Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Voo Doo Stock - czyli szatanska muzyka
Autor Wiadomość
Leoncoeur 
Vilcoeur Alkoholic Band


Wysłany: 2006-07-25, 18:02   Voo Doo Stock - czyli szatanska muzyka

http://www.katolik.pl/ind...rtykuly&id=1243

Porzuccie ta muzyke, albowiem zła ona jest powiadam Wam!
Podszepty diabla silne sa, ale dobro w człowieku zwyciezyc musi, dlatego powiedzcie NIE temu co nieczyste i demoniczne krazki CD za okno wyrzucajcie!

Ratujcie dusze swa i ciala, stanowcze nie mowiac szatanowi Rockiem zwanemu.

haaaallleeeeeeluuujah!
_________________
"Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem".
KAPOKRATES
 
 
Orzecho
Mistrz Gry


Wysłany: 2006-07-25, 18:50   

Ja tak się zastanawiam dlaczego to jest w Homo sum... takie bzdury zwykle umieszcza się w Humorze ;)

Z częścioma rzeczami zawartymi w tym artykule się nawet zgadzam - tyle, że ja nie widzę w nich nic złego.
_________________
Nie wolno w zaufaniu do żadnego drania posuwać się dalej, niż można nim cisnąć, i nie ma na to rady, więc lepiej się napijmy.

http://orzecho.act4trees.com/ - akcja na rzecz odnawiania lasów równikowych, proszę kliknij.
 
 
Dun Dare 
Pogromca Smoków


Wysłany: 2006-07-25, 20:18   

Cytat:
Po rozpoczęciu solowej kariery Ozzy Osbourne zwiększył frekwencję symboliki okultystycznej na okładkach swoich płyt. Na scenie dokonywał rytualnych mordów na małych zwierzętach, m.in. zabijał gołębie, nie pozosta- wiając po nich żadnego śladu. Jego koncerty nadal cieszyły się jednak dużą popularnością.

Szkoda że nie podali drogi Ozzego gdzie symbole okultystyczne zamienił na krzyż. Bynajmniej nie odwrócony. :>

W ogóle nie wiem co począc z tym złym, satanistycznym, obrazoburczym i narkotycznym rockiem i metalem chrześcijańskiem. Hallelujah!
_________________
"On by każdego dnia przychodził do świątyni, gdyby wodą święconą była whisky."
 
 
sovellis

Wysłany: 2006-08-04, 20:13   

Chyba się Leon faktycznie pomyliłeś :lol: . Nieraz już rozgraniczaliśmy muzykę ideologię i religię. Nie ma co rozdrapywać ran.
_________________
Tylko ja i moja przestrzeeeeń :p
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2010-09-10, 20:26   

Rokendrol łopentał mnie, a w szczególności metal.


I wcale nie żartuje, to na prawdę było i jest opętanie, wspaniałe opętanie któremu oddałem się i oddaje sie nadal. Od dobrych 17 lat zatracam się w nim coraz bardziej z sekundy na sekunde. To jest wiecej niż religia, to jest jedyna mozliwa droga życia

i jest wiecej takich jak ja


Kiedy słucham tej muzyki czuje ją w zyłach i mieśniach.

w głowie wizualizacje: rwana blacha, uderzenia młotów, gromy, ogień.
Siła i moc

Teraz przeżywam to głębiej niż będąc nastolatkiem

Muzyką można się najeść, wyjść do pracy bez śniadania zapierdalać 10 godzin, nie pić nie jeść, nawet nie słuchać utworów - tylko mysleć o nich, odtwarzać je w czaszce. - muzyczna pamieciówa, autoaudiomastutbacjajaźni
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver