Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Ślina na dnie pucharu - Slina na dnie pucharu - komentarze

Amon - 2010-03-30, 21:13
Temat postu: Slina na dnie pucharu - komentarze
Zaeczeło się

piszecie posta i czekacie aż wszyscy coś napisza zanim piszecie następnego.

ta zasada pisania po sobie ma być zachowana zawsze. Wasze dysputy to wasa sprawa i jeśli ktoś nie chce w tym brać udziału niech napisze po prostu: *robi coś innego* lub napisze co właściwie robi. w czasie jak ktoś gada.

jesli ktoś nie może wyprodukować obowiązkowego dziennego posta niech powiadomi o tym w tym temacie.

Jeśli ktoś chce porozmawiać z konkretnym graczem niech sobie założy topic do dyskusji, możliwe że i ja takie wydziele jak trzeba

Horus - 2010-03-30, 21:53

Pora roku/pogoda aktualnie?
Amon - 2010-03-31, 09:18

Wczesna wiosna. Wczoraj padal snieg z deszczem. Dzis wszystko stopnialo. Swieci slonce ale wiatr jest nie przyjemny

[ Dodano: 01.04.2010 20.32.30 ]
Czekamy na Duna...

Hutnuk - 2010-04-06, 09:39

LordDream napisał/a:
Christiano wypuścił jeszcze serię bełtów w plecy uciekających goblinów


Ach to fantasy... :-) Kusze maszynowe i te klimaty :-)

[ Dodano: 06.04.2010 11.39.41 ]
Ale dodam że fajnie się czyta :)

LordDream - 2010-04-06, 15:22

Czepiasz się :P ja po prostu uwielbiam klimat steampunka :D

edit: w ostatniej wypowiedzi napisałem, co moja postać myśli, a nie co mówi (to do Altona). Swoją drogą jakieś własne myśli zaznaczać pochyłą kursywą, czy może w inny sposób?

Hutnuk - 2010-04-06, 16:16

LordDream napisał/a:
pochyłą kursywą

:roll:

Grzebul - 2010-04-06, 16:39

Po prostu niektórym nie wystarcza to co mają. Ja proponuję pogrubione wytłuszczenie ;)
Amon - 2010-04-06, 19:23

Hutnuk napisał/a:
LordDream napisał/a:
pochyłą kursywą

:roll:


próbka zdania pochyła kursywą:

_______ ____ _____ ______ ___________


No dobra wyjaśnię to tak:
- To co mówimy piszemy pismem pochyłym zwanym inaczej pismem kursywnym bądź kursywą. Poza tym piszemy po myślniku, od nowego akapitu. Po czym powracamy do normalnego tekstu. to co myślimy, również piszemy kursywą ale nie zaczynamy nowego akapitu i nie piszemy po myślniku - myślnik można za to postawić po kursywie zaznaczając w ten sposób początek komentarza do pomyślanej myśli (jeśli takowy ma wystąpić)

Lord->twój post został zsodomizowany

Alton - 2010-04-06, 23:49

Jak widać, telepatia nie zna granic, Lord.
LordDream - 2010-04-07, 11:26

Life is brutal, and full of zasadzkas :P

Na przyszłość sobie to zapamiętam. Thx Amon za wyjaśnienie.

[ Dodano: 2010-04-13, 19:34 ]
Jak wygląda sytuacja z atakującymi mnie goblinami? Karl utłukł jednego, czy obydwaj żyją? Czy mam jakieś problemy z walką bronią/strzelaniem z kuszy?

Horus - 2010-04-20, 22:12

Stoimy na drodze tym goblinom? Mam na myśli odcinek Osobliwości Garwina -> wyrwa w murze.
Amon - 2010-04-21, 07:36

Tak, w szczegolnosci Karl i Christiano. Stwory staraja sie was minac.
Gaspar - 2010-04-21, 14:35

Sztylet w barku Ivora tkwi dalej? Głęboko czy płytko? Boli, szczypie, łaskocze? :D
No i jeszcze jak z krwią? Leje się jak z ciurkawki, czy się wolniutko sączy.
I przede wszystkim: który to bark?

Amon - 2010-04-21, 18:24

Lewy bark. Goblin spadając na ziemie pociągną sztylet za sobą. To sztylet zrobiony z rogu dzikiego zwierzęcia, rana jest kłuta, głęboka na jakieś cztery cale.

Boli i krwawi ale raczej nie umrzesz od tego. Za to na pewno dzisiaj z łuku nie postrzelasz.

Horus - 2010-04-21, 20:01

Wiesz, że między barkiem a karkiem jest duża tętnica subclavia, tak mniej więcej dwa i pół cala pod skórą, a której przecięcie prowadzi do śmierci po 3 i 1/2 sekundy (zgodnie z tabelą czasów śmierci Fairbairne'a)? :>
Ponoć jucha sika pod sam sufit.

Amon - 2010-04-21, 20:21

Ujme to tak:

konwencja nie pozwala mu od tego umrzeć :p o ile nie zrobi czegoś głupiego jak np całkowite fabularne ignorowanie, co zrobił ostatnio Lord Dream kiedy wziął w przebitą dłoń Lewak z zamiarem użycia go w walce...

tak jak konwencja hanibala nie pozwoliła agentce przestać strzelać (celnie!) po dostaniu serii w klatke piersiową (osłoniętą kamizelką)

cieszcie się że jesteście bohaterami, zwykli ludzie potykają się na krawężnikach, łamią rdzeń kręgowy i przegrywają w finale paraolimpiady z sanmarino

Horus - 2010-04-21, 21:41

Luz, Ty jesteś miśkiem i ja też doskonale rozumiem FRowską konwencję. Tutaj rycerze w pełnej płycie po przebiegnięciu 2km sprintem nadal pachną lawendą i mają jeszcze siły na ciupcianie w przydrożnym burdelu. Ale dużo w tym winy durnej mechaniki.
Chyba tylko ja mam jakieś dziwne skrzywienie na urządzanie w tym świecie dark fantasy :roll:

No i naturalnie mógł trafić w sam bark, a nie obojczyk, a kościane ostrze sztyletu osunęło się po stawie i utkwiło wzdłuż włókien mięśni bicepsa/tricepsa. Wtedy przeżyje a i przy odrobinie szczęścia jeszcze tej ręki poużywa.
Co do Dream'a; jeśli przebijając dłoń na wylot nie uszkodzisz ścięgien, to przy odrobinie szczęścia możesz ją zacisnąć - wiem coś o tym. No ale zaciskanie w pięść to jedno, a walka drugie.

LordDream - 2010-04-22, 07:26

Amon -> pytałem się o to wcześniej, to nic nie napisałeś :P uznałem więc, że traktujesz sytuację na korzyść gracza :D
Horus - 2010-04-27, 23:08

Panowie, miał być post dziennie. Amon dał odpowiedź 24 kwietnia, ja i Alton 25, właśnie mija 27 i jak mniemam żaden już dzisiaj nie odpisze. Ja rozumiem, że akcja jeszcze się nie zawiązała, ale sprężyć dupska.
Amon - 2010-04-28, 18:47

Dobra załatwiłem to subtelnie.
LordDream - 2010-04-28, 20:11

Trochę niestylowo załatwiłeś Dun Dara :D chłopak dzieci nie będzie miał XD na sesję odpiszę dzisiaj wieczorem ewentualnie jutro rano.
Amon - 2010-04-29, 19:01

no w końcu te gobliny załatwiliście, brawo.

[ Dodano: 29.04.2010 19.02.26 ]
wkońcu koniec spodkania

Gaspar - 2010-04-29, 19:06

Przykro mi koledzy, ale od piątku do poniedziałku albo nawet wtorku nie będę miał dostępu do kompa. Nie chce spowalniać jeszcze bardziej sesji, więc możemy uznać, że moja postać przemilczała poruszane w rozmowach tematy, a jeżeli już musiała coś zrobić, to tu pozostawiam Ivora pod opieką mistrza gry.
Dun Dare - 2010-04-30, 22:40

Amon,
Subtelność zawsze była Twoją mocną stroną :D .

Amon - 2010-05-05, 10:31

Dobra, jak chcecie odpisywać to odpisujcie dzisiaj bo wieczorem wyjeżdżam i wracam dopiero w sobotę rano.
LordDream - 2010-05-19, 22:39

Chyba Christiano, a nie Xiano :P chyba, że o czymś nie wiem :D
Horus - 2010-05-20, 12:03

kleryk napisał/a:
- Witam was w imieniu Ojca Drzew, jeśli chcecie wejść do domu Silvanusa musze was poprosić o zdjęcie butów i pozostawienia ich wraz z żelazem na progu. - powiedział pełnym mocy, basowym głosem.

[dwie kwestie później...]
znowu kleryk, a konkretniej brat napisał/a:
- Rozumiem. Jestem Brat Griffon, proszę powiedzcie mi jedynie ścieszkami jakich bogów podążacie?

Xiano ;) napisał/a:
- Czynom i dziełom mych rąk patronuje Gond. Jaki bóg jest waszym patronem?

Karl napisał/a:
- Nieunikniona śmierć...


Hell yeah! Długo pożyjemy 8-)

LordDream - 2010-05-20, 13:14

Oj tam, śpiący byłem (zresztą dalej jestem) i nie zwróciłem uwagi na ten fragment :D
Dun Dare - 2010-05-21, 06:05

Zieeew....
Horus - 2010-05-21, 14:09

Amo, ja proponuję porzucić w cholerę koncepcję o czekaniu na posty od wszystkich. Nie wiem, czy teraz na kogoś jeszcze czekamy, piszę w kontekście całości. Ja dasz radę ciągnąć fabułę, to pociągnij. Jak nie przewidujesz jakiś ekscesów teraz, to może równie dobrze przewinąć ją do przodu. No ale to Twoja sesja, a moja sugestia jedynie.
Amon - 2010-05-21, 20:06

no dobra, niech i tak będzie, tylko żeby potem ktoś nie płakał że nie zdążył czegoś napisać
Horus - 2010-05-22, 13:02

Jeden post na dzień to nie tak wiele. Opuszczenie akcji jednej postaci to mniejsze zło, niż stojąca sesja; taka już jest konsekwencja nieobecności.
Hutnuk - 2010-05-22, 21:25

Amon napisał/a:
zasalutował i zasalutował swojemu dowódcy


Hmmmm? :shock:

Amon - 2010-05-23, 17:14

a to ciekawe jest w istocie. Coś tam poprawiłem. Czirs mejt
LordDream - 2010-05-23, 19:48

Ja dalej się pytam, czemu Xianem zostałem :D odpowiedź napiszę dzisiaj w nocy, ewentualnie jutro (chociaż notabene nie ma zbytnio co odpisywać, no ale).
Amon - 2010-05-23, 20:54

X to dosc powszechny skrot od christ
LordDream - 2010-05-23, 21:05

O, to akurat nie wiedziałem :mrgreen: Jak tak, to może być.
Amon - 2010-05-24, 19:25

np christmas discount, christmas party piszą:
xmas discount, xmas party

[ Dodano: 24.05.2010 19.29.54 ]
Chłopaki pamiętajcie że świątynne trio, jest trochę czasu do przodu (czas leczenia)

Gaspar - 2010-05-27, 12:54

To znaczy, że co? Możemy już odpisywać czy mamy jeszcze troszkę poczekać?
Amon - 2010-05-28, 00:07

Mozecie: bylo napisane ze przychodzicie i zastajecie horu i alta (ktozy troche juz na was tam czekali)
Horus - 2010-06-13, 20:16

Prawy róg, Amo?

Nie pisałem nic o rogach w karcie postaci, więc trochę zaskoczony przeczytałem tego pierwszego posta. No ale nic, D&D 4.0, może tutaj tieflingi muszą mieć rogi, w innym wypadku objawia się u nich dziedziczna kurwica umysłu (abstrahując od tego, że cała rzesza biesów, które mogą płodzić bękarty z ludźmi, w tym przodek Etienne'a - tanar'ri, rogów nie mają.). No ale przystałem - Twoja piaskownica, Twoje zabawki. No ale jako, że lubię mieć jakiś wkład własny, to w kolejnych opisywałem je tak, jakie nosi jeden z książąt tanar'ri - Graz'zt. Albo inny przystojniak - Darth Maul. Kombinuję, opisuję tak plastycznie, jak to możliwe.

Nie protestowałeś. To jak ostatecznie? Koniecznie jak rzesze innych, z ogonkiem w podręcznikowym zestawie? Bo mi machaniem mieczem dwuręcznym zza głowy z dwoma rogami jak jakiś muflon, albo inny oryks nie bardzo leży.


http://worldofalidor.com/...monsters-4e.jpg
http://worldofalidor.com/...ing-players.jpg

Amon - 2010-06-14, 11:24

masz takie jak na drugim obrazku ale wykurwiles o glebe i jeden w polowie sie ukruszyl
Hutnuk - 2010-06-14, 12:32

Ha ha ha dziś się uśmiałem. Horus widzę że dziś zaliczyłeś niemal filmowe zdziwienia pod tytułem "ojej ktoś przyprawił mi rogi" :P I w dodatku okazało się że to Amon :) Ja bym porozmawiał z kobietą ;)

</OT>

Horus - 2010-06-14, 15:15

A bo wkleiłem cztery obrazki. Na drugim, ta?

http://www.youtube.com/watch?v=wJTYp1tvd3Q - analogiczna sytuacja pod koniec, Huciu, dyżurny szyderco ;)

LordDream - 2010-06-24, 17:02

Ja mam problemy z netem, najprawdopodobniej do poniedziałku. Dlatego mogę nie odpisywać na kolejne posty w sesji. Jakby co, to Amon będzie wiedział co robić.

[ Dodano: 2010-07-05, 07:38 ]
Lecę na urlop do 11. Jakby co Amon będzie wiedział, co robić :D

[ Dodano: 2010-07-26, 23:58 ]
Słuchaj Amon, jak się będę miał ocknąć to napisz to, ok?

[ Dodano: 2010-08-15, 01:02 ]
Mam traktować, że moja postać ożyła, tak? :D

Amon - 2010-08-19, 23:08

ta, mozesz sie ocknac

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group