Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Systemy - [DnDed4&FR] czwarty dedek i "nowy" faerun

Amon - 2008-10-19, 20:10
Temat postu: [DnDed4&FR] czwarty dedek i "nowy" faerun
Niektorzy pewnie wiedza juz od dawna, niektorzy od niedawna, a niektorzy moze wcale, ale fakt faktem, od paru miechow istnieje czwarta edycja D&D oraz "nowy" Faerun.

Juz lektora systemowych podstawek sugerowala mojej jazni ze zmiany w moim ulubionym uniwersum musza byc dosc mocne, czytanie polskich i zagranicznych spojlerow bylo excytujace i zatrwarzajace zarazem. W koncu gdy dostalem w swe lapska nowioski FR campaning settling dowiedzialem sie na wlasne oczy: timeline poszedl o ponad 100 lat do przodu. Mystra zostala zabita przez Cyrica (przy udziale Shar). Tyr najpierw zabil Helma a potem sam zginal. Lathander stal sie znowu Amaunatorem. Asmodeusz zabil Azutha, stal sie bogiem i zakonczyl wojne krwi. Halaster niezyje, (jakby ktos jeszcze nie wiedzial to Czarnokij juz dawno nie zyje), Szas Tam rozpier...lil Thay, teraz tam tylko nieumarli grasuja, czerwoni czarodzieje jako gildia kupieckanie sa powiazani z thay. Zostal tylko jeden klon Mashona - Wampir. Myth Dranor ladnie sie rozwija, netheril ladnie sie rozwija, immaskar ladnie sie rozwija. Stare imperia, Lsniace poludnie i wiele innych krain poszlo w piz... dziet. pojawilo sie pare nowych krain i nowy kontynent. Swiat Faerie powrocil.
Elminster wciaz zyje i mieszka w cienistej dolinie alejest teraz naprawde zgrzybialy.

Ogolnie w mojej ocenie faerun stal sie teraz znacznie bardziej mrocznym miejscem.

Grzebul - 2008-10-19, 20:26

:shock:
A fajne to to?
Czy wyszedł tylko ten campaning settling czy też może na fali jakieś nowe powieści/podręczniki geograficzne itd?

Amon napisał/a:
Mystra zostala zabita przez Cyrica

Smutno mi się zrobiło...

Amon - 2008-10-19, 20:53

narazie wyszly podreczniki zrodlowe do 4ed, i kilka suplementow. do FR wyszedl campaning settling, player handbook i z jedna przygoda, sa tez artykoly z dodatkami w dragonie (na stronie wizardow) chociazby opis rozwoju postaci jako wysokiego maga, klasa barbarzyncy (zabraklo jej w podreczniku gracza) itp itd.
co do powiesci to jest duzo cykli ktore dzieja sie po 1372 roku RD ale zadne niewybiegaja dalej niz o kilkanascie lat jaknarazie, ale to sie zmieni pewnie na przestrzeni najblizszych miesiecy.

napewno ciekawa pozycja jest trylogia The last mythal - opowiada o restauracji myth dranor, co przybliza troche do krain 4 edycji

na forach panuje podzielona opinia co do nowych krain. sam Grenwood odniosl sie do nich "sceptycznie" na forum candelkeep. Ja jednak po dloooogim namysle jestem ich zwolennikiem (co nie zmienia faktu ze chyba wolalem stare)

nowe krainy stawiaja na nowych graczy, jest mniej informacji wiec wiecej lezy w wyobrazni mg i graczy, nie trzeba uz byc omnibusem by zaczac przygode w krainach

Coincidence - 2008-10-19, 21:34

Amon napisał/a:
Asmodeusz zabil Azutha, stal sie bogiem i zakonczyl wojne krwi.

Czy piszesz o tej samej Wojnie Krwi, która toczy się od skurlonego zawsze i jest jednym z filarów Wieloświata? Tej, której koniec mialby oznaczać zagładę dla sfer, bo całe tatałajstwo z Baator i Odchłani rozpełzłoby się wszędzie?

Jvegi - 2008-10-19, 21:51

Amon napisał/a:
po dloooogim

Człowieku, litości...

A co do nowej edycji to pierwsze słyszę, ale twój opis brzmi obiecująco.
Grzebul napisał/a:
Smutno mi się zrobiło...

No... Nic dziwnego, że Elminster zdziadział. :blee:

Amon - 2008-10-19, 23:01

zabojstwo mystry spowodowalo magiczna plage, serce dewomeru eksplodowalo, wyrzucajac Azutha do piekla. Tam Asmodeusz go zabil. Nastepnie juz jako bog, zepchnal cale plany odchlani na samo dno planow chaosu, piekla przeniesione zostaly do astralnego morza jako boza kraina. wojna krwi zostala zakonczona w takim sensie ze demony nie maja zabardzo jak sie z djablami teraz spotykac, sa od siebie bardzo daleko. Inna sprawa to to ze rownowaga zostala zlaana - teraz djablami dowodzi bostwo.

magiczna plaga doprowadzila do wysadzenia w powietrze wielu planow, smierci wielu bostw, zmienienia strumienia czasu, wymieszania swiatow itp.

Tpril wymieszal sie ze starorzytnym swiatem Abeir. w ten sposob w faerunie w miejscu utheru pojawil sie kraj zamieszkaly przez dragonbourn'ow a na zachod od moza mieczy nowy kontynent zdominowany przez smoki.

harulla jako najbardziej skumulowany osrodek kultu mystry i azutha explodowalo

Yarpen - 2008-10-20, 17:39

Miałem być w teamie tłumaczącym terminologię D&D4 na język polski (wreszcie dali to ludziom z Poltergeistu a nie jakiemuś zwisowi z ISY) ale czasu mi brak a to dosyć odpowiedzialna fucha. :)

Jest inaczej, jest świeżo. System jest bardzo... bardzo udziwniony. Rozwój postaci jest ciekawy, fajnie się ją urabia na taką jaką się pragnie. Uwypuklone cechy rasowe to też plus. Ale jako całokształt jest dziwnie.

Karanith - 2008-10-20, 18:26

Czytam sobie, w sumie z zaciekawieniem, ale bez wypieków na twarzy. Mystra zginęła? Jakoś mnie to nie dziwi, ma do tego smykałkę. Helm nie żyje? Szkoda, fajny chłopak był i mało pił. Lathander to teraz Amaunator? W sumie fajniej brzmi. Masowo zdychający i wariujący magowie? Przynajmniej coś się dzieje. Ale ten fragment mnie, mówiąc delikatnie, zaintrygował:

Amon napisał/a:
Asmodeusz zabil Azutha, stal sie bogiem i zakonczyl wojne krwi.


ŁOOOOODEEEEFAAAAK?
Widzę wytłumaczenie, w sumie jestem w stanie to zrozumieć, ale właśnie tak jak pisze Coin: Wojna Krwi to jedyna pewna rzecz w Wieloświecie i jej koniec powinien oznaczać także koniec... no, wszystkiego właściwie. Słowem: nie podoba mi się to.

Coincidence - 2008-10-20, 19:04

Karanith napisał/a:
Słowem: nie podoba mi się to.

Dzięki Karan - już czułem się samotny z tym poczuciem, że coś tu jest mocno nie tak ;)

Amon napisał/a:
Nastepnie juz jako bog, zepchnal cale plany odchlani na samo dno planow chaosu piekla przeniesione zostaly do astralnego morza jako boza kraina

Ale jakim k#$%^ cudem? Nie chce mi się wierzyć w potęgę jednego bóstwa, które byłoby do tego zdolne. Tak, wiem kim był Asmodeusz.
Jak Odchłań mogła zostać zepchnięta na dno Odchłani, to się w logicznej pale nie mieści :) Astral jest nie-miejscem, faktycznie nie istnieje, a tu ktoś przenosi niewinne Baator; mamy dziurę w planach zewnętrznych? Co z oczekującymi?

Amon - 2008-10-20, 20:07

Coin, plany sie pozmienialy, bostwa albo pozmienialy siedziby albo siedziby ozmienialy swoje miejsca.

wieloswiat nie przestal istniec ale zadrzal w posadach. Powrocili "pradawni", to znaczy ci z nich ktorzy byli ukryci jak Ron, za to wiadomo teraz ze ksiazeta demonow jak Demogorgon czy Orcus byli rownierz pradawnymi, tyle ze odchlan ich skorumpowala.

co to pradawni? to bardzo potezni przybysze zrodzeni z pradawnego chaosu, byli rywalami bogow i u poczatkow dziejow toczyli z nimi wojny. Faerunskie bostwa zywiolow jak Kosuh czy Akkadi tez sa teraz okreslani jako pradawni.

Hutnuk - 2008-10-21, 08:37

Ogólnie wszystko widzę postawione na głowie... Pewnie Pani w Sigil też już wącha kwiatki od spodu? :)

Amon napisał/a:
na zachod od moza mieczy nowy kontynent zdominowany przez smoki

Tzn jak wyłonił się z morza? A smoki przyleciały tam czy po prostu się wykluły z czegoś?

Amon - 2008-10-21, 11:00

tak jak napialem wczesniej (a oze i nie napisalem?) planeta toril wymieszala sie z antyczna planeta abeir. Czesc londow/morz/powietrza itp z abeira przeniosla sie na toril, zajmujac miejsce tego co bylo na tam wczesniej. W niektorych czesciach faerunu mozna zaobserwowac teraz latajace skaly, lasy zy wody - sa to czesci abeira ktore wkleily sie z "bledem" ;p tak wiec np mozna zrobic sobie latajace miasteczko na kawalku latajacej skaly itp
Hutnuk - 2008-10-21, 12:43

Amon napisał/a:
latajace skaly, lasy zy wody

Kwas chyba brali jak to pisali :)

Amon - 2008-10-21, 15:24

nom, jak by nie patrzec ta innowacja najbardziej mnie od samego poczatku odstraszala.. :/
Grzebul - 2008-10-21, 17:22

Słyszałem, że jeśli chodzi o grę wg nowego systemu, to nie ma gnomów.
Jak to się odnosi do nowego świata?

Amon - 2008-10-21, 17:36

etam, gnomow nie ma po prostu w pierwszym podreczniku gracza. Ale tam niema wielu rzeczy jak np barbarzyncy, druida, barda, czy klas psionicznych, choc odrazu zaznaczone jest ze pojawial sie w nastepnych podrecznikach. np barbarzynca jest na stronie wizardow (w dragonie). Gnom, ork czy drow jest w ksiedze potworow i sa opcje jak nimi grac, tak wiec wszystko co bylo dalej jest grywalne. czego nie ma to polsmoki np. wszystkie polczarty to teraz kambiony i raczej sie nimi nie gra (no chyba ze sie ktos uprze).

nareszcie wyjasniono lepiej niesmierc.
w ksiedze potwoeow jest podany tekst rytualu przemienienia w licza czy wampira, oba odnosza sie do Orkusa. Podobnie jak rytulal przemienienia w rycerza smierci.

aha

czary dziela sie na zaklecia i rytulaly. te pierwsze to zaklecia zarozieja, latwy carnoksieznika czy modlitwy kleryka.
rytulaly to cos bardziej skomplikowanego, trwaja co najiej 10 minut tak wiec nieprzydatne sa w walce. Wskrzeszenie czy stworzenie magicznej rzeczy to teraz rytulal.

rytulalne czarowanie jest atutem ktory moze wziasc karzdy - tak wiec teraz kazda klasa ma dostep do czarow - oczywiscie musi jeszcze spelnic wymagania danego rytulalu a te moga byc rozne, od technicznych po fabularne

Rzepak - 2008-10-21, 18:07

Grzeb: http://pl.youtube.com/watch?v=4UqFPujRZWo cos o Gnomach w Monster Manualu

Nie zapoznałem się jeszcze dokładnie z mechaniką, ale jak na razie przypadł mi do gustu nowy system czarów. Nie rozumiem tylko czemu uprościli stary, dobry system charakteru na dwóch osiach. Za skomplikowany był dla mas?

Zmiany w świecie natomiast to kompletna pomyłka. Asmodeusz "se wziął i rzucił" otchłań w elemental chaos (ke?) w przerwie między osiągnięciem boskości, a herbatką. Następnym razem ogoli wszystkie krasnoludy.
Lathander przez te wszystkie lata robił ze wszystkich swoich kapłanów idiotów, bo tak naprawdę okazał się Amaunatorem. Słoneczny bóg młodości w słonecznego biurokratę, hmm...
Dobre drowy nieco wyblakły (z wyjątkiem Dzidka, oczywiście).
No i gdzie się podział ten romantyczny tiefling kryjący rogi pod kapeluszem? Teraz mamy jakiegoś WoWowatego demona.

PS: Dlaczego samice dragonbornów mają piersi?

Karanith - 2008-10-21, 18:27

Amon napisał/a:
czary dziela sie na zaklecia i rytulaly. te pierwsze to zaklecia zarozieja, latwy carnoksieznika czy modlitwy kleryka.
rytulaly to cos bardziej skomplikowanego, trwaja co najiej 10 minut tak wiec nieprzydatne sa w walce. Wskrzeszenie czy stworzenie magicznej rzeczy to teraz rytulal.


Hm, podobno wszystkie zaklęcia nieofensywne są teraz ryuałami, a więc takie pierdólki jak Kołatka czy inne Otwarcie też, a zwykłe czary to teraz tylko Magiczne Pociski itp. Źle słyszałem?

Amon - 2008-10-21, 19:04

w wiekszosci przypadkow tak jest, magicny pocisk to nawet at will teraz jest
Coincidence - 2008-10-21, 22:22

Amon napisał/a:
Coin, plany sie pozmienialy, bostwa albo pozmienialy siedziby albo siedziby ozmienialy swoje miejsca.

Wiesz, tylko, że zawsze postrzegałem bogów jako siły, które dużo mogą, ale w ogólnym rozrachunku, w obliczu ogromu Wieloświata, są tylko nieco większymi pikusiami. Biorąc pod uwagę kosmologię 3ed zmiany które opisujesz są po części logiczne, ale porównując do mistyki 2ed (Planescape) twórcy powinni imo zmienić dilera. Zrobiło się za bardzo heroicznie i mhrooocznie, a z Wieloświata zrobił się większy Faerunik :(

Amon napisał/a:
ukryci jak Ron

A co z Hermioną?

Amon napisał/a:
Gnom jest w ksiedze potworow

Buehehehehehehe :P

Karanith - 2008-10-21, 23:17

Coincidence napisał/a:
Wiesz, tylko, że zawsze postrzegałem bogów jako siły, które dużo mogą, ale w ogólnym rozrachunku, w obliczu ogromu Wieloświata, są tylko nieco większymi pikusiami.


Dokładnie. Patrz: Aoskar i Pani. Poza tym, Azuth to pomniejsze bóstewko z jednego z wielu światów. Taka papierdółka w sumie. Swoją drogą, to kto teraz zarządza magią w Fearunie, skoro Mystra i jej pomagier nie żyją. Shar?

A tak ogólnie, to co w związku z tym, że demony zostały pokanane, a Asmodeusz jest bogiem? Coś się dzieje? Diabły, skoro są teraz jedyną siła Zła i Mhroku w Wieloświecie (bo w sumie to była Wojna Krwi, true?) nie odwalają jakiejś inwazji na sfery czy cuś?

Hutnuk - 2008-10-22, 09:22

Karanith napisał/a:
Swoją drogą, to kto teraz zarządza magią w Fearunie, skoro Mystra i jej pomagier nie żyją. Shar?

Może Cyric? :)

Amon napisał/a:
Tyr najpierw zabil Helma a potem sam zginal

Amon możesz to rozwinąć? Nie wiedziałem że oni się nie lubili... Ale jak to "potem sam zginął"? Popełnił samobójstwo?

Amon - 2008-10-22, 14:24

Do czasu 4 ed najbardziej kompetetnym i najswierzszym podrecznikiem opisujacym chocby po czesci wojne krwi jest Ksiega Plugawego Mroku. Czytamy w niej ze wojna krwi To batalia miedzy Demonami a diablami o wladze nad nizszymi planami. Zarowno dziewiec pieiel jak i odchlan znajdowaly sie w nizszych planach.

Asmodeusz zepchnal odchlan w najnizszy, najbardziej odlagly i niepozadany zakamarek wieloswiata zas siedem piekiel zajelo miejsce wsrod boskich krain. Wojna stracila wiec sens, odchlan i ieklo juz ze soba nie sasiaduja, nie ma juz walki o wladze nad nizszymi planami. Co nie oznacza ze diably polubily nagle towarzystwo demonow i na odwrot.

ta sama Ksiega plugawego Mroku zauwazala ze czarty poswiecaja znacznie wiecej swojej uwagi kuszeniu smiertelnych niz wojnie. najpotezniejsze arcydiably czy demoniczni ksiazenta, poza malymi wyjatkami nie zajmowali sie nia zbytnio, pozostawiali to swym ambitnym slugom by w ten sposob zajac ich czyms (coby o rebeli naprzyklad nie mysleli) - imho

Jak Asmodeusz to zrobil. Fakt ze Azuth byl tylko pomniejszym bogiem, a Asmodeusz jest Wiekszym. Imho: Asmodeusz nawet nie bedac bostwem dysponowal potega zblizona nie do pomniejszego ale do conajmniej posredniego bostwa. Jedyna rzecz jakiej naprawde potrzebowal to chocby minimalna ilosc bo do skiej esencji, by wszelkie czarcie i zle domeny i dziedziny i tak do niego przylgnely dodajac mu potegi. Azuth byl bogiem czarow. Wraz z Oghma tworzyl nawet na zlecenie Ao jakies oslony dla wieloswiata (nie pytajcie mnie przed kim to mialo byc bo nie pamietam).

Tak wiec mozna przyjac ze Asmek wiedzial jak zrobic co zrobil, czekal na moment kiedy to zrobic, i kiedy nadazyla sie okazja - zrobil to (to jak lowienie ryb troche :p)

Nie ma teraz w krainach bostwa magii. Shar liczyla ze uda jej sie przejac kontrole nad splotem ale sie przeliczyla, stacila nawet kontrole nad cienistym splotem. Oba sploty przestaly istniec (napewno splot, cienisty nawet jak istnieje to shar go nie kontroluje - podrecznik nie podal jednoznacznie zniszczenia cienistego splotu ale zakladam ze go nie ma).
Slowo splot oznacza w zargonie dzisiejszych czarodzieji to samo co sztuka czy magiia.

cyric zostal uwieziony w swojej krainie, obdarza czarami kaplanow ale sam nie moze opuscic swojej domeny ani nikt tam niemoze wejsc.

Tyr zabil helma, poszlo o kobiete, Helm mial mu nagaic jakas tam boginie (zapomnialem) Cyric nakrecil ze helm ja wyrwal dla siebie. Tyr uwierzyl wyzwal Helma, Helmowi nie wypadalo stchorzyc i umarl. Tyr zginal pozniej, broniac planow przed demonami.

telenowela

aha, w ksiedze potworow jest ramka o Miescie Bram. Tak wiec po 3edycyjnej przerwie, znow oficjalnie ono istnieje :)

Jvegi - 2008-10-22, 15:38

Cytat:
Nie ma teraz w krainach bostwa magii.

:shock:
Ja raczej zielony jestem, ale czy ostatnio w takiej sytuacji nie pospadało parę miast?
Magii nie ma?

Hutnuk - 2008-10-22, 15:56

Amon napisał/a:
Tyr zabil helma, poszlo o kobiete, Helm mial mu nagaic jakas tam boginie (zapomnialem) Cyric nakrecil ze helm ja wyrwal dla siebie. Tyr uwierzyl wyzwal Helma, Helmowi nie wypadalo stchorzyc i umarl. Tyr zginal pozniej, broniac planow przed demonami.

telenowela

Lol. Chyba wzięli ludzi z Wenezueli do pisania scenariusza.

Jvegi napisał/a:
Magii nie ma?

Raczej chyba reguły jakimi się rządziła wymknęły się spod kontroli...

Rzepak - 2008-10-22, 19:54

Cytat:
Raczej chyba reguły jakimi się rządziła wymknęły się spod kontroli...

Czyli mamy taką sytuację jak za Nethrilu? Mogę bogiem zostać dzięki czarom? Hulaj dusza splotu nie ma!

Amon - 2008-10-22, 20:05

splot istnial zawsze tylko na planecie toril (i moze w przestrzeni kosmicznej ją otaczającą)

nigdy nie było go na innych planach powiązanych z settingiem zapomnianych krain, tak więc np w faeruńskich planach go nie było ale przecież magia zazwyczaj działała.

Jak przypomina Najnowszy opis swiata juz starozytni netheryjczycy odkryli że możliwe jest w faerunie czarowanie bez kożystania ze splotów (eksperymenty z Ciężką Magią). Tak więc faularne wytłumaczenie zmian w mechanice jest takie: Czarować się da, tylko że inaczej niż za czasów splotu.

Jednak obecnie w faerunie żadne bóstwo nie patronuje magii (można by ewentualnie uznac za patronkę mrocznej magii shar, gdyż jest ona naczelnym bóstwem netherilu, ale nie ma ona realnej władzy nad domeną magii). Dla porownania, w innych uniwersach istnieją takie bóstwa, chociaz nigdy nie istniał splot - jak naprzykład Vekna

Hutnuk - 2008-10-23, 09:19

Amon napisał/a:
wytłumaczenie zmian w mechanice jest takie: Czarować się da, tylko że inaczej niż za czasów splotu

Czyli czary się pozmieniają? Nie będzie już magicznych pocisków? Albo strzały Melfa? :>

Przy tych wszystkich rytuałach może się o wiele ciekawsza okazać profesja maga ale też cięższa w prowadzeniu chyba...

Amon - 2008-10-23, 10:23

Hutnuk napisał/a:
Czyli czary się pozmieniają?

łone nie mogą się spozmieniać bo łone już się zmieniły :)

dla graczy jest 30 poziomów (niektóre potwory mogą mieć więcej)

pierwsze 10 to początkujący bohater, drugie 10 to bohater przez durze samo H. ostatnie 10 to epika.
istnieją sciwżki rozwoju (odpowiednik 3edycyjnych prestizówek) dla srodkowej i ostatniej dziesiątki. tak więc po 10 można zostać bitewnym, czarodziejem z cormyru, a po 20 arcymagiem, wysokim magiem, wybrancem, demibigiem itp.

prawie na każdy poziom przypada jakaś zdolność choć nie zawsze mozna ją na tym pozioie wybrać.

każda klasa ma określona ilość mocy na życzenie, na turę, na rundę i dziennych.
dla wojownika są moce typu ataki, zwody, itp. Dla maga to są czary.

nie ma więc tradycyjnych 9 kręgów czarów. po prostu jak czarodziej jest na powiedzmy 20 poziomie to moze się nauczyć (wybrac z listy) czaru (zdolnosci) zatrzymanie czasu, ktory moze rzucic raz na dzień (bo ta zdolność/dzień została akurat zakwalifikowana przez twórców jako dzienna - ze względu na potegę.) Innym dziennym czarem jest na przykład ognista kula, tylko że można ją wziąść już chyba na 5 poziomie. Magiczny pocisk jest zdolnością na życzenie już od 1 poziomu.

rytuały z kolei mają zawsze poziom (jak postaci wieć tak samo od 1 do 30) trzeba miec taki lub wyższy by je móc rzucić. ponadto często wymagają testu (religia/wiedza tajemna/natura). A często jeszcze dodatkowych, fabularnych bajerów (mósi wiziasć udziałał 20 wysokich magów)

rytułały wymagaja też złota, od kilku sztuk do + nieskończoności :D

natomiast czytając opis naprzykład wskrzeszenia, nie widzę problemu by np nie mógł go rzucić wojownik, z atutem rytualne czarowaniem i wszkolony w wiedzy religia (i z durzą iloscia złota)

Hutnuk - 2008-10-23, 14:31

Amon napisał/a:
mósi wiziasć udziałał 20 wysokich magów

Jaki wzrost muszą mieć? :P
Amon napisał/a:
natomiast czytając opis naprzykład wskrzeszenia, nie widzę problemu by np nie mógł go rzucić wojownik, z atutem rytualne czarowaniem i wszkolony w wiedzy religia (i z durzą iloscia złota)

To już trochę abstrakcja jest... :|
Amon napisał/a:
Magiczny pocisk jest zdolnością na życzenie już od 1 poziomu.

Ale nie raz dziennie chyba? No na pierwszym poziomie to może być raz dziennie ale jaki arcymag to już chyba częściej?

Amon - 2008-10-23, 17:07

na życzenie czyli tak czesto jak sie chce, i to juz od 1 poziomu
Hutnuk - 2008-10-24, 05:17

czyli co rundę przez cały dzień na przykład? :shock:

Ogólnie podoba mi się sprawa rytuałów... ale stanowczo komplikuje to całą sprawę :) Natomiast ubarwia też fabularnie całe to czarowanie

Amon - 2008-11-09, 12:02

aha, jeszcze mi sie przypomniało - krażyła po sieci legenda że dobre drowy stały się brązowe i tylko drizzt jest czarny bo był znany i inaczej by się gorzej sprzedawał.

to bujda - wszystkie drowy dalej są takie jakie były tzn czarne z lekim odcieniem granatu, z czerwonymi, niebieskimi lub lewandowymi oczami i z białymi włosami. i takimi właśnie się gra


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group