Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Dzienikarstwo
Autor Wiadomość
Grzebul
Admin


Wysłany: 2007-03-23, 23:02   Dzienikarstwo

Dzisiaj w moje ręce wpadł Dziennik Bałtycki - lekko zlewaczona, co akurat nieistotne, gazetka regionalna. Ogromny nagłówek "Oni umarli z głodu" i wielki połamany talerz na pierwszej stronie przyciągają wzrok. Dziennik zakupiłem nie bez przyczyny, gdyż artykuł pani Abramowicz opisuje tragedię dokonała się w mojej najbliższej okolicy.
Otóż wg owej pani w najmniej bogatym domu na mojej ulicy dwóch staruszków - 68letnia kobieta i 76 mężczyzna zmarli z głodu. Tej samej nocy. Autorka rozpisuje się o tym, że nie mieli emerytury, o tym, że coś takiego miało miejsce pod nosem domów "bogatszych" (ciekawe czy mój się do nich zalicza :P ), rozpisuje się też zmarła pani ciężko chorowała, a pan chorował i nie wychodził z łóżka. Dużo biadolenia.

Prawda jest zgoła inna:
Dziadek (jak go potocznie nazywaliśmy na dzielnicy) znany był z tego, że chodził od domu do domu i pożyczał "pjenionżki na pifko". Jeszcze 2 lata temu można go było zobaczyć z wózkiem pełnym makulatury lub złomu, miał półtorej roku temu epizod z przykuciem do łóżka, jednak po ok 3 miesiącach ozdrowiał, po czym chodził po dzielni i wyciągał od ludzi kasę. Wieczorkiem można go było zobaczyć koło domu z piwkiem (i to wcale nie najtańszym!) w łapie. Często palił, jego żony nigdy chyba nie widziałem bez peta w łapie. Na fajki to ich było stać.
Szczupli byli - fakt. Ale porządnie się ubierali, mieli kasę na to by się umyć, wyprać ciuchy, kupować fajki. Zresztą widziałem dziadka niejeden raz z siatką bułek. Mieli też trzy pieski, które strasznie wszystkich wkurzały bo latały po całej ulicy głośno szczekając.
No, dwóch dziadków jakoś se żyło.

W poniedziałek wracając widziałem karetki i policję, jednak dopiero dziś dowiedziałem się co się stało. Z gazety. I cholernie się wkurzyłem.

Po obfitującym w lament i rozpacz artykule zamieszczone są liczne wypowiedzi jakichś regionalnych doktorów i psychologów, gdzie się zgłaszać, co robić, jak pomagać, smutek nad tym co było, powołanie się na inne przypadki... Może jeszcze mam wierzyć w te inne przypadki? :/

Gazety kłamią.
Nie wszyscy ludzie o tym wiedzą. Jednak prawie wszyscy czytają.
Na pewno teraz na pomorzu wynikła tzw "dyskusja" o tym jak to ludzie giną z głodu za rządu złych Faszyńskich. I jak to możliwe, przecież mamy demokrację i kapitalizm?

Dziennikarzyna zarobiła na tym tekście pewnie z parę tysięcy złotych. Za 2 dni nikt nie będzie go pamiętał, pozostanie tylko poczucie nędzy u społeczeństwa i kasa w portfeliku kobiety, co robi karierę na bazie kłamstw i oszczerstw.
 
 
Huzi 


Wysłany: 2007-03-23, 23:27   

Tak to już jest z pismakami. Każdy temat jest dobry (trzeba go tylko trochę zmodyfikować) a potem kasę trzepać ze świetnego artykułu. Sam gazet na ogół nie czytuję chyba, że leży sobie takowa na stole a ja akurat jem obiad.
Cytat:
Gazety kłamią ®©

No może nie tak całkiem. Czasem wystarczy (trzeba?) dobrze umieć czytać między wierszami aby zrozumieć o co chodzi i wyłapać fakty. Ale to i tak nie zmienia faktu, że dla sławy i pieniędzy ludzie napiszą nawet najgłupszą historyjkę bez jakichkolwiek informacji o danej sprawie.
Ogólnie do dupy z tym wszystkim. :]
_________________
I like to live in the woods and eat with sticks.
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2007-03-24, 00:15   

Społeczeństwo opłakuje tych, których kazano mu opłakiwać.
To masa, którą łatwo manipulować, dobierając odpowiednie słowa.
A media to potrafią...

Co z tego, że każdego dnia, dziesiątki innych gryzie glebę sześć stóp pod ziemią, często kończąc w sposób o wiele bardziej tragiczny? Teraz nikt już nie obchodzi rocznic choćby masakry ludzi, podczas wojny w Jugosławii. Powszechna żałoba i smutek jest dobry do czasu.

By pokazać, że nie jestem inny, solidaryzuję się, jestem obywatelem świata.
Jednoczę się w bólu :lol:
_________________
Раз мати родила!
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2007-03-24, 12:47   

hehe, gazet codziennych w ogole nie opłaca się czytać, lepiej jakieś kompilacje w dwutygodnikach np.

Jezyka gazet jest... cóż... na studiach przerabialiśmy kiedyś artykóły z gazet codziennych pod kontem sensu i tak:

odnośnie do sytuacji po ostatnich wyborach parlamentarnych w polsce, mówiąc o rozmowach między PO i PIS pisano nieraz w nagłówkach:

"Koalicja wisi na włosku" - ee? ptrzecież żadnej nie było to jak może wisieć na wlosku? :>

"Zniweczona Koalicja" - jak może być zniweczone coś czego nie było?

"Studenci nie chcą giertycha" - ciekawe przecieź on nie ma nad uczelniemi wyższymi władzy...

itp itd :)
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2007-03-24, 13:35   

@Amon
True, ale to akurat były brednie stymulowane różnymi naciskami na ideologie. To, że większość gazet bardzo ostro przesadza i przekłamuje na temat np Giertycha jest przecież jasne i oczywiste.

Mnie zniesmaczyło robienie afery niepolitycznej ze śmierci dwóch dziadeczków. Co komu to dało?
Skoro gazety kłamią nawet na takie tematy, że ktoś umarł, doszło do wypadku, czy że ktoś potrzebuje pomocy.. jaki to ma sens? Oprócz tego że dziennikarz dostaje kase za art na pierwszą stronę.
I po co czytać o jakimkolwiek nieszczęściu czy szczęściu, czy wydarzeniu? Skoro w tak najbłahszych sprawach muszą być same kłamstwa by przyciągnąć wzrok czytelnika.. :/
 
 
Dun Dare 
Pogromca Smoków


Wysłany: 2007-03-24, 14:06   

Żeby gazetka się sprzedawała...
Bo wiesz... Kiedyś dawałem wywiad do artykułu po wygraniu zawodów baloniarskich (modeli, modeli :P )... A właściwie żaden wywiad tylko takie tam rózne luźne pytania (Od kiedy się tym zajmujesz, stosunek do szkoły itp.) A potem patrze... K*** nic nie mówiłem takiego... Poprzerabiali... Żeby się dobrze czytał. Tak lekko i składnie dla przeciętnego kowalskiego...

Taki redaktor o niczym innym myśli jak to "poruszyć".... Wyciągnąć problem społeczny... A potem żeby sie dobrze czytało i nic nie zamazywało koncepcji. Taka czarno biała rzeczywistość...

A co do manipulacji to już inna beczka...
_________________
"On by każdego dnia przychodził do świątyni, gdyby wodą święconą była whisky."
 
 
Sorrow


Wysłany: 2007-03-28, 21:22   

Ech...
O tym jak gazety szkodzą i kłamią można się przekonać chociażby przy sprawie gier komputerowych, gdzie lewackie szmatławce po tym jak jakiś dzieciak w ciężkiej depresji zabije paru kolegów, nakręcają histerię na temat "morderczych gier", które "należy zakazać" i "dla, których nie ma miejsca w społeczeństwie".
Specjalnie wyciągają najgorszy syf z życia, najgorsze brudy, by zdobyć władzę nad ludzkimi umysłami.
_________________
"none ov thy empty gods, shall ever stand above me
none ov thy weak brothers, shalt ever share my blood
my awareness, catalyst, ov godhate I have spawned
in sinister ecstasy eternally I decompose"
 
 
Gaz_Shenryu 

Wysłany: 2007-03-30, 19:38   

Ich zawód, by się sprzedać (dosłownie i w przenośni) jak najhuczniej; powinno natomiast być tak, że ich rolą jest, oprócz dostarczania informacji, poszerzania horyzontów, także wydobywanie z codzienności naprawdę ważnych, a umykających wśród sensacji rzeczy.
Tylko raz media zwolniły, i to od razu na cały tydzień. Tak, oczywiście, wtedy umarł Papież. Tylko raz.
Nie wiem, czy to częściowo nie jest przez nas, odbiorców, ale też...odbieramy to, co nam przekazują, i jeżeli wszyscy stale mówią to samo, w końcu sie przyzwyczajamy i tego żądamy.
cała sztuka więc w tym, by się nie przyzwyczjać
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver