Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
rasizm, rasizm magiczny i jeszcze inny rasizm
Autor Wiadomość
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-05, 14:14   rasizm, rasizm magiczny i jeszcze inny rasizm

nie jestem rasistą

nie magicznym rasistą

chyba jestem rasistą



czym jest rasizm mniejwięcej wszyscy wiedzą.

magiczny rasizm to na przykład ten w polsce:
99% białych katolików
wszyscy nienawidzą żydów i czarnuchów. bo oni wyrządzaja polsce wiele zla i w ogóle. nikt oczywiście nie zna zadnego żyda osobiscie a murzynów widuje tylko w telewizji ale i tak jest przekoany do nienawisci. ponadto żydów jest oczywiscie (w mniemaniu polskiego magicznego rasisty) wszędzie pełno i wszystko kontrolują.


Kiedy zaczełem kożystać z komunikacji miejskiej w londynie zauważyłem że czasami niemiłosiernie śmierdzi. Zastanawiałem się dlaczego. w końcu zrozumiałem że śmierdzi od hindusów.

Pewnej części azjatów (głównie pewnej cześci hindusów) religia zabrania się myć. więc przeważnie nie myja się całe życie, jeśli już musza się myć (bo angielski pracodawca grozi im zwolnieniem) to myja się tylko wodą, bez mydła.

Z tąd słowo ciapaty oznacza hindusa. Smiesznie mówi (ciapie), jest mieszańcem czarnego z białym (w ciapki) i jest zaciapany brudem.

Angielscy murzyni i murzyńscy emigranci mają często obsesję na punkcie słowa respect.

Kiedy wchodzi czarny lump do baru gdzie polka jest kelnerką i ona nie okazuje mu respect (bo np nie chce sie z nim umowić) to on jej powie że on sie tu urodził, jest anglikiem i ona powinna mu okazać respect. Madra polka powie mu wtedy żeby stana przed lustrem i jeszcze raz powiedział że jest anglikiem.

moja wspólokatorka była swiatkiem takiej oto sytułacji na przystanku:
murzyn przystawiał się do białej dziewczyny, ona grzecznie mu odmawiała. W końcu murzyn powiedział że ona nie chce sie z nim umówić bo on jest czarny. Powiedział jej że jest rasistką po czym ją skopał.


Inny murzyn ściągnął z bara moja monisie w czasie wysiadania z autobusu, po czym odwrócił się i powiedział jej że nie ma dobrych manier i chciała się wepchać przed niego.


W szkocji policja wydrukowała jakaś ulotkę odnośnie zmiany jakiś tam przepisów.
ilustracją był mały czarny szczeniaczek.


Pewien muzułmanin zaskarżył policję do sądu o obrazę uczuć religijnych, w islamie pies to zwierze nieczyste, i jego wizerunek go obraził
Policja przeprosiła

Angielscy politycy zastanawiaja się czy nie zmienić prawa co do sukcesji tronu: obecnie krolem może byc tylko anglikanin, a to przecież dyskryminacja innych wyznań.


Inni anglicy zastanawiają się czy śpiewanie chymnu nie jest przypadkiem objawem nacjonalizmu. któraś tam jego zwrotka zachęca do podboju szkocji.

Wychodzę z założenia że jesli jestem u kogoś to szanuje jego dom.
kiedy jesteś w rzymie zachowuj się jak rzymianin
wiekszość europejskich, amerykańkich czy austrsalijskich, lub po prostu białch i żółtych ludzi to rozumie.
Afrykanie i azjaci niekoniecznie

Objawy panoszenia się po europie butnych barbarzyńców wywołują u mnie silniejsze lub słabsze uczucia ale zawsze negatywne.
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2008-12-09, 16:18   

Bo widzisz, Amon, biały był kiedyś silny i bogaty. To naturalne, że czarni i w ogóle "brudni" służyli mu i byli dumni z tego, gdy dorobili się jakiejś sensownej pozycji.
Teraz biały rozdaje czarnym uchodźcom datki, żeby nie podpalali mu samochodów, albo ustala dodatkowe przywileje i korzyści prawne z życia w państwie dla mniejszości etnicznych. Dasz im palec, wezmą rękę. Chyba w jakimś temacie już o tym pisałem...

Szczerze mówiąc zawsze gdzieś miałem problem podziałów rasowych, ale imo ignorancja jest lepsza niż popadanie w którąkolwiek ze skrajności; rasizm absolutny, albo masochistyczną, rozwierającą uda w gotowości na przyjęcie wielkiego, murzyńskiego penisa, tolerancję.
_________________
Раз мати родила!
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-09, 18:02   

Rasy nie mają dla mnie zabardzo znaczenia, obrzydzenie dla danych grup bierze się u mnie z obrzydzenia dla ich kultur. Mój skromny europejski mózg brzydzi się tym co z szerokopojętą cywilizacją zachodu jest sprzeczne. Jednak kultury są wytwarzane zazwyczaj przez poszczegulne rasy i tak koło się zamyka.

Może nasza cywilizacja nie jest najleprza, ale jest nasza, nie chce funkcjonować w innej.
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2008-12-09, 18:10   

Nie lubię czarnych i muslimów dlatego, że nadciągają do Europy (i Ameryki) i niszczą naszą kulturę. Pozatym grabią rozdawaną przez głupich socjalistów naszą kasę. Rasistą rzecz jasna jestem. Nie miałbym nic do murzyna który byłby spoko, ale tego co się dzieje to po prostu nie dzierżę.

A z antysemityzmem to jest tak, że antysemitą nie jest ten, kto nie lubi żydów, tylko ten, kogo żydzi nie lubią. Dlatego w Polsce jest tylu antysemitów, mimo że mało kto żyda na oczy widział :)
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-09, 22:03   

Amon napisał/a:
Mój skromny europejski mózg brzydzi się tym co z szerokopojętą cywilizacją zachodu jest sprzeczne.

No bez jaj... "Cywilizacja zachodu" :blee:

Masz na myśli cywilizację hamburgera?
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-10, 08:29   

Hamburger i konsumpcja wszystkiego, a nie święte krowy i nieczyste świnie.
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-10, 11:42   

Amon napisał/a:
konsumpcja wszystkiego

w sensie popierasz czy ganisz? :)
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Jvegi


Wysłany: 2008-12-10, 12:47   

Weak, people.
Prawdziwych hipisów już nie ma.
Cytat:
A z antysemityzmem to jest tak, że antysemitą nie jest ten, kto nie lubi żydów, tylko ten, kogo żydzi nie lubią. Dlatego w Polsce jest tylu antysemitów, mimo że mało kto żyda na oczy widział :)

:shock:
Wow.
To właśnie jest taka polska mentalność, która się zagrzebała i wyjść nie chce, czyli podskórne uprzedzenie i formułki wryte w czaszkę.

Wszyscy ludzie równi, sądzić nie według rasy, ale zachowania. Czyli jak murzyn cie opluje to mu przywal tak samo jak białemu, ale nie pluj na niego za to, że jest czarny.
Ta cała polityka PC wszystkim robi sieczkę z mózgu.

Tak BTW, serdecznie polecam:Pat Condell
_________________
Remember, remember, the fifth of November,
The Gunpowder Treason and plot.
I know of no reason why the Gunpowder Treason
Should ever be forgot.
 
 
Aeraldo 


Wysłany: 2008-12-10, 21:48   

Jvegi napisał/a:
Wszyscy ludzie równi, sądzić nie według rasy, ale zachowania.

Absolutnie popieram. Sądzenie ludzi OGÓŁEM to największy błąd, jaki można zrobić w dziedzinie rasizmu. Każdą osobę należy sądzić indywidualnie, niezależnie od naszych uprzedzeń.

A co do śmierdzących hindusów, to jedynie różnice kulturowe. Już Ezop pisał, że nasze przyzwyczajenia mogą zdenerwować innych (nie ma to jak bajki :] ). Taki odruch właśnie obserwujemy.

Ponieważ ci Indianie mieszkają w Londynie, to najprawdopodobniej za jakiś czas się zasymilują i zaczną myć oraz przestrzegać ogólnie przyjętych norm społecznych w miejscu w którym mieszkają. Smród w autobusie to produkt stanu przejściowego pomiędzy hindusem i anglikiem o pochodzeniu hinduskim. Co prawda co chwilę pojawiają się nowi imigranci z Indii, więc stan ów istnieć będzie zawsze, ale za jakiś czas problem na pewno się zmniejszy. Pociesz się, że ich dzieci NA PEWNO już będą się myć. Nic tylko przehibernować i obudzić się za 60 lat. :P

Hmm... Istnieje jeszcze alternatywa, że hindusi wyleją się masowo ze swej miliardowej społeczności ( :) ), przewyższą liczebnie Anglików w Anglii i w takim przypadku smród w autobusie będzie zjawiskiem powszechnie przyjętym. ;)

Smród można przyrównać do jedzenia psów w Chinach i noszenia kolczyków o 20 centymetrowej średnicy przez niektóre plemiona w Afryce.

A czarni mają kompleksy. :]
_________________
"Life is too important to be taken seriously." - Oscar Wilde
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2008-12-10, 21:58   

Oj, panowie, panowie. Oceniania po zachowaniu nie da się przyrównać do diametralnie różnych warunków kulturowych i mentalnych danej nacji. Nawiązując np. do murzyna 'podrywającego' dziewczynę na przystanku, o którym pisał Amon; ten brudas nie odróżnia końskich zalotów do ulicznej kurwy w Kabulu, od europejskich norm zachowania. Ba! Ten bambus widzi w swojej rasie pretekst do tego, by spuścić dziewczynie lanie.
Widzicie do czego to zmierza? Czym były represje wobec białej ludności w RPA po obaleniu polityki segregacji rasowej? Wielce moralne tezy o traktowaniu każdego z osobna wydają mi się w tym temacie nieco chybione. Bo to nie są wyjątkowe, sporadyczne wypadki.

Mogę uderzyć białego menela i policja nic mi nie zrobi. Ale uderzę menela - murzyna, a społeczeństwo mnie zlinczuje. Z jednej skrajności w drugą.
_________________
Раз мати родила!
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2008-12-10, 22:57   

Aeraldo napisał/a:
Nic tylko przehibernować i obudzić się za 60 lat.

lol. Za 60 lat to w Londynie ciapaci będą stanowić większość i cię ukamieniują jak się do nich szybko nie dostosujesz
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-11, 10:43   

Hutnuk-> Jesten za amerykańskim hamburgerem, kubankimi cygarami, ukraińska wodka i polska kiełbasą.

Jvegi i Aeraldo, żyjecie w krainie o nazwie Fantazja, nie martwcie się jednak, nie zyjecie tam sami.

Kiedy Holendrzy kupowali za paciorki od red indian wyspe manhatan, z zamiarem postawiania tam portu Nowy Amsterdam, po Londynie chodziło durzo ciapaków i murzynów. Chińska dzielnica ma ponad 200 lat.

W londyńskich szkolach dzieci imigrantów to 60%. pozostałe 40 to „brytyjczycy” ale w tej grupie jest znów pełno czarnych, ciapaków i w ogóle mixed. WASP jest niewiele

Żeby się z asymilowac trzeba najpierw już jakas w miare kulture mieć, inaczej nie przyjmiesz wszystkich nowości.

I nie oszukujcie samych siebie że wszyscy ludzie są równi bo to nieprawda.

Wybitni murzyni zdarzają się tak często jak biali w NBA, albo kobiety w polityce.
Płeć i rasa determinuje pewne cechy, zaprzeczanie temu to to samo co upieranie się że ziemia jest plaska.

W afryce i ameryce połudnowej są miejsca gdzie można zbierać polony 4 razy w roku. Czemu kurwa już tysiace lat temu nie powstaly tam wspaniałe czarne i red indiańskie cywilizacje które zdominowały swiat? Czemu wszystkie tworzą biali lub żółci? Nie wydaje wam się że to po prostu cecha rasowa?

W indiach tubylcy łazili po drzewach do puki nie przyjechali blond airowie na swoich rydwanach. Zajebali wszystkich czarnych, wyruchali wszystkie czarne i tak udało się stworzyć cywilizacje (choć już ciapacką)
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-11, 12:38   

Cytat:
W afryce i ameryce połudnowej są miejsca gdzie można zbierać polony 4 razy w roku. Czemu kurwa już tysiace lat temu nie powstaly tam wspaniałe czarne i red indiańskie cywilizacje które zdominowały swiat? Czemu wszystkie tworzą biali lub żółci? Nie wydaje wam się że to po prostu cecha rasowa?


Pytanie czy te cywilizacje białych są na prawdę takie zajebiste? Z tym całym zasyfieniem świata plastikowymi śmieciami, z korporacjami w których ludzie zapierdalają i schodzą na zawały serca a co drugi ma wrzody? Może jednak idziemy w ślepą uliczkę?
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-11, 12:47   

Hutnuk napisał/a:
Pytanie czy te cywilizacje białych są na prawdę takie zajebiste?

Ja nie pisze że są zajebiste, on sa po prostu białe tak jak my, są dla nas najleprze, takie sobie sami stworzylismy i to w nich najlepiej sie czujemy

Hutnuk napisał/a:
Z tym całym zasyfieniem świata plastikowymi śmieciami, z korporacjami w których ludzie zapierdalają i schodzą na zawały serca a co drugi ma wrzody? Może jednak idziemy w ślepą uliczkę?

Może. Wiem że chodzenie z łukiem po lesie i polowanie na króliki wygląda romantycznie ale to tylko tak wygląda.
Jako biali, raczej nie chcemy chodzic po drzewach, spać w szałasach razem z robalami i zbierać wszys na głowie, nie chcemy mieć spruchniałych zebów ktore leczymy u szamana za pomocą kamiennego młotka.
Idziemy w złym kierunku? przecież nie ma żadnego wyznaczonego kierunku, człowiek jest i robi co robi, tak jak każde zwierze. Robimy co mozemy i co umiemy.
Lubimy lasy i dzike kraje - POZWIEDZAĆ, potem wracamy i właczamy nasze laptopy, żremy cipsy, wiemy że niezaleznie od dni tygodnia jest zawsze otwarty sklep (gdzieś) niezaleznie od swiąt itp
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-11, 13:19   

Amon napisał/a:
są dla nas najleprze, takie sobie sami stworzylismy i to w nich najlepiej sie czujemy

Mów za siebie.

Generalnie de gustibus non disputandum est ale twierdzenie że "biały" model cywilizacji jest jedynie słusznym to śmiech. Wg mnie ma ona więcej wad niż zalet. Można polemizować ale donikąd nas to nie zaprowadzi.
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-11, 13:29   

Hutnuk napisał/a:
"biały" model cywilizacji jest jedynie słusznym

nie mówie tego

On jest najbardziej optymalny dla białych bo jest ich własnym wytworem.

Ułogulniłem mówiąc "my" chodzi mi o białych, tak mowie za siebie, ale zakladam też że wielu może się pod tym podpisać.

Ja nie wnikam czy obiektywnie biała cywilizacja jest leprza czy gorsza. Ponadto uwazam że nie istnieje osoba która taki obiektywizm posiada.
Ja tylko twierdze ze skoro jestem biały to wole białe życie, i jesli wprowadzenie tego celu wymaga oświęcenia modelu kogoś innego to moge to zaakceptować.
Jeśli musze wybierać albo ktos albo ja to wybieram siebie. mało altruistyczne ale prawdziwe :p
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-11, 13:52   

Amon napisał/a:
On jest najbardziej optymalny dla białych bo jest ich własnym wytworem.

No właśnie tak jak pisałem mów za siebie :P

Amon napisał/a:
ale zakladam też że wielu może się pod tym podpisa

No wszelkie założenia są ryzykowne :)

Amon napisał/a:
leprza

Amon, plis...
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-11, 14:00   

Sorki Hut, bez slownika w offisie jak bez reki :/ btw orki i te sprawy :p
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Jvegi


Wysłany: 2008-12-11, 14:01   

Sorry Amon, ale pierdolisz.
Zgadzam się, kultura, warunki życiowe, stosunki między poszczególnymi grupami, kształtują człowieka i dlatego mogę rozsądnie powiedzieć, że jak ktoś nosi dres i łańcuch to lepiej być przygotowanym, i walić poprawność polityczną. Podobnie będzie z czarnymi w Afryce, którzy są głupi ( bo niewykształceni) albo czarnymi złodziejami w slumsach.
Bieda, klimat, tradycja, konflikty. Takie czynniki tworzą człowieka i owszem, nie wszyscy mają równe szanse. I jest to imho stwierdzenie rozsądne i jebać poprawność polityczną.

I trzeba być naprawdę ślepym debilem, żeby uważać,że:
Cytat:
Płeć i rasa determinuje pewne cechy, zaprzeczanie temu to to samo co upieranie się że ziemia jest plaska.

Płeć owszem, rasa nie.

Myślisz, że jakby mieszkańcy Afryki byli biali to osiągnęli by wyższy poziom rozwoju? Myślisz, że jakby Chińczycy nie byli żółci to mieliby demokrację?

A tak BTW. Who is the president of the most powerful country on this planet? Yeah...
_________________
Remember, remember, the fifth of November,
The Gunpowder Treason and plot.
I know of no reason why the Gunpowder Treason
Should ever be forgot.
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-11, 14:06   

Prezydentem jest polbialy. Murzyni takich przewaznie nienawidza bardziej niz bialych. Ilu jest bialych w nba?
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver