Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Inne gry cRPG - Neverwinter Nights

Wyrm - 2005-03-03, 10:44
Temat postu: Neverwinter Nights
Jakie jest wasze zdanie odnośnie NWN? Wiem, że ogólnie nie jest to gra darzona powszechnym uwielbieniem, ale mi się niektóre jej elementy całkiem podobały.

Po pierwsze grafika. Wiem, że to nienajistotniejszy element cRPG, ale mi się zawsze przyjemniej gra, jeśli grafika jest przyzwoita. A w NWN jest moim zdaniem bardzo przyzwoita (chociaż trzeba było się przestawić z rzutu izometrycznego).

Co do samych kampanii, to podstawowa jest faktycznie porażką. Ale imho dodatki (szczególnie HotU) są naprawdę w porzo. Ciekawa fabuła, ciekawe podklasy. Czego chcieć więcej?

Co do modułów, to ciężko mi się wypowiedzieć, bo jeszcze w żaden nie grałem. Ale może wy macie jakieś doświadczenia?

Amon - 2005-03-03, 15:12

HotU to epik conajmniej tak samo dobry jak ToB. NwN to gra pod sieć i modowanie, podstawowa kampanie jest tylko po to żeby zapoznać się z możliwościami technicznymi.
Coincidence - 2005-03-03, 15:24

Czego chcieć więcej? Może czwegoś, co jest w stanie przykuć do ekranu - NWN nudzi się po paru minutach - to bardziej Diablo niż baldur. Wyżynka, wyżynka, wyżynka. Nawet problem śmierci rozwiazano tak, jak w Diablo. A ja nie lubię Diablo.
Amon - 2005-03-03, 15:33

Coin, grałeś w HotU?
Coincidence - 2005-03-03, 15:37

Aha - nie odbiega zbytnio od podstawki ( ale to tylko IMHO zdanie ).

Amon, a grałeś w Fallouty i Tormenta ?

Wyrm - 2005-03-03, 15:42

Wiadomo, że Fallout i Torment były pod kątem fabularnym zrobione super. Ale HotU naprawdę nie jest takie złe. Bez wątpienia za dużo liniowości, ale mimo wszystko fabuła całkiem, całkiem.
Coincidence - 2005-03-03, 15:52

No, ja nie mówię, że nie jest złe. Ale mimo to bliżej NWN do wspomnanego Diablo, niż do BG ( a naweti do IWD ). Dlatego nie lubię tej gry ( Podmroku zresztą też nie lubię :) )
Amon - 2005-03-03, 15:55

Hehe, Coin a grałeś w baldura kiedyś? tam też "czasem" się coś zabija, powiedzmy w 70% misji :wink: . Jak chcesz gierkę gdzie się nie zabija to graj w pasjansa :D
Wyrm - 2005-03-03, 16:20

Hehe...Amon zawsze potrafi mnie rozbawić :D (Amon, jak pojawi się kiedyś ranga Mistrz Ciętej Riposty, to zagłosuję na ciebie :D )

Ale co racja, to racja - walki w cRPG nie unikniemy. A ja osobiście nie widzę jakościowych różnic w fabule czy liniowości między HotU a Tronem Bhaala. Czy całym IWD2, które można nawet uznać za słabsze pod tym kątem.

Coincidence - 2005-03-04, 08:30

Cytat:
Coin a grałeś w baldura kiedyś?


Mało jest ludzi, którzy grali w BG WIĘCEJ ode mnie. "Nie ucz chomika dzieci robić!!"

Cytat:
Ale co racja, to racja - walki w cRPG nie unikniemy


Na przykład w największym H&S w dziejach - Planescape:Torment ( a co, może to nie cRPG? ) - JEDNA obowiązkowa walka ( na zasadzie tutorialu ).
Albo Fallout - obie gry można przejść bez jednego strzału.

Pisałęm gdzieś o tym - BG, choć nieprzekracza, to jednak często krąży przy granicy "RPG-nawalanki", czasem nawet wystawia za nią duży palec u nogi... BG to nie najlepszy argument.

Wyrm - 2005-03-04, 08:57

Ja jako osoba prymitywna i skłonna do przemocy lubię czasem małą nawalankę. Zresztą opisuję walory HotU na tle innych gier, a chyba przyznasz, że od wydania Fallouta i Tormenta trochę czasu upłynęło i parę pozycji się ukazało.
Amon - 2005-03-04, 10:14

Coin charakterem świata FR jest duża ilość walk, tak jest z BG i NWN. Torment i Fallout nie są tu argumentami bo są poza tym uniwersum.
Coincidence - 2005-03-04, 10:42

Charakterem gier ze swiata FR jest duża ilość walk - myślisz, że nie dałoby sięzrobić gry opartej na dialogach we FR?
Amon - 2005-03-04, 12:42

Dało by się, ale ja osobiście lubie te baldursowe walki :wink: .
Coincidence - 2005-03-04, 13:09

No, trzeba było tak od razu : :roll: :D
Amon - 2005-03-04, 13:16

Lubię walki bo lubię FR :wink: , mam dwadzieścia parę ksiażek FR w chałupie w we wszystkich są walki z potęznymi (mniej lub bardziej) wrogami :wink: . Sam system D&D znaczy przecież: "Lochy i Smoki" a to sugeruje raczej walke, nie wydaje ci się? :wink: .
Coincidence - 2005-03-04, 13:21

Nie, to sugeruje, ze poznasz stworzonka takie jak smoki, czy lochy :D
Iras - 2005-03-06, 20:35

Mnie tam nwn się podobało... w HotU jeszcze wprawdzie nie grałam , więc się na jego temat nie wypowiem , ale przeszłam SoU i podstawkę - fakt - straszna liniowość, jednak bywały sytuacje które jak dla mnie były niezłe - np. że niektórzy poddawali sie po jakimś czasie , ogolnie - grafika niezła, dźwieki też, co do "problemu śmierci" a raczej jego braku w podstawce - ja np. starałam się nie ginąć, a jeśli zginęłam - to wczytywałam grę (szkoda mi było doświadczenia - które co jak co , ale latwo się nie zodbywało) Co do modów do Nwn - sporo z nich ma rażace błędy które w pewnej chwili uniemożliwiają granie (tak jest np. z modem , który miał wypełnić luke pomiędzy SoU i HotU - trzeba dostać się do takiej jednej lokacji... a wejścia nie ma) , tak ogólnie to da się grać...

Coin - fallouta nie przejdziesz nie oddawszy nawet jednego strzału :P bo jesli spotkasz na drodze stadko szponików , to raczej nie uciekniesz:p

Horus - 2005-03-06, 22:47

Cytat:
Co do modów do Nwn - sporo z nich ma rażace błędy które w pewnej chwili uniemożliwiają granie (tak jest np. z modem , który miał wypełnić luke pomiędzy SoU i HotU - trzeba dostać się do takiej jednej lokacji... a wejścia nie ma) , tak ogólnie to da się grać...


Iras, jeśli wiesz co nieco o modowaniu w Aurorze, możesz sama stworzyć drzwi. Niestety, ja wiem mało, toteż także olałem ten moduł ;)

Grałem, i przeszedłem NwN, wraz z wszystkimi dodatkami. Fakt, totalny Hack'n'Slash, jednak było kilka naprawdę przyjemnych momentów (m.in. zadanie Sądu w Czarnydrzewie, rozmowa z Klauthem :D ). Do Nevera mam swoisty sentyment, był jednym z pierwszysch crpg, w jakie grałem, dlatego mam przyjemne wspomnienia.

Mike - 2005-03-07, 21:17

Falauta da się przejśc bez jednego strzału :twisted: poprostu uzywa się młotków i innych narzędzi gospodarstwa domowego do samoobrony. :D

NWN to dobry cRPG ale niestety brak wspomagającej drużyny bardzo utrudnia przejście złodziejem lub bardem. A jeśli jesteś my przy bardach, pamietacie takiego jednego, niewysokiego, pokrytego łuskami? :D To najlepszy pomagier w NWN. :)

Horus - 2005-03-07, 22:12

Cytat:
A jeśli jesteś my przy bardach, pamietacie takiego jednego, niewysokiego, pokrytego łuskami? Very Happy To najlepszy pomagier w NWN. Smile


Deekin? :D Ten kobold jest miażdżący pod każdym względem, zawsze brałem go ze sobą... ;)

Wyrm - 2005-03-08, 10:20

Ja nie za bardzo lubiłem Deekina. Wogóle nie przepadałem za najemnikami. Grę najłatwiej przechodziło mi się solo. Złodziejem to nie problem - wystarczy połączenie Złodzieja, Zabójcy i Tancerza Cieni. Nie zadaje imponujących obrażeń, ale nie ma żadnych problemów z przejściem gry.

Najłatwiej jednak było solo Czarownikiem. Aż nudno :wink: .

Mike - 2005-03-08, 10:46

Bluźnisz! Jak mozna nie lubić Deekina? Deekin nadaje się tylko do lubienia :lol: bo poza tym nie ma z niego zadnego pożytku :D Przejście gry solo to zadne wyzwanie, spróbuj przejść grę pilnując zeby ci w ogniu walki nie zginął pomagier :D To nie jest takie proste.
Coincidence - 2005-03-08, 11:08

Iras napisał/a:
Coin - fallouta nie przejdziesz nie oddawszy nawet jednego strzału bo jesli spotkasz na drodze stadko szponików , to raczej nie uciekniesz:p


Wystarczy rozwinąć umięjetność sztuki przetrwania - i żaden szpon ( czy patrol Enklawy ) nie stanie Ci na drodze... Kwestia inteligencji i odpowiedniego wyboru umiejętności, cech i zdolności.

@Mike

W takim razie NWN, Bg, czy Diablo tez przechodzi się, nie zużywając ani jednego naboju :D

Iras - 2005-03-08, 18:24

Son-of-Osiris napisał/a:
Cytat:
Co do modów do Nwn - sporo z nich ma rażace błędy które w pewnej chwili uniemożliwiają granie (tak jest np. z modem , który miał wypełnić luke pomiędzy SoU i HotU - trzeba dostać się do takiej jednej lokacji... a wejścia nie ma) , tak ogólnie to da się grać...


Iras, jeśli wiesz co nieco o modowaniu w Aurorze, możesz sama stworzyć drzwi. Niestety, ja wiem mało, toteż także olałem ten moduł ;)

.


na tym polega problem - jeśli się coś zmieni - to trzeba grać od początku, niby nic takiego, jednak przwechodzić WSZYSTKO po każdej zmianie = odbiera przyjemność gry. W shadowhaunt (jakoś tak to się nazywa) "stworzyłam" wprawdzie przejscie, jednak wkrótce potem natknęłam się na kolejne błędy - i dziękuję, straciłam cierpliwość... ponoć wersja angielska jest pozbawiona tych błędów, zastanawiam się czy nie spróbować na własną rękę spolszyć tego - unikając błędów... chociaż watpię w sukces (znajomość angielskiego...)


Co do Deekina - zawsze go biorę, chociaż nie nadaje się nawet do targania przedmiotów.. na końcu SoU nieźle się naharowałam by przeżyl (mimo że to i tak już nie miało znaczenia...) - chociaż co do jego przydatności - czasem 'przydaje" sie gdy wrogów jest za dużo do ściagnięcia na chwilę ich uwagi...

Horus - 2005-03-08, 19:29

Wątpie by opłacało się spalszczać ten mod... Nie zachwycił mnie niczym, jest wiele innych, którymi można się zająć, bardziej na to zasługują... Ale to słomiany zapał ;)

Co do Deekina, jego jedyną zaletą są dialogi ;)

Amon - 2005-03-08, 19:55

Deekin jest całkiem mocny w HotU bo rozwija prestiżówkę Ucznia Czerwonego Smoka, ale jak biorę towarzysza, to dopiero drowkę w drugim rozdziale, nie pytajcie dlaczego... :twisted:
Horus - 2005-03-08, 20:00

Ta zabójczyni jest całkiem... całkiem... miła :D Niezły towarzysz, jeśli ma rozwijać zabójcę, mag jest z niej słaby... W HotU, autorzy doszli do wniosku, że trzeba trochę "dopakować" drużynę. Właśnie, trzy osoby to już drużyna :)
Amon - 2005-03-08, 20:06

W modzie Baldurs Gate... można mieć i trzy (jak nie więcej) sób w drurzynie (poza postacia gracza oczywiście) :wink: .
Iras - 2005-03-08, 21:50

Son-of-osiris - powiedziałam że być moze... nie jestem nawet pewna czy mi się chce babrać w aurorze... zresztą - nie mam pojęcia co robić ze skryptami (trochę eksperymentowałam i jedyne co mi sie udało to zmusić ludzi do chodzenia - a nie stanie w miejscu - wkleiłam skrypt dzika:P)

Co do deekina - widziałam u koleżanki gdy miał 9 poziom "ucznia" - ciekawie wyglada ze skrzydłami:D

Horus - 2005-03-08, 22:34

Cytat:
Son-of-osiris - powiedziałam że być moze...


Tak dokładnie to zrozumiałem...

Kobold jeszcze ciekawiej wygląda z takimi premiami do atrybutów :)

Amon - 2005-03-08, 22:58

Iras, na stronie http://nwn.cdprojekt.com/ są poradniki skryptowania po polsku i polski manual do edytora skryptów, oraz sam edytor do sciagnięcia oczywiście :wink:

PS: Kopiowanie skryptów i potpatrywanie ich w modach i oficjalnych kampaniach to bardzo dobry sposób realizacji własnych celów :wink: .

D@ny - 2005-03-29, 09:00

Witam
Mam mały problem może ktoś będzie wstanie mi pomóc (mam nadzieje) :( . Po zakończeniu awansu na 4 poziom przy mojej postaci pojawia się spowolnienie postaci z powodu "obciążenia", ale nie mam żadnych ciężkich rzeczy i nie wiem czy może być to spowodowane. Może jest jakiś tip na to, bo przez taką błahostkę gra staje się bardzo uciążliwa. ;(

Amon - 2005-03-29, 11:42

?
Napewno nie masz zaciężkiego ekwipunku?
Cóż... , jaką masz wersję gry?

D@ny - 2005-03-29, 13:12

Ten problem pojawił się dopiero teraz wcześniej przeszedłem dwa razy całą grę i nigdy tego nie miałem :(, a jeśli chodzi o ekwipunek to rozebrałem moją postać do naga i cały czas był ten sam problem. Dla tego nie wiem co może jest jakiś kod lub coś innego na przyspieszenie postaci, bo w takim tempie nie da się grać jak normalnie mapę przechodzę w 1h (całą) tak w tym tępię zajmuje mi to 3 razy dłużej.
Amon - 2005-03-29, 14:25

Siągnij programik o nazwie leto. To edytor saewów do NWN, można tam podpakowac postać itp. zrób tam jakieś przyśpierzenie postaci albo coś takiego, może pomoże.
Iras - 2005-03-30, 13:11

D@ny - zdaje się że to błąd w grze, czasem miewam tak że "ubywa" mi ni z tego, ni z owego siły, mam jeszcze pytanie - nie zatruło /zaraziło cie nic ? bo zdarza się że znaczek o ubytku siły znika, a ten ubytek nadal jest. spróbuj też rzucic na siebie "przywrócenie" i odpocząć, zadziałac mogłoby tez "zdjęcie klątwy"
D@ny - 2005-04-05, 10:56

Amon możesz mi powiedzieć skąd mogę ściągnąć ten program "leto" był bym wdzięczny.
Hutnuk - 2005-04-05, 11:01

D@ny Amona nie ma akurat ale stąd:
http://nwvault.ign.com/Fi...132033931.shtml

A dokładniej:

http://cgi.nwvault.ign.co...%2E1%2E67%2Eexe

Atanael - 2005-08-10, 09:24

Witam

Ja takze w Nwn mam klopot... w dodatku HoU mianowicie przy komnacie mistrza zagadek, w wersji pl nameczylem sie by dosc do samego konca... i co? zawiesz mi sie zawsze jak otwieram drzwi do ostatniej sali... kiedys zostawilem kompa na 2 h i dalej bylo to samo... :( a juz tak niewiele brakowalo by przejsc ta gre...(czlowiek sie napala i ma jakis motywator by przejsc a tu takie cos:()

i jeszcze jedno pytanie... w HoU nie da sie grac bohaterem z podstawki tylko tym z SoU? - troche kicha w ten sposob... jakis niesmak sie odczuwa..

A i gdzioe mozna dostac Mod Baldur's Gate? :twisted:

Iras - 2005-08-18, 20:18

pierwszy problem - jakis błąd techniczny - nie pomogę (spróbuj reinstalować grę - moze to cos da)
drugie pytanie - można przechodzic gre tym z podstawki, z tym ze przedmioty tracisz tak czy inaczej

a co do modu - nie mam zielonego pojęcia

Horus - 2005-08-18, 21:54

Największa strona z plikami, modami, avatarami i całym tym bajzlem to http://nwvault.ign.com/
Amon - 2005-09-05, 15:41

Iras napisał/a:
można przechodzic gre tym z podstawki, z tym ze przedmioty tracisz tak czy inaczej


Hehe, nie tracisz przedmiotów:) pod koniec pierwszego rozdziału HotU znajdujesz je w obozie drowów:)

Atanael - 2005-09-05, 15:49

Wiem ze mozna przechodzic... ale znowuz chodzi mi o fabule wgrywam stara postac a pisze mi dalej ze jestem tym z SoU... a najemnicy z pierwszej czesci cie nierzopoznaja... Dupa jednym slowem;P wkurza to troche;/
Amon - 2005-09-05, 16:04

Posłuchaj... -> fabuła SoU dzieje sie w tym samym czasie co fabuła podstawowego NWN. HotU jest kontynuacja fabuły SoU a nie podstawki. - jasne ? :)
Atanael - 2005-09-05, 20:22

ale mi i tak nie pasuje;) Uparlem sie;) no ale trudno skoro tak musi byc:D
Amon - 2005-09-05, 20:46

Nom, tak to jest:) tak sobie juz wymyslili.

Zsztą: podstawka nwn to dno *stara sie zwymiotować*, SoU jest w miare, HotU jest fajniste.

Ale i tak w ta gre to trza grać dopiero sieciowo żeby odczuć że nie wydało się pieniedzy w błoto :)

Horus - 2005-09-05, 21:05

Grałem w podstawkę dla samej przygoty w Czarnydrzewie (Sąd nad braćmi Jhareg), zajebisty klimat... Resztą wlokła się jak tasiemiec. SoU mnie rozczarowało, a HotU zaskoczyło... Pozytywnie. True, Nevera zrobiono głównie pod multiplayer (złota edycja za stówę z dodatkami to kusząca propozycja :> ).
Hutnuk - 2006-11-11, 12:48

Hmmmm... Coś mnie podkusiło i zacząłem grac właśnie. Na razie muszę powiedzieć, że całkiem mi się to podoba - jest przynajmniej czymś nowym... :)

Ale od razu jestem ciekaw - jaką postacią wg was najprzyjemniej się gra :?:

Ja zacząłem grać sobie wojownikiem ale od razu po pierwszym awansie dałem mu łotrzyka i od tego czasu daję awanse naprzemiennie - raz łotrzyk, raz wojownik... No i człowiek z uwagi na większą ilość atutów/umiejętności :) Gram bez żadnych towarzyszy... A jak wy lubicie?

Coincidence - 2006-11-11, 20:02

Elfitka, złodziej - mag, w proporcjach poziomów odpowiednio 2-3 ( z tym, że ok. 5 poziomów łotrzyka, a dopiero potem mag ).
Rasa - dla możliwości takiego sposobu duelowania.
Złodziej - pułapki ( w NWN tych jest sporo ), kradzieże i w sumie subtelne otwieranie drzwi. No i przede wszystkim atuty klasowe.
Mag - czary tzw. szybkiego reagowania, błyskawiczne zadawanie obrażeń ( np. magiczny pocisk, podstawą tutaj jest szybkie rzucenie czaru ) oraz zmasowany atak magiczny z ukrycia.

Zwykle atak to albo dystansowy styl, naprzemiennie łuk/magia lub, częściej używane, skradanie się w sam środek grupy przeciwników, backstab i błyskawiczne naparzanie magą; tych, któzy przertwają pierwsze trzy rundy dobijamy rapierem ( finezja w walce ).

Horus - 2006-11-11, 23:28

Człowiek, wojownik - 4/ druid do oporu...
Zogniskowanie broni, Potężny atak, Rozpłatanie i Specjalizacja w broni zwiększa już i tak niezłe możliwości bojowe mojego mistyka. Na wyższym poziomie bierzemy Ulepszonego krytyka dla broni z dobrymi parametrami przy traf. krytycznym (duża szansa na krytyka - sejmitar, większy mnożnik - włócznia, topór, czy doskonała kosa), choć poziomy w klasie woja dają nam nieograniczony dostęp do większości broni.

Ogromna ilość zaklęć defensywnych, niezłe rzuty, zaklęcia ochrony przed określonymi szkołami magii, sferą śmierci i strachem, przy świetnych możliwościach bojowych, czynią go prawdziwym derwiszem, tańczącym na ciałach wrogów.
Do tego dochodzi wspaniałe Wezwanie błyskawic, druida, które w Neverwinter Nights nie ma ograniczenia do rzucania pod gołym niebem (na wyższych poziomach naprawdę miażdżące obrażenia wymierzone w każdego z wrogów), oraz zaklęcie Krzywdy, drastycznie obniżające zdrowie przeciwnika.
Wspomagany w walce zwierzęcym towarzyszem - panterą (rozwija się w klasie łotra i świetnie uzupełnia druida atakami ukradkowymi).

Amon - 2006-11-12, 08:38

Pół ork 4 wojownik, 1 czarownik, 10 ucs, 5 wojownik, 4 ucs, wojownik do oporu :)

Halk niszczyć

LordDream - 2006-11-12, 12:50

Co to jest ucs? Jak chcecie, to mogę wam podać przykład mojego kolegi, który w czasie kiedy w to grał był praktycznie niepokonany, tylko muszę z nim na gg zagadać :P
Hutnuk - 2006-11-12, 13:13

LordDream napisał/a:
Co to jest ucs?

Uczeń Czerwonego Smoka, jak sądzę...

Ale szczerze mówiąc bardziej mi przypadła do gustu postać Coina :) - Amona jest za bardzo "napakowana" ;)

Amon - 2006-11-12, 13:13

LordDream napisał/a:
Co to jest ucs?

Uczeń czerwonego smoka :)
LordDream napisał/a:
ak chcecie, to mogę wam podać przykład mojego kolegi, który w czasie kiedy w to grał był praktycznie niepokonany

Właśnie podałem taki przykład turbo bulida :)

[ Dodano: 12.11.2006 13.14.31 ]
Hutnuk napisał/a:
- Amona jest za bardzo "napakowana"

True, true, true... ]:)

LordDream - 2006-11-12, 15:10

On bazował na Woj4/Kap do oporu. Wszystkie czary defensywne + wzmacniające + krzywda + święte słowo. Jako domenę brał oszustwa, aby mieć ulepszoną niewidzialność. Wtedy był niepokonany :P Grał tak pół roku, aż wreszcie znudziło mu się rozwalać wszystkich :]
Horus - 2006-11-12, 19:47

Na każdą postać, jest sposób, na tą również :)

Niestety przeciwnicy w NWN to prawdziwe debile, w większości nie korzystające z pełni swoich możliwości. Smoki są jedynymi godnymi wrogami (choćby ze względu na swe wrodzone moce).
Jednak kończąc pieprzenie o tym, który munchkin jest niepokonany, never otwiera ciekawe możliwości dla prowadzenia łotra. Postać jest grywalna, szybka i dynamiczna (i jedną z moich ulubionych możliwości krzyżowania z wojem - odraza do zakutych w puszkę zbrojnych). Niestety, odgrywa się ją, jak każdą inną... :(

Coincidence - 2006-11-12, 21:37

Czyli wcale.

Pamiętam swoją pierwsz ą postać w NWN-podstawce. Miała być odgrywana ( a NWN miało być wspaniałe ). Łowca-bard walczący dwoma mieczami w zwarciu, jako towarzysza mający gnoma-czarnoksiężnika.
To była masakra mojej postaci po prostu :/

Amon - 2006-11-12, 22:05

nwn to przedewszystkim sieć. Ja grałem na serwerze Legendarne Krainy (mistrzowało się też hehe) a potem współtworzyłem Erlathan.
A podstawka - cóż jak tu można odgrywać z komputerem? co jak co ale viconią to on nie jest :D :D:D

Horus - 2006-11-12, 22:13

Możnaby kiedyś zagrać przez sieć... Zakładajac oczywiście, że nie wszyscy gramy na kopiach roboczych, coby płyt sobie nie poniszczyć :>
Amon - 2006-11-13, 13:15

Son-of-Osiris napisał/a:
Możnaby kiedyś zagrać przez sieć

Trzeba jakiś dobry PW wybrać, ostatnio dużo nowych powstaje niestety żaden z tego co się orientuje terez nie jest w FR. Projekt w którym sam brałem udział ostatnio padł z braku czasu na budowę moda.
Jak ktoś chce pograc to niech wejdzie na http://nwn.cdprojekt.com tam jest spis polskich serwerów, można coś sobie wybrać, poinstalowac haki i jazda :)

Coincidence - 2007-04-23, 23:33

Wzięło mnie na SoU ostro :) Mam instalniętą Diamentową Edycję, nie wiem więc z któego dodatku pochodzą te usprawnienia, ale sukniopodobne sbroje skórzane, płaszcze oraz zmiana kąta kamery niesamowicie mnie urzekły :)
Mam półelfkę, mieszankę łotrzyka i czarownicy ( później dojdzie jeszcze ucs ) i z lekkim wstydem przyznam, że dostaję miejscami wciry :| Gram bez towarzysza ( taa, krasnoludka-pasztet i nadęty półork ) i najchętniej bez chowańca ( baśniowy smok ), mam problem z lodowymi koboldami i mefitami w podziemiach gnolli :| ( fuck, koboldy i mefity :help: ). Mam (2)łotrzyka i (3)czarownicy, typowa taktyka to ostrzał z długiego łuku albo walka długim mieczem ( bonus odpowiednio +5 i +3 ), osłona czarami. I tak są wciry :|
Pytanie do specjalistów: jakieś sugestie co do taktyki? :P

Horus - 2007-04-24, 16:31

Zmień klasę.
Kombinacje łotr - klasa czarująca są tu najmniej skuteczne, nie otworzą Ci dostępu do wysoko rozwiniętych zdolności typy stealth :> ni tych skuteczniejszych zaklęć. Rozwiązań nie-siłowych raczej w tej grze uświadczysz. Więc atrakcyjność postaci, pod względem możliwości odgrywania możesz sobie odpuścić. Skuteczność Twojej postaci ma sprowadzać się do:
a)niezłych premii do ataku i obrażeń, specjalizacji, ulepszonych krytyków i innych pierdół (dobrze rozwinięty barbarian, wojownik, mistrz oręża się sprawdzają)
b)potężnego ataku ukradkowego
(tu dobry jest łotr, ew. rozwinięty w zabójcę, z co najmniej jednym poziomem tancerza cieni - to wyeliminuje jedyną słabość tej postaci, konieczność grania z towarzyszem. Teraz będziesz mógł ukrywać się zaraz po wykonaniu ukradkowego, więc goryla już nie potrzebujesz :) )
c)szerokiego arsenału zaklęć ofensywnych i defensywnych (połączenie ulepszonej niewidzialności, niewielkiego wachlarza zaklęć ochronnych, i potężnej ilości czarów smażących, ogłupiających, rozrywających i wyrywających duszę z wroga, czynią z zaklinacza najpotężniejszym, do tego, bardzo wszechstronnym)

[ Dodano: 24.04.2007 16.47.28 ]
Co do taktyki Twojej postaci, popatrzmy na jej plusy i minusy :)

+ za atak ukradkowy, przydatny w grze z towarzyszem (on ściąga na siebie uwagę - Ty tniesz tętnice)
+ za zaklęcia, które teoretycznie wspomagają Twoją odporność na ciosy wroga, pozbawiając Cię konieczności noszenia ciężkiej zbroi

nie znam atrybutów, więc nie wiem, co dalej... :> czy wysoka zręczność, rapier, duży zakres krytyka i wysoki atak, czy też zainwestujesz w magię.

Łuk dla łotra jest średnio przydatny, zasięg ukradkowego to 9m, a będąc tak blisko wroga, bez point blank shota, czy choćby dobrej witalności, nie pożyjesz długo. Taktyka bycia łotrem to niewykrywalność i skuteczność. Pierwsze jest tu możlwie (choć trudne do utrzymania), drugie - nie bardzo...

+ za to, że grasz sam, bez towarzysza, więc dostajesz 20 % więcej expa. To, jak Ci idzie, to inna sprawa...

- sam pisałeś o tym, że nie korzystasz z pomocy towarzyszy, więc z Twoich ukradkowych żaden pożytek (nie potrafisz się jeszcze wystarczająco skutecznie ukrywać, a biorąc pod uwagę, że poziomy rozdzielasz na dwie klasy, jeszcze długo nie będziesz potrafił... Tu uratuje Cię tancerz cieni, ale spełnienie jego warunków, to conajmniej 5 poziomów klasy potrafiącej się ukrywać)
- rozdzielenie doświadczenia o dwie klasy, wydłuży okres oczekiwania, na choćby ulepszoną niewidzialność, dwukrotnie. Więc z przewagi czarownika nad niemagicznymi masami mięsa właściwie nie ma.

Hordes of the Underdark, drugi dodatek, dzięki któremu w grze są te sukniopodobne szaty (to nie żadne zbroje, choć cały czas, można sobie taką szatę do zbroi dodać, bez testów rzemiosła :> )
i cała masa nowych atutów i klas, jest naprawdę dobry.
Moja rada - zagraj od nowa, czystym łotrem, weź zabójcę, jeśli nie odrzuca Cię zła postać (bycie okrutnym, to jedyna kategoria odgrywania postaci, która tutaj sprawia mi radość) i koniecznie dorzuć tancerza cieni - ograniczają Cię trzy klasy, albo czarownikiem
(może być z uczniem czerwonego smoka, ale to na wyższych poziomach, gdy będziesz już nietykalny). Przejdź nudne SoU i zagraj tą samą postacią w HotU :)
Tu nie będziesz już narzekał na słabych towarzyszy i nadmierną liniowość (nadmierną, oczywiście).

Coincidence - 2007-04-24, 18:25

Cóż, podobną mieszanką grałem w podstawkę i takich problemów nie było :)
Tym bardziej jestem troszeczkę zdziwiony poziomem przeciwników :P

Horus napisał/a:
Kombinacje łotr - klasa czarująca są tu najmniej skuteczne, nie otworzą Ci dostępu do wysoko rozwiniętych zdolności


Łotrzyk wzięty dla odskoku i kilku początkowo używanych zdolności, jak właśnie krycie się w cieniu, rozbrajanie pułapek czy backstab. Planując postać nie przewidywałem pakować w niego więcej jak 6-10 poziomów. Wyczytałem na CoBie, iż to nie opłaca się pakować więcej jak 20 poziomów w czarownika, stąd też uwidział mi się taki podział postaci, jak właśnie te nieszczęsne 20 w czarownicy, 10 w łotrzyku i 10 w ucs, ew. zmniejszenie poziomów u łotra i zainwestowanie w jeszcze którąś z prestiżówek ( bo rozumiem, że nie liczą się one do puli poziomowej postaci? ).
Będę męczył dalej, po prostu mam słabość to takiego połączenia klas ( łotrzyk-mag ) :)

Horus - 2007-04-25, 13:31

Coincidence napisał/a:
Cóż, podobną mieszanką grałem w podstawkę i takich problemów nie było :)
Tym bardziej jestem troszeczkę zdziwiony poziomem przeciwników :P

A ja grałem w SoU podobną mieszanką i uwierz mi, problemy będą :)

Cytat:
krycie się w cieniu

Po pierwszym backstabie, nie będziesz mógł się znowu ukrywać, a wrogowie raczej walczą grupami.

Coincidence napisał/a:
rozbrajanie pułapek

To fakt, może się przydać.

Nie grasz z gorylem, będzie Ci ciężko, dopóki nie osiągniesz w miarę wysokiego poziomu. Dlatego jeśli uparłeś się na tą postać, zamiast ucs'a, weź sobie kilka poziomów tancerza cieni.

Komcio - 2007-04-25, 20:08

Bry wieczór.

Cytat:
Kombinacje łotr - klasa czarująca są tu najmniej skuteczne

Heh, to zależy. Łotrzyk/mnich są idealnym uzupełnieniem czaromiota jeśli daje się z poziom czy dwa przed dwudziestką (odskok, poprawione rzuty) i kolejny na 37 (i wtedy wypakować sobie maksymalnie upadanie +8 KP, Używanie Magicznych Urządzeń czy inne). Jak typowy dwuklas faktycznie, średni pomysł, choć widziałem w wykonaniu mojego znajomego łotra/tancerza cieni/czarownika z epickim odskokiem (epicki atut, pozwala uniknąć pierwszego ataku w rundzie) i KP oscylującym w okolicy 78 (na przedmiotach serwerowych, w podstawce dałoby się wyciągnąć więcej). Zabójca wojowników w pvp, mało kto może go trafić.
Cytat:
20 poziomów w czarownika

Jeśli masz hotu? Minimum dla czarownika jest 25 poziomów (maksymalne kości plugawca) poza tym wyciągasz epickie czary (przy odpowiedniej liczbie czarostwa, w które i tak opłaca się pakować bo poprawia rzuty obronne), a więc epicką tarczę (redukcja 50/+20). Poza tym do przebijania odporności na czary, wykonywany jest test poziomów. Silnikowo maksymalne OC to 32 (wyjąwszy mnicha, tylko on może wyciągnąc w porywach 70), więc k20 + 25 + penetracje gwarantują sukces bez używania czarów obniżających OC (Mordak, Przenikania czaru).
Jeśli ktoś lubi pobawić się w czołg (tzn, czarownik w płytóweczce) to warto zainwestować w zaklęcie bez gestów a na epickich poziomach wziąć sobie automatyczne zaklęcie bez gestów x3. Wtedy każdy czar wychodzi, mimo szansy niepowodzenia np. 95% (płytówa + pawęż)
Cytat:
20 w czarownicy, 10 w łotrzyku i 10 w ucs

27/3/10 zrób, będzie smerfniej, choć w Hotu ni jak nie dobijesz 40 lvla ;)
Cytat:
mniejszenie poziomów u łotra i zainwestowanie w jeszcze którąś z prestiżówek

Nie powinny, ale się liczą. Maksymalnie można mieć 3 klasy, niezależnie czy są prestiżowe, czy podstawowe.
Cytat:
- sam pisałeś o tym, że nie korzystasz z pomocy towarzyszy, więc z Twoich ukradkowych żaden pożytek (nie potrafisz się jeszcze wystarczająco skutecznie ukrywać, a biorąc pod uwagę, że poziomy rozdzielasz na dwie klasy, jeszcze długo nie będziesz potrafił... Tu uratuje Cię tancerz cieni, ale spełnienie jego warunków, to conajmniej 5 poziomów klasy potrafiącej się ukrywać)

Do tc nie trzeba ani jednego poziomu klasy, umiejącej się ukrywać - wystarczy dać bodajże 10 w krycie, 8 w skradanie, 5 w upadanie, czy jakoś tak. Międzyklasowo można, ale za dużo pu leci, ale jeden lvl łotra wystarczy.
Na wrogów, w których wchodzą ukradkowe, można posłużyć się kombinacją ciemności + ultrawizja/pw. Ale prawda jest taka, że SoU... [ mini spoiler]no, nie koniecznie gwarantuje mnóstwo wrogów z witalnymi punktami.[/spoiler]
Cytat:
Dlatego jeśli uparłeś się na tą postać, zamiast ucs'a, weź sobie kilka poziomów tancerza cieni.

Czarownik/ucs to bardzo niegłupi pomysł jest, zrobić pod kondychę (bazowo 19 charyzmy, zeby tylko styknęło na czary najwyższego lvla), załatwić sobie większe pasy do redukcji, przeczucia i iść na opoki,.
Jak bawisz się w czarownika/łotra to nie wiem, czy lepiej faktycznie wziąć tego tancerza, około dziesięciu poziomów (żeby mieć uniknięcie śmierci i ulepszony odskok), wypakować zręczność w maks i charki 19 i śmigać sobie z epickim unikiem w Hotu a niezłym KP w sou. No, ale wtedy mało HP zmniejsza skuteczność opoków - coś za coś.

Kapania jakoś wymagająca nie jest, koksować trzeba zacząć dopiero po serwerach. Wtedy to już niestety wchodzi się albo w magów, albo w mnichów/kapłanów, kapłanów/mb na kosę czy inne wykokszone ustrostwa, których pełno biega ;)

Coincidence - 2007-04-25, 20:43

Komcio napisał/a:
Maksymalnie można mieć 3 klasy, niezależnie czy są prestiżowe, czy podstawowe. Cytat:


Bu. Rzecz w tym, że moja ruda półelfka ma śliczne różki, więc siłą rzeczy chciałbym jej zafundować skrzydła i ucs'a raczej na pewno chciałbym skosztować. Do czarownika mam wrodzoną słabość ( no ogólnie do magów, ale że i tak używam kilku ulubionych czarów, to wszechstronność maga potrzebna mi jak piąte koło u wozu ), podobnie jak do łotra. Tancerz cieni brzmi true ciekawie, ale jak Horus nadmienił powyżej, raczej z łotrem, a mnie wysokopoziomowe zdolności łotra nie pociągają. Raczej te podstawowe jako dodatkowy atut. No, ale że z odgrywania nici, a klasa najwyraźniej jest tylko póki co utrudniaczem jak na moje zdolności :P
Póki co zaczynam od nowa, czystą, nieśmiganą czarownicą, jeśli postać wypali, to po pewnym czasie ucs, potem się pomyśli :)

Yarpen - 2008-05-04, 21:30

Ej, ja zacząłem w to grać. :) Kupiłem sobie ostatnio.
Dobra ta gra. O wiele lepsza od NWN2. :P Ale mam dwa pytania ze strony czysto technicznej:

1. Zlokalizuje mi ktoś premiowy moduł Wyvern Crown: Cormyr? Nie-na-rapidzie? :cry:
2. Jak zainstalować dodatkową klasę prestiżową (Arcymag) dla głównej gry? :cry:

Amon - 2008-06-21, 12:52

musisz edydowac orginalne pliki kampani w edytorze dodac do modulu haki z prc i zapisac :p

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group