Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Humor - Poradnik Sylwestrowy

Hutnuk - 2007-12-31, 13:24
Temat postu: Poradnik Sylwestrowy
Urwała mi się kończyna. Co dalej? Poradnik Sylwestrowy.
Jeśli masz zamiar dzisiejszej nocy bawić się fajerwerkami, to istotnym jest dobrze się przygotować na ewentualną utratę kończyny. Z tego małego poradnika dowiesz się drogi Czytelniku co zrobić w przypadku tzw. autoamputacji.

Część I - przygotowania
1. Napisz testament (nigdy nic nie wiadomo..)
2. Kup zapasy jałowej gazy (najlepiej kilka opakowań)
3. Alkohol
4. Jeszcze więcej alkoholu
5. Nie zapomnij o petardach :)

Część II - diagnoza
Stało się! W pobliżu wybuchła jakaś petarda (może nawet była trzymana w Twojej ręce). Czujesz się drogi Czytelniku niekompletny.
1. "Czy ja żyję?"
→ ateista: jeśli zadajesz sobie to pytanie, to znaczy, że żyjesz
→ wierzący w życie po śmierci: porozglądaj się. Jeśli nie widzisz nigdzie tunelu ze światełkiem na końcu to też znaczy, że żyjesz.
Dla absolutnej pewności można jeszcze sprawdzić, czy ma się głowę w tradycyjnym miejscu.
2. Badanie palpacyjne:
→ kobieta łapie się za cycki
→ facet za jajka
Jeśli wszystko jest na swoim miejscu, to dobrze. Jest po co żyć.
3. Oglądanie: Oceniamy swoje kończyny, starając się wykryć wszelkie braki. Ułatwi nam to porównywanie jednej kończyny z drugą (pamiętając oczywiście o pewnych wcześniejszych różnicach - w szczególności dotyczy to porównywania nogi z ręką), zwłaszcza jeśli ktoś zapomni ile powinno być palców. Jeśli nie możesz porównać którejś z kończyn lub masz ich nieparzystą liczbę - Bingo! Masz w którejś z kończyn mniejszą liczbę palców niż w pozostałych? - Bingo!

Część III - Urwało mi się coś. Co dalej?
1. Nie panikuj!
2. Zatamuj krwotok jałowymi gazami. Trzeba pamiętać o tym, żeby tamować przez bezpośredni ucisk na ranę. Nie wolno zakładać opasek uciskowych - tylko w ostateczności - gdy krwotok jest bardzo silny i zagraża to życiu.
3. Po opanowaniu krwawienia szukamy urwanego palca, ręki, etc. Trzeba czymś się zająć do czasu przyjazdu karetki (bo ktoś już wezwał karetkę, prawda?).
4. Jeśli nie możesz znaleźć sprawdź, czy Burek sąsiada czegoś właśnie nie obgryza. W takim przypadku nie próbuj mu tego wyszarpywać - grozi utratą dalszych części ciała.
5. Co można zrobić z takim kawałkiem swojego ciałka? Jest wiele zastosowań. Ci, którzy się brzydzą kanibalizmem (choć najczęściej taki kawałek jest już przypieczony) mogą go np. zasuszyć i umieścić w gablotce, albo zrobić amulet.
6. Czekaj na pogotowie, które już wcześniej oczywiście ktoś zawiadomił
7. Czekasz nadal na pogotowie.
8. Zaczynasz sprawdzać kto jest na tyle trzeźwy, że cię zawiezie do szpitala.
9. Zaczynasz sprawdzać kto jest na tyle trzeźwy, że zadzwoni po taksówkę.

Część IV - "Służba" Zdrowia
1. Jest karetka! Zamiast życzeń noworocznych poczęstuj ich wiązką wymyślnych przekleństw. Jeśli nie znalazłeś brakującej części ciała każ im szukać i powiedz, że bez tego nigdzie się nie ruszasz.
2. W szpitalu rób oczywiście jak największy rozgardiasz, obrażaj wszystkich naokoło - to zagwarantuje ci najwyższą jakość usług i będzie gwarantem natychmiastowego zajęcia się twoją, jakże ważną osobą.
3. Żądaj pieczątek gdzie się tylko da, bo inaczej będą anonimowi, a przecież jak będziesz niepełnosprawny to będzie to wina tych konowałów i wyciągniesz od nich kupę kasy.

Źródło: 11aciek

LordDream - 2007-12-31, 15:06

Dobre, dobre :mrgreen: Ja dzisiaj nie mam zamiaru bawić się petardami... na szczęście :P
Aeraldo - 2007-12-31, 20:08

Ja bym zabrał jeszcze więcej alkoholu. A nuż koledzy wypiją i nie będzie się jak znieczulić... :cry:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group