Tawerna Bibliotekarzy
Kozie forum :)

Mroki Przeszłości - Cienie IIWŚ- związki "Wypedzonych"

G@@FY - 2005-03-07, 23:17
Temat postu: Cienie IIWŚ- związki "Wypedzonych"
Nikt nie porusza tego tematu, a jest to coś co oburza moją polską duszę.
Jak ma się sprawa związku wypędzonych?
Lekki zarys moich wiadomości:
Zaczęlo się od deklaracji jakiejś baby z niemic. Mówiła ona że polacy muszą oddać posiadłości zagarnięte w czasie IIWŚ. Wywołało to burzę która przeleciała przez kraj. Pełno było debat. Każdy wie że związek ma aprobatę Reichtagu. doprowadziło to do utworzenia towarzystwa domagającego się odszkodowań od niemców. I tu cień. Nic nie słychać. Nic więcej nie wiem i nie słyszałam.
Jak niemcy mogą marzyć po zbrodniach rzeszy o ziemiach polskich? Ja nie widzę tu niczego oprócz otwartego zawoływania do wojny. Za coś takiego wiemy dlaczego nienawidzimy niemców.
A może da się to usprawiedliwić?

Amon - 2005-03-07, 23:39

Dla mnie sprawa jest prosta:
Rozpętali wojnę i ją przegrali, złożyli bezwarunkową kapitulację, nie mają żadnych praw, jedyny sposób zajęcia ziem na wschód od Odry to atak.
Cytat:
Jak Niemcy mogą marzyć po zbrodniach rzeszy o ziemiach polskich?

Zawsze będą i nigdy nie zrezygnują, nie bądź naiwny.
Niemcy zawsze będą, co najmniej naszymi rywalami. Nie ma w moim stwierdzeniu wrogości, to po prostu stwierdzenie faktu.

Wyrm - 2005-03-08, 10:34

Dla mnie zachowanie Związku Wypędzonych jest niedopuszczalne. Potrafię ewentualnie zrozumieć kogoś, kto starcił cały majątek i był niewinny, ale jeśli ma jakiekolwiek pretensje, to niech kieruje je do właściwego adresata. To Niemcy zaczęły wojne i były agresorem, tak więc jakiekolwiek pretensje i wnioski o odszkodowanie powinny być kierowane do rządu niemieckiego.

Pretensje do Polski i Polaków są co najmniej nie na miejscu. A w sytuacji kiedy Polska zrzekła się reparacji wojennych w stosunku do Niemiec, to jest to po prostu podłość.

Coincidence - 2005-03-08, 11:10

@G@@fy

Pytania do ankiety są nieco... no, mało ich, na razie na nic nie głosuję, bo nie widze odpowiedniej opcji...

Co do mojej opinii, to mogę powiedziec, że Wyrm już wszystko powiedział :)

Wyrm - 2005-03-08, 11:48

Uważam jednak G@@FY, że trochę przesadzasz. W dwóch kwestiach: że "jest to nawoływanie do wojny" i że "za coś takiego wiemy, dlaczego nienawidzimy Niemców".

Moim zdaniem pani Erika Steinbach kierująca Związkiem Wypędzonych to populistka, która chce zbić kapitał na emocjach ludzi, którzy w czasie wojny stracili swój dobytek. Oczywiście daje się wyczuć w Niemczech antypolskie emocje, ale oficjalne zdanie niemieckiego MSZ jest jasne - żadnych odszkodowań ze strony polskiej. Jak z tego wyciągnąłeś wnioski, że to nawoływanie do wojny?

Co do zdania: "za coś takiego wiemy dlaczego nienawidzimy Niemców", to aż mi ręce opadły. Ja nie czuję nienawiści do Niemców. A widzę, że ty czujesz nienawiść zupełnie bezinteresowną. A niektóre (przyznaję - często skandaliczne) wypowiedzi niemieckich populistów traktujesz jedynie jako usprawiedliwienie swojej nienawiści. Uważam, że to bezkrytyczne, szowinistyczne i nacjonalistyczne (wręcz fanatyczne) podejście.

G@@FY - 2005-03-08, 12:31

Sorry ale gdzie w tym szowinizm?? :?: :?: :?:
Wyrm - 2005-03-08, 12:55

Szowinizm to wyraz bliskoznaczny do nacjonalizmu - jego bardziej rozwinięta forma. Aczkolwiek potocznie używany jest również w innych sytuacjach. Pozwól, że przytoczę definicję z Wikipedii:

"Szowinizm - postawa społeczno-polityczna wyrażająca się w bezkrytycznym stosunku do własnego narodu oraz w pogardzie i nienawiści do innych narodów. Skrajna forma nacjonalizmu prowadząca do dyskryminacji i ucisku mniejszości narodowych. Przykładem szowinistycznej doktryny politycznej jest nazizm."

No to jak sobie to wyjaśniliśmy, to może kontynuujmy polemikę?

G@@FY - 2005-03-24, 22:55

Ach sorry Wrym. Ja i moi znajomi używamy go w innym znaczeniu. Respect bo nie wiedziałem o jego prawdziwym znaczeniu :eek:
Dun Dare - 2005-04-26, 21:20

Niemcy domagający się czegoś takiego są dla mnie podłoscią... Jak mogą? Że co tyle wycierpieli? Że stracili wszystko? Że ktoś dał czas na spakowanie i wara ze dwora? To było Hitlera zastrzeić i po wojnie.. Że co.. To nasi dziadkowie defiladowali przed Furerem?

Władza reprezentuje obywateli i niestety to oni muszą ponosić szkody za nią. Takie jest odwieczne prawo i niech oi o tym pamietają.

Erika Steinbach może faktycznie jest populistką. Jest jedną z "pokrzywdzonych". Jej ojciec był mechanikiem na lotnisku wojskowym w Szczecinie gdzie też ona mieszkała. Była córką żołnieża... Więc tym bardziej nie powinna występować z takimi pretensjami. Gdy Niemcy wkroczyli do Polski to Polaków mordowali i wysiedlali. Gdy się wycofywali zabierali wszystko. I co? Wielu Polaków też straciło domy. Wyrm dobrze zauważył że Polska zrzekła się repatriacji wojennych. Pozatym na wojnie Niemcy takze zyskali mnóstwo zrabowanych dóbr.

Ale jednak nie moge powiedziec że nienawidze Niemców...

G@@FY - 2005-04-27, 16:28

Lecz odcinanie się od poprzedniego reżimu nie jest i nam obce. Wystarczy wspomnieć politykę grubej kreski. Nie było to ani legalne ani moralne. Jednak dla nas całkowicie normalne. Kiedy kilka tygodni temu uczyłem się o tym w szkole zrozumiałem o co Erice chodzi. Jednak nadal nie uważam że ma słuszność domagając się od polaków odszkodowań. Lecz ich rząd nie chce się pozbywac z budrzetu grosza. Pat :|
Jar - 2005-06-06, 10:35

Na poczatku napisze że nie jestem za uznawaniem roszczeń niemickich odnosnie ziem zachodnich ale tak samo przeciw roszczeniom Polaków odnośnie ziem wschodnich.

Cytat:
Niemcy domagający się czegoś takiego są dla mnie podłoscią... Jak mogą? Że co tyle wycierpieli? Że stracili wszystko? Że ktoś dał czas na spakowanie i wara ze dwora? To było Hitlera zastrzeić i po wojnie.. Że co.. To nasi dziadkowie defiladowali przed Furerem?


Dun nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa narodu za to że był czas kiedy ich dziatkowie albo ojcowie wywołali wojne, zreszta i zwykli zołnierze wykonywali tylko rozkazy i też trudno ich winić za to co sie stało . Wojne wywołała grupa "ludzi" którzy mieli wizje panowania nad światem i tylko ich trzeba z tego rozliczać .

G@@FY - 2005-06-06, 16:21

Nie ma odpowiedzialności grupowej???

To czym jest kontrybucja wojenna? Czemu nie odbiera się monarchom i władcą pieniędzy.
Czemu musimy płacić długi w budźecie. To wina rządzących. :>

Jar - 2005-06-07, 07:57

Cytat:
To czym jest kontrybucja wojenna?


Haraczem ściąganym przez zwyciezce za to że nie będzie okupował kraju podbitego. Niestety historia zawsze jest tworzona przez nacje wygrywającą , a przegrani nie mają racji lub tz. manipulują faktami.

Sorrow - 2005-06-07, 16:08

Zacznijmy od tego, że zachodnie tereny Polska dostała, bo Rosja przesunęła sobie Polskę na zachód i zagarnęła jej wschodnie tereny, tak, więc jakiekolwiek pretensje i żądania odszkodowań wypędzeni powinni kierować do Rosji, nie do Polski.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group