Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Amona przewodnik po Londynie
Autor Wiadomość
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-05, 11:46   Amona przewodnik po Londynie

Mimo pierdół jakie czytam na onecie i w polskiej prasie na wyspach polaków w Londynie przybywa a nie ubywa.

Postanowilem po krotce przedstawić wam jak tu się żyje:

Teoretycznie, jesli nie masz żadnych znajomych za granicą ani żadnych pieniedzy i tak możesz wyjechać. Znalezienie takiej oferty graniczy z cudem ale mi się udało tak zrobić z Holandią, nie miałem nawet na bilet. Po pół roku pojechałem z namtąd na głupa do Londynu.


Jeżeli chcesz pojechać z polski do Londynu na głupa to potrzebujesz (poza kosztami dojazdu) ok 200 funtów (to jest tak niska kwota że mało kto by potrafił to zrobić ale np ja bym potrafił)

Wcześiniej należy znaleźć sobie przez internet pokój do wynajęcia.
szukamy pokoju za 50 funtów na tydzień.
Za taką cenę pokój znalexć coraz trudniej ale jest to wykonalne. Trzeba tylko pamietać że bedzie to prawdopodobnie pokój maksymalnie obskurny.

Jeżeli nie liczymy na to że znajdziemy prace pierwszego dnia to:
a) potrzebujemy wiecej gotowizny
b) potrzebujemy adresu agencji

agencje dziela się zasadniczo na dwa rodzaje:
takie ktore szukaja pracy i takie które szukają ludzi którzy bedą dla nich pracować (oczywiscie one też aspirują do bycia tymi pierwszymi)
te pierwsze nas nie interesują
te drugie to np Olympic staff na New brodway 9-11 ealing (opisze potem)

z odrobina szczęścia powinieneś w pierwszym tygodniu przepracować wystarczajaco by było na opłacenie mieszkania i utrzymanie (dwa dni)
wypłate otrzymuje sie co tydzień w piatek z tym ze zawsze są to pieniadze nie z tego tygodnia ale z poprzedniego, czyli jesli dopiero zaczełes pracować to pierwsza wyplata jest w piątek za dwa tygodnie.

do tego czasu wydasz już 150 funtów (50 depozyt, 50 1 tydzień, 50 drugi tydzień)
50 które ci zostało to jedzenie na dwa tygodnie i bilet (może to byc trudne ale pamietaj że jak ktos jes tzdesperowany to wszystko jest mozliwe)

i już jesteś samowystarczalny, po paru tygodniach kupujesz juz wszystko co chcesz w spożywczaku, bar w kazdy piatek, zmiana pokoju (i moze pracy) na lepszy.

cdn

[ Dodano: 05.12.2008 12.57.58 ]
Olympic Staff, New Broadway 9-11 Ealing, London

Opisze tą konkretna agencje bo dla tej pracowałem 10 miesięcy. Wiele jest podobnych, wiele innych, wiele lepszych i wiele gorszych. Londyn to duże miasto i nie ma tu żadnych wykładników, wszystko jest możliwe, ktoś kto pisze jakby wiedział wszystko, myli się.

Dobrze przed wizytą najpierw zadzwonić i wywiedzieć się czy mają akurat teraz jakas pracę. Z drugiej strony można też nie dzwonić.

Już po wejściu do srodka wiemy jak będzie fajnie... wygląd mówi sam za siebie.
Długa sala, z krzesłami w rzadach jak w małym kinie. Na tych krzesłach rano siedzą ludzie, jutro ty tam siądziesz.

Cała rejestracja jest banałem, nawet wschodnioeuropejskie blondynki z pasemkami i emeryci (obie te grupy oczywiscie biegle znają język szekspira... ) radzą sobie.

Do całej rejestracji potrzebujesz tylko paszportu lub dowodu.

Jeśli rejestrujesz się rano (7.00) to wielce prawdopodobne ze jako nowy, pojedziesz do pracy zaraz (często to robią żeby pokazać ze mają prace). Cóż... jakieś 50 dych do przodu.

Sposób działania:

agencja to firma która zaopatruje inne firmy w tymczasowych pracowników (swoich pracowników)
Twoim pracodawcą jest agencja, to co robisz w innej firmie to zlecenie twojej agencji (np.: to że elektryk naprawia coś na poczcie, nie oznacza że pracuje dla tej poczty, nie jest jej pracownikiem).
Tak więc możesz pracować parę lat w firmie której pracownikiem nie jesteś.
Często jeśli jesteś dobry, firma w której pracujesz chce cię na stałe jako swojego pracownika (na kontrakt). Agencja nie ma nic przeciwko temu bo dostanie za ciebie od tej firmy kupę kasy (wszak to ona znalazła takiego pracownika).

Praca jaka daje agencja jest wszelaka oto kilka przykładów:
wyjmowanie sznurowadeł z butów
pakowanie pocztówek
stawianie aluminiowych namiotów na boisku
rozładowywanie tira (klasyka :p )
malowanie ściany
przenoszenie elementu x z punktu a do punktu b
sklejanie kartonowych pudełek
pakowanie sprzętu komputerowego
praca przy taśmie produkcyjnej
montaż drzwi antywłamaniowych


Cechą wspólną jest to że żadne z tych zająć nie wymaga ani matury ani postury pudziana.

Praca dzieli się na dwa główne rodzaje

a) jednodniowa
b) terminowa

jednodniowa to taka do której pojechałeś raz a na drugi dzień już jedziesz do innej.
Terminowa może trwać od dwóch dni do + nieskończoności (często po kilku miesiącach kończy się kontraktem)

Płaca:

agencja za każdego pracownika którego dostarcza otrzymuje pieniądze. Są one większe od tego co płaci tobie, z różnicy tych kwot się utrzymuje.

Płaca minimalna wynosi w chwili obecnej 5.72 funta na godzine i agencja przeważnie więcej ci nie da.

Czasami jednak daje (a to dlatego że firma naprawdę dużo jej płaci) ale nie słyszałem o większej kwocie dla niewykwalifikowanego pracownika niż jakieś 9 funta na godzinę.

Większe kwoty są przeważnie za nadgodziny (bo przecież firmie i agencji zalezy zeby ktoś na nie poszedł)

stawki nie są adekwatne do trudu pracy, zależą jedynie od firmy która chce pracowników (tak więc chujwa firma z chujowa pracą może placic mniej niż fajna z lekka pracą)

Zakładając że pracujesz cały tydzień (8godzin x 5 dni bo łikendy wolne=40 godzin) bez zadnych nadgodzin przy minimalnej stawce, to bo odjeciu ubezpieczenia i podatku zarabiasz 190 funtów na tydzień. Jeśli to twoja pierwsza praca w uk w tym roku podatkowym to przez jakis czas w ogle nie placisz podatku co oznacza że zarabiasz ok 220 funtów (jrżeli mimo to placisz podatek to znaczy że masz zły kod podatkowy, zmień go czym predzej lub czekaj na zwrot podatku).

Jeżeli masz co najmniej 25 lat, przy takich zarobkach mozesz złożyć podanie o specjalny zasiłek. Dostaniesz wtedy dodatkowo 50 funtów na tydzień.


Jak żyją pracownicy agencyjni:

za 70 funtów na tydzień znajdziesz spokojnie dobry pokoj dla jednej osoby (ze wszystkimi opłatami) za 120 pokój dla dwóch osób.
Za 50 funtów żresz co chcesz
bilet na autobusy po całym Londynie (to są dziesiątki kilometrów) na tydzień to 13 funtów

6 puszek piwa tyskie kosztuje 5 funtów (popularne promocje 6za5 5za6 5za5 5for5 itp.)

Abonament za mój telefon to 25 funtów na miesiąc. Mam 300 darmowych w sieci i drugie 300 oza siecią – zawsze place tylko abonament.
Abonament za mój bezprzewodowy internet (wraz z ratą za netbooka którego wziełem za free przy podpisaniu umowy) to 25 funtów na miesiac

mimo że za 200 funtów na tydzień można w normalnie żyć, większość emigrantów chce oszczędzać więc z kazdego tygodnia oszczedzają 100 funtów

Ja tam nic nie oszczedzam zarabiajac 250 tygodniowo.

Ale jak moja Monisia nie pracowała a ja zarabiałem 175 na tydzień a pokój kosztował 120 to oszczedzałem ostro :p

Praca w restauracji:


można ją dostać z buta, pod warunkiem ze wie się gdzie ona jest.

Gościo na zmywaku może zarabiać na start 7 funtów na godzine. (może też zarabiać 4). Pracujesz po 40-70 godzin na tydzień 5 lub 6 dni w tygodniu. Raz w miesiącu napiwki 100-200 funtów.

Praca jest na dwie zmiany :/

Jestem kucharzem i nigdy nie chce pracować więcej niż 50 godzin, ale znam zmywaka który pracuje ponad 70


cdn...
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver