Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Dzikie róże
Autor Wiadomość
Atanael 


Wysłany: 2006-12-05, 17:47   Dzikie róże

Siedziałem i pisałem to słuchając piosenki Leonarda Cohen'a... Wersji z Nickiem Cavem i Kylie Minoque dokładniej mówiąc.


„Pokażę Ci dzikie róże” zawołał. Zgodziła się. Zawsze się godziła gdy tylko spojrzał na nią swymi zielonymi oczami i ciągnął za rękę. Była szczęśliwa. Tak, ona była szczęśliwa. Bo oboje pokonali wszystkie przeciwności jakie dał los. Pokonali wszystko i udowodnili innym że będą ze sobą mimo wspólnych niepowodzeń.

„Pokażesz mi dzikie róże?” ucieszyła się. Oboje ruszyli krętą leśną ścieżką w kierunku stawu. One tam były, one naprawdę tam były!
Przeszli przez drewniany mostek ku wysokim liściastym drzewom. Chwycił ją w ramiona i obrócił. Uśmiechnęła się i skradła mu pocałunek. Zawiesiła się na jego szyi składając kolejny. Znów złapał ją za rękę i pociągnął za sobą.

„Gdzie są te dzikie róże?” nie mogła ich zobaczyć. Bo przesłonił jej widok. Zdenerwowała się chwyciła go za ramiona i próbowała odsunąć. Ale on się nie ruszył stał patrząc w dal. Nie potrafiła wytrzymać prosiła, błagała, chciała je zobaczyć... Ona chciała je tylko zobaczyć. Przyprowadził ją do róż, a teraz nie chce jej ich pokazać.

„Czy róże są ważniejsze ode mnie?” Nie odpowiedziała na te pytanie. Marzyła tylko o nich, od dawna marzyła by je ujrzeć i wiedziała... że nic jej w tym nie przeszkodzi. Zaczęła szarpać jego koszulę, spoglądać nań z nienawiścią. Ani drgnął patrząc w jej oczy.

„Przecież Ty wiesz jak bardzo kocham róże” Chwyciła jeden z kamieni uderzyła go z całych sił w twarz. Ledwo utrzymał się na nogach, prawie upadł. Zamachnęła się drugi raz powalając mężczyznę na ziemię. Nic się nie liczyło, tylko jej najpiękniejsze z kwiatów.

„Czy obsypiesz mnie dzikimi różami?” zapytała leżąc pośród nich. Nie zauważyła gdy uniósł kamień który trzymała. Nie zauważyła gdy uderzył. Nie poczuła jak umiera, miała zamknięte oczy. Wtedy liczyły się tylko róże.
_________________
"I'm not the one who's so far away
When I feel the snake bit enter my veins.
Never did I wanna be here again,
And I don't remember why I came."

Godsmack - Voodoo
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2006-12-06, 13:03   

Atanael napisał/a:
Nie zauważyła gdy uniósł kamień który trzymała

To jest nielogiczne... ciężko nie zauważyć jak ktoś Ci podnosi kamień, który masz w dłoni... :-P

Wiem, wiem, to poezja... :roll:
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Atanael 


Wysłany: 2006-12-06, 16:05   

Hm chodziło mi raczej ze jeżeli leżała, to raczej nietrzymaa tego kamienia. Ale fakt, mój błąd ;)
_________________
"I'm not the one who's so far away
When I feel the snake bit enter my veins.
Never did I wanna be here again,
And I don't remember why I came."

Godsmack - Voodoo
 
 
Yarpen 

Wysłany: 2006-12-06, 17:25   

"...który wcześniej ona trzymała..." i po sprawie. Jednak mi sie podoba - klimatyczny tekścik.
_________________
"Love is for girls and gays."
 
 
Orzecho
Mistrz Gry


Wysłany: 2007-02-01, 23:31   

Właśnie sobie przypomniałem, że to kiedyś czytałem :) Może nie mój klimat, ale ładny, ciekawy tekst.
_________________
Nie wolno w zaufaniu do żadnego drania posuwać się dalej, niż można nim cisnąć, i nie ma na to rady, więc lepiej się napijmy.

http://orzecho.act4trees.com/ - akcja na rzecz odnawiania lasów równikowych, proszę kliknij.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver