Jedynym sposobem na zmycie owego grzechu jest przywdzianie szat Kapłanki Kozy ( bez względu na płeć grzesznika ) i wierne służenie kapłanom, a zwłaszcza znieważonemu wiernemu, zgodnie z doktrynami, które Koza określiła jako właściwe dla kapłanek ( móimy tu naturalnie o pielgrzymkach do świętych kapliczek i dostarczanie wiernym błogosławionego napoju ).

A czy ty wierzysz w Kozę? :>
:koza:

Leoncoeur - 2007-08-22, 23:56

@Mike
true, Coin ma racje.
dawanie sobie wśród wyznawców od Kaczyńskich jest naprawde przez Koze widziane jako nie teges... bez piwa sie nie obejdzie by grzechy zmazac :P

Mike - 2007-08-23, 19:59

I ty pchasz sie w szeregi odłamowców Leon?
Jak można nazywać kapłanem, czy chociaż wyznawcą Kozy kogoś kto dopuszcza się niemania w lodówce świętego grala wypełnionego błogosławionym napojem. :shock:
A co do użycie mocnego słowa na "K" to jak nazwiesz kogoś kto widzi wszędzie UKŁAD?? :lol:

Yarpen - 2007-08-23, 20:04

Ku*wa. Schizma się robi.

Mike, moim zdaniem - to jednak jechanie Kaczyńskimi to już STANOWCZA przesada... ja rozumiem wiesz, no obrzucić się błotkiem etc. No ale KACZYŃSKIM?! Tego bym najgorszym wrogom nie powiedział.

Wstydź się! Koza aż sobie kopytka starła z zagniewania.

Mogę tak mówić, ponieważ obecnie należę do koziego odłamu dyktatycznego. :]

Coincidence - 2007-08-23, 20:20

@Mike

Piwo jest do picia, a nie przechowywania w lodówce. Każdy Kozi wierny Ci to powie.

Leoncoeur - 2007-08-23, 22:49

Dobra dobra, kiedy to piwo :P
Mike - 2007-08-24, 17:29

Tak piwo jest do picia, ale jak go nie posiadasz w lodówce nie możesz go wypić. To grzech Zaniechania! Po za tym skoro nie masz w lodówce piwa, to jak powitasz wpadającego w odwiedziny Kozowiernego? To nie dość, że grzech to i brak kultury.
Lord Pawello - 2007-08-24, 18:30

Mike napisał/a:
Tak piwo jest do picia, ale jak go nie posiadasz w lodówce nie możesz go wypić. To grzech Zaniechania! Po za tym skoro nie masz w lodówce piwa, to jak powitasz wpadającego w odwiedziny Kozowiernego? To nie dość, że grzech to i brak kultury.


Błąd w rozumowaniu początkującego wyznawcy Kozy. Piwo należy kupić zimne i wypić zanim się zagrzeje. Gdy odwiedzi wyznawce inny Koziowierny należy nakazać kapłance udanie sie do najbliższej kapliczki, ew. wyruszenie osobiście (jeśli kapłanki nie ma lub zajmuje się innymi czynnościami). Opcja druga jest również atrakcyjna, gdyż podczas pielgrzymki można spotkac innych wyznawców i razem spożyć święty trunek.

Wyjątek stanowi sytuacja gdy istnieje zagrożenie, że kapliczki będą pozamykane. ?Wtedy wyznawca ma obowiązek zgromadzić zapasy na czas kryzysu i w miare możliwości dzielić się z innymi wyznawcami Kozy.

@Yarpen - odezwał się Gniłek :P

Yarpen - 2007-08-24, 19:04

Rzekł Piwowar :] (Bez urazy Pawello) ;-)
Mike - 2007-08-25, 11:51

Cytat:
Wyjątek stanowi sytuacja gdy istnieje zagrożenie, że kapliczki będą pozamykane. ?Wtedy wyznawca ma obowiązek zgromadzić zapasy na czas kryzysu i w miare możliwości dzielić się z innymi wyznawcami Kozy.


Sam przyznajesz mi rację :) Wszak nie wiadomo kiedy nastąpi kryzys, więc należy zawsze mieć piwo w lodówce. Pamiętajcie: Mocherowe pachołki nie śpią nigdy! Nie wiadomo kiedy sprobują zbezcześcić kapliczki, poprzez zaklęcie "Zakaz handlu w niedziele i święta" czy tez usunięcie ochronnego znaku "24h" z wrót świątyni.

Hutnuk - 2007-08-25, 12:42

Straciłem już dawno temu wątek o czym tak właściwie traktuje ten temat... :?

A ja sobie właśnie uświadomiłem, że jestem aktualnie jedynym moderatorem :P Pomyślę, czy wątek dać do kosza, bo na razie jest tu taka sieczka, że na kosz zasługuje :>

Coincidence - 2007-08-25, 14:51

@Mike

Wierzę w Kozę. Ona jest moją ostoją. Ufam jej, a Koza nie dopuści, by wierzący w fałszywe światło i równie fałśzywe mochery próbowali tego typu zaklęć, które opisujesz.
Wszystko jak widać o wiarę się rozchodzi.
Nie ufasz Najpiękniejszemu Zwierzęciu :(
Wypiję dzisiaj coś za twoją biedną, udręczoną duszę.

Mike - 2007-08-25, 15:36

Pozwoli, albowiem nie znasz dnia ani godziny gdy nadejdzie dzień próby! A tylko ci o silnej woli piwnej godni są ja przetrwać by potem głosić słowo Kozie!

Zamiast stawać przeciw mnie zobacz co to sie wyrabia na świecie!
Cytat:
A ja sobie właśnie uświadomiłem, że jestem aktualnie jedynym moderatorem :P Pomyślę, czy wątek dać do kosza, bo na razie jest tu taka sieczka, że na kosz zasługuje

chwast cenzury wyrasta w samym środku Koziopiwnego ogrodu! Zewrzyjmy szeregi. Ujrzyjcie, że słowo moderator gdy pozmieniać kolejność liter, kilka odjąć lud dodać stanie się słowem Mocher!

Coincidence - 2007-08-25, 18:54

Smutno się robi, kiedy patrzę na twoje słowa.
Wiara w Kozę nie należy do tych tysięcy bredni, w których nadchodzi czas próby, ognia, topora i różowego króliczka. U Kozy zawsze jest kozio i fajnie.
Bredzisz.

Grzebul - 2007-08-25, 19:02

Coincidence napisał/a:
Wiara w Kozę nie należy do tych tysięcy bredni, w których nadchodzi czas próby, ognia, topora i różowego króliczka. U Kozy zawsze jest kozio i fajnie.

Czasami jest inaczej.
Czasami Koza robi Koziego joke'a wobec wyznawcy nieroztropnego. Ten wpada w panikę i lamentuję, a Koza tarza się ze śmiechu po glebie wymachując kopytkami w górze :)
Mike napisał/a:
Ujrzyjcie, że słowo moderator gdy pozmieniać kolejność liter, kilka odjąć lud dodać stanie się słowem Mocher!

Pamiętaj, że Admin po przekręceniu paru liter zamienia sie w Arcykapłan, więc drżyj i składaj ofiary :P

Leoncoeur - 2007-08-25, 19:10

Pamietaj, ze ofiary dla Arcykapłanów sa pochwalane przez Koze, jednak nie sa czyms obowiazkowym :P
Koza nie pochwala obowiążków.

Mike - 2007-08-25, 19:37

Ale zauważ, że jeśli pozmieniać litery w Arcykapłanie to powstaje bluźniercze słowo na K użyte już wcześniej. A to dowodzi tylko jednego: alfabet został podstępnie opanowany przez moherowych pachołków!

Cytat:
Koza nie pochwala obowiążków.

źle to ująłeś. Koza pochwala obowiązkową swobodę!

Grzebul - 2007-08-25, 19:42

Mike napisał/a:
źle to ująłeś. Koza pochwala obowiązkową swobodę!

Źle, źle.
Jeżeli ktoś ma ochotę nie być swobodnym to Koza to pochwala.
Mike napisał/a:
Ale zauważ, że jeśli pozmieniać litery w Arcykapłanie to powstaje bluźniercze słowo na K użyte już wcześniej.

Alfabet powstał wcześniej niż moherowe organizacje, więc to nie mohery stworzyły alfabet, ale alfabet uwarunkował mohera.
Mike napisał/a:
Moher

Pamiętaj też, że Moher powstaje z włosa Koziego :)
Tak więc wszystkie osoby, noszące Kozie Berety, są, ku Koziej ironii losu, wyznawczynami, ba!, bojowniczkami ku chwale Kozy, choć o tym nie wiedzą :) I za to trzeba je lubić.

Mike - 2007-08-25, 21:14

Cytat:
Jeżeli ktoś ma ochotę nie być swobodnym to Koza to pochwala.

znowu nie dostrzegasz głębi Kozy. jeśli ktoś nie chce być swobodnym to i tak jest albowiem może być nieswobodnym. czyli ma swobodę wyboru :D

Moze i moher powstał z Kozy ale nie wyposażenie bojowe moherowych bojówek, torebki z cegłą w środku nie są zrobione z Kozy. :)

Grzebul - 2007-08-25, 21:26

Mike napisał/a:
torebki z cegłą w środku nie są zrobione z Kozy.

Tak, ale pamiętaj, że niesienie torebki z cegłą to work, a W przez work cośtam = Koza :P (- "Kozie objawienia z Kozigrodu - mądrości")

Orzecho - 2007-08-26, 18:38

Eh, my po prostu nie rozumiemy "tej retoryki".
Mike - 2007-08-27, 22:42

jeśli chodzi Ci o Grzebula to masz rację. :D
Huzi - 2007-11-09, 23:32

Kiedy Koza was oświeciła? Kiedy się to wszystko zaczęło? Czy TB jest jej ołtarzem?
:szacun:
:koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :koza:

Amon - 2007-11-17, 18:52

Tez (tam na koncu miala byc taka fajna polska literka z kropka na gorze :p )
Coincidence - 2007-11-18, 00:26

AMON ŻYJE!!
Grzebul - 2007-11-18, 01:33

I jest to kolejny dowód dla niewiernych na to, że Koza jest wśród nas :)
Orzecho - 2007-11-19, 18:41

Cytat:
AMON ŻYJE!!


To nie nasza wina, że słabo strzelasz.

Huzi - 2007-11-20, 15:55

Czy ktoś z was czytał książkę W. Gombrowicza "Ferdydurke"? Ja czytałem i oglądałem film ("30-door key"). Jest tam jedna scena w której nazistowski niemiec (z małej, a co!) mówi do kozy "raus!". :x
Jaka jest kara za znieważanie Kozy?

:koza:

Grzebul - 2007-11-20, 16:19

Nie ma kary za obrażanie Kozy :)
Koza lubi być zarówno chwalona jak i obrażana (choć bardziej chwalona zapewne), ważne jest to, że się o Kozie myśli i się o niej lub do niej mówi.
Wszystko co z Kozą cieszy Kozę.

Horus - 2007-11-21, 20:14

Zabiłem i zjadłem kozę. Koziołka, dokładniej rzecz biorąc. Mięso było kruche i pyszne.

Zostanę potępiony, czy zbawiony?

W zasadzie, przypomina mi to inny obrzęd "pożerania ciała swojego boga". Gdzieś już o tym słyszałem :>

Grzebul - 2007-11-21, 20:19

Kozy nie da się zabić. Nie da się jej też zjeść chyba.

Zbawiony zostaniesz Horusie, bo jesteś Kozowiercą, i ilekolwiek Kóz zjesz czy zabijesz, jest to dobre. No, chyba, że wybijesz cały gatunek kozi, to tego Koza by nie pochwalała :blee:

A obrzęd pożerania własnego boga masz w krześćjaństwie :) Sączysz tam boską krew i spożywasz boskie ciało w kulminacyjnym momencie mszy.

Mike - 2007-11-21, 23:18

Jeśli nie popiłeś kozy kozim napojem to sporo ryzykujesz. A największa karą jest ignorowanie przez KOZĘ!

Cytat:
No, chyba, że wybijesz cały gatunek kozi, to tego Koza by nie pochwalała :blee:


KOZA jest wszędzie w każdym gatunku. Nawet chomik może być MROCZNĄ KOZĄ!! Co prawda trochę niską koza ale jednak :)

Yarpen - 2007-11-22, 19:02

A ja doiłem kozę. I wychowałem się na kozim mleku.
Jestem nie do wyjebania, co nie?

Horus - 2007-11-22, 20:08

Grzebul napisał/a:
Kozy nie da się zabić. Nie da się jej też zjeść chyba.

Da się. Zabiłem jej awatara.
Ale wiem, że to ona mi na to pozwoliła. Pozwoliła mi się zabić i pożreć, bym przejął część jej boskiej esencji i wziął pod władanie domenę rozkoszy seksualnej. I'm the chosen-one.
Módlcie się do Heru-ura, Horusa Starszego, a doznacie zaspokojenia 8-)

Cytat:
A obrzęd pożerania własnego boga masz w krześćjaństwie :) Sączysz tam boską krew i spożywasz boskie ciało w kulminacyjnym momencie mszy.


No co Ty nie powiesz? :>

A boskie ciało Koziołka, męskiego awatara Kozy popiłem wódką.

[ Dodano: 22.11.2007 21.15.21 ]
Mike, przypominasz mi wyznawcę Cyrica. Koza tego nie pochwala.

Coincidence - 2007-11-22, 20:23

Niech Jej Kopytka Nigdy Nie Zostaną Podkute
Grzebul - 2007-11-22, 20:34

Czyż Odwrócona Podkowa nie jest symbolem Koziej Męki?
Wyrm - 2007-11-22, 23:57

Ufff, zdecydowanie za rzadko ostatnio zaglądam. Może to dobrze, bo czytając ten wątek spadłem pod biurko, i tarzałem się po podłodze, ku niejakiemu zaskoczeniu małżonki. Koza rulez!
Dun Dare - 2007-11-23, 15:41

Czyż rotfl nie jest symbolem Koziego tarzania?
Mike - 2007-11-29, 23:31

Horus KOZA nie pochwala taich skojarzeń jak to s Cyrikiem
więc czuj się upomniany przez KOZĘ, w ramach pokuty musisz rozegrać sam ze sobą partię rosyjskich szachów :)

Coincidence - 2007-11-30, 00:03

Lol
Normalnie natchniony przez Kozę i Upominający w Jej imieniu :lol:

LordDream - 2008-07-11, 21:37

Patrzcie, jaki token wychodzi w najnowszym dodatku do magica (Eventide):
http://img228.imageshack....92/16307dc6.jpg :koza:

Grzebul - 2008-07-11, 21:56

Łooo!
A co daje ta karta? :) Zarąbista. Na pewno wymiata wszystkie inne.

LordDream - 2008-07-12, 08:48

Token, 0 power, 1 toughness, produkowany przez jakiegoś kithkina clerica.
Amon - 2008-11-12, 12:39

Mrocznie naszła mnie mała mroczna dygresja odnośnie mrocznych rytułałów Mrocznej Kozy Mroku.
W zasadzie (tzn w mrocznej zasadzie) jest stosunkowo mrocznie trudno odprawic mroczny ryułał tak by się on nie powiódł.

Najprościej mroczne rzeczy ujmując mroczne rytułały wymagają mrocznej wiary (choć nie zawsze ale o tym mrocznie potem). Im mroczna wiara większa tym mroczna moc mrocznego wiernego jest mrocznie obfitsza (w mrok).

Ktoś kto to właśnie przeczytał mógłby zapytać: to jak można poprawnie odprawić rytułał skoro naprzykład nie ma się wystarczająco durzo wiary?

Ktoś kto przecztytał mógłby faktycznie zadać takie pytanie... ale tylko dlatego że ów czytacz nie przeczytał tego mrocznie (więc z nikad niemozna go nazwać mrocznym czytaczem.)
każdy kto mrocznie przeczytał ten tekst (przez co jest mrocznym czytaczem) mrocznie wie że braki w wierze mozna uzupełnić na trzy sposoby (trzy zostały mi mrocznie objawione - nie oznacza to bynajmniej że nie ma ich mrocznie wiecej)
1 - poprzez mroczne zgłębianie wiedzy o Mrocznej Kozie Mroku, jej rytułałach, kapłanach, doktrynach. Ci którzy mrocznie gorliwie podarzaja tą mroczna drogą dostępują zazwyczaj, w sposob najnormalniej mroczny objawienia i stają się mrocznymi wiernymi mrocznej wiary, mrocznie gorliwymi.
2 - poprzez mroczne napełnianie swojego ciała mrocznymi napojami. Im więcej Świętych trunków tym wiara staje się wieksza.
Minusem tego sposobu jest to że jeśli stosuje go niewierny, efekt może być tylko tymczasowy a jego koniec niekoniecznie miły dla smiałka. Koza oczywiscie nakarmi się tymczasową wiarą śmiałka wynikającą z jego upojenia mrocznym płynem (oczywiście karmi się ona też jego niewiarą). Nikt jednak nie wie czy to Kozie bedzie w danym momencie odpowiadać i czy to pochwali.
najbezpieczniejszy sposób na stosowanie metody nr 2 to bycie już wcześniej mrocznie wierzacym - istnieje wtedy większe prawdopodobieństwo że Koza pochwali twoje działania w mrocznej całości
3 - trzecia możliwość polega na mrocznym połączeniu dwóch pierwszych.

Kiedy mamy już mrocznie wystarczająco mrocznej wiary mozemy mrocznie zarać się do mrocznego odprawiania mrocznego rytułału.

Jeżeli z jakiś przyczyn uważamy że rytułał sie nie powiódł, powody są następujace:
Słabość naszej wiary niekoniecznie spowodowała nieudanie sie rytułału, jej niedobór mógł po prostu spowodować że mylnie go z interpretowaliśmy.
Prawidłowa interpretacja wymaga posiadania w sobie odpowiedniej ilości mrocznego mroku Kozy.
Dobrze odprawiać rytułał w towarzystwie Kapłana (w tym kaplanki w funkcji kapłana). Obecność Kapłanki też może być pomoc

Kapłan zawsze wie czy rytułał się udał czy nie (mroczna interpreacja)
Kapłanka niekoniecznie zawsze wie ale moze coś wie

Należy tutaj zaznaczyć że rytułały odprawione przez kapłanów nigdy nie mogą się nieudać ze względu na zynnik wiary - przecież gdyby kapłani jej nie mieli wystarczająco to nie byli by kaplanami.
W ich przypadku powodem jest zazwyczaj rutyniarstwo, lub czynniki wywolane przez osoby trzecie

Mroczny Amon

Vilkatla - 2008-12-04, 20:23

Amon, Tobie sie chyba w tym Londynie naprawde _bardzo_ nudzi ;P
tak jak i mnie, ze to czytam ;P

Amon - 2008-12-04, 21:22

Vil, nie chce sie powtażać ale... - Koza to pochwala
Orzecho - 2008-12-11, 22:51

Cytat:
<Rut>Skoro prędkość światła wynosi prawie 300 milionów metrów na sekundę, to jaka jest prędkość mroku?
<łysy>mrok jest wieczny i otacza caly swiat.On nie jest tak popi..dolony jak swiatlo aby zapi..dalac w kolko jak jakis po.eb. Mrok poprostu jest zewnetrzna i podziemna blona swiata \../
<Rut>...

Hutnuk - 2008-12-11, 23:07

Oooo to było true. I hę.
Amon - 2008-12-12, 13:20

True i hę

Poza tym światło gdziekolwiek by nie leciało i nieważne z jaką prendkością, porusza się przez mrok, który zawsze je otacza i zawsze wyprzedza

Leoncoeur - 2008-12-18, 22:28

http://dynasteia.pl/index.php

przeczytajcie końcówkę tekstu informacyjnego przesuwającego się na górze.

Kermit - 2008-12-19, 22:48

Nie no hę i w ogóle mrok :D

Kermit.

Hutnuk - 2009-04-16, 08:38

Hmmmm...
Grzebul - 2014-02-13, 18:08

Goat Simulator czyli marzenia się spełniają :) :koza:

[ Dodano: 11.04.2014 13.43.03 ]
https://www.youtube.com/w...6tKZ-cg4RI&hd=1 :koza:

Amon - 2014-05-20, 22:29

odlot

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group