Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Saga Legacy of Kain
Autor Wiadomość
Horus 
Moderator

Wysłany: 2006-11-15, 18:45   Saga Legacy of Kain

Życie bywa puste, jak butelka wina, którą w kilku łykach opróżniłeś w karczmie, na rozdrożach. Zastanawiasz się, co dokonałeś, co jeszcze czeka na Ciebie, a co jest po za Twym zasięgiem.
A później, przychodzi śmierć.

Ostatnią Twą myślą i pragnieniem, gdy leżysz w rosnącej kałuży krwii jest dorwać skurwieli, którzy Ci to zrobili. Gdy Twa dusza cierpi, spętana w piekle, nagle, pojawia się taka możliwość.

Nekromanta Mortanius zaoferował Kainowi, młodemu, martwemu już szlachcicowi z Coorhagen krwawą zemstę na swych wrogach. Ten, przyjął jego miecz i wrócił na ziemię pod nową postacią. Krocząc przez dawny szlak, pozostawiał za sobą zimne ciała swoich oprawców, pozbawione życiodajnego daru krwi.

Strawa przestaje Ci smakować, a wino nie gasi już pragnienia. Słońce nie zabije, lecz sprawia ból, jest nieznośne, natarczywe... I wygląda na to, że będzie coraz gorzej. Pragniesz wrócić do swej dawnej, żywej powłoki. Lecz obiecano Ci to, gdy pomożesz temu światu odzyskać swą równowagę. Zabij więc strażników, którzy obiecali ją chronić, a przyczynili się, do jej wypaczenia.

'Gra staje się interesująca, mały wampirze... Ale czy pośród tylu pionków, będziesz potrafił rozpoznać, prawdziwych graczy?'


Pierwszy z sagi Legacy of Kain - Blood Omen jest starym, mimo to jednak wyśmienitym kawałem dobrej gry i doskonałej fabuły. Jak ktoś ładnie powiedział na forum, dawnej, gdy twórcy nie mieli dostępu do pięknej grafiki, w inny sposób przyciągali graczy do swego dzieła :)
Mamy możliwość poprowadzić naprawdę genialnie stworzoną postać i zatopić się w przepełniony niesamowitym klimatem świat, wsłuchać się we wspaniałe głosy, profesjonalnych aktorów podkładających je pod postacie gry, dać porwać się fabule, pozwolić się zaskoczyć zmianami pędu akcji i poszukiwaniu prawdy, zauroczyć się oprawą dźwiękową, dobrą muzyką, cichymi jękami ofiar przykutych do ścian, szeptami nocy i krzykiem wrogów.
W tej grze nic nie jest takie, jakie wydaje się na początku.
Jeszcze krew, wzywa do krwi :>

***

Soul Reaver.

Nie napiszę sam wprowadzenia. Raziel sami robi to znacznie lepiej w prologu :)

Kain jest ubóstwiany. Klany opowiadają o nim. Niewielu zna prawdę. Kiedyś był śmiertelnikiem, jak my wszyscy. Jednakże jego pogarda dla ludzkości skłoniła go do stworzenia mnie i mojej braci. Jestem Raziel, jego pierworodny syn i porucznik. Stałem z Kainem i mymi braćmi, przyglądając się świtowi imperium. Służyłem mu przez całe millenium. Z końcem stawaliśmy się mniej ludzcy a bardziej... boscy. Kain wchodził w stan zmiany i ujawniał się z nowym darem. Kilka lat po panu postępował nasz rozwój. Do momentu kiedy śmiałem przewyższyć mojego pana. Przez moje wykroczenie otrzymałem nowy rodzaj nagrody... agonię. Istniało tylko jedno możliwe wyjście - moje wieczne potępienie. Ja, Raziel, miałem podzielić los zdrajców i potępieńców - wiecznie płonąć w głębiach Jeziora Martwych.

- Wrzućcie go.

Tonąc, płonąc w gorącym do białości ogniu, zagłębiałem się w toniach otchłani. Niewyobrażalny ból... nie ustępująca agonia... czas zatrzymał moje istnienie... jedynie to cierpienie... i pogłębiająca się nienawiść do hipokryzji która skazała mnie na to piekło. Mijała wieczność i moje męki ustawały przywracając mnie od granicy obłąkania. Upadek zniszczył mnie... jednak jeszcze żyłem.

- Raziel... Jesteś godzien.


Młodsza od Blood Omena gra. Trzyma poziom i świetnie rozwija fabułę, wprowadzając kolejnego, równie pięknego wewnętrznie bohatera.
Amy Henning, główna twórczyni fabuły, dokonała cudu tworząc historię sagi i dwójkę bohaterów, Kaina i Raziela, za co ja sam zawsze będe mówił o niej z szacunkiem.
Mamy możliwość zagrania prawdziwym antybohaterem, targanym sprzecznymi uczuciami i wątpliwościami, szukającym prawdy o sobie i otaczającym go strumieniu historii.

Jedyne, do czego można się doczepić to spieprzone sterowanie postacią Raziela. Można się jednak przyzwyczaić.

Jak w jedynce, świetna muzyka, fabuła i doskonały dubbing, do tego nienajgorsza, jak na nie młodą już gre grafika.

Jeśli ktoś nie grał w Legacy of Kain - polecam. Pozycja naprawdę obowiązkowa (Ja stawiam ją na równi z Planescape'm czy Payne'm) :)

Pozostały jeszcze dwie części sagi (pomijając Blood Omena i dwóch Soul Reaverów).
BO2, który opowiada losy Kaina po zakończeniu pierwszej części gry i Defiance, który rozwija fabułę pozostałych i wyjaśnia wiele wątków (Prowadzimy Kaina, jak i Raziela).
Znam całą historię sagi. Opis zostawię sobie jednak, gdy sam zagram w pozostałe :)

Zdaję sobie sprawę, że pierwszego Blood Omena cholernie ciężko upolować w sklepie.
Gra jest jednak jeszcze dosyć popularna na zachodzie i można dorwać kopię roboczą, coby sobie oryginału nie poniszczyć :>
_________________
Раз мати родила!
 
 
Atanael 


Wysłany: 2006-11-15, 20:06   

Hm... Blood Omen. pierwsza gra na mojego kompa ^ ^ Krew mrok i horror. Bo tylko to z niej pamiętam. Kiedys w latach młodzieńczyk gierke nazywałem "Wampirek" xD

Zabij mnie Son, ale nie grałem w Soul reaver'a, a dwójka przyciągła mnie tylko na chwilę. Te sterowanie jest trochę zbyt skomplikowane. Ale jesli juz sie przyłozysz... Czeka na świetna fabuła, i wyzwania.

Blood Omen 2 było w CDA (stąd mam :D ) I choć momentami ciężka :/ i to nawet bardzo, ze względu na niemożność zapisania gry w wybranym momencie. Bo w skrócie to wyglądało tak :/

Grasz, docierasz do Bossa. Walczysz z nim przez podajże trzy krótkie etapy, i... potykasz się tylko jeden raz. To starczy. Musisz walczyć od nowa. Było to naprawdę irytujące przyznam szczerze.

No ale klimat. Ten świat i... Te piękne finalne ciosy wykańczające przeciwników... (Zabijcie mnie ale to podobało mi się najbardziej w tej grze)
_________________
"I'm not the one who's so far away
When I feel the snake bit enter my veins.
Never did I wanna be here again,
And I don't remember why I came."

Godsmack - Voodoo
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2006-11-16, 22:55   

Nikogo nie będe zabijał... ale być może kiedyś skorzystam ;)

Pierwszy Blood Omen to niesamowity klimat...
Szum drzew kołysanych wiatrem, pociąg jaki czujesz do życia, miecz niespokojnie drżący w Twej dłoni, pytania w umyśle i zawziętość w sercu. Pragnienie. I ten szept.
'Come, drink from us...'

Naprawdę niesamowita gra :)

Soul Reaver to stąpanie po prochach przeszłości, którą odkrywasz na nowo, poszukiwanie swojej tożsamości i dziedzictwa swego ojca. Ślepy pęd do zemsty zamienia się w coś jeszcze, coś bardziej głębokiego i bolesnego.
Wątpliwości.

Drugi Blood Omen robiła już inna ekipa :) Widać tą zmianę. Ze wszystkich podobała mi się najmniej. Choć imo nadal jest ważna, bo wypełnia fabułę i wprowadza kilka bardzo ważnych postaci. I mechanika jest bardzo przyjemna :)
A fakt, że możliwość sejwowania utrudnia grę, dla mnie akurat jest bardzo ok :)
_________________
Раз мати родила!
 
 
Atanael 


Wysłany: 2006-11-17, 11:04   

Masz rację. Pierwsza część była cholernie klimatyczna. Słowa Kaina i opisy miasteczek. Słowa w których opowiadał o swoich odczuciach...

A Właśnie! Narracja. To jest główny czynnik całego klimatu. Narracje prowadzi Kain i Razjel. I to właśnie buduje ten mroczny klimat...


...i przez Ciebie znowu zainstalowalem Blood Omen 1 i 2.

[ Dodano: 17.01.2007 18.05.29 ]
Post pod postem... eeeh.

Grałem w Defiance'a. Choc nie znam zbyt dobrze całej historii Raziela to musze przyznac że fabuła jest świetna. Momenty w której Kain i Raziel sa w tej samej lokacji, ale w dwóch róznyh odstępach czasu tylko dodaje smaku pogoni dwóch bohaterów. Są tak blisko a jednak tak daleko. Mozna powiedziec że Raziel stąpa po krokach Kain'a, a kain stapa po sladach Raziela.

Jedyne co niepodoba mi sie w Defiance to to jak wygląda Kain, co mu się stało z twarzyczką? o.O oraz ta piekielna kamera która wszystko utrudnia.

Ale Klimat... Klimat gdzie Raziel szuka zemsty, a kain według przepowiedni ma umrzeć z jego ręki. Nieustanna gonitwa, która jak narazie niedobiega końca (jestem dopiero na 6 rozdziale)
_________________
"I'm not the one who's so far away
When I feel the snake bit enter my veins.
Never did I wanna be here again,
And I don't remember why I came."

Godsmack - Voodoo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver