Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Karczma - Offtop

Amon - 2005-03-06, 14:44
Temat postu: Offtop
Ok, całkowite czyszczenie co tydzień, dzisiaj wypadało by pierwsze czyszczenie. Nazwę zmieniam.

L : Czyszczenie poszlo, beda codziennie zostawac posty ktore maja najwyzej tydzien

zauwazcie jak sie topic odchudzil, :)


[v] Tiaa... właże na stronę główną... patrzę... a tam "nasi użytkownicy napisali 1998 postów :|
I zonk, bo rano było jeszcze grubo ponad 2000 :D :D
BTW, wywalam stąd jeszcze kilka zraportowanych postów. [/v]

Coincidence - 2005-05-13, 16:22

Hm, czytam, i dochodzę to wniosku, ze moja ksywka jest uroczo skracana :) Najpierw Hergath na Coin, teraz ( nie wiem kto ) na Coini :lol: Hm, do czego dojdzie jeszcze?
Amon - 2005-05-13, 16:26

może Conic czyli Konik abo Conici czuli Koniki :)
Tak... mamy już Koniki, pozostaje jeszcze dence... ehh gdyby to było dance... :) -> Tańczący z Koniami :peace:

Grzebul - 2005-05-13, 16:34

A ja dzisiaj dostałem swój login na konto do składania podań do liceów - grzbul. W sumie ładna ksywka, może zmienię :P Następnym krokiem będzie zgrzbul, potem wzgrzbul, a potem sobie zmienię na wzgrzbulzg. Im więcej spółgłosek w stosunku do samogłosek tym ksywki coraz ładniejsze :)

A Ty Coini, zaiste jesteś moim ulubionych Coinikiem :peace:

Coincidence - 2005-05-13, 16:39

Coin Trojański? Coin pociągowy? Baba z wozu, Coinowi lżej?
Leoncoeur - 2005-05-13, 16:40

a moze Cornikiem? :>
lub Comornikiem? :>

hehe

Grzebul - 2005-05-13, 16:46

Albo stary dobry Commodore...
Amon - 2005-05-13, 16:48

Coincidence64
Coincidence - 2005-05-14, 13:49

Ale to nie skrócenie... I wypraszam sobie podawanie ilorazu inteligencji przy ksywce :> Wtedy musiało by być Amon007 czy Grzebul -50
Amon - 2005-05-14, 14:17

Red Hat Coinx

Grzeul XP

Grzebul - 2005-05-14, 14:50

A przepraszam, ja nie jestem żaden Grzebul XP ani Grzebul 2000 ani nawet żaden Home Edition :) Jam jest Grzebux piwngwinek :P

DJ MC CoiNCidENcE64 RUUULESSS :)

Dun Dare - 2005-05-15, 19:08

Grrr..... Czasu brak... Akcja Dominacja już jutro.... :hell:
Amon - 2005-05-16, 12:12

AAAAAAAAAAAA Super kac mode on :wall:
Dun Dare - 2005-05-16, 12:25

Niech tylko zasile baterie...

Akcja Dominacja już dziś... :twisted:

Coincidence - 2005-05-16, 12:55

Kac? Kac jestniczym, silny umysłporadzi sobie z nim... Ale szkoła - to wyzwanie dla prawdziwego silnowacza watroby... Mam przy sobie mój hydrauliczny wyrywacz serc, ale nie sądzę, by podziałał o na na nauczyciela niemieckiego ( jutro sprawdzaaaaan, a ja kakę umiem ).
I czym jest kac w porównaniu do tego? Niczym, drogi Amonie...

Dun Dare - 2005-05-16, 15:02

Hmm... Coin... niemca się uczysz? :o Współczuje... Nie po to Deutshe wojne przegrali by teraz nas Germanizować... No cóz ja też musze sę uczyc...

[ Dodano: 16.05.2005 15.02.53 ]
Hmm.. a wiecie kiedy człowiek jest najtrzeźswiejszy? Na kacu...

Coincidence - 2005-05-16, 15:07

Hehe, własnie NIE uczę się :) Dostrzegłęm sprytny plan Ministerstwa Edukacji, który sprawia, że młodzież polska darzy taką nienawiścią Niemców - karzą nam uczyć sięich języka, pod przymusem, dobierając paskudnych nauczycieli, tym samym sprawiając, że czujemy wciąż rosnącą niechęć do języka i do samych niemców. Hehehe, brawo, panie ministrze !!
Dun Dare - 2005-05-16, 15:20

Hmm.. Czyżby mu się udało...
Coincidence - 2005-05-16, 15:30

Tak, w moim przypadku tak :hell:
Dun Dare - 2005-05-16, 15:33

Hmm... ja już nie wiem... Bo widzisz jest tak... już 1000 lat sie z niemcami tłuczemy... Teraz przerwa na cherbatke trwa... :twisted:
Coincidence - 2005-05-16, 15:37

Zamiast tłuc się, wolę z niemcem piwko sobie wypić. Nie musi być znowu niemiec, ja wogóle mogę sobie piwko wypić.
Dun Dare - 2005-05-16, 15:40

No fakt... Niemcy maja dobre pifko co nieznaczy że maja dobry smak do pifka... Jakim cudem Tyskie zdobyło ta nagrodę jak jest blee... Nie to co Lubelska Perełka :P Musz Coin zasmakować Perełki...
Coincidence - 2005-05-16, 16:00

Perełki? Bleeee - ostatnio zasmakowałem w domowym winku pędzonym przez ( nie powiem kogo ). Pychotka, nawet nie trzeba zapijać :D
Dun Dare - 2005-05-16, 17:10

Ok... Na najbliższym zjeździe na którym będe stawiam sobie na punkt honoru dostarczyc wino własnej produkcji i Perełkę :D

[ Dodano: 16.05.2005 17.10.30 ]
No wiec w Karczmie Akcja Dominacja Zakończona Zwyciestwem... Przepraszam moderów za mój spam wraz z Coinem..

Leoncoeur - 2005-05-16, 17:15

Zwyciestwem...?

hehehe

ja tam nie mam teraz za duzo czasu, przegrzebie to w nocy i zobaczymy czy zwyciezyles w karczmie czy w koszu. :mrgreen:
Grzeb juz kontratak zaczal z tego co widze ;)

Grzebul - 2005-05-16, 17:20

Grzebul dostał nową zabaweczkę :)
I ciągle się nią bawi :] :P
Ktoś się chce ze mną pobawić?:D Proooszę :D

Coincidence - 2005-05-17, 12:17

To bez sensu - zwycięstwem? Tja - pospamował i pospamował ;) Ale jakby co, to ty byś poleciał ( banik ), nie ja :>

@Grzeb

Czyżby to był młot "Czerstwy Witold +7"?

Dun Dare - 2005-05-17, 12:30

Taktak... Zajżyj więc dpo kosza i obczaj kto wiecej spamował..

Zresztą mi Coinik wsio mjedno.. Zmienne IP mam i ze 3 maile... :P

[ Dodano: 17.05.2005 12.30.28 ]
Coin.. Ładnie to tak donosic na kumpla? :> Wiem o tym PW!!!

Coincidence - 2005-05-17, 12:38

Czyżby chodziło o ten PM?

Grzebul napisał/a:
No i Cię faworyzuję Ciebie posmyrałem w PMie a jego nie


Widzisz, Dun? Nie podskakuj... Mam smyrowe wtyki u modków :twisted:


Grzebul" napisał/a:

Kocham fuchę moda... Dun zwala na Ciebie, Ty zwalasz na Duna (To on zaczął...)


Ale to JA mam rację - Dun zaczął ( sprawdźcie shoutboxa ). Zły Dun mode on...

Dun Dare - 2005-05-17, 13:01

Coincidence napisał/a:
Czyżby chodziło o ten PM?

Grzebul napisał/a:
No i Cię faworyzuję Ciebie posmyrałem w PMie a jego nie


Widzisz, Dun? Nie podskakuj... Mam smyrowe wtyki u modków :twisted:

No widzisz a mnie na Gadaczu!!!
Cytat:

Grzebul" napisał/a:

Kocham fuchę moda... Dun zwala na Ciebie, Ty zwalasz na Duna (To on zaczął...)


Ale to JA mam rację - Dun zaczął ( sprawdźcie shoutboxa ). Z

Ja rozpocząłem Akcje dominacja kiedty to TY sie wciąłeś i zacząłeś marzyć o sekcie Coina...
Cytat:

ły Dun mode on...

Już od dawna... Od dawna biedny mały ludziku.. :hell:
Pozatym TY jesteś zły bo więkrzy skarżypyta!!! 6 minut wcześniej naskarżyłeś :P

Coincidence - 2005-05-17, 13:12

Nieprawda!! Coin nic nie robi bez powodu!! ty zacząłeś i basta!! I siedź cicho, bo jak zjedziemy do Lublina, do dostaniesz bana!! I nie jestem ludzikiem, gin, piekielny pomiocie :evil:
Dun Dare - 2005-05-17, 20:46

Hahaha..... :twisted: Nie trobisz nic bez powodu!!! Zazdrościsz tylko Dunowi jego Sekty!! Tak Tak...

-Giń? -Wzrok duna rozgożał czerwonym płomieniem, ciało stało sie wiotkie i opadło ukazując samego pana zniszczenia!!! Buahaha!!! Będe oczekiwał!!!

Vilkatla - 2005-05-17, 21:34

Jeśli ktoś jest ciekawy dalszego ciągu historii, ktora rozwinęła się z tej na pozór niewinnej wymiany zdań - zapraszam >>> TUTAJ <<<
Wydzieliłam, coby uchronić przed cotygodniową offtopową czystką, ku chwale potomności :]

Gigantus - 2005-05-19, 09:24

L : na pytanie "czy jest z wysokiego?" w temacie powitan:

nie z samego ale tam biorę ślub :)

Coincidence - 2005-05-19, 11:22

@DUN

:blabla:

Proszę grzecznie przeprosić Leona, może się zgodzi otworzyć temat, wtedy wywalić nasze cztery ostatnie ostatnie posty. I piszemy dalej, ale bez już takiego czegoś. Dun, taki duży chłopczyk :evil:

[ Dodano: 19.05.2005 10.22.45 ]
A ja proszę grzecznie, by któryś z adminów ( lun modków ) odblokował temat i usunął cztery ostatnie posty ( nie licząc tego Leona ). Ręczę Coinową głowa, że coś takiego się nie powtórzy...

Dun Dare - 2005-05-19, 18:05

Temacik jest odblokowany po mojej wczorajszej interwencji u Leona..
L : pudlo, Twoja interwencja miala tu male znaczenie :>
Zeedytowałem fragment który sie mu nie spodobał.. Oficjalnie przepraszam gdyż mnie.. Hmm.. Powiedzmy odrobine poniosło... Bedziemy już dobrzy i bedziemy się nie wprowadzac dalszych żoładkowych problemów do dzieła...

Dun Dare - 2005-05-19, 18:11

Ślub? :) Gratulacje GIG!!! :wink:
Leoncoeur - 2005-05-19, 18:17

Gig:
ja rowniez gratuluje ;)

Grzebul - 2005-05-19, 18:24

Wow! :)
Gratulacje :)
Możemy liczyć na jakieś zdjątko Twojej przyszłej małżonki? :wink:

Gigantus - 2005-05-20, 07:38

dzięki :)

jak padnie to symboliczne "tak" i fotograf zrobi nam cyfrowe zdjęcie (na razie mam same niecyfrowe zdjęcia Kasi marki Zenith - w sumie po co mi Twoje zdjęcia Kasiu skoro na co dzień Cię widuję hehe :wink: :) )


Grzebciu jak będę miał takowe to je zamieszczę :)

Coincidence - 2005-05-20, 10:54

[quote="Grzebul"ie doceniasz najlepszej rockowej ballady i najlepszej solówki świata, to Tobie już nic nie pomoże
[Czw 16:44] Grzebul: Zresztą.. jak miałem 10 lat i słuchałem czasem Stairwaya to tez mnie nie poruszał; wręcz nudził.. Spoko Coinik, dojrzejesz Może... [/quote]

To nie tak, Grzebcio... Słuchałem tego całą noc i mogę stwordzić, że sięzakochałem... Ale jestem tym zawiedziony, podobnie miałem z Tormentem - też oczekiwałem czegoś, co wymiecie Coina w kosmos, przykuje do podłogi i nie pozwoli się ruszyć... Starway jest po prostu piękny, ale to nie to, czego oczekiwałem... No i Grzebul - Led nie przebił Ironów :>

Grzebul - 2005-05-20, 11:02

Oj Coini, jedna piękna ballada Zeppelinów nie pobije zespołu który bardzo kochasz :P
Zresztą, czy ja mówiłem coś o przebijaniu?:)
Led Zeppelin jest bardzo dobrym zespołem, ale już w mym fanatyźmie doszedłem do niego, że wcale nie najlepszym, i że istnieją też równie piękne solówki, czy utwory :)
Np Hallowed Be Thy Name... To bije na głowę większość Zeppelinowych ballad, ale raczej za szybkie i mroczne by porównywać do Stairwaya :)

Jar - 2005-05-20, 11:34

Pozdrowienia dla całej tawerny z słonecznego Karpacza przesyła Jar , pisze dzięki uprzejmości właścicielki pensjonatu :wink: . która nadmienie jest bardzo ładna . Odstresowuje się po kontroli , wracam w poniedziałek.
Grzebul - 2005-05-20, 11:35

Pozdrów Właścicielkę od Grzebula z Gdyni! :) :) :)
Jar - 2005-05-20, 11:46

Kasia bardzo dziękuje i też przesyła pozdrowienia
Zapi - 2005-05-21, 21:41

O bosh... eh ta edukacja w stanach... Nawet gdzie Polska jest nie wiedzą...
Grzebul - 2005-05-21, 21:53

Cytat:
Nawet gdzie Polska jest nie [u]wiedźą[u]...


Ach ta edukacja w Polsce... nawet w ojczystym języku pisać nie umieją... :P

Zapi - 2005-05-21, 21:55

Grzebul napisał/a:
Cytat:
Nawet gdzie Polska jest nie [u]wiedźą[u]...


Ach ta edukacja w Polsce... nawet w ojczystym języku pisać nie umieją... :P


Grzeb... Nawet " / " nie umiesz na klawiaturze wcisnąć.

Dun Dare - 2005-05-21, 22:04

Powim jedno:

Grzebul - 2005-05-21, 22:12

:rotfl: Ale zgałczyłem :mrgreen:
Amon - 2005-05-24, 22:36

Ogłoszenie bezpłatne
Patrzysz na siebie i czujesz, czujesz ze jestes inny...
Jedna twoja dłoń jest jasna, druga jest ciemna...
Trzecia jest różowa...
Jestes Dzieckiem Smolońska i będź z tego dumny

:lol:

grzebul jak ty wymyśliłeś te dzieci :> :lol:

Dun Dare - 2005-05-24, 23:13

Tak nawiasem mówiac to ciekawe skad taka wrogość do wołowinki... I kampanie że niezdrowa i transparenty:
Wyrm - 2005-05-25, 00:31

Aaaaaa!!!! Wszędzie widzę żółte koperty!!!! To straszne nawet gdy spodziewane. A tak wogóle to zapowiada się, że będę zarobiony dłużej - co najmniej jeszcze dwa miechy. No to stwierdziłem, że zamiast czekać aż się w pracy uspokoi to zacznę zaglądać na forum. Może nie tak często jak bym chciał, ale zawsze :D
Vilkatla - 2005-05-25, 01:44

:eek:
Smok... ?
To Ty jeszcze żyjesz??? :o
A już zaczęłam wierzyć, że smoki to rasa wymarła... :P

WITAJ PONOWNIE i nie rób nam proszę więcej takich akcji :>
Praca pracą, ale nie uwierzę, że nie mógłbyś chociaż ze 2 razy w tygodniu znaleźć pół godzinki czasu dla forum :>

Poza tym cieszę się niezmiernie, że Cię widzę, może to nie to, co w realu, ale zawsze :]
Na zjeździe jesteś - innej opcji nie ma :>
W ostateczności zbierzemy mocną ekipę, wpadniemy tam do Ciebie do Pruszkowa, rozbijemy mafię, porwiemy Twojego szefa (hehe, może mu się zjazd spodoba i zyskamy usera :?: ) i zorganizujemy polowanie na smoki, a łupy weźmiemy ze sobą i upoimy jakimś mocnym trunkiem, coby nie odleciały :]

Przy okazji - pozdrowienia dla Grzesia :)

Amon - 2005-05-25, 01:47

I to mówi druidka Silvanusa...
Horus - 2005-05-25, 01:50

Świat zmierza ku zagładzie...
Grzebul - 2005-05-25, 01:50

True...
Vilkatla - 2005-05-25, 01:55

Jesli chodzi Ci o to...
Cytat:
zorganizujemy polowanie na smoki, a łupy weźmiemy ze sobą i upoimy jakimś mocnym trunkiem, coby nie odleciały

...to oczywicie w ramach akcji 'ratuj smoka', która ma na celu ochronę gatunków na wymarciu przed śmiercią z przepracowania, tudzież tęsknoty, bo to również niewykluczone :>

Horus - 2005-05-25, 01:56

Jak mawiają: "Tylko winny się tłumaczy..." Mają rację :D
Vilkatla - 2005-05-25, 02:11

Heh... co jak co, ale wina nie odmówię :]
BTW, nocna zmiana urządza sobie czat w offtopie? :> :P

Horus - 2005-05-25, 02:17

Ciekawa interpretacja :lol:
Noc jak noc... ale chyba czas na sleep mode: on

Grzebul - 2005-05-25, 02:28

True.. sleep mode on.. :)


:) :) :) :P :) :) :) :P :) :P :) :P :) :) :)
:P :) :P :P :) :P :) :P :) :P :) :P :) :P :P
:P :) :P :P :) :) :) :P :) :P :) :P :) :) :)
:P :) :P :P :) :) :P :P :) :P :) :P :) :P :P
:P :) :P :P :) :P :) :P :) :) :) :P :) :) :) :P :) :) :)

Amon - 2005-05-25, 02:30

Grzebul powinienes zmienić ksywkę na Grzepi albo Zabul... :)
Vilkatla - 2005-05-25, 10:39

True, true
i zacząć płacic za godność moderatora :P

Dun Dare - 2005-05-25, 14:34

True, true, true (nie wiem jaki ma to sens ale sama idea :) )
Grzebul - 2005-05-25, 14:54

Jest bez sensu :)
True :)
Vil, nie stać mnie teraz na 20zł+vat/miesięcznie... Moglibyście się na mnie złożyć? :wink:

Leoncoeur - 2005-05-25, 15:33

@Wyrm
Smok: Reaktywacja?

hehe, no zniknij nam jeszcze raz, no zniknij... :killer:
jakby co to ja juz piluje obrzyna, w sprawie tego najazdu na Pruszkow :>

@Grzeb
My tu pare stow + Vat za admina, a Ty chcesz bysmy ci sie do Modera dokladali? ;(

Coincidence - 2005-05-25, 15:39

Propos płatności - Leon, naprawdę w tym miesiącu nie wyrobię za płatność za adminowanie w dziale - rozłóżcie mi to na raty?

Co do Wyrma - racja. Bierz, smoku, przykład z cioci Vilkatli - choćby się świat walił, ciocia jest zalogowana w TB...

Horus - 2005-05-26, 18:46

Wszystkiego Najlepszego Kliopath!! Tysiąc lat!! :D
Kliopath - 2005-05-26, 20:01

Dziękuję bardzo za wszystkie życzenia.
Cóż, latka lecą... 23 lata mode on... jaka ja stara jestem... :)

Grzebul - 2005-05-26, 20:09

True, true..
Wszystkiego najlepszego :)

Dun Dare - 2005-05-26, 20:32

Trye, true, true.... :)

Wsiego najleprzego i zdrowia szcześcia pomyślnosci i z Baldurka radosci :)

Grzebul - 2005-05-28, 22:25

Wiecie że Riku założył nowe forum?
Weźmy się tam przenieśmy, to mi się już znudziło :roll: :D

Dun Dare - 2005-05-29, 22:20

True, true... A wiecie ze że dostałem adminka na pewnej stronie :D Hard porno playboy... :) Link na dole...
Jar - 2005-05-30, 09:04

A ja lecze poparzenia słoneczne niech żyje ładna pogoda i słońce :x
Dun Dare - 2005-05-30, 12:13

Heh... Siedze teraz przed kompem w informatycznej... I właśnie wysyłam maila z testem z infy który bde pisał w środe a dziwnym trafem znalazł sie na kompie w pokoju nauczycielskim :twisted:
Coincidence - 2005-05-30, 12:25

Nieuczciwy Dun, nieuczciwy...

Wstydź się, przynosisz wstyd nie tylko naszemu forum, ale i całemu naszemu narodowi! Natychmiast przekarz całą swoją fortunę na rzecz stpowarzyszenia pomocy bezdomnym fretkom, a może zdołasz uniknąć wiecznego potępienia...

Dun Dare - 2005-05-30, 17:59

Jak nieuczciwy? Przejżałem test w domu i zrobiłem go bez zaglądania do odpowiedzi. I tak max punktów... :hell: Teraz bawie sie w rozsyłanie do innych osób dla wyrównania szans...
Coincidence - 2005-05-31, 14:44

Bleeee... kujon :? Coin robi to tak: nic sięnie uczy, nic nie umie, idzie na sprawdzian, ściąga, strzela.. Wynik? Jedyna piątka w klasie :mrgreen: Tak, Dun. Jak się nie jest wybitną jednostką, to się trzeba uczyć ( tak, jak ty ).
Dun Dare - 2005-05-31, 15:05

Coin as kto powiedzieł że ja sie ucze :? Inteligencja ot co! Zreszt a jakim cudem moge sie uczyć siedząc całymi dzniami na tawernie lub majsterkując... Ehhh.... Życie jest piekne... :)
Coincidence - 2005-06-02, 08:46

Siedź cicho - Coin jako wybitna jednostka w gimnazjum NIC się nie uczył ( wogle - dosłownie - do szkoły chodziło się, by się z kumplami spotkać ), a średnią miałem znakomitą... Ech, gimnazjum.... Piękny czas. LO to więzienie tak zacnego umysłu jak mój :> Ale życie jest piekne 8)

[ Dodano: 02.06.2005 07.46.38 ]
:wall:
Znowu, znowu to zrobiłem. Znowu nie polazłem na pierwszą lekcję, tylko csziedziałem na necie. Argh, bo mnie ze szkoły wywalą! Grabisz sobie Coin, grabisz :?

Dun Dare - 2005-06-02, 15:34

Grabisz grzabisz... A górka więkrza i więkrza aż dyrektoriat wyskoczy i cie wykopie...
Coincidence - 2005-06-02, 15:45

Nie, aż tak źle nie jest - zostały mi 14 godzin nieusprawiedliwionych, by mnie wykopali. A jutro idę na wagary :mrgreen: ( wyjaśnienie - Coin jako pelnoletni nie może sobie sam usprawiedliwiać, ale Coin ma dziwną zdolność do pisania identycznym charakterem pisma jak Rodzic ).
sovellis - 2005-06-02, 17:16

Cholera, mam 2 i pół dnia i duuużo pierwszych lekcji nieusprawiedliwionych. Zanosi się na nieodpowiednie... Nieładnie...
Bodziu - 2005-06-03, 18:06

A właśnie: ile można mieć godzin nieusprawiedliwionych, żeby mieć dobre zachowanie???
Bo u nas się owszem czasem czyta regulamin, ale nikt tego nie słucha ;(

Grzebul - 2005-06-03, 19:19

Idź do biblioteki szkolnej/sekretariatu i poproś o statut szkoły..
Ja mam paredziesiąt nieusprawiedliwionych, i chyba z 2-3 razy więc usprawiedliowionych i najprawdopobniej będę miał zachowanie poprawne..

G@@FY - 2005-06-03, 19:24

Usisz zaliczyć pewne przedmioty :x Wtedy będzie mowa o zachowaniu
Grzebul - 2005-06-03, 19:25

Nie pewne, tylko pewien. I mną się nie kłopcz Goof :) , patrz na swoje :P
Dun Dare - 2005-06-03, 21:17

Heh.. Dziwnym trafem system w mojej szkole jest powalony. Mianowicie z zachownia mam wzór. Mimo że w regulaminie jasno pisze że nie można nosic długich włosów i oficjalnie przedstawiać członkostwa w subkulturach...

Efhh... Powalony system.. Nieusprawiedliwionych nie mam gdyż moja mam nie ma czasu pisac usprawiedliwień więc pisze tylko podpis a ja tresć :D Już poi w szkole...

Karry - 2005-06-03, 23:14

Cytat:
Mimo że w regulaminie jasno pisze że nie można nosic długich włosów i oficjalnie przedstawiać członkostwa w subkulturach...

NO CO TY?! :eek:

to niemożliwe i nielegalne. Zaskarż ich :P

Grzebul - 2005-06-03, 23:20

A może Dun Dare chodzi do jakiejś szkoły francuskiej, czy podobne zboczenie... :P
Dun Dare - 2005-06-03, 23:20

Bo widzisz ja mam ich tam gdzie słońce nie dochodzi...
Nawet zaskarżenia sa niegodni a tak szprytnie ułożyli że niby legalne...
W ogóle te gimnazjum to teatrzyk. Z jego oryginalnymi nauczycielami...
Np taka Kura... Nauczycielka kompletnie powalona. Była wizytacja dyry na lekcji a ona rozdała nam karteczki żebyśmy popodkreślali. Tylko żetam wszystko było popodkreślane co trzeba a kiedy kumpel chciał zgłosić że coś nie tak syknęła: -Coicho kurde. :lol: To tylko jeden lżejszych numerów. Innym razem kumpel dostał tróje z pracy na temat jakiegoś parku narodowego. Kura stwierdziła że dużo informacji, przeredagowała i wysłała na konkurs... Wygląda na to że kumpel wygra. :P

Bodziu - 2005-06-04, 21:45

To się nazywa "Prawdziwie Powalony Nauczyciel", ale ja i tak woję jej podobnych, niż przykładowy P."Prof". Andrzej Piątkowski z naszego gimn. i liceum. Co lekcje kartkóweczka(15min) odpytywanie(10min) Sprawdzanie obecności(5min) Sprawy porządkowe np. uciszanie i przyczepianie się do wszystkigo(10min) a całą reszta zostaje przeznaczona na omawianie tematu lekcji.
Może troszkę przesadzam, ale mniej więcej tak to wyglądało w zeszłym roku(teraz już nas nie uczy).
Grzeb potwierdzi(myśle, że on też nabawił się awersji do geografii)

G@@FY - 2005-06-04, 22:01

ach pamiętam te piękne czasy. Czasy Adolfa. H były de best.
Bodziu - 2005-06-04, 22:57

To były złe i jak się na wydawało najgorsze czasy...


Ale teraz jest gorzej...


Mornië utúlië...

Założę się, że nie wiesz skąd jest ten cytat :D

G@@FY - 2005-06-04, 23:02

Kroniki Minionego Snu? To by pasowało
Bodziu - 2005-06-04, 23:07

nie wiem, czy snu by pasowało, bo ja nie mam snów od 20 miesięcy ;(

Poza tym vrais też jest dobre...

Oj nie dobrze...

Chyba mam doła... :oops:

Karry - 2005-06-04, 23:20

Cytat:
Mornië utúlië...

Założę się, że nie wiesz skąd jest ten cytat

Kto ma wiedzieć? bo ja wiem :D :D:D


Cytat:
nie wiem, czy snu by pasowało, bo ja nie mam snów od 20 miesięcy

Znając przypadki Coina może powinieneś sie cieszyć? :P

Cytat:
Chyba mam doła...

Trzeba sie z niego wyGrzebać.... ;)

Hmm... a moze idzie ktoś na koncert slayera? (z płonną nadzieją w głosie)

Bodziu - 2005-06-04, 23:30

Skoro wiesz, to dobrze o Tobie świadczy..

Jeśli chodzi o "przypadki Coina" to ich nie znam, ale chętnie bym się o nich czegoś dowiedział

Jeśli chodzi o wyGrzeb'ywanie się, to Grzb mi nie pomoże, bo jest na Lednicy a w komórce to on nie ma takiej strony jak http://www.forum.biblioteka.avx.pl...

Na koncert slayera nie pójdę, ani nie pojadę, bo jestem chory
Swoją drogą, to miałem z Grzebem jechać na Lednicę, ale mnie mama oops: nie puściła ;(

Grzebul - 2005-06-05, 13:32

Cytat:
Czasy Adolfa. H były de best.


Jeszcze mi się łezka kręci.. Bodziu nie przesadza.. to było szczere True. A pamiętacie jaki czerwony i zadowolony wychodził zawsze z kibla dla nauczycieli?:D Zawsze z tego polewka była :P

Cytat:
Cytat:

Chyba mam doła...


Trzeba sie z niego wyGrzebać....

Ahh, nie dobijaj go :|

A nawet gdybym miał w komórce forum, to i tak bym się nie dodzwonił :| Zresztą o tym w odpowiednim temacie..

Dun Dare - 2005-06-05, 16:31

Ehhh... Ludzie... Widze że też mielisie swojego Adolfka. Ja miałem dwóch Hitlerów. :D Ehhh.... SDC...
Karry - 2005-06-05, 18:42

Cytat:
Skoro wiesz, to dobrze o Tobie świadczy..

Albo źle, że nie mam już co robić tylko się elfickiego uczyć :P :D

We wtorek dwie klasówki a ja nic nie umiem... i nie zapowiada sie żebym miał umieć :/
fuck of, nienawidze was... ;( nauczyciele...

Jar - 2005-06-06, 07:59

Cytat:
fuck of, nienawidze was... nauczyciele...


Karry jak możesz tak mówić :wink: ja własnie skończyłem na UAM roczny podyplomowy "kurs" pedagogiczny ( niestety rodzinka nie dała za wygraną) i od nowego roku w soboty i niedziele bede bawił się w nauczyciela :twisted: biedni uczniowie zwłaszcza uczennice :D

Bodziu - 2005-06-06, 15:24

Zapowiada się całkeim ciekawie. Kręci cię może dominacja??? A może zakupiłbyś jeden z naszych wyjątkowych i niepowtarzalnych super niezbędnych akcesoriów wykonanych z extrasuperhipiermateriałów???
Tak??? :)
Oto przedstawiamy unikatowy model Wibratora z Diamentowym Ostrzem®™!!! Jedyny taki model na świecie!!!
Cena wynosi TYLKO 99,99PLN*!!!




*Cena pierwszej raty. Cena całościowa wynosi 9999,99€

Karry - 2005-06-06, 21:14

Cytat:
Karry jak możesz tak mówić ja własnie skończyłem na UAM roczny podyplomowy "kurs" pedagogiczny ( niestety rodzinka nie dała za wygraną) i od nowego roku w soboty i niedziele bede bawił się w nauczyciela biedni uczniowie zwłaszcza uczennice

Hyhy, a gdzie będziesz uczył i czego? :> to moze weźcie z Amonem przyjedźcie uczyć u mnie :D to byłoby COŚ :)
Ale jakby nie patrzeć moja mama też jest "w branży" ;) jej nie nienawidze... pojęcie względne, ale "fuck off" nadaje sie do wieeeelu nauczycieli, i spróbuj mi, Jar zaprzeczyć ;) hehe

Coincidence - 2005-06-07, 11:24

@Karry
Ja też mogę, mogę :?: Będę za dziesięć miesięcy dorabiał jako nauczyciel w moim gimnazjum ( SIC! A dopiero sam tam się uczyłem ); nawet teraz Coin dorabia ( grosze, bo grosze ) jako korepetytor z przedmiotów humanistycznych :mrgreen:

Grzebul - 2005-06-07, 17:02

Aaa Vilkatla i Hutnuk uknuli spisek i ukradli oryginalnego Misia Uszatka z Łódzkiego muzeum! Wstręciuchy! Nie czytaliście komentarzy na onecie pe el? Nie wiecie, że Miś Uszatek był gejem?!
Hutnuk - 2005-06-07, 17:46

A skąd takie informacje masz, Misiu? :P
Grzebul - 2005-06-07, 18:34

Mowa o kradzieży czy o gejozie?
Hutnuk - 2005-06-07, 18:51

A co wolisz? :P
Grzebul - 2005-06-07, 19:48

:lol:

W Twoim przypadku to się muszę zastanowić :> :D Huciu...

Karry - 2005-06-07, 19:54

Coin napisał/a:
Ja też mogę, mogę

BŁAGAM ZRÓB TO!!
8)

Grzeb i Hut przestancie mi_sie tu gejować i do rzeczy.
Grzeb, skąd wiesz że Miś U. był gejem? Jakieś dowody? Zdjęcia? Dokumenty? Mikrofilmy? Zużyte gumy.. do zucia... ? :]

Leoncoeur - 2005-06-07, 20:00

@Karry
Cytat:
skąd wiesz że Miś U. był gejem?

znaleziono na niego notatke 8)

Coincidence - 2005-06-08, 08:36

Karry napisał/a:
BŁAGAM ZRÓB TO!!


Może wogóle założymy Pierwszą Prywatną Bibliotekarską Szkołę Podstawowa im. Frytki?
Coin może uczyć polaka, ze scedowaniem na poezję ;)
JAR zajmie się historią
Hut za matmę ( i tak tam coś liczy w pracy, więc... ) odpowiada
Grzebul weźmie się za muzykę
Leon - filozofia, alkohologia stosowana

Uczyć będziemy jednego Karry'ego, pensje, tak po 2000 na głowę. Wchodze w to :]


Grzebul napisał/a:
Aaa Vilkatla i Hutnuk uknuli spisek i ukradli oryginalnego Misia Uszatka z Łódzkiego muzeum! Wstręciuchy!


A może to tylko Vil? Vil wstręciucha, która ma już doświadczenie w kradzieżach ( "legalnie kradziony kiwi" ). Pewnie zrobiła to "ku chwale równowagi i matki natury"... :|

Jar - 2005-06-08, 12:12

Cytat:
JAR zajmie się historią


Powiem całkiem szczerze byłoby fajnie ,ale niestety nie bede wykładał historii teraz to zajmuje się Prawoznawstwem oraz BHP

Orzecho - 2005-06-10, 22:45

Cytat:
Pewnie zrobiła to "ku chwale równowagi i matki natury"...


Jasne, uwolnić Misia Uszatka! :D

Coincidence - 2005-06-11, 12:51

Orzecho napisał/a:
Jasne, uwolnić Misia Uszatka!


I Koziołka Matołka!! I orkę! I pięćset piw z okolicznego sklepu ( tak mnie naszło - przecież druidzi piwa nie powinni pić, w końcu biedny chmiel trzeba było brutalnie ściąć, zanim dożył kresu swych dni... Za wypicie jedengo piwka taka druidka powinna stracić profesje, zmiana charakteru - taka upadła druidka... ).

Grzebul - 2005-06-11, 14:18

Na następnym zjeździe w Wawie zróbmy Paradę Równości.
Niech nas zobaczą!
Będziemy krzyczeć i nawoływać o równość, tolerancję dla Heteroseksualistów :) Powiadamiajce znajomych, niech się zbierze parę tysięcy ludzi i ruszymy :D

Hergath - 2005-06-11, 22:37

Cytat:
Będziemy krzyczeć i nawoływać o równość, tolerancję dla Heteroseksualistów


To rozumiem że z nami nie pójdziesz? :D

Karry - 2005-06-11, 22:41

Cytat:
To rozumiem że z nami nie pójdziesz?

Buahaha :hahaha:

Ale w sumie to fajny pomysł :D

Grzebul - 2005-06-11, 22:46

Cytat:
To rozumiem że z nami nie pójdziesz?


Ciiii! :roll:

Vilkatla - 2005-06-12, 00:21

Wstręciuch Coin napisał/a:
Vil wstręciucha, która ma już doświadczenie w kradzieżach ( "legalnie kradziony kiwi" ).

Hm, tamto to co inego, bo to był spiesek archeologiczny, a do podziału tego ptaszyska była nas szóstka. Że mnie (a dokładniej mnie i mojej współlokatorce) on przypadł w udziale, to już inna sprawa. Ma się tą charyzmę :]

Coin napisał/a:
w końcu biedny chmiel trzeba było brutalnie ściąć, zanim dożył kresu swych dni...

No tak... jedyny prawdziwy druid to taki, który umiera w ciągu około tygodnia od druidycznej inicjacji. W końcu w wodzie też znajdują się żyjątka, które trzeba by było brutalnie połknąć... :|
:P

Karry - 2005-06-12, 11:55

Cytat:
Cytat:
Coin napisał/a:
w końcu biedny chmiel trzeba było brutalnie ściąć, zanim dożył kresu swych dni...

No tak... jedyny prawdziwy druid to taki, który umiera w ciągu około tygodnia od druidycznej inicjacji. W końcu w wodzie też znajdują się żyjątka, które trzeba by było brutalnie połknąć...

No nie, to poprostu część wielkiego kręgu życia :lol:

Horus - 2005-06-12, 21:35

Karry, filozoficznie napisał/a:
No nie, to poprostu część wielkiego kręgu życia Laughing


Słusznie prawisz... :D Krąg życia i śmierci jest nieprzerwalny. Druid zaś jest od tego, by do prób jego przerwania nie dopuścić... Wszelkimi środkami :>

Dun Dare - 2005-06-12, 22:11

Kaizer Kaput!!! Druide Kaput!!! Kaizer Idiot!!! Druide Idiot! :P

A nie lepiej wszystko wyrżnąc w pień? :twisted: W ten sposób rozwiazujesz wszystkie problemy... Wszak ktokolwiek z was słyszał o problemie niedoludnienia?

Vilkatla - 2005-06-12, 22:12

Heh, Karriusz chyba nie załapał sarkazmu mojej wypowiedzi, odnoszącej się do sarkastycznej wypowiedzi Coina :P

EDIT:
Ja Ci dam, Dun :>
Oj, grabisz sobie, grabisz... :P

Dun Dare - 2005-06-12, 22:15

Grabie, grabie, grabie, Grzebul, grzebie a ja grabie poległych. Taki jest Grabarza los :P
Karry - 2005-06-12, 23:25

Nie załapałem? :? Najwyraźniej nie załapałaś tonu mojej wypowiedzi odnoszącego sie do twojej sarkastycznej odpowiedzi na sarkazm Coina :P
hyhy

Coincidence - 2005-06-13, 10:53

Vil napisał/a:
No tak... jedyny prawdziwy druid to taki, który umiera w ciągu około tygodnia od druidycznej inicjacji. W końcu w wodzie też znajdują się żyjątka, które trzeba by było brutalnie połknąć...


Dwie opcje:
1. Vil nie jest prawdziwym druidem ( w takim razie kim? Stawiam na Thiefa, ew. maga ze szkoły iluzji ).

2. Vil jest prawdziwym druidem, a od jej inicjacji nie minął jeszcze tydzień.


Dun napisał/a:
W ten sposób rozwiazujesz wszystkie problemy... Wszak ktokolwiek z was słyszał o problemie niedoludnienia?


Po co się męczyć - druidzi sami wymrą. Nawet jeśli nie brać sarkazmu Vil będącego odpowiedzią na mój sarkazm, których to najwyraźniej Karry nie załapał, to taki druid jest chyba zobowiązany do rytualnego samobójstwa na widoś śmierci takiego świstaka czy innego kiwi :| Nigdy nie zrozumiem tych jemiolarzy. Jemioła zresztą nadaje się tylko do jednej rzeczy :)

"to był spiesek archeologiczny" piesek :]

Vilkatla - 2005-06-13, 12:23

Cytat:
Vil nie jest prawdziwym druidem ( w takim razie kim? Stawiam na Thiefa, ew. maga ze szkoły iluzji ).

Ja Ci dam cholernego kuglarza :> Iluzjonistka? Dobre sobie... :prych: :?
A Thiefem niestety nie każdy, kto buchnął po pijaku jedno paskudne ptaszysko, i to jeszcze do spóły z 5-cioma innymi oszołomami...
Kapłanką być nie mogę, bo zdeklarowana ze mnie ateistka; wojowniczka (pomojając szermierkę słowną) też by raczej była ze mnie średnia, ze o paladynie nie wspomnę (tfu, paskudztwo :blee: ).
Błazna ze mnie też nie zrobicie :> Może i mam coś w rodzaju charyzmy, ale wyjątkowo nie lubię z niej korzystać, kiedy nie jest to konieczne.
Zostaje łowczyni, czyli de facto my primary class, no i druid...
Na szczęście druidyzm nie podlega rozwiniętym przeze mnie Coinowym teoriom, a chmiel ma się całkiem dobrze w moim brzuszku - w końcu tam jego miejsce (chociaż czasem przez niego traci się równowagę, oj traci...)

A z jemiołą to pic na wodę. Jak już mówiłam - mamy inne święte rośliny... Jedne nam pomagają odzyskać równowagę, a inne utracić. No w końcu jakaś równowaga musi być :P

Coincidence - 2005-06-13, 12:56

Vil napisał/a:
Ja Ci dam cholernego kuglarza Iluzjonistka? Dobre sobie... :prych:

A tkana przez ciebie iluzja siećtrixa? A egzaminy będące iluzjami :> :]
"Kuglarz" jak siępatrzy :D Zresztą, może być szkoła zauroczeń :lol:

Vil napisał/a:
Zostaje łowczyni


Nieprawda. Masz jeszcze mnicha ( :lol: ), czarnoksiężnika ( pasuje - wrodzone zdoności górą ) i barbarzyńcę ( no co? ).

Grzebul - 2005-06-13, 14:37

Vilkatla jest Gnomką. I to taką Jarząbkową.

I wszystko jasne 8)

Coincidence - 2005-06-13, 14:53

Grzebul napisał/a:
Vilkatla jest Gnomką. I to taką Jarząbkową.


Grabisz, Jarząbek, grabisz. Banan jak nic :]

Leoncoeur - 2005-06-13, 15:34

Vil napisał/a:
Błazna ze mnie też nie zrobicie

a w sumie to czemu "nie zrobimy"? :>
chcesz fajna czapeczke z dzwoneczkami? :P
Vil napisał/a:
mamy inne święte rośliny... Jedne nam pomagają odzyskać równowagę, a inne utracić.

podejrzewam, ze tych roslinek od 'tracenia' rownowagi jest zdecydowanie wiecej...
Cytat:
No w końcu jakaś równowaga musi być
wiec szlag trafia rownowage ;)

@Coin
heh faktycznie.
szkola iluzji, szkola zauroczen, arcymag (arcymagiczka?) nam tu rosnie jak nic :|

Dun Dare - 2005-06-13, 19:04

Grzebul napisał/a:
Vilkatla jest Gnomką. I to taką Jarząbkową.

I wszystko jasne 8)

Yeahhh!!! Gnom Mental. Gnom of Osiris, Gnom Dare, Grzebul, Gnomtkla...

Przetrzaskując łątrbrzęczskrzyne....

Ilusion... Błeee.... Psionic unpsionic to jest to 8)

[ Dodano: 13.06.2005 19.04.22 ]
Leoncoeur napisał/a:
Vil napisał/a:
Błazna ze mnie też nie zrobicie

a w sumie to czemu "nie zrobimy"? :>
chcesz fajna czapeczke z dzwoneczkami? :P

Dzyń dzyń dzyń...
Vil napisał/a:
mamy inne święte rośliny... Jedne nam pomagają odzyskać równowagę, a inne utracić.

Zapalimy zioło... Yeah.....
Wywary spienimy, przejżyste płyny stworzymy
A potem spijemy.... Upijemy siem...
I zwrócimy.

Horus - 2005-06-13, 21:20

Czyżbyście nie słyszeli o odłamie druidów zwanych "Horumoth" :lol: Nasze motto - "Jesteśmy pięścią w twarz wrogów natury" :D
Vilkatla - 2005-06-14, 01:39

Heh, para gnomich druidów jak nic, prawda Gnomie Ozyrysa? :>
(no chociaż Ty, Brutusie, nie będz przeciwko mnie... :P )

Coin napisał/a:
A tkana przez ciebie iluzja siećtrixa?

Siećtrix...? Że niby ja...? Nie, bracie, mnie do tego nie mieszaj. Gdybym sama utkała tą sieć, napewno bym w nią nie wpadła :>

Coin napisał/a:
A egzaminy będące iluzjami

Ehh, w takim razie, jak pójdziesz na studia, to też będziesz iluzjonistą :]

Zauroczenia być mogą, ale to raczej dodatkowa umiejętność, nie specjalizacja.
Mnicha całkiem dobrze skomentowałeś, z barbarzyńcy to nawet coś by się znalazło (popytaj moich znajomych :P ), czarownik w sumie też mógłby być, gdyby nie to, że nie cierpię magii... :/

Leon napisał/a:
wiec szlag trafia rownowage

Hm, chodziło mi o równowagę, między traceniem równowagi, a jej odzyskiwaniem :P

Leoncoeur - 2005-06-14, 01:49

Vil napisał/a:
Hm, chodziło mi o równowagę, między traceniem równowagi, a jej odzyskiwaniem

teoretyzujac...
tracenie rownowagi :arrow: jeden wieczor
odzyskiwanie rownowagi :arrow: reszta nocy i spora czesc dnia

ja tam dalej rownowagi nie widze :P

Coincidence - 2005-06-14, 10:43

Vil napisał/a:
czarownik w sumie też mógłby być, gdyby nie to, że nie cierpię magii... :/


Druidic sorcerer :eek: Sgadłem - jestem genial;ny - niech demony nieskończoności wypelnią moje żywe kości siarką za odkrycie osnowy prawdy rzeczywistości!!

Orzecho - 2005-06-15, 18:42

Coin, mogę Cię spytać o jedną rzecz? Dlaczego ciągle zmniejszasz podpis? ;) A może to ja mam coś ze wzrokiem ? :)

Równowaga... ludzie cały czas próbują ją zachwiać. To ich hobby. Matka Natura narazie daje sobie z tym radę... Ale już niedługo...

Coincidence - 2005-06-16, 17:47

@Orzecho

Hm, podpis zmniejszyłem ( a zaraz go wogóle wywalę ) bo nie czuję potrzeby jego posiadania :)

Rwónowaga jest ważna - niezwykle istotne jest posiadanie świadomości co di istnienia owej deliatnej harmonii. Ale trzeba również umieć opowiedzieć się po którejś ze stron ( co też czynię - neutral good ), jeśli ktoś akceptuje dualizm ludzkiej ( i nie tylko ) natury.

Dun Dare - 2005-06-16, 18:42

Ludzie to bicz boży który przyszedł by spalić te ziemię z czego wyrośnie nowe życie.... Druidzi zaprzeczajac przeznaqczeniu sami sa wyzutkami społeczeństwa... Jesteśmy jednak fantastami. Naszym przykazaniem zaprzeczać... Dzierżac broń nie pozwolimy zabrać tej ostatniej cząstki... Jeżelibym miał ostatni na ziemi las z ostatnim źródłem pożywienia wyrżnąłbym wszystkich chcących tu wejść zdeptawszy ostatnie ppiękno...

All in all you're just another brick in the wall

Grzebul - 2005-06-18, 10:29

Cholera!
Chcę sobie stworzyć Gnoma Grzebula w BG2, a gnomy nie mogą być ani bardami, ani łowcami :| :evil:
RRRARGH!
Nawet czarownikiem być nie mogą ;(
Przecież nie będę grał jakimś iluzjonistą... :(

Dun Dare - 2005-06-18, 11:27

Grzeb... Widocznie trzeba będzie sie pobawić modowaniem.
Zapi - 2005-06-18, 12:31

Z hakuj gierkę Grzeb.
Grzebul - 2005-06-18, 14:36

Too late. Gram już półorczym Legionistą, i mam na pokładzie Amarę i Lestera :) Następni będą Jan, Valygar i Suna Seni :)
Yeah, kocham wakacje :D

Zapi - 2005-06-18, 14:39

Ale króliki ćwierkają że wakacje ku końcowi się zbliżają... :P Sezon na króliki rozpoczęty :twisted:
Dun Dare - 2005-06-18, 15:55

We don't need no education
We don't need no thought control
No dark sarcasm in the classroom
Teachers leave the kids alone
Hey, teacher, leave the kids alone !

G@@FY - 2005-06-18, 16:27

A ja wolałbym szkołę
8)

Zapi - 2005-06-18, 16:32

Aj zamknij się!!! :evil:
Grzebul - 2005-06-19, 16:09

Cholera, wszystkie zakładki mi po resecie wszamało :x
Będe musiał robić nowe...
Dobrze chociaż, że adres TB znam na pamięć :)

Dun Dare - 2005-06-19, 20:31

Uff... 3 dniowa impreza mode off... Ale mnie łeb boli.. :help:
Grzebul - 2005-06-19, 20:34

Przygotuj się na następną, w następny weekend na jakimś zadupiu za Warszawą :)
Dun Dare - 2005-06-19, 20:49

:) Nie tym razem... W nastepny weekend tez impreszuje tylko pod Lublinem :D A nastepnego dnia prawdopodobnie pod Chełmem :P
Orzecho - 2005-06-19, 21:03

Ostatnio czytałem o Chełmie fajną bajeczkę :D
Leoncoeur - 2005-06-20, 01:39

wieczor kawalerski mode off
matko, co za kac... i tak caly dzien :|

przypominajcie mi prosze co jakis czas, bym wiecej nie pil :sciana:

Dun Dare - 2005-06-20, 09:42

True....

Wiesz co jest najlepsze by nie mieżć kaca? Zrób sobie 3 godzinny spacerek zaraz po upiciu... Na bosaka i na wszelkich powierzchniach od asfaltu przez szuter na trawie kończąc... A potem człowiek jest tak wesoły i zmeczony że nawet o kacu zapomina.... :P

z własnych doświadczeń duna

Coincidence - 2005-06-20, 09:47

Grzebul napisał/a:
Chcę sobie stworzyć Gnoma Grzebula w BG2, a gnomy nie mogą być ani bardami, ani łowcami
RRRARGH!
Nawet czarownikiem być nie mogą


Mogą mogą... W TV wszystko jest mozliwe :] ( kryptoreklama ). Ajeśli ci pilnie, to pogrzeb w 2Dakach i będzie gites.


Leon napisał/a:
przypominajcie mi prosze co jakis czas, bym wiecej nie pil


Mamy to na piśmie?

Coincidence - 2005-06-20, 10:39

Grzebul napisał/a:
Poszukiwany też ładny portret Gnoma

Jeśli chodzi o portret gnoma, to myślę, że ten cię zadowoli...

G@@FY - 2005-06-20, 11:02

Ideał :)

Te ostre zęby. Te krosty na twarzy. Te spiczaste uszy. Geniał

Grzebul - 2005-06-20, 16:58

:mrgreen:
Odpada, zbyt pedalski :P

G@@FY - 2005-06-20, 19:48

Ja bym stawiał że zbyt lesbijski :D
Coincidence - 2005-06-21, 09:42

Powiązania pomiędzy Bibliotekarzami
BillyIdol - 2005-06-21, 11:24

Grzebul, myślę że w bardzo prosty sposób mógłbym z tego zdjęcia w niziołka cię przerobić. :P Ale gnom? Raczej nie...
Grzebul - 2005-06-21, 11:31

Niziołka...uh.. dzięki za chęci, ale daruj sobie :)
Coincidence - 2005-06-21, 11:41

Grzebul - nei możesz zaprzeczać faktom; niziołek z ciebie idealny, zwłaszcza te kędziorki ( tylko niziołki mają kędziorki ! )... To, że zostałęś adoptowany i wychowany w gnomiej rodzinie gnoma z cienie nie czyni... Life is brutal.
Leoncoeur - 2005-06-21, 13:07

@Grzebul
Cytat:
To, że zostałęś adoptowany i wychowany w gnomiej rodzinie gnoma z cienie nie czyni... Life is brutal.

to czyni z Ciebie avarielke :rotfl:

Coincidence - 2005-06-21, 13:37

Leon i Grzeb - bliźniaczki?
Karry - 2005-06-21, 14:58

:rotfl: powiązania między bibliotekarzami są true true.... heheh...
Cytat:
Leon i Grzeb - bliźniaczki

Przed chwilą miałes bana a teraz juz denerwujesz Ojca Chrzestnego? :P

Dun Dare - 2005-06-21, 15:12

Ty... Za co ten ban i o co k*** w tym wszystkim chodzi?
Coincidence - 2005-06-21, 15:21

Ignorancja jest łaską, Dun...
Leoncoeur - 2005-06-21, 15:21

szczerze, to ja nie wiem za co ten ban :>
jarzabka i schizofrenika popytaj :P

Coincidence - 2005-06-21, 15:25

@Leon

Leon, mala literówka - pomiędzy "jarząbka" oraz "schizofrenika" niechcący wstawiłeś "i". Ale nie szkodzi, oczywistym jest, że to nieświadoma pomyłka.

Grzebul się rozochocił - władza mu do glowy uderzyła i wogóle...

Dun Dare - 2005-06-21, 15:45

Buahahahaa :hell:
Grzebuś użył swojego BANhammerka.

Grzebul - 2005-06-21, 16:30

A może wersja zdjęciowa? :P
Dun Dare - 2005-06-21, 16:42

Blahablahblahblah....
Orzecho - 2005-06-21, 18:13

He,he... świetne ;) Tylko na pierwszym nie mam "tępiciela Zapiego" :( ;)
Dun Dare - 2005-06-21, 18:24

Masz masz Orzecho...
Orzecho - 2005-06-21, 18:59

Cytat:
Tylko na pierwszym


Nie mam ;)

Dun Dare - 2005-06-21, 19:24

Przyjżyj się dokładnie drogi Orzecho opisom strzałek.

<---------> Tępiciel Zapiego
<---------> Ta sama klasa

Horus - 2005-06-21, 20:46

LOL :D Istna masakra... Moja rodzona siostra robi się zazdrosna ;)
Dun Dare - 2005-06-21, 21:26

Heh... Moja siostra jest zazdrosna o moje włosy.... :D
Coincidence - 2005-06-22, 17:09

Moja też - bo mam dwukrotnie dłuższe :) Szopka - w domu, gdzie jestem jedynym facetem ( paskudna sprawa, powiadam wam ) mam najdłuższe włosy. :roll: :lol:
Grzebul - 2005-06-22, 19:47

U mnie tylko mój starszy brat ma dłuższe (4krotnie), ale i tak mi zazdrości bo ja mam mocne a on już łysieje :diabel: :P
Hergath - 2005-06-23, 00:04


Popatrzcie kto się ostanio zarejestrował! Witamy pana z powrotem, kolejny przedopotopowiec. :)

Dun Dare - 2005-06-23, 00:16

Yeah ... powracają :D
Grzebul - 2005-06-23, 00:19

Wielki bojownik o nieskazitelność Baldur's Gate'a wrócił :D
Taa niezapomnę tych ostatnich postów z Dzieła, niezapomnę :>

Sorrow - 2005-06-23, 15:17

Hmm...
A jakie to posty były :> ?

Zapi - 2005-06-24, 19:50

Swiat wedłóg budnych powraca!!! Od pon. do czw. o 16:15!!!
Mike - 2005-06-24, 19:52

a na jakim programie? bo ostatnio telewizji nie oglądam to zapomniałem juz jakie są programy :)
Zapi - 2005-06-24, 20:02

Na polscie!!! Ziom na polsacie!!!
Grzebul - 2005-06-26, 06:35

Ożesz w mordę, konwenty to zarąbista sprawa :) Od piątku godzina 16. nie robię nic innego jak gram w RPGI/Karcianki z róznymi fajnymi ludziami, i gadam se z MGami czy też obijam się po szkole w poszukiwaniu kolejnej planszówki, prelekcji czy sesji.. YEAH, dzisiaj nawet z Goferem mieliśmy sesje w Monastyra, i od 23 do 4 w Młota :) A nie, to wczoraj było. Ależ kurka naładowany jestem energią, której każdy MG potrzebuje by przeprowadzić mega super sesję, niestety nie mam zbytnio z kim jej zrobić :( K..
Hehhe, chwilowy look do Siećtrixa, i wracam na konwent :P
Wogóle to widzę, że ledwo polazłem, a tu wysyp użytkowników i ich postów? Hoho, to może powinienem zniknąć tak na miesiąc, to będziemy największym forem RPG w RP? :P

Dun Dare - 2005-06-26, 13:30

Yyyy... A ja wróciłem właśnie z
imprezy... Znaczy Urodzin Metala... Yeahh.. Sleep mode on.

Grzebul - 2005-06-26, 21:20

Kura, miałem po tym rannym netowaniu pospać parę godzin i wrócić, a tu się obudziłem dopiero teraz :x I ostatni dzień konwentu mi przepadł ;(
Hutnuk - 2005-06-29, 15:54

Witam Grzebciu :) i pozostali :)

Do tego topicu tylko na chwilkę wpadam żeby napisać jedno:

KOCHAM GÓRY

:) :) :)

Grzebul - 2005-06-29, 16:05

Heh, to mamy współny obiekt adoracji :P
A gdzie, w jakich górach byłeś..?

Szaweł - 2005-06-29, 16:41

góry.
Ja tam kocham LASY! Las zmierzchem, kumple i piwo w plecaku. Mamy nawet swój gród..zbudowany własnoręcznie :wink: . Gorzej, że z każdą imprezą coraz mniej go się robi :twisted:

Dun Dare - 2005-06-29, 17:30

Ehhh... Góry lasy .. Niziny doliny morza i jeziora!! Kocham wszystkie jak i wszystko!!! :)

HUTNUK KOCHAJ I WRÓĆ!

Hutnuk - 2005-06-30, 11:45

Grzebciu napisał/a:
A gdzie, w jakich górach byłeś..?

Troszkę w Taterkach po słowackiej stronie, troszkę po polskiej stronie :) Ponieważ był to dopiero początek sezonu to nie było dużo ludków innych więc generalnie: MIODZIO!!! :)

Wyrm - 2005-07-01, 02:03

Znów wpadłem na moment. Żałuję, że tak rzadko i na tak krótko, ale: drogie Panie - buziaczek :, drodzy Panowie -piąteczka :)
Hutnuk - 2005-07-01, 08:06

Smok napisał/a:
drogie Panie - buziaczek :, drodzy Panowie -piąteczka


Hy hy jak widzę, Smoku, lekko dyskryminujesz panów :D :D:D

Leoncoeur - 2005-07-04, 16:58

hehe, dyskryminacja dyskrymianacja ale tak chyba nawet lepiej :>

uff, po wszystkim, przeprowadzka mode off.
jak dobrze byc znow na necie w nieograniczonym zakresie

i net mi sie laczy o kazdej porze dnia i nocy :twisted:

Dun Dare - 2005-07-04, 18:52

:hell:

No dobra ziomki (ziomek jest stwierdzeniem staropolskim więc za nic nie ma sie do waszych uprzedzeń muzycznych czy slangu). Tylu nas opóściło.. Grzebuś pojechał... Karrus pojechał.. Ciocia Vil też wybyła. Coin zaginał.. Wyrm czasu nie ma... Amon ma doła... Ciężkie czasy nastały dla naszej bibliotecznej braci. Tak więc kto jest pytam? Kto raczy ustalenia wnosić? Kto osądzi? Kto współplanoewaniem zjazdu się zajmie? I kto pozostał wsród bibliotecznych regałów piwem z kufla popwiając?

Orzecho - 2005-07-04, 20:42

He,he... rzeczywiście.... dzisiaj po raz pierwszy zauważyłem, że nikt z zarejestrowanych userów nie jest na stronie ;)
Leoncoeur - 2005-07-04, 20:45

spoko spoko, ustalaniem zjazdu sie zajme
na razie wiadomo jest ze koniec lipa i jak to Ciocia zasugerowala mozliwy jakis plener - niekoniecznie gory.

wazne ze jest termin i checi, za jakis tydzien zacznie sie wyzsza kombinacja by sfinalizowac transakcje :P

a teraz zmykam na chwile bo dobre duszki mi mowia ze jakis spam w Homo sum sie zagniezdzil :>

Jar - 2005-07-05, 07:30

Wiadomo wakacje ładna pogoda dlatego ludzi bardziej ciągnie na łono (natury oczywiście) , zrobi się zimniej to większość wróci do pisania na forum. Ja tez znikam do 25.07 urlopik całkowicie bez kompa, pozdrawiam wszystkich.
Grzebul - 2005-07-06, 12:32

Hje hje, a ja na jeden dzionek się wyrwałem z obozu na chatę (uczulenie i takie tam :P , pozatym najgorsza robota mnie omija) i mam jakieś parenaście godzin na siećtrixowanie i wogóle wypoczynek :D Yeah :mrgreen:
I wcale tu tak pusto nie jest :P
Nie było mnie ledwo parę dni a tyyyle nowych postów... choć większość o treści "o cholera, jak pusto, wszyscy gdzieś wyjechali" :> :D

Dun Dare - 2005-07-06, 15:12

No bo taka prawda... A i co do zjazdu ustaleń brak...
Leoncoeur - 2005-07-08, 19:14

Vil przesyła wszystkim pozdrowienia :)

co do zjazdu ustalenia sa
ale to juz info dam w przyszlym tygodniu jak miejsca zarezerwuje :)

Dun Dare - 2005-07-15, 12:48

Cóz to ludu taka pustka? Cały tydzień ciszy w offtopie? :o
Grzebul - 2005-07-15, 14:27

Wszystkich zatkało, że Vila o nas jeszcze pamięta :)
Dun Dare - 2005-07-15, 15:30

Ano ta..... :) Po 3446 latach to juz nie ta sama pamięć :)
Kermit - 2005-07-15, 15:37

Starość nie radość. :D

Kermit.

Dun Dare - 2005-07-15, 15:43

Kermit... A dlaczego ty zawsze podpisujesz swą wypowiedź "Kermit" jakby to było jedyne i niepowtarzalne niby cytat? Czyżby kampania pt: "Żaby nie ryby też mówią"? :P
Grzebul - 2005-07-15, 17:21

To na wypadek, gdybym po grzebaniu po kontach innych zapomniał się zalogować na swoje. :P

Kermit.

Leoncoeur - 2005-07-15, 19:15

@Kermit
natychmiast wyjdz z konta Grzebula :P
:hahaha:

Dun Dare - 2005-07-15, 23:22

Już wyszedłem. :P

Kermit.

Coincidence - 2005-07-17, 02:09

Grzebul napisał/a:
Cóż, te cieniasy stawiają na ilość, a nie na jakość


;(

Koniec z misiopysiowaniem na 7 godzin, Jarząbek. Do siódmej rano jesteś tylko Grzebul, a ja tylko Coin.

;( :nie:

Kermit - 2005-07-17, 10:50

Cytat:
Kermit... A dlaczego ty zawsze podpisujesz swą wypowiedź "Kermit" jakby to było jedyne i niepowtarzalne niby cytat? Czyżby kampania pt: "Żaby nie ryby też mówią"?

A nie wiem, tak mi weszło w nawyk. Przynajmniej wiadomo kto pisze :P

Aha, na waszezachowanie mam specjalny tekst. Wypowiedział go chłopak z mojej byłej klasy (kompletny przygłup):

"Chłopcy, to nie było smerfne." :D :D

Kermit (niepowtarzalny, kurna chata, jasna ciasna, psia krew i inne tego typu przekleńsywa).

Coincidence - 2005-07-18, 01:30

Słuchajcie wwszystkie chomiki świata! Nasz najukochańszy_najulubieńszy_przez_wszystkich admin Leon obchodzi dziś urodziny!! Z tej okazji Coincidence oraz Grzebul chcą złożyć mu najserdeczniejsze życzenia!

Zdrowia szczęścia i agrestu
starszych panów nie molestuj
Piwa, fajki i malinki
bo od tego są dziewczynki
Niezbyt świerzych pomarańczy
obyś czwórkę dzieci niańczył
Powodzenia w tej męce
Życzy Coincidence

Leoncouerze!
Niech Twe wyczyny spiszą na papierze
Niech Ci babka żadna nie sprawia bóla
Takie życzenia masz od Grzebula

Leoncoeur - 2005-07-18, 09:20

dzieki :) , ale te 4 dzieciaki to sa konieczne? :>
Gigantus - 2005-07-18, 09:27

ja też się p[rzyłączam do życzeń Sebek :)
Zdrowia kasy i sukcesów w adminowaniu :)

Kermit - 2005-07-18, 10:38

Przyłączam się do wierszyków od Coina i Grzebcia, a od mnie: dużo szczęścia i forsy w życiu, bo jak nie to wpier*** ;) .

Kermit.

Sorrow - 2005-07-18, 13:10

Wszystkiego najlepszego.
Dun Dare - 2005-07-18, 13:15

Yaaaaaaaa... :) No panoowie hapy tydzień sie przedłuży..

AVE LEON

Sir Aleksandrus - 2005-07-18, 16:17

Wszystkiego najlepszego Leon.

Nie spij sie za bardzo bo do domu nie wrócisz. :D

Coincidence - 2005-07-18, 16:52

Az strach się bać o Leona w takim dniu... Biedna głowa naszego administratora ukochanego ogromnie ;(
Grzebul - 2005-07-18, 18:10

(Widzę, że już Coin złożył za mnie :P )

Wszystkiego najlepszego Leonku :)
Szacun!

Horus - 2005-07-19, 20:07

Śpóźnione życzenia, Leon. Chyba sam najlepiej wiesz, czego mógłbyś sobie zażyczyć :) Wybacz, nie mogłem wcześniej...

Ave Leon :D

Leoncoeur - 2005-07-19, 23:26

dzieki wszystkim jeszcze raz :)
Gigantus - 2005-07-20, 09:37

wszystkiego Najlepszego Grzebciu :)
Dun Dare - 2005-07-20, 10:56

No a teraz sie temat zapełni do Grzebcia życzeniami :)
No gnomusie w smym kampusie twórz i graj na strunach jaźni...

Kermit - 2005-07-20, 11:28

Grzebciu, wszystkie naj i jeszcze trochę. Aha i żebyś sobie kupił nowe kolanówki w paski :P .

Kermit.

Leoncoeur - 2005-07-20, 11:38

i ja sie dolaczam do zyczen.

samych pozytywow w zyciu Grzeb :beer: :)

Grzebul - 2005-07-20, 12:40

Łiiii pamiętają o mnie :D
Dzięki wam ludzie dobrzy, wam też wszystkiego najlepszego życzę :)

Coincidence - 2005-07-20, 16:18

( to dzisiaj jest 20? Sic! A na moim kalendarzu 19... Ale wstyd )

Mój Pysi Misiaczku Patysi!
Niech Ci każdy problem wisi!
Niech Zeppelini twe uszy raczą!
Dla lasek wszelkich bądź sexi macho!

Niech z Gdyni podróż Ci szybko upłynie
Na Zjazd już przecież tak niedaleki.
Tedy, w wypitym za Twe zdrowie winie
Całą resztę życzeń Ci Coin wlepi...

Horus - 2005-07-20, 21:55

Najlepszego bracie! :) Niech Twa gnomia krew krąży w w Twoich żyłach, dopóki nie umilkną pieśni, lecz do tego czasu żyj, a życie niech płynie Ci w szczęściu i radości, a browar niechaj leje się bez opamiętania... Najlepszego! :)
Ave Grzebul! :)

Sorrow - 2005-07-21, 04:13

Wszystkiego najlepszego Grzebciu!
Pamiętaj co to znaczy:

Grzebul - 2005-07-21, 12:14

Ała, liczba kuleczek się zgadza :o
Cóż, to chyba czas by zacząć korzystać z życia :> :D
Jeszcze raz dzięki wszystkim :mrgreen:
Eh, czuję się starszy a tak samo głupi, co za bezsens :P

Coincidence - 2005-07-27, 01:27

Grzeb w remacie 'muzyka' napisał/a:
Gun'N'Roses zrobiło fajnego covera Boba Dylana (Knockin'). Takiego dłuższego, bardziej zioomdresiarskiego i spokomajonezowego
Pozatym Bob Dylan to megastary wymiatacz jest.. większość tych starych zespołów go coverowała (nawet Beatlesi ).


Że wymiatacz to się zgodzę, ale megastary to był ziom Mozart, ktory też przecież wymiata... I ile coverów. Zreszta, przez przypadek ściągnąłem temat przewodni z "Czarodziejki z księzyca" - nic z tego nie rozumiem, ale przypominają mi się stare czasy ( jeszcze podstawówka, i to początek ), kiedy to oglądało się ów serial przed pojściem do szkoły. Ech, ta z zielonymi włosami wymiatała... Też sobie taki kolor zrobię i też będę wymiatać.

Leoncoeur - 2005-07-28, 04:50

Cytat:
Zreszta, przez przypadek ściągnąłem temat przewodni z "Czarodziejki z księzyca" - nic z tego nie rozumiem, ale przypominają mi się stare czasy ( jeszcze podstawówka, i to początek ), kiedy to oglądało się ów serial przed pojściem do szkoły. Ech, ta z zielonymi włosami wymiatała... Też sobie taki kolor zrobię i też będę wymiatać.

:lol: :o :shock: :rotfl:

omg... :P

[ Dodano: 28 Lip 2005 04:50 am ]
spojrzcie na ilosc postow Coina.

mam nadzieje, ze pod Wieluniem zadnej czarnej msy urzadzal nie bedzie...

Dun Dare - 2005-08-01, 07:30

Nadzieja matką ślepców...
Grzebul - 2005-08-01, 11:42

Leon napisał/a:
mam nadzieje, ze pod Wieluniem zadnej czarnej msy urzadzal nie bedzie...


Mystro!
MYSTRO!!
MYSTRO!!!!

Zejdź do mnie bym mógł Cię przelecieć!

////

Koza wszystko zjaaaada, co jej odpowiaaada...



Hmmm :roll: :D :D

Coincidence - 2005-08-01, 12:39

Koza wszystko zjada, co jej odpowiada
bo mroczna zaloga nosi ją na nogach.
Co kozy potęga
jest naprawdę fany.


O Czarianno!
Obdarz mnie potencją,
bym mógł przyssać się do czarnych wymion Mrocznej Kozy...

Leoncoeur - 2005-08-01, 15:40

nakarmilem moja mroczna fretke mroczna karma dla mrocznych kotow.
w niej drzemie sila...

Coincidence - 2005-08-01, 16:05

Mroczny Leon mrocznie napisał/a:
w niej drzemie sila...


W mrocznej karmie czy w mrocznej fretce drzemie mroczna siła?

Kermit - 2005-08-01, 17:12

Już wiem co robi dziadek na naszym logo ;) Jest to Amon, który przywoluje Mystrę, aby ją przelecieć ;) . Na zjeździe nie działało :P .

Kermit.

Coincidence - 2005-08-01, 17:23

Mroczny Kermit mrocznie napisał/a:
Na zjeździe nie działało


A ta uśmiechająca się dziewuszka, którą nieumiejętnie poderwał Grzebul? Zorientowała się, że za mała towarzystwa inteligencja i d#$^ nie dała :(

Grzebul - 2005-08-01, 18:41

Ekhem, to ona była za mało inteligentna, a ona z nie-dresami się nie zadawała... jak ona normalnie zdania sklecić nie umiała, tylko się śmiała!
Orzecho - 2005-08-01, 18:52

Cytat:
tylko się śmiała!


:lol: :lol: To nie wiadomo z kim było nie najlepiej :lol: bo nie wiadomo z czego się śmiała :lol: :lol:

Kermit - 2005-08-01, 19:01

Grzeb, a co miała robić skoro Amon jeżdxił w laciach po korytarzu, Ty pytałeś się: "Z czego się brechtasz", a ja klnałem na schody, że mnie biją?

Kermit.

Orzecho - 2005-08-01, 19:16

Cytat:
jeżdxił w laciach po korytarzu


E rozumiem, że gaciach :lol: no nieźle...

Grzebul - 2005-08-01, 19:21

Jesteście porąbani :D
Sorrow - 2005-08-01, 19:54

Coincidence napisał/a:
Mroczny Kermit mrocznie napisał/a:
Na zjeździe nie działało


A ta uśmiechająca się dziewuszka, którą nieumiejętnie poderwał Grzebul? Zorientowała się, że za mała towarzystwa inteligencja i d#$^ nie dała :(


Trzeba było ją po Czariannowemu :> .

Kermit - 2005-08-01, 20:02

Nie Orzech w laciach. Miał klapki Grzebula i ślizgał się w nich po korytarzu :P

Kermit.

Dun Dare - 2005-08-01, 20:08

Cały zjazd był porąbany :) A przedostatni dzień to w ogóle apogeum...
Orzecho - 2005-08-02, 12:50

Cytat:
Nie Orzech w laciach. Miał klapki Grzebula i ślizgał się w nich po korytarzu


:lol: no tak :P co to są lacie? ;)

Kermit - 2005-08-02, 13:27

Lacie to są klapki właśnie :D :twisted:

Kermit.

Leoncoeur - 2005-08-02, 14:28

hehe, a ja i Amon wlasnie smyramy sie z Mystra.
w nocy drapala nas po piersi, teraz biega wesolo po pokoju :>

nie... nie chodzi o fretke, a o Mystre

Dun Dare - 2005-08-02, 14:52

:)
MYSTRO!!!

A ja właśnie łatam dziury w drodze które wyrządziła wczorajnocna burza.... Z relacji mówili że potężna.... No co prawda kilka ulic zatopionych ale...

Grzebul - 2005-08-02, 14:57

A ja...
Mroczno mi..
Bo jeden plus dwa równa się trzy..

Kermit - 2005-08-02, 15:09

Smutno mi o cholera bo Mystra smyra Amona i Leona.
Smutno mi o ja pierd*** bo kwiatki pachną, a pchły są w smole.

Kermit.

Dun Dare - 2005-08-02, 15:23

Mroczno mi kolejna nagrywka,
a w lodowce mrożą się już piwka.

Coincidence - 2005-08-02, 18:35

Mroczno mi, mroczno w świecie
bo odpływ zatkał się w moim klozecie
Mroczno mi, o Berwanie
gdzie ja teraz wyrobię ze sra$#&

Dun Dare - 2005-08-02, 18:38

Mroczno mi bo Coin ma doła
a teraz za kibelkiem się chowa

Grzebul - 2005-08-02, 19:13

Mroczno mi, bo sam spam tu leci
I nawet moderator przykładem nie świeci...

Kermit - 2005-08-02, 19:28

A ja ...
Mroczno mi bo Vili nie ma,
A Leon chleje wóde bez Amona

Kermit.

Dun Dare - 2005-08-02, 20:03

Mroczno mi bo jestem zdołowany
do następnego zjazdu spotęgowany

Mroczno mi bo Leon schlany
o spamie niepoinformowany

Mroczno mi bo Leon wróci
i spam wnet stąd wymieci

Krysiul - 2005-08-03, 11:55

Mroczno mi, bo jestem tu nowy,
i nic nie rozumiem z Waszej mrocznej mowy

Jar - 2005-08-03, 14:06

Mroczno mi jak to czytam
I o sens całej zabawy pytam

Grzeb
Gdy moderator przykładem nie swieci
to SPAM całą tawerne zaśmieci

Leoncoeur - 2005-08-03, 14:08

Cytat:
A Leon chleje wóde bez Amona

a kto powiedzial ze bez? :>

obaj skacowani :sciana:

Coincidence - 2005-08-03, 14:35

@JAR

Mroczno mi, bo sensu brak
chyba, że wszystko czyta się wspak

Dun Dare - 2005-08-03, 15:10

Leoncoeur napisał/a:
Cytat:
A Leon chleje wóde bez Amona

a kto powiedzial ze bez? :>

obaj skacowani :sciana:

Mroczno mi bo Kermit nic nie wie
A Leon ścianę zaraz Rozj#$%&

Kermit - 2005-08-03, 16:12

Mroczno mi bo rymu nie łapiecie,
a Vila siedzi na parapecie

Kermit.

Coincidence - 2005-08-03, 21:42

Pozdrowienia dla Amona i Lajona
Dun Dare - 2005-08-03, 22:28

Mroczno mi bo obrazka nie ma
pozdrowienie nie wyszło dla Leona i Amona

Coincidence - 2005-08-03, 23:55

Jest jest, mości Dunie :>
Leoncoeur - 2005-08-08, 01:51

Vil prosila by od niej pozdrowic, co tezczynie :)

prosila tez by forum wylaczyc, aby ja w pazdzierniku natlok pomaranczowych kopert nie zabil, powiedzialem jej, ze skonsultuje to z reszta :mrgreen:

potulnie sluchamy baby, czy olewamy sprawe? :>

Coincidence - 2005-08-08, 02:45

My rządzimy forum a nami rządzi kobieta? :> Czy kwestia osobistego piekła?

The answer, my friend, is blowin' in the wind

Jar - 2005-08-08, 08:13

Leoncoeur napisał/a:
Vil prosila by od niej pozdrowic, co tezczynie :)

prosila tez by forum wylaczyc, aby ja w pazdzierniku natlok pomaranczowych kopert nie zabil, powiedzialem jej, ze skonsultuje to z reszta :mrgreen:

potulnie sluchamy baby, czy olewamy sprawe? :>


Za pozdrowienia dziękujemy, a co do drugiej sprawy
oczywiście że słuchamy tylko z powodu braku możliwości zebrania quorum nie mogliśmy podjąć wiążączych decyzji :lol:

Sir Aleksandrus - 2005-08-08, 08:15

Hmm.. A ja myślałem, ze te koperty są żółte..... :)
Orzecho - 2005-08-08, 13:45

Kopeerty są kolorowe.... przechodzi od jasno żółtego do pomarańczowego.

JAR, ma rację :lol: przecież bez akceptacji Vil, tutaj na forum, nie możemy o niczym zadecydować :lol:

Coincidence - 2005-08-08, 15:41

Koperty są kolorowe po pigułkach, ktore zapisał pan doktor.

Orzecho napisał/a:
przecież bez akceptacji Vil, tutaj na forum, nie możemy o niczym zadecydować


Zapytałeś Vil, czy możesz napisać posta?

Orzecho - 2005-08-08, 18:21

O cholera nie... przepraszamprzepraszamprzepraszam....
Coincidence - 2005-08-08, 23:03

Mamy nowy ban - w sumie załużyłeś, naczelny spamer, ten Orzecho, wystarczy spojrzeć na liczbę postów.
Grzebul - 2005-08-08, 23:18

Macie gorące pozdrowienia od Lady Admin. :)

Pytała się też kiedy wpadniecie? :> Ma bardzo przytulny obozik, wykopki tylko rankiem, więc problemu raczej nie będzie :>

Coincidence - 2005-08-08, 23:38

Wpadniemy na jej urodziny :>

Projekt "beczka piwa dla L.A." - składamy się na b.p. i z niąwbijamy siędo Vil na urodziny i robimy jej wiochę. ( jakby nie mogła mieć praktyk w Dusznikach Zdroju, 20 kilosów ode mnie - tam też są praktyki i bardzo fajni/e archeo ;) ).

Zaraz, czy ja się wbijam do misiaczka na początku września na koncert? :>

Grzebul - 2005-08-08, 23:40

W sumie dobrze się składa, bo urodzinki Vili to niedziela :> 21 sierpnia.. Coin, przyjedziesz? :mrgreen:
Coincidence - 2005-08-08, 23:53

Hm, 21 to urodzinki, koncert jest chyba 2 września, pomiędzy tym jest Zjazd CoBu w Łodzi... Hm. Hm, hm...
Dun Dare - 2005-08-12, 22:27

Pustke widzę... pustkę :> Czyżby Lady Admin tak umysłami forumowiczów zawładnęła?... :>
Grzebul - 2005-08-13, 16:55

Naprawdę się starałem ;(
Ale poszło parę moich postów, i wogóle...

Orzecho - 2005-08-13, 17:20

Biedny Grzebul, biedny ;)

Cytat:
Ale poszło parę moich postów, i wogóle...


Dlaczego?

Coincidence - 2005-08-13, 17:28

Ponieważ były sprzeczne z regulaminem. Dlatego.

Zły Grzebul, zły.

Orzecho - 2005-08-13, 17:41

Cytat:
Ponieważ były sprzeczne z regulaminem. Dlatego.


Dlatego pytałem bo Leon psał o upgrade'ach a przy tym często się coś kasuje. Poza tym nie myślałem, że Grzebulu napisze coś\niezgodnego z regulaminem :eek:

Cytat:
wyjeżdżam na tydzień.


Żeby nie było, żej estem niedokladny to to było na 4 dni.

Grzebul - 2005-08-13, 17:51

Cytat:
Poza tym nie myślałem, że Grzebulu napisze coś\niezgodnego z regulaminem Shocked


Czyżby mi reputacja spadła o 2 :>
Etam niezgodne z regulaminem, to był tylko mały żarcik skasowany przez Coina, nevermind :P

no i... Orzech! Nie spamuj :P (bo Cię nigdy nie dogonię :P )

L : Ty tez nie spamuj i tak go nie dogonisz:P
przeniesione z absencji (kilka gornych postow)

Coincidence - 2005-08-13, 18:13

Miś napisał/a:
bo Cię nigdy nie dogonię


Masz ciężki orzech do zgryzienia :(

Grzebul napisał/a:
Etam niezgodne z regulaminem, to był tylko mały żarcik skasowany przez Coina, nevermind


Więcej takich żarcików, a świat byłby piekny. Ale niezgodny z regulaminem napisanym prez wujka Leona. Moim zresztą też :] Nie martw się Grzeb, dzisiaj robię czyszczenie Czarnokolcego, kolejne posty polecą. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Dun Dare - 2005-08-13, 18:17

Orzech ty spamerze!!!! Powiedz tylko iedno. Why? wypowiadqasz sie we wszystkich tematach choćby tylko po to by potwierdzic lub zaprzeczyć niczego nie wnosząc. Bez sensu....

EDIT--------------------

A od wczoraj nabiłeś jeszcze 10 postów :blabla:

Coincidence - 2005-08-13, 18:31

Racja.
Orzecho - 2005-08-15, 18:33

:( spoko... wszystko się zaczeło o tych statystyk ;) ale już się uspokajam... a w kazdym razie się postaram....
Leoncoeur - 2005-08-15, 18:37

a pisz sobie na zdrowie :mrgreen:

Ai na Cobie, potrafi dziennie 40 - 60 postow napisac ostatnio dziennie :>

Orzecho - 2005-08-15, 18:40

Cytat:
a pisz sobie na zdrowie


Piszesz to na serio ? ;) Dobrze się zastanów zanim odpowiesz :D

Coincidence - 2005-08-15, 19:52

Nie, liczy, że zarazisz się Rikozą :>

I Grzeb zawsze wie, co mówi :lol:

Orzecho - 2005-08-15, 19:55

Zaszczepiłem się :]
Dun Dare - 2005-08-15, 23:54

:]

Działadzialadz
Cytat:
ialadzialadziala :D Łiiiiiiiiiiiiiiiiii
iiiiiiiiiiiiiiiiii :D

Added after 12 minutes:

Łiii jak pięknie misi patysi Dun patsi i podziwia jak sisko się zmienia... Rankiem nic... W przebudowie.. Teraz dunek sie zalogował i co!!!??? Działa!!! I z każdym kolejnym postem coś nowego... To znaczki to lkogo wyskoczyło :)

Coincidence - 2005-08-16, 01:49

Dun nie jest misi patysi :> Nie wiem, skąd mu przyszlo do głowy, by się tak nazywać? NA razie status misiów, pysió, pstysiów mają:

-Coin
-Grzebul
-Leon
-Aiglon
-chise

I tyle:> Niech to Dunie będzie dla Ciebie ostrzeżeniem: wrr

Grzebul - 2005-08-16, 12:58

Od kiedy to Chise jest misią?
Nic nie zatwierdzałem :>

Jar - 2005-08-16, 14:15

Grzebul , a co trzeba zrobić by dostapić tego zaszczytu ?
Grzebul - 2005-08-16, 14:22

Być misiem pysiem jak my :D
Można być misiem zewnętrznie: Brzuszek, uśmiech, i upodobanie do małych conieców :) albo misiem wewnętrznie: np poczuwasz, że byłbyś misiem, gdybyś miał tylko brzuszek, więc napewno jesteś misiem za samo takie poczucie, bo brzuszek mieć możesz gdy go tylko sobie zrobisz, ale póki co jesteś patysiem, misiem patysiem, bo patysie są trochę chudsze od misi, ale pozostają misiami :)

Leoncoeur - 2005-08-16, 14:30

@Grzeb
brales cos? :lol:

Grzebul - 2005-08-16, 14:33

Hmm...
Niezręczne pytanie :P

G@@FY - 2005-08-16, 14:39

Dziś pierwszy raz w życiu użyłem magii chaosu. To jest piękne. Czemu to takie rzadkie w siesjach.

(dla niewtajemniczonych użyłem tego w Cieniach :twisted: )

Sorrow - 2005-08-16, 15:19

AAAAAAAAAaaa!
Chaota!

Jar - 2005-08-17, 14:37

Grzebul napisał/a:
Być misiem pysiem jak my
Można być misiem zewnętrznie: Brzuszek, uśmiech, i upodobanie do małych conieców albo misiem wewnętrznie: np poczuwasz, że byłbyś misiem, gdybyś miał tylko brzuszek, więc napewno jesteś misiem za samo takie poczucie, bo brzuszek mieć możesz gdy go tylko sobie zrobisz, ale póki co jesteś patysiem, misiem patysiem, bo patysie są trochę chudsze od misi, ale pozostają misiami


Dzieki za wyjaśnienie ale i tak nic nie kumam :o Pytanie Leona też mi przeszło przez myśl :D :lol:

Kermit - 2005-08-17, 15:34

JAR napisał/a:
Dzieki za wyjaśnienie ale i tak nic nie kumam Pytanie Leona też mi przeszło przez myśl

Ja miałem chęć dzownic po kumplach czy nie wiedzą co powoduje takie objawy :P

Kermit.

Coincidence - 2005-08-18, 05:54

O boshe JAR, jak moshna takiego czegoś nie khumać. Jesteś misiem pysiem, gdy Twoje upodobanie do piwa i precelków ( i mjodu w każdej postaci, nawet honorowej - np. przyprawa do ziemniaków Prymatu też jest honorowym miodem bo jest dobra i ma znak jakości VMP - Very Mrocznych Misiów ) jest odwrotnie proporcjonalne do chęci BYCIA misiem pysiem. Styl życia innymi słowy. Misiem Pysiem nazywamy więc taką osobę, która jest misiem pysiem, tylko niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę. Natomiast patysi zachodzi w sytuacji, w której upodobanie do piwa nie może zostać spełnione w realnej sytuacji z powodu ograniczeń natury zewnętrznej ( np. jesteś niepełnoletni i nie wolno ci spożywać dobrych i tanich tanich win czy wysokobąbelkowego piwa ), ale spełniasz się jako Misio pysio. Czyli Misio paptysio to jakby honorowy misio pysio.

Grzebci napisał/a:
Od kiedy to Chise jest misią?


Od kiedy jest śliczna, mądra i ma STYYYLLL. Taki misi.

Leoncoeur - 2005-08-18, 07:28

Coincidence napisał/a:
Misiem Pysiem nazywamy więc taką osobę, która jest misiem pysiem, tylko niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę.

omg... to jest zarazliwe, widze przerzuty :help:
JAAAAR Keeermit ratunku :(

Jar - 2005-08-18, 09:04

Leoncoeur nie wiem czy na pomoc nie jest już za późno :( na zjeździe musieli coś załapać co teraz sie ujawniło, lepiej sie zawczasu zaszczepcie żeby na was też nie przeszło, a zarażonych ....... no sam wiesz ;( ;(
Kermit - 2005-08-18, 10:04

@Leon i JAR - wbijajcie do mnie do Chorzowa, stamtąd jedziemy do Indii tam netu nie ma :D . Albo lepiej do USA, bo tam duzo orłów jest, a orły porywają misie (tak było w jednej reklamie :P ).

Kermit.

Coincidence - 2005-08-18, 11:37

Nom - szkoda, że musicie aż do USraju jechać po te orły. W TB ich nie uświadczysz.
Są teorie, że misie pysie to kolejny etap ewolucji czlowieka, a wy tu z jakimiś orłami :P

Lepszy misio pysio niż goląb na dachu.
Misio pysio z wozu, koniom lżej.
Darowanemu misiowi pysiowi nie zagląda się w pyszczek.

Jar - 2005-08-18, 12:03

Panie i panowie sytuacja stała się krytyczna Epidemia wirusa „misio” (groźniejszy niż Ebola ) zaraziła część członków Biblioteki trzeba podjąć natychmiastowe kroki:
1- zarażonych natychmiast exterminować :D
2- mających z nimi kontakt poddać kwarantannie
3- reszte profilaktycznie zaszczepić
Przyczyną zarażenia wedłóg wstepnych ustaleń była „mroczna koza” obiektu nie udało się narazie zlokalizować dlatego opracowanie szczepionki troche potrwa

Coincidence - 2005-08-18, 12:10

Może nie tyle 'groźniejszy' od Ebola, co słodszy i bardziej misiowaty. Bo Ebol jest paskudny, a którz oprze się slodkiej mordce misia? Świat należy do nas... Come to our side...
Leoncoeur - 2005-08-18, 13:24

@Coin
no... never.

there is no misi-patysi anger in me.
Obi Wan Kermitobi and Master Jar touch me well.

you lost Palp... ekhm, You lost Coincidence.

Dun Dare - 2005-08-18, 13:29

Kermit napisał/a:
@Leon i JAR - wbijajcie do mnie do Chorzowa, stamtąd jedziemy do Indii tam netu nie ma :D . Albo lepiej do USA, bo tam duzo orłów jest, a orły porywają misie (tak było w jednej reklamie :P ).

Kermit.

OMG :o Rynek usług internnetowych w Indiach jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się na świecie...

Aaaaaaaa...... Widze misie... Wszędze misie!!! :help: Mystro! Mystro!!! Mystroo!!!! Ześlij kozę w mej ochronie a przy okazji daj....

Coincidence - 2005-08-18, 14:10

Leon Skywalker napisał/a:
You lost Coincidence.


Dark Grzeber, show the dark power of the dark side of Misie Pysie.Now ( demonic laugh ). You come to our side, or you meet Valen!

Leoncoeur - 2005-08-18, 17:50

noooooooooooooooooooooo!


you never win



Dodano po 3 godzinach 13 minutach:


Coincidence - 2005-08-18, 18:27

Aaaaa, yes, young Skywalker. Feel the mighty anger inside yourself. Feel, feeeeeel, feeeeeeeeeeel. Yesss, my priesseus. And now... you die.
Leoncoeur - 2005-08-18, 18:41

no...

you lost, i will not fight with You.
in the dark goat sleeping the might, no in the dark side of misie patysie.
in the name of mystra.... i will don't fight with darth Grzebul

you lost i never will be mis patys...

Coincidence - 2005-08-18, 18:45

So you meet Valen. That's your choose?
Krysiul - 2005-08-19, 00:56

A ja się Was boję, bo Wy mówicie straszne rzeczy, i idę stąd.
Geba - 2005-08-21, 00:01

Hmm, ja tak offtopicowo :D Nie znacie może w Wawie jakichś fajnych pubów, w których można i całą noc np. przesiedzieć ? :twisted:
Zapi - 2005-08-29, 13:47

Mam pytanie. Co to jest Arkusz CSS ??

Dodano po 5 minutach:

i jak się tworzy styl forum to co powinno się wpisać w:

Obrazek Tła
Klasa Rzędu Tabeli 1:
Klasa Rzędu Tabeli 2:
Klasa Rzędu Tabeli 3:
Klasa Nagłówka Tabeli 1:
Klasa Nagłówka Tabeli 2:
Klasa Nagłówka Tabeli 3:
Klasa Komórki Tabeli 1:
Klasa Komórki Tabeli 2:
Klasa Komórki Tabeli 3:
Czcionka 1:
Czcionka 2:
Czcionka 3:
Klasa Span 1:
Klasa Span 2:
Klasa Span 3:
??

Dodano po 40 minutach:

No i jak jest żółty w 6 liczbach??

Dodano po 3 minutach:

i błękity.

Orzecho - 2005-08-29, 15:57

:lol:

Cytat:
Arkusz CSS


Jak mi się wydaję coś co definiuje wygląd dla całej strony....

Cytat:
No i jak jest żółty w 6 liczbach??


:lol: :rotfl: triplet szesnastkowy :lol: ale jaki żółty :] podstawowy to #FFFF00

Grzebul - 2005-08-29, 16:24

A chwaliłem się już, że 3 września będę na koncercie Scorpionsów? :mrgreen:
Mam bilety na pierwszy sektor i wogóle hehe :D :D :D jupihey!

Coincidence - 2005-08-29, 17:57

Drogi Grzebulu
Zastanawiałem się przez sporą ilość czasu nad jakąś bajerancko-grypsiarko-luzacką odpowiedzią, ale niestety nic nie przyszło mi na myśl.
True.

Dodano po 6 minutach:

A chwaliłem się już, że to ja wykonałem to zdjęcie?

Grzebul - 2005-09-04, 00:50

Byłem tam!
Byłem parę metrów od nich! I parę razy prawie ich tknąłem
Byłem na koncercie SCORPIONS! :) :) :)
I schwyciłem pałeczkę do perkusji z autograłem Klausa Meine !! :) :):)
YEAH!
I razem wszyscy śpiewaliśmy Wind Of Change.. (jeszcze Grzesiek Markowski śpiewał)
I razem Still Loving You..
I ohhh ahh ale wypas :mrgreen:

Coincidence - 2005-09-06, 10:09

Głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^, głowa mnie napier#$$^.
Ała.

Amon - 2005-09-06, 10:58

chcesz powiedziec ze ona cię ^$$#dala :> :) :?:
Coincidence - 2005-09-06, 12:45

Już mi lepiej - przestała być taka nachalna. Głowy są złe. I mroczne.

Jeszcze jedna lekcja. I dali plan na jutro - trzy lekcje na dziesiąta. Kocham trzeciąklasę :D

Amon - 2005-09-06, 12:50

U mnie w LO drugie klasy (a las było jeszcze wtedy cztery :) ) zawsze miały na popołudnie (bo uczniów w szkole było dużo itp.) tak więc od drugiej lasy LO zacząłem chodzić spać nie wczesnej niż o 2 w nocy :) - i nigdy już nie przestałem* :)

*czasem zdarzają się wyjątki - jak zawsze.

Coincidence - 2005-09-06, 14:11

Szkoła uczy. Mnie taki tryb życia zaje$^ się podoba ( testowane na wakacjach ), ale przestawić się na niego to dopiero na ewentualnych studiach. Będzie mrocznie - własniwie, to świadomośc, że będzie mrocznie tez jest fajna.

Amon

Dun Dare - 2005-09-09, 16:04

Hmmm.... Karczma to jedyny dział gdzie nie ma obwieszczenia. Zatem nie ma 6 punktu reg:
Cytat:
6. Dbajmy o rozwój tego działu.

:>

Leoncoeur - 2005-09-09, 17:58

w koszu tez nie ma :>
Lord Pawello - 2005-09-09, 20:44


Mroczna Tawerna Mrocznych Biliotekarzy :twisted:

Leoncoeur - 2005-09-09, 20:47

lol, rozowa moderacja <hahaha>
zmieniamy im kolorek? :P

Lord Pawello - 2005-09-09, 20:55

Zmieniłem kolorki Moderatorów, ale Amona i Kermita nie chcialo mi sie :P
Sorki chłopaki :P

Amon - 2005-09-09, 21:14

Nia ma sprawy, i tak cie zabiję :)
Grzebul - 2005-09-09, 22:00

Hehe, mroczne forum to negative?

Właśnie zauważyłem, że jestem na tym forum dopiero równe 200 dni :P Coś mało, mam wrażenie, że dłużej się znamy :wink:

Lord Pawello - 2005-09-09, 22:05

A ja jestem 168 dni...
Kurde, a wydawalo mi sie, że juz z rok jestem tu.... :?

Karry - 2005-09-09, 22:23

Hmm... ostatnio troche umieram, mam faze jak thet dawniej. No wiecie "nikt mnie nie chce itp" heh.
Leoncoeur - 2005-09-09, 22:28

my cie chcemy Karry
no choc misiaczku, daj pyska :P

Karry - 2005-09-09, 22:37

No dooobra, ide :P

NIe serio, musze sie troche bardziej wkręcić spowrotem :)

nie znam luda, sesje spieprzyłem :P a propos, chyba ją zamkniemy, bo sie ekipa rozleciała ;(
Jeśli ktoś tam nadal by grał to zastanowiłbym sie czy nie warto podnieść jej spowrotem na pierwszy, no, drugi plan :P

Horus - 2005-09-09, 23:19

Dobra, spróbujmy wskrzesić to, co martwe... :>
Coincidence - 2005-09-13, 10:16

..
Lord Pawello - 2005-09-13, 14:05

Stawia się trzy kropeczki a nie dwie :P
Dun Dare - 2005-09-13, 14:32

Gezzzz... :x Znów mnie naszli ci świadkowie jechowy :x K***a żeby tak po chamsku w domu nachodzić. Tym razem wymodzili że koniec świata jest blisko i gdy się do nich przyłącze czeka mnie wieczne błogosławieństwo. :wall: Czego to ludzie nie wymyślą... :roll:
Lord Pawello - 2005-09-13, 16:00

Do takich ludzi to zanim do domu wejdą to ja odrazu "Wypier%$#^" :D
Orzecho - 2005-09-13, 20:47

Ale skazujesz się tym na wieczne potępienie! :twisted:
Lord Pawello - 2005-09-13, 20:50

A ja mam to gdzieś. :lol:
Zapi - 2005-09-13, 20:53

Dun Dare napisał/a:
Gezzzz... :x Znów mnie naszli ci świadkowie jechowy :x K***a żeby tak po chamsku w domu nachodzić. Tym razem wymodzili że koniec świata jest blisko i gdy się do nich przyłącze czeka mnie wieczne błogosławieństwo. :wall: Czego to ludzie nie wymyślą... :roll:


Jak sięnad tym dłużej zastanowić... to najleprzym sposobem na wyproszenie ich jest powiedzieć jwetem właśnie po mszy.... (sprawdzone)

Karry - 2005-09-13, 21:04

Albo zaprosić ich na rozmowe o Biblii.. i pójść po własny egzemplaż.
Biblia swiadków jest okrojon - wiele fragmentów wycięli, więc gdy widzą czyjś egzemplaż to wieją :P

Sorrow - 2005-09-13, 21:12

Próbować nawrócić ich na Satanizm :P .
Dun Dare - 2005-09-13, 21:34

Wszystko pięknie ale na tutejszych nie działa... Odchodzą a niebawem znów przychodzą tylko w nowej ekipie. W tym roku to już trzeci raz :x

Za pierwszym razem dobra wierna psina Burek ich przegonił, Drugim razem tato zrobił ową Karrusową rozmowę o Biblii. Odeszli lecz nie na długo. Tym razem postanowili posłużyć się sprytem. Otóż dwóch gości. Białe koszule, krawaty, nesesery przypałętało się kiedym na tarasie książkę czytał. Wstałem i się do nich zwróciłem. To jeden mówi: Zapewne słyszałeś o tragedii w nowym Orleanie, wielu ludzi zginęło ble ble ble (o tragedii)?
-Tak - odpowiedziałem myśląc sobie że kolejni [bżydkie słowo] ankieterzy. To następnie się pyta czy Biblie czytałem. -No tak czytałem. Zapewne wiesz co tam piszą (tu zrobił krótki wywód jak się zbliża Armagedon itp.) i jak się do nich przyłącze to zbawienie itp. Myślę sobie. Kolejna pop*******na sekta. Wręczyli mi ulotkę a ja ich uprzejmie acz stanowczo wyprosiłem głuchy na nawoływania o raju. Ulotka zawierała jakieś cytaty z Biblii itd. Jakieś rozszerzenie a na końcu listę miejsc gdzie mogę się zgłosić o zbawienie. Tylko nad tym drobniutkim druczkiem na dole że to świadkowie jehowy :sciana:

Sor
Coś takiego przez myśl mi przeszło lecz to miejscowi. A plotka się niesie szybko. Zresztą przydomek satanisty niezwykle rokuje na przyszłość w niewielkiej chrześcijańskiej wiosce :P

Sorrow - 2005-09-14, 17:39

Spal wioskę :P .
Dun Dare - 2005-09-14, 19:21

:P

BTW:

:P Tu i teraz...

Leoncoeur - 2005-09-14, 19:29

koza nadchodzi :P
Lord Pawello - 2005-09-14, 20:08

Jeee!! Koza !! :P
Leoncoeur - 2005-09-16, 12:30

a wiecie ze Valen ma dzis urodziny? :>
Lord Pawello - 2005-09-16, 14:54

Jeee!
Wszystkiego Najlepszego :P :]

Grzebul - 2005-09-16, 16:53

A skąd takie wiadomości? :)

Valen Ruless :)

Leoncoeur - 2005-09-16, 17:12

na innym forumn jest dzis w statsach - i obchodzi dzis birthday :)
Grzebul - 2005-09-16, 17:18

Szkoda, że już jej z nami nie ma ;(
Wszyscy ją tak kochaliśmy.. :(

Karry - 2005-09-16, 17:30

No może nie wszyscy :D

Gębe miała niewyparzoną

Lord Pawello - 2005-09-16, 18:14

Karry napisał/a:
wyparzon


Z tym sie zgadzam... :P

Valen - 2005-09-17, 12:41

Hej! Dzięki za życzenia urodzinowe. Nie martwcie się nie wracam do was :P tylko tak se weszłam podziękować i pooglądać co sobie piszecie tutaj.

BUZIACZKI DLA WSZYSTKI Cmok Cmok Cmok Cmok

Kochana ciocia Valen

:P :D :przytul:

Grzebul - 2005-09-17, 13:12

Valen kochanie! :)
Jak sweet :) :przytul:
Czemu nie zostaniesz z nami? :(

Valen - 2005-09-17, 14:00

Ach misiaczku bo m,nie tu nie chcecie :P
Leoncoeur - 2005-09-17, 14:22

ale jak chcesz, to wracaj :)
najlepszego

Horus - 2005-09-17, 15:50

Mylisz się Valen :> , nie mamy nic przeciwko Tobie...
Nie chcemy tu tylko bezsensownego chamstwa.
No ale rzezy się zmieniają, wszystko się zmienia... :roll:

Ah... Najlepsze życzenia :*

Dun Dare - 2005-09-17, 17:05

Chqamstwo... hmmm chamstwo... chmm... Gdzie?

Ya Wszelkiego najleprzego. :)

Valen - 2005-09-17, 17:24

Ej a skąd wy wiedzieliście kiedy mam urodziny skoro w moim profilu pisze że 1.03 a to nie prawda :P
Orzecho - 2005-09-17, 18:03

Cytat:
na innym forumn jest dzis w statsach - i obchodzi dzis birthday


Może dlatego?

Cytat:

Chqamstwo... hmmm chamstwo... chmm... Gdzie?


To tak jak zapytać "Dlaczego?" ;) Dlaczego? Dlatego....

Dun Dare - 2005-09-17, 20:54

Blah.... Joko Fleur de Lis sie zdradziłaś.... :P
Amon - 2005-09-17, 21:47

Elfy tu, elfy tam... parampam pam :)
Horus - 2005-09-18, 00:06

Its a kind of magic... :> Param pam pam...
Coincidence - 2005-09-19, 08:26

Leon w sukni ślubnej :tuptup: Param pam pam...
Grzebul - 2005-09-19, 12:59

A ja dziś zaliczam pierwszy dzień nieobecności w szkole..
A łudziłem się, że we wrześniu będę miał 100% frekwencję :(

Amon - 2005-09-19, 13:27

Hehe, lepiej się zacznij łudzic że chociaz w jeden dzień będziesz mieć 100%'ową frekwencję :D :D:D
Valen - 2005-09-19, 13:34

Heh ja od środy na zwolnieniu lekarskim siedzę :P bo mi koleżanka mamy napisała ale jutro już muszę iść :x
Coincidence - 2005-09-20, 10:30

Ostatnio uczęszczanie do szkoły wiąże się z nadwyrężaniem zapasó silnej woli - mozliwośc samodzielnego pisania sobie usprawieliwień to pokusa nie do odparcia. Rozwazałem już mysl, by chodzić tylko na fakultety, ale perspektywa niezdania z wuefu jest zła :|
Leoncoeur - 2005-09-21, 00:03

a ja musze sie pochwalic.

od tygodnia mieszcze sie w ramce fajek dziennie :mrgreen:


Grzebul - 2005-09-21, 15:32

A ile to "ramka fajek"? 6 paczek? :D
Valen - 2005-09-21, 17:06

Ramka fajek to jedno opakowanie (przeażnie 20 sztuk) a 10 albo coœ kolo tego opakowań to wagonik.

Mi ramka na 1 dzień nie starcza :x kiedyœ starczyła a teraz się znów rozpaliłam 8)

Grzebul - 2005-09-21, 17:10

Hmm zawsze myślałem że paczka to paczka :P W moich gdyńskich kręgach się nie ramkuje :)
Dun Dare - 2005-09-21, 18:44

Palenie jest złe! :evil: Rozpalić stosy... :twisted:

Hmm tak w przeliczeniu dziennie za sprawą moich genialnych kolegów wypalam wtórnie średnio jednego... :x Dlaczego nawet jak nie chce to musze?! ;(

Amon - 2005-09-22, 02:37

Dun Dare napisał/a:
Dlaczego nawet jak nie chce to musze?! ;(

Z tego samego powodu z jakiego musisz wdychać spaliny samochodów, wyziewy z fabryk, ognisko z opon u sąsiada i wiele wiele innych, krótko mówiac itp, itd.
Krótko mówiac tak to juz jest świat zbudowany i dla mnie to całe pier...olenie (dodałem końcówkę "olenie" żeby nie było wątpliwości o jakie slowo mi chodzi, ktos jeszcze mógłby pomysleć ze chciałem napisać "pieprzenie" ) o biernym paleniu to przesada i śmiech na sali. Trujące? napewno, ale nie bardziej niż przechadzka po chodniku przy ruchliwej ulicy i wrzeranie cudów z makdolanda (do to naprawdę cod że to żarło nie szczeka).

Coincidence - 2005-09-22, 13:49

Teoretycznie true. Ale od biernego palenia da się ustrzec :> Wystarczy, ze pewne osoby się nieco ograniczą. Ale gdzieżby, bo i po co :P Jakbym , ee, zepsuł powietrze po obfitym posiłku, to bym nie usprawiedliwiałsie, że tak to już jest świat zbudowany, a gorsze rzeczy można na chodniku poczuć :P
Dun Dare - 2005-09-22, 14:37

Amon
Ta i po jakom chorobę musiałeś to nam uswiadamiać?... Kolejne toksyny... kolejne trucizny. Jak pięknie byłoby żyć w błogiej nieswiadomości... :P

BTW:
Możecie nie wierzyć lecz kiedyś dostawałem kaszlu gdy znajdowałem się blisko ruchliwej ulicy.

Grzebul - 2005-09-22, 17:20

Amon napisał/a:
pier...olenie (dodałem końcówkę "olenie" żeby nie było wątpliwości o jakie slowo mi chodzi, ktos jeszcze mógłby pomysleć ze chciałem napisać "pieprzenie" )

Ale przecież pieprzenie nie zaczyna się na "pier" :P

Amonku, tak właściwie.. opowiadałeś jak i kiedy. Ale czemu rzuciłeś palenie?

Dun :arrow: Ja pamiętam jak zacząłem kaszleć gdy w wieku 7 lat przyjechałem do wawy :P W sumie nie wiem czemu, byłem tam niedawno i jakoś nic strasznego się nie działo :D

Amon - 2005-09-22, 17:56

Czemu? cóż... pewnie w różnych okolicznościach mógłbym podac wiele wytłumaczen ale główny powód chyba brzmiał:
"o tak o" :)

G@@FY - 2005-09-22, 18:33

Palenie to jeden z dowodów jak głęboka jest schizofremia każdego człowieka. Jak każda przyjemność palenie niszczy człowieka. Lecz brak przyjemności powoduje psychoze. Jakże absurdalnymi jesteśmy istoami.

I pytanko:
Dlaczego ludzie palą? Bo nie wierzę by przypodobanie społeczeństwu było dostatecznym argumentem dla "inteligentnego" człowieka.

Karry - 2005-09-22, 22:13

G@@FY napisał/a:
I pytanko:
Dlaczego ludzie palą? Bo nie wierzę by przypodobanie społeczeństwu było dostatecznym argumentem dla "inteligentnego" człowieka.

- niedoinformacja - od niedawna wiadomo i mói się o tym głośniej, że to naprawde szkodzi.
- nie wiem czemu palą ludzie w młodym wieku :P generalnie ich sprawa, ale to głupie ot co :P Bibliotekarze nie są lepsi, posiedziałem troche i ich towarzystwie i dwa razy musiałem głowe umyć, żeby przestały mi włosy walić :D :D ;)

Grzebul - 2005-09-22, 22:17

Karry napisał/a:
i dwa razy musiałem głowe umyć, żeby przestały mi włosy walić

No to nam dziękuj, czasem naprawdę fajnie się umyć nie-od-święta :P Serio :> :D

Dun Dare - 2005-09-23, 08:05

Co G@@fer nie wiesz?...

Alkochol jeszcze bardziej wyniszcza więc dlaczego pijesz?

Grzebul - 2005-09-23, 08:13

On nie pije :P
Coincidence - 2005-09-23, 12:12

Branie Goferze... :D

Grzebul, bierz przykład z kolegi :> ;)


.
.
.
.
.
.
.

Amon - 2005-09-23, 15:13

Gofer napisał/a:
I pytanko:
Dlaczego ludzie palą? Bo nie wierzę by przypodobanie społeczeństwu było dostatecznym argumentem dla "inteligentnego" człowieka.

Bo lubią :) bo palenie jest zajebiście przyjemne :) i fajne :) zacznij palić a się przekonasz :)

Valen - 2005-09-23, 16:23

A tam ja się nie zastanawiam nad tym czemu palę jak wszyscy siedzą i palą i mnie częstują to nie odmówię

A wogóle kiedyś mi ktoś powiedział że z papierosem sexownie wyglądam :)

Lara - 2005-09-23, 16:54

Amon napisał/a:
bo palenie jest zajebiście przyjemne Smile i fajne


I śmierdzi. A taki nałogowy palacz... blee

Grzebul - 2005-09-23, 17:30

Etam palacze nie smierdzą.. Śmierdzą dziady co palą i się nie myją lub jak się nie myć a palić... Lub się pocić czy coś..
Pozatym można się szybko przyzwyczaić i potem już nic nie czuć

Lara - 2005-09-23, 17:36

Grzebul napisał/a:
Śmierdzą dziady co palą i się nie myją

Taa... ale tacy co się myją, też śmierdzą.

Grzebul napisał/a:
Pozatym można się szybko przyzwyczaić i potem już nic nie czuć

No właśnie. I osoby niepalące biedne cierpią, a palacze się zastanawiają: o co im chodzi? :roll:

Sorrow - 2005-09-23, 18:39

Śmierdzą.
Amon - 2005-09-23, 19:29

Lara napisał/a:
śmierdzi. A taki nałogowy palacz... blee

No fakt jak paliłem to podobno paru laskom przeszkadzało podczas całowania, znaczy rano bo jak wszyscy byliśmy pijani co nie.
To tez zależy od gustu, ja tam lubie tez teraz ten zapach/smak i całowanie się z "polielniczką" nie uważam ca cos nieprzyjemnego :) no ale rozumiem ze jestem w mniejszości więc sie nie dziwie ze ludziom parter placz moze przeszkadzać

G@@FY - 2005-09-23, 20:10

Grzebul napisał/a:
On nie pije :P


Grzeb, nie musiałeś z tego robić publicznej tajemnicy. :oops:


Czyli pali się z przyjemności?? Mój kolega ksztusi się niemiłosiernie i mówi że boli go klatka po tym ksztuszeniu i nie wygląda to na przyjemność(no wiem o masochistach) :P

Amon - 2005-09-23, 20:13

Krztusi się od palenia!!??? błehehehe żeby ksztusic się od palenia trzeba palić z 20 lat :) co ja gadam - z 30 :)
Jak palisz przez pare lat po 20 papierosów dzienie to sie jeszcze nie ksztusisz :)

Karry - 2005-09-23, 20:19

Amon napisał/a:
Jak palisz przez pare lat po 20 papierosów dzienie to sie jeszcze nie ksztusisz

Z doświadczenia? ;) :P


Amon napisał/a:
i całowanie się z "polielniczką"

:lol:

Cytat:
Alkochol jeszcze bardziej wyniszcza więc dlaczego pijesz?

przez samo h jełopie :P i w ogóle to zależy od ilości. Piwo jest zdrowe na nerki, wino na trawienie a czysta na kaszel (kuracja doktora Amona - polecam ;) )

Amon - 2005-09-23, 20:29

Karry napisał/a:
Z doświadczenia? ;) :P

Tak, mam w rodzinie troche palaczy, choćby palącą od 30 lat mamuśkę :)

Dun Dare - 2005-09-23, 20:34

Karry napisał/a:
Cytat:
Alkochol jeszcze bardziej wyniszcza więc dlaczego pijesz?

przez samo h jełopie Razz i w ogóle to zależy od ilości. Piwo jest zdrowe na nerki, wino na trawienie a czysta na kaszel (kuracja doktora Amona - polecam Wink)


Ta i genialnie wplywa na mózg :P

Karry - 2005-09-23, 20:55

Dun Dare napisał/a:
Ta i genialnie wplywa na mózg

Chodzi ci o denaturację? :D :D fakt, ale to jest przesadzone. Wyolbrzymiane przez abstynentów ;)

Valen - 2005-09-24, 10:44

Cytat:
I śmierdzi. A taki nałogowy palacz... blee


Eee tam jak se gume do żucia wezmę to mi z ryja po chwili wcale nie śmiedzi, a z resztą w moim otoczeniu większość osób pali więc i mto nie przeszkadza. Aha i bardzo rzadko z kumpelą w swoim mieszkaniu palimy, bo potem wszystko w mieszkaniu śmierdzi chyba że na imprezach kiedy już tak pijane jesteśmy, że wyjście na balkon mogło by się tragedią skończyć.

Lara - 2005-09-24, 10:48

Valen napisał/a:
Eee tam jak se gume do żucia wezmę to mi z ryja po chwili wcale nie śmiedzi


Tak Ci się tylko wydaje. Ale to nie tylko z ust śmierdzi. Cały człowiek jest przesiąknięty tą paskudną wonią. :P

Valen - 2005-09-24, 10:52

Cytat:
Tak Ci się tylko wydaje. Ale to nie tylko z ust śmierdzi. Cały człowiek jest przesiąknięty tą paskudną wonią.


Łe jak se na balkoniku zapale to wcale cala nie smierdze tylko z buzi i palce ktorymi trzymam papieroska

Szaweł - 2005-09-24, 11:08

Lara, ale ty przecież też palisz (paliłaś?).
Może...mi się coś pieprzy...chyba z tym znikiem pamięci po alkoholu to też prawda? :P
I właśnie to jest najgorsze, że człowiek tego nie nawidzi i..i pali..
Kasy człowiek nie ma, śmierdzi, a jak ma przebiec 100 metrów to płuce wypluwa...ehh...

No..i dlatego do tej pory nie wypaliłem nawet jednego :) <Oklasky> :D

Lara - 2005-09-24, 11:32

Szaweł napisał/a:
Lara, ale ty przecież też palisz (paliłaś?).

Ja?? W życiu. Od większej ilości dymu papierosowego robi mi się niedobrze. :P

Szaweł napisał/a:
Może...mi się coś pieprzy...

chyba tak. ;)

Szaweł - 2005-09-24, 12:00

Cytat:

Ja?? W życiu. Od większej ilości dymu papierosowego robi mi się niedobrze.


e tam. mój organizm to jakoś toleruje.

Zwłaszcza, jak wygrywam zakłady (od dziś nie palę przez miesiąc i takie tam :D ) i mogę spożyć kochanego KJ-ka (jedyna rzecz jaką brzydgoszczanie potrafią zrobić porządnie :P )

Grzebul - 2005-09-24, 13:14

Valen napisał/a:
Łe jak se na balkoniku zapale to wcale cala nie smierdze tylko z buzi i palce ktorymi trzymam papieroska

True.
Guma, umyć łapy i można iść na obiadek z rodzinką, która absolutnie nic nie wyczuje :wink:

Valen - 2005-09-24, 14:54

Ej szaweł ty też z bydy? Ja tam juz rok z kawałkiem mieszkam ale tam brzydko że dupa zimna :P
Amon - 2005-09-24, 15:00


Mrocznie na mroczne kolana przed Mroczną Kozą Mroku ! ! !



:P :peace: :rotfl:

Grzebul - 2005-09-24, 15:57

Ładne :)
Dobre na tatuaż :)

Amon - 2005-09-24, 16:04

Hehe, Don Leone też tak mówił :)
Dun Dare - 2005-09-24, 19:41

:master:

Ta... Albo na tapetkę :P

Valen - 2005-09-24, 22:49

No wczoraj se tatuaz robilam i pomyslu nie mialam bym wczesniej zobaczyla to bym se taki walnela. A tak mam nad gaciami na plecach jakies takie listkopodobne :P
Amon - 2005-09-25, 02:35

Hah, może starczy ci ciałka jeszcze na poare wzorków :> :) , a jak nie starczy to ciałka zawsze mozna nabrać :)
Crin Sinvaern - 2005-09-25, 14:51

true :) śliczna koza :)

http://miasta.gazeta.pl/p...01,2932440.html

muszę tam skoczyć w przyszłym roku :D

Amon - 2005-09-25, 15:02

No tak... Jak nikt już nie wierzy w hipisa z Nazaretu to kościół staje na głowie i klaszcze jądrami żeby chociaż wiara w ich dyżurnego boga – Lucyfera, nie upadła :)
Dun Dare - 2005-09-25, 18:37

Ta ale przyznacie że ciekawie się prezentuje :)

Kościół daje w morde szatanowi:

Valen - 2005-09-25, 20:00

Cytat:
muszę tam skoczyć w przyszłym roku


A ja tam byłąm w tym roku i wcale szatana nie wzywali O(!)

Dodano po 13 minutach:

heh a dzisiaj wybory



CIekawe na kogo głosują bo wiecie, aleksander nie może byc już prezydentem

A Lepper ma córeczkę śliczniutką

[/img]

Amon - 2005-09-25, 20:03

Jak głosi dziewiąte twierdzenie satanizmu Lavey'a:
"9) Szatan jest najlepszym przyjacielem, jakiego kiedykolwiek Kościół posiadał, ponieważ przez wszystkie te lata dawał mu zajęcie!"

:) i to jest jedna z tych rzeczy która w tej książce jest true :)

Lara - 2005-09-25, 20:42

Valen napisał/a:
CIekawe na kogo głosują bo wiecie, aleksander nie może byc już prezydentem

Głosują na posłów, a nie na prezydenta. :P

Valen - 2005-09-25, 20:52

Jak nie na prezydenta to czemu w telewizorze pokazują jakies tam sondarze kto ma największe szanse zostać prezydentem?? No czemu??
Lara - 2005-09-25, 21:06

Valen napisał/a:
czemu w telewizorze pokazują jakies tam sondarze kto ma największe szanse zostać prezydentem??

A kto ich tam wie? Ja telewizji nie oglądam, to nie mam takiego problemu. :P

Karry - 2005-09-25, 21:26

Valen napisał/a:
Jak nie na prezydenta to czemu w telewizorze pokazują jakies tam sondarze kto ma największe szanse zostać prezydentem?? No czemu??


OMG :| bo parlamentarne są teraz a prezydenckie bardzo niedługo. A w tv pokazują i jedne i drugoe sonadaże... :P

Dun Dare - 2005-09-25, 22:23

A i tak wszystkie sa zakłamane co się po dwakroć potwierdziło :P
Coincidence - 2005-09-26, 12:54

Smerf Maruda, smerf Maruda, smerf Maruda :P
Valen - 2005-09-26, 21:01

Ja to ja już teraz wogóle nic nie rozumiem do wczoraj myślałm że nowy prezydent będzie a ty mi tu że wcale nie tylko do parlacośtam, będą wybierać. SKąd wy takie rzeczy wiecie bo w szkole o tym chyba nie ma nie??

A wogóle to kto sie cieszy że Kinga z Piotrkiem się pogodzą w M jak Miłość bo ja nie bo ten Piotrek to dziwkarz i zamiast kinge kochać to do pierwszej lepszej olki poleciał i ją puknął na miejscu kingi też bym go po tym zdradziłą i to nie z jednym o!

Lara - 2005-09-26, 21:16

Valen napisał/a:
SKąd wy takie rzeczy wiecie bo w szkole o tym chyba nie ma nie

Skoro oglądasz TV to powinnaś wiedzieć. :P

Valen - 2005-09-26, 21:18

Ja tam czasu na takie bzdury nie tracę mam ciekawsze zajęcia niż w telewizji wyczekiwać az powiedzą na co w tym roku głosujemy.

Bo wiem że rok temu czy dwa to głosowali czy do uni wejść

Karry - 2005-09-26, 21:20

Głupia czy tylko udaje? :?

hmmmm

Grzebul - 2005-09-26, 21:41

Valen napisał/a:
i się okres w czwartek zacznie i teraz wściekła jak osa chodzę

:help:

A tak wogóle Valen, weź kurka przyluzuj ze spamem, bo się już burdelik zaczyna robić gdzieniegdzie :>

Valen - 2005-09-26, 21:46

Okej bo mnie znowu wywalić będziecie chciali ale temat się okresem zaczął to drążyłąm dalej :P

Cytat:
Głupia czy tylko udaje?


A za to gdybyś na żywo koło mnie stałto już byś zarobił chlapacza. Skąd ja mam wam takie rzeczy wiedziec wy myślicie że co tacy mądrzy ja się polityką nie interesuje a że sobie pogadać o jakiś wyborach chciałam to już nie moja wina.

Dun Dare - 2005-09-26, 21:54

Oż choroba... :o Na listach do senatu na lubelszczyźnie był błąd więc na końcowe wyniki poczekamy... Jutro wpływa protest w tej sprawie.
Coincidence - 2005-09-27, 10:53

Valen napisał/a:
a że sobie pogadać o jakiś wyborach chciałam to już nie moja wina.


Jak to było.. ? Mądry wie, co mówi. Głupi mówi co wie :>


Karry napisał/a:
hmmmm


True. Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm.

Valen napisał/a:
A wogóle to kto sie cieszy że Kinga z Piotrkiem się pogodzą w M jak Miłość bo ja nie bo ten Piotrek to dziwkarz i zamiast kinge kochać to do pierwszej lepszej olki poleciał i ją puknął na miejscu kingi też bym go po tym zdradziłą i to nie z jednym o!


Udaje - takich głupich ludzi nie ma :P

Dun Dare - 2005-09-27, 14:14

True... :P

Inteligentny wie co powiedzieć. Mądry co przemilczeć...

Coincidence - 2005-09-27, 14:38

Dun Dare napisał/a:
Inteligentny wie co powiedzieć. Mądry co przemilczeć...


<Coin milczy demonstracyjnie ;) >

Valen - 2005-09-27, 15:36

CO? Myślicie że ja głupia jestem ja tylko udaję tak na prawdę to wiem że teraz były wybory do parlamentu a na prezydenta dopiero za rok będą, chciałam tylko taką udawać tak dla zabawy. :)
Dun Dare - 2005-09-27, 16:24

<milczenie.... po czym w another brick on the :wall: >
Lara - 2005-09-27, 16:24

Valen napisał/a:
a na prezydenta dopiero za rok będą, chciałam tylko taką udawać tak dla zabawy


lol

Hm... a słyszałaś jakie będę wybory 9 października? :>

Orzecho - 2005-09-27, 16:44

Cytat:
Inteligentny wie co powiedzieć. Mądry co przemilczeć...


Intelignety wyplącze się z każdej sytuacji w, która mądry by się nie wpakował ;)

Cytat:

CO? Myślicie że ja głupia jestem ja tylko udaję tak na prawdę to wiem że teraz były wybory do parlamentu a na prezydenta dopiero za rok będą, chciałam tylko taką udawać tak dla zabawy.


:wall: a słyszałaś, że startują gumisie?

Grzebul - 2005-09-27, 17:00

Orzecho napisał/a:
a słyszałaś, że startują gumisie?

Kurka, czasem żałuję, że pozbyłem się TV :(

Crin Sinvaern - 2005-09-27, 17:47

Valen napisał/a:
na prezydenta dopiero za rok będą


no co za optymizm... w Polsce nic się nie udaje, nie ma co liczyć, że zamach na prezydenta będzie wyjątkiem :P ;)

Grzebul - 2005-09-27, 18:59

Hehe, gdyby terroryści uderzyli w sejm i dom prezydenta, to chyba by zostali bohaterami narodowymi :D
Valen - 2005-09-27, 19:54

Cytat:
Hm... a słyszałaś jakie będę wybory 9 października?


Nie słyszałam aż tak zorientowana nie jestem

I skończcie już o tej polityce bo to nudne O!

Crin Sinvaern - 2005-09-27, 20:51

Valen napisał/a:
I skończcie już o tej polityce bo to nudne O!


i tu jej trzeba przyznać rację...

a wracając do Jarocina...
Valen napisał/a:
A ja tam byłąm w tym roku i wcale szatana nie wzywali O(!)

wzywali, ale o tym wiedzą tylko osoby z diecezji kaliskiej ;)

Dun Dare - 2005-09-27, 21:20

Ta i sam Tomek Budzyński w słowach: U Boga na wszystko jest czas ... :P
Valen - 2005-09-28, 13:51

No dobra szczerze to ten festiwal był tylko przykrywka corocznego święta satanistów. Razem ofiary z kota składaliśmy parę dziewic na stosie spalono i głowami bydla karmiono bo to siłę daje I ogólnie zajebiście bylo!!!
Coincidence - 2005-09-28, 13:53

Całe szczęście, że nie jesteś dziewicą, nie?
Valen wielokrotna dziewica? :>

Valen - 2005-09-28, 13:59

Czemu wielokrotną dziewictwo gdzieś w wieku 13 lat straciłam i od tego czasu już dziewica nie jestem i nie będę o!
Coincidence - 2005-09-28, 14:08

Valen napisał/a:
dziewica nie jestem i nie będę


Tu mnie zaskoczyłas. Czemu nie chcesz już być dziewicą? Czyżby chodziło o jakiś uraz z dzieciństwa? Może politycy wywołali u ciebie taki uraz? NA twoim miejscu przełamałbym to i ponownei zostałdziewicą, naprawdę, opłaca się - mozesz np. spotkać jednorożca.

Dun Dare - 2005-09-28, 14:11

Valen napisał/a:
corocznego święta satanistów. Razem ofiary z kota

:o

Co z kotka? Z mieszkańca mroku? Z uosobienia egoizmu i władczości ;(

EDIT---
Choroba właśnie na nici spuścił sie z mojej głowy pająk. Moze wreszcie czas umyć włosy... :mrgreen:

Horus - 2005-09-28, 19:00

Coincidence napisał/a:
opłaca się - mozesz np. spotkać jednorożca


... Ale zaklęć rzucać nie możesz, prawda Pani Yennefer?

Tak btw, ciekawe jak to jest palić dziewicę w ofierze... Hmmm... Nigdy nie miałem okazji sprawdzić, jestem zwolennikiem innej formy ofiary mojemu boskiemu jestestwu :>

G@@FY - 2005-09-28, 19:27

Czy tylko mi się wydaje czy ostatnio forum wydaje się ospałe?
Zapi - 2005-09-28, 19:42

no nikomu sięnie chce pisać... nawet mnie...
Grzebul - 2005-09-28, 19:48

Czy mi się wydaje, czy przez ostatnie dni przybywa gdzieś po 60 postów dziennie? :P
Dun Dare - 2005-09-28, 21:19

Czy mi się wydaje czy przez ostatnie dni Gofer zapadłeś się w swoim jwescestwie? :P
Horus - 2005-09-28, 21:50

Czy mi się wydaje Gofer, czy zacząłeś totalnie gardzić ludzkim gatunkiem? :P
Coincidence - 2005-09-29, 10:14

Son-of-Osiris napisał/a:
... Ale zaklęć rzucać nie możesz, prawda Pani Yennefer?


Bez sensu - Ciri rzucała czary, a byładziewicą ( chyba była dziewicą całą sagę - macanko z Jemiołuszką się sie liczy :P ).
W sumie chyba wpadnę przy was w kompleksy :|

Orzecho - 2005-09-29, 21:21

Cytat:
Czy tylko mi się wydaje czy ostatnio forum wydaje się ospałe?


Cytat:
Czy mi się wydaje, czy przez ostatnie dni przybywa gdzieś po 60 postów dziennie?


True. Dawno nie było takiego ożywienia. I to wtedy kiedy mam najwięcej roboty i nie mogę dużo siedzieć w necie :/

Grzebul - 2005-09-29, 21:31

Zapowiada się wielki hit :)
I z Kate Winslet, no no, w końcu jakaś ładna królewna dla biedaka :wink:

Dun Dare - 2005-09-29, 21:46

Ta i niezwykły :)

http://www.filmweb.pl/News?id=9449
:P

Horus - 2005-09-29, 21:58

Coincidence napisał/a:
Bez sensu - Ciri rzucała czary, a byładziewicą ( chyba była dziewicą całą sagę - macanko z Jemiołuszką się sie liczy Razz ).
W sumie chyba wpadnę przy was w kompleksy Neutral



Ironia - matką głupich :P

Coincidence - 2005-09-30, 10:50

Son-of-Osiris napisał/a:
Ironia - matką głupich


Potrzeba matką wynalazków :P

Dun Dare - 2005-09-30, 12:11

Właśnie przeglądałem galerie CoB...

Grabisz sobie Grzeb grabisz :rotfl:

Coincidence - 2005-09-30, 12:17

Ty się lepiej ciesz, że aparatu w Wieluniu nie było :>

Za dużo ostatnio ludzi obrzucasz grabieniem. Niewłaściwych ludzi ( lub misie ) :>

Dun Dare - 2005-09-30, 14:20

Bo wiesz Grabarza naczelnego poszukuje :>
Kermit - 2005-09-30, 16:49

Coincidence napisał/a:
Ty się lepiej ciesz, że aparatu w Wieluniu nie było


Oj, to by bylało, i to nie tylko Duna :D A poza tym i tak cenzura objęła by wszystkie zdjęcia :D .

Kermit.

Lara - 2005-09-30, 16:58

Kermicie-->wszystkiego najlepszego :D
Karry - 2005-09-30, 20:27

lol...

a propos, kiedy następny znazd czy coś, bo niezoriętowany jestem?

I coś mi sie przypomniało, pamiętam jak dawno temu na BR wprowadziłem pojęcie spamtematu :D i jak połowa użytkowników marudziła, że po co on ludziom :D

Dun Dare - 2005-09-30, 22:42

Bo na BR wszystkie tematy zawierały się w tej idei :P
Grzebul - 2005-10-01, 11:14

Ale wczoraj mialem imprezkę :P
hehe, 5 godzin machania głową, rzucania się i rozpychania łokciami :P
A teraz wszystko boli :D hehe

Kurcze, odkryłem, że zarąbiście się najnowszy SOAD imprezkowo sprawdza :)

Dun Dare - 2005-10-01, 13:52

Taaa... sę zprawdza. Zjazd nie wiadomo...

Karry BTW: Jak z tą miejscówą? :>

Valen - 2005-10-01, 14:12

Cytat:
Ale wczoraj mialem imprezkę
hehe, 5 godzin machania głową, rzucania się i rozpychania łokciami
A teraz wszystko boli hehe


o gdzie ty byles?? Na jakims metalowym koncercie?? Fajnie ja wczoraj jak pozadna dziewczynka telewizje poogladalam z kolezanka i spac poszlysmy. I glowa nie machalam

Grzebul - 2005-10-01, 14:33

A taka imprezka, był jakiś młody zespolik Gdyńki, grał z godzinkę, reszta to 3:1 - metal:techno. Zespolik ładnie grał i Kazarotha (Kazika :P ) i Nirvankę i Smoke On The Water, i Dzieci Wesoło Wybiegły Ze Szkoły ;) i wszystko w wersji heavymetal growl :)
A potem różne, kaziki, metale, soady, techniawy itd.. a potem się popiło zimnym i wogóle się filmy zaczęły :P
Najśmieszniejsze to, że to była wynajęta aula w mojej szkole :P Fajne, że Ojciec Dyrektor zezwala na to, by w jego chrześcijańskiej szkole był na maksa metal, ludzie skakali krzycząc szatan i wogóle KOOOZA i MRRROOK... :P

Valen - 2005-10-01, 17:19

Faaajnie tylko tak z lekka wiesniacko :P metel&techno fajna mieszanka a u mnie rzadnych imprez nie ma ;( Tylko popijawy ciagle dzisiaj do jakiegos goscia idziemy na osiemnastke. Najlepsze ze u siebie w chacie zrobil co moze sie rownac katastrofie. Ale co tam osiemnastki sa zarabiste ale tego goscia nie znam. Moze komputerek z netem gdzies bedzie mial to na forum se zajze, bo zeby tanczyc ochoty nie mam :X chociaz po paru drinkach to moze i zatancze :P
Leoncoeur - 2005-10-02, 10:03

najlepszego Ai!
hehe tu Ci zyczen jeszcze nie skladalem :P

Kermit - 2005-10-02, 10:47

Ai najlepszego :D . Nie wiedziałem, że masz urodziny w tym samym dniu co mój tata :D .

Kermit.

Grzebul - 2005-10-02, 10:59

Oo to wszystkiego też najlepszego dla Taty Kermita :) Równy gość z niego, true :)
Dun Dare - 2005-10-02, 12:41

Ta wszystkiegpo najleprzego.... i mrocznego :)
Aiglon von Lupus - 2005-10-02, 13:02

dzieki :)
nie tylko co twoj tata Kermit, ale tez wtedy co Sting :P

Crin Sinvaern - 2005-10-02, 13:14

i Mahatma Gandhi :)
najlepszego :)

Horus - 2005-10-02, 14:54

Najlepszego :)
Karry - 2005-10-02, 18:06

Dun Dare napisał/a:
Karry BTW: Jak z tą miejscówą?

hymmm ??

najlepszego Ai :)

Lord Pawello - 2005-10-02, 19:22

Wszystkiego Najlepszego :) :)
Dun Dare - 2005-10-02, 21:33

Karry napisał/a:
Dun Dare napisał:
Karry BTW: Jak z tą miejscówą?

hymmm ??


http://forum.biblioteka.a...p?p=14289#14289 :>

Sir Aleksandrus - 2005-10-02, 22:02

Wszystkiego najlepszego Aiglon. :D
Aiglon von Lupus - 2005-10-03, 10:17

Bardoz wam wszystkim dziekuje :)
ale juz stara jestem hehe ;-)

Sorrow - 2005-10-03, 17:12

Wszystkiego najlepszego :) .
Orzecho - 2005-10-03, 17:37

Mam pytanie, czy ten temat będzie kiedyś czyszczony? ;)
Dun Dare - 2005-10-03, 18:50

Będzie.... Jak któryś z zarządców przemoże swe leniztwo :> Ale na razie ciiiiiii... :wink:
Bodziu - 2005-10-03, 22:29

Myślisz, że komuś się będzie chciało?
Grzebul - 2005-10-03, 22:34

A co to za problem? Toż to kwestia jakiejś minuty...
Ale offtop to offtop, luzujcie :P

Bodziu, tak właściwie to skąd jest Twój sig (ten czerwony?) To jakiś tekst Burzuma? (przecież Ty nie słuchasz takich rzeczy :| )

Leoncoeur - 2005-10-04, 02:28

Dun Dare napisał/a:
Jak któryś z zarządców przemoże swe leniztwo

hehe
na razie nie walczymy z lenistwem :>
Vil wroci w tym tygodniu i bedzie na glodzie czyszczenia, dajmy jej ta frajde :P

Bodziu - 2005-10-04, 08:39

Jako taki pakiet odstresowujący :D

Grzebciu drogi... Ile razy mam powtarzać, że to jest z władcy pierścieni a nie z władcy metalu:P Jeden pier%^&* itd.

Coincidence - 2005-10-04, 12:12

Leoncoeur napisał/a:
na razie nie walczymy z lenistwem


Chciał porządku i braku spamu, mógł zalogowac się na innym forum. Zawsze to powtarzam, o boski Leonie.

@Grzebul

ten Twój podpis, to takie czarne - to tekst rosyjskiej pieśni patriotycznej z czasów wczesnego Stalina, prawda?

Grzebul - 2005-10-04, 16:40

Coincidence napisał/a:
ten Twój podpis, to takie czarne - to tekst rosyjskiej pieśni patriotycznej z czasów wczesnego Stalina, prawda?


Głupiś :P Ile razy mam powtarzać że to Hutnuk takie coś śpiewał w marcu?

Coincidence - 2005-10-05, 14:04

Grzebul napisał/a:
Głupiś


Głupmiś.

Grzebul napisał/a:
Ile razy mam powtarzać że to Hutnuk takie coś śpiewał w marcu?


Nie,e - to Michał Wiśniewski spiewałto w czerwcu :>

Valen - 2005-10-09, 20:40

A dzisiaj sa wybory na prezydenta i moze wygrac:

Donald task, Lech kaczynski, Andrzej lepper, Marek Borkowski, Jaroslaw Kalinowski a reszta to juz raczej nie ma szans.

Lara - 2005-10-09, 20:55

Mylisz się. Wygrać mogą wyłącznie Kaczor albo Donald. Pozostali trzej, jak i reszta, nie mają szans.
Grzebul - 2005-10-09, 20:59

Naprawdę nie rozumiem, jak to możliwe, że 13% społeczeństwa głosuje na Leppera :|
Ehh, liczyłem na cud, ale JKM tak jak było wiadomo na 6 pozycji.. Czytałem w NCzasie, że zamierza już dać sobie spokój, bo się nie wyrabia finansowo i nerwowo :(

Bodziu - 2005-10-09, 22:06

po co ma się porządny facet męczyć, skoro nie ma szans? Zdziwiony jestem tylko, że kaczyński jest jednak na drugim miejscu... Szczerze to nie podoba mi się Tusk, ale Kaczor też ma za skórą(tylko może mniej).
Ale Lepper na trzecim miejscu, to jest porażka.

Sorrow - 2005-10-10, 11:37

Nienawidzę kaczora i jego podludzi z PiSu :evil: .
Oni się bratali z tymi brudnymi nazistami z LPRu.
Twierdzą, że niby z przestępczością chcą walczyć a sami się z bandytami bratają...

Grzebul - 2005-10-10, 20:24

Tusk wcale nie lepszy..
Z nimi i tak nic się nie zmieni..

Atanael - 2005-10-10, 21:01

Wszyscy to zlodzieje i tak i tak, jakby nie patrzec, zlodzieje albo bandyci... Tusk nas okradnie, a Kaczynscy we dwoje buchna ksiezyc :P powinnismy wybrac kogos z nas na prezydenta :P
Horus - 2005-10-10, 22:05

Owned... Ja jestem stworzony do władzy, wybór powinien być oczywisty :)
Atanael - 2005-10-11, 12:28

Hm czy ja wiem :P mialem na mysli siebie :twisted:

\m/ -_-\m/

Sorrow - 2005-10-11, 15:44

Hmm...
A co byście powiedzieli na Metalową Rzeszę dla każdego :> ?
Ze mną na czele oczywiście :D

Atanael - 2005-10-11, 16:29

A co powiecie na mroczna trojce? Ja, Son of Osiris, I Sorrow? :D metalowa rzesza nawracajaca niewiernych... :roll: to by bylo piekne... :wink:
Horus - 2005-10-11, 20:00

New Almsivi :) Jestem za... :>
Orzecho - 2005-10-12, 19:09

puf... Miałem straszną wizję :D
Atanael - 2005-10-12, 19:37

Jakaz to wizja? Orzecho w dlugich wlosach?:| i sluchajacy metalu... jaaa to by bylo piekne :P
Orzecho - 2005-10-12, 19:44

I tak mam długie włosy :] I od czasu do czasu słucham metalu... fajnie? ;)

Heh... wizja kraju rządzonego przez metalowców ;) ale spoko, nie rzucajcie się, żartowałem :]

Grzebul - 2005-10-12, 20:05

Orzecho: Czekamy na zdjęcie :>
Orzecho - 2005-10-12, 20:14

He,he... mogę dać zdjęcie z Run Warsaw :) ciekawe czy mnie znajdziecie :D
Dun Dare - 2005-10-12, 20:49

Blah.. wolałbym kraj żadzony przez poschizowanych wolnomyślycieli... :P
Sorrow - 2005-10-12, 20:57

Orzecho napisał/a:
I tak mam długie włosy :] I od czasu do czasu słucham metalu... fajnie? ;)

Heh... wizja kraju rządzonego przez metalowców ;) ale spoko, nie rzucajcie się, żartowałem :]


Nie przez metalowców a przeze mnie :P .

Atanael - 2005-10-12, 21:20

Niedlugo z Sorrowem pokazemy wam plan mroku... dzieki ktoremu krucjaty sie rozpoczna, a krew poplynie strumieniami pod naszym dowodzctwem... \m/ Heil!
Horus - 2005-10-12, 22:00

Zapomniałeś o swym towarzyszu, zdrajco? Czas zaostrzyć świętego fallusa... :>
Sorrow - 2005-10-13, 00:31

Słyszałem, że nie jesteś chętny :> ?
Atanael - 2005-10-13, 10:06

Uwazaj kogo nazywasz zdrajca :P ? mowilem o naszej mrocznej trojcy. A napisalem ci wiadomosc na PW... ale nie odpisales :P wiec co sie wsciekasz... :D
Horus - 2005-10-13, 15:45

Wściekam się, albowiem nie dostałem komunikatu o nowym PW... Nie, pijany nie byłem.
Ale spóźniona, pełna aprobata :>
Niech ruszy machina władzy!

Atanael - 2005-10-13, 17:21

i ziemia niech boi sie nadchodzacego imperium...
Dun Dare - 2005-10-13, 18:03

Heh.... I kolejne przepisy do omijania :P
Atanael - 2005-10-13, 18:05

Zdrowie jednostki dla zdrowia ogolu... Czy jakos tak :P a zreszta MY bedziemy prawem :D
Dun Dare - 2005-10-13, 19:14

Ktoś kiedys powiedział: Prawo jest po to by je łamać. Mylił się. Prawo jest po to by je omijać :P
Sorrow - 2005-10-13, 19:18

Heh...
Niektórzy będą mieli prawo do omijania prawa a inni nie :] .

Metalowa Wielkość!
Metalowa Czystość!!
METALOWA RZESZA!!!

Dun Dare - 2005-10-13, 19:24

A nuż wam zadzewieje... Zainwestujcie w Hammeraid :P

Hm... A oprócz przepisów zamierzacie nadawać jakieś prawa? :>

Horus - 2005-10-13, 20:04

Prawo do rocznego przydziału 12 dziewic do celów wszelakich, dla najwierniejszych przyjaciół Trójcy, mój drogi bracie Dunie... <ukłon>

Z najpiękniejszych kobiet, stworzę rasę Driad, które wielbić i czcić będzie jedynie MOJĄ osobę.
Wyszkolone w sztukach zabijania, retoryki i prowadzenia domu, bedą slużyć i chronić mnie w Nowych Wiszących Ogrodach, jednym z pałaców Trójcy.
Moim pałacu...

Oczywiście nie ominie je zapłata, z ręki poety - wojownika, ojca druidów... :>
Mnie.

Zformuję z honorowych i lojalnych mi ludzi, Gwardię przyboczną, elitarny oddział mojej przyszłej armii.
Wyposażę ich najpiękniejszą broń długiego zasięgu i damasceńskie szable, w hołdzie starożytnym.

Założę druidzki krąg zrzeszający ambitnych młody ludzi, którym przekażę me myśli ku radości Matce i Zjednoczonym bogom życia i śmierci.

Oddam wierność i wierności oczekiwać będę od Trójcy, do której sam przynależę...

Odbuduję Aleksandrię, na modłę antycznego stylu i osiądę tam.

I to nie Babilon będzie miastem zepsucia, a Aleksandria, mój dom :D

Bracia stworzą własne miasta - twierdzę, które zjednoczone unią krwi chronić będą się w chwilach ciężkich.

Czas nadchodzi...
Moi bracia, świat zepsucia, świat zachodu czeka, byśmy ukorzyli go w pyle
i krwii.
Nie zniweczmy tej szansy, póki są zbyt głupi by to dostrzec.

Valen - 2005-10-13, 20:12

To by dziewic zabraklo
Atanael - 2005-10-13, 20:57

Narazie bedzie jedno prawo... SLUCHANIE MUZYKI ( Nasza trojca wie jakiej) Nawracanie droga Krucjat... Ogniem i mieczem :P

Ja ustanawiam poki co dwa prawa:
A) jak zapanujemy juz nad tym swiatem, kazdy ma nam zlozc hold;
B) jak juz serio zetrzemy w proch przeciwnikow i rebeliantow, wszyscy zrzucaja sie dla mnie Na Freak Chip^^ ( Kto ogladal Hellsinga wie o co chodzi)

Dun Dare - 2005-10-13, 22:35

Son-of-Osiris napisał/a:
Prawo do rocznego przydziału 12 dziewic do celów wszelakich, dla najwierniejszych przyjaciół Trójcy, mój drogi bracie Dunie... <ukłon>


Mam nadzieje truedziewic. Mój mroczny bracie analizę dogłębną przeprowadziłem. Albowiem mrocznym jest Smok. Opisan jako zwiastun końca a koniec początkiem. Smoki porywały tylko dziewice aby przybył mężny rycerz w lśniacej zbroi aby uwolnić ową. Rycerz był smaczną konserwą takież smoki porywały w tym celu dziewice. I tylko dziewice. Nie porywały zatem żonatych i nieczystych. Porywały tylko dziewice. Rycerz jechał tylko za pięknymi kobietami - dziewicami. Żadnych także pasztetów. Wniosek: Pasztety nie są truedziewicami. <skinienie>

Atanael napisał/a:
A) jak zapanujemy juz nad tym swiatem, kazdy ma nam zlozc hold;

Panujcie nad materią... Myśli ludzkie w mej radości pozostawiając.

Valen - 2005-10-13, 22:41

A skad oni poznali ze to dziewica???

Przeciez zadna na czole nie ma napisane: "dziewica", "rozdziewiczona"

Ciekawe, ciekawe...

Dodano po 2 minutach:

Ej a kto bdzie pierwsza dama dworu???

Mamy nastepujace kandydatki:

1.Valen
2.Valen
3.Valen
4.Valen
5.Valen

No na która oddacie glos 1, 2, 3, 4 czy 5???

Horus - 2005-10-13, 22:45

Powers of Tharagirion...
Czcijmy smoka, albowiem wysłannikiem jest Kozy!
Żadnych nie-true dziewic.
Choć teoretycznie to pasztet ma największą szansę dziewicą pozostać, true?
Pozostańmy jednak przy Twojej definicji, jest przyjemniejsza...

Atanealu, bądź powściągliwy, nierozważny władca umiera w samotności... Przyczajeni i ukryci być musimy.
Gdy nadjdzie czas uderzyć bez litości!
I odebrać dziewice... :>

EDIT:
Ty jesteś wielokrotną dziewicą, true?
Tylko true dziewice...

Z resztą ja sprawiam sobie harem, monogamia suxxx.

Valen - 2005-10-13, 22:48

Wam tylko dziewice w glowie. Ale taka rozdziewiczona lepsza. Lepiej sie wygnie, bardziej doswiadczona, mozna troche urozmaicic.

"...bo z dziewicami nigdy nie wie oj nie wie sie czy dobrze jest czy moze jest, moze jest juz Zle..."

Dun Dare - 2005-10-13, 22:59

Oż jaka niemoralna :o Bezwstydnie o nierządzie myśli... Takoż dziewica do wyższych celów a przy okazji... 12 n/rok daje wybór...

Son-of-Osiris
Są żekomo dziewice i truedziewice. Smoki wybierają tylko true...

Atanael - 2005-10-14, 10:02

Smoki to bedzie nasz herb... :D co powiedzie na Metalowy potezny krzyz, po ktorym przeplata sie smok, a na jego ramionach wisi czaszka kozy :D a tak wogole to okej bede powsciagliwy... Ale i tak chce Freak Chip ^^
Orzecho - 2005-10-15, 18:02

Przepraszam, że przerywam tą porywającą rozmowę, ale jest tu ktoś kto używa eMule? ;) Bo mam taki problem, że jak już uda mi się połączyć z serwerem i znaleźć to co chce to mi się nie chce ściągać. Tzn. najpierw liczy te źródła, a potem staje i ma cały czas status "Czeka"...
Valen - 2005-10-15, 21:04

UUUU nie dobrze ale i tak lepiej ode mnie ja sie z serwerem nie moge caly czas polaczyc.
Atanael - 2005-10-15, 21:17

Orzecho napisał/a:
Przepraszam, że przerywam tą porywającą rozmowę, ale jest tu ktoś kto używa eMule? ;) Bo mam taki problem, że jak już uda mi się połączyć z serwerem i znaleźć to co chce to mi się nie chce ściągać. Tzn. najpierw liczy te źródła, a potem staje i ma cały czas status "Czeka"...


Orzecho...w metalowej rzeszy nie bedziesz mial takich problemow...

Valen - 2005-10-15, 21:21

Nie uda wam sie za duzo technomaniakow musicie dzialac pod przykrywka wiecznie plynacego z glosnikow techna i dopiro jak do wladzy dojdziecie mozecie zaczac metal wprowazac :P

Fajnie wam pomoglam??? CZY TERAZ MOGE BYC JUZ PIERWSZA DAMA HAREMU?????? PLISSSSSSSSSS

Atanael - 2005-10-15, 22:25

Ale pierwsza Dama Harem ma obowiazki prawda Son of Osiris? :P
Horus - 2005-10-16, 11:03

ależ oczywiście... :>
Bardoz wiele obowiązków...

Valen - 2005-10-16, 11:39

A jakie?? ja tam moge obowiazki przerozne wypelniac
Grzebul - 2005-10-18, 00:12

Mam powiedzmy pareset katalogów w jednym z katalogów..
hm.. jak zrobić by uzyskać ładny spis tego, który mógłbym skopiować i gdzieś wkleić w formie tekstu.. ten spis katalogów..?
Gdzie jak mogę cos takiego zrobić..?
Ktoś wie..? ktoś musi wiedzieć..

Orzecho - 2005-10-18, 18:59

Może poszperaj i popróbuj sobie z różnymi przeglądarkami plików. A może masz taki programik, który potrafi odczytywać tekst z obrazka to Ci się rozwiązuje problem.

Nie wiem czy czegoś takiego nie dałoby się zrobić MC tyle, że trzeba by znaleźć Windowsowego odpowiednika ;) [np. Norton]

Lara - 2005-10-18, 19:03

Grzebul--> zajrzyj może tutaj do postu Hélegorna. Ewentualnie pokombinuj z tym poleceniem.
Grzebul - 2005-10-18, 19:09

Lara, jesteś cudowna! :)
Ogromne dzięki :mrgreen:

Horus - 2005-10-22, 16:26

Zielono mi!
Leoncoeur - 2005-10-22, 17:22

ale to wyzwala :D
Horus - 2005-10-22, 17:25

Zdecydowanie... Przez me ciało płyną nowe możliwości, jak po wypaleniu działki dobrego zioła... Rozumiem aluzję w kolorze nicka :>
Dun Dare - 2005-10-22, 18:33

Hjehjehje... Czyżby nowy Adminowy kolorek Grzebula rzucał pewną sugestię wobec starej lokacji? :>
Ascaephel - 2005-10-23, 17:59

http://www.funiaste.net/2005/pazdziernik/23/ (obrazek z kozą - nie mogę dać bezpośredniego linka, bo się wykrzacza :/ )
Mroczna koza? Mroczny koleś? :P

Amon - 2005-10-23, 19:11

Ta koza mroczne nie jest, ale za to jej "operator" napewno :lol:
Orzecho - 2005-10-23, 20:19

Adminowy kolorem strasznie razi w oczy :] Poza tym jest taki sam jak kolor osób obchodzących urodziny, więc wychodzi, że Balduran jest Adminem :lol: :lol: :lol:
Dun Dare - 2005-10-23, 20:40

Niech operator drży przed nowym ramieniem (ex)sprawiedliwości. W polsce zapanują nowe pożądki... Już nie kaczogród a kałuża: http://www.onet.pl/_m/6ed...00516f94ff5.jpg
Sorrow - 2005-10-23, 21:37

Niedobrze mi :x
Nic, tylko uciekać na zachód.

Amon - 2005-10-23, 21:47

lECH kACZYŃSKI: pREZYDENCIKIVrZECZKIPOSPOLITKIEJ

pOLSKA DLA pOLACZKÓW...

Valen - 2005-10-23, 21:50

Czemu ten co ma czerwony slupek to taka mordke ma weselsza i lepiej sie patrzy na niego bo ten drugi to tak jakos nie tak a jak go kiedys w telewizorze widzialam to tak mowil ze brzydko szczeke wykrzywial i chyba wogole wade wymowy ma.
Sorrow - 2005-10-23, 22:09

Zabić ich wszystkich.
Ja kce moją Metalową Rzeszę ;( .

Valen - 2005-10-23, 22:12

A co ty sie takimi sprawami podniecasz chyba baby dawno rzadnej nie miales :P
Coincidence - 2005-10-24, 10:17

Obrazek mrocznej kozy
Amon - 2005-10-24, 10:23

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
:o :o :o :o :o :o
:P :P :P :P :P :P
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Dobry Coin, dobry... :)

Vilkatla - 2005-10-24, 10:46

:o
Toż to Vilczur w swojej własnej, zjednoczonej postaci... :o

:rotfl: :rotfl: :rotfl: !!!

Cytat:
Dobry Coin, dobry...

true, true, true :P

VILCZUR na prezydenta !!!

Atanael - 2005-10-24, 15:40

miau... miau miau miau miau miau miau miau miau miau miau...
miau... miau miau miau miau miau miau miau miau miau miau...
miau... miau miau miau miau miau miau miau miau miau miau...
miau... miau miau miau miau miau miau miau miau miau miau...
miau... miau miau miau miau miau miau miau miau miau miau...

MIAUO BYC TAK PIEKNIE ;(

Orzecho - 2005-10-24, 19:21

Cytat:
Obrazek mrocznej kozy


:eek: Przestraszyłem się ;) chyba wolę jak Vilczur jest w niezjednoczonej postaci ;)

Amon - 2005-10-24, 19:31

Transformers to ukryta moc :P :)
Grzebul - 2005-10-24, 20:23

OMG...
Masakra :)
Chyba też wolę dwie kozy niż jedną :P

Vilkatla - 2005-10-24, 21:01

A mnie się podoba :]
Od dzisiaj każdemu, kto będzie chciał moje zdjęcie, będę wysyłać Vilczurka :P

Grzebul - 2005-10-24, 21:12

I potem znowu będziesz wszystkim wokół gadała: "a ja.. to jestem babochłopem" :wink:
Dun Dare - 2005-10-24, 21:14

:P Co dwie kozy to nie jedna... Mroczna
Leoncoeur - 2005-10-25, 15:49

Dun Dare napisał/a:
:P Co dwie kozy to nie jedna... Mroczna

"wysoki jak brzoza, madry jak Koza" :P

Dodano po 41 sekundach:

a co do zdjecia...

LOOOOOL :!: <rotfl>

Ascaephel - 2005-10-25, 16:18

Leon - jeszcze dwa posty i będziesz guru tutaj :> tylko potem nie będziesz mógł nic pisać, żeby stanowiska nie stracić :P
Grzebul - 2005-10-25, 17:02

True, jeszcze 2 posty do koziej liczby
A Orzecho za 1 post zacznie drugi tysiączek postów spamować :)

Atanael - 2005-10-25, 17:08

Ale orzecho, jak odwrocimy monitor tez ma 666 :P
Amon - 2005-10-25, 18:59

Orzecho non stop ma odwrócony :)
Dun Dare - 2005-10-25, 19:16

Nie to my wszyscy mamy odwrócone a właśnie Orzecho prawidłowo :>
Orzecho - 2005-10-25, 21:23

Gubię się... :D heh poza tym jak naciskam alt+r to mi się odwraca :D
Leoncoeur - 2005-10-26, 08:39

ok, no niech bedzie :P

Koza mode on :lol:

Dun Dare - 2005-10-26, 13:59

:master: Taki duży taki mały może koze czcić! :master:
Karry - 2005-10-26, 15:55

matko... to spełnienie mrocznego proroctwa - nadchodzi mroczny Vilczur ;)
Leoncoeur - 2005-10-27, 05:17

omg...
zobaczcie na liste urodzinowcow w ciagu tygodnia na Cob :|

na Koze... oni na smierc sie zapija :|

Amon - 2005-10-27, 07:43

*zobaczył*

Mrooooook... :)

Dun Dare - 2005-10-27, 10:35

Oż... Hmm... Czas CoB odwiedzić... na trochę dłużej :] :)
Ascaephel - 2005-10-27, 11:36

sssccsooo móficie?? hep ( :!: )
Wpadajcie, zapraszamy :]

Coincidence - 2005-10-27, 15:31

Obyś Żył Wiecznie Grzebul!
Orzecho - 2005-10-28, 20:35

U nas też [stosunkowo do wielkości forum] długa lista teraz jest :)
Horus - 2005-11-05, 15:26

Nię sądziłem, iż ziści się rzecz najmniej spodziewana...

Lecz stało się.

Oto bowiem Spam, koszmar, niepozwalający zasnąć moderatorom posłużył wreszcie jako broń chwały, wymierzająca karę plugawcom szerzącym ciemnotę.

Ci, którzy aktywnie obserwowali naszą krucjatę, dostrzegli poświęcenie, z jakim walczyli, Mistrz Wiersza - Verin, weną przez Kozę obdarzony, by myślą nadać kształt fraszki, godnej poematu, oraz Pan Klawiatury - Zapi, którego niebywały prędkość pisania postów, ciosem była, zadanym w godniość wroga.

Oto Spam posłużył wyższemu celu.

Pragniemy zatem odznaczyć Natchnionym, tych, którzy dobili plugastwo upokorzone, przez bibliotekarzy...

Verin, Zapi, przyjmijcie to odznaczenie i noście je z honorem.


Atanael - 2005-11-05, 15:29

Lol... brawa...oby tak dalej :twisted: :P a moze faktycznie powinniscie zalozyc partie... Terror siejecie panowie, a wasza droga, swieta nazywana... KRucjata iscie bohaterska przyznaje :)
Sorrow - 2005-11-05, 15:58

Heil! Chwała!
Verin - 2005-11-05, 19:14

ave bracia i siostry! koza z nami przeciw nim!
Atanael - 2005-11-05, 21:55

Bracia... to co dzisiaj sie stalo... to mala bania...
Horus - 2005-11-05, 21:58

Jutro - kulminacja agresji
Atanael - 2005-11-05, 22:05

Ech ale teraz sie zastanawiam... bo popatrzcie myw sumie zahcowujemy sie jak oni... Rowniez po nich jezdzimy... itp... to mnie denerwuje bo wychodzi na to ze nie jestesmy lepsi od niech :/
Ascaephel - 2005-11-05, 22:07

Atanael w imię Kozy i Żubra, daj spokój :-) jest różnica między fanatyzmem, ślepym podążaniem za nie-wiadomo-czym (bo przecież oni nawet argumentów nie znajdują :P ) a świadomym wyśmiewaniem czyjejś głupoty (co powinno KOMUŚ dać do myślenia :) )
Także IMO robicie kawał dobrej roboty, tylko że ICH nic nie przekona :]

Horus - 2005-11-05, 22:07

Z tym, że poniżaliśmy już ich na wyższym poziomie intelektualnym, którego nie byli w stanie zrozumieć.

Dobra kpina powinna być zrozumiała, a ta dla nich jest napewno ;)

Nie trać wiary, żołnierzu, sprawa jest słuszna, nieistotne, jakimi środkami.

Jar - 2005-11-05, 22:08

Verin napisał/a:
ave bracia i siostry! koza z nami przeciw nim!


Moge zapytać przeciw komu , bo sporo czasu mnie nie było i nie łapie, a całego tematu raczej w tej chwili nie przeczytam

Horus - 2005-11-05, 22:09

Młodzież Wszechpolska, przyjacielu... Przejżyj SB, popytaj, przekonasz się ;)
Atanael - 2005-11-05, 22:10

Przeciwko mlodziezy wszech poslkiej:P dobra przekonaliscie mnie... poprostu, KOZA^^ KOZA^ KOZA^^ Son o ktorej planujesz pierwszy atak jutro :P ?
Horus - 2005-11-05, 22:11

Musisz porozmawiać z porucznikiem Verinem, ja jestem jutro nieuchwytny :(
Ascaephel - 2005-11-05, 22:15

Cytat:
poprostu, KOZA^^ KOZA^ KOZA^^

i Żubr :] tuż za rogiem :>
Kumple ze studiów zakładają partię
NiSS (bez 'i') czyli Narodowej Siły Słowian. Piszecie się ? :D

Grzebul - 2005-11-05, 22:17

@JAR
Mamy pewną krucjatę przeciw Wszechpolakom... http://mwbstok.wszechpolacy.pl/forum/index.php

Do przedwczoraj Leon i Amon zmieszali ich z błotem wykazując ich własną ignorancję, niewiedzę i pyszałkowatość, wczoraj Verin i Zapi zawalili ich toną spamu (zapi nawet 2 razy został zbanowany :) ), a dziś w szóstkę naspamowaliśmy tam z 600 postów.
"To oni przelali pierwszą krew"
A my robimy co należy, wyrażamy nasz boski gniew :)

Dodano po 1 minucie:

PS. Panooowie, wiem, że przez ostatnie trochę czasu na oślep pisaliście posty, ale tutaj się opamiętajcie :> Wiem, że to Offtop, ale bez przesady!
Koza jest dobra, ale posty typu KOZA^KOZA^KOZA, zostawmy na gdzie indziej, true? :>

Karry - 2005-11-05, 22:20

Grzebul napisał/a:
"To oni przelali pierwszą krew"

John Rambo.

true :D :D:D:D:D

wojna? gdzie? muhaha... ale będzie fajnie. :P

Ascaephel - 2005-11-05, 23:14

"gdzie można dzisiaj Żubra zobaczyć, mam go ze sobą w szkole i w pracy,
gdzie można dzisiaj Żubra zobaczyć, mam go ze sobą w szkole i w pracy"
:-)
Kariuszu, czy "Gorące laski gratis" są prawdziwie gratis? Może podrzuć kilka MW, nabiorą wreszcie ludzkich odruchów :] (marzenie ściętej głowy ? :P )

Karry - 2005-11-05, 23:50

Cytat:
Kariuszu, czy "Gorące laski gratis" są prawdziwie gratis? Może podrzuć kilka MW, nabiorą wreszcie ludzkich odruchów (marzenie ściętej głowy ? )

to nie wszedłeś na laski? :]
cóz, troche pomogłem ich forum sie rozruszac, bo cos mało postów ostatnio ludzie pisza tam...

Ascaephel - 2005-11-06, 00:20

Nie no, jasne, że klikłem w porno-laski, tylko hm, mało ich coś tam jest :P
Ale koniec z offtopem, wygrałem w lotto 10 zł, ktoś idzie na browara ? :]

Grzebul - 2005-11-06, 00:23

Ja z chęcią, możemy pójść na plażę się nawalić :wink:
A laski owszem są, tyle, że ich nie ma.

Karry - 2005-11-06, 07:28

laski tam są. trzeba tylko spojrzec poza rzeczywistosc. to tylko matrix.
Ascaephel napisał/a:
Ale koniec z offtopem

aha :P


co z wami?! juz nowy dzień a u MW żadnego nowego posta?!

Verin - 2005-11-06, 09:06

ja przystepuje do ataku :] dzisiaj damy im popalic
Atanael - 2005-11-06, 09:08

Ijeeee... Verin Moj przyjacielu... moge sie dolaczyc :D ? Wespre cie kolo 12 dopiero... ale zawsze to cos...
Verin - 2005-11-06, 09:20

nie ma sprawy :D wszystkich chetnych zapraszamy :P bezkarne spamowanie pod http://mwbstok.wszechpolacy.pl/forum/index.php :P
Leoncoeur - 2005-11-06, 10:35

omg...

to mi przypomina maly kamyczek spadajacy ze szczytu. leci sobie - i nagle lawina :P
niszczaca wszystko masa skal, niepowstrzymywalna i destruktywna :D

Grzebul - 2005-11-06, 10:38

"To nie tak, to nie tak, to nie tak.
Nie użalaj się nad nami, tyś poeta"
:)

Leoncoeur - 2005-11-06, 12:43

historia z moralem :)
Cytat:
Siedzi trzech gości w łodce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
- Słońce wschodzi.
Drugi mówi:
- Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
- Odbiło ci!? Za co?
Ten mówi:
- Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
Na to wściekli wędkarze w wodzie:
- A ty to co, cwaniaczku jeden!
Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem tych dwóch pod wodę mówi:
- A za niepotrzebne dyskusje Ban!

Verin - 2005-11-06, 12:58

true, ale na MW cos nie moga dac sobie z tym rady :P od kiedy sie zarejestrowalem ani jednego bana :mrgreen:
Grzebul - 2005-11-06, 13:06

Bo oni nie banują za spam, tylko za odmienne poglądy :rotfl:

Leon, ta sytuacja z kawału strasznie mi przypomina zjazdy Bibliotekarzy :wink:

Karry - 2005-11-06, 15:53

lol, fajny kawał... ej, mamy jakis plan co do tego spamu? konczy to sie kiedys? bo tak mozna długo a nie zawsze musi byc przyjemnie.. np. jak wyczaja nasze forum albo znajda dobrego hakera :P
Amon - 2005-11-06, 16:36

Dzisiaj słyszałem w radiu Kryszaka :) powiedział że nie moze sie doczekać gdy Kaczor będzie brał udział w uroczystościach na placu Piłsudzkiego... gdzie wszyscy mają minimum 180 cm wzrostu + 5 cm obcasy i czapki/hełmy :)

Kryszak dał pomysł by Kaczor odbierał wartę jadąc na koniu bo będzie to: "po polsku i po ułańsku" :D :D:D:D

nora - 2005-11-06, 17:12

i wzost da sie zatuszować, chyba ze dadza mu jakiegos wmiare duzego psa, zeby dał rade sie wdrapać na grzbiet :D
Atanael - 2005-11-06, 21:39

Kurde i z mojego spamowania dzis nici... :( Bo wrocilem z calodniowej sesji cholernie zmeczony, bo moi gracze ciekawe rezczy wymyslali... :/ a teraz lece dobranoc... mam nadzieje ze choc moj czesciowy wklad w wojne zostanie jakos doceniowy - rzekl Skromny Elf :P
Ascaephel - 2005-11-06, 21:41

Przemyślenia z dnia dzisiejszego nt. MW :-)
Okazało się, że jeden z 'jedynego i słusznego forum ideologów dobra' jest znajomym mojego kumpla ze stancji :-) Podpowiedź - Bartek, co ma brata :-)
Heh, i jest z tego powodu wyśmiewany na uczelni (z powodu przynależności do MW :P ). Kompleksy? :>
Głupio mi straszliwie, że ta zaraza ma siedlisko w mieście, gdzie studiuję :/ ale hej, to nie moja wina :P
A teraz pytanie: kto chce zdjęcie/numer/przepoconą koszulką (:P) Bartka? Zdobędę, jesli trzeba :P (tylko co za to dostanę? ;] )

Grzebul - 2005-11-06, 21:48

Ja mam dość tych idiotów...
Niech mnie w końcu zbanują :|
Asc: Jeśli możesz, podaj nr koma. Zarzuci mu się tysiącem smsów z jakichś netowych automatów :D

Ascaephel - 2005-11-06, 21:52

Ja właśnie widzę, że to, co robicie, nie ma sensu większego już :) To się zamieniło we wzajemne obrzucanie się błotem i tyle - a gówna się nie rusza, bo jeszcze bardziej śmierdzi :P (Żubrze, wspomóż :] ).
Także dajcie sobie spokój, ich NIC nie przekona - poza ojcem Rydzykiem i ojcem Giertychem :)
(Grzeb - chetnie, ale to już jest chyba karalne, jeśli koleś dojdzie od kogo to przyszło.. :> )

Verin - 2005-11-06, 21:53

ja tez mam ich dosc. po zwyzywaniu mnie od niemieckich faszystow or sthng like that opadly mi rece poprostu...
Amon - 2005-11-06, 22:05

Ascaephel napisał/a:
tylko co za to dostanę?

Jak to co? :) - bana na forum MW :lol: :lol: :lol:

Karry - 2005-11-07, 18:14

Ascaephel napisał/a:
Grzeb - chetnie, ale to już jest chyba karalne, jeśli koleś dojdzie od kogo to przyszło.. :> )

nie dojdzie :>

Ej, jak tam sytuacja na mw bo jeszcze nie zajrzałem :D :D
Ascaephel napisał/a:
Głupio mi straszliwie, że ta zaraza ma siedlisko w mieście, gdzie studiuję :/ ale hej, to nie moja wina

shame on you! :P

Ascaephel - 2005-11-07, 19:42

Hyh, Bartek jest dzisiaj drażliwy na punkcie forum :P Cedzi przez zęby, że zostało zamknięte :P
A jego samego się nie boję, bo może jest większy trochę ode mnie, ale to tłuszczyk raczej :P

edit: moje źródła donoszą, że Bartek nie ma komórki :P ale wiem gdzie mieszka :> robimy u niego zlocik jakiś? ;]

nora - 2005-11-08, 13:58

taa dajcie spokoj biednym MW, niech posprzatają swoje forum, moze za jakis czas znowu ktos tam zajrzy i pospamuje :D
Karry - 2005-11-08, 20:58

a propos, dzis w radiu byłwywiad z ich "szefem" - mówił, jaką to tolerancyjną organizacją jest MW, jak znakomicie oddziela dumę narodową od nacjonalizmu etc :d śmiać mi sie chciało, i miałem wrażenie, ze p. redaktorowi tez :D
Ascaephel - 2005-11-10, 23:38

Vila -> wiesz, ża za taki podpisik co masz mają skazywać na 3 lata więzienia? :P
Parodia, ale czytałem dziś, że zamykają przeróżne strony o tematyce 'kaczek' np. spieprzajdziadu.pl ... autorzy stron straszeni są karą pozbawienia wolności do lat 3.
True...

Dun Dare - 2005-11-11, 00:10

True? :|

Gdzie o tym? Gdzie o tym napisano? Ale jak.... Kutwa lada chwila siećtrixu zakarząm.

Ascaephel - 2005-11-11, 00:41

http://wiadomosci.onet.pl...0,686,item.html

:roll:

Sorrow - 2005-11-11, 03:07

Nie rozumiem jak można uważać szydzenie z głowy państwa za coś niewłaściwego.
Przecież zwykle politycy są najbardziej pogardzaną grupą społeczną, nie licząc może pedofilów.
Tak więc szydzenie z nich jest całkiem normalną i zdrową rzeczą.

Karry - 2005-11-11, 11:49

też o tym czytałem.

To prawda, znieważenie głowy państwa jest karane.
Jednak chodzi tu o znieważenie np. "Kaczyński jebał matkę" jest znieważeniem podczas gdy "Uciakaj, do Szwecji tylko 250 mil" jest zwyczajnym żartem kabaretowym. Trzeba wyczuć różnicę.

Amon - 2005-11-12, 15:20

LOOOOL
dostaję esemesy od dziewczyny której nie pamiętam :| :| :| ...
Zadzwoniłem do kumpla i powiedział mi że wczoraj jakąs rwałem w knajpie i nawet ją odprowaedziłem :|
Aaaaaa :|
MROOOK :|

Karry - 2005-11-12, 16:06

:lol: :lol:
mroczny jesteś :D

Valen - 2005-11-12, 16:08

Raczej zamroczony :P :P:P
Amon - 2005-11-12, 16:11

Ej no to nie jest smieszne :|
jak na złość moja kumpela, której to chyba jakaś koleżanka z roku :| nie odbiera telefonu :| . A tylko ona chyba wie jak ta dziewucha się nazywa :| i jak wygląda :|
bo...e...

Karry - 2005-11-12, 16:38

Amon napisał/a:
Ej no to nie jest smieszne

przykro mi - jest :D :D

;) ej, ale to rzeczywiście masz problem.. niech koza będzie z tobą :)

Grzebul - 2005-11-12, 16:57

Weź jej powiedz szczerze, że byłeś spity i tak naprawdę to wogóle jej nie pamiętasz :D
Ciekawe jak zareaguje :P

Leoncoeur - 2005-11-12, 18:52

@Amon
jest tylko jedno slowo i jedna emotka ktore moge uzyc by okreslic to co Cie spotkalo.

MROK! ]:)
sprawdzcie uaktualnienie mordografow na forum, hehe

Dun Dare - 2005-11-12, 18:53

Przecie wszystko jedno...
Nie raz gadałem z osobą która mnie zna a ja jakoś coś... nie przypominam sobie :| Kutwa dołujące...

MROCZNO...

edit-------
wow nowy emot :D
:master:
]:)

Sorrow - 2005-11-12, 20:55

Mam pytanie, są tu jacyś niepijący?
Grzebul - 2005-11-12, 21:03

@Sorrow
Tak, ja :)
A czemu?

Horus - 2005-11-12, 21:04

Ależ oczywiście, żaden niepełnoletni nie pije... Prawda Grzeb, Dun, Karry, Orzech, Zapol, Ataneal, Yarp, Kermitek (pełnoletni już jesteś, żabciu?), Karpiu no i oczywiście naczelny abstynent - SoO?
Amon - 2005-11-12, 21:23

Sorrow napisał/a:
Mam pytanie, są tu jacyś niepijący?

Grzebul napisał/a:
@Sorrow
Tak, ja
A czemu?

Grzeb -> Sorrowowi chyba o nie pijących w ogóle a nie o niepijących w tym momęcie :D :D:D:D

Sorrow -> chyba nie ma :) no może user o nicku "wiadomo_kto" :)

Dun Dare - 2005-11-12, 21:29

Heh... Paradoksalnie stany amnezjowe nie wypływają z zewnętrznych bodźców....

Hmm... Albo Gofer...

Człowiek nie kaktus pićc musi :) Ja osobiście lubie czystą... mineralną.

Amon - 2005-11-12, 21:43

hehe:
ja: "(...). Słuchaj, może się spodkamy i jakoś zrekonstruujesz moją pamięć?"
ona: "ok, kiedy?"
ja: "hmmm... jutro o 18?"
ona: "ok, a poznasz mnie?"
ja: "to się okarze"
ona "aha"

Tak działa mroczne lubelskie piwo ]:)

Grzebul - 2005-11-12, 21:54

Trzeba być zdesperowanym by się zadawać z takim pijakiem :P
Choćby nie wiem jak piękny był :wink:

Amon - 2005-11-12, 22:01

True, ale ja nie lubie zostawiać czegoś nieroztrzygniętego.
Trzeba brać odpowiedzialnośc za wszystkie swoje shizy i stawać z nimi tważą w twarz :)

Zresztą - to akurat jest baardzo zabawna sytuacja :)
]:)

Sorrow - 2005-11-12, 22:25

Grzebul napisał/a:
@Sorrow
Tak, ja :)
A czemu?


LOL
A nic, tak sobie szukam potencjalnych znajomych :P .

Atanael - 2005-11-12, 22:52

]:) KOZA^^ Amon ;) zycze szczescia bede trzymal kciuki :P oka? :)
Karry - 2005-11-13, 11:25

Son-of-Osiris napisał/a:
oczywiście naczelny abstynent - SoO

ale żeś sobie pojechał :P

Atanael - 2005-11-13, 11:40

Lol... ja pilem ;) ale ostatnio nie czuje pociagu do alkocholu... chociaz nie pokazujcie przy mnie komandosa bo moge sie skusic :P ale tak Btw: zadko, serio zadko.
Amon - 2005-11-13, 11:49

Atanael ja nie czuje pociągu do alkocholu od dłuższego czasu :) co nie oznaczaq że nie piję :)
Atanael - 2005-11-13, 11:54

No dobra... ja ostatnio przestalem pic... ale czassem ten komandos eeech
Horus - 2005-11-13, 17:02

Karry napisał/a:
ale żeś sobie pojechał Razz



True, masochizm roxx :)

Verin - 2005-11-13, 19:52

Horus :D a mnie zaliczysz do pelnoletnich pijacych czy niepelnoletnich? :> bo hmm... wg prawa niemieckiego to pelnoletni pijacy jestem dopoki pije trunki do 10 % mocne a jak juz powyzej to jestem niepelnoletni :lol:
Horus - 2005-11-13, 20:15

Jesteśmu w Polsce, wake up :)
Vilkatla - 2005-11-13, 22:01

Asc napisał/a:
Vila -> wiesz, ża za taki podpisik co masz mają skazywać na 3 lata więzienia?

Trudno, ja się nie będę tym błaznom podporządkowywać :>
Nie szanuję ich i nic na to nie poradzę. Mam gdzieś, że to (podwójny) prezydent.
A "spieprzajdziadu" póki co - działa.

Amon napisał/a:
LOOOOL
dostaję esemesy od dziewczyny której nie pamiętam ...
Zadzwoniłem do kumpla i powiedział mi że wczoraj jakąs rwałem w knajpie i nawet ją odprowaedziłem
Aaaaaa
MROOOK
(...)
Tak działa mroczne lubelskie piwo

:|
To ja chyba się do tego Lublina jednak nie wybiorę :>
Ewentualnie przytaszczę własny prowiant (choć łódzkie piwo też czasem mroczne jest... a stołeczne to już w ogóle... :| ). No bo opcja nie picia raczej definitywnie odpada :]

Amon - 2005-11-13, 22:05

Vil -> nie martw się , to tylko ja tak mam:) już zresztą wyjaśniam czemu:
Jak wszyscy wiedzą jestem arcymagiem :) i podczas niektórych inkantacji musze płacić punktami doświadczenia. Czasem tracę wtedy poziomy a razem z nimi pamięć. No ale jak się służy Kozie to czasem trzeba się poświęcić :)
Druidkom cos takiego nie grozi :)

Horus - 2005-11-13, 22:55

Ponadto czczący Dionizosa na łonie natury, druid, zyskuję premię do rzutów na siłę woli... W Cienistej Melinie rosną jakieś draceny, paprocie itp, true? Dodatkowy argument za, siostrzyczko.
Coincidence - 2005-11-14, 12:23

O kozo, jak na forum cudem wejdę, to muszę siedzieć na kompie z niedziałającą myszką :sciana:
Atanael - 2005-11-14, 16:34

<lol> Coin Ty to masz pecha :P :D
nora - 2005-11-14, 18:04

Amon napisał/a:
dostaję esemesy od dziewczyny której nie pamiętam ...
Zadzwoniłem do kumpla i powiedział mi że wczoraj jakąs rwałem w knajpie i nawet ją odprowaedziłem



Grzebul napisał/a:
Weź jej powiedz szczerze, że byłeś spity i tak naprawdę to wogóle jej nie pamiętasz
Ciekawe jak zareaguje


czyżby miała się potwierdzic teoria o kobiecym sadyźmie? :>

Vilkatla - 2005-11-14, 18:17

Horus napisał/a:
Ponadto czczący Dionizosa na łonie natury, druid

Dionizosa? Druid? :o
Druid w starożytnej Grecji? :>
Może ja o czymś nie wiem...
No ale nie ważne, na zjeżdzie pewnie i tak będziemy się poświęcać obrzędom ku czci Kozy. ]:) :twisted:
Ekhem... znaczy się... Matki Natury pod postacią Kozy oczywiście :>

Horus napisał/a:
W Cienistej Melinie rosną jakieś draceny, paprocie itp, true?

Szczerze wątpię :>
Raczej może cieniste puste butelki :P

nora - 2005-11-14, 18:41

Atanael napisał/a:
chociaz nie pokazujcie przy mnie komandosa bo moge sie skusic

wiesz co dobre!!!

Leoncoeur - 2005-11-14, 18:47

nora napisał/a:
wiesz co dobre!!!

Komandos? :>
lepsze nalewki :P
pozeczkowa szczegolnie

nora - 2005-11-14, 19:04

taaa zwłaszcza w połaczeniu z wiśniową... groza, do tej pory robi mi sie niefajnie. łee fuj
ale komandosik biały lub białe wino Wino:)

Horus - 2005-11-14, 19:50

Vilkatla napisał/a:
Może ja o czymś nie wiem...


True, true, nie wiesz... Druidzi byli są i będą wszędzie, pili z Grekami, a zapewne spodobały im się niektóre obrzędy... Po za tym żywy przykład to ten, z którym wymieniasz poglądy :)
(Ilu to już bogów w horusowym kulcie? :>)

Vilkatla napisał/a:
Szczerze wątpię Chytry
Raczej może cieniste puste butelki Razz


Coś musi pochłaniać mroczne wyziewy sługi Mystry... :>

Verin - 2005-11-14, 20:04

Horus, wy jestescie :P ja niestety nie :P a moze stety... te browarki za grosze :D tylko taniego wina nie dostaniesz takiego polskiego...
Amon - 2005-11-14, 21:56

Vilkatla napisał/a:
Raczej może cieniste puste butelki

LOL *czuje Koze w powietrzu*
MROK :D ]:) :D - dokładnie Vil :) widze ze Koza w swojej mądrości objawiła ci tą prawdę :)

Horus - 2005-11-14, 22:50

Zalesianie Cienistej Meliny mode on? :)
Przygotujemy gaj upojenia dla Mrocznej Kozy :master: ]:) :master:

Grzebul - 2005-11-19, 10:43

Oh, właśnie pisałem życzenia dla Zapiego, gdy mnie olśniło... Zapi urodzinki ma w styczniu :D
No cóż, poczeka sobie jeszcze chłopak :P

Horus - 2005-11-19, 11:28

Hmm... A mnie nie olśniło :|
nora - 2005-11-19, 14:28

właściwie też sie prawie złapałam na te urodziny :) cos nie tak z tym kalendarzem ( z godzina też, na forum 15 - moge isc do domu, a w realu 14 - buu)
Grzebul - 2005-11-19, 14:30

Ja mam czas dobry, może masz złą strefę czasową w profilu?
A kalendarz hm.. no na CoBie też mają ten błąd... :roll: za półtorej miesiaca i tak to nie będzie robiło żadnej różnicy...

Ascaephel - 2005-11-19, 14:44

Ten błąd kalendarzowy odnosi się do modyfikacji forum by Merkury. Przebolejecie :)
Leoncoeur - 2005-11-19, 18:17

ustawcie sobie w profilu inna strefe czasowa i nie bolejcie :>
Grzebul - 2005-11-26, 00:02

Dziś pijemy za Amona :)
Niech mu Koza błogosławi :) Sto lat, a nawet na wieczność :)

Vilkatla - 2005-11-26, 01:01

Wielkie true :)

@Amon
Twoje zdrowie, pijaku !!
Niechaj Koza Cię prowadzi, a jej wymiona niechaj zawsze będą obfitowały w najmocniejsze trunki !!
Jesteś już prawie tak stary, jak ja :P
A życzenia, spóżnione nieco, to ja Ci osobiście w Lublinie złożę :)

Amon - 2005-11-26, 09:51

True, true, true... ]:)

Dzieki :)

Teraz na kacu mogę wam juz owiedzieć co jest złego w wierze w mroczną Kozę:


nic :)

By Darth Grzebul

Leoncoeur - 2005-11-26, 12:15

przylaczam sie do zyczen
oby Twoj mrok trwal wiecznie i nie poddawal sie jasnosci :piwo:

Dun Dare - 2005-11-26, 14:45

True :beer: I na wieki w mrocznym bycie. :)
Horus - 2005-11-26, 17:59

Ba! Na tysiąclecia :beer:
Niech Ci kac lekkim będzie, bracie mój :)

Dun Dare - 2005-11-26, 18:40

I na wieki wieków Amon ]:)
Coincidence - 2005-11-28, 10:35

Amon piwo pije
dobrze mu się żyje
Właściwie napojony
jest zadowolony

Vilkatla - 2005-11-28, 18:16

Koza wszystko zjada
co jej odpowiada
Amon wszystko pije
Co go nie zabije :P
(zupełnie jak Vil zresztą :] )

Grzebul - 2005-11-29, 16:17

Co kupić na tzw mikołajki wychowczyni, kobiecie od polskiego?
Właśnie ją wylosowałem.. prezenty do/koło 25zeta.
Macie jakieś jakiegoś fajnego/oryginalnego pomysła?

Leoncoeur - 2005-11-29, 16:30

sex bielizne? :lol:
Coincidence - 2005-11-29, 17:31

Kozie mleko?

Stringi o smaku wiśniowym?

Buerlecytynę?

Amon - 2005-11-29, 17:31

True, ta polską - koronkową
Vilkatla - 2005-11-29, 18:56

Ja proponuję iść do jakiegoś marketu i kupić najbardziej abstrakcyjną rzecz, jaka wpadnie Ci w oko :]
Technika wypróbowana własnoręcznie -
mówię Ci, ile jest śmiechu, kiedy ktoś dostaje 5 kilo białej kiełbasy, 'przyrząd do bezpyłowego wiercenia' czy zestaw gwoździ nierdzewnych...
:P

Kermit - 2005-11-29, 22:33

Idź do sklepu "Wszystko za 4 złote", kup byle co, a za reszte kup sobie gazetkę/browara/zrzuć się z kumplami na Bolsika ;) . Jeste wiele sposobów, a ten ostatni wypróbowany osobiście ;) .

Kermit.

Amon - 2005-11-30, 00:35

Ja tylko napomknę że Koza pewnie by to pochwaliła :) ]:) :)

Dobry Darth Kermit, dobry :)

Valen - 2005-11-30, 19:33

Heh ja w gimnazjum trzeciej klasie wychowawczyni prezent musiałam kupić i kupiłam taki "zestaw podróżny" trochę pieczarek, skarpetki najtańsze z supermarketu, podpaski, chusteczki higienniczne, ogórka kiszonego, pieprz mielony w paczuszce i cośtam jeszcze ale już nie pamiętam, w każdym razie się śmiała jak głupia, a potem popłakałaże "jaką ona ma świetną klasę" :P :P:P:P:P:P:P:P:P:P
Karry - 2005-12-01, 17:47

jej, mam ten sam problem, kupiłem figurkę kucyka pony z włosami do czesania i szczotką w zestawie :D będzie ubaw. :)
Grzebul - 2005-12-03, 04:54

pozdro dla wsxzystch biblioyrkaty od Leona VIli grzehbula ktpry pisze ten post i pf michala i wogloe :)
Dun Dare - 2005-12-05, 23:41

Grzebul
Admin
Posty: 991

Amon
Moderator
Posty: 662

Dun Dare
Mistrz Gry
Posty: 662

Zbliza się mrok :>

Karry - 2005-12-06, 20:07

Dun Dare napisał/a:
Zbliza się mrok :>


:o mamo, boje sie....

Coincidence - 2005-12-08, 10:21

Mrok - CoB, BG&F, Limbo, ateraz TB są kwalifikowane przez jakiś program zabezpieczający dostęp do neta jako 'pornografia' :| Koza to pochwala? :>
Amon - 2005-12-08, 13:17

LOL a to jakim programem :> ??
Rydzyk XP firewall czy Kaczor 2005 Profesional :> ?

:lol: :lol: :lol:

Coincidence - 2005-12-08, 13:35

Cytat:
LOL a to jakim programem :> ??


Opiekun :P Zna ktoś jakiś program do łamania haseł? :>

Orzecho - 2005-12-08, 20:15

Zależy do jakich ;) Najbardziej uniwerslany jest chyba Brutus...

Dodano po 1 godzinie 46 minutach:

Ej, tak w ogole to offtop miał być czyszczony nie?

Grzebul - 2005-12-13, 15:44

http://ob.globtel.pl/dont...p?p=74714#74714

Jak to się stało, że ludzie, np Jvegi (choć to chomik) utożsamiają Kozę z CoBem?

Jvegi - 2005-12-13, 16:48

Wybacz panie bracie ale jak widać mam na tym forum zaledwie kilka postów ( z przykrością stwierdzam,ze mnie niei wciągneło :( ) a wiary w KOZĘ nauczyłem się od obywateli CoBowców ( wiem,że masa z nich jest też użytkownikami TB ale jak mówię, to forum znam dosc słabo :roll: ).

Przepraszam wszystkich wyznawców którzy poczuli się urażeni moim postem.
Postaram się w przyszłości ograniczać podobne wypowiedzi po prostu do: TAKI MAŁY,TAKI DUŻY... :]

Lara - 2005-12-13, 17:28

Grzebul napisał/a:
ludzie, np Jvegi (choć to chomik)

:lol:



Jvegi nie zauważył, że na CoBie część ludzi ma status 'bibliotekarz'... ;) i że to oni głównie wielbię kozę... A niestety (?) nie wszyscy bywają na CoBie i tutaj. ;)

Jvegi - 2005-12-13, 17:48

Ależ ja doskonale wiem kto z CoBowców udziela się na TB. Tylko ,że mam z nimi stycznosć wyłącznie na BGiFie i CoBie( no i jeszcze na kilku innych forach ale nie na TB) :]
Lara - 2005-12-13, 18:28

Nie to miałam na myśli. Nie dzieci Bhaala bywające tutaj, czy bibliotekarzy tam. Raczej osoby z zewnątrz. Tak jak np. Ty, czy ja ;) . Albo innych, którzy tu nie bywają i potem wyciągają takie wnioski jak Ty. ;)

W sumie to miałam wcześniej zwrócić uwagę na to, że mylisz CoB z kozą, ale jakoś Grzebul mnie uprzedził...

I nie podobał Ci się chomik w berecie... ;( teraz, kiedy idzie zima...

Jvegi - 2005-12-13, 18:34

Cytat:
I nie podobał Ci się chomik w berecie... Crying or Very Sad teraz, kiedy idzie zima...
Dziękuję, postoję :P Wolę już zamarznać na śmierć niż nosić coś takiego ( zwłaszcza ,że Koza by tego nei pochwaliła :P ).
Leoncoeur - 2005-12-13, 19:30

@Jvegi
a moze to?
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76024382

Coincidence - 2005-12-15, 14:41

Kilka słów o programie

Internet staje się coraz powszechniejszym narzędziem wymiany informacji. Można go wykorzystywać na wiele różnych sposobów: jako źródło wiedzy, pomoc w nauce, biuro pośrednictwa pracy, miejsce spotkań ze znajomymi itd. Umiejętność posługiwania się tym narzędziem już dzisiaj jest bardzo przydatna a w przyszłości może okazać się niezbędna. Dlatego umożliwienie dziecku korzystania z Internetu to dobra decyzja - inwestycja, która pozwoli mu sprostać wyzwaniom przyszłości. Niestety Internet ma też swoją ciemną stronę - dużo w nim pornografii, przemocy i wulgarności, które dzięki anonimowości i braku granic międzypaństwowych są łatwo dostępne. Swoje strony www mają rasistowskie i przestępcze organizacje oraz sekty, których działalność została zabroniona we wszystkich cywilizowanych krajach. Wszystkie te "rafy" są bez trudu omijane przez doświadczonego i dojrzałego użytkownika Internetu - jednak dziecko nim nie jest. Dlatego powstał program Opiekun Ucznia w Internecie - jego zadaniem jest uczynienie z Internetu miejsca bezpiecznego dla uczniów, tak aby mogły one korzystać z jego bezpiecznej, edukacyjnej strony a unikać związanych z tym niebezpieczeństw.
Program powstał przy współudziale fundacji i organizacji zaufania społecznego zajmujących się problemami alkoholizmu, narkomanii i działalnością sekt w Polsce.


Program cenzuruje strony o następującej tematyce:

pornografia - witryny zawierające zdjęcia, filmy i teksty erotyczne lub pornograficzne
sekty i satanizm - witryny zachęcające do wstąpienia do niebezpiecznych sekt lub propagujące satanizm
przemoc - sceny przemocy, znęcania się nad ludźmi lub zwierzętami
narkotyki - witryny przedstawiające narkotyki w pozytywnym świetle i/lub opowiadające się za nieszkodliwością i legalizacją narkotyków miękkich.
czaty - witryny umożliwiające rozmowy na czatach (ang. chat)
komunikatory - programy umożliwiające bezpośrednie rozmowy z osobami w Internecie (gadu-gadu, Tlen, itp.)

Cóż, TB podpada chyba pod wszystkie kategorie :| Wtamy w IV Rzeczpospolitej - to g$#^ ma być z zarządzenia ministerstwa na wszystkich kompach w szkole. Kurwa.

Kermit - 2005-12-15, 15:09

LOL na dlolami. Normalnie nie wytrzymam :D . Niech zablokują cały internet, barany jedne. Zapewne zaniedługo program upadnie, ponieważ źle będzie rozpoznawał strony ZŁE i DOBRE (nasza ;) ). Ehh ... szkoda słów ...

Kermit.

Dun Dare - 2005-12-15, 15:16

Brakuje tylko agenta w każdym mieszkaniu który będzie gapił nam się w ekramn przez ramię... :|
Amon - 2005-12-16, 00:21

Dun Dare napisał/a:
Brakuje tylko agenta w każdym mieszkaniu który będzie gapił nam się w ekramn przez ramię...

A jeszcze nie masz?

Do mnie ma przychodzić zakonnica z karmelu, połozy mi na pepku taki mały karmelkowy cukierek i... dobra nie wazne, klany sa zle itp... :p

Grzebul - 2005-12-17, 23:47

Jvegi napisał/a:
Lublin ( taka wiocha z rosyjskiego zaboru :/ )

Mroczny Koziogród! :)

Chipsy są rakotwórcze?

Szaweł - 2005-12-18, 02:28

Cytat:
Word nie gryzie... Rolling Eyes
SoO

Horusie, no właśnie :p . mimo wytężonej pracy moich szarych komórek, nie znalazłem tutaj błędu ort. co innego w innych postach, ale co cię naszło do tego to nie wiem. uczepiłeś się biednej dziewczyny? daruj, zwłaszcza, że swoja kobieta, capoeirę ćwiczy :) .

Jvegi - 2005-12-18, 06:17

Cytat:
Mroczny Koziogród!
Mogła sobie lepiej wybrać. Np. Za mało jest mrocznych kin :(

Cytat:
Chipsy są rakotwórcze?
No... podobno.
Laminha - 2005-12-18, 08:16

Szaweł napisał/a:
uczepiłeś się biednej dziewczyny? daruj


Dziękuje Szaweł
Tak ładnie prosze Orzecho ja nie mam zwykle czasu na używanie worda a po za ty jestem dysletykiem :oops: i mam dysortografie i pare innych wad z tym związanych, ja jak mam czas aby coś napisać to przeważnie pisze z pośpiechem albo krótko, bo jestem kobietą pracującą i mam wiele pracy nawet w domu bo o 4.00 wstaje aby na 5.00 być w pracy a w domu jestem koło 18.00 a o 20.00 kłade się spać . I tak ładnie prosze :przytul: .

Lara - 2005-12-18, 09:16

Szaweł napisał/a:
mimo wytężonej pracy moich szarych komórek, nie znalazłem tutaj błędu ort.

Pewnie dlatego, że przy okazji dopisku zostały poprawione... ;)

Jvegi napisał/a:

Cytat:
Chipsy są rakotwórcze?

No... podobno.

Ale w nadmiarze, jak wszystko. ;)

Atanael - 2005-12-18, 09:59

Lol moja mania:P

Anime(Vampire Hunter D :P ) Manga (hellsing, Priest) Fantasy... Angels & Demons... Rpg... Zglebiam tez dogmaty kozy... :P bo pytanie co inneg bym tu robil? gdyby nie to?XD

Grzebul - 2005-12-18, 10:42

Lara napisał/a:
Jvegi napisał/a:

Cytat:
Chipsy są rakotwórcze?

No... podobno.

Ale w nadmiarze, jak wszystko. ;)

Czemu wobec tego na paczkach nie ma wielkiego napisu typu "Jedzenie chipsów powoduje raka i choroby serca" czy "Jedzenie zabija", i czemu nie są sprzedawane od 18? <hmmm>

Jvegi - 2005-12-18, 10:48

Frytki też są rakotwórcze. Ogólnie smażone ziemniaki są rakotwórcze. Nie wierzę co prawda ,że chipsy mają coś wspólnego w ziemniakami ( trzeba ciać koszta Kaziu, trzeba ciąć) ale fakt jest faktem ( czy prawdziwym nie wiem ale jest).

PS: Co to ma wspólnego z tematem? :roll:

Lara - 2005-12-18, 10:59

Grzebul napisał/a:
Czemu wobec tego na paczkach nie ma wielkiego napisu typu "Jedzenie chipsów powoduje raka i choroby serca" czy "Jedzenie zabija", i czemu nie są sprzedawane od 18? <hmmm>


Bo jest silne lobby producentów? ;P

Cytat:
PS: Co to ma wspólnego z tematem?

Nooo...Laminha zaczęła o chipsach, które są jej nałogiem.

Laminha - 2005-12-18, 11:24

Lara napisał/a:
które są jej nałogiem.

oj tak są i to jak bardzo :P

Atanael - 2005-12-18, 11:34

A co do nalogu XD bo zapomnialem... Muonline XD

chociaz ostatnio sie uspokoilem... :P

A co do chipsow, nie przepadam za Chipsami... :] Nie wiem czemuXD

Wole kukurydziane chrupki :P

Horus - 2005-12-18, 12:04

Szaweł napisał/a:
Cytat:
Word nie gryzie... Rolling Eyes
SoO

Horusie, no właśnie :p . mimo wytężonej pracy moich szarych komórek, nie znalazłem tutaj błędu ort. co innego w innych postach, ale co cię naszło do tego to nie wiem. uczepiłeś się biednej dziewczyny? daruj, zwłaszcza, że swoja kobieta, capoeirę ćwiczy Smile .
_________________



Oh biedactwa moje... Nie znalazłeś błędu, bowiem dzielny moderator je poprawił i nadał temu konstrukcje zdania. Chyba, że od dziś poprawiać moim kolorem?

Chipsy suxxx... Taka dawka tłuszczu sprawia, że mój żołądek jest wyżynany, jak szmata. Orzechy są lepsze :P

Vilkatla - 2005-12-18, 15:33

KobietaDiabła napisał/a:
Wiec zaczne od tego iz jestem tu nowa.Chce sie podzilic moim zdaniem na temat tematow ktore sa tu poruszane.Mam nadzieje ze ostane cieplo i serdecznie przyjeta.

Witamy serdecznie i ciepło przyjmujemy :]

Laminha napisał/a:
urodzona w 1983 roku

Dobry rocznik <true> :]

Jvegi napisał/a:
No i kocham chise

Oho... Coin się staje niebezpieczny - zaczyna zarażać... :P

Grzebul napisał/a:
Chipsy są rakotwórcze?

W tych czasach wszystko jest.
Ja też lubię chipsy, szczególnie cebulowe do piwa :]
Bez piwa już mniej, a właściwie to wogóle :P

Orzecho napisał/a:
rak w wieku 30 lat...

Ej no, nie przesadzaj... Dla Ciebie to jeszcze bardzo daleka przyszłość, dla mnie niestety 30-tka staje się coraz bardziej realna - zaczęłam już nawet wierzyć w jej istnienie :/

Jvegi napisał/a:
Grzebul napisał/a:
Mroczny Koziogród!

Mogła sobie lepiej wybrać. Np. Za mało jest mrocznych kin

Ale za to dużo jest mrocznych knajp, no i nie zapominajmy o Cienistej Melinie :>
A Koza...? :>

Horus napisał/a:
Chyba, że od dziś poprawiać moim kolorem?

True, bo rzeczywiście niektórzy niedomyślni doszukują się wrednego czepiactwa moderatorów. A poza tym będzie bardziej dydaktycznie :P

Jvegi napisał/a:
PS: Co to ma wspólnego z tematem?

Nic i za mojej wrednej, tyrańskiej kadencji zapewne większość powyższych postów wylądowalaby tam, gdzie jej miejsce... Jak dobrze, że to już nie te czasy! :P

Szaweł - 2005-12-18, 15:38

Cytat:
Nie znalazłeś błędu, bowiem dzielny moderator je poprawił i nadał temu konstrukcje zdania.

Mój błąd :wink: .
Ale swoją drogą Amona się jakoś nie czepiacie :> .
Dobra zamykamy temat, bo wojny z wami sensu nie ma wszczynać, i to z tego powodu, że skazany jestem na porażkę, a poza tym, po co się kłócić z takimi fajnymi ludźmi :) .

Co do chipsów, czipsów, chrupków, to moim zdaniem nie ma sensu ich wcinać. Jak człowiek musi coś chrupać, to znaczy, że ma nerwicę :P . A poza tym istnieją chipsy owocowe, które niektórym też smakują, a i ciacha załatwiają sprawę.

Cytat:
Chipsy są rakotwórcze?

no i chyba wątroba nie wyrabia?

Dun Dare - 2005-12-18, 15:38

Son-of-Osiris napisał/a:
Chipsy suxxx... Taka dawka tłuszczu sprawia, że mój żołądek jest wyżynany, jak szmata. Orzechy są lepsze Razz


Kanibalizm jest ZŁY! :P


Vilkatla napisał/a:
Grzebul napisał:
Chipsy są rakotwórcze?

W tych czasach wszystko jest.
Ja też lubię chipsy, szczególnie cebulowe do piwa Krzywy
Bez piwa już mniej, a właściwie to wogóle Razz

True. :)

A i witam nowego usera. Znaczy mam nadzieję usera... Zkąd taki nick? :>

Laminha - 2005-12-18, 15:59

Szaweł napisał/a:
Jak człowiek musi coś chrupać, to znaczy, że ma nerwicę


Przyznam że musi coś w tym być ja mam nerwice żołądka, i dlatego prubuje się oduczyć wcinania chipsów :P ale jak nic nie chrupe to pazurki obgryzam to też moja wada.

Dodano po 1 minucie:

Atanael napisał/a:
Vampire Hunter D
Fajne podobał mi się ale wole Hellsing moja mania mam wszystkie komiksy :D i modele jego splów :D
Atanael - 2005-12-18, 17:19

Laminha napisał/a:
Atanael napisał:
Vampire Hunter D
Fajne podobał mi się ale wole Hellsing moja mania mam wszystkie komiksy Very Happy i modele jego splów Very Happy


D byl lepszy, zas co do Hellsinga, mange niestety czytlem jedna tylko :( nie moge dostac pierwszej, szukam kogos kto mi sprzeda :P Ale anime calutkie XD Alu wymiata, Laminha, wiesz ze D. jest synem Alu? ( Sluchalo sie w filmie, oraz czytalo opowiadanka XD )

Laminha - 2005-12-18, 19:44

Atanael napisał/a:
D byl lepszy

ale przynajmniej każdy ma to co lubi hehe

Orzecho - 2005-12-18, 21:55

Cytat:
Ej no, nie przesadzaj... Dla Ciebie to jeszcze bardzo daleka przyszłość, dla mnie niestety 30-tka staje się coraz bardziej realna - zaczęłam już nawet wierzyć w jej istnienie :/


Miałem zamiar napisać więcej, ale, że np. 40 lat wyglądało by zbyt normalnie, a chciałem to wyróżnić ;)

Cytat:
Tak ładnie prosze Orzecho ja nie mam zwykle czasu na używanie worda a po za ty jestem dysletykiem


Koleżanka chyba pomyliła osobybo to SoO zrobił dopisek i poprawił, a nie ja ;)

Cytat:
Orzechy są lepsze


True :]

Cytat:
Jak człowiek musi coś chrupać, to znaczy, że ma nerwicę


W sumie racja. Ale lepsze to niż np. palić. Tu wpadł orzecho a tu wypadł....

Jvegi - 2005-12-19, 05:07

Vilkatla napisał/a:
Oho... Coin się staje niebezpieczny - zaczyna zarażać... Razz

Ja wstąpiłem do fanklubu chise w tym samym dniu co Coin :P I kochałem chise jeszcze wczesniej niż on. Więc wypraszam :twisted: sobie
Cytat:
Ale za to dużo jest mrocznych knajp, no i nie zapominajmy o Cienistej Melinie Chytry
A Koza...? Chytry
Ja też mam cienista mielinę i faktycznie jest to pewnien plus :P
Ale ile w końcu mozna chodzić po knajpach. Czasami człowiek chciałby iśc do kina , na basen, do porzadnego empiku a tu nie ma :(

Coincidence - 2005-12-19, 10:35

Cytat:
Oho... Coin się staje niebezpieczny - zaczyna zarażać...


Oho, zazdrość też bywa zaraźliwa - jest was już dwie ;)

Cytat:
Kanibalizm jest ZŁY!


Wręcz przeciwnie, nie ma to jak dobry chińsko przyrządzony kotek. Mrr, avariel?

Jvegi napisał/a:
Ja wstąpiłem do fanklubu chise w tym samym dniu co Coin


Ale go nie założyłeś. A z racji faktu, iż jestem jednym z Ojców Założycieli ( sić! w tym momencie chciałem serdecznie pozdrowić ekipę BG3Mod ) dostąpiłem zaszczytu poznania Monisi. Ba, miałem nawet romantyczną kolację i takie tak:P

Jvegi napisał/a:
Ja też mam cienista mielinę i faktycznie jest to pewnien plus


Cóż, ja nie mam. I to jest zasadniczy minus - wynajmuję łóżko w domu jednego z Rodzicó ( prawie dosłownie tak to wygląda w rzeczywistości ). W związku z tym mam małe marzenie, aby jak najszybciej zdobyć coś własnego, nawet kosztem podjęcia roboty. Problemem jest, iż z moim wykształceniem mogę conajwyżej na kasjera w Biedronce. Chyba:P

Cytat:
W sumie racja. Ale lepsze to niż np. palić. Tu wpadł orzecho a tu wypadł....


Orzecho jest przeterminowanym orzechem :| Zzieleniał i zaczął rozmnarzać się przez pączkowanie, wynikiem czego mamy już 44 egzemplaże tego uroczego i niepowtarzalnego usera; co skutkuje takąilością postów. Paskuda!

Jvegi - 2005-12-19, 12:58

Cytat:
Cóż, ja nie mam. I to jest zasadniczy minus
Wsumie to co ja mam to nie jest szczegónie moje własne miejsce. Jest to garaż oddany na kradyt zaufania od drogiej rodzinki. Z totalnej ruiny ( uciekające pająki, smród,zgnilizna) zrobilismy z tego czyściutkie miejsce z dywanikami itp.

Cytat:
( sić! w tym momencie chciałem serdecznie pozdrowić ekipę BG3Mod )
Dziękuję :>

Coincidence napisał/a:
dostąpiłem zaszczytu poznania Monisi. Ba, miałem nawet romantyczną kolację i takie tak:P
To nie zabardzo moja wina ,że nie było mnie wtedy z wami... no ale stało się:(
Moim marzeniem jest aby zorganizowanyn był ogromny zlot z całej sceny... TB,BGiF,SWT,CoB,wyspa... masa ludzi których chciałbym poznać w realu :| ( na razie poznałem tylko 3 osoby ze sceny...).
Może w wakacje zbierzey się wszyscy razem i naprawdę się poznamy :mrgreen:

Horus - 2005-12-19, 14:38

Szaweł napisał/a:
Dobra zamykamy temat, bo wojny z wami sensu nie ma wszczynać, i to z tego powodu, że skazany jestem na porażkę, a poza tym, po co się kłócić z takimi fajnymi ludźmi Smile .


True, nie ma sensu... :) Tym bardziej, że modem jestem cholernie tolerancyjnym (:P), a i Amon, jak i Jar również surowi nie są, true, bracia?

Chipsy owocowe są niezłe... A jeszcze lepsze bakalie (Mrrrrr... :] )

Btw, przenosimy do Offtop'a?

Coincidence - 2005-12-19, 14:41

Jvegi napisał/a:
Wsumie to co ja mam to nie jest szczegónie moje własne miejsce. Jest to garaż oddany na kradyt zaufania od drogiej rodzinki. Z totalnej ruiny ( uciekające pająki, smród,zgnilizna) zrobilismy z tego czyściutkie miejsce z dywanikami itp.


Duży ten garaż? Bo jesli tak, to mamy lokum na następny zjazd; o ile naturalnie Twoim Rodzicom nie będą przeszkadzać takie nieprzyjemnie "twarze" jak moja.
Jvegi napisał/a:
Dziękuję :>


Uderz w stół, a jak trafisz chomika, to się odezwie.

Jvegi napisał/a:
Moim marzeniem jest aby zorganizowanyn był ogromny zlot z całej sceny... TB,BGiF,SWT,CoB,wyspa... masa ludzi których chciałbym poznać w realu


Co to jest SWT? :| Duży zjazd? W marcu był duży. Możemy zrobić objazdową imprezę a'la TB ( spiryt popijany wodą ) po wszystkich userach w Polsce.

Jvegi napisał/a:
Może w wakacje zbierzey się wszyscy razem i naprawdę się poznamy


Zły dotyk?

Dodano po 1 minucie:

Son-of-Osiris napisał/a:
Tym bardziej, że modem jestem cholernie tolerancyjnym (), a i Amon, jak i Jar również surowi nie są, true, bracia?



Nie, o boski Horusie :master:

Nie wzbudzaj mego gniewu, wyznawco... Ciiii :>

Leoncoeur - 2005-12-19, 16:09

Coincidence napisał/a:
Bo jesli tak, to mamy lokum na następny zjazd; o ile naturalnie Twoim Rodzicom nie będą przeszkadzać takie nieprzyjemnie "twarze" jak moja czy <censored by Leon>

ja tu tylko na chwilke...

@Coin
nie zycze sobie bys uzywal w ten sposob kolorku ktorego uzywalem gdy mialem prawo korzystac z dopiskow, nawet dla zartu - nie kazdy musi go wylapac.

czy wyrazilem sie jasno i rozumiemy sie? :evil:

Vilkatla - 2005-12-19, 17:56

Jvegi napisał/a:
Ja wstąpiłem do fanklubu chise w tym samym dniu co Coin I kochałem chise jeszcze wczesniej niż on. Więc wypraszam :twisted: sobie

A ja mówiłam nie tylko o chise, ale również o Iras, Valen, Syrence i mojej skromnej osobie :>
:P
A także o tych pięknych paniach, które nastąpią. To się nazywa 'coinizm' <lol>
Ale nie bój się, w początkowych stadiach chyba uleczalne :)

Jvegi napisał/a:
Ale ile w końcu mozna chodzić po knajpach. Czasami człowiek chciałby iśc do kina , na basen, do porzadnego empiku a tu nie ma

True, ale w Łodzi jest sytuacja dokładnie odwrotna - kilka niezłych kin i teatrów mamy, za to knajpy zupełnie do bani :(
A i meliny nie ma.

Coincidence napisał/a:
Oho, zazdrość też bywa zaraźliwa - jest was już dwie

rotfl.
Pochlebiasz sobie, Coini :>

Coin napisał/a:
Wręcz przeciwnie, nie ma to jak dobry chińsko przyrządzony kotek.

Wrrr... grrrrr
Wara od kotów :evil:

Jvegi napisał/a:
Z totalnej ruiny ( uciekające pająki, smród,zgnilizna) zrobilismy z tego czyściutkie miejsce z dywanikami itp.

:>
A wię melina przestała być cienista :>
Koza tego nie popiera :P

Jvegi napisał/a:
SWT

?
Zdaje się, że tam mnie jeszcze nie było :]

Jvegi napisał/a:
Może w wakacje zbierzey się wszyscy razem i naprawdę się poznamy

Przy takiej ilości luda, to się chyba za bardzo nie będziemy w stanie poznać :>
Wierz mi, zloty w mniejszym (żeby nawet nie rzec: kameralnym) gronie są chyba ciekawsze.

Leon napisał/a:
nie zycze sobie bys uzywal w ten sposob kolorku ktorego uzywalem gdy mialem prawo korzystac z dopiskow, nawet dla zartu - nie kazdy musi go wylapac.

True :?

Horus napisał/a:
Btw, przenosimy do Offtop'a?

True, true, true.
Proponuję ciąć od postu pana admina z dnia 17.12 :]

Lara - 2005-12-19, 18:04

Vilkatla napisał/a:
Jvegi napisał/a:
SWT

?
Zdaje się, że tam mnie jeszcze nie było

nie było :P
Coincidence napisał/a:
Co to jest SWT?


Widać jak niektórzy czytają reklamy. :P Nawet na własnym forum. ;)

Reklama SWT w Tawernie.

Grzebul - 2005-12-19, 18:18

Vilkatla napisał/a:
Proponuję ciąć od postu pana admina z dnia 17.12

True :)
Jvegi napisał/a:
SWT

To się raczej SM nazywa :P SWT to stronka, na SM się życie dzieje :wink:

Leoncoeur - 2005-12-19, 20:46

Grzebul napisał/a:
To się raczej SM nazywa SWT to stronka, na SM się życie dzieje
true.
ja tez SM kojarze a SWT to czarna magia dla mnie byla :|

hehe, łaczenie tematow widze dziala :P
Kermit Roxxi, Kermit radzi, Kermit nigdy Cię nie zdradzi :)

Dodano po 2 godzinach 15 minutach:

Jak doda sidebar dla nowoczesnych przegladarek, albo mody o ktorych mowil Amon to dopiero bedzie RoXX :P

Kermit - 2005-12-19, 21:41

Leoncoeur/Grzebul napisał/a:
Kermit Roxxi, Kermit radzi, Kermit nigdy Cię nie zdradzi

Bjutiful :D :D:D:P.

Cytat:
To się raczej SM nazywa SWT to stronka, na SM się życie dzieje

Łee? Przeciez to zawsze było Sanktuarium Wiedzy Tajemnej, chyba, że o czymś innym nawijacie :P .

Jvegi napisał/a:
Ale ile w końcu mozna chodzić po knajpach. Czasami człowiek chciałby iśc do kina , na basen, do porzadnego empiku a tu nie ma

Hmm ... jakby to delikatnie ująć, źle mówisz :D Ja tam lubie knajpy i Koza tez je popiera więc looz :P

Vila napisał/a:

Jvegi napisał/a:
Z totalnej ruiny ( uciekające pająki, smród,zgnilizna) zrobilismy z tego czyściutkie miejsce z dywanikami itp.

:>
A wię melina przestała być cienista :>
Koza tego nie popiera :P

True, true, true :D .

Vila napisał/a:

Jvegi napisał/a:
Może w wakacje zbierzey się wszyscy razem i naprawdę się poznamy

Przy takiej ilości luda, to się chyba za bardzo nie będziemy w stanie poznać :>
Wierz mi, zloty w mniejszym (żeby nawet nie rzec: kameralnym) gronie są chyba ciekawsze.

Zgadzam sie w pełni :P To kiedy next zjazd?

Kermit.

Coincidence - 2005-12-20, 10:52

Cytat:
Wrrr... grrrrr
Wara od kotów


O jemiołę i chmiel już by się tak nie wykłócało :roll:

@Jvegi

Cóż, zjazd duży byłby fajny, ale niektórzy ( ja, by nie było niedomówień ) połowy sceny nie znają wogóle, a co dopiero w realu - coś jak zjazd fanó Fallouta, czyli duuuży LARP, wtedy gites. TB jest już podzielona na drużyny.

Vilkatla - 2005-12-20, 11:47

Cytat:
O jemiołę i chmiel już by się tak nie wykłócało

Jemioła rzeczywiście ani mnie zieje, ani grzębi, za to o chmiel jak najbardziej moge się powykłócać :>
Bardzo szlachetne ziele :]

Orzecho - 2005-12-23, 19:17

JA pitolę, jaki ja zboczony jestem... wpisuje źle adres strony i wyskakuje mi searchmachine.com a ja czytam sexmachine.com....
Jvegi - 2005-12-23, 19:25

Cytat:
Duży ten garaż?
Przy odrobinie dobrej woli ze 3 osoby się zmieszczą :P
Jeśli chodzi o melinę to wątpię aby rodzina mogła mieć jakiekolwiek obiekcje, żeby była ona w moim mieszkaniu. Małe nie jest i było w nim już tyle zlotów forum mojej matki ( kobiety po trzydziestce i portal pinezka) ,że nie miałyby moralnego prawa odmówić :)

Kermit napisał/a:
Hmm ... jakby to delikatnie ująć, źle mówisz Very Happy Ja tam lubie knajpy i Koza tez je popiera więc looz Razz

Akurat w moim wieku to ja wole iśc porzadnie popływać... no ale wszystko przede mną :]
Coincidence napisał/a:
ale niektórzy ( ja, by nie było niedomówień ) połowy sceny nie znają wogóle,

Wiem... ja w sumie też sporej ilości osób nie znam ( z TB dokładniej znam tylko kilka osób przecież). Ale pomażyć dobra rzecz :|

Grzebul - 2005-12-24, 21:20

OMG!
Jeszcze nigdy nie dostałem tak cudownych prezentów!! :)
Muzyka płynąca z mych logitechowych głośników z subwooferem jest PIĘKNA ;( :) :)
I książki nowe... łiii :)

Szczęśliwy i niepomiernie zaskoczony Grzebul.

Karry - 2005-12-25, 12:19

No maluchy, pochwalcie sie coście fajnego dostali? :)
Jvegi - 2005-12-26, 10:58

Stół ping-pongowy :]
Rakietki i kilka książek :)

Atanael - 2005-12-26, 12:28

Jakuba Wedrowycza :)

I cos czego szukam od 3 latXD pierwsza czesc Resident Evil (gry ofkors XD)

Acha, i przyjecie na konkurs mojej pracy literackiejXD

Kermit - 2005-12-26, 12:46

Hehe ... ja mam najlepszy prezent :D . Rachunek za 2 zbite miski ;P

Kermit.

Atanael - 2005-12-26, 21:27

Olll

A ja Dzisiaj do mojej luby, o malo nie napisalem "Kozam Cie" przy rozmowie przez gg... :)

Orzecho - 2005-12-29, 17:11

Heh, w google zamiast SDL wpisałem SLD... i byłem bardzo zdziwiony tym co mi się pokazało :D
heniooweb - 2005-12-30, 00:15

coo tutaj tak oooftopikowo heheh
Kermit - 2005-12-30, 13:05

Komu mogę się na Sylwka wryć? Bo u mnie co plan to upada i nie ma gdzie iść :/

Kermit.

Grzebul - 2005-12-30, 14:04

@Kermit,
nieoficjalny bibliotekarski sylwek przy wódeczce mode on? :P
Ja tam też odrzuciłem wiekszość imprez, albo za dużo osób, albo mi coś nieodpowiada, albo Koza by nie pochwalała...
Może pójdę się po 23 wykąpać w morzu, strzelę sobie grzane piwko, może obejrzę fajerwerki, a może kopsnę się do kogoś obejrzeć szopkę z politykami...

Leoncoeur - 2005-12-30, 14:56

ja znow pewnie kilka sylwestrow...

Tak jak 3 lata temu:
Kazachski, Moskiewski, Ukrainski... - do Polskiego niektorzy nie dotrwali :|

oj bedzie łepek napierbolał 1 stycznia :|

Horus - 2005-12-30, 15:00

Oj będzie, niewątpliwie...
U mnie na świeżym powietrzu. Jeśli wpadnę w zaspę, upstryngolony, i zamarznę, zamiast na następny zjazd, przyjedźcie na pogrzeb :|

Dun Dare - 2005-12-30, 16:09

Omg... U mnie plany też padły :| Siora dom zarezerwowała... Gzzzz.... :/ Chciaż radio maryjna melina mej ciotki wolna :>
Amon - 2005-12-30, 17:52

A ja mam nadzieje że nie będe musiał nigdzie iść.
Orzecho - 2006-01-01, 00:04

Zyczymy wszystkim udanego nowewgo roku :)

Elrond i Orzecho

Valen - 2006-01-06, 13:25

A mi smutno bo nikt mnie tu u was nie lubi. Ignorujecie mnie i wogóle :( ja staram się pisać cos mądrego na ważne tematy a wy sobie nic z tego nie robicie.

EEEJ LUBI MNIE TU KTOS NAPISZCIE ŻE TAK!!!

(z nudów)

Horus - 2006-01-06, 13:29

Zawsze i wszędzie...
Zapi - 2006-01-06, 15:16

Ależ, oszywiście!
Grzebul - 2006-01-06, 17:44

Biedna Valen
Ja tam Cię lubię, i to nawet true i very ;)

Zapi - 2006-01-06, 17:52

A czy ktoś tu Ciebie Valen nie lubi??
Valen - 2006-01-06, 21:14

No bo takiego smutnego uczucia doznałam wszyscy tu se konwersują a jak ja cos napisze to jakbyście tego nie widziemi :( ALE JAK MNIE LUBICIE TO DŻEZZZI :)
Karry - 2006-01-07, 10:10

Valen napisał/a:
DŻEZZZI

lol, wiesz Valen, ze mówienie dżezzi już nie jest fresz? :lol: :mrgreen:

ku*** jak ja nienawidze tych dwóch słów.

Atanael - 2006-01-07, 10:35

XD NIe jestes sam Karry...

Valen, Ja Cie lubie ;) :P

Hutnuk - 2006-01-07, 11:46

Karry napisał/a:
ze mówienie dżezzi już nie jest fresz?


Hehe hello old friend... ;)

Nigdy się nie spodziewałem takich słów jak 'dżezzi' i 'fresz' zobaczyć napisanych przez Ciebie Kariuszu :>

Amon - 2006-01-07, 15:26

*Patrzy na nika sprawcy powyzszego posta*
LOL Hutnuk Reaktywacja :D :D:D:D

Grzebul - 2006-01-07, 16:03

Ej
Ja znam tego typa :eek:

Misiu patysiu wrócił :D

Dun Dare - 2006-01-07, 16:04

Karry napisał/a:
Valen napisał:
DŻEZZZI

lol, wiesz Valen, ze mówienie dżezzi już nie jest fresz? Laughing Mr. Green


A nie przypadkiem trendy? :P

True..... Hutnuk come back..... Yaaaaa :mrgreen:

Hutnuk - 2006-01-07, 16:10

Amon napisał/a:
LOL Hutnuk Reaktywacja

Grzebul napisał/a:
Misiu patysiu wrócił


Niom :) Wrócił wrócił - hy hy kto by sie spodziewał, że ktoś rozpozna nicka mojego :)

BTW: @Dun - Trendy to chyba już jest passe :D Ale ja się mogę mylić bom stary pryk jest... :twisted:

Jar - 2006-01-07, 23:16

Witaj Hutnuk stara gwardia wraca
Zapi - 2006-01-08, 10:07

O Hutnuk? Skąd się wziąłeś??
Hutnuk - 2006-01-08, 10:38

Elrond napisał/a:
Skąd się wziąłeś??


Z kątowni naturalnie :P

Horus - 2006-01-08, 20:07

Whoooaaah!! Wracam do realnego świata, a tutaj Huci coming back :P


Elrond napisał/a:
Skąd się wziąłeś??

To samo pytanie, powinno się zadać Tobie... :>

Zapi - 2006-01-08, 20:21

Ja?? No właśnie... to znaczy... no wiecie... z tego no... nie pamiętam.
Karry - 2006-01-09, 15:37

Hutnuk napisał/a:
Nigdy się nie spodziewałem takich słów jak 'dżezzi' i 'fresz' zobaczyć napisanych przez Ciebie Kariuszu :>


AAArGGhhh... nie, błagam... to nie ja powiedziałem ;( o matko, jak ja nienawidze tych słów...

Dun Dare napisał/a:
nie przypadkiem trendy?

ekhem, dobra, teraz tak: poniższy tekst jest jedynie cytowany przez Karry'ego (TM) i poza trescia w nawiasach kwadratowych [] NIE jest integralną częścią jego postów i systemu wartości:

mówienie trendy już dawno przestało być dżezzi a mówienie dżezzi przestało być fresz całkiem nie dawno. NIe zapominajmy też o cudownym powiedzonku "groovy" -[ IMO najbardziej **ujowym z nich wszystkich.]

Grzebul - 2006-01-09, 16:43

Co masz do groovy? U nas teraz groovy jest glamour a glamour groovy :)
Zapi - 2006-01-09, 17:26

Glamour to takie głupie pisamko. Trendi, dżezi i wogóle :P .
Hutnuk - 2006-01-09, 18:35

Karry napisał/a:
mówienie trendy już dawno przestało być dżezzi a mówienie dżezzi przestało być fresz całkiem nie dawno. NIe zapominajmy też o cudownym powiedzonku "groovy" -[ IMO najbardziej **ujowym z nich wszystkich.]


Uważam Karry, że Twoja wypowiedź jest dżezzi, trendy i fresz, a Ty sam jestes na prawdę groovy gość! :D :D :D :wink:

Karry - 2006-01-09, 18:56

Hutnuk napisał/a:
Ty sam jestes na prawdę groovy gość!

ey, tu jush pshegioleś Hutnuk! Wiesh co? Ty fogule nie jestes fresz :P


....

dobra, pass, ja tak nie moge nawet w żartach bo mi ciśnienie skacze.

edit; dziwko ty :P

Hutnuk - 2006-01-09, 19:05

Karry napisał/a:
dobra, pass, ja tak nie moge nawet w żartach bo mi ciśnienie skacze.

hy hy nie dziwię się... mi już też :)

Karry napisał/a:
edit; dziwko ty :P

:D masz dobrą pamięć :D

Dun Dare - 2006-01-09, 19:24

True.... passujcie dziwki wy :P

Z szkolnych przypadków hemiczce dziś fatalny krytyk na pamięć padł. Drugi raz powtórzenie tego samego materiału a sprqawdzian o tydzień się osunął :P

Valen - 2006-01-10, 18:23

chyba zapomnieliście o strechy i kjuti :)
Atanael - 2006-01-10, 19:30

Lol ja jestem nie trendi bo anwet nie wiem co te slowa znacza :P
Hutnuk - 2006-01-10, 19:56

Generalnie wszystkie to samo... :| Czyli nic praktycznie... 8)
Karry - 2006-01-10, 19:58

Valen napisał/a:
chyba zapomnieliście o strechy i kjuti

omfg :| Valen, ja cię błagam....



Hutnuk napisał/a:
Generalnie wszytskie to samo...

true

Grzebul - 2006-01-10, 19:59

Strechy?
KJUTI?!
:eek:
Whoah! Ale jutro tekstem zarzucę w szkole, hahah! :D :D

Hutnuk - 2006-01-10, 20:01

Grzebul napisał/a:
Ale jutro tekstem zarzucę w szkole, hahah!


Wszyscy będą od razu wiedzieć, że jesteś strechy i kjuti! :P :twisted:

Zapi - 2006-01-10, 20:40

Grzebul, ale przyszpanujesz trendi gatką i będą wiedziali, że masz stajla :P :tuptup:
Karry - 2006-01-10, 21:37

Elrond napisał/a:
Grzebul, ale przyszpanujesz trendi gatką i będą wiedziali, że masz stajla

eY, a ty to w ogóle skąd sie wziąłeś, takich tekstów już sie nie zarzuca! trendy? stajl? nie rozśmieszaj mnie :]

Atanael - 2006-01-10, 21:45

Kiedys jakis dres, na ulicy wyjechal do dziewczyny:
"Fajnie plonsasz Bejbe" :twisted: XD zwijalem sie ze smiechu :P XD

Karry - 2006-01-10, 21:58

O w morde, aż sie pokusze na zacytowanie paru wątków ze szkolnego forum, tak a propos;

Cytat:
-co jest? Jakos tak straszliwie ucichlo. Żadnych nowych tematów... czyżby forum stawalo sie ,,passe,,?? ;o)

-badzmy dobrej mysli.. moze jeszcze nie jest za pozno i nasze forum znow bedzie 'edge';)) [zamiast jazzy ha!]

-to teraz mówi się 'edge' ? o kurde.. a kiedy przestało się mówić 'juicy'? Co jest teraz 'trendy' a co 'jazzy'?

-jazzy i trendy jest teraz edge!!:P
uuu a bylo kiedykolwiek juicy?!..

-pomiedzy sierpniem a grudniem 2005 roku

-Teraz na MTV mówią "unfuckable"... tak przynajmniej słyszałem.

-ja słyszałem że teraz powinno się mówić "si"

-nie no 'si' też już troche passe...


i tak dalej i tak dalej... niezłe, co nie? :D pogrubiłem absolutnych faworytów :mrgreen:

Leoncoeur - 2006-01-10, 22:01

przerazacie mnie powoli :>
Hutnuk - 2006-01-11, 12:05

Leoncoeur napisał/a:
przerazacie mnie

Widocznie jesteś passe i nie-trendy :P

Valen - 2006-01-11, 19:56

No kjuti widze że forum zrobiło WIELKI KROK w drodze do nowoczesności!!! teraz najmodniejsze jest "strechy" i "mówi się że np. ale masz offową koszulę. Już trendy i jezzy sie nie mówi ewentualnie jessica! (kumpela mnie oswiecila) i teraz jestem najbardziej z was offowa!
Grzebul - 2006-01-11, 20:04

huh, Valen wymiatasz
A Leon to nie dość że passe i untrendy to jeszcze ununfuckable :D

Valen, a znasz porshe? Bo u nas to było z 2 tygodnie temu.

Zapi - 2006-01-11, 20:10

Forum się apgrejduje! :P .
Orzecho - 2006-01-11, 21:26

Cytat:
-Teraz na MTV mówią "unfuckable"... tak przynajmniej słyszałem.


A przeciwieństwo to fuckable? OMG...

Cytat:
A Leon to nie dość że passe i untrendy to jeszcze ununfuckable


Widać Grzbeciu, że nie jesteś kjuti bo jush siem gupisz. Wydaje mi się, że unfuckable to było pozytywne ;)

Cytat:
No kjuti widze że forum zrobiło WIELKI KROK w drodze do nowoczesności!!!


Następny krok: przemalowujemy skin na różowo.

Dun Dare - 2006-01-11, 21:49

Orzecho napisał/a:
fuckable


Pieprzyć kable? :|

Orzecho - 2006-01-11, 21:55

Hmm... swoją drogą ciekawe jak to rozumieć... czy unfuckable to " nie do zdarcia" czy też "bezpłodny" ...
Grzebul - 2006-01-11, 22:19

Orzecho napisał/a:
Wydaje mi się, że unfuckable to było pozytywne

Nom, dlatego ununfuckable to już jest negatywne, tak samo jak untrendy czy passe :)

Horus - 2006-01-11, 22:26

Ja przetłumaczyłbym 'Nie do zpieprzenia', ew. 'Nie do pieprzenia'...
Zmieńmy jeszcze czcionkę, na taką bardziej elo trendy! :D

Vilkatla - 2006-01-12, 00:39

Cytat:
unfuckable

IMHO w wolnym tlumaczeniu to cos takiego, jak nasze 'zajebisty' (wzglednie 'zapierdolisty') :]

Forum TB napisał/a:
Leoncoeur
Vilcoeur Alkoholic Band

Dołączył: 19 Lut 2005
Posty: 777

Strzezcie sie, szatanowcy !! :>

Valen - 2006-01-12, 08:39

Proponuję jeszcze zmienić nazwę na bardziej offową np. Różowa tawrne bibliotekarzy, albo Offowa Tawerna zajawkowych bibliotekarzy, lub może... hmmm.... zamiast tawerna to Przytularnia strechowych misiachków :P
Coincidence - 2006-01-12, 11:20

Valen napisał/a:
zamiast tawerna to Przytularnia strechowych misiachków


Kraina wiecznych rozkoszy cielesnych?

Zapi - 2006-01-12, 13:35

Niedługo do tego dojdzie.
Dun Dare - 2006-01-12, 17:20

Vilkatla napisał/a:
Forum TB napisał:
Leoncoeur
Vilcoeur Alkoholic Band

Dołączył: 19 Lut 2005
Posty: 777

Strzezcie sie, szatanowcy !! Chytry


Buahahahaha....... Szczęście :P

Grzebul - 2006-01-19, 18:05

Zapi, wszystkiego najlepszego :)
Mądrości życiowej, ogłady, szczęścia i dojrzałości :) :D

Atanael - 2006-01-19, 18:13

I bys pisal inteligentniejsze posty bo dzisiaj to mnie porazilo =='

Ale ogolem wszystkiego naj :)


A moze nazwiemy je Tawerna pod Rozowa Latarnia? :|

i zmienmy Czcionke NaBaRdZiEj TrEnDy I jEzZi

Horus - 2006-01-19, 19:27

Najlepszego, mały spamerze ;)
Dun Dare - 2006-01-19, 20:37

True wszystkiego Zapi... Może prócz ton postów :lol:


Atanael napisał/a:
A moze nazwiemy je Tawerna pod Rozowa Latarnia? Neutral

i zmienmy Czcionke NaBaRdZiEj TrEnDy I jEzZi

As U Wish :mrgreen:

Orzecho - 2006-01-19, 21:04

Cytat:
As U Wish Mr. Green


O_O

BTW: fajny skrypcik ;)



Wszystkiego, Zapi :)

Zapi - 2006-01-19, 23:13

Dzięki all. Czemu mnie wszyscy jako spamera pamiętają... :?
Leoncoeur - 2006-01-19, 23:17

fajny skrypcik napisał/a:
leoNcOEOOR

:evil: :evil: :evil: :evil: :x :x :x :blabla: :killer: :killer: :komp: :blabla: :wall:


true, najlepszego Zap :)

Horus - 2006-01-19, 23:39

GsHeboOl, hoOTNOoK
KjUti :]

Amon - 2006-01-20, 00:36

najleprzego :)
Karry - 2006-01-20, 10:57

najnaj..

Leon =>
http://karryfot.w.interia.pl/lionc.jpg
wiem, ze troche sie nie zgadza jedna literka ale ktos ci kradnie ksywke :P

Zapi - 2006-01-20, 11:41

zuoDzieJ. zUodzIEJ.
Leoncoeur - 2006-01-20, 14:53

hehe
bo gosc poprawnie po francusku to pisze :)

a nie po starofrancusku :P

Coincidence - 2006-01-20, 16:55

Leoncourt? :> Staro-starofrancuski?
Leoncoeur - 2006-01-20, 17:06

ja Ci dam 'court' :>
Zapi - 2006-01-20, 17:47

Leoncoeur <-------- Co to znaczy?? :?
Horus - 2006-01-20, 18:00

Lew krótki :>
Dun Dare - 2006-01-20, 18:29

Karry napisał/a:
Leon =>
http://karryfot.w.interia.pl/lionc.jpg
wiem, ze troche sie nie zgadza jedna literka ale ktos ci kradnie ksywke Razz


Na Burning Legionie biega sobie Dun Dare wyglądający jak elfi pedałek i to na pewno nie jestem ja :evil: Ubij jak znajdziesz.... :killer:

Dodano po 2 minutach:

Leoncoeur napisał/a:
hehe
bo gosc poprawnie po francusku to pisze Smile

a nie po starofrancusku Razz

A nie po Bretońsku? :P

Hutnuk - 2006-01-20, 20:01

Dun Dare napisał/a:
A nie po Bretońsku? :P

Po bretońsku to chyba fasolka raczej... :P

Karry - 2006-01-20, 21:42

Dun Dare napisał/a:
Na Burning Legionie biega sobie Dun Dare wyglądający jak elfi pedałek i to na pewno nie jestem ja Ubij jak znajdziesz....

Gram na Terenas, a poza tym to nie moze byc Dun Dare bo spacji w imieniu nie moze byc ;)

Dla zapiego; Leoncoeur to lwie serce ale jak dasz Leoncourt to będzie lew krótki :]

Vilkatla - 2006-01-21, 02:09

Cytat:
Leoncourt to będzie lew krótki

LOOOOOL !!!!!!!!
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
<no comment>

Zapi - 2006-01-21, 10:57

Karry napisał/a:
jak dasz Leoncourt to będzie lew krótki


Leon zmienisz nick??

Hutnuk - 2006-01-21, 11:59

Elrond napisał/a:
Karry napisał/a:
jak dasz Leoncourt to będzie lew krótki


Leon zmienisz nick??

Czyżbyś Leon, uznał że nick Leoncourt bardziej do Ciebie pasuje? :P :P :P

Grzebul - 2006-01-21, 12:37

Hehe, pewnie zaraz będzie "grrr", "wrrr" i groźne mroczne "mrrrau" :D
No i :blabla: oczywiście :P

Hutnuk - 2006-01-21, 13:34

Grzebul napisał/a:
Hehe, pewnie zaraz będzie "grrr", "wrrr" i groźne mroczne "mrrrau"

Czyli standardowe leonowe donsanie się ;) :P

Jvegi - 2006-01-21, 13:54

Już to widzę. Ręce,nogi,głowy, członki i inne czesci ciała latają w powietrzu a Leon stoi cały we krwi i szczerzy zęby :]
Karry - 2006-01-21, 19:19

Grzebul napisał/a:
No i oczywiście

czy ta emotka której tam urzyłęś Grzeb oznacza "opierdol" :P

Leon, wybacz, że propaguję takie kompromitujące treści ;)
Jvegi napisał/a:
Już to widzę. Ręce,nogi,głowy, członki i inne czesci ciała latają w powietrzu a Leon stoi cały we krwi i szczerzy zęby

True :D

Aha, znalazłem w WoW kolesia o nicku Karry, Dun (po stronie hordy) i Dare (Alliance) nie znalazłem wielu kluczowych postaci forum ale szukam nadal :P

Hutnuk - 2006-01-21, 22:06

FIGURKA LEONA!!! - :eek: :lol: do kupienia za jedyne 127,99 zł :wink:
Dun Dare - 2006-01-21, 22:46

E tam lipa... Prawdziwy Leon jeździ tylko na kotkach :P
Karry - 2006-01-21, 23:10

Hutnuk napisał/a:
FIGURKA LEONA!!! -

O FAK :eek:

ciężki kaliber :]

Leoncoeur - 2006-01-22, 15:09

wredasy :(

:evil:

Hutnuk - 2006-01-22, 15:28

Leoncoeur napisał/a:
wredasy


He he wredasy wredasami ale to Ty Leonku zarabiasz na sprzedaży figurek a nie my.... :P

Horus - 2006-01-22, 16:14

Hah! A gdzie ->:blabla:? :roll:
Coś się kończy, coś się zaczyna :)

Zapi - 2006-01-22, 20:07

Son-of-Osiris napisał/a:
Coś się kończy, coś się zaczyna


Jaka tego jest przyczyna??

Horus - 2006-01-22, 22:24

Długo myślałem nad cietą ripostą, specjalnie dla ciebie, Zapol... :)
Ale doszedłem do wniosku, że tylko cię zabiję.

Zapi - 2006-01-23, 10:03

Nie możesz!!! Hah ha ha!!! (<--- triumfalny śmiech :P ) Ja jestem już martwy!!! Jestem ZOMBI HAHAHA ZOMBI. :twisted:
Karry - 2006-01-23, 13:41

Son-of-Osiris napisał/a:
Długo myślałem nad cietą ripostą

znacie kawal o wujku Romku, mistrzu ciętej riposty? :D lol

Zapi - 2006-01-23, 14:27

Nieeeee!!! A ty znasz?? :P
Orzecho - 2006-01-23, 16:56

Cytat:
znacie kawal o wujku Romku, mistrzu ciętej riposty? Very Happy lol


Znam.

zgadnij od kogo go usłyszałem...

Karry - 2006-01-23, 17:59

hehe, kawał jest dobry; otóż

Jasio poszedł do cyrku. Po powrocie mama pyta go, jak było?
Jasio podniecony opowiada o zwierzątykach akrobatach.. po czym czmurzy sie
- ale był też ten klaun...
- i co z nim?
- dokuczał mi, najpierw zapytal, czy jestem glową wołu, powiedzialem, ze nie. Potem zapytal, czy jestem tułowiem wołu, też mówie, że nie. A wtedy on zaczął się smiać i powiedział, że jestem w takim razie dupą wołową... ;(
-jasiu, nie martw sie. Jutro pójdziesz do cyrku z wujkiem Romkiem, Mistrzem Ciętej Riposty.
Tak też sie stało, nazajutrz Jasio siedzi w cyrku z Wujkiem Romkiem, Mistrzem Ciętej Riposty... wychodzą zwierzątka, akrobaci... i klaun..
- oho, znowu ten jasio, podokuczam mu.. jaaasiuu, jestes głową wołu?
Na to wstaje Wujek Romek i mówi:
-spierdalaj.

koniec :lol: (lepsze wrażenie jest, jak ktoś to mówi :) )

Orzech=> powiedzial ci mój kawał? a to swiniak :]

Orzecho - 2006-01-29, 11:53

^^ :D ^^

Przyuważyłem taką rzecz: Posty: 1234 :D

Zapi - 2006-01-29, 11:54

Niech zgadnę. U ciebie??
Orzecho - 2006-01-29, 11:59

No a jak :D

Cytat:
a to swiniak


Wredas :D :lol:

Dun Dare - 2006-01-30, 12:03

Cytat:
Archeolodzy prowadzący wykopaliska na historycznym cmentarzu w Jiroft natrafili na wazę pochodzącą z 4-go tysiącelecia przed naszą erą na której widnieje koza. Odkrycie to zmienia historię, gdyż dowodzi, że na obszarze Halil Rud istniała cywilizacja na długo przed pojawieniem się imperium w Mezopotamii.
(info: Persian Journal)

:lol:

Hutnuk - 2006-01-30, 16:00

Dun Dare napisał/a:
(info: Persian Journal)

Niezłe czasopisma sie czyta widzę, Dun :)

Coincidence - 2006-02-02, 15:07

( horoskop chiński )

Koza to znak przede wszystkim kobiecy. Ludzie urodzeni pod jego wpływem są na ogół eleganccy, czarujący, uroczy, mają artystyczne usposobienie i skłonności do bliskiego obcowania z naturą. Koza to równocześnie pesymista, przejmujący się wszystkim i wszystkimi. Nigdy nie jest w pełni szczęśliwa i usatysfakcjonowana tym, co ma. Lubi być otoczona opieką i chętnie skarży się na swoje urojone dolegliwości. Miła na zewnątrz, potrafi być układna i zgodna, ale tylko wówczas, kiedy bardzo tego chce. Głównie robi to dlatego, aby wykorzystać innych, a niekiedy po to, by żyć ich kosztem, co jest charakterystyczne dla tego znaku.
Koza to typowy podwładny potrzebujący silnej ręki i odpowiedniego kierownictwa. Chętnie przystosowuje się do każdych warunków i do każdego rodzaju życia, byle tylko przynosiło jej to minimum bezpieczeństwa i zaspokajało jej niewielkie wymagania życiowe. Nieśmiała Koza jest skłonna do zwierzeń i skarg, na czym często traci. Pragnie by jej radzić i kierować nią. Chce w ten sposób znaleźć się w centrum zainteresowania, mimo nieśmiałości i wiecznych wątpliwości.
Ogólnie rzecz biorąc, Koza nie ma ani poczucia odpowiedzialności, ani inicjatywy, ani silnej woli. Stworzona została po to, by słuchać i podążać za innymi, aby być przez nich chroniona. W dążeniu do poczucia bezpieczeństwa mężczyzna - Koza i kobieta - Koza pragną małżeństwa z bogatym i wpływowym partnerem, co nie zawsze dochodzi do skutku. Rzadko zdarza się, aby Koza była nieszczęśliwa lub źle urządzona w życiu. Chińczycy wierzą, iż Fortuna sprzyja Kozom dlatego, że mają dobre serce i wierzą w ludzi. W życiu Koza potrzebuje silnych ludzi, na których może polegać, którzy mogą nią kierować. Wówczas z pewnością dobrze urządzi się w życiu.

* Koza urodzona w żywiole Metalu bardziej wierzy w samą siebie, gdyż wysoko ocenia swoje uzdolnienia i możliwości. Dla otoczenia może wydawać się szorstka i niedostępna. Są to tylko pozory, ponieważ w głębi serca jest bardzo wrażliwa i serdeczna.
* Żywioł Wody ułatwia Kozie kontakty z innymi ludźmi, co z kolei zapewnia jej dużą liczbę przyjaciół i osób niosących pomoc w trudnych sytuacjach życiowych.
* W żywiole Drzewa Kozy mają największe poczucie humoru. Jeśli się do kogoś przekonają, wtedy są wspaniałomyślne i obdarzają te osoby zaufaniem. Często też odznaczają się łatwowiernością. Nie opierają swoich przekonań na doświadczeniach, często się mylą, co nie wychodzi im na dobre.
* Dramatyzm Kozy wywodzi się z żywiołu Ognia. Roztrząsanie wszelkich działań i poczynań nie ma jednak racjonalnego uzasadnienia.
* W żywiole Ziemi charakterystyczny dla Kozy jest optymizm, konserwatyzm, ostrożność i niepewność siebie.

Optymistyczne Konie i Świnie potrafią niemalże idealnie uzupełnić braki w osobowości Kozy. Harmonijnie powinny ułożyć się jej związki z Kotami i Wężami. Z Kozą nie będzie dobrze Bawołowi , który wprawdzie zapewnia bezpieczeństwo rodzinie, ale w zamian oczekuje zapewnienia sobie bezpieczeństwa, czego od Kozy nie uzyska. Związek Kozy z Psem, Szczurem i Kogutem w pracy i miłości skazany jest z góry na niepowodzenie. Z tych połączeń wynikną tylko ciągłe zgrzyty i niefortunne rozstania w złości.

Dun Dare - 2006-02-02, 15:36

Hutnuk napisał/a:
Dun Dare napisał:
(info: Persian Journal)

Niezłe czasopisma sie czyta widzę, Dun


Nom. Trzeba poszerzać sobie horyzonty... Allah Akbar! :P

Vilkatla - 2006-02-02, 18:11

Coin napisał/a:
( horoskop chiński )

Koza (...)

Jaki miesiąc, można spytać?

Jeśli chodzi o mnie, to raczej kozą nie jestem, chociaż nieco wspólnego mam:

Cytat:
Koza to znak przede wszystkim kobiecy. Ludzie urodzeni pod jego wpływem są na ogół (...) czarujący, uroczy, mają artystyczne usposobienie i skłonności do bliskiego obcowania z naturą.

Jak najbardziej :]

Cytat:
Koza to równocześnie pesymista, przejmujący się wszystkim i wszystkimi. Nigdy nie jest w pełni szczęśliwa i usatysfakcjonowana tym, co ma.

Zgadza się również, niestety.

Cytat:
Lubi być otoczona opieką i chętnie skarży się na swoje urojone dolegliwości.

Nie zgadza się. Urojone dolegliwości posiada, ale się nie skarży, no chyba że przed samą sobą :]

Cytat:
Miła na zewnątrz, potrafi być układna i zgodna, ale tylko wówczas, kiedy bardzo tego chce. Głównie robi to dlatego, aby wykorzystać innych, a niekiedy po to, by żyć ich kosztem, co jest charakterystyczne dla tego znaku.

Zupełnie się nie zgadza :?

Cytat:
Koza to typowy podwładny potrzebujący silnej ręki i odpowiedniego kierownictwa.

Hm... no comment.
Kto mnie zna, ten wie :]

Cytat:
Chętnie przystosowuje się do każdych warunków i do każdego rodzaju życia, byle tylko przynosiło jej to minimum bezpieczeństwa i zaspokajało jej niewielkie wymagania życiowe. Nieśmiała Koza jest skłonna do zwierzeń i skarg, na czym często traci. Pragnie by jej radzić i kierować nią. Chce w ten sposób znaleźć się w centrum zainteresowania, mimo nieśmiałości i wiecznych wątpliwości.

Tyz nie będzie.

Cytat:
Ogólnie rzecz biorąc, Koza nie ma ani poczucia odpowiedzialności, ani inicjatywy, ani silnej woli.

Z tą inicjatywą i silną wolą to ostatnio jak w morde strzelił, ale to chyba przejścioiwy kryzys, mam nadzieję. Z natury taka nie jestem.

Cytat:
Stworzona została po to, by słuchać i podążać za innymi, aby być przez nich chroniona. W dążeniu do poczucia bezpieczeństwa mężczyzna - Koza i kobieta - Koza pragną małżeństwa z bogatym i wpływowym partnerem, co nie zawsze dochodzi do skutku. Rzadko zdarza się, aby Koza była nieszczęśliwa lub źle urządzona w życiu. Chińczycy wierzą, iż Fortuna sprzyja Kozom dlatego, że mają dobre serce i wierzą w ludzi. W życiu Koza potrzebuje silnych ludzi, na których może polegać, którzy mogą nią kierować. Wówczas z pewnością dobrze urządzi się w życiu.

Za Chiny Ludowe!!

Vil więc jest mało kozia :(

Lara - 2006-02-02, 18:24

Vil napisał/a:
Jaki miesiąc, można spytać?

Raczej rok. ;)

KOZA
1 lutego 1919 - 19 lutego 1920
17 lutego 1931 - 5 lutego 1932
5 lutego 1943 - 24 stycznia 1944
24 stycznia 1955 - 11 lutego 1956
9 lutego 1967 - 29 stycznia 1968
28 stycznia 1979 - 15 lutego 1980
15 lutego 1991 - 3 lutego 1992

Karry - 2006-02-02, 19:59

Szit.. dlaczego to nie ja?! ja musze byc tym durnym smokiem z '88 :D
Zapi - 2006-02-02, 20:21

A mnie się trafiła Koza!!! jeszcze się załapałem!!!!tyczeń '92 :twisted: za ile teraz Koza będzie??
Lara - 2006-02-02, 20:40

Dodawaj sobie za każdym razem dwanaście lat.
Horus - 2006-02-02, 21:15

Naaa... Węże na prawdę roxxx, i z Kozą się dobrze układają. Ten rocznik jest naprawdę bardzo dobry 8)
Karry - 2006-02-02, 23:39

węże? to chyba 89?

Mnie w sumie mój smok pasuje :D bratu małpy nie zazdroszcze i dziadkowi szczura....

Jvegi - 2006-02-03, 02:15

Jaki ja jestem smutny ;( ;( ;( Moja siostra jest KOZA a ja nie :P

Nienawidzę, bc dumnym przedstawicielem rocznika 90 :/

Orzecho - 2006-02-03, 08:53

:/ o 14 dni się spóźniłem :/
Dun Dare - 2006-02-03, 09:41

Jvegi napisał/a:

Jaki ja jestem smutny Crying or Very Sad Crying or Very Sad Crying or Very Sad Moja siostra jest KOZA a ja nie Razz

Nienawidzę, bc dumnym przedstawicielem rocznika 90 :/


Dlaczego? Przynajmniej nie jesteś rogaczem :P

Coincidence - 2006-02-03, 10:06

Dun napisał/a:
Raczej rok


True; pierwszy raz byłem tak zadowolony z daty urodzenia :]
Kotek, a żeby było milej to większość ( spora - negatywna i pozytywna ) się zgadza.
Oczywiście my, barany, nie wierzymy w astrologię :>

Vilkatla - 2006-02-03, 14:44

Eh, a mój prawie cały rocznik to świnie... :|
Chińczycy jak zawsze kłamią :>

Jar - 2006-02-03, 15:38

Ja jestem szczurem :) , nie jest tak źle mogłem np. być ....... nie napisze kim by się nie narazić jednej Pani :D
Hutnuk - 2006-02-03, 17:56

Vilkatla napisał/a:
Eh, a mój prawie cały rocznik to świnie

:mrgreen: Trzeba Ci przyznać, Vil, że potrafisz zapodać niezły gryps... :P

W każdym razie ja jako urodzony 15 08 1979 chyba Koza jestem, tak? :D 8)

Leoncoeur - 2006-02-03, 20:04

ja jestem małpa, wiec dawac banany i nie draznic :P
Orzecho - 2006-02-03, 20:15

Cytat:
wiec dawac banany


To ty dajesz banany ;)

Leoncoeur - 2006-02-03, 20:45

ja? :|
teraz to Grzebciu daje

a tak BTW to w swietle postu Orzecha - dzieki, jz nie chce banana :hahaha:

Orzecho - 2006-02-03, 22:06

Cytat:
Grzebciu daje


Cytat:
w swietle postu Orzecha - dzieki, jz nie chce banana


A w świetle swojego ? ;)

Karry - 2006-02-03, 22:53

BANAN.... taaaa.... nie chcesz Leon? cóż, mi jest dobrze tak jak jest :>
Kermit - 2006-02-03, 23:35

Uhh ...

Możliwe, że ze mnie zboczuch jest jakiś, ale te teksty brzmią conajmniej dwuznacznie ...

Banan <- trudne słowo ...

Kermit.

Leoncoeur - 2006-02-04, 00:42

true, ale banan nic sobie z tego nie robi :P
Orzecho - 2006-02-04, 18:57

Czy to jest banan Chiquity?
Zapi - 2006-02-04, 19:31

Nie to zwykły banan. :P
Karry - 2006-02-04, 23:46

Bruce Lee to zwykły banan...
Leoncoeur - 2006-02-05, 04:04

Chuck Norris to chiquita
Jvegi - 2006-02-05, 08:00

A pokaż mi banana który kopie z półobrotu :P
Karry - 2006-02-05, 10:40

Leon => nie zawiodłem sie na tobie :D :D:D

A może to Chiquita jest Chuck Norris? :?

A tak btw;
http://karryfot.w.interia.pl/horoskop.JPG
(sorry, że nie odwróciłem ale za późno sie zorientowałem)
Zdjęcie z horoskopu z gazety telewizyjnej. :mrgreen:

Orzecho - 2006-02-05, 13:41

OMG, Koza, Wenus i Mel Gibson :eek:
Dun Dare - 2006-02-08, 17:02

http://freepgs.com/vladinator/posting_and_you.html
Z dydykacją wiadomo dla kogo :>

Orzecho - 2006-02-08, 19:15

:lol: :lol: Powinno to być u nas w regulaminie ;)
Leoncoeur - 2006-02-08, 19:27

true :)
@Grzeb
moze dodaj to w regu? :)

Jvegi - 2006-02-08, 21:11

Że tak zaofftopuję. Coś długo wam zajeło znalezienie tego http://ob.globtel.pl/dont...opic.php?t=1007 Przynajmniej w porównaniu z nami :P

Ale fakt ,że niektóre jednostki nieprzystosoane powinny sobie pooglądać trochę takich filmików instruktażowych przed stworzeniem nowego tematu :twisted:

Grzebul - 2006-02-09, 09:22

@Goofy
Nie wiem czy to zobaczysz, bo bardzo rzadko tu jesteś
ale wszystkiego najlepszego ziom :D

Zapi - 2006-02-09, 13:30

wszystkiego najlepszego i innych takich
Orzecho - 2006-02-09, 19:28

Wszystkiego najlepszego i żebyś sesję wreszcie poprowadził do końca ;)
Karry - 2006-02-09, 20:07

hehehe....
fajny filmik :D a tak a propos to na forum Steama straszny burdel jest, naprawde... :roll:

Orzecho - 2006-02-11, 15:49

O_O W "Odpadach Produkcyjnych" Brak Postów :eek:
Hutnuk - 2006-02-11, 15:56

Orzecho napisał/a:
O_O W "Odpadach Produkcyjnych" Brak Postów

nadawał :P
he he za to prawie cały temat "Błędy po upgradzie" z tymi wszystkimi :> by się tam nadawał

Sorrow - 2006-02-11, 22:25

Łeeeeeeeeeeee ;(
Jestem taki samotny ;( !

Leoncoeur - 2006-02-11, 22:36

@sorrow
Odpal piwo.

Sorrow - 2006-02-11, 23:20

Nie mam piwa, nie pije, poza tym piwo nie jest zbyt rozmowne ;( .
Grzebul - 2006-02-11, 23:23

Sorrow napisał/a:
poza tym piwo nie jest zbyt rozmowne

Jak dobrze pójdzie to piąte-szóste już będzie :P

Leoncoeur - 2006-02-11, 23:29

To uzyj "Przywolania kaplanki"

zreszta piwo nie musi byc rozmowne.
Piwo jest - i to jest zaleta zostawiajaca wszystkie smutki z tylu.


Sorrow napisał/a:
nie pije
:boje_sie: :!: :?:
Sorrow - 2006-02-11, 23:59

Co?
Orzecho - 2006-02-12, 11:33

Hm... dziwny sposób oddawania czci Czariannie, nie?
Coincidence - 2006-02-17, 10:34

Jest to Spam-post przeznaczony do umieszczenia w koszu przez któregoś z dzielnych moderatorów lub samego Admina-jeszcze-bardziej-nieulękłego; z dedykacją dla Hutnuka
Hutnuk - 2006-02-17, 12:41

Dziękuję za dedykację :) Chociaż nie wiem czym sobie zasłużyłem :) )
Atanael - 2006-02-17, 16:31

Lol Sorrow myslałem ze Ty chlejesz na potęge jak reszta z nas :P
Sorrow - 2006-02-17, 17:41

Ja?
Po co?

Atanael - 2006-02-17, 17:44

No bo to taka hm... "tradycja"...
Grzebul - 2006-02-17, 18:29

Wszystkiego najlepszego Orzecho :D
Cobyś nam się szybko na zjeździe pojawił :> :wink:

Horus - 2006-02-17, 23:01

Najlepszego :)
Leoncoeur - 2006-02-17, 23:08

true
@Orzeszek
duzo dzieci i szczescia w życiu :)

Atanael - 2006-02-18, 09:32

XD i haremu też XD :D

Ale tak na poważnie znów wszystkeigo naj XD :)

Dun Dare - 2006-02-18, 11:31

Trochę spuźnione ale True...
Atanael napisał/a:
XD i haremu też XD Very Happy

Czeba naśladować prapszodków :lol:

Atanael - 2006-02-18, 15:06

Własnie :P XD Wkoncu to ślady przeszłosci ktore trzeba na nowo poznawac XD
Grzebul - 2006-02-18, 16:42

Atan...
Weź mi wytłumacz co oznacza "XD" które stawiasz na końcu każdego zdania? Bo już z 400 postów minęło, a ja ciągle nie wiem :mrgreen:

Horus - 2006-02-18, 17:13

Takie mangowe '':D" zdaje się ;)
Orzecho - 2006-02-18, 17:30

Dzięęęki wszystkim :) :przytul:

A mi się wydaje, że XD to ":D" bez oczu :D

Grzebul - 2006-02-18, 18:01

Aa..
To mrocznie..
Jakby nie można było :D używać ;)

Orzecho - 2006-02-18, 18:05

No właśnie dlatego, że mrocznie :) to Atanael używa :D
Atanael - 2006-02-18, 21:07

No ba ^^ XD Hm Son Of Osiris, ma racje :) To takie mangowe " :D " jako że dostałem od dawien dawna fioła na punkcie Japonii ( Nie strzelajcie! AAA! ) to mam zamiar kształcić sie w tamtym kierunku, o ile mi sie to uda... :(
Orzecho - 2006-02-25, 17:04

Proponuję zrobić wjazd na forum blog27 :) ich piękną twórczość można usłyszeć na ich stronie bo jest jako tło muzyczne na ich stronie :)

UWAGA! Przed wejściem wypił coś mocniejszego!
blog27.pl

Atanael - 2006-02-25, 22:57

XD Jestem Za... XD dałem komenatzr ale w tym syfie nic nie widac XD :D Azrael melduje sie i jutro zaczyna atak o 10. 00
Horus - 2006-02-26, 11:16

Wszystkiego najlepszego, Mewo :)
Wewnętrznego spełnienia i prawdziwego szczęścia, tysiący chwil pełnych poezji...

SoO

Zapi - 2006-02-26, 19:25

Wszyjtkiego naj i w ogóle
Atanael - 2006-02-26, 19:49

naj naj naj :D żeby nastepnym razem na zdjeciach nie wyskakiwały Ci różowe bluzeczki ^^
Karry - 2006-02-26, 20:31

true... zdrowia i czego-tam-chcesz... :)
Orzecho - 2006-02-27, 14:00

Jeszcze raz wszystkiego Koziego...
Atanael - 2006-02-27, 17:44

Koziego, i zebys wyszła za mąż za Kozła (eeech ten sudan) :P
sovellis - 2006-02-27, 20:06

True, Orzech, niech ci jechowa w dzieciach wynagrodzi, dużo piwa, kobiet i pieniędzy :P
Karry - 2006-02-27, 20:49

Atanael napisał/a:
zebys wyszła za mąż za Kozła (

fu.

Orzecho - 2006-02-27, 21:21

Hehe, a u nas w szkole się mówi "Ty Synu Kozy" ;) Nawet nie wiedzą jak poteżnych słów używają ;)
Karry - 2006-02-27, 21:55

Orzecho napisał/a:
Hehe, a u nas w szkole się mówi "Ty Synu Kozy"

niech zgadne, maksio? :>
Powiedz temu zawszonemu [tu było pare słów, które po namyśle zdecydowałem się wyciąć przed wysłaniem. Ich długość mniej więcej odpowiadała długości tego nawiasu. ] , że ma sie przestać podniecać cudzymi pomysłami :P zwłaszcza jak nie wie co one znaczą. Jak o nim słysze, to mnie krew zalewa...

Coincidence - 2006-02-28, 14:28

Koza nie pochwala zalewania ( się ) krwią. Koza nie pozwala się kłócić.

Karry napisał/a:
niech zgadne, maksio?


Może dzięki temu ( powtarzaniu boskiego imienia ) dozna zbawienia, awansuje w hierarchii boskich stworzeń o piętro wyżej i będzie nam skakał po piwo.

Orzecho - 2006-02-28, 20:15

Nie maksio :) Maksio se wykombinował, że konwent w szkole zrobi :) sam :D
Karry - 2006-03-01, 10:02

Coincidence napisał/a:
awansuje w hierarchii boskich stworzeń o piętro wyżej i będzie nam skakał po piwo.

chyba kibel czyścił.


Orzecho napisał/a:
Maksio se wykombinował, że konwent w szkole zrobi sam

buahahahaHAHAHAhahahahłehłehłe.... wiem :mrgreen: słyszałem o tym. MA zaprosić jakichś ważnych ludzi, i w ogóle... ale wiesz co, nie wolno wierzyć w nic co mówi.
A dla tych, co nie jarzą o co chodzi powiem słowem wstępu, że maksio to to taki gówniarz, który kłamie ile wlezie i bez sensu.
KIedyś twierdził, że choduje w domu pokemony... :| już o jego zbieraniu warhammera nie wspomnę.
"bo wy nie umiecie malowac, ja sie uczyłem jak to robić profesjonalnie" - po czym brał figurke, badźgał czarną farbą (bez podkładu ofkoz ) potem robił jakies czerwone smugi i voila... full profeska normalnie :lol:

ehh.... teraz wymysliło dziecko, że urządzi w szkole wieeelki konwent, na który przyjadą WSZYSCY. Będzie dużo fajnych rzeczy i on będzie prowadził erpega (ekhem...) ... i zaprosi jakichs ważnych ludzi i oni przyjadą.... ehh.

Orzecho - 2006-03-01, 21:34

Hm... zastanawia mnie jedna rzecz... Mi tu pisze, że Valen ma urodzinki :) a wszyscy tak cicho siedzą :)

To ja się nie będę wybijał :D

Coincidence - 2006-03-02, 16:56

Dziś wkurzony po ciężkim dniu, koszmarnie zmęczony i ledwie poruszający kończynami po wuefach wracałem do domu z silnym pragnieniem, by zastać tam coś niecodziennego...
I spełniło się

Dostałem wezwanie na komisję wojskową :P

Orzecho - 2006-03-02, 18:50

Mrocznie... Mają tam neta? :D
Atanael - 2006-03-02, 19:28

Wiecie, nie wiem czy mają neta, ale moglibysmy sami stworzyc sobie oddział wojskowy. Nazywalibysmy się KOZAcy XD
sovellis - 2006-03-02, 20:51

Eej, to wszystko już było... Kozacy, rogaci wojownicy itd... Trzeba stworzyć coś nowego. Myślę, że Coin po powrocie z woja powinien przywieźć trochę nowych zwrotów. Może wtedy coś wymyślimy :P
Atanael - 2006-03-02, 21:25

No to nie głupie :P pytanie czy Coin nie zdezerteruje :P XD
sovellis - 2006-03-03, 17:05

Coin, nie masz wyboru, my w ciebie wierzymy, prawda Atan? Chyba nas nie zawiedziesz :twisted: ??? Hehe, mnie też to w zasadzie niedługo chyba czeka, więc nie ma co do śmiacia :x
Leoncoeur - 2006-03-03, 17:51

tez mi cos, wezwanie na komisje... phi :P
dadza kategorie i luzik.

Ja nie dawalem WKU zaswiadczen ze wciaz studiuje (dwie repety) i dostalem na poczatku pazdziernika 'wezwanie w celu przydzielenia jednostki'.
Wciaz nie chce mi sie jechac z zaswiadczeniem, moze na wiosne jak cieplej bedzie.
wiec jak widze zandarmerie Wojskowa na ulicach, to sie zastanawiam, gdzie bede nocowal tego dnia :D

sovellis - 2006-03-04, 11:29

Mnie to się i tak nie uśmiecha... Wojsko, a fe!!! Chociaż jak by nie patrzeć, to całkiem dobra fucha, płatna itp... Zwykły szeregowiec dostaje ok. 1500 złotych, a to jak na polskie warunki całkiem dobrze. Jeśli uda ci się wspiąć wyżej, to jeszcze lepiej. Ludzie którzy chcieliby zostać zawodowymi wojskowymi, są w zasadzie ustawieni od początku. Ich zawsze będą potrzebować, na nich zawsze będzie miejsce.
Orzecho - 2006-03-04, 15:25

He,he... obejrzałem sobie e-life o Vistcie [Vista] :lol: W takich chwilach naprawdę kocham linuxa :lol:
Coincidence - 2006-03-06, 13:56

Orzecho napisał/a:
W takich chwilach naprawdę kocham linuxa


Czy Orzecho jest:

a) koprofilem
b) fekatofilem
c) dendrofilem
d) zoofilem
e) anogynofilem

Zapi - 2006-03-06, 15:08

wydaje mi się że odpowiedź d) jest trafna :P :D :]
Orzecho - 2006-03-06, 20:23

Bzdura. Gdybym powiedział, że kocham pingwinka - to owszem :)

Co do reszty odpowiedzi to żadnego z tych słów nie rozumiem :D hmm... jak jest system operacyjny po łacinie? :D

Poza tym. To, że kochasz załóżmy swojego psa, tzn., że jesteś zoofilem ?

Karry - 2006-03-07, 11:21

Cóż, wiem co znaczą pozostałe nazwy ale ci nie powiem bo sie obrazisz na Coina :D :D ;)
Coincidence - 2006-03-07, 17:31

W sumie zoofil był najbardziej poprawny towarzysko :P

Kiedyś myślałem, że dendrofilia to hardkor i przegięcie totalne. Ale nieee, musieli mnie zadziwić.

@Orzecho

Ty jesteś spamofilem. Musisz spamować. Musisz. Jeszcze żebyś pojawiał się raz na ruski rok i wtedy spamem zajeżdżał, ale nieee. Musisz. Tak.

Atanael - 2006-03-07, 20:18

Coin moze zrobimy jakis quiz jakim kto jest filem co?

Ja jestem Fil Kolins XD

Orzecho - 2006-03-07, 20:51

Cytat:
Ty jesteś spamofilem. Musisz spamować. Musisz. Jeszcze żebyś pojawiał się raz na ruski rok i wtedy spamem zajeżdżał, ale nieee. Musisz. Tak.


Widzisz jaki świat jest nieuczciwy? Ty, który piszesz genialnie wpadasz rzadko, ja, który nagminnie spamuje jestem codziennie... Nie fair, nie?

Karry - 2006-03-08, 09:08

Najgorszy z tego jest koprofil imo :D


Coincidence napisał/a:
Jeszcze żebyś pojawiał się raz na ruski rok i wtedy spamem zajeżdżał, ale nieee. Musisz. Tak.

widzisz, my genialni mamy to do siebie, ze jestesmy rzadziej niz takie.. takie... takie o. ;)

Coincidence - 2006-03-08, 12:01

Karry napisał/a:
widzisz, my genialni mamy to do siebie, ze jestesmy rzadziej niz takie.. takie... takie o.


Racja. A najgenialniejszy z nas jes towarzysz wiadomo_kto, bo baardzo rzadko się pojawia :(

W końcu liczy się obwód :P

Amon - 2006-03-08, 13:46

A tak z zupełnie innej beczki:
Karry, Grzebul: Pamiętacie jeszcze Forum Wacucha? :> :)
To było dopiero coś. Ten klimat, te działy, te dyskusje, te polemiki *rozmarzony*

Grzebul - 2006-03-08, 14:52

O tak :)
Szczególnie mi utkwił w pamięci Herciowy dział o rurkach :)
Eh, nie ma już tylu wspaniałych forów... to były czasy kiedyś..

Amon - 2006-03-08, 15:29

Hehe, a jak Karry/Herman zamontował tego moda antywolgaryzmowego to co drugi zwrot w postach miałem "taka pani" :D :D:D a potem ktoś zmienił i tam było "Grzebul" itp :P
Karry - 2006-03-08, 16:18

buahah...

z ta zamiana słów to było niezłe... grzebul chciał byc anonimowy, wiec powpisywał, żeby "grzebul" zamieniało na cos inego :P

A potem "przepraszam" "sorry" "dziekuje" zamienilismy na spier***** :D

Amon - 2006-03-08, 16:42

True, true, true... ]:)
Sorrow - 2006-03-08, 19:53

O geez :lol: .
Co to było za forum?
Macie jakieś kopie :> ?

Grzebul - 2006-03-08, 20:05

Sorrow napisał/a:
Co to było za forum?

Forum o seksie, alkoholu i narkotykach :)
Sorrow napisał/a:
Macie jakieś kopie :> ?

Niestety wszystko wyparowało kiedy Herman postanowił się bawić w admina i spróbował zaimplikować nowy styl dla forum :D

Hutnuk - 2006-03-08, 20:46

Grzebul napisał/a:
Sorrow napisał/a:

Co to było za forum?

Forum o seksie, alkoholu i narkotykach :)

He he jedyne w swoim rodzaju... I tematyka nie byle co... :D :P

Leoncoeur - 2006-03-09, 02:42

może małe zakłady bukmaherskie? :>

kiedy Isildur przerwie maraton.
Obstawiamy?

ja sugeruje sobota przed połuudniem - wrzucam do puli browara :P

Grzebul - 2006-03-09, 09:35

W nocy z niedzieli na poniedziałek :]
Muszę przebić, czy mogę też tylko jednego dorzucić? :P

Hutnuk - 2006-03-09, 12:26

Też stawiam na noc z niedzieli na poniedziałek :] No i dorzucam bro do puli :)
Dun Dare - 2006-03-09, 16:14

Stawiam na noc z poniedziałku na wtorek. Pula się rozrasta o kolejny browarek :]
chise - 2006-03-13, 14:59

ekhm, jako ze to offtop a ja ni w zab nie lapie, o co chodzi w waszym offtopie to pozwole sobie zaczac swoj. tak, bezczelnie przychodze raz na pol roku, coby zamet wprowadzac i offtopy mnozyc.
przeczytalam 3 tomy 'Wiedźmina' w ciągu 3 dni i umieram z braku czwartego, którego ciągle nie udaje mi się wygrać na Allegro. Jestem *uzalezniona* od kupowania ksiazek, czytania ksiazek i rozpamietywania ksiazek. Stety albo niestety.
Ale pominmy takie nieistotne dla sprawy szczegoly. Rzecz w tym, ze dzieki pol roku nieobecnosci znowu startuje z pozycji 'nowej' i znowu chcialabym napisac hello all.
a wiec hello all :>
tylko mi nie mowcie, jak to bylo pieknie za starych dobrych czasow. ze kiedys to bylo cos. za czesto takie rzeczy slysze.

Lara - 2006-03-13, 15:08

Hello Chise :)





A nie możesz kupić tego czwartego w sklepie? ;)Co jak co, ale Sapkowski jest w większości księgarni (ale pewnie jesteś uzależniona od licytowania na Allegro...).

Amon - 2006-03-13, 15:14

chise jak chcesz sagę o Wiedźminie to powiedz - wyśle ci cała mailem :D :D:D
Coincidence - 2006-03-13, 15:36

Jak masz .pdf 1, 2 i 5 to podeślij i mi. *

* do malkontentów i różnych takich Sorowów i cioć- Sapka prawie całego mam w oryginale książkowym

chise napisał/a:
tylko mi nie mowcie, jak to bylo pieknie za starych dobrych czasow. ze kiedys to bylo cos. za czesto takie rzeczy slysze.


Ech, panie dziejku Amonie, kiedyś to było coś. True?

Amon - 2006-03-13, 15:42

Coin :arrow: w *.pdf mam tylko Krew Elfów, reszta jest w *.doc albo *.rtf a Ostatnie Życzenie to mam w *.txt :)

Dodano po 1 minucie:

Cytat:
Ech, panie dziejku Amonie, kiedyś to było coś. True?

True, true, true... :)

chise - 2006-03-13, 16:14

Lara napisał/a:
A nie możesz kupić tego czwartego w sklepie? ;)

Tak tak, mogę, nawet przeważnie jest to wydanie, które mnie interesuje... Ale to ostateczność. Uwidziało mi się kupic poniżej 20zł :>a to moze potrwac.
jutro pewnie pojde do ksiegarni i bede naciagac cierpliwosc sprzedawcow czytajac na miejscu :D
Amon napisał/a:
chise jak chcesz sagę o Wiedźminie to powiedz - wyśle ci cała mailem

Heh, dzięki za miła propozycję;) ale jakoś ciężko mi się przestawić na czytanie czegokolwiek w e-bookach... ^^''
Coin napisał/a:
Ech, panie dziejku Amonie, kiedyś to było coś. True?

wiedzialam :D

Coincidence - 2006-03-14, 11:00

@Amon

Ha, możesz przesłać. Bo ja .pdf mam 3 i 4 ( a nie lubię hm i rtf, bo paskudnie sięczyta ). Wymianka?


chise napisał/a:
wiedzialam


True, true, true...

Amon - 2006-03-14, 11:54

Coincidence napisał/a:
Wymianka?

True, true, true... :)
Ja co już wysłałem na Gwynheir@wp.pl :) nie tylko sapka :D

Grzebul - 2006-03-14, 18:35

Brak kompa to piękna rzecz :D
Jest czas by się pouczyć, książki poczytać, codziennie ostro popić... :)
Tylko, że tak strasznie cicho bo muzy nie ma :(

Karry - 2006-03-15, 09:07

nie prawda, ja przez to dzisiaj range straciłem w WoW :P
Leoncoeur - 2006-03-15, 12:15

WoW... omg
kumpel w akademiku siedzi nad tym po 8 godzin na dobe :|

Dun Dare - 2006-03-15, 13:08

Mój kumpel po 10 - 12 godzin na dobę. Czasami nie przychodzi do szkoły i tnie dzień i noc.... :| Inny gościo gra na zmianę z swym ojcem. non stop.

Aczkolwiek doszedłem do wniosku że WoW pod wzgledem marketingowym to doskonała gra. Taki gracz buli co miesiąc za "przyjemność" grania a gdy oderwie się i wróci do cząstki realnego świata odwala czystą akwizytorkę... :P
Jak to WoW fajny... Oh Ach! Już 54 lvl!

Amon - 2006-03-15, 13:20

Nie dziwię się zbytnio - przeciętna przygoda dla 4-5 graczy na serwerze NWN trwa jakies 2-3 godziny. A grałem i w takie 8 godzinne. Ludzie na serwerach spędzają po kilkanaście godzin na dobę. Sam tak nieraz przesiadywałem.
Orzecho - 2006-03-15, 19:24

Ja bym się bał zacząć w to grać :) Jak była premiera, niektóre czaspisma o grach komputerowcyh miały problemy, żeby sie wyrobić z wydaniem :) Oczywiście cała redakcja przy WoWie siedziała :)

Heh, no i cokolwiek byście nie mówili Tibia wymiata :) [poza względami graficznymi :D ].

Cytat:
Jak to WoW fajny... Oh Ach! Już 54 lvl!


Szczerze? Wnerwia mnie to ;) i bardziej zniechęca niż zachęca :)

Atanael - 2006-03-15, 20:35

Cytat:
Jak to WoW fajny... Oh Ach! Już 54 lvl!


Nie jestes sam ==' jak mnie ludki denerwuja niektóre. Np. takie MU . Dzisiaj w szkole zasłyszane :)

-Który masz lvl?
-250
-Lol... ja mam dopiero 25
-To Ty leszcz jakis jestes...
-A grasz na globalu?
-Nie, na prywatnym...

XD polewa :D choc fakt sam grałem na prywatnych... ale gra na prywatnych sev. szybko sie nudzi...

Hutnuk - 2006-03-16, 09:13

Amon napisał/a:
Wysłany: 06.03.2005 14.44.47 Temat postu: Offtop

Ok, całkowite czyszczenie co tydzień, dzisiaj wypadało by pierwsze czyszczenie. Nazwę zmieniam.

He he pierwsze i chyba ostatnie... ;) :P

Orzecho - 2006-03-16, 11:09

Przypominałem o tym... jakieś 2 miesiące temu :d

Co do prywatnych serwerów, to w Tibi są tz. OTSy :) i dochodzę do wnisoku że są lepsze niż real tibia :)

chise - 2006-03-16, 13:00

Dun napisał/a:
Mój kumpel po 10 - 12 godzin na dobę. Czasami nie przychodzi do szkoły i tnie dzień i noc.... Inny gościo gra na zmianę z swym ojcem. non stop.

To na pewno jest fizycznie wykonalne? oO Ja po przetestowaniu: 'jak to jest spędzić nockę przed komputerem' byłam troszkę, ekhm, nie do życia i przez pewien czas nie mogłam nawet na pudło patrzeć :P
Inna rzecz, że dawno dawno temu moja wytrzymałość na siedzenie przed monitorem wynosiła ok 2h :>
Nasuwa się pytanie- jaki jest wasz maksymalny czas (życiowy, tfu, rekord) siedzenia przed komputerem?
Orzecho (o levelowaniu) napisał/a:
Szczerze? Wnerwia mnie to

Mnie też. Jedyny cel egzystencji takiego człowieka to dochrapanie się kolejnego levelu, którym możnaby się pochwalić znajomym i być "kimś' na serverze, jaaa, mhrrok i potega... Najśmieszniejsza jest bufonada, którą odgrywają takie typki, kiedy wydaje im się, że mają lepszy lev niż rozmówca :>
................................
A powiedzcie mi, co waszym zdaniem sprawia, ze gry typu mmorpg cieszą się taką popularnością? Czy uważacie to za 'lepszy' sposób grania niż single-player w zwyklych grach?

Dun Dare - 2006-03-16, 13:16

chise napisał/a:
jaki jest wasz maksymalny czas (życiowy, tfu, rekord) siedzenia przed komputerem?

Prawie 20klika godzin z krótkimi przerwami na najważniejsze potrzeby... Potem miałem już dość i przez następne 16 godzin jakoś nie chciało mi się spać aż padłem... :P Ale nie radze takiego maratonu. Prócz totalnego wymęczenia organizmu przez następne dwa tygodnie wstawałem po zachodzie słońca a kładłem się nad ranem...

Ale to była jednorazowa schiza nie codzienna rutyna. :roll:

Coincidence - 2006-03-16, 13:51

Dun Dare napisał/a:
Prawie 20klika godzin z krótkimi przerwami na najważniejsze potrzeby...


Półtora dnia - przechodziłem Tormenta od początku do końca :] Jadłem w gospodach, spałem w bezpiecznych miejscach ( 45 minutowe - 6stopniowa kompresja czasu :D ) drzemki w celu regeneracji zaklęć ( np. gdy odwiedzałem starą Mebbet w celach noclegowych, to drzemałem na podłodze na kilku starych kocach ).
Schiiza :P

Mam pomysł na LARPA :D

Amon - 2006-03-16, 15:08

chise napisał/a:
jaki jest wasz maksymalny czas (życiowy, tfu, rekord) siedzenia przed komputerem?

Z przerwami na jedzenie i wyjście do toalety? jakieś 3 dni - jak spałem to na fotelu przed kompem :)

Orzecho - 2006-03-16, 16:55

Cytat:
To na pewno jest fizycznie wykonalne?


Czołowy GM Tibi ponoć spędza online 80% czasu :) Nie dokońca chce mi się wierzyć bo to by znaczyło, że jest w tibi 20 godzin dziennie O_O ale nawet jeśli to nieprawda to i tak napewno siedzi długo :) i to nie to, że robi sobie maraton tylko tak wygląda jego życie i tak funkcjonuje dzień w dzień...

Leoncoeur - 2006-03-16, 17:31

chise napisał/a:
A powiedzcie mi, co waszym zdaniem sprawia, ze gry typu mmorpg cieszą się taką popularnością? Czy uważacie to za 'lepszy' sposób grania niż single-player w zwyklych grach?
rywalizacja.
Atanael - 2006-03-16, 19:17

chise napisał/a:

A powiedzcie mi, co waszym zdaniem sprawia, ze gry typu mmorpg cieszą się taką popularnością? Czy uważacie to za 'lepszy' sposób grania niż single-player w zwyklych grach?



Nie tylko... bo w wielu grach koło sie zamyka i grasz bezkonca... Moze chec spotkania innych ludzi grajacych w to samo, swiadomosc ze gdzies tam jest zywy osobnik?

I jeszcze jedno... głupie porwonanie... ale np. lepiej przejsc Serious Sama, we dwóch niz w pojedynke... jakos tak milej jest :) trudno to okreslic...

chise - 2006-03-18, 01:01

Dun (o czasie grania) napisał/a:
Prawie 20klika godzin z krótkimi przerwami na najważniejsze potrzeby...

Coin napisał/a:
Półtora dnia - przechodziłem Tormenta od początku do końca

Amon napisał/a:
Z przerwami na jedzenie i wyjście do toalety? jakieś 3 dni

Ekhkhum! (zakrztusiła się jabłkiem)
Szczerze mówiąc, nie wiem, czy współczuć, czy gratulować ;)
Orzecho (o GM Tibii) napisał/a:
ponoć spędza online 80% czasu (...) i to nie to, że robi sobie maraton tylko tak wygląda jego życie i tak funkcjonuje dzień w dzień...

Matko jedyna... Zastanawiam się, czy taki człowiek jest w ogóle w stanie odróżnić rzeczywistość od świata znanego z gry...
Swoją drogą, ciekawe ilu, gdyby to było możliwe, zdecydowałoby się zrezygnować z realności na rzecz świata znanego np z BG, Tibii czy WoW'a :>
Atanael napisał/a:
w wielu grach koło sie zamyka i grasz bezkonca...

W sumie racja.. Ileż razy można w kółko przechodzić te same gry, aż w końcu zna się na pamięć każdy piksel i każdą sekundę rozgrywki? :P
Tyle że są przecież ludzie tacy jak ja, których od powyższego stanu dzielą jeszcze miesiące a może lata non stop grania:P
tenże napisał/a:
lepiej przejsc Serious Sama, we dwóch niz w pojedynke... jakos tak milej jest

Tak, zawsze to milej, zagrac sobie z przyjaciolmi...
Ale wchodzic na serwer? Z milionami obcych userów?

Leoncoeur - 2006-03-18, 02:10

Cytat:
Ale wchodzic na serwer? Z milionami obcych userów?
i?
To ludzie, a nie glupi komputer, zawsze masz cos co ciagnie bardziej niz single player.


Cytat:
W sumie racja.. Ileż razy można w kółko przechodzić te same gry, aż w końcu zna się na pamięć każdy piksel i każdą sekundę rozgrywki? :P
spytaj Kinski'ego, albo Asca :)
ja Ci nie odpowiem, bo mis ie nudza ;)

Karry - 2006-03-18, 10:21

chise napisał/a:
Ileż razy można w kółko przechodzić te same gry, aż w końcu zna się na pamięć każdy piksel i każdą sekundę rozgrywki?

Jakos koło 50 - potem mi sie znudziło :P

"najgorsze" gry, to te co wciągaja i praktycznie sie nie kończą => patrz wow.
mamo...

Grzebul - 2006-03-18, 10:24

True, albo Ice Tower.. to całe dnie były...
Orzecho - 2006-03-18, 13:09

True, Atanel. Mi też wydaje się, że powód popularności gier MMO jest interakcja z innymi ludźmi, tworzeni społeczności itd. Rywalizacja przy kilku milionach graczy traci znaczenie ;) Pewnie zależy to też od gry, ale ani w Tibi, ani w grach typu Ogame, ani w np. Robot Rage nie odczuwałem potrzeby rywalizacji do nikogo oprucz kolegów, znajomych, którzy też grali...
Karry - 2006-03-18, 15:43

słyszałem, że ktoś pozwał blizzarda bo im nie pozwolili założyć gejowskiej gildii w wow ... omg...

Wiecie, mnie sie włączają przemyślenia; czym bedzie mmorpg w przyszłości? Kozo... to będą całe państwa w e-swiecie...

Orzecho - 2006-03-19, 11:58

Już są całe państwa :) Ale niedługo pewnie będziesz grał w WoW'a nonstop, podłączony do kroplówki, sterując myślami :) JJednak trochę przerażające jest to, że świat wirtualny może za jakiś czas stanowić konkurencję dla rzeczywistości :/
Karanith - 2006-03-19, 12:18

Już stanowi - gdy słyszę, że ktoś wali grać niż ruszyć się i zjeść obiad, a potem podczas gry umiera wycieńczenia, to ciężko w to nie uwierzyć.
Sorrow - 2006-03-19, 12:29

Dla tych, co żyją w Świecie Przeklętych każda alternatywa wydaje się czymś lepszym.
Atanael - 2006-03-19, 13:06

Hm a może nadejdzie Matrix? :P
Orzecho - 2006-03-19, 13:23

Cytat:
Już stanowi - gdy słyszę, że ktoś wali grać niż ruszyć się i zjeść obiad, a potem podczas gry umiera wycieńczenia, to ciężko w to nie uwierzyć


OMG, to te teksty w BG2 o tym żeby jeść podczas gry były na serio ? :eek:

Leoncoeur - 2006-03-19, 13:27

Orzecho napisał/a:
OMG, to te teksty w BG2 o tym żeby jeść podczas gry były na serio ?
tak.
ja czasem siedze glodny przed kompem, bo nie chce mi sie wstac, zrobic 2 kroki i zrobic kanapki.
1. z dwoma krokami to nie przesada, taka mam odleglosc do lodowki i stolu.
2. mowie tu o pokrojonym chlebie i wedlinie jako skladnikach kanapek.

ale z drugiej strony to nie kwestia jakiegos wciagniecia w gre, wstawac mi sie nie chce...
np teraz, poczekam az siostra przyjdzie, to mi cos do zarcia poda :)

Sorrow - 2006-03-19, 13:47

Geez.
Ja od początku grania na PC robię przerwy co godzinę grania, tak jak zalecają w instrukcjach gier.

Grzebul - 2006-03-20, 08:46

I pewnie jeszcze grasz przy zapalonym świetle by epilepsji nie dostać?:)
Sorrow - 2006-03-20, 10:54

Gram przy zapalonym świetle, bo się oczy mniej męczą i widzę myszkę i klawiaturę :P .
Orzecho - 2006-03-20, 14:03

Wszystkiego najlpeszego Sorrow, niech Ci Czarianna poblogosławi.

A wbrew pozorom gry typu BG nie męczą tak wzroku. Spróbujcie grać w Tibie 3 godziny pod rząd nie dając odpoczynku oczom :) Dla tibijczyków robiono specjalne poradniki jak relaksować oczy :)

Coincidence - 2006-03-20, 14:33

Mnie ostatnio oczka bolą - monitor zaczyna świrować, a nie mogę z panelu zmienić częstotliwości odświeżania :( Czas pomyśleć o nowym, albo nie korzystać z kompa. Póki co tylko drugie rozwiązanie jest w miarę rzeczywiste.

Sorrow napisał/a:
Gram przy zapalonym świetle, bo się oczy mniej męczą i widzę myszkę i klawiaturę


Ja tam myszki i klawy widzieć nie muszę, wystarczy, że wyczuwam ich kształty pod łapami. Skróty klawiaturowe do winapma mogę po ciemku i pod różnymi kątami ustawienia łapa / klawiatura obsługiwać. Wygodne, taka zdolność specjalna.

chise - 2006-03-21, 14:11

Karry napisał/a:
Wiecie, mnie sie włączają przemyślenia; czym bedzie mmorpg w przyszłości? Kozo... to będą całe państwa w e-swiecie...

Hm, było swojego czasu anime traktujące o tym... '.hack//SIGN.' pomijajac watki fabularne idea polegala na tym, ze swiat wirtualny jest swiatem, do ktorego przenosimy sie CALA swiadomoscia- a wiec odbieramy go zmyslowo etc zupelnie tak, jakby byl to swiat rzeczywisty...
poruszono problem ludzi, dla ktorych stawal sie *jedynym* swiatem...
mysle, ze z czasem moze dojsc do wlasnie czegos takiego,
Orzecho napisał/a:
OMG, to te teksty w BG2 o tym żeby jeść podczas gry były na serio ?

Serio, nieserio... To mogło być spowodowane albo jakimiś wymogami dot. wypuszczenia gry- jak te ostrzezenia o mozliwosci epilepsji we wszystkich chyba instrukcjach czy na opakowaniach, hm, amerykanskim rynkiem, gdzie ponoc kobiecie udalo sie wygrac odszkodowanie w sprawie oblania sie kawa z mcdonalds podczas prowadzenia samochodu- bo nie napisali na opakowaniu, ze tak nie mozna, geeez. Moze to uklon w strone 'czujnych' graczy, ktorzy traktuja takie ostrzezenia z przymruzeniem oka. Bo mam wrazenie, ze do fanatykow siedzacych bez jedzenia picia spania sikania to i tak nie trafi :>
Orzecho napisał/a:
A wbrew pozorom gry typu BG nie męczą tak wzroku. Spróbujcie grać w Tibie 3 godziny pod rząd nie dając odpoczynku oczom

Masz na myśli, wybaczcie sformułowanie- szkodliwy wpływ oczojebnej rozpikselowanej grafiki na narząd wzroku? :P
Coin napisał/a:
Ja tam myszki i klawy widzieć nie muszę, wystarczy, że wyczuwam ich kształty pod łapami

Hm, mi zdarzylo sie grac przy calkowitych ciemnosciach, coby ukryc sie przed matka- bo teoretycznie wolno mi siedziec do 1, hehe;)- ale zdecydowanie *nie polecam*. Komfort znikomy a i oczy znacznie szybciej się męczą.

Coincidence - 2006-03-21, 14:22

Cytat:
Hm, mi zdarzylo sie grac przy calkowitych ciemnosciach, coby ukryc sie przed matka- bo teoretycznie wolno mi siedziec do 1, hehe;)- ale zdecydowanie *nie polecam*. Komfort znikomy a i oczy znacznie szybciej się męczą.


Komfort? Klima! Mnie kiedyś wolno było włączać kompa tylko w dzień; tak więc w nocy ciiichutko trzeba było włączyć tego drania, a potem koc na całość i gramy. Duszno trochę. A akurat wtedy było BG1 i obóz bandytów. Tak więc duszno było ze strachu; przed bandytami ( na takie hobgoblińskie 'raaar' dostawało się drżączki nóg ) ofkors.
Użytkowanie kompa w nocy przy świetle czegokolwiek ( ale to może tylko moje prywatne zboczenie - nie_znoszę_świateł_w_nocy ) to tak jak pójście do kina, w którym nie gaszą świateł po rozpoczęciu seansu :P

Orzecho - 2006-03-21, 15:19

Cytat:
Masz na myśli, wybaczcie sformułowanie- szkodliwy wpływ oczojebnej rozpikselowanej grafiki na narząd wzroku?


Czy ja wiem czy rozpikslowanej... ale "oczojebna" napewno trochę jest. Jaskrawa, duże kontrasty itd.

Karry - 2006-03-21, 20:19

Co do długodystansowego grania, to chciałbym zauważyć, że dzisiejsze monitory już tak nie niszczą wzroku. NIe niszczą go praktycznie w ogóle, jedynie męczą oczy.. ale podobnie męczy długie czytanie ksiązki, no troche mniej ale nadal podobnie.


Przy zapalonym świetle gram bo lubie, a przerw nie orbiłem nigdy.
Nawet jak w zeszłym roku byłem chory w ferie i siedziałem całe dwa tygodnie w domu (może ktos pamieta? ;) ) przy pożyczonym monitorze 42' nie robiłem żadnych przerw... hmm.. nie, nawet nie byłem zmęczony... siadałem rano odchodziłem popołudniu zeby porobić coś innego...

nie, nie mam żadnej wady wzroku do dzis :P

Coincidence - 2006-03-30, 15:53

Smutno mi, bo skończyła się szkoła
i właśnie dlatego mam k#@$% doła.


Nie znoszę czwartków i siedzenia do piątej na zajęciach i końcowego wypruwania sobie flaków i otrzymywania pał na informatyce za totalnąnieznajomośc tematu.

Papatki

chise - 2006-04-04, 14:27

Na szczęście po czwartkach nadchodzą soboty i niedziele, nicht wahr? ;)
Coincidence - 2006-04-05, 14:07

True, true, true ( ale nie po niemiecku, ok? ;) )

Dodano po 22 sekundach:

True, true, true ( ale nie po niemiecku, ok? ;) )

Jupi! Prawie zaakceptowano mi konspekt do prezentacji :P

Karry - 2006-04-05, 22:32

Coincidence napisał/a:
Jupi! Prawie zaakceptowano mi konspekt do prezentacji

To nieźle ;)

Coincidence - 2006-04-06, 12:34

Kariusz napisał/a:
To nieźle Wink


No pewnie, ze niezle :>

Czwartki sa naprawde okropne; dzis nam powiedziaono, ze w poniedzialek bedziemy pisac sprawdzian z niemca z wszystkich trzech lat :o A tak sie cieszylem z zaliczenia ;(

Zapi - 2006-04-06, 14:01

:lol: masz pecha a ja mam luzy :D
Coincidence - 2006-04-06, 14:26

Zapi napisał/a:
masz pecha a ja mam luzy


Między uszami chyba :> Pogadamy po maturach :>

Orzecho - 2006-04-06, 20:30

Cytat:
Między uszami chyba


Albo w głowie ;)

Ale, Coinowi przynajmniej nikt nie puszcza Radia Maryja na lekcji ;) [a przynajmniej mam taką nadzieję...]

Zapi - 2006-04-06, 22:39

Coincidence napisał/a:
Pogadamy po maturach :>


Wtedy to na cmentarz do mnie :P

Coincidence - 2006-04-07, 13:10

[quote="Zapi"Wtedy to na cmentarz do mnie [/quote]

Czemu używasz słów, których nie rozumiesz? :P


Zapi-bis napisał/a:
Ale, Coinowi przynajmniej nikt nie puszcza Radia Maryja na lekcji


Aleza to mam mohera w domu - hinduistycznego bo hinduistycznego, ale moher; z dziwnymi algorytmami zachowania na dodatek ;(

Zapi - 2006-04-07, 15:08

Coincidence napisał/a:
Zapi-bis napisał:

To nie ja napisałem :P

Cytat:
[quote="Zapi"Wtedy to na cmentarz do mnie [/ quote]

Coś Ci nie wyszło :P

Cytat:
Czemu używasz słów, których nie rozumiesz?

Bardzo śmieszne... :P

Orzecho - 2006-04-07, 18:38

Elrond napisał/a:
Coincidence napisał/a:
Zapi-bis napisał:

To nie ja napisałem :P
Ja tam poczułem się urażony. Ty powinieneś czuć się zaszczycony.
Cytat:
[quote="Zapi"Wtedy to na cmentarz do mnie [/ quote]

Coś Ci nie wyszło :P

Cytat:
Czemu używasz słów, których nie rozumiesz?

Bardzo śmieszne... :P
Pytanie jeszcze pozostaje, którego słowa Zapi nie rozumie :P


Drodzy moderzy, nie chciało mi się dzielić cytatu na części dlatego pisałem na zielono :)

Zapi - 2006-04-09, 20:37

Orzecho napisał/a:


Cytat:
Czemu używasz słów, których nie rozumiesz?

Bardzo śmieszne... :P
Pytanie jeszcze pozostaje, którego słowa Zapi nie rozumie :P


Obu?? :P

Orzecho - 2006-04-09, 21:01

Ta, obu sześciu ;)
Zapi - 2006-04-11, 21:00

Orzecho napisał/a:
Ta, obu sześciu ;)


Oj! Pomyłka masz racje :P

Orzecho - 2006-04-15, 19:38

OMG :eek: jakie życzenia od sojuszu dostałem...

Cytat:
Obyście w łóżku byli tak mocni jak zajączek wielkanocny,
aby była też owocna wasza palma wielkanocna,
obyście spuszczali się z fajfusa tak obficie jak w dyngusa

Dun Dare - 2006-04-16, 11:17

Orzech
Elrond
Coin
Elrond
Orzech
Elrond
Orzech
Elrond
Orzech


I tak od tygodnia... Nie stajecie się ciut monotematyczni :P

Horus - 2006-04-16, 11:50

Dun
Ja


Niekoniecznie... Tacy skurwiele, jak my, urozmaicamy topic :)

Coincidence - 2006-04-21, 09:11

Son-of-Osiris napisał/a:
Niekoniecznie... Tacy skurwiele, jak my, urozmaicamy topic


Zastanawiam się, w jaki jeszcze sposób można go urozmaicić.
Hm.
Zaprośmy prezydenta Kaczyńskiego na forum?

Leoncoeur - 2006-04-21, 18:36

@Coin
moze niekoniecznie? :>
------------------------------


Dzis zrobilem rzecz straszna.
Zarowno przebieg, jak i konsekwencje mojego czynu sa nieopisywalnie tragiczne :(

Robiac to co zrobilem, nadszarpnalem wiare w siebie, swiat i wszystko, zaryzykowalem skaze psychiczna na moim umysle,.
Narazilem moj umysl na udreke, a dusze na potepiencze wycie brzmiace gdzies we mnie.
Oczy zaszklily sie od lez wobec nieuniknionego, a zeby z rozpaczy zaczely zgrzytac wobec bezsensu w jakim sie znalazlem.

Wciaz jeszcze drze, gdy tylko wspomne ten rozpaczliwy krzyk:
"NIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEE!" - brzmiacy w mej duszy gdy to robilem ;(


...


czytalem komentarze do newsów na onecie

Hutnuk - 2006-04-21, 19:35

@Leon - nie martw sie... Pomyśl, że jest jakaś nadzieja - ostatecznie można powiedzieć, że upadłeś tak nisko, że już niżej się nie da... A więc dalej będzie już tylko lepiej... Być może odbijesz się od dna... :P

Keep the faith... :P

Coincidence - 2006-04-22, 12:54

Leon napisał/a:
moze niekoniecznie?


Ok, to jego żonę! :] Pogadamy i zaprzyjaźnimy się, a potem zaprosimy ją na zjazd, a ona przyjedzie i w foliowej reklamówce przywiezie nam kanapki z jajkiem :P


Hutnuk napisał/a:
A więc dalej będzie już tylko lepiej... Być może odbijesz się od dna... Razz


Może się przebić. Taka wyprawa do wnętrza ziemi.

"J. Kaczyński - może historia ci wybaczy, ale u nas masz przejebane." Podpisano; studenci.

Napis na jednym z wiaduktów w Poznaniu. Mnie rozwaliło :]

Dun Dare - 2006-04-28, 20:32

Cytat:
Soldier found alive in Ukraine

04/18/2006
The Asahi Shimbun

An Imperial Japanese Army soldier who vanished in what is now Russia's Far East after World War II has been found living in Ukraine, officials said Monday.

Ishinosuke Uwano, 83, was officially listed as dead in 2000. He is due to return to his native Hirono, Iwate Prefecture, on Wednesday for a visit through April 28 to meet with relatives and others.

Officials said Uwano married a Ukrainian woman. He lived in Sakhalin after the war and was last confirmed alive in 1958.

info: www.asahi.com

Coincidence - 2006-05-08, 15:02

Asc napisał/a:
Coin - zamiast pisać o rozcinaniu, powiedz jak tam maturka poszła Smile Kiedy pijemy z okazji zdania? :>


Uh. Na życzenie :P Jak chcesz pić to musisz wstrzymać się do dziewiętnastego maja, do godziny około 15 :P
A jak poszło?
Masakrycznie :]
Mam więcej szczęścia niż rozumu.
Na polskim nawijałem, ile wlezie.
Na angielskim w wypracowaniu, gdzie trzeba było napisać recenzję czasopisma, wymyśliłem magazyn Dungeon&Dragon, tyczący D&D i nawijałem o elfach, smokach, magii i zabójcach smoków :P
Właśnie wróciłem z masakrycznego WOSu - chyba nie zdam, bo w wypracowaniu pisałem o złej religii katolickiej, która jest pwoodem tragicznej sytuacji na rynku pracy. Coś w tym stylu :P
Oczywiście głównym cytowanym w tekstach źródłowych był JP2 :| Oczywiście :|
Lepiej się napijmy...

Leoncoeur - 2006-05-09, 15:45

Coincidence napisał/a:
Właśnie wróciłem z masakrycznego WOSu - chyba nie zdam, bo w wypracowaniu pisałem o złej religii katolickiej, która jest pwoodem tragicznej sytuacji na rynku pracy. Coś w tym stylu

no to po jabłkach...
z innym ministrem edukacji moze bys sie przeslizgnal, a tak...
Vae victis :lol:

G@@FY - 2006-05-09, 20:59

i tak w naszym szkolnictwie rozwija się włażenie w tyłek :lol:

możesz zawsze liczyć na uczciwość...
To kiedy masz drugi termin matury? :lol:

Karry - 2006-05-10, 20:34

hmm.. prohibicja na czas pielgrzymek zawsze była. Tym razem będzie po prostu *bardziej* .

A minister jak minister - na razie czekam na pierwszy ruch... czekam w napięciu co prawda ale zobaczymy co wymyśli.. a wtedy ognia :wink:

Orzecho - 2006-05-10, 21:01

Cytat:
Na angielskim w wypracowaniu, gdzie trzeba było napisać recenzję czasopisma, wymyśliłem magazyn Dungeon&Dragon, tyczący D&D i nawijałem o elfach, smokach, magii i zabójcach smoków


Ja ostanio dostałem takie zadanie z angielskiego, że miałem przeczytać jakiś list gdzie dziewczyna biadoli, że ją chłopak rzuciłi jej odpowiedzieć :/ Napisałęm żeby się zajęła RPG [tu następuje dłuuugi opis czym jest RPG] a na końcu "Mam nadzieję, że Ci pomogłem" . Pani nie uznała :/

Karry - 2006-05-10, 21:18

http://gospodarka.gazeta....81,3335333.html
prosze prosze....

Ascaephel - 2006-05-14, 22:35

Nakryłem, nakryłem Was :P
Doznałem oświecenia na zlocie, przy rozmowie z Coinem (u niego też pojawiły się wątpliwości po usłyszeniu mojego objawienia, ale na razie udaje twardziela i się nie przyznaje do niczego :> )
W czym rzecz?
Niczym ojciec dyrektor wykorzystujący anioły i inne serafiny w celach (nie bójmy się tego głośno powiedzieć, to tylko 10 lat więzienia) zarobkowych... w tenże sam sposób tutaj uprawia się politykę wiary i nie-wiary celem przejęciea władzy na forum.
Oficjalnie rządzi Grzebul. Ale i on jest ofiarą SPISKU (nie bójmy się wypowiedzieć tego słowa :> ).
Wysławiacie bliżej nieokreśloną kozę... czy jak kto woli Kozę. Ona nie istnieje. Wymyślili ją Leon i Amon (podejrzewam też Vil, ale pewności nie mam) aby rządzić tutaj. Zobaczcie kto napisał dogmaty wiary w kozę :> Zobaczcie kto najczęściej używa terminu "koza to pochwala" (no, teraz to różnie może być, bo wszyscy podłapali to od Amona :> ). Kto nie wyznaje kozy jest nie-true i nie-mroczny i dostaje różowe rangi (tak!). (BTW - róż to ostateczna forma mroku, taki level-up po czerni - wg. chise ;) ). Kto uznaje kozę - uznaje przez to (pośrednio lub nie) zwierzchnictwo Leona, Amona (i być może Vil).
Coin w obronie swoich ideałów stwierdził, że koza im się objawiła... ale potem przyznał, że tej nocy pili denaturat.
Hm... czy ktoś w ogóle postara sie to wyjaśnić czy też może post zniknie w tajemniczych okolicznościach?
:P :P :P

Horus - 2006-05-14, 23:25

oh, Asc, ameryki stary nie odkryłeś... :)
Jak niegdyś obiło mi się o uszy, wiara w Kozę to jedna wielka komedia z wyznawców... Wszak "łańcuszek koziego szaleństwa" musi trwać :twisted:
Ascaephel napisał/a:
Ona nie istnieje.

Istnieje, biega sobie po łące, je trawkę, sra i beczy... Skąpana w mrocznym blasku :D
Ascaephel napisał/a:
Wymyślili ją Leon i Amon (podejrzewam też Vil, ale pewności nie mam) aby rządzić tutaj.

True...
Co do Vil... słyszysz sis? :)
Dopóki do trzymających władzę, wkradły się siły Kręgu Żubra, pełny sukces wyznawców kozy jest czystą abstrakcją... :)

Ascaephel - 2006-05-15, 08:21

Jak się ustawi tych spiskowców w kolejności Vil, Amon, Leon to ich pierwsze litery utworzą VAL. Idąc tym tropem myślenia, w spisku bierze udział też Elrond (musieli mieć spamera w swoich szeregach, żeby forum wyglądało na naturalne i przeciętne, a jednocześnie wyrózniające się... sprytnie :> ). Na 'n' z ilością postów przekraczającą liczbę '0' jest tylko nora :>
I w ten sposób mamy cały kartel spiskowy o nazwie uwaga: VALEN :|
Boję się wchodzic na bibliotekę. Boję się o zdrowie mojej rodziny. Wyjeżdżam na karaiby :>

Amon - 2006-05-15, 09:11

Asc -> twoje dywagacje dowodzą tego że Koza skłoniła cię do tego potajemnie (czego świadom być nie musisz), gdyż zapewne po prostu karmi się twoją nieufnością :) ]:) :)

Pamiętajcie: Koza karmi się każdą wiarą, nawet pogladami ateistów :) .

Coincidence - 2006-05-15, 11:47

Ascaephel napisał/a:
Doznałem oświecenia na zlocie, przy rozmowie z Coinem (u niego też pojawiły się wątpliwości po usłyszeniu mojego objawienia, ale na razie udaje twardziela i się nie przyznaje do niczego :> )


Ascaephel napisał/a:
Coin w obronie swoich ideałów stwierdził, że koza im się objawiła... ale potem przyznał, że tej nocy pili denaturat.


:evil:

Byłbym wdzięczny, gdybyś nie naginał w ten sposób rzeczywistości :>

Nie było wątpliwości.
Nie było stwierdzenia picia denaturatu.

Za to "przypadkiem" Asc zapomniał wspomnieć, iż obiektywne źródło, medium, wykorzystujące moc kart do uzyskiwania odpowiedzi nie mogło stwierdzić, czy Koza istnieje.
Logiczne, Koza stoi ponad takimi osobami, ponad mocą kart. Koza jest wszechwładna.
Ale Asc zapomniał wspomnieć o jeszcze jednym, potwierdzonym przez karty wniosku. Asc kilka tygodni po objęciu urzędu wodza klanu wpadł w zakompleksienie za sprawą Kozy. Bo nie jest tak popularny jak ona, nie ma takich możliwości, takiej władzy i takich wyznawców i takich kapłanek.
I nie będzie miał.
Tak więc Asc stara się jak może w swoich wypowiedziach lekceważyć Kożę i wyznawców.
Koza tego nie pochwala i kara taką osobę. Np. Asc spóźnił się na pociąg :>

Amon - 2006-05-15, 11:58

Coin -> True, true, true... ]:)
Coin napisał/a:
kara taką osobę

I oczywiście karmi się tym :) więc nawet karany przez Kozę karmi ją jeszcze bardziej :)

Coincidence - 2006-05-15, 12:03

True - Koza nie potwierdza swojej obecności ( np. przez karty, media czy pojawiając się przed wiernymi lub niewiernymi bez odprawienia odpowiedniego rytuału ) ponieważ tego typu nędzne sztuczki są poza jej godnością.
Niewiara też jest rodzajem wiary. A tym karmi się Koza ]:)

Ascaephel - 2006-05-15, 12:41

No widać, dobrze widać, jak Amon stara się ukryć prawdą - i jak to świetnie działa na fanatycznego Coina :>
Smutne.
Co do kart - to już ja pokazałem lepsze sztuczki :P
Koza się karmi moją niewiarą? OK - zniszczę ją przez niestrawność :twisted: i dostanie tej nie-wiary zbyt wiele, by mogla przeżyc ;)

(w polowie drogi na karaiby... :roll: )

Coincidence - 2006-05-15, 12:57

Dobrze Ci w świecie swoich własnych iluzji, Danielku?
Kermit - 2006-05-15, 14:06

Hehehe! Asc mylisz się w swoich gdybaniach, mylisz się ... (phpMyAdmin :D )

Kermit.

Ascaephel - 2006-05-15, 14:13

To nie gdybania - to ostrzeżenie :>
kto nie chce, niechaj nie słucha - czas pokaże co VALEN z Wami zrobi :twisted:
:P
Coin:
Cytat:
Tak więc Asc stara się jak może w swoich wypowiedziach lekceważyć Kożę i wyznawców.
Koza tego nie pochwala i kara taką osobę. Np. Asc spóźnił się na pociąg

Zapominasz się :> Najpierw spóźniłem się na pociąg, a potem odkrylem prawdę o kozie :> To Żubr spowodował to spóźnienie, abym doznał oświecenia. Tak miało być :>

Coincidence - 2006-05-16, 11:49

Ascaephel napisał/a:
Zapominasz się Najpierw spóźniłem się na pociąg, a potem odkrylem prawdę o kozie


Koza jest ponad czasoprzestrzenią - może Cię ukarać za coś, czego jeszcze nie zrobiłeś...

..i teraz do końca życia będziesz się zastanawiał, czy gdybyś nie spóźnił się na pociąg, to czy zacząłbyś bluźnić i Koza miałaby pretekst* do ukarania Cię.

* oczywiście Koza nie potrzebuje pretekstu :>

Leoncoeur - 2006-05-16, 12:45

Ascaephel napisał/a:
Kto nie wyznaje kozy jest nie-true i nie-mroczny i dostaje różowe rangi (tak!).
Kazdy wyznaje Koze, niektorzy po prostu nie zdaja sobie z tego sprawy.

Ascaephel napisał/a:
Kto uznaje kozę - uznaje przez to (pośrednio lub nie) zwierzchnictwo Leona, Amona (i być może Vil).
Koza gardzi jakimkolwiek systemem wladzy i nie pochwala sztywnej hierarchii, wiec false :P


Coincidence napisał/a:
Ale Asc zapomniał wspomnieć o jeszcze jednym, potwierdzonym przez karty wniosku. Asc kilka tygodni po objęciu urzędu wodza klanu wpadł w zakompleksienie za sprawą Kozy. Bo nie jest tak popularny jak ona, nie ma takich możliwości, takiej władzy i takich wyznawców i takich kapłanek
True, bo Koza jest wszedzie, a żubr wystepuje w puszczy.
Coincidence napisał/a:
Tak więc Asc stara się jak może w swoich wypowiedziach lekceważyć Kożę i wyznawców.
Koza tego nie pochwala i kara taką osobę. Np. Asc spóźnił się na pociąg
true, Koza na to leje :P


:koza:

Dun Dare - 2006-05-17, 15:33

Lol... Przeglądałem sobie jedno z forów MW i trafiłem na piękny tekst:
Cytat:
Moniczek:
Mówicie że jesteście przywiązani do wartości katolickich.

A jak do wartości katolickich ma się obrzucanie "innych" kamieniami?

Ja też jestem przywiązana do mojej Ojczyzny, ale czy to musi oznaczać pogardę, nienawiść dla tych którzy są inni?

Paweł Jagiełło:
Witam! Jesteśmy katolikami, wyznajemy i szanujemy te wartości. Ale nie wiem skąd zarzut, że rzucamy kamieniami. Jeśli chodzi Ci o manifestację przeciwko homoseksualizmowi - nie zauważyłem kamieni, co najwyżej jajka.


:rotfl:

Wyrm - 2006-05-17, 23:10

OMG - chwilę mnie nie było, a wszyscy faceci zamiast o kobietach, to o kozach ;-) Wstydździe się panowie :?

Hmmm...fajna jest chociaż? Ta koza, znaczy się :twisted:

Leoncoeur - 2006-05-18, 17:28

@Wyrm
przecudna :)

Orzecho - 2006-06-04, 16:04

Ehhh, w koszu nie ma żadnych postów :/ Mam jakąś dziwną ochotę żeby to naprawić :)
Horus - 2006-06-04, 21:24

Zapraszam... :)
Orzecho - 2006-06-05, 13:27

Spoko ;) W sumie liczyłem, że ktoś wykasuje mój powyższy post, ale nikt się nie odważył :)

SoO uważaj za 3 posty będziesz miał 666 postów :)

Horus - 2006-06-05, 20:39

True, niezła spostrzegawczość :)

Jutro 6.6.06... (premiera nowego Omena, btw :) )

Coincidence - 2006-06-05, 21:49

Mój brat antychryst ;P
Horus - 2006-06-05, 22:11

Ta sama krew? ;P
nora - 2006-06-06, 09:56

Wszystkiego mrocznego Kozo!!! :beer:
Lara - 2006-06-06, 10:23

GW cytując Annę Sobecką napisał/a:
Trudno przewidywać, co mogliby planować, ale na wszelki wypadek powinniśmy być tego dnia ostrożni i zwracać uwagę na wszystkie podejrzane osoby na ulicy - opowiada. Na kogo konkretnie uważać? - Na osoby ubrane na czarno, w skórzanych kurtkach, z długimi włosami, tatuażami i kolczykami, bo tak mogą być ubrani sataniści.


Nie wiem, śmiać się, czy płakać...

Leoncoeur - 2006-06-06, 10:26

:koza:



@Lara
strach sie bac :shock:
jak ja do domu wroce, na miescie moze byc pelno stanistow ;(

:P

nora - 2006-06-06, 10:36

No nie wiem Leon... w dodatku chcesz wracać po zmroku

Z tymi ubranymi na czarno to też ściema. niektórzy się ujawniają, a niektórzy są skamuflowani. Np: pod kolorem czerwonym (krew), brązem (ziemia; tu wszelkie zielenie można podciągnąć), granat (jak by nie było granat może zrobić krzywdę) itd :)

Sorrow - 2006-06-06, 15:49

Gdyby nie to, że przestałem kupować GW kilka lat temu, to bym przestał to gówno kupować.
Horus - 2006-06-06, 17:03

ok, nie piszę więcej postów... było dla mnie niewypowiedzianą przyjemnością , móc Was poznać :)

ale czas zdobywać świat...

Coincidence - 2006-06-06, 17:21

@Sorrow

Jesteś czytelnikiem Faktu czy Super Expresu? :mrgreen:


@Horus

Podzielimy się - ty podbijasz północ, ja południe :]

Sorrow - 2006-06-06, 18:19

Żadnej :P .
Tak swoją drogą, to to był tylko cytat posłanki Sobeckiej a nie gazeta sama w sobie.
Przeszedłem się na ichnie forum napisałem taki pościk:

Cytat:
Miło by było, gdyby media wreszcie na poważnie i rzetelnie zainteresowały się
tematem, bo jak na razie, to większość ludzi nie ma pojęcia co to jest Satanizm
i jakie są jego zasady.
Jak na razie, to media piszą o tej religii tylko jak jakiś idiota kogoś zabije
albo zdemoluje cmentarz bo wydaje mu się, że na tym polega Satanizm.

Oczywiście zapomną napisać, że zasady głównego nurtu Satanizmu zakazują
mordowania ludzi, krzywdzenia małych dzieci, kradzieży, czy napastowania
seksualnego.

Przedstawienie Satanizmu w mediach bazuje tylko i wyłącznie na taniej sensacji i
jest równie niezgodne z rzeczywistością jak przedstawianie wszystkich księży KrK
jako pedofili albo naciągaczy.

Tak swoją drogą, to co do tego artykułu - spora część z tych osób ubierających
się na czarno i noszących długie włosy to wierzący Katolicy.

Coincidence - 2006-06-06, 18:50

Na twoim miejscu nie wkraczałbym tak gwałtownie w "czwartą władzę", bo jeszcze zostaniesz wykreowany na przywódcę polskich satanistów ;P
Orzecho - 2006-06-06, 21:07

Hehe ;) No, ale w sumie by się przydało... ja rozumiem jeszcze zwykłych ludzi, ale jak mi facet po teologii mówi, że sataniści to idioci nie mający w co wierzyć to mi się nie swojo robi :d Więc, jak skończe 18-nastke i Sorrow, będziesz chciał założyć partie satanistyczną, masz moje poparcie ;)

Dodano po 1 minucie:

Niech żyje Koza, SoO: 666 postów, 06.06.06 Hallelujah!

Coincidence - 2006-06-06, 22:13

Orzecho siępodniecił...

...uciekajcie wszyscy bez względu na płeć! ;P

Sorrow - 2006-06-06, 23:15

Orzecho napisał/a:
Hehe ;) No, ale w sumie by się przydało... ja rozumiem jeszcze zwykłych ludzi, ale jak mi facet po teologii mówi, że sataniści to idioci nie mający w co wierzyć to mi się nie swojo robi :d Więc, jak skończe 18-nastke i Sorrow, będziesz chciał założyć partie satanistyczną, masz moje poparcie ;)

Ale Ja nie jestem Satanistą, Ty chyba też nie :P .

nora - 2006-06-07, 10:52

Hmmm. wiecie co? Zastanawiam się, kiedy nowy "Omen" zostanie wycofany z polskich kin :]
Orzecho - 2006-06-07, 21:44

Cytat:
Orzecho siępodniecił...

...uciekajcie wszyscy bez względu na płeć! ;P


W napadzie radości zacznę mordować nożem rytualnym ;)

Cytat:
Ale Ja nie jestem Satanistą, Ty chyba też nie


No niby nie, ale chcesz by było to inaczej postrzegane :) A jakbyś wygrał wybory to mógłbyś podwyższyć podatki, przegrać jakiś przetarg i w ogóle ;)
Z partią joke był, mam nadzieję, że Ci się pomysł nie spodobał ;)

Leoncoeur - 2006-06-20, 20:44

http://forum.biblioteka.a...p?p=21491#21491

@Żabol
Rikujesz? :>

ja tam nie wiem czy jest jakis temat 'niepotrzebny' :>

Kermit - 2006-06-20, 20:55

Nie, nie, nie.

Kurde, w domyśle uważam, że nie to co u Rika było. Chodziło mi o to, że jeśli jest jakiś teamt juz naprawde niepotrzebny i nieważny (jakieś techniczne) to żeby go wywalić.

Ale, ale admin rzekl, że dupa jestem i że postów nie rusze. I si niech Wam bedzie, ale wisicie mi Lecha :P

Kermit.

Hutnuk - 2006-06-21, 15:35

Hmmm... sądząc po stronach to są boty:
Liz Watson
Ziyi Depp
zaranak1
kluparina
berajimok
Cillian Zhang
retrogra287
Nathan Sallis
koranest
jefirinis
gerfeas
berangimw
Carlos Staite
fegirepst
koromdefs

Leon, chcesz z nimi pogadać? :> :P

Orzecho - 2006-06-21, 15:58

Hehe, boty szpiegi, nic nie piszą tylko siedzą i notują. Pewnie zostały wysłane przez kapłanów Żubra ;) Spisek!
Horus - 2006-06-21, 16:51

Wypluj te słowa, głupcze! :P
Leoncoeur - 2006-06-21, 16:58

dzis w nocy zrobie sobie polowanie :killer:

:mrgreen:

Orzecho - 2006-06-21, 20:01

www.koza.pl
www.zubr.pl

Iras - 2006-06-22, 10:36

czesc wam ;] po dluuuuuuuuuugiej nieobecnosci chyba w koncu powroce... znalazlam troche czasu ;]
Grzebul - 2006-06-22, 15:07

Leon Zawodowiec napisał/a:
dzis w nocy zrobie sobie polowanie :killer:

Byłbym bardzo wdzięczny. Ja cały czas mam te problemy z netem i nie mam możności tego zrobić... być niepełnosprawnym adminem zjebana sprawa zaprawdę powiadam wam.
Iras napisał/a:
po dluuuuuuuuuugiej nieobecnosci chyba w koncu powroce... znalazlam troche czasu

Siema :D

Horus - 2006-06-22, 15:11

whoah, któż tu zawitał...?
Iras - 2006-06-22, 18:21

no cóz... jakoś mi sie tak złozyło, że zajrzałam... kawalacik wakacji mam wiec co mi szkodzi ;]
Jar - 2006-06-23, 00:10

Jak Iras znalazła czas to czemu i nie ja :D
Cześć wszystkim dawno mnie tu nie było ale trochę mi się pokićkało i musiałem to i owo naprawić . Teraz jest już wszystka na swoim miejscu więc jak mnie tu jeszcze ktoś pamięta to postaram się wpadać codziennie . Widzę że zielony kolorek mi został wiec albo liczyli że wrócę albo kompletnie o mnie zapomnieli :D . Od jutra rozpoczynam czytanie tego co tu naskrobaliście jak mnie nie było. Jeszcze raz pozdrawiam starą gwardię oraz witam nowych jak tacy są.
Pozdrawiam Jarek

Leoncoeur - 2006-06-23, 17:33

@Iras, Jar
:beer: :przytul: ]:)
dobcie ze jestescie :)

@Grzeb
z czasem u mnie kiepsko, wywale boty w niedziele, bo za godzinke niecala pryskam pod namioty.
hehe... sesja :]

Orzecho - 2006-06-23, 19:09

Chwała szkole, której nie zobaczę przez najbliższe dwa miesiące ;)
Jar - 2006-06-23, 21:10

Cytat:
@Iras, Jar
:beer: :przytul: ]:)
dobcie ze jestescie :)


Też się z tego ciesze bo czegoś mi bardzo brakowało , zgadnij czego .......
:beer: :D

Vilkatla - 2006-06-25, 16:09

Buu, a ja bym chciała wrócić, ale niestety - wakacje :/
Jak ja niecierpię wakacji :/
Nie dość, że 2 miechy na zadupiu, z dala od netu, to jeszcze mieszkanie z rodzinka...
pociąć się tylko :(

Coincidence - 2006-06-25, 20:03

Miałem to samo..
...zadupie
...brak netu
...rodzinka


Nie mękolić tylko działać :> Bo jak siętylko mękoli, to znaczy, że sytuacja tak naprawdę nam odpowiada :P

bleh, do kogo ja to mówię? Vil, wyobrax sobie, że to nie ja powiedziałem, bo to brzmi nie na miejscu całe powyższe :]

Hergath - 2006-07-02, 21:35

ktos tu fizoluje :->
A btw to kto pamieta jak sie dostac do swiata forgotten realms? Musze cos pozyczyc od elminstera. Jest jedna droga przez swinski odbyt kasi - osobistej maciory leppera. Ale wolalbym z niej niekorzystac.

Dun Dare - 2006-07-03, 00:18

Spytaj Amona... Cośtam kminił z Mystrą więc może on wie :>
Orzecho - 2006-07-08, 12:53

A ja mam w te wakacje luzik :) Może się na jakiś konwent niedaleko Wawy wybiorę :)
Dun Dare - 2006-07-08, 13:06

Jestem leń... Dni Jakuba Wędrowycza trwają a mi nie chciało się pojechać..

Swoją drogą. Zamiast Absencja na forum przeczytałem Aborcja na forum :blee:

Orzecho - 2006-07-08, 13:11

Hehe... Ja często czytam "abstynencja" ;)
Leoncoeur - 2006-07-08, 15:11

glodnemu chleb na mysli?

tylko czemu Dun mysli o aborcji, a Orzech o abstynencji? :p

chise - 2006-07-09, 01:11

Cytat:
tylko czemu Dun mysli o aborcji, a Orzech o abstynencji? :p

Jednym słowem- zło i mrok :P
A ja happy, bo wakacje nareszcie mam:)

Orzecho - 2006-07-09, 13:46

Hehe... trzeba pamiętać, że to "Aborcja/absynencja na forum" ;) Być może Dun czy ja odkryliśmy w sobie [o by nie] moce prorocze :D
Hutnuk - 2006-07-17, 19:50

Cyba znalazłem kolejnego BOTa:

Riklaunim2

:-P 8-) :> ;)

Grzebul - 2006-07-17, 23:31

Whoah! :D
Tylko czemu 2? Może jakaś nowa wersja 2.0 starego dobrego Rika? Będzie posty pisał i wogóle :D

Orzecho - 2006-07-18, 14:19

Boty rzadko kiedy podają w zakładce strona adres do "Biblioteki Riklaunima" ;)

Poza tym... Jak widać bezlitosna ręka Kermita karze wszystkich :D Riklaunim2 juz nie istnieje [za to wersja 1.0 (beta) nadal jest]

Kermit - 2006-07-18, 14:26

Wersja 1.0 poistnieje chyba dlużej :) .

Kermit.

Orzecho - 2006-07-18, 14:39

W sumie dobrze, że Rik wreszcie przełamał nieśmiałość i odważył się u nas coś napisać [i to więcej niż 3 słowa!].
Leoncoeur - 2006-07-20, 01:36

@Grzeb wszystkiego Koziego :)
Orzecho - 2006-07-20, 19:22

Wszystkie najMroczniejszego, Grzebul :)
Grzebul - 2006-07-21, 16:45

Dziękować :) Jutro na plazy impreza macie czas wbijajcie :D
Horus - 2006-07-25, 19:14

Children, my human children...
I'm back.

Strasznie skacowany...

Leoncoeur - 2006-07-25, 19:48

@Grzeb
kurde, gdybym wiedzial, to bysmy sie spikneli, bo w weekend bylem w sopocie.

and...

omg, nastepnym razem posmaluje sie czyms do opalania.

moja skora ;(
mowcie mi indianin :(

Grzebul - 2006-07-28, 17:08

Huh, to faktycznie szkoda.
A opalenizna to true - mrok wielki :) Jak mnie zaczęła potem skóra piec w domu to przestałem wychodzić tak intensywnie - tzn w największy upał spijam w lesie nie na plaży :)

A tak wogóle to mam mrok masakralny -> Ojciec przywiercił pod moją nieobecność obrazek do ściany. Mógł centymetr w prawo. Mógł centymetr w lewo. Ale musiał kurwa przewiercić mi kabel sieciowy :sciana: ... Udało mi się zdobyć laptopa to się na chwilę dorwałem.. Ehh nie za długo się netem nacieszyłem :/

Dobrychnocy, wpadnę pewnie za pare dni :/ Jakby były jakieś plany na RL to proszę bezzwłocznie zawiadamiać :) Pzdr Grzeb

LordDream - 2006-07-31, 23:13

Dobra, ludziska, chcę żebyście mi wyjaśnili jedno: skąd się wzięła mroczna KOZA??
Yarpen - 2006-08-01, 10:53

http://www.forum.bibliote...opic.php?t=1332

Ponadto zalecam studiowanie Świętych Wersetów (chociaż zdeka odmiennych od wersji naszej) na stronie http://oliko.net/ .

LordDream - 2006-08-01, 11:19

Koza jest wielka!! :mrgreen: :mrgreen:
Orzecho - 2006-08-01, 23:17

A pewnie, że jest.

A z Pablem to miałem kłopoty tylko. Gość u mnie ze szkoły naczytał się tego i cały czas mi przytaczał jakieś nieśmieszne cytaty z tego [a przynajmniej w jego ustach nieśmieszne] w dodatku tak jak Yarp wspomniał to jest inny odłam :D

Cytat:
Dobra, ludziska, chcę żebyście mi wyjaśnili jedno: skąd się wzięła mroczna KOZA??


Zależy czy pytasz o samą postać Mrocznej Kozy czy też o powstanie kultu ;)

Yarpen - 2006-08-02, 13:49

Jak dla mnie to komiks jest fajny, tylko trzeba się wczytać. No a fakt, czasem są gorsze momenty :( Ale te na wyżynie wszystko rekompensują. Sesja... :>
LordDream - 2006-08-04, 15:31

Ciekawe jakby tak wpleść mroczną kozę do sesji Ponies?? jako zły charakter :D
Orzecho - 2006-08-04, 19:21

W sumie Yarpen mniej więcej to zrobił ;) Ale prawdziwa Mroczna Koza była by wszechpotężna więc trochę bez sensu. Poza tym nikt ze śmiertelników nie jest godzien grać taką postacią ;)
Leoncoeur - 2006-08-04, 21:34

Cytat:
Mroczna koza z tysiącem bękartów to ścierwo ostatnie, na stos z nią!


:x :x :x :x :x :cry: :| :/ :/ :x
http://dyskusje.katolik.p...p=269275#269275

niedlugo uruchomia sie mroczne kopytka, a wtedy nie bedzie ratunku dla bluzniercow :kiler: ]:)

sovellis - 2006-08-04, 21:48

Ahh, Leon SATANAS!!! Hehe, no wiesz, żeby wbijać się na katolickie forum i gwałtownym szarpnięciem sprowadzać na ziemię z ich idealnego jezuskowego świata, to trzeba być bezlitosnym... a jednak nadal żyjesz :P . Mogłeś chociaż tak hmm... delikatniej :-P ???
Leoncoeur - 2006-08-04, 21:54

ja tam od jakichs 2,5 miesiaca jestem wiec wcale nie tak gwaltownie szarpie :)


Delikatniej? :|
ja o Kozie to tylko delikatnie i ' przykladowo'napomknalem, a ten debil od razu zaczal ja wyzywac :evil:

LordDream - 2006-08-05, 09:34

Fajnie rozmowa wyglądała (Ciach), (Ciach) itd. :D
Orzecho - 2006-08-05, 13:01

Ciachu, ciachu i po ciachu :( a ja nie zdążyłem przeczytać :(
Yarpen - 2006-08-05, 13:17

Ja też nie. Leon, opowiedz :P P
Leoncoeur - 2006-08-05, 13:34

koles zaczal pisac cos w stylu "Ałłach" zamiast Allaha i komentowac ze wszyscy inni bogowie, to Bozki, bo "chrzescijanstwo uber ales".

To mu napisalem, ze wole wierzyc w Mroczna Koze, niz w jakiegos Żyda imieniem Joszua, ktory oglaszal sie Bogiem i synem Boga, a nauczal wbrew temu co ludziom wytaczal Jahwe.
ze chrzescijanstwo w moich oczach stoi nisko - a napewno nizej niz Mroczna :)

to wsiadl na koze i zaczal ostro bluznic :(
o kozich bekartach, stosach, ogolnie pelno inektyw na Koze.

Yarpen - 2006-08-05, 13:54

To świadczy o jego inteligencji. I o jego wierze. Hm... Bo fajnie jest bluzgać na coś o czymś się nic nie wie. Ale, to chyba taka wiara, prawda?
Dun Dare - 2006-08-05, 17:02

Pozna mroczne kopytka.
Leon
Mimo wszystko to
Leonceour napisał/a:
Obrażasz moje uczucia religijne

było piękne :)

Yarpen - 2006-08-05, 17:07

Mroczne... :koza: :koza: :koza:
Kermit - 2006-08-05, 18:44

Szukałem jeszcze w Google Chache, ale niestety nie mają tej strony zindeksowanej :( . Nie ma nikt kopii tej gadki?

Kermit.

Yarpen - 2006-08-05, 19:41

Ja bym chętnie to obaczył :P P I rozważałem opcję wejścia na jakiś czat katolicki... :hell: :killer:
Leoncoeur - 2006-08-05, 20:07

Kermit napisał/a:
Nie ma nikt kopii tej gadki?
mialem sobie zgrac po powrocie z pracy, ale juz bylo czerwono.

zasadniczo to tam bylo tak, ze ja mu kazalem przestac robic sobie jaja z innych wyznan, a w kolejnych postach ostrzegalem przed zemsta Kozy i tym, ze ona nie popusci i mroczne koytka beda mode on, oraz prostowalem go, bo blednie Koze jako szatana bral, do tego cos o Czarnej kozie itrp mowil.
nioslem mu dobra nowine :D

on bluznil po calosci i po Kozie i po Islamie.

zasadniczo to nic tam nie bylo wybitnie ciekawego


teraz tam w watku o moderatorach sobie cos piszczy i placze, ze opetalem moderatorke, to shizol jakis :|

Yarpen - 2006-08-05, 20:21

Na to rada jest jedna. Jak już powiedziałeś KOPYTKA MODE ('uckin) mode on :koza:
Orzecho - 2006-08-05, 22:46

:lol: :lol: Dobre.

Cytat:
Szukałem jeszcze w Google Chache


Google to wyszukiwarka szatana, nie kalają się takimi stronami ;)

Cytat:
KOPYTKA MODE


Z drugiej strony ciekawe by było jakby tzw. "katolicy" zrobili nam wjazd na nasze forum :D

Cytat:
teraz tam w watku o moderatorach sobie cos piszczy i placze, ze opetalem moderatorke, to shizol jakis


Zauroczenie potwora ? ;)

Yarpen - 2006-08-05, 23:24

Ty, to Leon musi mieć 9lvl maga! Niezły jesteś! Gdzie nabijałeś xp? Też na forach katolickich pewnie :]
Leoncoeur - 2006-08-07, 16:15

juz 12 poziom maga

dzis ani na moment nie sciemniajac co do moich pogladow, uzyskalem weryfikacje w celu wpuszczenia mnie na zamkniete forum narodowcow :)

lol!

Yarpen - 2006-08-07, 16:50

Inflitrator jeden :P Brawo :)
Dun Dare - 2006-08-11, 02:50

W Poradniku tłumacza modów mroczny Yarpen napisał/a:
Oczywiście należy pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania dla elektronicznych "pomocników" - broń Kozo kierować się nimi przy tłumaczeniu fraz itp.

:koza:

Yarpen - 2006-08-11, 08:05

Hehe... no co innego mogłem napisać? Święta Matko Boska z Strzebiatowic Dolnych :P P Koza to Koza i nie ma bata!

PS. Hm... pochlebiasz mi tym, że przestudiowałeś cały artykulik :->

Dun Dare - 2006-08-11, 17:23

http://img164.imageshack..../bgzrzutgb0.jpg
Emo Roxxx...

Yarpen - 2006-08-11, 17:26

Blee... nie lubie Baldur Gotha :P P Jest też wersja dla TuTu/BGT.
Dun Dare - 2006-08-11, 17:33

Z opisu wynikało że gra będzie wyglądac bardziej mrovznie :mrgreen:
Gdzie siedzą te pliki z portretami? Nie mogę na to patrzeć.. :blee:

[ Dodano: 11.08.2006 18.04.26 ]
Dobra sam znalazłem... BGoth zamienie się w Bmrok

Yarpen - 2006-08-11, 18:36

To jest mod dla gotyków i innych takich :P Nawet toto mroczne nie jest :P
LordDream - 2006-08-12, 10:27

Portrety jeszcze gorsze są niż były... Błe...
Yarpen - 2006-08-12, 13:14

Z Portraitpacków polecam Nightmare beautification tylko bez portretów Sarevoka i Valygara. To NAPRAWDĘ poprawia wygląd portrecików!
LordDream - 2006-08-12, 13:20

Mi tam potrzeba gostka, który byłby chętny poprawić biografię mojego bohatera :D
Yarpen - 2006-08-12, 16:57

Nie ja. Ale dzisiaj mam prywatną fetę z okazji udanego otwarcia forum :-> czteropak+chipsy+domowy kebab :P
Orzecho - 2006-08-15, 13:08

Eee, z crpgworld się pisowe forum robi :/ http://www.crpgworld.yoyo...c.php?p=594#594
Hutnuk - 2006-08-15, 14:35

Siekierka7 na swoim forum crpgworld napisał/a:
Ja jestem człowiekiem PiSu, a dokładnie młodzieżówki PiSu

Uchhhhh... Całe szczęście się tam nie zarejestrowałem jeszcze... :-P

Yarpen - 2006-08-15, 15:35

O ja pier... no to kaplica, trumna i stodoła. Bleah... też myślałem o rejestracji, ale tym razem uratowała mnie niechęć do pseudo-drewnianych lay-outów :P P

Ekhem... jakby to tak powiedzieć. Co propaganda młodzieżówek robi z ludzi. Się chłopcy i dziewczynki cieszą, że ktoś z PANÓW chwilkę coś do nich powie - tak się rodzi fanatyzm.

A tak wogóle, to kiedy startujemy do rządu z Czarianną :?: Wtedy... zrobimy małe :bije: i :mlotek: Kaczysynkom, Panu Latynosowi i Panu Dużemu i Mądremu :devil:

LordDream - 2006-08-15, 15:46

Eee tam, co na siekiera narzekacie?? Każdy ma jakieś swoje schizy (jego jest akurat PiS).
Orzecho - 2006-08-15, 22:41

Ale w sumie ładnie się zachował, że się nie ciskał tak jak ja, bo by była krew :D O tyle szkoda, że mogła być krew :D i przyjemna dyskusja :D

Cytat:
Uchhhhh... Całe szczęście się tam nie zarejestrowałem jeszcze...


Eee, ja myślałem, że mi pomożecie, a tu wszyscy uciekają ;)

Horus - 2006-08-15, 23:10

Skusiłbym się... ;)
Ale dawno przestało mnie bawić ripostowanie ludzkiej głupocie...
Podono głupota nie boli, ale jeśli - bez urazy (albo i nie) :)

Whoah, jutro Frantic w żydomasonerskim tvn...

LordDream - 2006-08-16, 09:05

Na tamtym forum wcale takiej głupoty nie ma jaką przedstawia Orzecho. Poprostu za bardzo koloryzuje.
Orzecho - 2006-08-16, 17:18

Ekhem? Co ja przedstawiam? Co ja koloryzuje? Dałem linka tylko.
LordDream - 2006-08-16, 17:34

Orzecho napisał/a:
Eee, z crpgworld się pisowe forum robi :/


To jest według mnie koloryzacja :| Ale i tak nie rozumiem waszej awersji politycznej??

Horus - 2006-08-16, 17:51

LordDream napisał/a:
Na tamtym forum wcale takiej głupoty nie ma jaką przedstawia Orzecho. Poprostu za bardzo koloryzuje.


Uderz w stół, a nożyce się odezwą...? :>
Demonizujesz, Dream, demonizujesz. Obraziłbym się, gdyby 'pisowe', jako określenie było obraźliwym. W tym kraju nie ma prawa być :/

Orzecho - 2006-08-16, 18:35

Cytat:
Ale i tak nie rozumiem waszej awersji politycznej??


To dobrze, bo może byś się zaraził i np. zaczął kompletować amunicję.

sovellis - 2006-08-18, 03:21

Hej ludziska, chillout. Siekier to mój dobry przyjaciel w realu. To że jest w młidzueżówce pisu wcale go nie skreśla. Sam go za to ganię, ale co z tegbo. Chłopak nie ma cłych zamiarów. Trochę mu zamieszeali, ale co zrobić. Ja zachowuję zimną krew. Rejestrujcie się, bo to forum może mieć przyszłość. Na jego dziwactwa tzrzeba przymykać oko. W końcu od działalności admina najmniej zalezy na forum. Są tam też wartościowi ludzie jak np. Ja :mrgreen:
LordDream - 2006-08-18, 10:03

Albo ja :D
Yarpen - 2006-08-18, 10:43

A nie ma tych niewartościowych np. mnie :) Czyli forum dobre :D (to nie jest ironia :) )
Orzecho - 2006-08-18, 17:12

Hehe, Siekierka gada bzdury, ale przynajmniej spokój jako taki zachowuje :D aczkolwiek jak wyrzuca temat do kosza, bo biliśmy w nim PiS to troszkę dziwne :/

Cytat:
Rejestrujcie się, bo to forum może mieć przyszłość.


Albo przynajmniej bierzcie przykład z forum, na którym 10 użytkowników codziennie pisze 200 postów.

Cytat:
To że jest w młidzueżówce pisu wcale go nie skreśla.


Niby nie, ale jakby nie patrzeć... jest współwinny cierpieniu wielu ludzi.

Może za mocne słowa, ale przyczynił się do rządów idiotów i tyranów w dodatku się z tego cieszy :/

No, ale w roli admina na razie się sprawuje dobrze, a to się liczy!

Yarpen - 2006-08-18, 19:54

Gorzkie słowa, jednak w tej kwesti popieram Orzecha. Bo widzę, co PiS zrobił :x I nie mogę tego zaakceptować.
Leoncoeur - 2006-08-19, 10:30

sovellis napisał/a:
Siekier to mój dobry przyjaciel w realu. To że jest w młidzueżówce pisu wcale go nie skreśla.
true, tez mam kumpla w mlodziezowce PiSs.
taki fajny byl chlopak :(

Yarpen napisał/a:
A nie ma tych niewartościowych np. mnie

Yarpen bez kompleksow, ja np w zyciu bym nie powiedzial, ze jestes 'nie wartosciowy'.
wrecz przeciwnie :)

jak bede mial troche czasu, to sie moze zarejestruje by pogadac o PiSsie :lol:

Yarpen - 2006-08-19, 11:29

Eee tam... same kłótnie, burdy i nudy :P P Jak do tej fory tamtego forum nie zepsułem. Ale się zarejestrowałem i w ciągu tygodnia pewnie upadnie :P P Tawerna wytrzymała tylko dzięki Kozie :D
sovellis - 2006-08-19, 15:08

Leon
Cytat:
jak bede mial troche czasu, to sie moze zarejestruje by pogadac o PiSsie :lol:

Leon, byłbyś tam naprawdę mile widziany :)
Orzech
Cytat:

Może za mocne słowa, ale przyczynił się do rządów idiotów i tyranów w dodatku się z tego cieszy :/

Hmm, tyrania? Hehehe, tak bym tego napewno nie nazwał. Idiotyzm? Prędzej i z tym się zgadzam. To że się z tego cieszy nie ulega wątpliwości :lol:

Cytat:

Gorzkie słowa, jednak w tej kwesti popieram Orzecha. Bo widzę, co PiS zrobił :x I nie mogę tego zaakceptować.

Przesadzacie. No fajnie, bo ja jakoś nie widzę żeby wogóle coś zrobił. Trochę zimnej krwi ;) . Jeśli tak pozostanie, że nie będzie robił nic, to może jakoś przetrwamy te 5 długich, kaczych lat. Zresztą nie ma co narzekać, rok już prawie minął :-P

Horus - 2006-08-19, 15:44

sovellis napisał/a:
No fajnie, bo ja jakoś nie widzę żeby wogóle coś zrobił. Trochę zimnej krwi ;) . Jeśli tak pozostanie, że nie będzie robił nic, to może jakoś przetrwamy te 5 długich, kaczych lat. Zresztą nie ma co narzekać, rok już prawie minął :-P


True, nic nie zrobił :) Kilka żałosnych bzdur i zajebista prezencja... Jeszcze 4 lata i skończą się rządy frajerów. Keep smiling :)
Chyba, że wejdzie ta ustawa o podatku do sprowadzanych używanych samochodów. Miałem sobie za rok Civica, albo CRX'a z Niemiec przywieźć... Jak zapłacę 3, albo 4 razy więcej, chyba mnie szlag trafi :/

Orzecho - 2006-08-19, 20:38

Cytat:
Hehehe, tak bym tego napewno nie nazwał.


Może złe słowo. "Dążenie do zdobycia jak największej władzy depcząc demokrację" może być? :D

Cytat:
Jeszcze 4 lata i skończą się rządy frajerów.


Przy tak fantastycznej socjotechnice.... ajj, ja bym się bał o to. Tzn. wygrać może nie wygrają, ale i tak myślę, że ich pozycja będzie dużo wyższa niż np. SLD po kadencji. I może być nieprzyjemnie.

[ Dodano: 20.08.2006 09.21.56 ]
http://wiadomosci.onet.pl/1373297,11,item.html

Dun Dare - 2006-08-21, 23:38

http://wiadomosci.onet.pl/1373513,69,item.html
Czy aż tak bardzo polska PiSsieje...

Leoncoeur - 2006-08-22, 03:44

fajna dzioucha i inteligentna, bo nie wierze by to nie byla ironia :)
Yarpen - 2006-08-30, 08:34

A pies to je... no dobra. Walił. Kłóćta sie jak chceta.

[ Dodano: Sob 16 Wrz, 2006 ]
Brat ściągnął sobie Guitar Pro 5 z RSE (Realistic Sound Emulator albo cosik takiego). To gówno gra po prostu taby. Ej... niektóre tracki brzmiały jak żywe (Imperium!! [tylko nie flażolety])...

Coś czuje że za kilka lat Sam Microsoftu (albo Ivona) będą robili 'Wohoo Wohoo' lepsze niż Bruce Dickinson :| ;)

Leoncoeur - 2006-10-06, 11:01

na mroczne kopytka , jacy Ci Szkoci sa głupi ;( ;( ;( ;( :roll: :shock: :cry: :(
http://wiadomosci.onet.pl/1414073,69,item.html

LordDream - 2006-10-06, 12:25

Żeby u nas tak było 8-)
Yarpen - 2006-10-06, 15:44

Hm...

Cytat:
To budujace!

Wspaniała postawa nastolatków. Gdybyż tak polska młodzież chciała brać przykład ze Szkotow...


Naprawdę... pieprzone zachodnie lalusie się burzą, chcąc się podlizać belfrom i ekhem.. zaistnieć. Mam tylko nadzieję, że Boruc i Żuraw się sprzeciwią :-> Opcjonalnie mam radę - niech te tanie trunki np. wywiozą do polski i sprzedają po 2-3 zetka. Będę content - szczególnie proszę o okolice Wielunia :roll:

Vilkatla - 2006-10-06, 16:01

poczekajcie, w IVRP giertychjugend tez beda protestowac...
Sorrow - 2006-10-06, 17:07

Yarpen napisał/a:
Hm...

Cytat:
To budujace!

Wspaniała postawa nastolatków. Gdybyż tak polska młodzież chciała brać przykład ze Szkotow...


Naprawdę... pieprzone zachodnie lalusie się burzą, chcąc się podlizać belfrom i ekhem.. zaistnieć. Mam tylko nadzieję, że Boruc i Żuraw się sprzeciwią :-> Opcjonalnie mam radę - niech te tanie trunki np. wywiozą do polski i sprzedają po 2-3 zetka. Będę content - szczególnie proszę o okolice Wielunia :roll:

Zauważ, że oni napisali, że to, że niektórzy się upijają tymi tanimi trunkami wywiera na nich negatywny wpływ.
Może zdarzają się tam często takie wypadki, że goście sobie piją alkochol by nie mieć oporów przed losowymi aktami przemocy, albo gwałtami.

W takim wypadku to nie rzadne podlizywanie się tylko zwykła obrona własnych interesów.

LordDream - 2006-10-06, 18:12

Wydaje ci się... Zamiast Wielunia mogą być Siedlce :P
Yarpen - 2006-10-06, 18:18

Tam była Młodzież Wszechszkocka i Liga Szkockich Rodzin :-> [to z jednego commenta]
Orzecho - 2006-10-25, 21:29

Wojciech Wierzejski powiedział:
"W Parlamencie nie ma szaleńców!"

http://www.zbigniewszaleniec.pl/

Sorrow - 2006-10-25, 23:09


Grzebul - 2006-10-30, 18:24

Mam problem techniczny. Może by mi ktoś poradził, bo ja zwykły humanista jestem...

Problem:
Przerwany kabel sieciowy w ścianie. (Uszkodzony za pomocą wiertarki)
Pytanie:
Czy jak rozwalę sobie ścianę, wytnę urwany kawałek kabla, na oba końce nałożę zakończenie (czy się da?) a oba zakończenia podłączę do przejściówki to czy będzie kabel działac?

Ja nie technik, ja nie wiem, wolalbym sie upewnic zanim zrobie dziure w scianie... :mrgreen:

Kermit - 2006-10-30, 18:48

Powinno działać, ale, żeby zarobić końcówki musiałbyć mieć ten sprzęt w domu, albo wyrywać cały kabel. Poza tym, nie wiem, czy nie musiałbyć kombinować z crossowaniem kabli. IMO łatwiej będzie pociągnąć nowy kabel, ale już nie w ścianie :P .

Kermit.

Hutnuk - 2006-10-30, 20:05

Grzebul napisał/a:
Przerwany kabel sieciowy w ścianie. (Uszkodzony za pomocą wiertarki)

No to faktycznie szczęśliwie Ci się powierciło... ;)

Horus - 2006-10-31, 21:00

Ależ mam prześliczną kotkę. Czarna, jak behemoth :) ciemno miodowe oczy.
Mruczące, futerkowe szczęście :) Horusowe leże przestaje być puste...

Azok - 2006-10-31, 21:15

Son-of-Osiris napisał/a:
Ależ mam prześliczną kotkę. Czarna, jak behemoth :) ciemno miodowe oczy.
Mruczące, futerkowe szczęście :) Horusowe leże przestaje być puste...


Horus posówa Bastet ?? :p

Orzecho - 2006-10-31, 21:38

Mam problemy z interpretacją ;)

@Grzebul, czy mi sięzdaje czy to nie pierwszy raz :roll: albo cały czas ten sam :d

Coincidence - 2006-11-01, 00:12

Rik?
Yarpen - 2006-11-01, 08:07

Chyba zbyt elokwentny (vide tematy o historii) na Rika ;)
Horus - 2006-11-01, 16:34

Wyborna znajomość mitologii...

Lajt, już wkrótce poposuwam Ciebie :)

LordDream - 2006-11-01, 16:42

A wy ciągle z tą egipską mitologią... Eee tam, nie macie innych ciekawszych tematów? (joke taki :] ). Set się na was gniewa :]
Grzebul - 2006-11-03, 20:37

Hutnuk napisał/a:
No to faktycznie szczęśliwie Ci się powierciło...

Orzecho napisał/a:
czy mi sięzdaje czy to nie pierwszy raz

Ano caly czas ten sam. Od kiedy mi stary przywiercil jakis je..ny obrazek to caly czas nie mam netu.. to juz z 3-4 miesiace od wakacji... Wczesniej nie mialem z innych przyczyn. Swira juz dostaje, odwyk za dlugi i ciało nie daje rady.

@Kermit, dzieki za pomoc, ale troche nie wiem o co common z tym crossowaniem? :blee:
Mam takie specjalnie kombinerki do zakładania końcówek do kabli sieciowych, ale ciągle nie wiem czy to mi zadziała. Zadziała jak przetnę, na obu końcach kabli wczepię końcówkę i połączę przejściówką czy nie..? :(
Nie kce kuc sciany niepotrzebnie, za duze straty. A motyw z nowym kablem nie-za-sciana odpada niestety. Za duzo kombinacji, za dlugi by on byl i przez za wiele roznych pomieszczen by musial isc. Niestety.

Atanael - 2006-11-15, 12:54

Grzebul napisał/a:
Od kiedy mi stary przywiercil jakis je..ny obrazek to caly czas nie mam netu..


Grzebul nie lam się stary, powiem Ci ze nie jesteś sam. (Choć u mnie to tak troche inaczej wygląda) Mi kradna kable jakoś co dwa dni, i mam w planie kupno gogli noktowizyjnych i niczym w Predatorze będe ganiał po dachach za nimi.

LordDream - 2006-11-15, 16:03

Życzę powodzenia... A zamiast noktowizora nie lepiej wsadzić kamerę z noktowizorem? Lżej będzie :P :]
Atanael - 2006-11-15, 19:55

No wiesz zawsze jest ta zabawa na zasadzie Łowca - zwierzyna :D
Orzecho - 2006-11-16, 10:00

Po co ganiać po dachach, nie lepiej snajperka? A nabyte doświadczenie mógłbyś potem do mmmm.... :roll:
LordDream - 2006-11-17, 09:20

Też polecałbym jakąś snajperkę. A tak w ogóle to w miarę tanio mozna dostać sztucera. a niesie na dwa kilosy jak dobrze misię zdaje. Jeszcze tylkodobra luneta :mrgreen:
Hutnuk - 2006-11-17, 09:46

LordDream napisał/a:
sztucera. a niesie na dwa kilosy

Ale jakże brak mu finezji... O wiele przyjemniejsza jest kusza... Swego rodzaju cicha śmierć. Sztucer jest zbyt wulgarny... 8-)

Yarpen - 2006-11-17, 12:54

Siekiera? :]
Hutnuk - 2006-11-17, 14:00

Yarpen napisał/a:
Siekiera?

Wtedy sie strasznie nabiegasz... Chyba nie jest to najlepszy pomysł...

Yarpen - 2006-11-17, 16:36

Jeden rzut, jeden świst, jedno życie :->
LordDream - 2006-11-17, 17:49

Trza najpierw mieć niezłego cela, aby trafić siekierą. Jaka ja próbowałem gostka rzucić siekierą, to przeleciała 0,5 metra od niego. Skurczysyn się uchylił :x
Gaz_Shenryu - 2006-11-17, 18:30

Więc to dobrze i dla niego, i dla Ciebie. Celtem raczej nie jesteś więc odłuż żelastwo.
Poza tym, co ma jego unik do tego, że nie trafiłeś?
Ale nie próbuj dalej. Jeszcze zrobisz sobie krzywdę.

LordDream - 2006-11-17, 18:48

Ale to właśnie po uniku znalazł się o pół metra od mojej siekiery. A i tak wolę mój kochaniutki łuk i ostatecznie noże do rzucania :D . Przed tym nie zdążyłby się uchylić. Atanael polecam ci szczególnie jakby co to łuki bloczkowe. :mrgreen:
Horus - 2006-11-17, 21:45

Ta? A jaki łuk masz? Tzn. naciąg mnie interesuje, bo mówi dużo o samym łuczniku.

O noże jeszcze chciałem zapytać. Jak rzucasz, wolny nadgarstek, rotacyjnie? I nóż mi jeszcze poleć. Od dawna noszę się z zakupem kompletu projektowanego przez Gila Hibbena, ale nie wiem, czy nie będzie to kasa wrzucona w błoto.

Doradź mi, o zabójco :>

Atanael - 2006-11-17, 22:23

Hm... może naręczne ostrza? Uwielbiam Assassinów xD

Noze do rzucania - SON możemy sobie podać łapki :D też sie przymierzam do kupna :-P

LordDream - 2006-11-18, 09:25

Do rzucania używam dokładnie bagnet rosyjski z roku 43, kosztował mnie fortunę, ale cacuszko jakich mało :) A jeżeli chcesz w tanie i w miarę dobre ostrze, to kup sobie jakiś firmy Col-Fu (chyba dobrze napisałem :] ). Dobre natomiast (i zresztą drogie) noże to produkuje Gerlach, sam jestem posiadaczem kilku. A naciąg u mnie wynosi żebym się nie pomylił około 80 funtów chyba.
Horus - 2006-11-18, 11:57

Miałem droczyć się jeszcze przez pewien czas, ale znudziła mnie ta zabawa... :lol:
Nie ma czegoś takiego, jak szkoła rzucania rotacyjnego i wolnym nadgarstkiem.
Nie wiem, czy złapałeś się, czy celowo pominąłeś tą kwestię, ale wymyśliłem je na poczekaniu :]
I dzięki za radę, nie potrzebuję nowego noża. Rzekłbym, w tej kwestii nie potrzebuję rad :lol:
Ale true, noże gerlacha są niezłe. Polecam Osę, choć ta do rzucania ma się, jak pięść do oka. Naprawdę jednak, Atanael, jeśli bierzesz się za rzucanie nożem, zmień hobby. Bez dobrego trenera, niczego nie osiągniesz.

Obaczcie tą stronę, piszą tam też o profesjonalnych nożownikach, rzucających nożami :lol:

Co do łuków, strzelałem ze bloczkowej 48" o naciągu 70 lbs (dobre 31 kg) i przy długotrwałym z niej strzelaniu byłem zmęczony (a chuchrem na pewno nie jestem)
Zastanawiam się, czy ten łuk ma na pewno 80 w naciągu.

Jak już jednak powiedziałem, pastwić się więcej nie będe.

LordDream - 2006-11-18, 12:42

Tyko tyle że mój nie jest bloczkowy, tylko typowo sportowy. A o ile4 dobrze pamiętam 80 funtów to jest około 40-50 kg, a więc nie jest to jeszcze tak dużo, chociaż jak na początku zaczynałem tym łukiem to po pięciu minutach strzelania ręce bolały mnie gorzej niż po dwugodzinnym wyjściu na siłkę. Co do tej kwestii z rzucaniem to jej w ogóle nie załapałem o co chodzi, bo przecież takie coś nie istnieje :P I wiem, że nie potrzebujesz rad, bo jak dobrze sobie przypominam udzielałeś się w kwestii używania noży do obrony własnej (jak się mylę to mnie popraw).
Horus - 2006-11-18, 13:50

Nie mylisz się. I pieprzyłem piąte przez dziesiąte. Na szczęście ten okres gówniarskiego lania bzdurami dawno minął. Oczywiście z tym rzucaniem przesadziłem, ale trochę już minęło, a ja nie przestałem się rozwijać w tej dziedzinie.
Nóż, nawet w samoobronie jest interpretowany przez prawo, najczęściej jako broń przestępcy, więc lepiej nie ryzykować faktu, że usieczesz agresora i pójdziesz za niego siedzieć. Naprawdę, nie warto. A gdy już musisz, trzeba zadać sobie pytanie, czy potrafisz (polecam tą wcześniejszą stronę).

Łuk bloczkowy jest typowo sportowy :]

Skąd ta prowokacja? Pomimo tego, że szkoła rzucania rotacyjnego ( :lol: ) nie istnieje, postarałem się, by zabrzmiało to w miarę wiarygodnie.
Tekst o rzucaniu siekierą zmiażdżył mnie, toteż zastanawiałem się, czy kiedykolwiek odebrałeś nią życie jakiemuś stworzeniu świadomemu swojego istnienia.
Tzn, czy urąbałeś łeb np. kaczce albo kurze, skoro rzuciłeś siekierą w faceta, a nie trafiłeś tylko dlatego, że zrobił unik... :>
I czy wiesz, że czekałyby Cię kraty.
Później przyszły inne pytania: czy masz jako takie rozeznanie w dziedzinie ogólno światowego knifemakingu, czy naprawdę potrafisz rzucać, czy tylko rżniesz kolejnego nożownika (a takich ludzi nie brakuje).

Co do mnie, jestem kuchmistrzem, więc noża używam najczęściej w kuchni, albo na wypadach w teren, co nie zmienia faktu mam w tym pewne rozeznanie ;)

LordDream - 2006-11-18, 16:06

Son-of-Osiris napisał/a:
Tekst o rzucaniu siekierą zmiażdżył mnie, toteż zastanawiałem się, czy kiedykolwiek odebrałeś nią życie jakiemuś stworzeniu świadomemu swojego istnienia.
Tzn, czy urąbałeś łeb np. kaczce albo kurze, skoro rzuciłeś siekierą w faceta, a nie trafiłeś tylko dlatego, że zrobił unik...


Nie martw się, ja też lubię się w kuchni udzielać, jak trza pomóc mamie pomóc pozbawić kolejne stworzenie życia. A z tą siekierą to miało być na żarty, sam się z deka zestrachałem, że go trafię. Jednak jak to zauważyłeś nie zestrachałem się tego że go zabiję, tylko tego żę pójdę za kraty.

Amon - 2006-11-18, 20:31

hehe a ja umiem rzucać tasakiem :) całe wakacje raz się z kumplem uczyliśmy, kilka drzew stracilo korę niestety ale umiejętność mogę zaliczyć w poczet nabytych :)
LordDream - 2006-11-19, 12:13

Ja też tak chcę :D
Coincidence - 2006-11-21, 14:44

// buy: [tasak]
// find: [drzewo]
>>use [tasak] on [drzewo]

inpu, output i zapętlić

Gaz_Shenryu - 2006-11-22, 18:14

Zostawcie drzewa w spokoju. Zresztą i tak prędzej zabilibyście siebie nim coś im zrobili. Lasów siekierami się nie ścina.
Chyba się sfrustowałem. Znowu.
I co ma mnie przywrócić na właściwe tory? Siatkarze?
Ale jak oni wygrywają, to ja śpiem.
Robią mi na złość.
Przynajmniej niech wswzystko wygraja, to w tv finał będzie przez 20 lat lecieć.
Jak to było do tej pory.

Orzecho - 2006-11-22, 21:36

Ja się kiedyś "uczyłem" rzucania shurikenem - czyli w kwestii formalnej - nożem. Zabawa fajna - i nie taka trudna.
Coincidence - 2006-11-23, 07:44

Wszystkiego Atanael i żebyś miał to wszystko gdzie pomieścić.
I żebyś w dniu urodzin pozyskał moc, za pomocą której wszyscy forumowicze nie będą musieli już pracować zarobkowo, bo sama twoja obecność na forum będzie napełniać nasze konta :-P
No co :]
Tak czy inaczej: oby Ci Kossakowska dopisała 7 nowych tomów Siewcy utrzymanych na poziomie opowiadań :-P

Horus - 2006-11-23, 17:19

Idąc w ślady brata, też machnę Ci życzenia w temacie...

I dorosłości nastał dzień
Kablokrady biegną w dal
W chłopca, woja wkroczył cień
W dłoniach krew i zimna stal


Najlepszego, Atan. Niechże Ci młodość obfituje w rozkosz i najpiękniejsze emocje, upojne chwile i momenty spełnienia. A gdy już prawdziwa dojrzałość zapuka do serca bram, lub kobieta szturmem je weźmie, z uśmiechem wspominaj te dni. Nadchodzą bowiem najwspanialsze czasy.

Czego zapragniesz, życzy brat ;)

Atanael - 2006-11-26, 15:01

Dzięki chłopaki ;)

Fakt faktem powiem wam że ta 18 była mało imprezowa, bo wszyscy na studia pojechali >.> I nikogo nie było. Ale dzięki za wszystko :D

Zas co do rzucania opanowałem umiejętność rzucania puszkami po piwie xD

Sorrow - 2006-11-27, 02:14

Wszystkiego najlepszego z okazji 18tki, Atan :D !
Leoncoeur - 2006-11-27, 03:46

spoznione ale szczere.
najlepszego :)

Atanael - 2006-11-27, 13:15

Leoncoeur, Sorrow, Dzięki :)

Dzisiejszy dzień był szokiem xD Nasz W-Fista miał nas uczyć Poloneza:

Dzisiaj będziemy uczyć się podstawowych kroków tańca, do muzyki Country.


Myslałem że sobie jaja robi...
Ale nie robił xD

Coincidence - 2006-11-27, 13:19

Szykuj się, będzie gorzej :-P
Nie wiem, jak u was, ale w mojej szkole jest tradycja, by maturzyści tańczyli poloeza na środku rynku miasta; a jako, że to tradycja, to całkiem spooro osób się wtedy zbiera. Haczyk tkwi w tym, że owy taniec jest po dwóch lekcjach szkolnych poloneza i całość wygląda oryginalnie :D

Atanael - 2006-11-27, 13:23

A to nie, u nas nie ma występów publicznych, ale wtedy by były jaja to przyznam.

W ogóle studniówke mamy w zamku książ :D



____________________________________

A to przed chwilą znalazłem :-P




Zapowiada się bosko.

Coincidence - 2006-11-27, 13:27

Cieńko - nie mów, że historii nie znasz :-P Toż to siedziba hitlerowców była, a co się czai po dziś dzień w podziemiach, to nikt nie wie, a pikuś będzie, jak to będzie V2 czy projekty Vrl :P

Atanael burżuj :roll:

Atanael - 2006-11-27, 13:30

Cytat:
Cieńko - nie mów, że historii nie znasz


Musze ją zdać na maturze :-P

Coincidence napisał/a:
a co się czai po dziś dzień w podziemiach, to nikt nie wie, a pikuś będzie, jak to będzie V2 czy projekty Vrl :P


A ja zawsze myslałem że tam jest bursztynowa komnata :(

Coincidence napisał/a:
Atanael burżuj :roll:


A powiem Ci że porównując wszystkie oferty to książ jest nader przeciętny. Ale sam fakt że jest to Zamek, działa już na wyobraźnię.

Coincidence - 2006-11-27, 13:35

Atanael napisał/a:
Musze ją zdać na maturze


To się ucz, a nie przesiaduj po forach.
Tak poważnie, to maturka z historii nie jest trudna, trzeba tylko mieć ogólne pojęcie o epokach, mniej w zamkniętym kontekście, a bardziej w ich wzajemnych korelacjach między sobą. Tak jest głównie na rozszerzonej, gdzie ( przynajmniej w zeszłym roku tak było ) jest jeden temat, i tak sru poprzez epoki. Mnie trafiły się miasta, więc tak źle nie było; ale na próbnej był hardkorowy temat i się parę osób zrezygnowalo z historii się :P

Atanael napisał/a:
A ja zawsze myslałem że tam jest bursztynowa komnata


Bu, bursztynowa komnata jest ponoć na jakimś statku zatopionym na morzu Czerwonym. W sumie tyle krzyku o trochę żywicy :/

Atanael napisał/a:
A powiem Ci że porównując wszystkie oferty to książ jest nader przeciętny. Ale sam fakt że jest to Zamek, działa już na wyobraźnię.


Ale czekaj; jak ty na Książu będziesz tańcował, to ty z Dolnego Sląska jesteś :>
Swojak :->

Atanael - 2006-11-27, 13:38

Coincidence napisał/a:
Swojak


Tak ;) z Wałbrzycha :-P ^ ^ "Bamboocha na Wałbrzych" xDDDD

Zaś co do matury, teraz jest zmieniona. Jest tylko rozszerzona i na próbnej było troche pytań ogólnych, oraz jedn temat do wyboru.

Coincidence - 2006-11-27, 13:45

Bycie króliczkiem eksperymentalnym jednak miało swoje zalety :-P
LordDream - 2006-12-01, 17:10

Coincidence napisał/a:

To się ucz, a nie przesiaduj po forach.


Po co się uczyć? Jestem na matinfie i jako jeden z nielicznych przeszedłem do Warszawy z olimpiady historycznej :] Musiałem się pochwalić :mrgreen:

Yarpen - 2006-12-02, 12:56

Ja też na mat-infie, tyle, że na polonistycznej brakło 4 punktów (zadanie z gramatyki, z tematu który polonistka objaśniała na lekcji od razu po olimpiadzie :lol: ) do tej ogólnopolskiej.
Coincidence - 2006-12-03, 01:39

Karry jest pełnoletni :|
A dopiero byłtakim tycim - tyciutkim użytkownikiem z sentymentem do pluszowego misia i cieplutkich skarpet z kiszonej kapusty.
Tak więc Karry z okazji tej niezwykle istotnej rocznicy:
ażeby Ci tak jakoś zawsze było fajnie
i przytulnie
i miło
i żebyś miał się zawsze do kogo przytulić
by twoja twarz byłą jeszcze przystojna przez kilka lat
byś się nie rozpił z okazji legalnej możliwości kupna alkoholu
no i żebyś dalej pił mleko
którego krowy będa dawały Ci duuużo
żeby Twoje krowy były zawsze zdrowe
i ty żebyś był zdrowy
i wykorzystywałswój potencjał
i nie miaproblemó z potencją jeszcze przez nastepne pięćdziesiąt lat
żeby Cię po imprezie głowa nie bolała
i żeby Twoją dziewczynę rzadko głowa bolała
obyś miał jak najlepiej i najserdeczniej w życiu

czego życzy skromnie
Coin :->

Grzebul - 2006-12-03, 09:10

True.
I żebyś z forum nie wyrósł.
Chyba spóźnione ale wsystkiego najlepszego :)

LordDream - 2006-12-03, 10:15

Ja także życzę ci Karry wszystkiego najlepszego :]
Atanael - 2006-12-03, 11:02

Standardowy pakiet życzeń! :) kolejny pełnoletni ;)
Horus - 2006-12-03, 22:22

Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz przyjemności.
Dużo. I bardzo wyuzdanej.
Prócz tego, byś po 60 latach nadal budził się z tym, z czym budzi się każdy facet.
Wszystkiego, czego sobie zapragniesz, a czego ja, hedonista, Ci życzę.

Horus :)

Leoncoeur - 2006-12-04, 03:17

a ja sie zajebie z ta studniowka.
(siostra)
- daj mi na suknie
- bedziesz musial mi dac na fryzjera
- kup mi buty

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! :help:

p.s. naj naj Karniszonie :)

Coincidence - 2006-12-04, 11:01

:arrow: sam ją uczesz, obsluga grzebienia nie jest trudna
:arrow: masz sukienkę i pantofelki ( i różdżkę? ) :> To pożycz siostrze, będzie słodka jak Aerie

Grzebul - 2006-12-04, 16:40

Czy posiada ktoś dostęp lub wiedzę o materiałach, traktujących o powiązaniach Adama Mickiewicza z absyntem?
Mile widziane też metariały o innych upodobaniach tego i innych twórców romantyzmu do środków odurzających.

Byłbym bardzo bardzo wdzięczny, muszę już na jutro miec jak najwięcej...

[ Dodano: 04.12.2006 16.41.46 ]
Tzn na pojutrze, ale jutro muszę to złożyc, wiec jakby ktos cos podrzucil to bylbym very very happy :)

Yarpen - 2006-12-04, 16:45

Boy Żeleński "Mickiewicz a my" i kilka jego innych rozważań na temat romantyzmu. Tam będziesz miał naprawdę maaaase dobrych rzeczy o nim i o Słowackim :) Ja to mam w jego zbiorku zwanym Reflektorem w mrok, jednak pewnie znajdziesz taki, w którym będzie pewno więcej.
Grzebul - 2006-12-05, 19:24

@Yarp
Dzięki, ta lektura mi się bardzo przyda. O absyńcie to tam co prawda ani mru mru ale zawsze nowy wazny gosc do cytowania przy rzucaniu nowego swiatla na Adasia M.

Coincidence - 2006-12-05, 20:04

@Grzebul

A. Mickiewicz był narodowym wieszczem. On był czysty jak łza. Nie wolno mówić inaczej :>

Dun Dare - 2006-12-05, 20:08

Na wstępie muszę złożyc życzenia Karriuszowi. A więc systkiego :)


Sory za obsów ale problemy ze sprzętem.

@Grzebul
Adaś jak przybył do Francji chlał absynt na równi z innymi trunkami. A powód tego był wprost pragmatyczny. Plantacje winorośli nawiedziła w tamtych latach plaga pleśni. Dochodziło do tego że kieliszek wina był wart tyle co... butelka dobrego 60% absyntu. :)

Atanael - 2006-12-05, 23:00

Fakt drogo wtedy było xD Ja słyszałem że w Rosji tak jest, że Piwo kosztuje koło 7 złoty,a wódka trzy razy taniej o.O Słyszałem - a wiecie jak to ze słyszeniem jest xD

A teraz pytanie ala Władca pierscieni.

http://www.youtube.com/watch?v=7dEzgHBrtFQ

Jak ten koles to robi O.O

Grzebul - 2006-12-07, 19:00

Coincidence napisał/a:
@Grzebul

A. Mickiewicz był narodowym wieszczem. On był czysty jak łza. Nie wolno mówić inaczej :>


Gdyby nie cytaty z Tadeusza Boya Żeleńskiego to temat by zapewne nie przeszedł ;)

@Dun -> A bro to za słabe było dla niego, true? :)

Yarpen - 2006-12-07, 20:40

A teraz znowu ja potrzebuję. :P Dokładniej - pracuję nad szkolną gazetką (bynajmniej nie z własnej chęci - nauczycielka dostrzegła kątem oka, że bardziej niż lekcją zainteresowany jestem dyskusją z kumplem na temat realistycznego systemu obrażeń) no i cap. Coś o świętach. Ciekawego. Wymyśliłem - Dlaczego święta są ZŁE :-> Dokładniej chciałem wspomnieć o dwóch sprawach:
* ludzie są dobrzy w święta, prawda? Ale czemu tylko w święta. To chyba leży w naszej naturze - odwalimy ładny teatrzyk prawych i dobrych ludzi, a potem przez cały rok c*uje buje i mamy poczucie szlachetności w serduchu,
* biznes świąteczny. Teraz już niewiele w tym tradycji. Zabawki zaś nie robią elfy, lecz dzieci z Pakistanu zarabiające 20 centów za godzinę (to tylko ja tak powiedziałem - info niesprawdzane). I kiedy trzymasz wymarzoną piłkę, sweterek czy inny szajs kupiony przez twoich starych, wiedz, że bardziej niż efektem ich miłości do Ciebie (która ograniczała się do wyciągnięcia drobnej sumy z portfela) jest wyprutymi żyłami i flakami NAPRAWDĘ biednych ludzi...

Szczególnie bym szukał zdjęcia, na którym ukazana jest taka biedna fabryka z dziećmi, najlepiej gdyby na taśmie były... święte mikołaje albo jakieś ciuchcie (coś co się kojarzy ze świętami). Zdjęcie jakiegoś pijanego Santa Clausa też mile widziane.

Coincidence - 2006-12-07, 21:14

Yarpen napisał/a:
* ludzie są dobrzy w święta, prawda?


Nieprawda; część szaraczkó udaje, że jest dobra, miła i świąteczna. Bo niby czemu ma być? W naszym kraju katolików jest tylko kilka procent, to niby kto ma się cieszyć z narodzin Boga?

Yarpen napisał/a:
* biznes świąteczny. Teraz już niewiele w tym tradycji.


To biznes świąteczny był kiedyś tradycją? :shock: Niestety, już nawet starożytni babilończycy protestowali przeciwko temu napływowi komercji w te uduchowione dni; tutaj można znaleźć kilka glinianych tabliczek z pismem klinowym, które stanowią tego dowód ( chociaż ostatnio prof. Axel Rutheus z uniwersytetu w Bostonie utrzymuje, że odnalazł dowody zaprzeczające temu odkryciu; twierdzi on, że świąteczny duch szczęścia, serdeczności i dobra był z nami od odległych początków naszego gatunku i to on spowodował gwałtowny wzrost naszej cywilizacji ).

Yarpen napisał/a:
Wymyśliłem - Dlaczego święta są ZŁE


He he, już widzę te nagłówki w Time's: Demaskacja świąt! Młody dziennikarz z zapiździewa zza Odry odkrywa szokującą prawdę! :!:

chise - 2006-12-08, 13:13

Coin napisał/a:
W naszym kraju katolików jest tylko kilka procent, to niby kto ma się cieszyć z narodzin Boga?

Nie mam zielonego pojęcia, skąd bierzesz takie dane.
Wg badań CBOS z maja 2006
"Polacy powszechnie uważają się za katolików (96%) Inne identyfikacje wyznaniowe są sporadyczne (2%) Znikoma jest również liczba tych, którzy nie poczuwają się do związku z żadnym wyznaniem (2%)"
63% deklaruje się jako "wierzących i stosujących się do wskazań Kościoła" 32% "wierzących na swój własny sposób", odsetek niewierzących, niezdecydowanych etc wynosi 5%.

?
To, że obracasz się w środowisku ludzi przykładowo niewierzących nie czyni jej jeszcze grupą reprezentatywną w skali kraju.
Do tego dodaje się, oczywiście, przywiązanie do samej tradycji Bożego Narodzenia...

Yarpen napisał/a:
biznes świąteczny. Teraz już niewiele w tym tradycji. Zabawki zaś nie robią elfy, lecz dzieci z Pakistanu zarabiające 20 centów za godzinę

Podobnie jak twoej buty, ubrania i części składowe 90% high tech.
Generalizujesz i to bardzo.
Jeśli już atakować komercyjność, to nie w ten sposób, bo pachnie przesadą na kilometr, nie mówiąc już o tym, że nie masz dowodów na podkreślenie równie śmiałej tezy.
"nie jedzmy mięsa, bo cierpią zamordowane świnki"
"książki to zło, tyle lasów się niszczy!"
ech. grunt to znaleźć trafny slogan.

Coincidence - 2006-12-08, 15:23

chise napisał/a:
"Polacy powszechnie uważają się za katolików (96%)


Uwazać to ja się mogę za posiadacza całej kasy Billa Gatesa oraz Angeliny Jolie w łóżku. I co z tego? Ile z tych 98% zna chociaż podstawowe założenia wiary? Sporo? To powiedz, ilu z nich się do nich stosuje? Jesli polskokatolicyzm to godzinne przesiedzenie na ławce w kościelei reagowanie jedynie na get up, get down to zgadza się, mamy 98%. Realnych katolików jest w Polsce 6,5% - badania przeprowadzone przez Charaktery i Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

chise napisał/a:
To, że obracasz się w środowisku ludzi przykładowo niewierzących nie czyni jej jeszcze grupą reprezentatywną w skali kraju


Chrześcijaństwo znam z zewnątrz, to nie jest i nigdy nie była moja religia, ani nie byłem wychowywany zgodnie z tymi wartościami. Obcy twór ta religia. Postrzegam jądwupryzmatowo - poprzez teorię ( założenia, dogmaty - całkiem piękne, kiedy się o nich słyszy; video meliora i tak dalej - postoję w innej kolejce ) i praktykę, czyli wyznawców.
Owszem, nie jestem nikim, by twierdzić, że znam reprezentatywną grupę, ba, nie znam ułamka nawet tej ilości ludzi. Ale prawdziwych katolików znam dwie sztuki. Nie mówię tu o polskokatolikach ani o babciach ( wiare trzeba rozumieć, nie bezmyslnie powtarzać formułki ).

Przekształcając nieco Twoją wypowiedź: to, że sama wierzysz i (może) obracasz się w środowisku wierzących nie oznacza, że wszędzie tak jest.
Tak było z badaniami na patriotyzm: nie wypada powiedzieć inaczej, jak że jest siępatriotą. Bo wstyd będzie. Badania publiczne nie są wiarygodne, tak jak np. niektore teścici psychologiczne ( mamy taki dział powyżej ;) ); pokazują to, co ludzie chcą, by o nich sądzono, ew. to, co oni sami o sobie myślą. Ale to nie jest ( choć nie musi nie być ) rzeczywistość.

Cytat:

<smutna21> Wszyscy faceci to kłamcy
<andriu> Nie do końca, ja sięzawsze staram być szczery, i nie powiem wychodzi mi to
<smutna21> Jesteś naprawde szczery?
<andriu> No tak..
<smutna21> To Ci udowodnie, żeś szczur i kłamca...
<smutna21> Jakiego masz długiego?
-!- andriu has quit IRC (Quit: Lost Terminal)


:-P

chise napisał/a:
Do tego dodaje się, oczywiście, przywiązanie do samej tradycji Bożego Narodzenia...


Ja też jestem przywiązany do tradycji Bożego Narodzenia - lubię jeść dobre papu. W przypadku innych ludzi dochodzi jeszcze zaleta w postaci "dobrze wypić" oraz "lepsze filmy w telewizji"

chise - 2006-12-08, 22:26

Cytat:
Realnych katolików jest w Polsce 6,5% - badania przeprowadzone przez Charaktery i Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Mam mętne przeczucie, że prawda, jak zwykle, leży pomiędzy dwoma skrajnościami po prostu. Nie widzę realnej możliwości zbadania zaangażowania narodu w religię, bo wymaga to ustalenia granicy między byciem już prawdziwym a jeszcze hipokrytą.
Zwróciłam na to uwagę dlatego, że definitywnie skrajne wyniki (90% - 5%) w zależności od tego kto w jaki sposób przeprowadzał badania prowadzi do najprostszego wniosku, że jedne albo drugie (oba?) musiały być w jakiś sposób tendencyjne.

Cytat:
Nie mówię tu o polskokatolikach ani o babciach ( wiare trzeba rozumieć, nie bezmyslnie powtarzać formułki ).

Niechaj nam żyją stereotypy :P
Babcia = moher = fanatyk wierzący ślepo w to, co jedyne słuszne radio głosi. I polskokatolik obnoszący się Janem Pawłem II cotygodniowo w niedzielę dzielący uczciwie czas między kościół i supermarket.
Ach. :>

Cytat:
Przekształcając nieco Twoją wypowiedź: to, że sama wierzysz i (może) obracasz się w środowisku wierzących nie oznacza, że wszędzie tak jest.

Akurat pisząc wypowiedź myślałam raczej o gdzieśtam oglądanych wynikach badań, uderzyło mnie, że przedstawiasz treści z nimi sprzeczne.
Tak, sprzeczne również z moimi własnymi obserwacjami ludzi, często będacych gdzieśtam sobie na pograniczu. Nie znam nikogo spektakularnie dobrego ani fanatycznego i jestem pewna, że nie o to tu chodzi.


Cytat:
Ja też jestem przywiązany do tradycji Bożego Narodzenia - lubię jeść dobre papu. W przypadku innych ludzi dochodzi jeszcze zaleta w postaci "dobrze wypić" oraz "lepsze filmy w telewizji"

I spotkać się w rodzinnym gronie w uroczysty sposób. Z wszystkimi niezbędnymi elementami typu sianko pod obrusem, przystrojona choinka czy wypatrywanie pierwszej gwiazdki. Filmy w telewizji od lat lecą te same, prorodzinne, proświąteczne i na wskroś amerykańskie;) I śpiewanie kolęd i rozpakowywanie prezentów.
Przede wszystkim, moim zdaniem ludzie w święta nie kochają się i nie radują na pokaz, jakkolwiek to krótkotrwałe, odbieram wzajemną życzliwość jako autentyczną.
Nie widzę fałszu w tym, że część wtedy akurat i może nigdy indziej zaczyna się zastanawiać po co ta cała szopka i że akurat wtedy zwraca się w stronę Boga.
Być może część zachowań jest na pokaz, bo wypada, bo gdyby się poszło w Wigilię do McDonaldsa to "co ludzie powiedzą"- ale nie całość.
Myślę, że gdyby ludzie dłużej "ponosili sobie" maskę dobroci i życzliwości z czasem stałaby się ona ich prawdziwą naturą.

Amon - 2006-12-09, 09:26

chise napisał/a:
I spotkać się w rodzinnym gronie w uroczysty sposób. Z wszystkimi niezbędnymi elementami typu sianko pod obrusem, przystrojona choinka czy wypatrywanie pierwszej gwiazdki.

Bleeee okropieństwo. nie ma nic gorszego w święta, jużnawet oglądanie po taz 10 marii matki jezusa, 8 zar jezusa z nazaretu i 5 raz pasji jest wtedy lepsze (choć oczywiście ta leprzość jest podobna do tej jaką jest leprzość śmierci we własnym kale od smierć w cudzym).

Ja proponuje zadać pytanie - ilu na świecie jest prawdziwych chrześcijan (procentowo)?
ilu z nich przeczytało samodzielnie ze zrozumieniem biblię albo przynajmniej nowy testament? ilu z nich jest świadomych tego w co wierzą? że nie ochrzczone dzieci są wrogami boga i jeśli umrą idą do odchłani grzie smarzą się w ogniu specjalnie stwoprzonym przez boga do wiecznego smarzenia grzeszników? ilu pamięta że niechrzczonych martwych noworodków jako wrogów boga nigdy nie chowało się w chrześcjiańskim obrządku? ilu pamięta że jeśli kobieta (ochszczona) umarła będąc w ciąży to ją chowano po chrześcijańsku a dziecko wypruwano i chowano jak psa?

Ilu chrześcijan zdaje sobie sprawę czemu czczą marię? co ona takiego zrobiła że dostąpiła takich zaszczytów? jakie by6ły jej poglądy? prawda jest taka że nie ma prawie żadnych słów wypływających z jej ust w ewangeliach i w ogóle mało o niej tam pisze.

A jakim to cudem Jezus był z rodu Dawida skoro z rodu Dawida był Józef a nie Maria?

Może Jezus to tylko inne imie Czaka Norisa? - to by wiele wyjaśniło.

Jak pogodzić twierdzenie że maria była zawsze dziewicą z tym że ewangelie jasno mówią o rodzeństwie jezusa? no tak - wystarczy powiedzieć że kiedyś na kuzyna mówiło się bracie - to może na tej samej zasadzie na kobiety w ciązy mowiło się dziewice?

W sumie w średniowieczu na siostry magdalenki mówiło się dziewice jakby zapominająć że to zakon nawróconych prostytutek. :)

LordDream - 2006-12-09, 10:55

Podpisuje się pod Amonem. Uczy mnie ksiądz fanatyk, który wypowiada się na różne tematy przez pryzmat Kościoła, często przy tym okłamując siebie. Przykład? Proszę bardzo: "(Imię jakiegoś ucznia)? Nieobecny. Dlaczego? Bo jest innego wyznania. Jakby przyszedł to by się może nawrócił!" :| , uważa, że każda religia oprócz chrześcijaństwa i judaizmu powinna przestać istnieć. Dlaczego? "Bo one okłamują ludzi, a jedyna prawda leży w Chrystusie" :x itp. itd. Już nawet nie chce mi się komentować reszty jego odzywek i Kościoła jako instytucji.
Amon - 2006-12-09, 11:03

:)
Ksiądz fnatatyk LordaDreama jak by tu był zarejestrowany to by pewnie napisał/a:
prawda leży w Chrystusie

to jest dopiero śmieszne: Jezus: żyd który nie lubił wszystkich pogan, ogarnienty przeświadczeniem że królestwo niebieskie jest bliskie, i w przeciągu jednego pokolenia świat przestanie istnieć, niczym nie różniący się od innych świrów zwiastujących koniec świata. To w jaki sposób prawda może leżeć w kimś kto się pomylił? w kimś kto przez własne błędy sprowadził na siebie kłopoty i straszliwą upokazającą smierć?

Coincidence - 2006-12-09, 12:27

chise napisał/a:
Mam mętne przeczucie, że prawda, jak zwykle, leży pomiędzy dwoma skrajnościami po prostu.


Pewnie tak - po prostu większość ludzi nie ma pojęcia, co to znaczy religia, wyznanie. Łatwo automatycznie odpowiedzieć: -czy wierzy pan? -Tak! I jest się w porządku, jest się normalnym. IMHO wiara, taka prawdziwa, z jednej strony wymaga dość głębokich refleksji na temat otaczającej nas rzeczywistości, a z drugiej intensywnego naginania własnego postrzegania, by świat pasował do dogmatów określonych w świętej księdze ( księgach ). To już nie jest pytanie: jak to powstało i jak funkcjonuje, ale kto to stworzył. To akurat wymaga myślenia, co jest zjawiskiem rzadkim :-P Stąd też powstają nam mutacje, w rodzaju ( uwaga, będę generalizował! ):
:arrow: wierzący, nie praktykujący - teoretyzując: wierzy w cały system kar i nagród opisany w Biblii, w trójdzielność boga, w piekło, w karę za grzechy i nagrodę za dobre uczynki, ale ma to gdzieś, nie modli się, ignoruje większość przykazań. W skrócie: wierzy, że zachowując się tak jak zacowuje, pójdzie prosto do piekła, ale nie robi nic, by tego uniknąć.
Druga możliwość: sama wiara takiej osobie wystarcza, jest na tyle dojrzała, iż uważa, że wiara i sposób jej, hm, realizacji zależy od danej osoby, a Bóg ( bogowie ) przyjmuje okazywanie wiary w niego w zależności od danej osoby; jak w przypowieści o wdowim groszu, danego człowieka stać będzie na poświęcenie całego życia służbie zakonnej, Bóg to docenia i spogląda na tego człowieka z uznaniem i miłością. Dla innego człowieka realizacją wiary w Boga będzie samo przekonanie, że Bóg istnieje, ewentualna myśl na widok wyjątkowego zachodu słońca: Bóg potrafi tworzyć rzeczy piękne. I to również wystarcza, jest spełnieniem ze strony tej osoby.
Trzecie rozwiązanie: osoba po prostu kłamie co do wyznania. Z różnych powodów: bo nie wypada powiedzieć inaczej, bo nie ma przekonania co do wiary, a taka deklaracja jest bezpieczniejsza, etc.

:arrow: praktykujący, nie wierzący - dla innych religii, Islam, Hinduizm, to normalka. Nie jestem w stanie poprzeć tego wiarygodnym źródłem, ale krajach islamskich osoby są zmuszane do praktykowania doktryn religii, ich przekonania mogą być różne, ale według założeń m.in. tych religii wystarczy tylko odprawiać rytuały, by pójść do nieba. Mam wrażenie, że podobnie myśli część polaków: ładnie się ubiorę, pójdę do kościoła, posiedzę sobie tam godzinkę = spełniam swoje powinności religijne = pójdę do nieba, jakby to wszystko miało się okazać prawdą.

chise napisał/a:
jedne albo drugie (oba?) musiały być w jakiś sposób tendencyjne.


Ciężko przeprowadzić coś takiego jak nietendencyjne badania - ludzie po prostu lubią oszukiwać siebie samych. Do tego jeszcze dochodzi oszukiwanie innych, chociażby po to, by wyrobić sobie opinię.

chise napisał/a:
Babcia = moher = fanatyk wierzący ślepo w to, co jedyne słuszne radio głosi.


Ty to tak odczytałaś. Bo tu tak naprawdę nie chodziło o babcię-mohera, agentkę Rydzyka, a o starszą osobę, bez najmniejszego wykształcenia, pozbawioną w większej części bliskich ( znajomi nieżyją, dzieci mieszkają poza domem ), której życie jest w tej chwii nienaturalnie wydłużone. Dla takich osób wiara, chodzenie do kościoła, codzienna modlitwa, jest czymś oczywistym, nie podlegającym dyskusji. A ta dla babci skończyłaby się źle, bo brak argumentów na poparcie własnych przekonań poza bo tak ma być.

chise napisał/a:
I polskokatolik obnoszący się Janem Pawłem II cotygodniowo w niedzielę dzielący uczciwie czas między kościół i supermarket.


Ciężko temu zaprzeczyć. Tego typu obłuda, fałsz i zakłamanie były widoczne najwyraźniej przy okazji śmierci Jana Pawła II, wyborów nowego papieża czy ostatniej "tragedii[i]" w Halembie. Bo trzeba, bo wypada. Co z tego, że prawdziwe tragedie dzieją się gdzie indziej, miejmy je gdzieś, głęboko gdzieś, a przy okazji czegoś medialnego damy popis swojej wrażliwości. I już jesteśmy normalni w oczach innych i uspokojone sumienie u siebie.
Tacy ludzie istnieją, nie zaprzeczysz. Nazwiesz ich wierzącymi? Chrześcijanami? [i]Miłuj nieprzyjaciół swoich
, pół Biblii na temat pomocy bliźniemu. Katolicy? No to Polsce gratulujemy religii. Ważny jest stan procentowy oszywiście.

chise napisał/a:
Akurat pisząc wypowiedź myślałam raczej o gdzieśtam oglądanych wynikach badań, uderzyło mnie, że przedstawiasz treści z nimi sprzeczne.


Wiesz jak to jest z wynikami badań: w gazecie "Samoobrona" w czasie zeszłorocznych wyborów badania pokazywały, że liderem w sondarzach w wyborach parlamentarnych jest właśnie Samoobrona, a prezydenckich w. Andrzej Lepper. Czego chcieć więcej?

chise napisał/a:
Myślę, że gdyby ludzie dłużej "ponosili sobie" maskę dobroci i życzliwości z czasem stałaby się ona ich prawdziwą naturą.


Nie ,stałaby się przyrośniętą do twarzy maską, której się nienawidzi i której nie sposób zdjąć. Myślisz, że ludzie z obsługi klienta są tacy dla Ciebie, bo mają taką naturę? :-P
Albo ktoś jest dobry i życzliwy tak sam z siebie, albo nie jest wogóle. Oczywiście, że tego typu IFF może się zmienić :)

@Amon

True, wódki mu polać :]

chise - 2006-12-11, 14:36

Coin:
Cytat:
Nie ,stałaby się przyrośniętą do twarzy maską, której się nienawidzi i której nie sposób zdjąć.

Nie, nie da się długo nosić "maski" bez szkody (wpływu?) na realną osobowość, nie można być dwoma osobami jednocześnie, to już jest rozdwojenie jaźni, choroba psychiczna. Po pewnym czasie nie sposób rozgraniczyć gdzie kończy się maska a zaczyna prawda.. I powstaje pytanie- co gdyby zamiast "udawać" ludzi sukcesu, asertywnych, optymistów czy co tam jeszcze radzą kolorowe szmatławce ludzie zaczęliby "udawać" (na początku przynajmniej) wzajemną życzliwość? Nie chodzi mi o "nienawidzę cię, ale będę się uśmiechać, bo kultura wymaga" ale "jesteś obcym człowiekiem, więc równie dobrze mogę być dla ciebie miły jak chamski"
Jeśli chodzi o obsługę klienta... obserwuję zarówno takich, którzy są mili bo chcą i takich którzy są mli bo *muszą* (szef każe i potem dzwoni się do klientów z pytaniami czy obsługa miła była :P P) Widać różnicę.

Cytat:
Ciężko przeprowadzić coś takiego jak nietendencyjne badania - ludzie po prostu lubią oszukiwać siebie samych.

Przez tendencyjne badania rozumiem takie, które wykorzystują tę właściwość, żeby np poprzez odpowiedni dobór pytań (wątpię, żeby komuś chciało się dokonywać wysiłku doboru właściwych *respondentów* :P ) osiągnąć wyniki odpowiadające wcześniejszym założeniom. czyli, w przypadku religii- jak mocno zagłebiamy się w kwestię "wiary" i pod jakim kątem przeprowadzamy badania... skrajnie różne rzeczy mogą wyjść w zależnośći czy badanie zleca Kościół czy środowiska antyklerykalne ;)

Cytat:
Mam wrażenie, że podobnie myśli część polaków: ładnie się ubiorę, pójdę do kościoła, posiedzę sobie tam godzinkę = spełniam swoje powinności religijne = pójdę do nieba,

Problem polega na tym, że tak jka napisałeś powyżej- część Polaków (nie tylko zresztą) nie myśli w ogóle. Ogólnie rzecz biorąc żyje zgodnie z przykazaniami (bo nikogo nie zabija, sąsiadowi nie podkrada i do kościoła chodzi) więc jest zdania że wszystko ok, obowiązek spełniony. Myślę, że ci ludzie nie są hipokrytami przynajmniej nie uważają się za hipokrytów mówiąc o sobie per katolicy czy wierzący- oni tak właśnie postrzegają wiarę. Tak z przyzwyczajenia, bez wgłębiania się zanadto, bo na pierwszy rzut oka wszystko faktycznie strasznie proste i tych powinności do spełnienia też mniej niż w innych religiach. Nikt nie odmawia piętnastu różańców ani pięciu modlitw z czego jedną obowiązkowo o wschodzie słońca dziennie. Baardzo wygodne.

Cytat:
Dla takich osób wiara, chodzenie do kościoła, codzienna modlitwa, jest czymś oczywistym, nie podlegającym dyskusji. A ta dla babci skończyłaby się źle, bo brak argumentów na poparcie własnych przekonań poza bo tak ma być.

Wiesz, wiara z założenia jest właśnie czymś takim, czego nie można dowieść logicznym rozumowaniem. Uważam, że człowiek nie jest w stanie poznać *wszystkich* możliwości i następnie wybrać metodą logicznej eliminacji, tej jedynej słusznej (albo najlepiej pasującej do niego) ścieżki zbawienia. Po co masz szukać dalej jeśli jesteś w pełni przekonany, że to, co znalazłeś, jest dobre i słuszne?
Nie każdy jest filozofem, aby wskazywac ścieżkę, która doprowadziła go do Boga. Dla mnie właśnie ta *oczywistość* w wierze starszych osób jest niesamowita. Mam wrażenie, że o to chodzi, o takie zaufanie, że nie potrzeba już żadnej logiki ani żadnych argumentów czy żadnej dyskusji.


Amon:
Cytat:
że nie ochrzczone dzieci są wrogami boga i jeśli umrą idą do odchłani grzie smarzą się w ogniu specjalnie stwoprzonym przez boga do wiecznego smarzenia grzeszników?

ehm. mój pierwszy komentarz jest krótki: LOL. Absolutnie zupełnie nie o to chodzi.
Nie dość, że *wrogowie* to jeszcze *grzesznicy*? To już ewidentnie ziemska interpretacja i wyraźnie na niekorzyść chrześcijaństwa zreszta.
Bóg jest miłością. Absolutną. Naprawdę nie widzę możliwości "wrogości" w stosunku do dzieci, któe umarły nieochrzczone. Zgodnie z wolą Bożą nieochrzczone.
Już prędzej nasze pojmowanie miłości jest niedoskonałe.

Cytat:
jeśli kobieta (ochszczona) umarła będąc w ciąży to ją chowano po chrześcijańsku a dziecko wypruwano i chowano jak psa?

Zapewne w tym samym średniowieczu, w którym urząd biskupi były dziedziczny i palono czarownice na stosach....

Cytat:
Ilu chrześcijan zdaje sobie sprawę czemu czczą marię? co ona takiego zrobiła że dostąpiła takich zaszczytów?

Najtrudniejszą na świecie rzecz. Całkowicie podporządkowała się woli Bożej. Całkowicie zrezygnowała z siebie, żeby się podporządkować, żeby służyć. Dla współczesnego człowieka oszołomionego mitologią sukcesu jest to zwyczajnie nie do przyjęcia.

Sorrow - 2006-12-11, 23:33

chise napisał/a:
Najtrudniejszą na świecie rzecz. Całkowicie podporządkowała się woli Bożej. Całkowicie zrezygnowała z siebie, żeby się podporządkować, żeby służyć. Dla współczesnego człowieka oszołomionego mitologią sukcesu jest to zwyczajnie nie do przyjęcia.

No i z tego się właśnie wzięło to 6.5% o, którym mówił Coin. To nie jest najtrudniejsza na świecie rzecz. Wkręcanie sobie, że jest to trudne jest źródłem tej trudności. Trudno być prawdziwym wyznawcą jakiejś wiary/idei jeżeli jednocześnie się wyznaje i praktykuje coś przeciwnego. A przecież wystarczy uwolnić umysł i dać się ponieść nurtowi...

chise - 2006-12-12, 00:49

Cytat:
A przecież wystarczy uwolnić umysł i dać się ponieść nurtowi...

Heh, aż mi się pcha przed oczy skojarzenie
"masz depresję? wystarczy myśleć pozytywnie..."
Sorrow, a to żeś upłycił...

Amon - 2006-12-12, 10:13

chise -> możesz mi znależć papieski dokument który zmienia średniowieczne nauczanie o piekle :> ?

Cytat:
Najtrudniejszą na świecie rzecz. Całkowicie podporządkowała się woli Bożej. Całkowicie zrezygnowała z siebie, żeby się podporządkować, żeby służyć. Dla współczesnego człowieka oszołomionego mitologią sukcesu jest to zwyczajnie nie do przyjęcia.

Pisze to w jakiej ewangelii :> ?

:D :D:D:D

Coincidence - 2006-12-19, 14:15

OMG
:help:
Przeczytałem cały offtop, od pierwszego do ostatniego postu;
naraz, bez przerwy.
:help:
Gdzie tu są klamki? :|

Atanael - 2006-12-19, 17:09

Coin, trafiłeś własnie do domu bez klamek. Szybko zauwazyłes :-P
Grzebul - 2006-12-20, 16:12

@Coin
Zrobiłem to kiedyś jak było "tylko" 40 stron.
Jak się to przeczyta to jedyne co przychodzi do głowy to napic sie wodki. Duzo.
Hardkor straszny :)

Coincidence - 2006-12-20, 18:31

Buahahahahahahahaha!!!!!!

Jak spłoszyć żeński patrol świadków Jehowy?

Nie mieć na sobie spodni :P

Horus - 2006-12-20, 19:28

Kurwa, u mnie to działa wręcz w przeciwny sposób :/

Na akwizytorki również.

Coincidence - 2006-12-20, 19:43

Bo ty przystojny jesteś, a ja wręcz przeciwnie :|
Gorzka prawda ;(

Horus - 2006-12-20, 23:32

Mam ładne nogi.

Pograsz w piłę i będzie dobrze :)

Yarpen - 2006-12-21, 18:30

Ja mam włochate bardzo :cry:
Lord Pawello - 2006-12-21, 19:05

To sobie ogol, ale masz problem :P
Coincidence - 2006-12-21, 20:41

LP propaguje metroseksualizm :>
Yarpen - 2006-12-21, 20:57

Tylko niemcy i pedały golą sobie nogi :P
Coincidence - 2006-12-21, 21:00

Yarpen to niemieckie pochodzenie.
A wszystkie krasnoludy to pedały :>

chise - 2006-12-22, 03:07

Krasnoludom to chyba raczej różnicy nie robi po prostu... skoro ichne kobiety w niewielkim stopniu tylko się od mężów odróżniają :P
A nie szło to swoją drogą tak raczej, że "wszystkie ELFY to pedały"? ;>

Yarpen, apropo, to twój podpis mnie przeraża... zwłaszcza ta wstawka "sprzed dwóch lat" i krótki rzut oka na lewą stronę ekranu, aby dowiedzieć się, że masz aktualnie 16 .^.

Yarpen - 2006-12-22, 09:39

No tak bywa. Chlania winska nauczyły mnie kółka polonistyczne, a dokładniej te 2 godziny z kumplem, podczas których musiałem czekać na autobus. Na każdym z kółek unosił się klimat Młodej Polski i bluesa... jak można było nie pić?

Teraz coraz częściej mi żołądek wysiada (martwica żołądka - czasowo przestaje pracować) no i chyba muszę przestać.

A co do dyskusji na temat krasnoludów, bród, włosów na nogach, kobietach - chciałbym mieć tylko zdeka rzadszy zarost na nogach ;) Bo sierść to nie jest to co Pysie Patysie (płci żeńskiej :) ) lubią najbardziej. :P

Coincidence - 2006-12-22, 15:06

To szukaj tych zarośniętych :P
LordDream - 2006-12-22, 19:00

Tja, taki hardcorowy to chyba nikt nie jest :]
Lord Pawello - 2006-12-22, 19:10

E tam, pewnie są tacy gdzieś. :P
Atanael - 2006-12-28, 21:28

W Afryce Tarzan był...
Grzebul - 2006-12-29, 16:32

Czy ktoś wie po jakim czasie ulega kasacji nieużywany nr GG? (tzn nr jest wolny udostępniony dla nowego użytkownika)
Hutnuk - 2006-12-29, 18:22

Chyba nie przewidzieli twórcy gg czegoś takiego... Przynajmniej ja nie słyszałem żeby nr gg wracały do puli ale mogę się mylić... A co? Przecież wiem, że Twój nadal jest dobry numer bo gadałem dziś z Tobą... :?

EDIT--------------------

Nie no ale czas nastał... Najpierw Ty a teraz Karry na necie... :) Powrót duchów czy jak? :)

Atanael - 2006-12-29, 18:32

Hm nie wiem ale np. numer mojego kumpla ma teraz kto inny... A wcale się nie zamieniali tylko przestali uzywać.

Ja tam z Tlena korzystam :P Ale wtyczke Gg mam XD

Coincidence - 2006-12-30, 00:23

Uś ty :]
Słucham pisenek z bollywódzkiego Czasem słońce, czasem deszcz i nie mogę się oprzeć kolejnemu stwierdzeniu, że są cudowne - tak radosne i pełne pozytywnej emocji, że człowiekowi zaczyna się udzielać w znaczącym stopniu, coi jest zbawienne dla humoru.
Jak ja się cieszę, że kiedyś dawno temu podtentegowaęm siostrze płytę z filmem :P

@Hutnuk

Ktoś się pobawił w nekromantę.
To może pobawimy się jeszcze w organizację zjazdu w starym składzie? :>

Yarpen - 2006-12-30, 09:21

Ja bym chętnie wpadł w jakimś wolnym czasie. Preferowane okolice - Wrocław, albo Wieluń najlepiej. To jużby w pyte było :P - eh... marzenia.
Karry - 2006-12-30, 10:21

kiedy ja załozyłem gg, to na numer kóry dostałem kilka razy zgłaszali sie nieznajomi do jakiegos "kacia" :| nie wiem zy to ten "kacio" podał swój numer źle czy dostałem po nim.

Coin, muzyka ama w sobie jest bardzo pozytywna, ale filmów nie moge ogląać. Nie daje rady. Najgorsze są te wstawki, gdzie ludzie śpiewaą, jak w disneyowskich kreskówkach brrr... jakoś nie poasuje mi to do poważnych filmów. nie lubie ich.
Zjazdy zjazdy.... trza sie zając tym tematem. Stara ekipa m mojej osobie aż sie rwie :angel: :beer: :devil:

LordDream - 2006-12-30, 10:49

Coincidence napisał/a:

To może pobawimy się jeszcze w organizację zjazdu w starym składzie? :>


Jestem za, chociaż do starego teamu nie należę. Miejsce: dowolne. Warunek: mnogość posiadanych przez Bibliotekarzy butelek przedniego (taniego) wina, pspolicie zwanego "siarą". Mogą być browce :->

Grzebul - 2006-12-30, 12:06

Jestem chętny i gotowy :)
Atanael - 2006-12-30, 14:33

Kurde Grzebciu non stop pisze mi tutaj że to nie czytany post a już go tyle razy czytałem ze się w pale nie mieści xD
Coincidence - 2006-12-30, 14:36

Bo nie zrozumiałeś, a forum to zauważyło. Rzeczywiście treść posta nie zmieści sięw główce :P
Grzebul - 2006-12-30, 15:31

Może masz jakiegoś nieprzeczytanego na poprzedniej stronie tematu :P
Atanael - 2007-01-01, 15:16

nie, tam czytałem wszystko właśnie :-P
Orzecho - 2007-01-05, 17:27

Cytat:
<qba>czaisz, moj facet od histy opowiadal nam o tym jak Łokietek przegrywał przez swoje wojsko, ktore gwalcilo kobiety, dziadkow i zwierzeta...
<qba> jak powiedzial o tych zwierzetach, to klasa wpadla w smiech, a kumpel pyta: 'jak to zwierzeta?'
<qba> a facet na niego ze zdziwieniem patrzy i mowi 'to ty nigdy kozy nie gwalciles?'


z basha ;)

Coincidence - 2007-01-05, 18:00

Orzecho jest spamerem bo jest spamerem i jest orzecho
be orzecho

Orzecho - 2007-01-05, 19:59

Heh, ja przynajmniej nie łagodze swoich kompleksów wyzywając innych od spamerów ;)
Atanael - 2007-01-11, 21:25

lol... 0:1 dla Orzecha.
Sorrow - 2007-01-14, 18:09

Wczoraj mi padł net - odinstalowałem kilka programów i przy okazji mi uszkodziło pliki systemowe - nie wiadomo czemu, komp wgrał ich kopię zapasową sprzed 1.6 roku (!!!!!!!!!!!!!!) przez co jakoś mnie odcięło od neta (tzn. program łączący działał, modem działał, tyle, że żaden program nie mógł się podłączyć do neta... - musiałem zrobić reinstalkę i czeka mnie ponowne wgrywanie mnóstwa rzeczy :/ XDDD
Karry - 2007-01-14, 18:29

nie mogłeś zrobić upgrade'a tylko plików systemowych, bez naruszania reszty? :roll:
Coincidence - 2007-01-14, 19:32

Prawdziwy członek Metalowej Rzeszy nigdy nie idzie na łatwiznę :P
Sorrow - 2007-01-14, 20:22

Karry napisał/a:
nie mogłeś zrobić upgrade'a tylko plików systemowych, bez naruszania reszty? :roll:

Jak? Nie widziałem takiej funkcji w Win98?

Karry - 2007-01-14, 20:40

win98 powiadasz..... to chyba nie wiem. Ale generalnie chodzi o to, że system działał, tyle, że w starej wersji tak?
Jeśli tak, to chyba mozna było załadować aktualizację do windowsa, bez reinstalacji całości programów etc. Rozumiem jednak, że nie mogłeś tego zrobić bo nie działał ci net? mogłeś albo przynieść na jakiejś płytce aktualizację. Moge pieprzyć głupoty, jeśli tak, to przepraszam :P :P

Atanael - 2007-01-14, 22:11

A mi się coś stało z kompm :( Musze działac na windowsie 98, Xp nie chce się zainstalować Podczas instalacji pojawia się granatowy ekran z białymi napisami (nie nie ten z niebieskimi dosowymi inny) i pisze że wyskakują dane błędy :/ ponoc płyta główna się uszkodziła. Nie wiem jednak ile w tym prawdy.
Karry - 2007-01-15, 15:27

Atanael napisał/a:
pojawia się granatowy ekran

Wiem który.
Ja bym zaczął od zera z całym kompem. To jedyny sposób jaki znam, by wykluczyć problem hardware'owy

Hutnuk - 2007-01-15, 16:46

Atanael napisał/a:
i pisze że wyskakują dane błędy

Mógłbyś coś przytoczyć... jako cytat typu:
Komp Atana napisał/a:
Cośtam cośtam

nie mówię że mógłbym pomóc ale spróbować nie zawadzi... A poza tym ktoś inny też może coś Ci podpowiedzieć... 8-)

Gdy już wszystko inne zawiedzie możesz też zrobić tak jak Karry radzi - czyszczenie i instalka od zera... :|

Kermit - 2007-01-15, 20:50

Hutnuk napisał/a:
Gdy już wszystko inne zawiedzie możesz też zrobić tak jak Karry radzi - czyszczenie i instalka od zera...

Mi się zdaje, że Karremu chodziło o złożenie całego kompa z nowych części :P Ale ja zmęczony jestem ... Straciłem dziś WSZYSTKIE dane jakie miałem na kompie. Wszyściusie ... ostała się tylko lista z GG i to trochę nieaktualna :/

Atanel napisz jakie to błędy, może damy rade coś wymyśleć.

Kermit.

Karry - 2007-01-15, 21:33

Kermit napisał/a:
Mi się zdaje, że Karremu chodziło o złożenie całego kompa z nowych części

nie, to ostateczność :P
Instalka całości od nowa pozwala sprawdzic hardware : jak wsyzstko działa, to problem był softłwerowy, jak sie chrzani to jest hardłerowy :D
Miałem tak niedawno ;)

Atanael - 2007-01-16, 20:33

Właśnie było ich bardzo dużo,praktycznie cały ekran był zalany informacjami białą cieńką czcionką. za każdym razem pojawiał się inny błąd i nie szło odpalić komputera.

Karry napisał/a:

Instalka całości od nowa pozwala sprawdzic hardware : jak wsyzstko działa, to problem był softłwerowy, jak sie chrzani to jest hardłerowy


Karry i tu jest problem robiłem 6 formatów, i nadal podczas instalacji XP'ka, jest to samo. Ale 98 instaluje się idealnie, a Xp'ka miałem już dawno temu. W pewnym momencie wyskoczył taki błąd i komputer nie chciał już odpalić.

Coincidence - 2007-01-29, 07:47

Cytat:
<leon> "Leon imieniny obchodzi: 20 lutego, 14 marca, 11 kwietnia, 19 kwietnia, 22 kwietnia, 25 maja, 12 czerwca, 28 czerwca, 3 lipca, 17 lipca, 20 lipca, 10 października, 10 listopada, 16 listopada."
<leon> dlatego każdy Leon kojarzy się z alkoholikiem

Zapi - 2007-01-29, 10:03

Hmm.... Dużo okazji do picia xP xD
Orzecho - 2007-01-29, 17:49

@Atanael, nie poddawaj się. Ja jak instaluję windowsa [a robiłem to już kilka razy ;) ] to zanim uda się wykluczyć/naprawić/usunąć wszystkie awarie i błędy to mija kilka godzin ;)

@Coin, jak ja wkleiłem cytat z basha to dostałem spamerem ;]

Coincidence - 2007-01-29, 18:39

Nikt nie mówi, że nie jestem spameram.
Atanael - 2007-01-29, 20:13

Racja Koin Nie jesteś Spameram, jesteś SPAMEREM :P XD
Coincidence - 2007-01-29, 21:10

SPAMEREM

Administratora poproszę o adekwatną rangę

Atanael - 2007-01-29, 21:23

o Teraz dobrze :D
Grzebul - 2007-01-29, 21:55

Mogę Ci dać rangę, ale wtedy się nie złość że nie będziesz miał możliwości pisania w 80% działach :P

[ Dodano: 29.01.2007 21.55.55 ]
A tak wogle to preferuję banany niż jakieś głupie rangi :>

Atanael - 2007-01-29, 22:01

W sumie racja :-P

Zainstalowałem sobie Coś ' ia grę.... Fajny ma klimat na początku. Szczególnie gdy odkrywa sie pozostałości bazy z filmu prawie ze idealnie odwzorowanej z sytuacji jaka tam miała miejsce o.O

Orzecho - 2007-01-29, 22:03

Huh, forum nabrało prędkości... Co odświeżam to nowy post ;) Aż się boję coś napisać bo 10 osób wstrzeli się przede mnie.
Leoncoeur - 2007-01-30, 09:19

Coincidence napisał/a:
"Leon imieniny obchodzi: 20 lutego, 14 marca, 11 kwietnia, 19 kwietnia, 22 kwietnia, 25 maja, 12 czerwca, 28 czerwca, 3 lipca, 17 lipca, 20 lipca, 10 października, 10 listopada, 16 listopada."
hehe musze przetestowac :P
Zapi - 2007-01-30, 09:55

Hehe ja miałem taką rangę kiedyś. Pamiętam. I się złościłem :P
Atanael - 2007-01-30, 10:33

Oj tam Zapi narzekasz :-P ja akurat nie miałem nic przeciwko ;)
Grzebul - 2007-01-30, 14:27

Atanael napisał/a:
ja akurat nie miałem nic przeciwko

Ciebie Atan jeszcze wtedy na świecie nie było kiedy Zapi był mega spamerem :)
Na forum znaczy się ;)

Orzecho - 2007-01-30, 16:00

Hah, może Atanaela nie było, ale mi się ta ragna przy nicku Zapi [czy też Elrond czy Ryba] bardzo podobała ;) harmonia literek.
Atanael - 2007-01-30, 19:33

A, fakt Gomenasai...

Ale fakt ktoś miał i mi się z Zapim skojarzyło bo się chwalił :-p

Zapi - 2007-01-30, 20:12

Fajnie... Cieszę się:P
Orzecho - 2007-01-31, 10:38

Zapi, jeszcze trzy posty i możesz przestać pisać by utrzymać dobry wizerunek ;)

BTW: Czy ktokolwiek pamięta o tym, że offtop miał być czyszczony? :D chociaż teraz to niebezpieczne, bo wielu użytkownikom liczba postów spadła by o połowę :]

Grzebul - 2007-01-31, 13:51

@Orzech
Pamięta, pamięta, tylko że przestaliśmy usuwać kiedy okazało się, że na offtopie są całkiem fajne teksty i już nie ma spamu.
I póki tak zostanie to będzie tak jak teraz :>

Kermit - 2007-01-31, 16:08

Grzebul napisał/a:
i już nie ma spamu

Grzebciu nie pij tyle proszę, bo się pogniewam, że nie zapraszasz :P Przecież "Offtop" to jeden wielki spam. Na szczęście to jest ten pożyteczny spam, więc nikomu nie przeszkadza :D

Kermit.

Zapi - 2007-01-31, 16:42

Jak spam może byćpożyteczny, że spytam? :>
Orzecho - 2007-01-31, 17:58

Może być - moderatorzy czują się potrzebni.

@Grzebul, przeczytaj kilka ostatnich postów Zapiego w tym temacie i powtórz co powiedziałeś :D

Zapi - 2007-02-01, 08:33

No co? Oftopuje czyli piszę nie na temat czyli jest związane to z tematem tego tematu :)
Grzebul - 2007-02-01, 08:43

No true, nie ma możliwości offtopowania w offtopie :)
O spam też w sumie ciężko, pamiętam, że na początku tego tematu bywały posty np o treści "lol" zawierające po pięćdziesiąt emotek :> I to był spam :)

Orzecho - 2007-02-01, 15:16

A posty typu "Fajnie, cieszę się" to jest łagodny offtop tak ? :D Ja na forum widzę sporo osób offtopujących, ale się nie odzywam, bo z moją opinią to by było śmieszne :D
Leoncoeur - 2007-02-15, 03:05

dla wszystkich ktorzy wczoraj obchodzili jakies swieto :)



http://skary.net/movies/cupidmovie.html

Hutnuk - 2007-02-15, 08:21

Dobre... I w dodatku do mojego dzisiejszego nastroju pasuje...
:hell:

Karry - 2007-02-15, 19:33

no wiesz... przecież to jest SPECJALNY dzień TYLKO dla zakochanych. To własnie wtedy mówimy "kocham" !!! To bardzo piękne i dobre... jak możecie....

(ale ładnie mu przysrała, nie? :D )

Horus - 2007-02-15, 20:40

Swoją drogą, nie drażnią Was wielcy przeciwnicy walentynek? :>
Najchętniej rozpieprzyć wszystkie kartki walentynkowe, róże zdeptać, a w rzyć kupidyna wpakować cały magazynek z kałacha...
'Walentynki to komercha. Zakochani mają je co dzień...'

Nie wiem, czy te ćwoki nigdy nie były zakochane, skoro żyją w tak śmiesznej ułudzie, czy też naprawdę, fanatycznie spełniają tą chorą tezę w życiu codziennym :lol:

Karry - 2007-02-15, 20:53

Aurea mediocritas prosponuję ;) :P

W żadną stronę przesada nie jest dobra przecie. Najlepiej wychodzi się stojąc z boku taiego zamieszania.

Horus - 2007-02-15, 21:10

Zgadzam się.

W ten dzień, gdy nagle zachce mi się być serdeczny i miłym (gentlemanem jestem zawsze), nikt nie myśli, że ześwirowałem.
Wszystko ma swoje pozytywne aspekty :)

Hutnuk - 2007-02-16, 08:40

Walentynki to nie to, ze jest się miłym i serdecznym Horus.... Coś Ci się pomyliło... :] Walnetynki polegają głównie na gigantycznej komercji, dźwigni dla handlu - te aspekty są akurat dobre bo tak na prawdę święta różne napędzają w niezłym stopniu różne sektory gospodarki - od handlu do bankowości (kredyty świąteczne itp.). Głównie grudnień oczywiście się tu liczy ale walentynki czy 1 listopada też naturalnie....

Tylko czy musi być w tym wszystkim aż tak dużo kiczu? :blee: Nie można jakiejś bardziej przyswajalnej formy wymyślić dla tego święta? :blee: Bo chyba o tym był ten filmik - nie mam nic przeciwko walentynkom - każdy pretekst jest dobry żeby coś miłego zrobić dla kochanej osoby... Tylko nie koniecznie kicz... :>

Atanael - 2007-02-16, 14:34

Horus napisał/a:

Nie wiem, czy te ćwoki nigdy nie były zakochane, skoro żyją w tak śmiesznej ułudzie, czy też naprawdę, fanatycznie spełniają tą chorą tezę w życiu codziennym :lol:


Nie... oni sa poprostu zazdrośni ;)

Hutnuk zgodze się z tobą. Nadchodza walentynki i wszyscy nagle latają sobie kupować jkies prezenty itp itd... W telewizji wciąz o tym pieprzą, non stop jakieś smsowe reklamy typu "wyslij swemu ukochanemu valentine'a".

A przecież najbardziej cieszą prezenty... takie dawane bez okazji czyż nie?

A miłość można okazywać... ale nie aż w tak ogromny sposób.

Leoncoeur - 2007-02-16, 20:59

ja tam ogolnie pod ogonkiem mam swieta gdzie mowi mi sie co mam tego dnia specyficznego czcic.

Walentynki, 1 listopada and so on.


Jezeli mojej dziousze sprawi przyjemność uczczenie tego dnia, to przeciez od tego nie umre, a moge szczesliwic druga polowke.

Ogolnie jednak walentynki, to komercyjne swieto pt: kup serduszko.
W zasadzie moznaby spedzic to bez komercjalizacji, kino, potem dobra kolacyjka domowej roboty, a pozniej sex przy swiecach, ale czemu akurat w ten dzien nalezy jakos specjalnie to czynic?

Swieto zakochanych, pokaz drugiej osobie ze ja kochasz, a co do cholery w takim razie przez pozostale 365 dni w roku? :P
Mam dziouche napierdzielac, lub bvyc oziuebly by zobaczyla wyjatkowosc 14 lutego? :>

Dlatego b]Horus[/b] moze i Cie drażnie, ale jestem zadeklarowanym i zdecydowanym przeciwnikiem tego swieta, bo co jak co, ale miłośc skomercjalizowana być nie powinna :/

:)

Karry - 2007-02-16, 21:18

true.

Ale ja wole stać z boku i nie komentować takich "świąt" w ogóle - chociaż jakby ktoś mnie spytał, to wypowiedziałbym sie niepochlebnie :P

Horus - 2007-02-16, 23:34

Z komerchą spotykam się na każdym kroku. Gdy idę rano do sklepu, w szkole, w klubach, sklepach, hipermarketach. Razem z nią kroczą jej niewolnicy.
Za to w walentynki co roku budzi się do życia skoncentrowana ilość nienawiści, która sprawiłaby, że Sorrow schowałby się pod łóżko, płacząc, jak dziecko.
Co rok. W święto zakochanych, zmarłych, Boże Narodzenie :>

Dlaczego zakochani nie mają święta codziennie?
A Dlaczego nie piętnować komercji każdego dnia? :)

Leoncoeur - 2007-02-17, 00:00

komercja kazdego dnia jest niestety zjawiskiem nieuniknionym w naszym spoleczenstwie, nie ma sensu walczyc z wiatrakami
Jednak takie walentynki sa swietem w pewnym sensie wlasnie idee komercji promujacym.

Jest roznica miedzy pogodzeniem sie z komercjalizacja pewnych wartosci, a jej gloryfikowaniem i swietowaniem tej idei. :)

p.s.
jezeli zakochani sa naprawde to nie bój, maja to swieto kazdego dnia ;)

Horus - 2007-02-17, 00:12

Same walentynki - nie sądzę :)
Bo jeśli pójdziemy dalej, znajdziemy przyczynę w chciwości, materializmie i równie sympatycznej głupocie. A one znajdują ujście nie tylko w dniu zakochanych.
Wydaje mi się, że pierwotne założenie tego święta było nieco... inne :)

Cytat:
p.s.
jezeli zakochani sa naprawde to nie bój, maja to swieto kazdego dnia ;)


Gdyby wszystkie dni opierały się na spędzeniu np. całego dnia z drugą połówką, kochając się, nie ruszając tyłka z łóżka, oglądając lepsze i gorsze filmy, by zakończyć wszystko niezłą kolacją - jestem za :)

Leoncoeur - 2007-02-17, 02:27

Horus napisał/a:
Bo jeśli pójdziemy dalej, znajdziemy przyczynę w chciwości, materializmie i równie sympatycznej głupocie. A one znajdują ujście nie tylko w dniu zakochanych.
true, true, true.
To drzemie po prostu w ludziach.

Jednak nie chodzi o to iz w Walentynki jest to obecne, swieto 14 lutego to wychwala :P


Cytat:
Horus napisał/a:
Wydaje mi się, że pierwotne założenie tego święta było nieco... inne
ano, ja potepiam realny walentynkiwizm, a nie teorie :)
Karry - 2007-02-17, 11:13

Czy dążenie do pieniędzy, nie za wszelką cenę, ale po prostu chęć zarobku, sprzedaży jest naprawdę czymś złym?
"Komercja" - słowo dziś o zabarwieniu pejoratywnym - czy aby na pewno słusznie? Zastanawiając się nad genezą tego słowa można odkryć, ze nie jest to nic złego.
Nie wolno dać się zwariować i porwać tandecie, zresztą trzeba być głupim, żeby sie dać (jak wiadomo takich mamy dostatek), ale co jeszcze? walczyć z "komercjalizacją " sensu stricto tylko dlatego, że jest? To co nam się nie podoba możemy ograniczać we własnym ogródku, ale prawdę mówiąc mam w dupie, czy ktoś kupi sobie serduszko, czy nie. MaM też gdzieś, czy na ulicach będą jakieś durne ozdoby i setki promocji - najwyraźniej ktoś stwierdził, ze mu się to opłaca, a jesli tak, to czemu ma tego nie robić? Bo ja uważam to za "komerchę" ? :P wszyscy jesteśmy wolni - nie chcesz to nie kupuj, chcesz, to sprzedawaj etc. Ofc póki nie wykracza to poza przyjęte normy obyczajowe, ale chyba tutaj aż tak nic nie przekracza tej "granicy : :P

Orzecho - 2007-02-17, 16:30

A mi po walentynkach było nie dobrze od całego tego różu i czerwonych serduszek i nie mogłem zjeść tylu pączków ile bym chciał ;(
Karry - 2007-03-07, 18:48

Dzień kobiet dzień kobiet, niech każdyyy sie dowie, że jutro jest :P
:D
kolejne fajne święto :->

Orzecho - 2007-03-07, 21:03

Ta, a ja od tygodnia widzę opisy na gg typu "Bojkotujmy 8 marca!" "Opozycja 8 marca!" etc. zwłaszcza u Zapiego :lol:
Karry - 2007-03-07, 21:11

Orzecho napisał/a:
zwłaszcza u Zapiego

to dziwne.. przeciez to baba przecież :roll: :?

Horus - 2007-03-08, 17:53

Najlepszego wszystkim paniom :)

Jeśli jeszcze tu zaglądają... :(

LordDream - 2007-03-08, 19:46

Miejmy nadzieję że zaglądają...
Karry - 2007-03-08, 22:27

no zapi czasem zagląda :D :P 8-)
Amon - 2007-04-23, 09:47

[TU KIEDYŚ COŚ NAPISZE]
Yarpen - 2007-04-23, 16:57

Jaaaaa... baaaanaaaanaaaa mu.
Coincidence - 2007-04-23, 21:45

[tu.jest.miejsce.na.czysty.mrok]
LordDream - 2007-04-24, 08:25

To nie jest czysty mrok, to podróba mroku ;p
Hutnuk - 2007-04-24, 08:48

[TU KIEDYŚ NAPISZĘ ŻEBY NIE SPAMOWAĆ W TEMACIE OFFTOP]
Orzecho - 2007-04-26, 20:20

Cytat:
[tu.jest.miejsce.na.czysty.mrok]


Lol, bilety na ten koncert były za 120 zł :D Tak poza tym powinieneś uprzedzać, niektóre osoby nie są gotowe na zetknięcie z tak czarną i dogłębnie mroczną muzyką.

Yarpen - 2007-04-28, 09:18

Mhah, a więc admin-modzi zadziałali i obronili mnie przed morderczą falą sarkazmu i ironi. :->
Orzecho - 2007-04-29, 11:59

Przepraszam, czy mogę tak gdzieś z 2000 razy napisać "koza", żeby słowo "koza" było najczęściej używanym słowem w statystykach?
Horus - 2007-04-29, 14:12

W tym temacie? Bardzo proszę.
Tylko nie zapędzajcie się - to akurat szczytny cel :>

Yarpen - 2007-04-29, 14:49

A nie można...

[W tym miejscu pisze 2000x słowo "koza". Jeśli tego nie widzisz, toś pała i kiep.]

Orzecho - 2007-04-29, 15:01

koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza

[ Dodano: 29.04.2007 14.04.57 ]
Muszę partiami ;)

koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza koza

[ Dodano: 29.04.2007 14.06.17 ]
O, jednak pierwsza próba była pomyślna O.o cóż w takim razie jest nadwyżka :D Teraz siedzie na takim necie, że nie mam pewności czy post dotarł...

[ Dodano: 29.04.2007 14.07.58 ]
Narazie w statystyka nie ma :/ ale może musi się jakoś zaktualizować czy coś ;)

Horus - 2007-04-29, 15:14

Yarpen napisał/a:
Mhah, a więc admin-modzi zadziałali i obronili mnie przed morderczą falą sarkazmu i ironi. :->


Ah, zapomniałbym... Gdyby była na temat, miałbym to w rzyci :->

Lord Pawello - 2007-05-04, 09:28

http://wiadomosci.onet.pl/1529575,69,item.html

:( :( :(

LordDream - 2007-05-04, 11:11

Szkoda Kozy... ;)
Gaz_Shenryu - 2007-05-04, 15:28

Taaak....Ja napis tokio hotel widzę codziennie jak do budy idę...
I jak potem człowiek ma się dobrze czuć?
Nawet orędzie prezydenta nie pomoże.
No bo ja wolę słuchać dawnego Gomułki.
I co wy macie z tą kozą? Normalne zwierzę. Jak kaczka.

Coincidence - 2007-05-04, 15:46

Kamieniować.
Na pewno nie jak kaczka.

Gaz_Shenryu - 2007-05-04, 15:59

Ja tak specjalnie, bo wiosna na mnie zbyt dobrze nie działa.
Poza tym kaczki są dobre. W pasztecie na przykład.
Jestem również w stanie zrozumieć fenomen kaczki, ale KOZY?

Chociaż...

Orzecho - 2007-05-04, 17:12

Najpiękniejsze zwierze złóż jej cośw ofierze ;)

Ja proponuje zrobić kozią żałobę i na kilka dni wrzucić czarny layout :(

A Kozy w statystykach nie ma :/ coś za inteligente to phpbb ;) Trzeba by w każdym poście osobno pisać Koza...

Koza!

Horus - 2007-05-04, 17:20

@Gaz, przez chwilę naprawdę myślałem, że mówisz serio :>

Koza!

Huzi - 2007-05-04, 19:45

Skoro to offtop to też coś dla społeczności zrobię.

Koza!

Yarpen - 2007-05-04, 19:58

Koza?
Hutnuk - 2007-05-04, 20:04

Pomogę

Koza

Orzecho - 2007-05-04, 21:00

Aaale zaspamiliście. Kozie dzieło.

Koza

BTW: chyba nie chodziło mi o to dokładnie, ale trudno ;)

Karry - 2007-05-04, 23:12

-Hey, pick up the phone... koZAAAAAAA! :P :P

Orzecho, zgłoś sie do mnie jakoś, bo chce pogadać.

Orzecho - 2007-05-05, 06:26

Zgłoszę się do ciebie jakoś, ale po weekendzie po zaram wyjeżdżam na 2 dni więc mnie nie będzie ;)
Gaz_Shenryu - 2007-05-14, 16:47

Towarzysze w biedzie i niebiedzie (inaczej: w pisie i bez pisma) <wykrzyknik>
Zbliża się mój setny post.
Trzeba to uczcić.
Koniecznie.
I wcale nie piszę tego, by jakoś do tej setki dobić.

Tak.

(uwaga: aktualnie nie pijam alkoholu. nie jestem w nastroju. tak, mam szczególnie parszywy nastrój)

Dun Dare - 2007-05-15, 17:12

Profil Duna napisał/a:
Ostatnia wizyta: Dzisiaj 16:08 (Minut: 0)
Wizyt: 1054 Łączny czas wizyt Godzin: 333

Whoah :D I to mój 900 post

Orzecho - 2007-05-15, 22:37

Cytat:
Łączny czas wizyt Godzin: 333


Oby do kolejnej 333 godziny ;] A ja mam tylko 130 i nie wiem czemu ;)

Huzi - 2007-05-15, 23:33

Gaz_Shenryu napisał/a:
(uwaga: aktualnie nie pijam alkoholu. nie jestem w nastroju. tak, mam szczególnie parszywy nastrój)


Wszyscy moi znajomi jak mają doła to robią dokładnie odwrotnie.
Ale ok... stawiasz bezalkoholowe. :] :beer:

Orzecho - 2007-05-26, 20:55

Ha! To mój 1666 post. Cieszmy się prostymi rzeczami ;]
Gaz_Shenryu - 2007-05-30, 19:39

Hm. Dorosłość.
No i setny post :)
Ciekawe co to w sumie znaczy dorosłość;) Chyba się domyślam;)


Jestem już na drugiej stronie :lol:

Karry - 2007-05-30, 20:15

Gaz_Shenryu napisał/a:
Ciekawe co to w sumie znaczy dorosłość;) Chyba się domyślam;)

Że możesz legalnie robić rzeczy, które i tak już robiłeś i, że jak cie złapią na niektórych innych rzeczach, to grozi ci więcej niż dawniej :D :lol:

gratulacje :D

Coincidence - 2007-05-30, 21:02

Etam gratulacje, te dreszczyk emicji przy zakupie z bąbelkami under 18, bezcenny :P

Ale wszystkiego najlepszego :)

Gaz_Shenryu - 2007-05-31, 19:51

Dokładnie. Mniej emocji. Legalnie, z dowodzikiem, no jakby razem z policjantem przyjść.
Gdzie tu miejsce na fantazję? Dreszczyk emocji? Poszukiwania (prawie jak amunicji w doomie [2:d])
Dlatego picie staje się czynnością automatyczną 8-)
Do Wrocka niedaleko, włączę się do obsady kiebskich.


Btw: dziś na religii (uczęszczam, a jakże :-> rozmawialiśmy o...polityce. W lodówce już nawet jest, w konserwie (drobiowej)! O winie już nie wspominając.
Marudzę[/quote]

Hergath - 2007-06-01, 00:11

Na bogato :]
chise - 2007-06-01, 19:41

W sumie to niewiele się tu dzieje na forum ostatnio, ale może to i dobrze, ponieważ muszę się podzielić radosną nowiną, na co być może nie odważyłabym się przy większym natężeniu ruchu.

Przeszłam Fallouta 2

:D

Karry - 2007-06-01, 20:53

chise napisał/a:
Przeszłam Fallouta 2


Czapki z głów, korki w sufit! Łowieczka już sie grzeje, kózka ryje raciczkami z błogiej i szatańskiej radości!
Nowa istota dołączyła do krainy bogów tego globu ;)

Gratulacje ;) :)

Grzebul - 2007-06-02, 00:21

chise napisał/a:
Przeszłam Fallouta 2

:przytul:


A tak wogle to byłem właśnie pijany na koncercie Perfectu. Było więcej policji niż fanów. A średnia wieku fanów wynosiła koło 50 lat :D A jak paru typa rozkręciło pogo, to się rzuciło po trzech ochroniarzy na jednego. Kocham takie imprezy :lol:

Yarpen - 2007-06-02, 09:19

Dziękujemy :->
Gaz_Shenryu - 2007-06-05, 17:59

Świetnie! Teraz spróbuj przejść Murzynem :P
Albo dogmeatem.
To byłoby coś...
f2. Taaak. Najlepszy, bo na f3 nie można liczyć. Jeżeli nawet, nie chcę patrzeć na zagładę legendy. A nic dobrego w ceerpegach raczej w ostatnich latach nie wychodzi i wątpliwe, by się to zmieniło.
Chociaż, skoro u nas ma być euro12, to może... :lol:

chise - 2007-06-05, 19:10

F3 z tego co widziałam jakieśtam stare zapowiedzi ma mieć przynajmniej bardzo SI grafikę ;) szczerze wątpię, żeby fabularnie jakoś specjalnie zepsuli
co do tego kiedy wyjdzie to pewnie w rzeczonym 2012. tuż przed końcem świata :>

apropo gier oczekiwanych i grafiki w grach to niezmiernie intryguje mnie polski projekt o wdzięcznej nazwie Wiedźmin, głównie z racji uwielbiania Sapka i Bagińskiego

Yarpen - 2007-06-05, 21:36

Trailer jest już dostępny. Słabo zrenderowany autobus i dziwaczno-kiczowaty Power Armor. PA mi się podobał, chociaż widzę, że jestem raczej wyjątkiem. Za to muzyka zajebista została. :]
Dun Dare - 2007-07-09, 04:03

Oż... Siedze sobie spokojnie przed kompem... Patrzę. A tu karteczka wystaje spod klawiatury. A tam:
Cytat:
Pan Mordu zginie, ale przed śmiercią spłodzi legion

:|

Ide porówanć z pismam rodzinki...

Horus - 2007-07-09, 15:03

Garść linków a'propos Witchera.
Walka w 'Wiedźminie'
Motion Capture
Universum
E3 Trailer
Kolejny trailer, nieco inny
Walka
Fabuła i konsekwencje wyborów

AS wyraził swoje zadowolenie z fabuły gry, więc tą jej stroną nie przejmowałbym się nadto. Walka również wygląda imponująco. Wolałbym jednak, by gracz miał dowolność w kreacji postaci, choć nie dziwię się wcale autorom, że postawili jednak na sprawdzonego i lubianego Geralta. Którego kreacja w grze, z resztą, jest imo świetna. Chyba jestem subiektywny ;)

Hutnuk - 2007-07-09, 15:25

Trailery itp. wyglądają obiecująco... Co prawda oceniam, że nikłe są szanse żeby to poszło na moim obecnym kompie raczej... Z drugiej strony modernizacja sprzętu aż się prosi tak czy inaczej więc każdy powód dobry :)
Yarpen - 2007-07-09, 19:49

Mi się nie podoba sam Geralt. Wygląda cholernie komiksowo w porównaniu z resztą postaci. Ale poza tym (w szczególności konsekwencje wyborów) wygląda toto znakomicie. Może się załapię na Edycję Kolekcjonerską...
Hutnuk - 2007-07-10, 08:51

Geralt wygląda jak wygląda... I tak z góry wiedziałem że nie będzie podobny do wyobrażeń po przeczytanych książkach bo jednak każdy inaczej sobie wyobraża...

Komiksowy? Faktycznie... Cóż taka to teraz moda na komiksy (imho niestety)...

BTW był jakiś chyba specjalny topic o witcherze?

Horus - 2007-07-10, 13:47

Facjatę ma dobrą, zimną i paskudną, nie zaś piękną, jak buźka Żebrowskiego w wersji filmowej. Mi się podoba.
Leoncoeur - 2007-07-10, 20:11

Hutnuk napisał/a:
Geralt wygląda jak wygląda... I tak z góry wiedziałem że nie będzie podobny (...)

nio :(
facjaty Żebrowskiego nie nałożyli ;(
( :P )

Coincidence - 2007-07-11, 01:57

Jejku jej.
Yarpen - 2007-07-11, 08:56

Ooch.. Aaaaach...
Hutnuk - 2007-07-11, 09:50

Chłopaki złaźcie z jednorożca! :P
Yarpen - 2007-07-11, 10:35

*Pika* *Pika*

...

No dobra :P Coin, też złaź! Hutnuk chce 2x adrenaliny :->

Horus - 2007-07-11, 14:37

Jesteście tacy zajebiści, że dałbym Wam nawet na jeżu.
Coincidence - 2007-07-11, 18:17

"Niebrzydka rzecz, ale czy ma jakieś zastosowanie praktyczne?", jak powiedziała młodziutka Coerro do króla Vridanka na ich pierwszej schadzce.
Leoncoeur - 2007-07-19, 20:24

dzisiaj sobie przegladam komentarze dla goscia na allegro z ktorym przyhandlowalem.
oto jeden z nich:

Cytat:
Renata_re17 (3) (Kupujący) Neutralny nie 05 lut 2006 19:37:37 CET 84923092
hey kupiłam te trampki i boje sie ze jak wy sle ci na konto kase to mi potem tych butów nie prześlesz jaką mam pewnośc że tak nie bedzie .???? odp. na pinki.rules@wp.pl


tak to tekst opinii o sprzedajacym :D
pinki rulez

i jeszcze jeden.

Cytat:
anzoall (12) (Kupujący) Negatywny czw 08 lut 2007 22:23:50 CET 160548190
Polecam towar super taki jak w opisie

Lord Pawello - 2007-07-23, 15:16

Ciekawa rozmowa
Hutnuk - 2007-07-24, 09:06

Leoncoeur napisał/a:
Cytat:
anzoall (12) (Kupujący) Negatywny czw 08 lut 2007 22:23:50 CET 160548190
Polecam towar super taki jak w opisie

Może to ironiczna ocena była? Taki sarkazm? :P

Pinki rulez zdecydowanie! :)

Coincidence - 2007-08-02, 09:52

Oferta mieszkaniowa dla Leona
LordDream - 2007-08-02, 10:55

Niezłe :D
Leoncoeur - 2007-08-02, 12:14

czemu akurat dla mnie? :>
Coincidence - 2007-08-02, 12:26

@Leon

mieszkanie posiada niezwykły klimat sprzyjający nauce

Ot, dlatego ;P

Hutnuk - 2007-08-02, 12:28

Pasuje do Ciebie jak ulał, Leosiu :)
Coincidence - 2007-08-16, 16:56

Cytat z gazety.pl, artykuł poświęcony Tokio Hotel:

Cytat:
Aa JaA icH koOoOoOoOcham!!!!!!
BiLL JeStEs CuDoWnYyyy:***
Tooo Z ToOOba ChCe StRacIc DZieWiCtwOoo<33333
kOoOOOOoochAm CiEee pOoOnAd zYyyYYCie;**


Słodkie :]

Grzebul - 2007-08-17, 19:58

Czy ktoś z was ogląda Teleexpress?
W dzisiejszym wydaniu widziałem jakiś bzdurny reportaż, ale co ważne: zobaczyłem tam Amona :D Szedł z laską jakąś ładną i ziewnął, frontem do kamery.

Przewidziało mi się czy nie? :D

Hutnuk - 2007-08-17, 21:14

Grzebul napisał/a:
Szedł z laską jakąś ładną i ziewnął

Jak by była taka ładna to by nie ziewał :P

Grzebul - 2007-08-17, 22:34

To był typowo wakacyjny reportaż o jakimś zwiedzaniu czy coś takiego... On raczej ziewnął tak dla beki.. pardon.. zieji do kamery w 3 sekundowym ujęciu...
W sumie o motywy tego działania trzeba zapytać samego Amona :)

Coincidence - 2007-08-17, 23:03

Amon jest sławny!
Płacę dychę za pukiel jego włosów!

Dun Dare - 2007-08-18, 03:04

http://www.itvp.pl/video....=-1&video=26605

Hę? Jakiś taki niekoziomroczny... :P

Grzebul - 2007-08-19, 03:49

Huh!
Zwracam honor Amonkowi.

Może trochę z pyszczka (żeby nie było obraźliwie, dajmy mroczniej: pysia) podobny, jednak całkowicie nie ma w tym mroku, i choć podobny, choć obcięty, to i kobita taka se, i raczej na pewno to nie Amon.

Uroczyście przepraszam.
Ja.
Jarząbek.

[ Dodano: 19.08.2007 03.03.49 ]
Kurde, myślałem, że ma włosy z tyłu czy coś... :oops:

[ Dodano: 19.08.2007 03.10.55 ]
Ehh zmęczonemu człowiekowi zawsze Koza na myśl nachodzi ;)

Coincidence - 2007-08-22, 10:23

http://przekroj.pl/index....=2652&Itemid=95

Ciekawostka :)

Hutnuk - 2007-08-22, 11:28

He he "metoda bazarowa" :)
Coincidence - 2007-08-22, 11:32

Ale jest to true.
BG1 za dziewięć miesięcy skończy dziesięć lat ;p

Hutnuk - 2007-08-22, 12:07

Coin napisał/a:
BG1 za dziewięć miesięcy skończy dziesięć lat

Będzie trzeba to oblać :)

A co do artykułu to oczywiście że true :yes:

Grzebul - 2007-08-22, 21:21

Oblać koniecznie!
9 miesięcy.. hmm wychodzi na maj. Mam nadzieję, że nie będzie mega imprezy kiedy ja będę pisał maturkę ;)

LordDream - 2007-08-22, 23:45

Nie tylko ty grzebul, nie tylko ty :|
Coincidence - 2007-08-23, 01:02

Masz pisać to pisz!
My się bawimy :koza:

Hutnuk - 2007-08-23, 06:27

True :D

BTW nie możesz rok później zdać matury? :P

Coincidence - 2007-08-23, 09:52

Hutnuk - Wujek Dobra Rada ;)
Hutnuk - 2007-08-23, 09:54

Wujek Dobra Rada radzi: Po co Ci świadectwo maturalne Grzebulku? Przecież to tylko kawałek papieru. Lepiej pij z nami :D
Kermit - 2007-08-23, 10:16

Wujek Dobra Rada tak mówi bo swoją maturę pisał gdy jeszcze dinozaury chodziły po ziemi ;)

A co do samej matury, to Grzebciu zrób jak ja - pisz za 2 lata ;) Ja planuje przedłużyć pobyt w liceum :)

Kermit.

Grzebul - 2007-08-23, 10:32

Cytat:
A co do samej matury, to Grzebciu zrób jak ja - pisz za 2 lata ;) Ja planuje przedłużyć pobyt w liceum

Mogę zapytać o powody i cele tej strategii? :>

Hutnuk - 2007-08-23, 10:42

Kermit napisał/a:
bo swoją maturę pisał gdy jeszcze dinozaury chodziły po ziemi ;)

I to w pieluchach chodziły :P
Grzebciu napisał/a:
Mogę zapytać o powody i cele tej strategii?

Kermit chce być wiecznie młody. I sobie wymyślił że tak długo jak jest w liceum nie grożą mu zmarszczki :P

Gaz_Shenryu - 2007-08-23, 12:27

A czy jest taki kraj, gdzie matury nie ma? I czy mozna się tam szybko i bezboleśnie dostać? ;)
BTw: żałuję, że nie kułem mocniej anglika; teraz wybrałbym międzynarodówkę...Może to dziwnie początkowo brzmi, ale dla mnie byłaby prostsza. Bo naprawdę za chiny łącznie z rumuńską księżniczką nie mogę ani wypisać farmazonów o męczeństwie chłopów (akurat, w większości przypadków występowało tylko w momencie gdy brakło samogonu...) ani anali...interpretować linijeczek jakiegos wiersza, który pisany był tylko dla czystej przyjemności piszącego, lub dla wyrzucenia z siebie frustracji (bo nie miał na piwo).
Dlatego oświadczam, że pisać matury ani trochę mi sie nie chce.
Teraz zaczyna się punkt, od którego zaczynają się wszelkie dziejowe epopeje: jak tu spieprzyć przed tym tworem?
Zaklęcie 'spieprzaj, dziadu' tym razem nie zadziała.

Coincidence - 2007-08-23, 12:41

Gaz_Shenryu napisał/a:
A czy jest taki kraj, gdzie matury nie ma?


Stany Zjednoczone Ameryki Północnej :)

Leoncoeur - 2007-08-23, 23:33

odlecialem, zgubilem szczeke i nie zyję.

http://wiadomosci.onet.pl/1593832,12,item.html

wbrew pozorom, jest to wprost idealnie sprytna i inteligentna decyzja ze strony wladz Chinskich, choc faktycznie wredna i z wierzchu popir...na na maksa :shock:

Grzebul - 2007-08-23, 23:42

Nie ma jak wojujący ateizm w zestawieniu z władzą totalitarną :|
Masakra.. Czegoś takiego chyba nawet Lenin nie był w stanie wymyślić..

Leoncoeur - 2007-08-24, 02:33

@Grzebul
tu akurat nie chodzi o ateizm IMHO.
By byl obrany kolejny Dalajlama, musi byc uznana jego reinkarnacja i osoba w ktora sie wcielil.
Bez pozwolenia, nie ma legalnej inkarnacji i Dalajlama nie moze byc w swietle prawa uznany - gwozdz do trumny Tybetanczykow wciaz marzacych o autonomii.

Bo gdyby Dalajlama zlozyl podanie o reinkarnacje to tez z politycznego punktu widzenia bylby to strzal w stope.

Czysta polityka i wyrachowanie.
Normalnie masakra :|

Grzebul - 2007-08-24, 02:46

ChRL jest aktualnie nastawiona na silnie socjalistyczne wychowywanie swych obywateli w duchu ateizmu, bezgranicznemu podporządkowania państwu, cenzurze i ograniczeniu wolności (co ciekawe, przy jednoczesnym przyzwoleniu na działanie zasad wolnego rynku, i ze sprowadzaniem zagranicznych inwestorów, ale mniejsza z tym).

Oczywiście, wiadome jest to, że to kolejny policzek wymierzony Tybetowi. ChRL próbuje jak najbardziej zlaicyzować niedobitki jakichkolwiek religii. Teraz w świadomości ludu byle urzędas będzie ważniejszy od kapłana, autorytetu moralnego, przewodnikiem w kulcie.
Po prostu kolejny krok ku temu by rozwalić Tybet i ogłupić całe społeczeństwo.

Hutnuk - 2007-08-24, 08:40

Beznadziejne państwo... Otwarcie olimpiady zrobią pewnie na Placu Tiananmen... Hipokryzja...

Sytuacja Tybetu jest o tyle żenująca, że przy przyzwoleniu globalnym występuje... Czy raczej może przyzwoleniu cichym Stanów...

Kermit - 2007-08-24, 13:01

Hutnuk rozgryzł moją strategię :( Ale to chyba na nic, bo Coini powiedział, że jestem pomarszczony ;( No i poza tym rok dłużej będę miał gdzie mieszkać. Tata już mi powiedział, że po maturze wystawi mi fakture VAT i walizki za drzwi ... Podobno korzystam z domku jak z hotelu - wbijam na noc :P

Kermit.

Hutnuk - 2007-08-24, 13:07

Kermit napisał/a:
Podobno korzystam z domku jak z hotelu - wbijam na noc :P

I jeszcze pewnie narzekasz na obsługę... Ach ta młodzież... :P

Coincidence - 2007-08-24, 15:59

Powinieneś się cieszyć, Kermicie, że wystawia jednak tę fakturę :P
Mój nie wystawił, a potem się skarbówka przyczepiła.

Leoncoeur - 2007-08-24, 17:21

Chin ciag dalszy
http://wiadomosci.onet.pl/1593952,12,item.html

oni sa pojebani :help:

Lord Pawello - 2007-08-24, 18:25

No to już jest przegięcie. My tu narzekamy na Kaczyńskich a tam jest konkretnie chujowo. Czytając takie newsy jak ten cieszę się, że mieszkam w Polsce. Przynajmniej mogę wyrażać swoje zdanie i nie zostanę od razu aresztowany.
Grzebul - 2007-08-24, 22:26

Że tak zaofftopuję..
Mam pytanko, nie potrafię go rozgryźć i strasznie mnie męczy.

Czy pająk wessany przez odkurzacz przeżywa, i jest w stanie wyjść z powrotem rurą?

Lord Pawello - 2007-08-24, 22:33

Wydaje mi się, że ma szanse przeżyć. Ba, może nawet wyjść jak jest zdolny, chociaż nie jestem pewien, czy odkurzacze mają jakies zabezpieczenia uniemożliwiające wydostanie się odpadków ze środka. Nigdy nie roztrząsałem tego problemu, a teraz jest za późno, żeby odkurzać wyciągać :P
Dun Dare - 2007-08-25, 00:53

Arhonofobia? :>

Większość odkurzaczy ma takie cuś co to uniemożliwia.
Ale tak na lucki rozum o ile nawet przeżyje targany przez wiatr, i ostrzeliwany przez farfocle wątpie by znalazł drogę powrotną :P

[ Dodano: 25.08.2007 00.23.04 ]
Leoncoeur napisał/a:
oni sa pojebani

Chciałbym zwrócić tu uwagę że w Polsce pod tym względem wcale nie jest lepiej. :roll:

Orzecho - 2007-08-25, 12:08

@Coin
Jak to w USA nie ma matur? ;] Koleżanka ostatnio tam właśnie robiła...

Co do Chin ostatnio aresztowali ludzi, którzy rozpuścili plotkę, że w restauracji x wykałaczki są skażone HIVem. A Yahoo, Google etc. podpisały taki cuś, że będą likwidować, blokować informacje o stronach rozpowszechniających teksty nie działające na korzyść państwa ;] W sumie ciekawe - kraj który ma komunistyczne władze ma ogromny wzrost gospodarczy, bardzo szybko się rozwija itd. to się rzadko zdarza :P

Jak ktoś chce się pocieszyć, że w Polsce nie jest najgorzej niech się lepiej przyjrzy Rosji ;]

Hutnuk - 2007-08-25, 23:38

I Chiny raz jeszcze:
http://wiadomosci.onet.pl...2C1%2Citem.html
:)

Orzecho - 2007-08-26, 18:12

To przynajmniej nie godzi w wolność :P chyba, że muszą. Może zbyt druidzkie spojrzenie, ale wydaje mi się, że to się na nich zemści ;)
Hutnuk - 2007-08-27, 06:35

Orzecho napisał/a:
chyba, że muszą

Wcale bym się nie zdziwił jak by się okazało że ktoś im zasugerował żeby mają "wpaść na taki pomysł" albo przeprowadzą się na pola ryżowe... :|

Coincidence - 2007-08-29, 13:31

Przeglądam sobie ja biedny propozycje plakatów na łódzki festiwal czterech kultur; a tam takie coś :]
Hutnuk - 2007-08-29, 14:18

Buahahahaha... genialne :lol: mam nadzieję że wybiorą tą wersję... :D
Jak sobie pomyślę, że całe moje miasto byłoby oplakatowane takimi kaczkami... :lol:

Coincidence - 2007-09-18, 09:02

http://pl.youtube.com/watch?v=njwIaheEs7o

Hutnuk :]

Hutnuk - 2007-09-18, 09:10

He he no takie umiejętności bez użycia Photoshopa to już coś :D
Coincidence - 2007-09-20, 17:26

Cytat:
Kobiety nienawidzą mężczyzn i gardzą nimi
We współczesnej kulturze kwitnie mizoandria, czyli pogarda dla mężczyzn

Jest oczywiste, że obecnie mężczyznom żyje się ciężej niż kobietom, tylko nie wolno im się skarżyć, jak to czynią kobiety. Czym bowiem jest feminizm, jak nie jednym wielkim lamentem nad rzekomo strasznym losem kobiet? - pyta Martin van Creveld, izraelski historyk. Van Creveld opublikował niedawno książkę "Płeć uprzywilejowana", w której twierdzi, że również w poprzednich stuleciach kobietom żyło się łatwiej niż mężczyznom. Cieszyły się względnym bezpieczeństwem w czasach, gdy było ono deficytowe, nie ryzykowały życia na wojnach i rzadziej głodowały. "W dawnych czasach same kobiety nie chciały równouprawnienia w pracy, bo zarobkowanie nie było uważane za żaden przywilej - stwierdził van Creveld w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika "Focus".
Paradoksalnie, dyskryminacja mężczyzn wychodzi na jaw, jeśli się wsłuchać w argumenty feministek. To, co przez wieki było uznawane za naturalny podział ról między kobietami i mężczyznami, feministki traktują jak przedmiot przetargu. Albo nie godzą się na wypełnianie tych obowiązków wcale, albo wykonują je w zamian za wymierne korzyści. Efekt jest taki, że mężczyźni coraz częściej zastanawiają się, jaki sens ma zakładanie rodziny i ciężka praca pod dyktando żon i partnerek, a często na ich potrzeby. Arnold Toynbee, znany brytyjski historyk, już pod koniec lat 60. zauważył, że od czasów Heleny trojańskiej kobiety tak potrafią manipulować mężczyznami, aby byli orężem w rozwiązywaniu inicjowanych przez nie konfliktów. "To kobiety najbardziej korzystały z łupów wojennych zdobywanych przez mężczyzn, dlatego na rękę było im wysyłanie mężów, ojców i braci na wojny. Im więcej tych łupów zgromadziły, tym bardziej mężczyźni musieli ich potem bronić" - pisał Toynbee.

Mężczyzna do pracy
Jeszcze nie ucichła awantura wywołana przez publikację książki Martina van Crevelda, a na rynku pojawiło się niemal identyczne w tonie dzieło niemieckiego publicysty Arne Hoffmanna "Czy kobiety są lepszymi ludźmi?". Hoffmann skrzętnie zgromadził dowody uprzywilejowania kobiet we współczesnym świecie. Wcześniej o dyskryminacji mężczyzn pisał socjolog Warren Farrell, autor m.in. "Mitu męskiej siły".
- Wzrastające uprzywilejowanie kobiet to proces zachodzący niemal we wszystkich zamożnych społeczeństwach. Mężczyźni muszą pracować coraz więcej, podczas gdy kobiety tylko wtedy, gdy mają na to ochotę. Efekt jest taki, że coraz więcej kobiet tworzy swoistą nową klasę próżniaczą. Najwyższy czas przywrócić równowagę w społeczeństwie, bo stracą na tym i kobiety, i mężczyźni - twierdzi Farrell.
Wszystkim tym, którzy uważają, że van Creveld, Hoffmann czy Farrell prezentują feminizm ? rebours, ten ostatni proponuje spojrzenie na świat z męskiego punktu widzenia. To mężczyźni wolniej niż dziewczynki dojrzewają, więc trudniej się przystosowują do przypisanych im ról społecznych. Nic dziwnego, że aż 90 proc. nastolatków nadużywających alkoholu i biorących narkotyki to właśnie chłopcy.
Dorośli mężczyźni mają już tylko gorzej. Ponieważ ciężej pracują i mają mniej czasu na dbanie o własne zdrowie (kobiety chodzą do lekarza dwa razy częściej niż mężczyźni), trzykrotnie częściej zapadają na choroby serca i układu krążenia, prawie dwukrotnie częściej padają ofiarami raka płuc. W krajach rozwiniętych panie żyją przeciętnie o 6-7 lat dłużej niż mężczyźni (w Polsce - o osiem lat dłużej). Jeszcze w 1920 r. ta różnica wynosiła rok na korzyść kobiet. - Już widzę krzyk, jaki by się podniósł, gdyby ktoś publicznie ogłosił dofinansowanie z publicznych pieniędzy programów przedłużenia życia mężczyzn do wieku osiąganego przez kobiety. A przecież bez żadnych protestów przechodzą programy terapii hormonalnej dla kobiet po menopauzie czy programy zwalczania raka piersi - mówi Warren Farrell. Dane amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia wskazują, że na typowo kobiece choroby przeznacza się średnio dwukrotnie więcej środków publicznych niż na zwalczanie schorzeń będących męską domeną.
Mężczyźni umierają wcześniej niż kobiety, ale na emeryturę przechodzą pięć lat później niż one (w Europie jedynie w Niemczech przeforsowano zrównanie płci w tym względzie). Kobiety skarżą się, że są wynagradzane gorzej niż mężczyźni (w USA zarabiają o 24 proc. mniej, w Polsce - o ponad 30 proc.), jednak z danych Departamentu Pracy USA wynika, że powodem jest głównie to, iż mężczyźni pracują ciężej. W USA mężczyźni spędzają w pracy przeciętnie 22 godziny miesięcznie więcej niż kobiety. To pracownicy płci męskiej w 90 proc. biorą nadgodziny. To mężczyźni wykonują 87 proc. prac w szkodliwych warunkach, to oni w 93 proc. padają ofiarami wypadków w pracy.
Przepracowanym mężczyznom coraz trudniej też sprostać erotycznym pragnieniom kobiet. Na lęki na tle seksualnym cierpi 30 proc. Polaków (o jedną czwartą więcej niż Polek). - Nigdy wcześniej przez gabinety psychologów nie przewijało się tylu sfrustrowanych mężczyzn - twierdzi
dr Zbigniew Izdebski, seksuolog.

Punkty za kobiecość
Feministki domagają się coraz większego udziału kobiet we władzy. W Niemczech nawet prawicowa CDU zdecydowała się na przyjęcie zasady, że połowa miejsc w parlamencie zdobytych przez tę partię powinna przypadać kobietom. Tymczasem panie stanowią jedną trzecią członków tego ugrupowania, więc 50 proc. miejsc w Bundestagu oznacza ich polityczną nadreprezentację. Wobec kobiet stosuje się system kwotowy przeniesiony z USA. Tam jednak kwoty były pomysłem na przełamanie upośledzenia w życiu publicznym czarnych Amerykanów, których z powodów rasowych nie dopuszczano do wielu stanowisk. Przeniesienie systemu kwotowego do firm czy parlamentów jest wyrazem tchórzostwa wobec feministek. - Kobiety są niedoreprezentowane także wśród kanalarzy, ale dziwnym trafem w tej profesji nikt się kwot nie domaga - kpi Arne Hoffmann.
Feministki żądają coraz szerszego dostępu kobiet do armii i ich postulaty są realizowane: w armii USA już co siódmy żołnierz jest kobietą. Nie zmienia to jednak faktu, że na froncie kobiety nadal wykonują drugorzędne zadania. Martin van Creveld, który jest nie tylko historykiem, ale i ekspertem w sprawach wojskowości, zauważa, że podczas II wojny światowej w ZSRR utworzono specjalną jednostkę kobiecą, lecz zanim dotarła ona na front, pięć szóstych żołnierek zdezerterowało. W Izraelu podczas wojny Jom Kippur kobiety w męskich oddziałach walczyły ramię w ramię z mężczyznami, ale ich obecność na froncie tylko prowokowała Arabów do desperackich działań. Uważali oni bowiem za hańbę poddanie się kobietom. Ponadto mężczyźni walczący razem z kobietami przede wszystkim starali się je ochraniać, zamiast skupić się na atakowaniu wroga.

Mężczyzna = przestępca
W sądach wszystkich cywilizowanych krajów kobiety są karane łagodniej niż mężczyźni popełniający te same przestępstwa. W Wielkiej Brytanii uniewinnionych zostało 23 proc. kobiet oskarżanych o zabójstwo, podczas gdy wśród mężczyzn ten odsetek nie przekroczył 4 proc. - Kobiety zawsze przedstawia się jako ofiary systemu represji zbudowanego przez mężczyzn - mówi Arne Hoffmann.
Badania dowodzą, że dzieci wychowane przez samotnych ojców lepiej sobie radzą w późniejszym życiu niż dzieci samotnych matek (w Polsce takie badania przeprowadziła prof. Maria Jarosz, socjolog z PAN). Jednak to właśnie matki są uważane za predestynowane do roli opiekuna potomstwa. W sprawach o przyznanie opieki nad dzieckiem po rozwodzie panowie przegrywają na całym świecie. W Wielkiej Brytanii w 91 proc. spraw dziecko zostaje przy matce, w Polsce ten odsetek wynosi 97 proc.
- Nawet w policji, gdzie przecież dominują mężczyźni, pokutuje przekonanie, że wina zawsze leży po stronie mężczyzny - mówi Krzysztof Łapaj, przewodniczący Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca.
Sprawcy przemocy domowej również nie są wyłącznie płci męskiej: z badań Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że ofiarami przemocy ze strony partnerów pada 12 proc. kobiet, ale jednocześnie 9 proc. mężczyzn to ofiary przemocy ze strony pań. W Wielkiej Brytanii mężczyźni są o 30 proc. częściej ofiarami domowej przemocy niż kobiety, zaś w Nowej Zelandii - o 50 proc. częściej.
- Billboardy z wizerunkiem kobiety z podbitym okiem i podpisem "... bo zupa była za słona" czy plakaty Centrum Praw Kobiet z mężczyzną za kratami i hasłem "Przemoc wobec kobiety jest przestępstwem" uczulają opinię publiczną na problem przemocy w rodzinie, ale jednocześnie zrównują pojęcia mężczyzna i przestępca, co jest oczywistym nadużyciem - twierdzi Robert Kucharski, jeden z twórców portalu W Stronę Ojca.
Paul Nathanson i Katherine Young, amerykańscy socjologowie, w książce "Spreading Misandry: The Teaching of Contempt for Men in Popular Culture" ("Rozkwit mizoandrii: lekcja pogardy wobec mężczyzn w kulturze popularnej") wyliczają liczne antymęskie reklamy i filmy, w których mężczyzna jest patologicznym mordercą albo po prostu pożałowania godnym fajtłapą. Young i Nathanson twierdzą, że w popkulturze lat 90. kilkakrotnie wzrosła liczba antymęskich stereotypów.

Zemsta kobiet
Reakcją na zjawisko mizoandrii są ruchy i stowarzyszenia w obronie męskiej czci, które nie chcą jednak powielać bojowej retoryki feministek. - Na początku trzeba trochę przejaskrawić problemy dyskryminacji mężczyzn, żeby do kobiet dotarło, że rzekoma męska dominacja w świecie to powielany bezrozumnie przesąd - mówi Warren Farrell. O tym, jakie wpływy mają kobiety, przekonał się Arne Hoffmann. Z maszynopisem swojej książki "Czy kobiety są lepszymi ludźmi?" odwiedził aż 80 wydawców, zanim znalazł odważnego, który zdecydował się na publikację. Z kolei Warren Farrell po wydaniu "Mitu męskiej siły" został okrzyknięty reakcjonistą, a jego artykuły były odrzucane, chociaż wcześniej był jednym z ulubionych autorów. Skoro mężczyźni są tak uprzywilejowani, jakim sposobem tak łatwo dają się dyskryminowac

Dun Dare - 2007-09-27, 10:17

http://www.maxior.pl/?p=index&id=62904&0

Dzinius

Hutnuk - 2007-09-27, 10:42

Sprytne. Ludzkie piksele :P

To dopiero unaocznienie idei że każdy człowiek jest jedynie małym trybikiem w społeczeństwie :D

Coincidence - 2007-09-28, 11:17

Cytat:
29 IX 1955 (czwartek) - Urodził się" Kermit Żaba, bohater The Muppet Show. Jim Henson, który stworzył Kermita, wykorzystał do tego celu skrawek zielonego materiału i dwie piłeczki do ping-ponga.

Hutnuk - 2007-09-28, 11:22

Hy hy... Czyli jutro trzeba Kermitowi składać życzenia :D Kto by pomyślał że ma już 52 lata :!: Całkiem nieźle jak na skrawek zielonego materiału i dwie piłeczki do ping-ponga :P
Kermit - 2007-09-28, 14:27

No ja czekam na życenia, nie objedzie się :) Zielony skrawek materiału z dwoma ping-pongami też ma uczucia :P

Kermit.

Hutnuk - 2007-10-01, 15:49

Kuzyni Kermita w służbie nauki? :>
Yarpen - 2007-10-03, 19:51

Kermit. Czujesz się czasem taki... transparentny?
Kermit - 2007-10-03, 23:37

Właśnie nie ... Ja się tak CHCE czuć na lekcjach kiedy jakaś profesroka/profesor wlepia we mnie ten wzrok i mówi "Płaza do tablicy" :D

Kermit.

Coincidence - 2007-10-04, 01:46

Nie ujdzie jej to płazem, prawda? :P
Hutnuk - 2007-10-04, 06:52

Przemiana w łupieżcę + pożarcie mózgu. To zawsze działa:D
Coincidence - 2007-10-04, 09:44

Pamiętaj, hutniku, że to nie działa na istoty z inteligencją mniejszą bądź równą 1
Hutnuk - 2007-10-04, 10:11

To mnie niemile zaskoczyłeś bo okazuje się że działa jedynie 10% ludzkości... :(
Coincidence - 2007-10-04, 16:01

My należymy do tych pozostałych 80%?
Leoncoeur - 2007-10-04, 21:32

aleś Coin strzelił, jednoznacznie sie określając :lol: :lol: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :D :D :D :rotfl:

przeciez po wypowiedzi huta łatwo policzyć iż zostaje jeszcze 70%

Hutnuk - 2007-10-05, 06:03

No nie mogę... co za ciemnota... :lol: :lol: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Przecież wyraźnie widać że połowa jeszcze zostaje więc Leon ma rację jak zawsze!

Coincidence - 2007-10-05, 09:41

True :]
Cytat:
<m4tt> wiesz.. 67% dziewczyn nie uzywa mozgu
<funky_girl> ja naleze do tych 13 %

Gaz_Shenryu - 2007-10-05, 18:30

Tja...
Tyle że ponoć z 2+2 da się zrobić 5 (np. zyta g.)
Trzeba być ostrożnym.
Może to jakaś stara sorka, w drugim życiu pragnąca korzystać z życia i wspułżycia.
zamuła, ja chce imprez, ja chce pić, niekoniecznie wino pić
aaaaa
dobija mnie ta 3 klasa tej szkoły mojej

Dun Dare - 2007-10-05, 19:35

Sęk w tym że w rachunkowości 2+2 faktycznie może się równać 5 :D
Hutnuk - 2007-10-05, 19:53

Dun Dare napisał/a:
2+2 faktycznie może się równać 5

Jest to tzw. kreatywna księgowość - vide Enron ;)

Gaz_Shenryu - 2007-11-03, 17:09

Albo Zyta Gilowska :P
Jak to przyjemnie po tych wyborach...żeby jeszcze zamkneli forum onetu, to byłoby nieziemsko dobrze.
No i jeszcze ustawa zakazująca zachmurzonej pogody by sie przydała.
I wolniejszy upływ czasu w miłych chwilach, a szybszy w gorszych. czyli zupełnie odwrotnie do teraźniejszości.
Echh...trzeba czekać, aż ten DŚląsk wypasi się tak jak Czechy, żeby piwo sie tak uszlachetniło, , dresy pochowały, uliczki wyczyściły, stare kamienice wyremontowały...
Porządziłbym sobie :P

Coincidence - 2007-11-03, 22:53

Dziś dowiedziałem się, że jedynym większym miastem, w którym wygrał PiS był Lublin :koza:
Karry - 2007-11-04, 12:36

2+2 może być pięć, to prawda... ale normalnie liczyć to wcale nie przeszkadza, a ja bym wolał, zebysmy w sferze publicznej liczyli normalnie :P

Lublin... Coin, cała ściana wschodnia ;) tradycyjnie Polska "B".

Leoncoeur - 2007-11-04, 14:09

Coincidence napisał/a:
jedynym większym miastem, w którym wygrał PiS był Lublin
Koza chciała nam zrobić jołka i uczynić konkretny mrok...
Coincidence - 2007-11-04, 15:37

Cytat:
Lublin... Coin, cała ściana wschodnia tradycyjnie Polska "B".


Nie :| Lublin to Polska "K"...

Gaz_Shenryu - 2007-11-04, 18:05

Może 'Y'.?
Coś tak fajnie bez braci K. Można się zjąć czyms przyjaznym dla środowiska...
...chociaż przez maturę nie ma się czasu....
...a nawet jak się ją gut zda, to i tak uczelnie są paranoją...
...pesymiści nie moga uzależnić się od hazardu...
...dlatego zakładają blogi z peanami na temat blogu 13...
...bo co innego mają robić..?
...tylko sobie posty nabijam, więc tego nie czytajcie...
...to produkuje umysł BEZ alkoholu, czyli zagubiony...
...spiłem znajomego, który chyba nigdy tego nie robił...
...tzn. się nie spijał, świnki :P ...
...ci pierdoloni kaczyńscy, z czego teraz będzie mozna się uniwersalnie smiac!...
...przecież tak na serio to oni łączyli tym ludzi! młodych starych punków i skinów!...
...donek, coś ty narobił...
TJA. efekT nadchodzącegO poniedziałkU
:mlotek: :mlotek: :mlotek: :arrow: :arrow: :?:

Huzi - 2007-11-05, 22:24

Gaz_Shenryu napisał/a:
Może 'Y'.?
Coś tak fajnie bez braci K. Można się zjąć czyms przyjaznym dla środowiska...
...chociaż przez maturę nie ma się czasu....
...a nawet jak się ją gut zda, to i tak uczelnie są paranoją...
...pesymiści nie moga uzależnić się od hazardu...
...dlatego zakładają blogi z peanami na temat blogu 13...
...bo co innego mają robić..?
...tylko sobie posty nabijam, więc tego nie czytajcie...
...to produkuje umysł BEZ alkoholu, czyli zagubiony...
...spiłem znajomego, który chyba nigdy tego nie robił...
...tzn. się nie spijał, świnki :P ...
...ci pierdoloni kaczyńscy, z czego teraz będzie mozna się uniwersalnie smiac!...
...przecież tak na serio to oni łączyli tym ludzi! młodych starych punków i skinów!...
...donek, coś ty narobił...
TJA. efekT nadchodzącegO poniedziałkU
:mlotek: :mlotek: :mlotek: :arrow: :arrow: :?:


Taa raczej efekt npc'a z BG w którego ludzie rzucają kamieniami. :P

Coincidence - 2007-11-05, 23:07

Ejże!
Huzi - 2007-11-06, 21:13

Ja go zabiłem w obu częściach...
Orzecho - 2007-11-16, 22:44

Moglibyście coś przystępnie powiedzieć o fetyszyźmie towarowym? Bo dostałem pracę, żeby o tym napisać i niby napisałem, ale okazało się, że za krótko :/ i nie specjalnie wiem jak to rozwinąć.
Yarpen - 2007-11-17, 18:57

Czyżby chodziło o ekskluzywność pewnych towarów? Amerykański stereotyp 'chłopca i jego wozu', gdzie pierwszy samochód staje się istnym przedłużeniem kutasa typowego WASPa? O to, że często ludzie poprzez dokonywane zakupy szufladkują się do pewnych grup? Uważam siebie za męskiego gościa - kupuję Playboya. Uważam siebie za topową dziewczynkę - kupuję Bravo? A jak kupuję drogie perfumy to jestem drogą dziwką. I daję za coś więcej niż nowe rajstopki. :]

Nie znam tego terminu, bardziej zgaduję - jeżeli to nie to, to przepraszam że mącę. :roll:

Orzecho - 2007-11-19, 17:50

Hehe, raczej nie chodzi o to, ten termin zformułował Marks. To co twierdzi na ten temat wikipedia to "Marks rozważał problem alienacji - dokonując kolejnego zapożyczenia od Hegla dokonał jego reinterpretacji w duchu materializmu. Według Marksa sytuacja, gdy ktoś rezygnuje z własnej siły roboczej - własnej zdolności przekształcania świata - jest równoznaczne z alienacją swojej natury. Marks opisał formę alienacji jako fetyszyzm towarowy - jego zdaniem ludzie nabierają przekonania, że rzeczy, które wytwarzają, oraz narzędzia produkcji mają samoistną wartość, a nie włożona w produkty siła robocza i wtedy sprowadzają stosunki społeczne do wymiany handlowej." Może trochę uprościłem ale coś w ten deseń napisałem, ale jest za mało i muszę rozwinąć. A nie specjalnie wiem jak.
Coincidence - 2007-11-27, 23:28

Znalazłem przez przypadek chomika Jvegiego
Hutnuk - 2007-11-28, 07:11

Buehehe już rozumiem dlaczego ostatnio tak jakoś... zamilkł :P
Gaz_Shenryu - 2007-11-28, 17:30

Ostatnio oglądam tyle goru, że na początku nie mogłem uwierzyć, że to ryż, a nie rozgnieciony chomik; ]


Ps. Nabiłbym sobie parę postów.
Ps.2. Nikt tego nie pamieta, ja sam -nie, ale kiedyś zaproponowałem poszukiwania polskiego odpowiednika 'posta'. Innego niż 'wiadomość', ofkoz. Więc jak nie macie co robić, to wymyślajcie- zwiększycie kreatywnośc i będziecie mieli kolejny punkt do ewentualnego ciwi (i tu dwa moje punkty:
1. czy żulstwo to jedyne zajęcie, przy którym nie trzeba chwalić się jakimś papierkiem?
2. apropo jeszcze cv...kiedys słysząłem rozmowę 2 łebhunterów prawdopodobnie. Jeden z nich wspominał, jak ktoś niedawno w ciwi chwalił się 'w wieku 14 lat organizowałem alkohol na imprezach'
To chyba dobrze, nie? :P

Hutnuk - 2007-11-29, 06:57

Gaz_Shenryu napisał/a:
goru

A co to?

Yarpen - 2007-11-29, 19:08

Gore'u.

Gaz_Shenryu napisał/a:
Ps. Nabiłbym sobie parę postów.

Ty nicponiu!

Gaz_Shenryu napisał/a:

Ps.2. Nikt tego nie pamieta, ja sam -nie, ale kiedyś zaproponowałem poszukiwania polskiego odpowiednika 'posta'. Innego niż 'wiadomość', ofkoz. Więc jak nie macie co robić, to wymyślajcie- zwiększycie kreatywnośc i będziecie mieli kolejny punkt do ewentualnego ciwi (i tu dwa moje punkty:

Komunikat.

Gaz_Shenryu napisał/a:

1. czy żulstwo to jedyne zajęcie, przy którym nie trzeba chwalić się jakimś papierkiem?

Tak.

Gaz_Shenryu napisał/a:

2. apropo jeszcze cv...kiedys słysząłem rozmowę 2 łebhunterów prawdopodobnie. Jeden z nich wspominał, jak ktoś niedawno w ciwi chwalił się 'w wieku 14 lat organizowałem alkohol na imprezach'

Ja organizuję od mhm. 12 lat.
To oznacza zaradność i wysoką komunikatywność. No i zamiłowania do logistyki (jak przenieść te 4 flaszki czystej i jeszcze sześciopak we dwóch.

Gaz_Shenryu napisał/a:

To chyba dobrze, nie?

Tak sobie.

PS. "wiesz, kiedy człowiek przez całą fizykę narkotyzuje się tańczącymi parabolkami, wzorami Viety (tak, to matematyka ;P) i dwudziestoopornikowymi sieciami elektrycznymi to czlowiek ma prawo zakrzyknąć "Borsukiem jestem, nic co ryje w ziemi i robi hhhr hhhr nie jest mi obce." "
-- Dawid Gniłka, lat 17, anonimowy borsuk.

Jvegi - 2007-12-01, 21:06

Cytat:
Buehehe już rozumiem dlaczego ostatnio tak jakoś... zamilkł

A bo jak się odezwę to lepiej uważaj :devil:

Dun Dare - 2007-12-02, 00:15

Głos z zaświatów :> Burp?
Hutnuk - 2007-12-02, 10:50

Jvegi napisał/a:
jak się odezwę to lepiej uważaj

Powiedział talerz chińszczyzny :P

Kermit - 2007-12-02, 20:56

Ironia losu ... Tamten chomik jest z ryżu, a mój biedny chomiczek zdechł z głodu ...

Kermit.

Jvegi - 2007-12-02, 23:16

Cytat:
Powiedział talerz chińszczyzny

Jak patrzę na swoje odbicie w ryżu to wnętrzności przekręcają mi się na druga stronę...
Cytat:
Ironia losu ... Tamten chomik jest z ryżu, a mój biedny chomiczek zdechł z głodu ...

Czy chomiki aby nie są jednymi z najważniejszych stworzeń okołoKozich?

Coincidence - 2007-12-03, 02:42

Nie, nie są :P
Są jednak waznymi stworzeniami w dziwnych rytuałach z taśmą klejącą...

Kermit - 2007-12-03, 14:17

Poza tym ja go nie zabiłem!! To mój rodziciel, Kapłan Cyrika :P

Kermit.

Coincidence - 2007-12-27, 21:05

Dzisiaj, po pięciu miesiącach mieszkania samemu w kawalerce, odkryłem, że mam w domu żelazko.
Jeszcze kilka takich akcji i przekonam się do sprzątania :|

Huzi - 2007-12-28, 01:40

Freedom?
I jak się na własnym mieszka? :)

Coincidence - 2007-12-28, 11:39

Hm, powiedzmy, że nie zaprosiłbym do siebie miłośnika porządku :>
Z dalszych znalezisk: radio z budzikiem (takie, jak w Dniu Świstaka), lampki choinkowe, bombki, czajnik bezprzewodowy.
:shock:

LordDream - 2007-12-28, 12:37

A gdzie dokładnie mieszkasz?? Może TB by wpadło kiedyś przy okazji :D
Hutnuk - 2007-12-28, 13:26

Coincidence napisał/a:
bombki

:shock: Dynamicik czy pikrynian potasu?

Coincidence - 2007-12-29, 00:33

Pikrynianik potasiku
Hutnuk - 2007-12-29, 06:20

No to miodzio :]
Leoncoeur - 2008-01-11, 12:48

muahahahahha, obroniłem się :)
po tylu latach...
az zal przestac byc studentem

Coincidence - 2008-01-11, 13:24

Swiat się kończy, piekło zamarzło, pies przemówił ludzkim głosem...
Teraz tylko czekam, aż ogłosisz abstynencję...

Hutnuk - 2008-01-11, 14:57

Nic straconego. Zacznij następne studia albo jakieś podyplomowe :D

A tak na serio to: Gratulacje :)

LordDream - 2008-01-11, 15:46

Gratulacje Leon, ale pytanie teraz takie: kto przejmie rolę wiecznego studenta na naszym forum??
Yarpen - 2008-01-11, 21:36

Łuh, świat się zmienia. Może jeszcze ja przestanę sypać nieśmiesznymi tekstami?
Hutnuk - 2008-01-12, 09:01

Yarpen napisał/a:
Może jeszcze ja przestanę sypać nieśmiesznymi tekstami?

A zacząłeś? :P

Grzebul - 2008-01-12, 15:05

@Leon
Gratulacje!
A następne studia to jaki kierunek? Może archeologia? :P
Yarpen napisał/a:
Może jeszcze ja przestanę sypać nieśmiesznymi tekstami?

:mrgreen:

Huzi - 2008-01-12, 20:02

Grzebul napisał/a:
A następne studia to jaki kierunek? Może archeologia? :P


Coś wyczuwam tu nutkę sarkazmu. Masz coś do archeologii? :? Ja nawet poważnie o tym kierunku myślę (ale nie jest on na 1 miejscu).


A no i gratulację dla kolejnego wykształciucha. :)

Horus - 2008-01-12, 23:57

Cytat:
Coś wyczuwam tu nutkę sarkazmu. Masz coś do archeologii? :? Ja nawet poważnie o tym kierunku myślę (ale nie jest on na 1 miejscu).


Ahahahahah :D
Powaga? :>

Grzebul - 2008-01-13, 10:31

Huzi napisał/a:
Masz coś do archeologii? :? Ja nawet poważnie o tym kierunku myślę

Powiem Ci Huzi, że ja też :lol: Bez kitu. Bo na co mam iść innego?

Yarpen - 2008-01-13, 16:53

Katorżnicza opierdalanina rulz.

EDIT kurwa:
No dobrze, nie będę się z innych nabijał. Po prostu napiszę o czym ja marzę. Fizyka.


(tak tak, śmiało - śmiejscie się lub klepcie mnie po plecach szepcząc 'debil')

Karry - 2008-01-13, 18:06

GZ Leon :P :)

fizyka?
mm... ale gdzie?
bo u nas to biorą z ulicy na ten kierunek, bo nie bardzo chętni są :P

A na archeologie idzie moja koleżanka z klasy. Ohydny pasztet.

Huzi - 2008-01-13, 20:46

Karry napisał/a:
A na archeologie idzie moja koleżanka z klasy. Ohydny pasztet.


Tak jest! Trzymamy się razem. Takie wyrzutki społeczne, które się w ruinach zakopuje...



:P

[ Dodano: 2008-01-13, 20:47 ]
Tu też Grzebciu. :>

Yarpen - 2008-01-14, 09:02

Karry napisał/a:

bo u nas to biorą z ulicy na ten kierunek, bo nie bardzo chętni są :P

Wiem. Dlatego tam po części idę. ;-)

Ale no cóż. Ja po prostu... lubię fizykę. Zarówno klasyczną jak i kwantową (chociaż tą drugą odrobinę bardziej). Wiem, że 90% szans po fizyce to nauczyciel. Ale na nic lepszego od życia chyba nie liczę.

Huzi - 2008-01-14, 18:36

Yarpen napisał/a:
(...) na nic lepszego od życia chyba nie liczę.

To zostań liszem. :koza: :P

Gaz_Shenryu - 2008-01-19, 17:14

Yarp- ty tak sie nie usprawiedliwiaj przed ta fizyką. Jak skończysz ten kierunek, bedziesz mógł wszystkich znajomych, nawet caly wydział np. filozofii włożyć do kieszeni. Pracodawcy będą o ciebie walczyć. Martwić muszą sie humaniści, wiem co pisze i wiem ze pisze tez o sobie.
Tja. Miałem coś ciekwaego napisac tylko nie wiem co(!). Sam już nie wierzę w moją zapominalskośc (zapomniałem jak to się nazywa...). Za dużo idei w tej głowie za młodu było, za dużo...
A mogłem zostac np. Fryzjerem ;)

Yarpen - 2008-01-19, 17:20

Gaziku, tak się dzieje z każdym przedmiotem ścisłym. Poza fizyką.
Gaz_Shenryu - 2008-01-20, 14:51

Proszę, jak to dzisiejsza młodzież ma w zwyczaju przekomarzać się z ksywami starszych. ;)
Studia (każde) to wybór bardzo ogólny. Ta fizyka da ci pewnie parę innych umiejętności. Tak oto staniesz sie inżynierem. Inżynier=kasa (wiem, są wyjątki, ale one są zawsze. przytaczanie więc nie ma sensu)
A archeologia to bardzo rozrywkowy kierunek. Wiecie- Indiana i Lara i te sprawy.

Coincidence - 2008-01-20, 16:24

Gaz_Shenryu napisał/a:
Inżynier=kasa


wyższe wykształcenie + doświadczenie = kasa
doświadczenie = kasa-(n)

Hutnuk - 2008-01-21, 12:54

A kto to taki?

Co Ty na to Grzebiu? :P

Grzebul - 2008-01-21, 13:40

Żeby było śmieszniej:
Cytat:
Środowisko graficzne:
GNOME

Hutnuk - 2008-01-21, 15:18

Podszywa się pod Ciebie na całego... ;)
Yarpen - 2008-01-21, 17:15

Nie, znalazłem różnicę.

Cytat:
Płeć:
Facet

Gaz_Shenryu - 2008-01-27, 13:11

Cieszcie się ludzie, ze żyjecie w wielkich miastach, bo w tym na prywatną wizytę do lekarza można czekać. Miesiąc do zapisu, 2-3 na wizytę. Albo specjalisty wogle już nie ma.
(na szczęście jest 'samoleczenie')

Karry - 2008-01-27, 20:16

Gaz_Shenryu napisał/a:
Cieszcie się ludzie, ze żyjecie w wielkich miastach

zajebiście się cieszę, zawsze to podkreślałem :P

Hutnuk - 2008-01-28, 09:00

Karry napisał/a:
Gaz_Shenryu napisał/a:
Cieszcie się ludzie, ze żyjecie w wielkich miastach

zajebiście się cieszę, zawsze to podkreślałem :P

Ja najbardziej lubię zapach spalin, tłumy ludzi i ciągły hałas. A Ty, Karry?

Karry - 2008-01-28, 16:55

Hutnuk napisał/a:
Ja najbardziej lubię zapach spalin, tłumy ludzi i ciągły hałas. A Ty, Karry?

Korki Hut, to jest to :mrgreen:

Coincidence - 2008-01-28, 17:49

Nie zapominajmy o wygodnych, klimatyzowanych miejscówkach w zawsze pewnej komunikacji miejskiej :]
Hutnuk - 2008-01-28, 17:50

Faktycznie. Nie pomyślałem o tym... I jeszcze ogólny brud na ulicach też jest miły :)
Karry - 2008-01-28, 19:54

Coincidence napisał/a:
Nie zapominajmy o wygodnych, klimatyzowanych miejscówkach w zawsze pewnej komunikacji miejskiej

eee tam, ja już zrezygnowałem z komunikacji miejskiej :P
ale tęsknię bardzo, fakt. i do tych lumpów, od których pachnie na pół autobusu...

ehh.

Coincidence - 2008-01-28, 20:58

Nie wiesz co tracisz - daj się porwać przygodzie :]
Huzi - 2008-01-28, 21:42

Tylko unikajcie autobusów około godziny 7:30.
Chyba że chcecie dowiedzieć sie wszystkiego o Tibii. :P

Grzebul - 2008-01-28, 23:12

Karry napisał/a:
i do tych lumpów

mhmm kocham ich. Są bardzo sexy.
A czasem dają browara gratis.

Huzi - 2008-01-30, 21:59

Grzebul napisał/a:
Karry napisał/a:
i do tych lumpów

mhmm kocham ich. Są bardzo sexy.
A czasem dają browara gratis.


Dają?! Ja w sobotę jak jechałem autobusem to widziałem ładną scenkę: żulek już zdrowo narąbany patrzył takim błagalnym wzrokiem na jakiegoś dresika, który popijał sobie piwko. Myślałem, że zaraz zacznie go o nie błagać. :lol:

Grzebul - 2008-01-31, 11:37

U mnie jak są najebani to w zamian za peta potrafią puszką tatry poczęstować :)
Hutnuk - 2008-01-31, 12:03

Zadziwiające. Jeszcze nigdy nie widziałem żula oddającego (dorowolnie) komuś alkohol jakikolwiek ;)

Ale widać na Pomorzu jest inaczej :D

Pomijam, że raczej bym nie przyjmował takiego "prezentu" w obawie przed armią zarazków i brudu :blee:

Grzebul - 2008-01-31, 13:12

Ja mówię o zamkniętym browarku :) Otwartego bym za cholerę nie wziął. :|
Hutnuk - 2008-01-31, 13:23

Ufff... Kamień spadł mi wobec tego z serca... ;)
Coincidence - 2008-02-08, 14:21

Coś specjalnie dla Jvegiego.
Hutnuk - 2008-02-08, 15:23

Po jakich Ty stronach chodzisz? Kręcą Cię takie rzeczy? :>
Coincidence - 2008-02-08, 15:33

Głodnemu chleb na myśli :>
Hutnuk - 2008-02-08, 19:41

Nie odwracaj chomika ogonem... :P
Coincidence - 2008-02-09, 00:33

Uderz w stół, a chomik się odezwie.
Dun Dare - 2008-02-09, 00:43

ŁUP! :mlotek:
Yarpen - 2008-02-09, 08:34

Pip.
Hutnuk - 2008-02-09, 09:10

Widzę, że chomik chomikowi wilkiem jest...
Yarpen - 2008-02-09, 10:10

Nie wywołuj chomika z lasu.
Coincidence - 2008-02-09, 12:45

Chomik z wozu, Hutnukowi lżej.
Grzebul - 2008-02-09, 13:09

Kują Kozę, chomik łapę podstawia.
Iras - 2008-02-09, 23:33

czesc wam wszystkim - pamieta mnie ktos jeszcze? :P
Coincidence - 2008-02-09, 23:49

No ba :P
Iras - 2008-02-10, 00:11

"pare" ladnych miesiecy mnie nie bylo... czy to juz nawet lata? ehhh...
Coincidence - 2008-02-10, 02:44

Każdy dzień bez ciebie ciągnął się niby rok ;)
Grzebul - 2008-02-10, 06:59

Ja już straciłem rachubę czasu...
Welcome Back! :)

Iras - 2008-02-10, 09:57

Coincidence napisał/a:
Każdy dzień bez ciebie ciągnął się niby rok ;)


taaa jasne :P

Lord Pawello - 2008-02-10, 10:04

Cześć :)
Cóż się stało, że cię tak długo nie było ? A twój nr gg jeszcze aktualny jest ? :>

Iras - 2008-02-10, 10:08

moj gg zawsze jest aktualny :P a co sie stalo? brak czasu, brak kompa itp....
Kermit - 2008-02-10, 12:19

Pierdolicie wszyscy i tyla.

Cześć Iras :D Co tam jak tam? :) Kiedy pijemy?

Kermit.

Coincidence - 2008-02-10, 13:00

Cytat:
Cześć Iras Co tam jak tam? Kiedy pijemy?


I właśnie dlatego Kermit jest jednym z Arcykapłanów :D

Iras - 2008-02-10, 13:08

Cytat:
Cześć Iras :D Co tam jak tam? :) Kiedy pijemy?


mnie to rybka kiedy - byle szybko... Tak, tak - ta która jak dotad raczej stronila od alkoholu zamierza sie schlac w trupa...

Gaz_Shenryu - 2008-02-10, 13:33

Powszechny trend, Iras.
A tak na poważnie; miło znów Cię ..czytać.
Piszesz coś jeszcze?

Iras - 2008-02-10, 13:41

raczej nie mam weny - moze z czasem pyknepare linijek kontynuacji... ale prawde mowiac nie ma wiekszego sensu w pisaniu tego...
LordDream - 2008-02-10, 15:39

Witamy z powrotem :] jeszcze cię pamiętamy (przynajmniej większość). Apropo picia, to już napisałem w shoutboxie, co o tym sądzę :]
Iras - 2008-02-10, 16:12

jak juz mowilam - konkretny termin to dla mnie drobiazg - nie ucze sie, nie pracuje, wiec mam czas - DUZO czasu...
Yarpen - 2008-02-12, 09:29

Cześć Irysek.
Coincidence - 2008-02-17, 20:25

http://www.albinoblacksheep.com/flash/stairway

Grzebul czcicielem szatana

Dun Dare - 2008-02-17, 21:52

http://forum.biblioteka.a...opic.php?t=1235
:P

[ Dodano: 17.02.2008 21.54.20 ]
O... Cześć Iras :)

Grzebul - 2008-02-18, 00:10

Staaare. Podniecałem się tym jak byłem w podstawówie :D
Coincidence - 2008-02-18, 00:54

To całkiem niedawno temu było, tak prawdę powiedziawszy :P
Grzebul - 2008-02-18, 12:21

W sumie jak se pomyślę, że te 7-8 lat temu już mi szatan po głowie chodził...
Hutnuk - 2008-02-18, 14:12

A mi to puszczone od tyłu jakoś nie pasuje do tego oryginalnego... Nie wiem czy to nie jakaś lipa jest... Bo gdzie by było w oryginalnym tekście miejsce na to 666... Nigdzie tam jakoś nie ma chyba miejsca na coś w stylu xisxisxis... Ale nie wiem...
Grzebul - 2008-02-18, 16:10

Hut, to jest to. Ogólnie najbardziej dziwna i niepasująca zwrotka Stairwaya - tekst normalnie nie ma sensu, a muzyczka od tyłu jest dość złooowieszcza :koza:
Coincidence - 2008-02-23, 20:30

http://www.religionfacts....igion_chart.htm

Nie ma tu Kozy :(

Grzebul - 2008-02-24, 00:54

Mithraizmu też nie ma :( Lipna ta stronka...
Orzecho - 2008-02-24, 13:37

Wpisałem na wikipedii "kult kozy" wyskoczyło "Violetta Villas", co to oznacza?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Religie

Tu też nie ma :( ale można to zmienić :D

LordDream - 2008-02-26, 08:18

Powtórzę się, ale napiszę jeszcze raz :P
Iras PW poszło :mrgreen:

Karry - 2008-03-17, 23:39

Zbliżają się Święta Wielkanocne. Ponieważ, jak wierzę, żyjemy w Polsce, nie muszę szczegółowo tłumaczyć czego pamiątką jest to święto. A może w zasadzie powinienem to zrobić (nie ma strachu, już wkrótce zajmie się tym prezydent RP ) - w przybliżeniu dwa tysiące lat temu, nie kłóćmy się o szczegółową datę, ukrzyżowany został Jezus Chrystus.
mm, nie. Racja, Wielkanoc jest raczej ustanowiona na pamiątkę jego, jak wierzą chrześcijanie, zmartwychwstania po trzech dniach.
Ale ja nie o tym. Pomińmy czym prędzej dyskusyjność faktu zmartwychwstania by zająć się innymi, pomniejszanymi i zapomnianymi aspektami tej sprawy.
Dla schludności swojej konstrukcji myślowej, potrzebuję paru założeń i faktów - Jezus Chrystus istniał jako osoba i został skazany na ukrzyżowanie przez Poncjusza Piłata, namiestnika Cesarstwa Rzymskiego w Jerozolimie.
Jego nauki, a w szczególności śmierć dała początek poważnemu ruchowi społecznemu (początkowo o charakterze sekty żyjącej w komunach, potem zdobywającej wpływy jako poważna i trwała religia). Tyle możemy uznać, jako "fakty" w dość ogólnym sensie, wiem że istnienie postaci Chrystusa bywa negowane, ale ja nie widzę szczególnie powodu do robienia tego. mmmm.. dalej.
(tutaj mi się przypomniało: Chrystus został ukrzyżowany nielegalnie. Mam na myśli prawo. Myślę sobie o tym czasami, i sposób w jaki zostało wydane orzeczenie przypomina zaoczne wyroki w sowieckich prowincjach, bardziej niż proces przed rzymskim namiestnikiem - krzyżowa śmierć orzekana była jako wystepek przeciwko cezarowi i Cesarstwu a nie za rozruchy na tle religijnym, o co go, jak wierzą chrześcijanie, oskarżono)
Dalej. Wiecie, widzialem wczoraj w nocy "Pasję". Po raz trzeci już, więc nie mówię tego jako "odkrycia" - ale odkryły się przede mną nowe, szerokie zagadnienia... odkryłem na przykład, po raz kolejny, że nie zależie od tego czy się chrześcijaninem jest czy sie nie jest (na co mamy w koncy, statystycznie aż 60% szansy) to nie należy sie z Jezusta nabijać. Ani trochę. I wcale nie ze względu na grożbę 2 lat więzienia z artykułu 196 kodeksu karnego, ale z tego samego powodu, dla którego nie nabijamy się dziś z ofiar krzeseł elektrycznych czy z ludzi powieszonych przez reżim chiński i wiele innych - to może się wydawać oczywiste, ale oglądając zabawne .jpegi i filmiki z Jezusem w roli głównej jakoś zapominam zawsze o tym, że - odcinając się od zmartwychwstania itp itd - śmierć krzyżowa jest śmiercią wyjątkowo nieprzyjemną. Dodając biczowanie na początek, lżenie ze strony legionistów (legalnych władz) i niesienie ciężkiej kłody na górę, tylko po to, aby zostać do niej przybitym. Ah, nawet jeżeli przyjmę go za postać fikcyjną, to obraz jest realistyczny. Kiedy oglądam smutny film to jest mi żal bohaterów nawet, jeżeli nie istnieją.

nie tłumaczy to, oczywiście, zakazu handlu i wielu innych rzeczy, które, cytując za prezydentem RP, mają zabezpieczyć katolicką wiarę w Polsce.

Karanith - 2008-03-18, 06:40

Karry napisał/a:
krzyżowa śmierć orzekana była jako wystepek przeciwko cezarowi i Cesarstwu a nie za rozruchy na tle religijnym, o co go, jak wierzą chrześcijanie, oskarżono


Nie jestem co prawda ekspertem w sprawach chrześcijaństwa i Biblii, ale z tego co pamiętam, to Jezus do końca twierdził (a raczej nie zaprzeczał przy kolejnych pytaniach), że jest "królem żydowskim", a więc "uzurpatorem" - na siłę można to podciągnąć pod karę ukrzyżowania.

Grzebul - 2008-03-18, 09:18

True, Chrystus został ukrzyżowany 'nielegalnie'. Piłat go skazał, by tłum sterowany przez arcykapłanów nie obrócił się między niemu.

A to czy się nabijamy czy nie nabijamy z Jezusa z powodów jego męczeńskiej śmierci czy z jakichś innych to osobista sprawa, własne sumienie czy kwestia dobrego smaku. Powiedz Karry, czy nigdy się w życiu nie śmiałeś np z kawałów o Hansie i żydach?

Karry - 2008-03-18, 16:47

Grzebul napisał/a:
Powiedz Karry, czy nigdy się w życiu nie śmiałeś np z kawałów o Hansie i żydach?

Ależ oczywiście. Bardzo je lubię i wymyślam własne. Szczególnie lubę słowo "żydzi" zamieniać na "polacy" i obserwować reakcje ludzi. Nie wszyscy już się śmieją tak skwapliwie.

Zupełnie sie zgadzam, ze jest to kwestia dobrego smaku. Bo czego by innego?
Na pewno nie art. 196 k.k.

Coincidence - 2008-03-18, 18:55

Black button czyli film z problemem etycznym.
Karry - 2008-03-18, 19:04

niezly film.
Coin, wcisnąłeś guzik? :>

Coincidence - 2008-03-18, 19:42

No ba :] Widzę i pochwalam dobro, samemu jednak podążam ku złu ]:)
Karry - 2008-03-18, 19:59

Ciekawe. tzn, zanim jeszcze widać jak sie to kończy. Gdyby po prostu wyszedł z kasą na ulice żyć dalej film byłby lepszy.
Myślę jednak, ze każdy kto go ogląda, przez te pare minut czy sekund przed zakończeniem wie czy naciska guzik czy nie.

Vilkatla - 2008-03-20, 02:04

Karry napisał/a:
Gdyby po prostu wyszedł z kasą na ulice żyć dalej film byłby lepszy.

true, kaszaniaste zakonczenie, mogl mu powiedziec: "wybrales pieniadze zamiast klucza? ok, ale ciekawe, jak stad wyjdziesz" i zostawic go z 10M i drzwiami, ktore ani drgna ;D

ja nie naciskam, ale to raczej nie jest kwestia etyki, po prostu jakos nie przekonuje mnie ten bufon za biurkiem, od razu mi sie wydaje podejrzany i wesze podstep ;P
co innego, gdyby to byl Al Pacino z Adwokata Diabla ]:->

Huzi - 2008-03-20, 07:36

Filmik po prostu świetny.
Ja takiego przycisku bym nie wcisnął, bo nie mógł bym żyć ze świadomością, że zabiłem człowieka. 10 milionów by mi tego nie wynagrodziło, bo pieniądze nie mają dla mnie żadnego znaczenia, zwłaszcza w obecnym stanie.

Grzebul - 2008-03-20, 08:17

Jaka lipa :|
Ja bym wcisnął... co najwyżej, bym się pytał o jakieś zabezpieczenia typu 'skąd mam wiedzieć, że nikt się nie dowie'... ał, jak będę miał coś podobnego podczas jazdy samochodem to nie wcisnę na bank.

Coincidence - 2008-03-20, 08:27

A.C.Clarke nie zyje :(
http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/7304004.stm

Karry - 2008-03-20, 11:20

Vilkatla napisał/a:
co innego, gdyby to byl Al Pacino z Adwokata Diabla ]:->

hehe, true, ale mam wrażenie, ze autorzy chcieli, zeby był podobny :P

Ja nie wciskam, bo nie. Tzn, nic nie tracę nie zyskując 10m których nigdy nie miałem za to zyskuję komfort świadomości moralnego wyboru.

Horus - 2008-03-20, 17:01

Nie wciskam, bo nie mam pewności, czy ten facet sprzeda mi owy klucz. 10 milionów to względnie dużo :roll:
Yarpen - 2008-03-20, 18:10

Upijam go i zobaczę co powie.
Coincidence - 2008-03-23, 14:58

Wrr, o szóstej rano w pobliskim kościele zaczęli dzwonić i tak sobie dzwonili przez jakieś piętnaście minut :help: Wesołych świąt, taak.
Jednocześnie chciałem podziękować Kozie za czynną stację benzynową, inaczej byłby mrok.

Dun Dare - 2008-03-23, 17:57

Wesołych Świąt :P
Karry - 2008-03-23, 18:48

Wesołego jaja i mokrego jezusa-chrystusa :P
Grzebul - 2008-03-23, 20:49

Hehe dobra pogoda na dyngusa :D
Jak jutro poszaleje po Gdyni to będzie, że 20 babć się utopiło a 20 zamarzło :D

Jvegi - 2008-03-24, 00:37

Z jakiegoś powodu mój tekst jakoby to Wielki piątek był "dniem zwycięstwa" nie spotkał sie z aprobata mej babci...
Karry - 2008-03-24, 12:17

Jak co roku, nagłe zmartwychwstanie zaskoczyło Rzymian.. :roll:
Huzi - 2008-03-24, 14:50

Bo przecież nikt nie spodziewał się Hiszpańskiej Inkwizycji. ;)
Hélegorn - 2008-03-24, 18:26

Coincidence napisał/a:
A.C.Clarke nie zyje :(
http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/7304004.stm
Przykre, że nikt nie skomentował odejścia jednego z największych pisarzy s-f minionego wieku. :(

Może wydawcy po śmierci ACC wznowią w końcu Spotkanie z Ramą? Od (chyba) kilkunastu lat nie mogę tego nigdzie dostać. :|

Karry - 2008-03-24, 20:09

Hélegorn napisał/a:
Przykre, że nikt nie skomentował odejścia jednego z największych pisarzy s-f minionego wieku.

To rzeczywiście przykre. Tzn. gdybym znał tego pisarza to na pewno byłoby mi przykro, że nikt nie skomentował jego odejścia, które samo w sobie jest przykrym wydarzeniem.
Nie znam, zupełnie poważnie. Więc co sie bedę odzywał?

[ Dodano: 24.03.2008 20.30.32 ]
A nie Asimov? Bo tego znam i lubie ;)
Clarke'a niestety..

ale przekaz odebrałem i zrozumiałem.

O, Coin usunął posta. nvm.

Orzecho - 2008-04-02, 20:06

Mógłby ktoś rzucić jakimś ciekawym tematem z II wojny światowej? Jakaś bitwa, wydarzenie etc.?
Karry - 2008-04-02, 21:00

bitwa o Łuk Kurski.

A o co chodzi?

Gaz_Shenryu - 2008-04-03, 17:12

Odcinek 169 (bodajże): Berlin. Szarik i Rudy wjeżdżają do miasta.
ACC- również nie znam. Aż tak warty poznania?
Czy ktoś jeszcze uczy sie do matury? Piszę poważnie, bo nie znalazłem śladów ;)

Coincidence - 2008-04-03, 17:43

Gaz_Shenryu napisał/a:
ACC- również nie znam. Aż tak warty poznania?

Tak.

Grzebul - 2008-04-03, 18:11

Gaz_Shenryu napisał/a:
Czy ktoś jeszcze uczy sie do matury? Piszę poważnie, bo nie znalazłem śladów

Luzuj, przecież to jeszcze miesiąc :)

Gaz_Shenryu - 2008-04-03, 18:19

Taak? Chciałem mieć czyste sumienie.
Zrobiłem harmonogram powtórek.
Skończyłbym je w ..czerwcu :D
'Nadpisałem' go sobie, poupychałem
I teraz kończę 16 maja.
Tyle ze jak dziś zobaczyłem, matury mam kolejno:
5 maj polski rozszerzony, 6- angielki, 7- wos i 8 ustna polski(to co musze teraz zacząć)
omg

Karry - 2008-04-03, 19:38

Dlatego prezentację z PL napisałem w listopadnie ;) no i mam ustny pl 20 maja więc nie ma kłopotu.

Ja sie uczę. Trochę.

Coincidence - 2008-04-03, 20:11

Heh, mój znajomy z klasy maturalnej z prezentacją nie wyrobił, w sensie nie chciało mu się. Wszedł do pokoju z komisją, usiadł na krześle i stwiedził, że nie ma i mówić nie będzie, zatem można od razu przejść do drugiej części, czyli pytań. Skubany dostał 17pkt (na 20 możliwych), bo temat wybrał z filmów, na punkcie których miał fioła.
Huzi - 2008-04-03, 20:27

Co wy tak wcześnie? Ja polski mam dopiero 28 maja. :/ Wakacje mi obcięli.
A z nauką problemu nie mam. :]
Polski rozszerzony - czego tu się uczyć? Tylko czytanko i wypracowanie ładnie napisać. :P
Angielski podstawowy - banał, banał, banał
Geografia rozszerzona - na logikę bez nauki można z 50% zdobyć, a jak się jeszcze trochę poduczę to dopiero będzie :P
Historia rozszerzona (dodatkowy) - jako że dodatkowy to zbytnio się nie przejmuję. :) Liczę na mega-farta bo innej metody nie widzę. W życiu nie nauczę się "wszystkiego".

Grzebul - 2008-04-03, 21:53

Nie pamiętam kiedy mam matury, ale:
Do polskiego rozsz. to true - nie ma się czego uczyć
Co innego prezentacja, trochę się przygotuję i polecę pewnie jak zwykle na freestyle'u
Anglika rozsz. też nie ma czego, zdam jak zdam
A do histori rozsz. to tak jak Huzi dokładnie - liczę na mega-farta.

Ogólnie to myślałem, że do matur mam spokój, a tu mi wyskoczyli, że mam jakiś konspekt do ustnej z polaka pisać... wtf :|

Huzi - 2008-04-03, 22:15

Konspektem się nie przejmujcie. Ważne, żeby oddać cokolwiek na temat. Ja swój zrobiłem w jakieś 30 min. Nie przykładałem się zbytnio, bo przecież nie konspekt będzie oceniany a sama wypowiedź. :]
Grzebul - 2008-04-03, 23:12

Ja tam jeszcze nie wiem co to jest ten konspekt.. Ale jak mówisz, że się nie przejmować, to się przejmować nie będę :)
LordDream - 2008-04-04, 18:35

polski - 5 maja - podstawowy - banał :D
angielski - 6 maja - podstawowy - jw.
matematyka - 14 maja - rozszerzona - trzeba się będzie spiąć, najgorzej się chyba tego przedmiotu boję ;)
fizyka - 15 maja - z tym to już nie powinno być większych kłopotów :]

Konspekt mam już napisany, a na samą ustną idę na freestyle :P

Orzecho - 2008-04-05, 00:15

Cytat:
bitwa o Łuk Kurski.

A o co chodzi?


Taki referat/prezentacja/nie-wiadomo-co z historii ;] Mamy sobie wybrać "jakiś ciekawy temat" z II WŚ :P

Coincidence - 2008-04-05, 22:19



Tak offtopowo :]

Grzebul - 2008-04-06, 22:40

Ma ktoś może tekst "Pieśni Maldorora" w wersji elektronicznej?
Gaz_Shenryu - 2008-05-05, 15:09

No i jak tam dzisiaj było? :P
Hutnuk - 2008-05-06, 08:33

Nic nie napisali. Chyba źle. Albo zakuwali na dziś?
Huzi - 2008-05-06, 15:29

Eee... sorry... ja musiałem uczcić z kumplami udany polski (w moim przypadku rozszerzony :mrgreen: ). A do anglika (podstawowego) uczyć się nie ma co. Na próbnym miałem 96%. Teraz będzie podobnie. :)
Najbardziej boję sie piątku i matury z geografii, bo piszę rozszerzoną (mój błąd) a w tym roku tego przedmiotu w planie nie miałem, więc teraz mam kilka dni na powtórzenie 3 lat materiału. :P
A 13 rozszerzona hista, ale jako dodatkowy także luz. :)
O ustne (po angielsku: oral exam :P ) się nie martwię, bo przecież mówić umiem.

LordDream - 2008-05-06, 18:51

Nie jest źle, mogło być lepiej, mogło być gorzej. Nieważne zresztą 8-)
Horus - 2008-05-06, 19:34

Polski ok, temat mi pasował. Angielski rozszerzony pisałem na takim luzie, jak gdyby to była kolejna próbna. Została tylko gegra, której uczyłem się na bieżąco przez 3 lata. Chill :)
I nie zabrałem się jeszcze za prezentację...

I jak pisałem Yarpenowi, dyskusja pomaturalna:
"Denerwowaliście się wczoraj?"
*tak, nie mogłem nic rano zjeść*
*tak, tak zajebiście*
*bardzo*

odrzekłem: "Tak, jedna rzecz nie dawała mi spokoju."
"Denerwowałem się, że na maturze zachce mi się srać"

Karry - 2008-05-06, 22:32

Huzi napisał/a:
Na próbnym miałem 96%. Teraz będzie podobnie.

to coś słabo :P podstawowy to na stodwa trzeba ;)

ja jestem zadowolony mniej wiecej. jutro wos.

Grzebul - 2008-05-06, 22:38

Ja chyba trochę zjebałem :P
A jutro o 17 mam ustny z polaka. Jutro pomyślę co z tym zrobić... :|

Coincidence - 2008-05-06, 23:21

Czyli też nie masz jeszcze prezentacji? :P
Grzebul - 2008-05-07, 09:36

Mam ją mieć za niecałe 7 godzin, ale muszę się jeszcze ogarnąć, umyć, zjeść śniadanko i wyjść z pieskiem.
Potem pomyślę co zrobić :D

[ Dodano: 07.05.2008 17.49.48 ]
Jestem zajebisty :D
18/20

Kozo kocham Cię :)

Huzi - 2008-05-07, 22:51

A że tak Cię zapytam: jakie pytania zadaje komisja? Bo to w większości od nich zależy wynik. Chodzi mi o to, że w konspekcie wpisałem do każdej z 4 lektur punkt "krótkie streszczenie utworu" i obawiam się czy nie zostanę spytany z ich treści (bo przecież żadnej nie czytałem, interesują mnie tylko fragmenty związane z tematem mojej prezentacji).
O co Ciebie pytali?

No i oczywiście gratuluję. :]

A i jeszcze 2 sprawa. Na maturce z angielskiego w liście napisałem 108 słów. Czy to oznacza, że zostanie on oceniony na 0 czy po prostu odejmą mi parę punktów za kompozycję czy coś tam?

Coincidence - 2008-05-07, 23:30

A jakie było minimum/maksimum?
Dwa lata temu, kiedy się produkowałem, za przekroczenie maksymalnej dozwolonej liczby nieformalnie nic nie groziło; za zbyt krótki tekst po prostu nie zaliczano.

Huzi - 2008-05-08, 00:56

120-150 niby niewiele mi brakło, ale różni są ludzie...
Oczywiście nie liczyłem "słów" typu 'I' ( sensie ja :P ) czy 'a'.
Moi kumple jak pisali próbną maturę to stracili dużo punktów za przekroczenie limitu, ale to była matura rozszerzona i jakieś dłuższe wypracowanie.

Grzebul - 2008-05-08, 09:36

Ja tam w przedziale 220-250 napisałem 280pare słów, ale wliczając w to słowa typu I czy a bo je sie przecież wlicza :) A jak oni to oceniają to nie wiem.

Co do pytań, to dostałem jedno podchwytliwe pytanie dotyczące Freuda (na którego się powoływałem), więc komisja została zalana naprawdę długą pseudonaukową rozkminą, której chyba nie zrozumiała (właściwie to nie było chyba czego rozumieć) i była zadowolna z odpowiedzi.

A potem zadali mi jakieś dziwne pytanie dotyczące postaci Raskolnikowa (Zbrodni i Kary nb nie czytałem) na co zacząłem strasznie ściemniać, oni się chyba skapnęli bo zaczęli mnie mocno łapać za słówka, ale jakoś wybrnąłem :D

Aczkolwiek Huzi powiem Ci, że większość moich ziomków dostała po 5-6 pytań, ale to wynikało z tego, że odpowiadali w 3 zdaniach, a nie poświęcali 3 minuty na tą odpowiedź ;) Tak więc rada: jak Ci pytanie przypasuje to lej dużo wody, bo następne nie może być takie fajne :)

Hutnuk - 2008-05-08, 09:55

Czytałem w Gazecie, że podobno WOS bardzo trudny był? Karry Ty zdawałeś?
Karry - 2008-05-08, 10:32

zdawałem.

Podstawowy był żenująco wręcz łatwy (dla mnie) miałbym z 99% jak nic.
Natomiast rozszerzenie było rzeczywiście trudne, szczególnie w niekturych punktach.. aczkolwiek myśle, że sie wybroniłem całkiem przyzwoicie. Wypracowania fajne :P

Cytat:
Oczywiście nie liczyłem "słów" typu 'I' ( sensie ja ) czy 'a'.

A trzeba, bo to też są słowa, które sie liczą do puli.

Huzi - 2008-05-08, 10:40

Ufff... to 120 powinno być. Już mi lepiej. :)
A na polskim będę pamiętał, żeby robić to co umiem najlepiej - lać wodę. :P

Hutnuk - 2008-05-08, 10:43

O co w ogóle chodzi z tymi rozszerzonymi/podstawowymi teraz? Czemu niektórzy zdają jedne a innym wystarczają drugie?

[ Dodano: 08.05.2008 10.44.58 ]
Karry napisał/a:
niekturych

Fuj, Karry! To, że matura z Polskiego już chyba za Tobą nie znaczy, że możesz zapomnieć podstawy! :P

LordDream - 2008-05-08, 11:01

Hutnuk napisał/a:
O co w ogóle chodzi z tymi rozszerzonymi/podstawowymi teraz? Czemu niektórzy zdają jedne a innym wystarczają drugie?


Różnią się poziomem. A wybór poziomu zależy od tego, jakie przedmioty na jakich poziomach wymaga. Tyle rozkminy.

Karry - 2008-05-08, 11:03

haha, fajny błąd ort. :D sorry

Taa, są dwa poziomy które można zdawać, wybierasz jeden z nich. Jednym wystarcza podstawa a inni potrzebują roz. Dlaczego? To głównie kwestia kierunku studiów i tego, jaki poziom matury dana uczelnia preferuje, albo wręcz wymaga.

Grzebul - 2008-05-08, 15:20

No ang rozsz. 14/20.
Zjebałem, bo nie odwróciłem kartki, i kiedy typiary odwróciły, a tam były tematy prezentacji, byłem przez sekundkę trochę zaskoczony :D No ale poimprowizowałem i poszło.. Dobrze, że te punkty się do niczego nie liczą...

Karry - 2008-05-08, 15:45

Grzebul napisał/a:
No ang rozsz. 14/20

Aż z ciekawości zapytam, czemu zdawałeś ustny rozszerzony? Z jakiegos powodu czy przez przypadek? :P :?

Grzebul - 2008-05-08, 18:24

No cały ang miałem rozszerzony, a to można było sobie wybrać jedno rozszerzone a drugie podstawowe?
LordDream - 2008-05-08, 20:16

Można :P Grzebul jak zawsze niezorientowany :D
Karry - 2008-05-08, 22:12

rofl :D

'czytamy ze zrozumieniem' - także deklarację maturalną ;) spoko, skoro i tak juz to masz za sobą to nie masz sie czym przejmować :)

Grzebul - 2008-05-08, 23:01

Ja tylko nie rozumiem, czy ja czegoś nie rozumiem, czy wy ze mnie sobie jaja robicie...? :D
Ja tam nie ogarniam tych matur, ale true: mam to już z głowy :)

Gaz_Shenryu - 2008-05-08, 23:24

Już wszystko? Hmm... dziś czwartek:
polski pisemny, angielski pisemny- do wtorku, środa mogleś mieć przedmiot wybrany, ale jak to? dali wam dwa ustne w jeden dzień? wtf?
poza tym na co ty chłopie idziesz jak nawet się w tych punktach nie orientujesz? aktorstwo? :>
po swych maturach jestem wściekły, ze troche tych punktow stracilem. ale, z drugiej strony, musialem na czyms polec, nie?
z polskiego rozwkurw... mnie rozmiary wolnego miejsca do pisania (szczegolnie tabelka...)
angielski w sumie normalny
wos- temat juz kiedys byl, poza tyym blad w zapisie ! tematu- sugerowali ze po 2 rozwiazania do kazdego czynnika a to blad, mozna bylo se inteligentnie sprawdzic po punktacji.
czekam na historie. rozs. sajgon bedzie, bom dopiero na xvii wieku;] no i powodzenia a gratulacje to wybaczcie ale dopiero po wynikach bedę dawał...juz mam dosc nacinania sie na swych 'oczekiwaniach'.
tak wogle to sie to zaraz skonczy;] moze jakis konwent wtedy?

Karry - 2008-05-08, 23:56

Gaz_Shenryu napisał/a:
ze po 2 rozwiazania do kazdego czynnika

o czym mówisz? Roz? W którym miejscu?
Gaz_Shenryu napisał/a:
czekam na historie. rozs. sajgon bedzie, bom dopiero na xvii wieku;

spoko, ja dziś zacząłem.

Grzebul - 2008-05-08, 23:58

Nie no w sumie to mi historia została na wtorek, ale nie przejmuję się tym zupełnie - dla mnie są wakacje.
pon - polski, wt - ang, sr - polski, czw - ang było, nie było dwóch ustnych w jeden :)
Gaz_Shenryu napisał/a:
poza tym na co ty chłopie idziesz jak nawet się w tych punktach nie orientujesz?

e ja nie wiem, ja po prostu maturę sobie zrobiłem. No bo po co się na punktach znać, chyba umić trzeba i tyle, nie? :D

LordDream - 2008-05-09, 10:07

Ja tam myślę, że jakiś zjaździk to po maturkach mógłby być :D taki malutki ;) kilkudniowy :D
Gaz_Shenryu - 2008-05-10, 19:54

No...bez wciskania kitu, parę wolnych dni się znajdzie, mimo zapewne powypychanych terminarzy ;) Największy kłopot ze znalezieniem miejsca- ja proponuję wrocek, bo tam kult, daleko od warszawy;p, brudno ale jeszcze nie tak jak w wałbrzychu. Dobra, jakies inne miasto :lol: Np. w takiej zielonej górze nigdy nie byłem.
Ewentualnie można zrobić wypad na Czechy- juz maiłem zrobić w tamtym roku- przynajmniej nikt nie będzie marudził ze to jego miejscowość byłaby lepsza;]

[no i ja mam blisko do czech.;]

Karry - 2008-05-10, 20:34

a może nad morze? :D
Jvegi - 2008-05-10, 21:23

Czemu 12 sezon south parka skończył się po 7 odcinkach? Czemu 6 sezon family guy'a skończył się po 12 odcinkach?
Nie no bez jaj, nie ma co oglądać...

Grzebul - 2008-05-10, 21:43

Czemu 4 sezon Losta skończy się zaraz na 13 odcinkach...? :cry:
Yarpen - 2008-05-10, 21:44

Uaaau.
Czemu Dykta się kończy... nie, czemu zawodnik się kończy po JEDNEJ butelce Dykty. Albo kanistrze.

Jvegi - 2008-05-10, 21:56

http://forum.pcarena.pl/g...ts-on-fire.html
Whoa! Obczajcie kminę :shock:

Huzi - 2008-05-10, 22:24

Ściągam. Zaraz zobaczymy co to jest. :] Zapowiada się nieźle.

[ Dodano: 2008-05-10, 22:10 ]
Całkiem, całkiem. Zwłaszcza jak już obkminiłem jak to działa. :) Wcale nie jest prostsze od prawdziwej gitary. :P
No i toutorial dobry. :]

LordDream - 2008-05-11, 14:57

To jak z miejscówką?? :] bo ostatecznie to mogą być Siedlce, tyle że musiałbym ostro z miejscówką kombinować, czyli to ostateczność.
Karry - 2008-05-11, 19:27

Klasyfikator pojemnosści butelek wódki w świecie informatyków
0.1l - demo
0.25l - trial version
0.5l - personal edition
0.7l - professional edition
1.0l - network edition
1.75l - enterprise
3l - for small business
5l - corporate edition

Hutnuk - 2008-05-13, 12:14

Grzebul napisał/a:
Nie no w sumie to mi historia została na wtorek,

No i jak? Już wolny jesteś, czy jeszcze trwa? :)

Karry - 2008-05-13, 15:21

o 12 sie skonczyło. luz.
Grzebul - 2008-05-13, 16:44

Już wolny.

Teraz mam 4 miesiące przed sobą... i nie wiem co z nimi zrobić :D

Wiadomo że wieczorki są od picia, ale w dzień to ja już ostatnio umierałem z nudy. Zaraz zacznę realizować obietnice w postaci czekających do przetłumaczenia modów, a potem się pomyśli...

Kermit - 2008-05-13, 18:32

Ja jeszcze jutro matma i wolny jak ptak ;) Roboty jakiejś poszukam. O. Coś do kieszeni zawsze wpadnie ;)

Kermit.

Gaz_Shenryu - 2008-05-13, 19:05

W tamtym roku szukałem. w tym niech mnie sama znajdzie :lol:
hista dzisiaj. ale prosta...jak ....
jeszcze prezentacje zrobie, powiem
i tyle
oby;]

i sie pomysli o konwencie. w sumie nad morzem tez fajno. tylko zimno.

Grzebul - 2008-05-13, 20:39

Zimno?
Na plaży w lecie jak w piekarniku czasami.. na mieście w cieniu jak sie siedzi to jakiś bardzo-nie-chłodny podmuch wiatru od morza jest jedynym zbawieniem..

Karry - 2008-05-13, 20:55

Gaz_Shenryu napisał/a:
hista dzisiaj. ale prosta...jak ....

dokończ :D

Gaz_Shenryu - 2008-05-14, 16:50

Dobra -****, co by polscy tłumacze zapodali jako: kurczę. albo: szkoda :D
Dziś oglądam: i stał się koniec. z arnim. jeszcze gdy czytałem wywiad z twórcami messiaha, polewali się z tego filmu, więc odtad nań poluję ;)

G@@FY - 2008-05-14, 21:27

Kermit napisał/a:
Ja jeszcze jutro matma i wolny jak ptak ;) Roboty jakiejś poszukam. O. Coś do kieszeni zawsze wpadnie ;)


masz farta. Ja jeszcze fizykę ciepię :P

Ale po tym to samo. Zresztą tyle teraz roboty wokół że normalnie boje się ludzi na ulicach bo zaczepiają "Nie chciałbyś popracować na budowie? Bo mam firmę i potrzebujemy takich młodych, sprawnych ludzi. Może też powiesz kolegom?" Łaaa normalnie zwariuje :P Jeszcze trochę, będą robić łapanki i wywozić za granicę.

Yarpen - 2008-05-15, 06:40

Ziomy kombaczą.
Hutnuk - 2008-05-15, 07:39

Yarpen napisał/a:
Ziomy kombaczą.


Que? :?

G@@FY - 2008-05-15, 19:38

Hutnuk napisał/a:
Yarpen napisał/a:
Ziomy kombaczą.


Que? :?


:mrgreen: Nie rozumiesz tego? :P Przecież to oczywiste :lol:

Ziomy to określenia ziomków, czyli członków tego samego narodu bądź zbiorowiska ludzi zamieszkującą to samo terytorium. Używa się także do pieszczotliwego określenia przyjaciół.

"kombaczyć" to czasownik, pochodzący od kom(skrót telefonu komórkowego) baczyć pochodzącego od czasownika obaczyć znaczącego tyle co zobaczyć bądź zwracać uwagi. Tak więc prosty związek daje nam połączenia słów komórka i zobaczyć. Gdy zobaczysz komórkę zazwyczaj robisz to ponieważ ktoś dzwoni bądź wysyła sms czyli komunikuje się z tobą. Ponieważ internet także posiada ekran i służy komunikacji może zobaczyć oczywistą analogię.
Z tego prosty wniosek że że sformułowanie "Ziomy kombaczą" jest wypowiadane z lekkim pobłażaniem więc znaczy tyle co westchnienie "Kolesie znowu paplają"

Czy to już zrozumiałe? :P

Yarpen - 2008-05-15, 19:41

Kombaczą to od kombeku co jest od come backu. ;]
Hutnuk - 2008-05-15, 20:01

LOL niezłe :P
G@@FY - 2008-05-15, 21:18

:| .... :D Od razu wiedziałem :D
Yarpen - 2008-05-15, 21:27

Ja-asne. Goofniarzu, miło cię czytać. ;]
LordDream - 2008-05-16, 17:48

Zdałem :D Kiedy pijemy :>
Grzebul - 2008-05-16, 17:50

Czerwiec?
Yarpen - 2008-05-17, 14:01

LordDream napisał/a:
Kiedy pijemy

Bardziej na miejscu byłoby pytanie "kiedy nie pijemy?"

LordDream - 2008-05-17, 19:17

Aneks do wcześniejszego pytania: kiedy organizujemy wyjazd bibliotekarzy w celu raczenia się kozimi trunkami?
Horus - 2008-05-17, 21:21

Po pierwszych dwóch tygodniach czerwca jestem do dyspozycji.
Grzebul - 2008-05-18, 16:48

Ło jak nawet Horus ma ochotę zjazdować, to coś naprawdę Koziego się nam zapowiada :)

Ja tam mogę cały czerwiec (no, bez pierwszych paru dni)

Yarpen - 2008-05-18, 19:07

Może i ja bym się rzucił w wir zjazdowy, chociaż wątpię by stanowisko mojej rodziny wobec jazd w stylu "jedzie przez pół polski aby pić z nieznajomymi" się zmieniło. Więc ja to tak na 20%.
Jvegi - 2008-05-19, 17:08

Ja też ewentualnie w drugiej połowie czerwca. Wszystko zależy od tego czy zdam z dojcza. Jak tak, to nie powinno być problemów. Jak nie to będę kuł przez całe wakacje, i o pijackich wyjazdach mowy nie będzie... :|
Gaz_Shenryu - 2008-05-19, 18:26

Czeriwec, lipiec, nawet wrzesień mi pasuje- choć z wrześniem u paru znas pewnie będzie problem. Ale jeśli ta druga połowa czerwca, to ok.
Tylko gdzie?

Karry - 2008-05-19, 22:58

polski 20pkt dziś.


// ja w czerwcu będę na działce w Karwii u kolegi. Jeżeli będzie cos sie działo nad morzem w okolicy to pewnie się pojawię.

Gaz_Shenryu - 2008-05-21, 10:36

Ładnie, Karry...tak samo jak ja;]
Ale n ie ma co się ekscytowac.
________________________
A jak tam wakacje? Najwcześniej chyba zaczał Grzeb. Zacząłeś już się nudzić?;p
Mnie nie wyszedł już 2 (i to z rzędu) plan wakacyjny. Tjee.

LordDream - 2008-05-21, 20:59

Od dzisiaj do końca września. Nim bliżej mnie, tym lepiej :]

Karry: też mam dwadzieścia pkt. :P

Grzebul - 2008-05-21, 21:27

@Gaz
Stary ja się tak nudzę, że nie ogarniam już co się dzieje. Dni mi się zlewają i taka stagnacja się robi.

Ale jest spoko :)

Vilkatla - 2008-05-22, 08:35

gratulacje, maturzysci :]
to moze teraz sie pochwalicie, co planujecie dalej? najfajniejszy okres w zyciu przed Wami ;]

Gaz_Shenryu - 2008-05-22, 12:36

No właśnie. wszyscy nam to wmawiają, aż taka "presja" się tworzy ~^
Ja planuję worcław nonstop [bo rodzina mi sie chce zwalic na chate a ja jestem wyscoe 'gościnny'] era nowe horyzonty [nałozone na siebie bedą raczej] i nie wiem. zjazd, moze jakaś eskapadę na czeską stronę...
Grzebul: u mnie to samo. odpowiadało mi na poczatku, kiedy byla jakas pogoda do wyjscia. teraz jestem nieuruchomiony od 3 dni i juz straciłem 4! ! ! okazje na piwo.
...nie jest dobrze ;)

LordDream - 2008-05-22, 18:39

Zacząłem grać w BG. W między czasie picie, jakiś zjaździk i miłe książki :D no i oczywiście jak damy radę, to pójdziemy gdzieś do roboty.
Gaz_Shenryu - 2008-06-15, 20:50

ALe tu pustką wieje...
to co, Panowie i Panie? organizujemy sie jakoś czy darujecie sobie ten zjazd (na łysą górę;p)?

Grzebul - 2008-06-15, 21:45

Organizujemy :P
Jvegi - 2008-06-16, 02:51

Zdałem (choć nie bez trudu). Więc tak generalnie jestem za.

Skoro to offtop, to powiem jeszcze jedno. Jak ktoś nie ogladał Breakfast Club to oglądać bo, to genialny film ( ja oglądam teraz chyba 15-sty raz).

LordDream - 2008-06-16, 11:12

Dobra, to mówić gdzie, kiedy i jak długo, bo mam dosyć napięty grafik.
Gaz_Shenryu - 2008-06-16, 16:42

ta..to sam powiedz.
proponuję przyszły tydzień...chyba ostatni wolny. miejsce...? nie wiem ;) czy to takie wazne ? w Polsce gdzieś i tak.

Grzebul - 2008-06-16, 18:02

Ja dopiero po pierwszym łikendzie lipca
LordDream - 2008-06-19, 17:28

Ja mogę dopiero za 3 tyg., chyba, że jakoś wyrwę się z roboty na weekend, ale wtedy to musi być już pewny zjazd.
chise - 2008-06-20, 01:39

co, zjazd robicie, mroczne dzieci kozy? :>
proszę o info JEŚLI będą znane jakieś szczegóły

Coincidence - 2008-06-24, 14:48

Znalazłem Jvegiego
Grzebul - 2008-07-21, 22:26

http://gry.onet.pl/179261...,wiadomosc.html

:shock:

Hutnuk - 2008-07-22, 05:13

Grzebul napisał/a:
http://gry.onet.pl/1792614,,zniszcz_wszystkie_gnomy,wiadomosc.html

:shock:

No, w końcu jakaś dobra gierka się pojawiła! :D

LordDream - 2008-07-22, 21:28

Racja, trza zagrać :D
Dun Dare - 2008-08-27, 01:23

http://www.sport.pl/sport...ias=4&startsz=x

XD Ppadłem

Orzecho - 2008-08-27, 12:20

Vader będzie miał własny napój O.o ?

Cytat:
VADER energy drink - premiere on August 30!!!
Hertz Polska team up with VADER for the production and promotion of a new energy drink called... VADER! The band's anniversary gig in Warsaw (30.08.2008) will be the first opportunity to enjoy the unique taste of this new drink.

Hertz Polska Company is going to extend cooperation with VADER to promote this energy drink on the Polish market. More details will follow soon.

Grzebul - 2008-08-27, 13:45

Tak BTW to będę na tym koncercie więc może spróbuję... energia się przyda, wszak koncert będzie trwał od 12 do 23, a deathmetalik będzie konkretny :)
Orzecho - 2008-08-27, 16:07

True, też będę ;)
LordDream - 2008-08-27, 17:40

A mnie nie będzie pewnie :x Moi znajomi pojadą beze mnie, bo my job mi nie pozwala :/
Grzebul - 2008-08-27, 18:33

job twoja job.

no ale doczekać się nie mogę. Szykuje się naprawdę wielkie zło :)

Gaz_Shenryu - 2008-09-01, 17:12

Dziś se poszłem do mojej byłej szkoły, w ktorej spedzilem 3 ostatnie lata...w tym miejscu powinienem być melancholijny, ale po prostu cieszę się ze nie czeka mnie znow ta patologia [choc na u wroc tez jest podobnie...] , we wrzesniu nie musze wstawać, i nikt mi nie bedzie zrzedził 'matura! matura!'. yeah.
ale tak, trochę zal.
czy wyscie odwiedzili wasze byle miejsca poboru'? :P

Hutnuk - 2008-09-01, 17:44

Gaz_Shenryu napisał/a:
se poszłem

Czyli za krótko tam byłeś :P

Yarpen - 2008-09-01, 20:07

W sobotę miałem 2czterdzieści7 dni do matury. :P
LordDream - 2008-09-01, 21:05

Shentyu, ja się wybieram w następny poniedziałek odwiedzić, wciskać książki pierwszakom i wyciągać od nich forsę. A i rozejrzeć się za kotkami 8-)
Dun Dare - 2008-09-03, 16:20

Sadysta :>
Karry - 2008-09-06, 14:33

może jestm dziwny, pojebany, jak zwał tak zwał; ale nie miałem i nie mam najmniejszej ochoty pojawiać się w szkole. To mój pierwszy od 13 lat wrześień, keidy nie muszę iść do szkoły czy zerówki, kiedy w ogóle nie musze nigdzie iść. I nie zamierzam :) Z nauczycielem historii zobacze sie dopiero u niego na domówce w październiku. I tak ma być.
Aeraldo - 2008-09-07, 12:51

A ja pożegnałem gimnazjum, rozpoczynając jednocześnie naukę w liceum. Młody jestem, świat przede mną, nie to co Wy. :D 1 września. Jakoś nie zauważyłem istotnych zmian, poza tym, że pół klasy się wykruszyło. Budynki podobne, nauczyciele wciąż każą się uczyć. Nie ma to jak szkoła 12-letnia. :P
Grzebul - 2008-09-07, 14:12

True, to, że przedemną jeszcze miesiąc nieróbstwa jest niezwykle pocieszający :)
Z wakacji wróciłem, więc zamierzam robić to, co umiem robić najlepiej, a mianowicie nie robić nic :D

Gaz_Shenryu - 2008-09-07, 19:24

"zamierzam robić to, co umiem robić najlepiej, a mianowicie nie robić nic"
Grzeb, właśnie strzeliłeś jak dla mnie myśl miesiaca. a może , w takim tempie i roku ;)
Ps: oczywiście musieli pozmieniać najdroższe książki...ale drogo sprzedałem książke którą kupiłem tydzień przed matura- historię rozszerzoną do kl. 3;d

Coincidence - 2008-09-10, 22:43

The universe on a string
Świetne :)

Kermit - 2008-09-12, 11:54

Ludziska, słuchajcie! Metallica jest naszym sojusznikiem bowiem ich liczba to 666! Oto dowód: http://id.wklej.org/s/18285

Kermit.

Coincidence - 2008-09-28, 00:09

http://zyb.com
Rzecz prosta i genialna - onlinowy backup kontaktów, kalendarza i tasków z telefonu i zarządzanie nimi z poziomu konta w serwisie. Działa w dwie strony, więc można dodatkowo importować ww. dane m.in. z GMaila, Facebooka i kilku innych serwisów (polskich niestety brak). Innych funkcjonalności (np. onlinowe sprawdzanie położenia telefonu na mapie) niestety póki co nie są dostępne dla modelu, który posiadam :/
Serwis coś mi się widzi rozwija się w kierunku platformy społecznościowej - imo warto się zainteresować, bo połączenie aktywności netowej z komórką to nawet w Polsce tylko kwestia czasu :)

Yarpen - 2008-09-28, 17:08

I raczej nie będą, bo nie masz modułu GPS? :>
No chyba, że wysyła dane przez sieć, ale wtedy płacisz co kilka sekund zaś szukanie sieci zżera baterię w trymiga.

Hutnuk - 2008-09-29, 18:47

Wypada się w sumie może pochwalić... Od soboty hutnuk jest żonaty :)
Grzebul - 2008-09-29, 22:15

Gratulacje! :)

To żeś mnie zaskoczył :)

LordDream - 2008-09-29, 23:08

Co prawda spóźnione, ale gratki Hut.
Coincidence - 2008-09-29, 23:20

Gratulacje i życzenia zdrowiaszczęściapomyślności dla młodej pary;
i miłego miesiąca miodowego :)

Huzi - 2008-09-30, 07:21

No, no, no. Również gratuluję. :)
Szczęścia życzę!

Aeraldo - 2008-10-01, 18:47

Moje najszczersze gratulacje, Hut! :)
Tak swoją drogą, mamy coraz więcej żonatych na forum. Najpierw Wyrm, teraz Hut. Kto następny? Tylko czekać, jak zaczną tu pisać małe Hutnuczki. :D

Grzebul - 2008-10-01, 22:00

Tych Smoczątek to tu ciągle ni ma i ni ma to na Hutnuczki to sobie jeszcze poczekasz ;)
Dun Dare - 2008-10-04, 16:41

Gratulacje Hut! :]
Jvegi - 2008-10-04, 20:33

Ej, a czemu nikt po męsku nie mówi-"Przejebane stary, teraz to się wszystko skończy, ratuj się póki jeszcze możesz, itd."
A tak serio, to powodzenia i gratulacje! :)

Karry - 2008-10-06, 00:39

Przejebane stary, teraz to się wszystko skończy, ratuj się póki jeszcze możesz :]
Hutnuk - 2008-10-09, 19:37

Karry napisał/a:
ratuj się póki jeszcze możesz

Teraz to już trochę późno na to chyba... :) Trza było wcześniej mówić

z drugiej strony to mój szef mawia:
"im wcześniej się ożenisz, tym wcześniej się rozwiedziesz" ;)

Karry - 2008-10-10, 19:09

widzisz... 5 dni czekałen na odpowiedź na swojego posta od Ciebie..... zaczęło się. ehhh....

Pójde gdzieś potrenować jakieś chwyty wudżitsu :P

Już czuje ile będę miał roboty w tym roku :|

Hutnuk - 2008-10-10, 19:43

Karry napisał/a:
5 dni czekałen na odpowiedź na swojego posta od Ciebie

to dlatego że był hut z żoną na małej podróży poślubnej :) ale już jest back :)

Karry - 2008-10-11, 12:32

Tak źle było, że już po 5 dniach wróciłeś? :P Ale żeby nie było, że taki chamski jestem - wszystkiego dobrego życzę! :) wielu z nas 'to' czeka.... więc lepiej, żeby było fajnie ;)
Hutnuk - 2008-10-12, 08:03

Po 7. Po prostu byłem już w trakcie podróży od 2 dni jak napisałeś posta :)
Huzi - 2008-10-22, 21:41

Benjamin Franklin powiedział:

"Wino dostarcza człowiekowi mądrości, piwo wolności, a woda bakterii".

W wyniku niezliczonej ilości badań uczeni udowodnili, iż wypijając 1
litr wody dziennie, wchłaniamy rocznie 1 kg escherichia coli - bakterii
znajdowanej w fekaliach. Innymi słowy, pijąc wodę spożywamy rocznie
kilogram gówna. Natomiast pijąc piwo i wino (tequille, rum, whisky,
wódkę lub inny napój wyskokowy) NIE ponosimy tego ryzyka, ponieważ
alkohol podlega procesowi uzdatniania i oczyszczania poprzez gotowanie,
warzenie, filtrowanie, destylację lub / oraz fermentację.

Pamiętaj:
Woda = gówno.
Wino, wódka, piwo = Zdrowie.
Dlatego znacznie lepiej jest pić wódkę i pleść głupstwa, niż pić wodę i
być zasrańcem.

Kermit - 2008-12-03, 21:35

Bleeee :D xRy, yRx i wtedy x=y Bleueueueueeeeuuuu. int, float, bool, void, wskaźnik, rekurencja, blueueueue. Całka z pochodnej, różniczka - wyniczek odejmowanaka, bleueueue, niepewnośc standardowa, blueueue, ruch obrotowy bryły sztywnej, naleśniki z serem, bleueueueue.

Kermit... dzielny student kierunku Informatyka na Wydziale Elektrycznym. Coż zrobił ten biedak, że ma tak ciężke życie teraz? Ehh, szkoda go, ale nie tak dokońca. Cześtokroś na ulicy widać go uśmiechniętego! Tak! Tak jest, ON SIĘ ŚMIEJE. Tylko czemu on się śmieje...?

Bo przypomina sobie, że Grzebul studjuje archeologie, a nawet jeśli jej nie studjuje to i tak Kermit wyobraża sobie jak Gnom kopie rowy pod pretekstem szukania starych kości :D :D:D:D

Kermit, student....

Amon - 2008-12-04, 14:38

lol dobre :koza:
Hutnuk - 2008-12-04, 19:50

Kermit napisał/a:
Kermit wyobraża sobie jak Gnom kopie rowy pod pretekstem szukania starych kości

Kiedyś może przyjść taki czas, że Kermit będzie to sobie nadal wyobrażał ślęcząc nad kompem, pisząc jakiś program albo stronkę www w czasie jak Grzeb będzie szukał ruin w Amazonii :)

Vilkatla - 2008-12-04, 21:34

Hutnuk napisał/a:
Wypada się w sumie może pochwalić... Od soboty hutnuk jest żonaty

wow, najlepszego na nowej drodze zycia! :]

Jvegi napisał/a:
Ej, a czemu nikt po męsku nie mówi

ja bym powiedziala, ale nie widze sensu ;P

Kermit napisał/a:
Bleeee xRy, yRx i wtedy x=y Bleueueueueeeeuuuu. int, float, bool, void, wskaźnik, rekurencja, blueueueue. Całka z pochodnej, różniczka - wyniczek odejmowanaka, bleueueue, niepewnośc standardowa, blueueue, ruch obrotowy bryły sztywnej, naleśniki z serem, bleueueueue.

struct, class, virtual, przeciazony operator, double (* (*h[3]) (double)) (int (*) ()); dystrybuanta, tautologia, mov al,es: byte ptr [ebx+esi+3], wspolbieznosc pozorna, wspolbieznosc kolezenska, transformata fouriera blablabla rozumi? ..
Kermit, lacze sie z Toba w bolu ;]

Cytat:
Bo przypomina sobie, że Grzebul studjuje archeologie

Grzebciu, z Toba tez ;P

Grzebul - 2008-12-04, 21:48

Vilkatla napisał/a:
Kermit, lacze sie z Toba w bolu ;]

Vilkatla napisał/a:
Grzebciu, z Toba tez ;P

Właśnie zacząłem się zastanawiać czy Vil to nie jest skrzyżowanie żaby z gnomem :)

Kermit - 2008-12-04, 22:11

Zacna teoria Grzebciu. Hmm, w sumie by pasowało ;D Możliwe, że jesteśmy kolejnym wcieleniem Vil, która za czas jakiś będzie miała widocznie rozdwojenie jaźni :P

Kermit.

Vilkatla - 2008-12-04, 23:13

Grzebul napisał/a:
Właśnie zacząłem się zastanawiać czy Vil to nie jest skrzyżowanie żaby z gnomem :)

jesli kota uwazasz za skrzyzowanie zaby z gnomem, to i owszem :]

Amon - 2008-12-05, 07:43

Jak by to graficznie przedstawic...?

kermit z grzebem leżą krzyżem krzyżujac się wzajemnie, na nich stoi vil z kotem w jednej a wagą w drugiej ręce?

(dzięki temu user analfabeta będzie mgł zrozumiec o czym tu napisano)

Yarpen - 2008-12-06, 18:40

Amon napisał/a:
(dzięki temu user analfabeta będzie mgł zrozumiec o czym tu napisano)

o, wreszcie czaić. :mrgreen:

Coincidence - 2009-03-11, 21:37

Oto post.
Grzebul - 2009-03-11, 22:18

Ale masz Coin lipny awatar
LordDream - 2009-03-12, 12:57

Zgodzę się z Grzebulem, :>
Hutnuk - 2009-03-12, 14:18

Jak by nie był na białym tle, byłby spoko.
Horus - 2009-03-12, 15:00

Iii tam, imo jest zajebisty.
Hutnuk - 2009-03-12, 15:21

Byłby :]

[ Dodano: 12.03.2009 15.24.29 ]
Z drugiej strony....

Grzebul napisał/a:
Ale masz Coin lipny awatar

Napisał gościu z czarną dziurą zamiast głowy.
LordDream napisał/a:
Zgodzę się z Grzebulem, :>

Napisał robot z BARDZO małą głową
Hutnuk napisał/a:
Jak by nie był na białym tle, byłby spoko.

Napisał stary dziad.

Hmmmm... Ale też....
Cytat:
Iii tam, imo jest zajebisty.

Napisał gościu trzymający w garści... ptaka?

Horus - 2009-03-13, 00:29

Hutnuk napisał/a:
Napisał gościu z czarną dziurą zamiast głowy.

Nazgul. "... 9 dla Gnomów. Tych ostatnich śmierć przeznaczeniem."
Cytat:
Napisał robot z BARDZO małą głową

Były takie w Piątym Elemencie, Luca Bessona.
Cytat:
Napisał stary dziad.

Gandalf. Elminster. Ale true, dziad. Nawet w logo TB go mamy.
Hutnuk napisał/a:
Napisał gościu trzymający w garści... ptaka?

Roy Batty, you heretic ;)

LordDream - 2009-03-13, 17:14

Hutnuk napisał/a:
Byłby :]
LordDream napisał/a:
Zgodzę się z Grzebulem, :>

Napisał robot z BARDZO małą głową


To nbie robot, tylko Space Marines z WH 40k :P P

Hutnuk - 2009-03-13, 20:02

LordDream napisał/a:
Hutnuk napisał/a:
Byłby :]
LordDream napisał/a:
Zgodzę się z Grzebulem, :>

Napisał robot z BARDZO małą głową


To nbie robot, tylko Space Marines z WH 40k :P P


Marines, nie marines... wszystko jedno. Głowę i tak ma ma małą ;)

Grzebul - 2009-03-13, 20:05

Jak to nie robot to domyślam się, że to nie głowę ma małą, tylko zbroję wielką.
Hutnuk - 2009-03-13, 22:01

A wiadomo: Duża zbroja, to mały... :P
LordDream - 2009-03-14, 11:49

Czepiasz się szczegółów :P P A tak w ogóle to jak oni są zmodyfikowani genetycznie i są klonami Imperatora, to w szczególnym przypadku wyobraźcie sobie ich ból :]
Aeraldo - 2009-03-14, 12:48

Nie wiem, o czym ty do nas rozmawiasz. :]
Zmodyfikowani genetycznie - to znaczy, że mają więcej skrobii?
A Ymperator już chyba dawno powinien kręcka dostać od patrzenia na samego siebie, gdzie by tylko nie odwrócił swojej małej głowy. ;)

LordDream - 2009-03-14, 20:52

Długo by wyjaśniać, a szczerze mówiąc nie chce mi się :P
Hutnuk - 2009-03-14, 21:56

LordDream napisał/a:
Długo by wyjaśniać, a szczerze mówiąc nie chce mi się :P

Jak się ma taką małą głowę to wyjaśnianie czegokolwiek to męka...

Grzebul - 2009-03-15, 00:27

Hutnuk napisał/a:
LordDream napisał/a:
Długo by wyjaśniać, a szczerze mówiąc nie chce mi się :P

Jak się ma taką małą głowę to wyjaśnianie czegokolwiek to męka...


Ale ludziom z tak wielką klatą nie mówi się takich rzeczy bo łatwo o wpierdol :)

Hutnuk - 2009-03-15, 07:55

Grzebul napisał/a:
Hutnuk napisał/a:
LordDream napisał/a:
Długo by wyjaśniać, a szczerze mówiąc nie chce mi się :P

Jak się ma taką małą głowę to wyjaśnianie czegokolwiek to męka...


Ale ludziom z tak wielką klatą nie mówi się takich rzeczy bo łatwo o wpierdol :)

Chyba nie pobije starego dziada chodzącego o kiju?

Grzebul - 2009-03-15, 13:09

Nie wiadomo, mi to na pewno w ryj nie da bo jak sam zauważyłeś, nie posiadam :P
Hutnuk - 2009-03-15, 16:28

Sprytnie.
Horus - 2009-03-15, 17:02

Faceta z ptakiem w dłoni chyba też nie bardzo?
Grzebul - 2009-03-15, 17:03

No to byłby raczej cios poniżej pasa :P
LordDream - 2009-03-15, 21:06

Pytanie: zna ktoś uniwersum warhammera 40000?
Hutnuk - 2009-03-16, 06:03

Na trzeźwo nie.
Coincidence - 2009-03-16, 13:28

Najwyraźniej nie: http://znam.to/?query=warhammer+40k
Amon - 2009-03-16, 20:13

Coin ten avatar wygląda jak wesoły diabeł Piszczałka :p

[ Dodano: 16.03.2009 20.14.21 ]
ew jak maria kaczynska


jedno drugiego oczywiście nie wyklucza a nawet uzupełnia :)

Coincidence - 2009-04-02, 21:15

Coś mi tu w powyższym poście nietenteges...

Amon napisał/a:
Wysłany: 16.03.2009 21.13.26

Amon napisał/a:
[ Dodano: 16.03.2009 20.14.21 ]


Amon zagina czasoprzestrzeń?

Horus - 2009-04-02, 21:54

Zagina, albo posiada zdolność bilokacji i przeskakuje między strefami czasowymi. Jak prawdziwy, satanistyczny ojciec Pio.
Coincidence - 2009-04-02, 23:52

Albo ma mieszkanie, w którym jeden pokój jest na wschód od południka, a drugi na zachód. Prozaiczne, wiem :P
Kermit - 2009-04-04, 11:49

Albo Ty nadal nie przestawiłeś sobie strefy czasowej w profilu i dlatego czas wysłania postu masz godzine do przodu, a czas edycji dobry -> czas edycji nie jest generowany na podstawie ustawień użytkownika tylko (o ile się nie mylę) jest brany wprost z serwera i zapisywany jako tekst to bazy :)

Dziękuję, Kermit :P

Huzi - 2009-04-04, 13:35

<owacje na klęcząco>
Leoncoeur - 2009-04-10, 20:30

http://www.youtube.com/watch?v=SxRVOiHV2L8
Amon - 2009-04-11, 12:09

dobre, innymi słowy wyżeczcie się kodów tipsów i solucji bo tylko prawda was uwolni (z ostatniego levelu)
Grzebul - 2009-04-11, 12:50

Cóż, prawdy w tym jest, w końcu to przez takie gry jak Baldurek ludzie zaczynają nagle wierzyć w Mystrę, w Kozę czy w Szatana :)
Chyba, że używali CLUAConsole bez potrzeby, wtedy Koza nimi gardzi.

Amon - 2009-04-11, 14:10

Cóż, prawdy w tym jest, w końcu to przez takie książki jak biblia czy koran ludzie zaczynają werzyć w boga.
A przez takie jak iliada i odyseja niektorzy ludzie zaczynaja szukać myken i troii. I niektorzy je nawet znajdują.


Przez takie religie jak islam ludzie zaczynają interesować się fizyką i pirotechniką

Przez takie religie jak chsześcijaństwo ludzie zaczynają się interesować biologią i zapłodnieniem

Przez takie prawdy jak "prawdy absolutne", "kanoniczne", ''święte'' etc. ludzie ludzi ludźmi szczują.

Jvegi - 2009-04-11, 14:47

"To nie są żadne przyjemności
To są pułapki ciemności"

Yeah 8-)

Leoncoeur - 2009-04-11, 16:04

Cytat:
przez takie gry jak Baldurek ludzie zaczynają nagle wierzyć w Mystrę, w Kozę czy w Szatana

w Koze zaczynają dostąpiwszy łaski oświecenia.

Huzi - 2009-04-11, 17:39

Co jest większym złem: fanatyzm religijny, czy uzależnienie (w tym wypadku od gier)?
Grzebul - 2009-04-11, 23:05

ImO uzależnienie jest bardziej przejebane, ale duużo mniej groźne dla otoczenia

[ Dodano: 12.04.2009 10.59.31 ]
Ale najbardziej przejebany i groźny dla otoczenia jest fanatyczny ateizm :P

Amon - 2009-04-12, 11:03

uzależnienie od gier jest jak uzależnienie od nikotyny, szkodzi osobie uzależnionej oraz w najgorszym przypadku osobom jej bliskim.

fanatyzm religijny (jak każdy inny fanatyzm) szkodzi szerzej. Jeden fanatyk może szkodzić milionom, nie szkodząc samemu sobie.

Aeraldo - 2009-04-12, 11:57

Kermit, ty złowrogi ty! :P Ale Aeraldo cię przechytrzył i dostał się ukrytym wejściem do upiornego zamku tuż pod nosem Kermita, który zwycięstwa będąc pewien, należnych zabezpieczeń nie uczynił! Buahahaha! 8-)
Grzebul - 2009-04-12, 12:41

Zła Żaba, niedobra Żaba, mroczna Żaba.
Kermit - 2009-04-12, 13:17

Mroczny Grzebul wybłagał przebaczenie! ALE BACZCIE MROCZNI INACZEJ BO GNIEW MÓJ POTĘŻNIEJE Z MROCZNYM DNIEM I NOCĄ KAŻDĄ I NASTĘPNYM RAZEM zrobię jajecznicę KARA BĘDZIE SROŻSZA.

Jeśli chcesz zobaczyć dotychczasową karę wyślij smsa pod numer 666 o treści MROCZNY.KERMIT i wejdź pod forum.biblioteka.avx.pl/index2.html

Kermit.

LordDream - 2009-04-12, 15:04

Sroższa a nie srogsza :P P
Kermit - 2009-04-12, 15:06

No przecież mam dobrze :P

Kermit.

LordDream - 2009-04-13, 15:44

Zła żaba, jeszcze ostrzeżenia wlepia :]
Coincidence - 2009-04-13, 16:05

Jak podskakujesz, to się nie dziw, że wlepia.
To jest Mroczna Żaba, a nie jakiś diabeł-piszczałka.

Grzebul - 2009-04-13, 18:40

Ciesz się, że ostrzeżenie, a nie ban, format dysku c i zmiana avatara na różowego pony. On potrafi takie rzeczy..
Coincidence - 2009-04-13, 21:36

Smutno mi, widziałem laskę o tak,
a ona miała osiemdziesiąt lat :(

Aeraldo - 2009-04-14, 11:19

Life is brutal and full of zasadzkas.
Huzi - 2009-04-14, 18:03

... and kopas w dupas
Hutnuk - 2009-04-14, 18:53

and many paskudas on every krok.
Amon - 2009-04-14, 20:57

but thankfully we have mrok :p
Grzebul - 2009-04-15, 00:42

...and Kozas on ours bok :koza:
Amon - 2009-04-17, 22:07

True, true. true... :)
Leoncoeur - 2009-07-28, 01:58

Na Mrocznie Święte Mroczne Kopytka!

Jaka Praga jest piekna ;(
Ja chce znow na Hradczany, ja chce znow na piwo pod Husa :(


buuuuuuuuu!!!

Vilkatla - 2009-07-28, 23:01

Ja się wybieram do Pragi w przyszłym tygodniu :]
Też kocham to miasto...

Leoncoeur - 2009-07-29, 17:33

Weź mnie ze sobą! choćby w walizce, na upartego to i do reklamowki spróbuje sie zmiescic!
Vilkatla - 2009-07-29, 20:54

Wskakuj :)
Leoncoeur - 2009-07-30, 01:00

<gramoli się do siatki>

gogogogogo!

Tylko zdajesz sobie sprawe ze trzeba bedzie tą reklamowke czesto pic piwem? :>

[ Dodano: 31 Lip 2009 05:12 am ]
BTW, czy wiecie ze mija właśnie 4 rocznica Koziego objawienia?

Amon - 2009-08-07, 21:24

Ano, to byly dobre czasy

"(...)Ci wspaniali ludzie(...)"

LordDream - 2009-08-10, 18:08

To może we wrześniu zrobić jakąś rocznicę? Chyba, że już nikomu nie chce się ruszać tyłka z domu i woli się grzać w samotności przy kominku z piwem w łapie :P
Vilkatla - 2009-08-10, 19:47

Był pomysł powtórki z mrocznego Wielunia, ale nie było odzewu...
http://www.forum.bibliote...t=631&start=360
Ja tam bym ruszyła swój stary tyłek, gdyby tylko uzbierała się jakaś sensowna ekipa (min 5 osób).

Leoncoeur - 2009-08-11, 18:29

Ja tam chetnie, ale ja potrzebowac konkret info gdzie i kiedy :P
Amon - 2009-08-12, 11:54

Leo, mieszkasz dalej w wawie?

if tak istnieje mozliwość że się w stolicy w tym roku spodkamy :>

Grzebul - 2009-08-13, 15:40

Wrześniowy łikend pod znakiem Kozy brzmi bardzo zachęcająco dla mnie, ale ktoś musi wymyślić gdzie i kiedy a to największy quest jest
Hutnuk - 2009-08-13, 15:44

Ja questy tylko w Łodzi na razie mogę wykonywać... Także jeżeli tu to chętnie.
Grzebul - 2009-08-13, 16:24

Czyli innymi słowy zgłaszasz się na ohutnika...? :>
Leoncoeur - 2009-08-13, 22:15

Cytat:
if tak istnieje mozliwość że się w stolicy w tym roku spodkamy
Koza to pochwala :)

[ Dodano: 13 Sie 2009 11:16 pm ]
Cytat:
Wrześniowy łikend pod znakiem Kozy brzmi bardzo zachęcająco dla mnie
to zresztą też :koza:
Hutnuk - 2009-08-14, 06:58

Grzebul napisał/a:
Czyli innymi słowy zgłaszasz się na ohutnika...? :>

Ohutnika-uczestnika tak.

Dun Dare - 2009-08-14, 23:17

Byle we wczesny wrześniowy weekend...
LordDream - 2009-08-16, 05:02

Mi odpowiada jakiś wrześniowy weekend. Aby w promieniu 100 km od Warszawy (a najlepiej w samej wawie) jako ochotnik. Nie mam aktualnie możliwości aby samemu skołować miejscówkę.
Vilkatla - 2009-08-16, 10:09

U mnie może być ciężko z czasem we wrześniu... sesja + dużo rzeczy do zrobienia w pracy :/ no ale może jakiś wolny weekend się znajdzie - raczej pod koniec września, niż na początku.
Horus - 2009-08-16, 18:45

U mnie raczej odpada. I sierpień i wrzesień. W tygodniu roboczym mam robotę, a w weekendy... zazwyczaj też mam robotę ;)
Hutnuk - 2009-08-17, 10:49

Takie czasy że nawet syn boga i bóg jednocześnie pracować musi ciężko... :(
Horus - 2009-08-17, 21:50

Wedle niektórych religi, Huciu, wszyscy jesteśmy dziećmi boga i jakoś nikt nie próbuje się tym od roboty wykręcać :(
Grzebul - 2009-08-18, 00:30

Bycie bogiem i synem boga nie zwalnia od pracy. Co innego bycie również arcykapłanem (nawet arcykapłanem siebie samego). Arcykapłan to taki work, że nic innego robić nie musi :)
Hutnuk - 2009-08-18, 09:37

Ale też jest to ciężka robota... a to ofiarę złożyć a to jakiś obrządek odprawić... ani chwili dla siebie...
Amon - 2009-08-22, 11:11

no ale jest to tak jak grzeb napomkną arcykapłan siebie samego, to składa ofiary dla siebie :)
Hutnuk - 2009-08-23, 05:44

pełna samowystarczalność byłaby jak by złożył ofiarę dla siebie i z siebie w dodatku. 3 in 1 :P
Grzebul - 2009-08-23, 10:58

Cytat:
pełna samowystarczalność byłaby jak by złożył ofiarę dla siebie i z siebie w dodatku. 3 in 1

Na podstawie tego typu niebezpiecznych rozkmin ludzie wymyślili chrześcijaństwo; Koza nie pochwala poświęcania samego siebie

Leoncoeur - 2009-08-23, 16:36

Koza pochwala poswięcanie samego siebie, chyba ze poswiecenie siebie jest ofiara złożoną z własnej przytomności podczas koziej mszy i za pomocą artefaktów 0,5l.
Grzebul - 2009-08-24, 01:06

Leoncoeur napisał/a:
chyba ze poswiecenie siebie jest ofiara złożoną z własnej przytomności podczas koziej mszy i za pomocą artefaktów 0,5l.

To nie jest poświęcenie, to jest ascendencja.

Amon - 2009-08-24, 20:24

obgryzanie paznokci, skórek oraz strupów a następnie ich sporzycie to taka ofiara z siebie i dla siebie
Hutnuk - 2009-08-25, 07:49

Amon napisał/a:
obgryzanie [...] strupów a następnie ich sporzycie

to jakiś autowampiryzm

LordDream - 2009-08-25, 13:39

Eee tam, trochę sadomaso jeszcze nikomu nie zaszkodziło :D
Hutnuk - 2009-08-25, 15:56

więcej w tym maso niż sado
Coincidence - 2009-08-25, 22:39

LordDream napisał/a:
trochę sadomaso

Głodnemu chleb na myśli, a i głodny głodnemu wypomni.
To kiedy impreza?

Leoncoeur - 2009-08-27, 17:32

Zostałem wujkiem! :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :peace:

kolejka dla Wszystkich!

Grzebul - 2009-08-27, 23:11

Gratulacje dla siostry i szacun dla Ciebie ;)
Amon - 2009-08-29, 10:10

True, true, true... :koza:
Leoncoeur - 2009-09-01, 03:35

@Amon

PW do Ciebie wisi juz jakis czas :P

Amon - 2009-09-02, 19:21

*srawdza*

true, fakt, dzięki leo

Atanael - 2009-09-03, 08:32

Cytat:
Zostałem wujkiem! :koza: :koza: :koza: :koza: :koza: :peace:


Gratki, gratki :D

Leoncoeur - 2009-10-22, 00:21

http://wiadomosci.onet.pl...ie_lokalne.html :x :x :cry:
Hutnuk - 2009-10-22, 16:07

ehhhh szkoda gadać...
Horus - 2009-10-23, 11:21

Ja proponuję tej pani zorganizować rejzę odwetową.
Hutnuk - 2009-10-23, 15:10

popieram
Grzebul - 2009-12-16, 05:39

Właśnie dowiedziałem się od mojego GG, że jego wersja nie obsługuje rozmów z osobami, których numer jest większy niż 17 000 000.
Czy pod tak wysokim numerem może być ktoś, dla kogo warto by zaktualizować gadu?
I czy fakt pojawiania się takiego komunikatu jest rutynowym działaniem programu, czy też to oznacza, że ktoś ciągle usiłuje do mnie napisać?

Kermit - 2009-12-16, 17:28

Coraz więcej osób ma numer większy niż 17 000 000 ;) Odkąd serwery GG przeszły na 64bit to numery są losowane z nowej puli, więc mogą się trafić blank długie. Zalecam aktualizację choć nie wiem czy ten komunikat to próba napisania do Ciebie czy nie. Pamiętaj, że soft zaktualizowany jest lepszy niż soft niezaktualizowany! Ale miej na uwadze też, że zaktualizowany crap jest tak samo cpraowaty jak niezaktualizowany crap so zmień oficjalny klient GG na coś innego ;)

Kermit.

Aeraldo - 2009-12-16, 19:11

Kermit - istnieją nieoficjalni klienci gg? Używasz czegoś takiego? Osobiście jadę wciąż na wersji sprzed 4 lat, bo nowsza mi zawiechę robiła, więc olałem. :P
LordDream - 2009-12-16, 20:25

Ja tam używam multukomunikatora AQQ 2.1.0.50 i nie mam żadnych problemów ze zmianą puli kontaktów itp.
Kermit - 2009-12-16, 21:49

Kadu (obecnie też na Windowsa, oparte o tą samą bibliotekę Qt co najnowsze GG ale milion razy lepiej zrobione :P -> sam używam na Linuksie i staram się wspierać w rozwoju. www.kadu.net ), AQQ, Tlen, WTW, Miranda, transporty Jabbera, Pidgin chyba też jest ;)

Kermit.

Aeraldo - 2009-12-16, 22:17

Jestem od teraz dumnym użytkownikiem Kadu. Nie wygląda to źle, choć dla mnie samego diametralnych zmian w życiu nie przyniesie. Dzięki, Kerm.
Hutnuk - 2009-12-17, 14:43

Kadu na razie jest jeszcze ograniczone. Na Windzie mam Mirandę i polecam :)
Kermit - 2009-12-17, 20:45

Grabisz Huciu, grabisz ;)

Kermit.

Horus - 2009-12-18, 00:29

Ja się podpiszę pod AQQ. Fajne, przejrzyste przy dobrym skinie i łatwe w personalizacji.
Grzebul - 2009-12-18, 03:59

Nic nie zrozumiałem więc zostanę przy starym GG. Wyjrbane w nowych userów.
Horus - 2009-12-18, 22:24

Tu nie ma czego rozumieć. Instalujesz AQQ, w trakcie instalacji zakładają Ci identyfikator (z którego ja sam nigdy nie korzystam), później nadal w jej trakcie podajesz numer gadulca, odpalasz i używasz, jak zwykłego gadu gadu. Stabilne i żadnego pierdzielenie kotka z nieobsługiwaniem nowych numerów.
LordDream - 2009-12-18, 23:48

Dodatkowo są wtyczki pozwalające na dodanie praktycznie każdego numeru komunikatora do AQQ (oprócz Jabbera i GG obsługuje na pewno Tlen i inne śmieszne komunikatory). I zgdzę się z Horusem: stabilny, przejrzysty i łatwy do dostosowania pod siebie (AQQ jest cały czas rozwijane, a dzięki otwartej strukturze fani AQQ piszą sami wtyczki).
Grzebul - 2009-12-19, 00:12

A można przenieść archiwum GG do tego AQQ?
Kermit - 2009-12-19, 10:45

No tak jak Kadu ;) Tylko, że Kadu rulez na Linuksie obecnie, bo na Windowsa port jest nieoficjalny i jeszcze słabo wspierany ;)

@Grzebul, możliwe, że się nie da, bo kiedyś ze starym formatem historii GG były jaja ... Teraz te nowe mają dużo lepiej to zorganizowane. Ale ja się nie wypowiadam na temat AQQ bo nie używałem i się nie znam.

Kermit.

LordDream - 2009-12-19, 17:43

@Grzebul, podobno ta wtyczka potrafi, ale nie jestem pewien: http://forum.aqq.eu/topic/3546-archeolog/

Zainstaluj sobie AQQ, przenieś archiwum i sprawdź, czy działa, chyba będzie najprościej (nie tracąc archiwum z gg).

Aeraldo - 2009-12-20, 14:44

Kadu działa nadzwyczaj sprawnie, ale jest brzydkie i dźwięki ma niezbyt dobre. A skinów póki co nikt nie opracował (może na Linuksa są?).
Za to AQQ wygląda co najmniej ładnie, ma instynktowne sterowanie, nie wywraca się. Tylko czy mi się wydaje, czy żre znacznie więcej procka, niż stare gadu?

Horus - 2009-12-22, 20:39

Co stare gadu? Nieco więcej. Za to więcej niż nowe? Na pewno nie. U mnie przeciętnie koło 12000 K.
LordDream - 2009-12-23, 23:52

Na Windowsie 7 AQQ żre mi około 8200 K, a wiec chyba nawet porównywalnie do starego gg.
Grzebul - 2009-12-30, 15:58

Otworzyłem drzwi akwizytorce. Nie ogarniałem co mówiła bo mówiła dziwnie, ale najpierw dała mi prezent noworoczny (perfum rzekomo za 49zł) dla mnie. Tak tak, za darmo. Potem dała drugi dla mojej rzekomej dziewczyny. Tak tak, za darmo! A potem kazała sobie za wszystko zapłacić. :|
Zastanawiam się czy dobrze zrobiłem oddając jej te 'prezenty', bo gdybym zamknął drzwi i je zwyczajnie zakosił to co by niby zrobiła. No co?
Głupia suka.

Hutnuk - 2009-12-31, 08:43

Grzebul napisał/a:
bo gdybym zamknął drzwi

Kluczowe pytanie: a czemu tak nie zrobiłeś. Ja bym tak zrobił.

Grzebul - 2009-12-31, 15:04

Nie ogarniałem, miałem opóźnione reakcje i wyszedłem na idiotę :(
Horus - 2010-01-01, 13:24

Chill, żadnych dobrych perfum nie rozprowadza się wśród konsumentów z pomocą akwizytorów. Zyskał byś dwa flakoniki zabarwionego na jakiś fajny kolor alkoholu, którego używać się nie da, a i wypić nie można.
Grzebul - 2010-01-01, 15:07

Nawet jakby przez jakieś filtry chlebowe przepuścić?
Horus - 2010-01-01, 19:05

A to nie wiem, trzeba by pana Józka spod monopolowego zapytać ;)
Hutnuk - 2010-01-02, 10:18

Wypić zawsze można, pytanie z jakim skutkiem... Pan Józek na pewno będzie wiedział.
Yarpen - 2010-01-02, 17:34

Chlebek usuwa tylko barwnik. :(
Hutnuk - 2010-01-04, 10:12

Znawca.
Amon - 2010-01-14, 21:53

Grzebul, jesteś po prostu uczciwy. Cóż, bogatym cię to nie uczyni, szczęśliwszym też niekoniecznie, ale przynajmniej zawsze będziesz miał czyste sumienie :)
Grzebul - 2010-01-14, 23:25

W rzyci mam czyste sumienie. Moje grzechy i tak są niewybaczalne.
Amon - 2010-01-15, 10:41

Jakie grzechy? takie które ty uważasz za grzechy czy takie które ktoś za nie uważa? Jeśli sam się nimi nie przejmujesz to znaczy że ich nie masz. Jeśli się przejmujesz, to znaczy że żałujesz czegoś co robisz, a to niedopshe :p
Horus - 2010-01-15, 11:41

Czyli, konkludując wypowiedź Amona, czyste sumienie co najwyżej chciałbyś mieć w rzyci.
Grzebul - 2010-01-15, 12:15

Grzechy, które sam uważam za grzechy. Nie przejmuję się nimi, ale je mam. Nie żałuję tego co robię, bo wiem, że dzięki temu osiągnę wiecznie zkozienie w piekle. Więc czyste sumienie mam tam gdzie mam, ale nie mówię, że jest mi z tym źle :>
Amon - 2010-01-16, 10:57

A no chyba że mówimy mrocznie o mrocznym podejściu :koza:
W którym grzechy są białe (mroczne) a czyste Xjańskie sumienie czarne (jak sutanna)

Ale w takim razie czemu
Grzebul napisał/a:
W rzyci mam czyste sumienie. Moje grzechy i tak są niewybaczalne.

zamiast
Mroczny Grzebul by napisał/a:
W mrocznej rzyci mam czyste sumienie. Moje mroczne grzechy i tak są niewybaczalne.


:?:

Grzebul - 2010-01-16, 17:24

A czemu piszesz jako Amon, a nie jako Mroczny Amon czy raczej Mrocznie Mroczny Amon? :P
Amon - 2010-01-16, 20:27

Bo Amon to akronim rekurencyjny od Amon - mroczny on

:koza:

Yarpen - 2010-01-17, 00:38

Hm, ja w rzyci wolałbym niczego nie mieć, jak na razie wychodzi nieźle. :>
Leoncoeur - 2010-01-18, 09:41

Yarpen napisał/a:
Hm, ja w rzyci wolałbym niczego nie mieć, jak na razie wychodzi nieźle.
i teraz... czy kluczowym w tej wypowiedzi jest: "wolałbym nie", czy "jak na razie"? :-P
Hutnuk - 2010-01-18, 10:24

Leoncoeur napisał/a:
Yarpen napisał/a:
Hm, ja w rzyci wolałbym niczego nie mieć, jak na razie wychodzi nieźle.
i teraz... czy kluczowym w tej wypowiedzi jest: "wolałbym nie", czy "jak na razie"? :-P

Ogólnie wygląda to na kokieterię. Takie "nie" które znaczy "tak" :P

Horus - 2010-01-18, 19:45

Ja bym to raczej odczytał, jako objaw lęku więźnia przed masowym gwałtem pod prysznicem i chęcią nie kuszenia losu ;)
Yarpen - 2010-01-18, 23:49

Ostatnio miałem mocne zderzenie z życiem w dużym mieście - homoseksualista z roku chciał mnie zaprosić na kawę. Nie pogłębiajcie traumy.
Leoncoeur - 2010-01-19, 00:00

A co w tym strasznego?
Amon - 2010-01-19, 00:15

Yarpen nie lubi kawy?
Yarpen - 2010-01-19, 02:13

Jego otwartość była dla mnie nieco zaskakująca. Chociaż sam na homoseksualistę stereotypowego nie wyglądal, ja też do jasnej cholery na takowego nie wyglądam. :| Kryzys seksualności.
LordDream - 2010-01-19, 02:36

Trzeba być tolerancyjnym dla wszystkich :D swoją drogą jakby zapłacił za moją kawę, a całe spotkanie skończyłoby się tylko na rozmowie, to czemu nie? Zresztą homoseksualista to jest bardzo dobry doradca, gdy musisz sobie jakieś nowe ciuchy kupić, a więc warto utrzymywać kontakt z jakimś bardziej ogarniętym XD
Amon - 2010-01-19, 11:11

LordDream napisał/a:
a całe spotkanie skończyłoby się tylko na rozmowie,


Może Yarpen jest takim casanową że każde spodkanie na kawie kończy się seksem?
w takim razie kawa z homoseksualistą też musiała by się skończyć seksem, Yarp nie popuszcza nikomu :)

Leoncoeur - 2010-01-19, 15:16

http://forum.biblioteka.a...p?p=28887#28887

Yarp przypieprzyl mi Elfem, muszę sie napic ;(

Hutnuk - 2010-01-19, 16:04

Hy hy Leon powiedz lepiej czy na pierwszym miejscu jest Koza czy jednak Aerie? :P
Leoncoeur - 2010-01-19, 16:23

:cry:

Jesteście...
























...źli! :cry: :cry:




Nie jestem Aerie!!!111

Amon - 2010-01-19, 16:44

Aerie jest chora psychicznie, napewno Koza ja pochwala
Hutnuk - 2010-01-19, 16:45

Leoncoeur napisał/a:
Nie jestem Aerie!!!111

jasne... a może to potwierdzić wujek Quayle?

Leon zapytany o przeszłość milczy przez jakiś czas, pogrążony we wspomnieniach. Urodził się wśród Avariel, skrzydlatych elfów, ale za młodu został pochwycony przez łowców niewolników. Wzdryga się na myśl o pierwszych latach spędzonych w cyrku. Był wystawiany na pokaz w ciasnej klatce, gdzie z braku ruchu zaczęły zanikać mu skrzydła. Dostał zakażenia... i pewnego wieczora wyciągnęli go z klatki i brutalnie odcięli skrzydła, aby ocalić życie. Przestał być potrzebny w cyrku i z pewnością by umarł, gdyby nie dobroć Quayla. Wyleczył go i dał powód do życia. Z wdzięczności za jego dobroć, Leon postanowił oddawać cześć gnomiemu bogowi Baervanowi Wietrznemu Wędrowcowi. Mówi o Baervanie z uczuciem, a jednak wciąż czci Aerdrie Faenya i podchodzi do życia poza cyrkiem z mieszaniną niewinności, zaciekawienia i wrodzonej chęci zwalczania niesprawiedliwości.

Leoncoeur - 2010-01-19, 16:48

<foch>

Hutnuk jest be :(

LordDream - 2010-01-19, 17:47

Leoncoeur napisał/a:
http://forum.biblioteka.avx.pl/viewtopic.php?p=28887#28887

Yarp przypieprzyl mi Elfem, muszę sie napic ;(


Coś ostatnio Yarp ciągle wspomina o homoseksualistach/elfach itp. Może w jakąś paranoję wpada? :D

Leoncoeur - 2010-01-19, 20:18

Cytat:
Przestrzega przykazań Kozy, biorąc może zbyt dosłownie motto: "Pij piwo, będziesz Wielki!"
Aeraldo, tego przykazania nie da sie brac zbyt dosłownie
Aeraldo - 2010-01-19, 23:03

Zarzucasz mi błąd w przepisywaniu manuskryptów, czy mylną interpretację? :P
Yarpen - 2010-01-20, 00:59

Cytat:
Może Yarpen jest takim casanową że każde spodkanie na kawie kończy się seksem?

W przedbiegu naszej rozmowy intencje były dość jasne, wybacz.

Cytat:
Coś ostatnio Yarp ciągle wspomina o homoseksualistach/elfach itp. Może w jakąś paranoję wpada? :D

TY TEŻ JESTEŚ JEDNYM Z NICH!
:lol:

Cytat:
Nie jestem Aerie!!!111

Inteligentna riposta: jesteś i h*j.

Offtop w temacie Offtop: jeszcze 2 posty i dobiję tysiaczka.

LordDream - 2010-01-20, 04:59

Paranoikiem, czy elfem/homoseksualistą? :P bo objawów drugiej opcji u mnie nie stwierdzono XD
Grzebul - 2010-03-17, 00:22

Właśnie zostałem pobity przez policję (przewrócony na kolana -> i twarz z zaskoku z tyłu i zaciągnięty za kudły do suki) i dostałem 100 zł (do wyboru 100 zł za picie lub 100 za picie + 200 za zakłócanie porządku + możliwość odwołania się w sądzie grodzkim). Nie piłem. Połowa kolegów piła, wszyscy dostali to samo. A nawet gdybym pił to i tak gruba przesada.

Nienawidzę tego świata. :/

Boli ciało i boli duch jak sam skur