Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Baldur 3
Autor Wiadomość
Jvegi


Wysłany: 2008-12-03, 19:16   Baldur 3

BG3 zapowiedzane
No właśnie...
Yeah!!!
Fuck...
I'm confused.
Hutnuk--> Już można. Coś ostatnio źle ze mną.
_________________
Remember, remember, the fifth of November,
The Gunpowder Treason and plot.
I know of no reason why the Gunpowder Treason
Should ever be forgot.
Ostatnio zmieniony przez Jvegi 2008-12-04, 10:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2008-12-03, 22:16   

Generalnie ta sama rozkmina co z Falloutem 3.
Ja liczę na to, że gra będzie cudowna, bać się można tego, że Atari ją zjebie, bo to Atari, a wyjdzie pewnie bardzo fajna gra, która jednak nie do końca będzie baldurkiem...
Czas pokaże, a jedyne co nam pozostaje to składać Kozie ofiary w intencji Baldurka III.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-04, 05:41   

Jvegi już jako link nie można było?

EDIT

Jvegi, dzięki :)
_________________
plfoto | last.fm | snooker
Ostatnio zmieniony przez Hutnuk 2008-12-04, 19:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-04, 14:46   

A ja tylko chciałem przypomnieć ze Koza pochwala wszystko co jest związane z baldurkiem, nawet jesli miało by to nie być za wysokich lotów. Jak to mówią lepszy bilet w ręce niż papier toaletowy w sklepie
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-04, 19:46   

Na pewno będzie ciekawie ale poczekać nam przyjdzie jeszcze długo... Ciekawe tak czy siak i jak pisze Amon wszystko co związane z Baldurkiem jest true :)
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Kermit 
Technik


Wysłany: 2008-12-04, 20:05   

Mam tylko nadzieję, że nie będzie to w wersji 3D ...

Tak wiem, że to nie możliwe, żeby to nie było w 3D, ale ... ja ... naprawdę zagrałbym z chęcią w grę na starym silniku Baldura :(

Kermit.
_________________
"Bo prawdziwa wiara to Kozia wiara"
- Kermit
 
 
Aeraldo 


Wysłany: 2008-12-04, 20:35   

Ech... Baldurek się skończył. I to tak ewidentnie, że bardziej się nie da. To co widzimy, to bezczelne jechanie po legendarnej marce. Niech zrobią nowego RPGa, który zasłuży na miano następcy BG. Ale cóż, sprofanować stary tytuł jest łatwiej...
A nie wmówicie mi, że to, co stworzy Atari będzie miało ręce i nogi.
_________________
"Life is too important to be taken seriously." - Oscar Wilde
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2008-12-05, 23:58   

A, pierdolenie, za przeproszeniem, Aeraldo. Atari wypuściło choćby Civkę III, w którą zagrywałem się całymi nocami, a później czwórkę, którą spieprzył nie silnik 3D, a niedopracowanie całej reszty, w tym warstwy 'fabularnej' (bo to strategia była).
Baldur też był dobry, do czasu. Później wypuścili Trąbala, którego próbowałem przejść chyba pięć razy i za każdym razem odchodziłem od niego z niesmakiem. A silnikiem, z tego co pamiętam, raczej się nie różniły.
Neverwinter też był dupy warty, a jednak dodatek HotU był bardzo udany.

Do czego zmierzam? cRPGa trudno spieprzyć z pomocą słabej, czy mocnej grafiki. A uwierz mi, martwiłbym się raczej o to, czy kompy ją udźwigną. A jeszcze bardziej martwiłbym się o warstwę fabularną właśnie. Ale martwił się nie będę.
Ostatecznie, chciałbym mieć teraz takie pragnienia. Gry nie leżały w kręgu moich zainteresowań od lat. A gdy leżały, gdy bliżej mi było do 10, niż 20 zim, jakieś to wszystko było łatwiejsze. Teraz premiery nowych tytułów obchodzą mnie tyle, co misie panda, które nie chcą się pieprzyć dla przedłużenie własnego gatunku
_________________
Раз мати родила!
 
 
Rzepak 


Wysłany: 2008-12-06, 22:05   

Dyskusja jest bezcelowa do czasu, aż dowiemy się komu powierzą zrobienie BG3. Atari to wydawca, dają wytyczne i nie mają znacznego wpływu na jakość. Najgorsze co mogą zrobić to wyciąć wszystkie gołe tyłki...
hmm...
...o kurna.
_________________
"Mam Irka z gliny, a wy nie."
 
 
Aeraldo 


Wysłany: 2008-12-06, 22:36   

Horus napisał/a:
Do czego zmierzam? cRPGa trudno spieprzyć z pomocą słabej, czy mocnej grafiki. A uwierz mi, martwiłbym się raczej o to, czy kompy ją udźwigną. A jeszcze bardziej martwiłbym się o warstwę fabularną właśnie.

Chyba mnie nie zrozumiałeś. Ja słowem nie wspomniałem o grafice. Dla mnie może i być przedpotopowa. Do Atari też nic nie mam. Za to uważam, że każda kolejna część Baldura/Tormenta/Fallouta to bicie piany i lanie wody podobne Shrekowi 4,5,6... Komercha czysta, próba wyciągnięcia kasy od graczy, którzy przełkną pierdoły nie z tej ziemi (główny bohater jednak przeżył/ został wskrzeszony, ma nową zagadkę do wyjaśnienia, rusza na poszukiwanie nowej przygody...) Ja po prostu już rzygam sequelami. Tak świat niestety funkcjonuje, że kury znoszącej złote jajka nikt nie zarżnie i nie popuści w zapomnienie.
W związku z tym na BGIII nie czekam, a że w ogóle ostatnio już nudzą mnie gry, to pomoże mi je całkiem odstawić.

Aha, Trąbal faktycznie był do dupy. :P
_________________
"Life is too important to be taken seriously." - Oscar Wilde
 
 
Yarpen 

Wysłany: 2008-12-06, 22:38   

Przypomina to pierdolenie o Falloucie. Nie mam nic przeciwko tworzeniu gry na podstawie znanej marki... o ile gra ta będzie dobra. A przecież nowe Baldur's Gate ma prawo być dobre.
Mnie bardziej ciekawi czy będzie to miało cokolwiek wspólnego z tzw. "Black Hound" czyli oryginalnym projektem Baldur's Gate 3 który miał być przekuty przez głównego projektanta gry w modyfikację do NWN.
Hmm... zresztą, jakie to będą czasy? Kto w to będzie do cholery grał? :roll:
:lol:
Hutnuk dorobi się zgrai małych szkrabów, które będą jednak bardzo wolno rosnąć (gnomy? :] ) i będą miały brody, ja wreszcie zarobię na swój pierwszy złoty czołg robiąc gdzieś przekręty w wdrażaniu technologii open source w polskiej administracji czy też rozwijając wieluńską sieć stacji gazowych CNG, Horus dostanie pokojową nagrodę Nobla za napisanie bestsellerowej książki "... a po wszystkim jebnąłem cię w pysk.", Grzebul zostanie mianowany mecenasem przemysłu monopolowego w tym kraju i napierdoli pinglarzowi z Teatru, Amon nagle zostanie (w niewyjaśnionych okolicznościach) spadkobiercą Harrods, Kermitt przetransferuje sobie moje miliony dolców na swoje konto, Jvegi kupi sobie Homika, Leon nadal będzie studiował, Coin zagra w nowym sezonie IT Crowd, Vil zostanie złapana i spalona na stosie (wybacz Vil) jako diabelstwo... możnaby tak długo wymieniać.
Dun wreszcie upoluje smoka. Lord Dream żył długo i szczęśliwie... i zaliczył wreszcie je**** kolosy GRI i PEMu1.
Rik dostanie rangę mega-spammer, kiedy nikt już nie będzie tu pisał.
Rzepak będzie miał posąg Irenikusa. A my nie.

(Jeśli to co napisałem jest nieodpowiednie [np. Horus nie zniżyłby się do tak prymitywnych przekleństw] weźcie na poprawkę to, że to ja pisałem. Dziękuję.)
_________________
"Love is for girls and gays."
Ostatnio zmieniony przez Yarpen 2008-12-08, 17:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
LordDream 

Wysłany: 2008-12-07, 11:53   

Yarpen, poprawka: ja już nie piję :P przynajmniej mocno i ciężkich trunków tak jak kiedyś. Standardu nie ładuj. Lepiej już będzie brzmieć: "i zaliczył wreszcie je**** kolosy GRI i PEMu1" XD
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-08, 12:05   

Was wszystkich chyba pogrzało...

z tego co wiem bg3 robi od kilku lat nie kto inny jak Riklaumin. Wczaśniej na jego pomocniczym forum pomagał mu sztab ludzi (projekt npc pies i te sprawy)

:p
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-08, 13:25   

OOooo jak npc pies będzie included w BG3 to ja kupuję na bank... NPC Pies może być spokojnie wydany jako samodzielny produkt o nazwie BG3.
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Rzepak 


Wysłany: 2008-12-08, 15:53   

Hutnuk napisał/a:
NPC Pies może być spokojnie wydany jako samodzielny produkt o nazwie BG3.

Masz nieaktualne informacje. Black Hound zostało anulowane :D

Teraz Bg3 powstaje pod nazwą projekt Laila. Podobno przez połowę gry będziemy się uganiać za złodziejką która ukradła <CHARNAME> oko Vecny.
_________________
"Mam Irka z gliny, a wy nie."
 
 
Yarpen 

Wysłany: 2008-12-08, 16:58   

Dobrze, że nie Pośladek Larlocha.
_________________
"Love is for girls and gays."
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2008-12-08, 17:42   

Cytat:
npc pies

Ja myślałem, że chodzi o megamodyfikację Hergatha
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2008-12-08, 18:33   

Aeraldo. Ja jestem prostym mężczyzną. Wyjaśnij mi więc, możliwie nieskomplikowanie, dlaczego sequel ma być gorszy? I dlaczego część 3 musi być kolejnym sequelem ;)

Bo są takie gry, np. jak nowy Neverwinter, z tego co wiem, bo nie grałem, które sequelami raczej nie są (biorąc pod uwagę ciągłość warstwy fabularnej).
A nawet jeśli są, to po raz kolejny przytoczę sagę Legacy of Kain - ową warstwą i dopieszczeniem walorów estetycznych (łącznie z dubbingiem), bije wszystkie crpgi, łącznie z Planescapem na głowę.
A to przecież wszystko, nie licząc części pierwszej, sequele i prequele!

Yarp, może my postaramy się o monopol na stworzenie nowego baldura? :>
_________________
Раз мати родила!
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-08, 18:41   

Hmmm... No w sumie BG2 było w sferze fabularnej kontynuacją BG1... Więc może BG3 będzie fabularną kontynuacją BG2? Charname na emeryturze? Quest: odnaleźć sztuczną szczękę itp?
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2008-12-08, 20:01   

Raczej wątpię, by w BG3 zaoferowali możliwość przenoszenia swojej postaci z poprzednich baldurów, więc raczej fabuła będzie zupełnie nowa, za to łącznikiem z wcześniejszymi grami będzie wybrzeże mieczy.
Tak jak Icewind 2 -> dzieje się dziesiąt lat później niż jedynka.
Tak jak NWN 2 -> dzieje się ileś lat później.
Tak jak Fallouty -> też krainy te same, ale odstępy czasowe ogromne.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver