Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
[The Elder Scrols Morrowind] co mam ze sobą zrobić?
Autor Wiadomość
Torian_Kel 

Wysłany: 2006-03-03, 16:51   

Moglibyście podać mi namiary na deadryczne ruiny. Mam 14 poziom więc sądze że sobie poradzę.

Szukałem lokalizacji w necie, ale tam jest tylko coś w stylu "idź na wschód od miasta X", którego nigdy nie widzałem na oczy i nie mam pojęcie gdzie jest.
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2006-03-03, 18:28   

Na mapie obiekty oznaczone czcionką deadryczną...
Wiesz, jak taka wygląda, prawda?

Nie zapomnij o broni w najgorszym przypadku srebrnej, albo choć umagicznionej... Zabierz kryształy dusz i Zwoje Pełnego Kryształu Phyggi. Dusze deadr, jakie spotkasz, często bywają znacznie cenniejsze, niż deadryczny złom, jakiego jest tam trochę.

Dodano po 1 minucie:

Na początek ambitnym, ale opłacalnym wyborem, są Ald Sotha i Bal Fell w okolicach Vivek... (Te oznaczone normalnie) Lecz przygotuj się dobrze... Nie rozczarujesz się :twisted:
_________________
Раз мати родила!
 
 
Torian_Kel 

Wysłany: 2006-03-07, 14:14   

Hmm, mam długi szklany miecz błyskawic i kirys bogów. Sądze że na razie wystarczy. Nie mogę doczekać się kiedy dorwę się do deadrycznej broni.
 
 
Atanael 


Wysłany: 2006-03-07, 19:51   

Hm powiedzcie mi jak tam sie dostawało poziomy :P XD keidys zanim do Balmory doszedłem miałem 4 a teraz to nie wiem czy bede miał nawet 2 :P
_________________
"I'm not the one who's so far away
When I feel the snake bit enter my veins.
Never did I wanna be here again,
And I don't remember why I came."

Godsmack - Voodoo
 
 
Torian_Kel 

Wysłany: 2006-03-08, 14:39   

Przeczytaj uważnie poprzednie posty a sytuacja ci się rozjaśni.
 
 
Aeraldo 


Wysłany: 2007-02-17, 15:41   

Iras napisał/a:
to co spotkałeś był jeden z nich - i masz szczęście że nie zaraziłeś sie od niego spaczeniem - bo jest to nieuleczalna chorba


Tak szczerze, to nie do końca prawda, bo ja się z tej choroby wyleczyłem. :) Nie wiem, czy to był wymóg fabuły, czy też przypadek, przeszedłem Morka tylko jeden raz. Po rozmowie z Caisusem płynęliśmy na wyspę Vos, gdzie był nas w stanie wyleczyć pewien mag. (Cholera, jak ja się umordowałem w tym questcie! Zwiedzałem lochy przez kilka dni, zanim odkryłem klapę w suficie przy wejściu :P )

A co do wyzwań, to spróbujcie questu z Azurą. Zaczyna się po znalezieniu Ołtarza Azury. Duuużo mordobicia.
_________________
"Life is too important to be taken seriously." - Oscar Wilde
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2007-02-17, 22:14   

Owszem, to wymóg questu. Dagoth Gares zaraża nas Spaczeniem, więc jedynym wyjściem jest Divayth Fyr (Lord Telvanni kierujący przytułkiem dla spaczonych) i jego magia.

I niestety, po pewnym czasie, panowie, wyzwań już nie ma... :(
_________________
Раз мати родила!
 
 
Aeraldo 


Wysłany: 2007-02-18, 14:59   

A może mod usprawniający walkę coś by pomógł? Zamiast serii bezmyślnych ciosów mieczem, finezyjny obrót, odparowanie i sztych w brzuch? To jest chyba mniej nudne?
Może ktoś zna godny polecenia mod działający z wersją PL?

Nawiązując do tematu, słyszałem, że mod Giants jest tutaj dobrym antidotum na łatwiznę. Niestety, nie chciał mi się odpalić. Zainstalowałem go i uruchomiłem moduł do wersji bez dodatków. Wyskakiwał błąd i gra się nie uruchamiała. Ktoś wie, gdzie popełniłem błąd?
_________________
"Life is too important to be taken seriously." - Oscar Wilde
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2007-02-18, 17:46   

Morrowind ma niezłą mechanikę walki na dystans, więc to zawsze jakaś odskocznia od standartowego chop/slash/thrust. Niestety, z tego co wiem (a z tym światem jestem chyba najbardziej zżyty pośród bibliotekarzy), żaden z nich nie spełnia choć w zadowalającym stopniu wymagań gracza. Odcinanie łbów i odrąbywanie rąk wcale zabawy nie poprawia.

Większość prostych modów działa z wersją PL :] Po za informacją o błędzie w ekranie wczytywania menu, więcej utrudnień nie ma... za wyjątkiem modów, które dodają nowe lokacje - tu już potrzeba spolszczenia.

Co do polskich i spolszczonych pluginów - dział download Adamantytowej Wieży.
Podobno przetłumaczono 'Wyspę Czarodziei', nie wiem, nie grałem od dawna...

Tak, naprawdę, Aeraldo, jeśli nie pokonałeś wszystkich wyzwań i nie odkryłeś wszystkich tajemnic Vvanderfell, Twierdzy Smutku i Soltsheim, nie mamy jeszcze po co mówić o utrudnianiu gry.
Jednak jeśli chcesz trochę podnieść poziom rozgrywki, po prostu zrezygnuj z tony potężnych artefaktów. Zamiast ebonu, zwykłego, czy deadrycznego - skóra, lub dunmerowa zbroja kościana. W dłoni, zamiast Błękitnego Znamienia, Ognia Prawdy, czy innego bicza bożego - srebro, lub dwemerowe żelazo. Utrudnia... Do czasu, aż staniesz się bogiem.
_________________
Раз мати родила!
 
 
Gaz_Shenryu 

Wysłany: 2007-03-19, 14:59   

Ja wiem...odpowiedni poziom, co po zdobyciu nieco większej il. kasy nie jest problemem, i już nikt/ nic (prawie) nam nie podskoczy.
Choć i tak dla tej gry byłoby lepiej, gdyby walki nie było. Gdyby była przygodówką. A dla Beshy lepiej, żeby zrobiła dobrego f3 ;) Choć i tak nic z niego nie będzie...
Interplayu, czemuś miast tactisa nie wydał trójeczki? No czemuż..?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver