Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
rasizm, rasizm magiczny i jeszcze inny rasizm
Autor Wiadomość
Jvegi


Wysłany: 2008-12-11, 14:30   

Cytat:
Murzyni takich przewaznie nienawidza bardziej niz bialych.

No, specjalista socjolog, znawca mi to mówi, to przecież uwierzę. Ale jakoś nie odniosłem wrażenia, żeby czarni niechętnie głosowali na Obamę.
Cytat:
Ilu jest bialych w nba?
Nie wiem, nie znam się na koszykówce. Powodów jest wiele, warunki fizyczne, popularność sportu wśród czarnych, uprzedzenia w stosunku do białych... Nie wiem.

Zresztą skoro wartość rasy, czy narodu ocenia się po jego pozycji, to znaczy, że Ruscy, Niemcy, Austriacy itd. są genetycznie lepsi od nas. W końcu skopali nam dupę. Żydzi są rasą niższą ,bo prawie zostali wykończeni. Czarny nie mógł dostać w latach 50 dobrej pracy bo po prostu był gorszy od białych. A przecież warunki wszyscy mieli takie same.
:|
_________________
Remember, remember, the fifth of November,
The Gunpowder Treason and plot.
I know of no reason why the Gunpowder Treason
Should ever be forgot.
 
 
Kermit 
Technik


Wysłany: 2008-12-11, 21:07   

Muszę się zgodzić, że każda rasa ma swoje specyficzne cechy, które umożliwiają im realizowanie danych zadań/czynności - murzyni, NBA i lepsza budowa fizyczna. Niestety nie zgadzam się, że różnimy się pod względem psychicznym i umysłowym - uważam, że pod tym względem każdy jest równy, a to o czym mówi Amon - biali rządzą i mają lepsze systemy polityczne, cywilizację, a reszta nie - to IMO wytwór danej kultury/regionu. My, czyli mieszkańcy Europy/Ameryki mieliśmy więcej szczęścia i tak się trafiło, że biali mieszkańcy tych rejonów mieli takie pomysły a nie inne. Nie uważam, że takie możliwości dało im to, że są biali.

Kermit.
_________________
"Bo prawdziwa wiara to Kozia wiara"
- Kermit
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-11, 23:01   

Amon napisał/a:
przewaznie

Kluczowe są stereotypy. Ludzkość się z nimi męczy od dawna i już zawsze męczyć się będzie...

Wg mnie jedno jest zastanawiające... Biali uważają swoją cywilizację za "optymalną" (Amon w sumie jest przykładem tego...). (edit)Chrześcijanie swoją za najsłuszniejszą(/edit). Japończycy swoją (piszę ich "oddzielnie" od reszty żółtej rasy bo tak się postrzegają), czarni swoją... Ludzie jako gatunek uważają (lekko aksjomat) że ich model is the best. Pewnie lwy uważają, jedząc sobie antylopkę albo obgryzając piszczel lekkomyślnego ludka, że ich styl najlepiej się sprawdza. Koza (sic) pewnie jedząc trawę naśmiewa się z głupoty roślin biernie dających się zjadać...

Generalnie jak napisał to ktoś sprytny - każdy sobie rzepkę skrobie. Dlatego zawsze lepiej może przyjmować punkt widzenia innych od nas... Unikniemy wtedy posądzenia o egoizm rasowy/gatunkowy...

Bardzo odbiegliśmy od tematu chyba. Bo rasizm to "nie lubie ich bo ...". A z Amonem wyszła dyskusja "nie lubię ich bo moja cywilizacja jest lepsza, gdyż ..."

[ Dodano: 12.12.2008 00.02.44 ]
Amon napisał/a:
bez slownika w offisie jak bez reki

Twa przeglądarka internetowa nie ma czegoś takiego jak sprawdzanie pisowni?
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-12, 10:04   

Jvegi napisał/a:
to przecież uwierzę

Gadałem z mulatami z RPA i miejscowymi z UK, tak to wlasnie nazywają, mówią że dla czarnych są "przyjaciółmi białych"
Jvegi napisał/a:
Ale jakoś nie odniosłem wrażenia, żeby czarni niechętnie głosowali na Obamę

Leprzy lisć w garści niż srajtaśma w sklepie mode on?

Jvegi napisał/a:
Nie wiem, nie znam się na koszykówce. Powodów jest wiele, warunki fizyczne, popularność sportu wśród czarnych, uprzedzenia w stosunku do białych... Nie wiem.

mało
warunki fizyczne i popularność to wygląda jak cechy/preferencje rasowe

Jvegi napisał/a:
Zresztą skoro wartość rasy, czy narodu ocenia się po jego pozycji

ja tego nie mówie. Mowie tylko że rasy są różne od siebie, wiec jesli coś jest inne ode mnie to niekoniecznie konfortowo czuje sie w jego otoczeniu

Hutnuk napisał/a:
Twa przeglądarka internetowa nie ma czegoś takiego jak sprawdzanie pisowni?

nie wiem? :>

Hutnuk napisał/a:
Biali uważają swoją cywilizację za "optymalną" (Amon w sumie jest przykładem tego...)

nie to napisałem.
Napisałem że cywilizacja białych jest "optymalna" dla białych. A to durza różnica.
Tak samo jak las jest obtymalnym srodowiskiem dla wilka (nich mnie ktoś poprawi jak sie myle), nie jest za to optymalny dla wielbłąda, jednak jak jesteś wilkiem to cie gówno obchodzi co o lesie mysli wielbłąd.
Tak samo jest ze mną: Jestem biały, biała cywilizacja jest dlamnie optymalna, może jacyś obiektywni kosmici stwierdzą że jest gorsza od innych ziemskich cywilizacji ale ja mam to w dupie, ja jestem subiektywny bo sam jestem biały. Jeśli innej nacji nie podoba się moja cywilizacja to niech w niej nie żyje, a nie starq się ja nagiać.

Kermit - dlaczego wszyscy uwazają że ludzkie rasy mimo roznic fizycznych nie maja roznic psycicznych? dla mnie to nielogiczne.

Rasy psów róznią się i fizycznie i psychicznie np

Btw: dla mnie rasy nie stanowią problemu, jedynie kultury jakie te rasy wytwarzają.
Nie chce uszcześliwiać innych kultur/ras, nie chce ich eksterminować i nie mam do nich wrodzonej nienawiści. Chcę jedynie by zostawili moja własna kulture w spokoju, a moja niecheć w stosunku do nich pojawia sie dopiero kiedy to oni starają mi się narzucić swoje obyczaje/nie respektują moich gdy przebywają w moim kregu kulturowym.
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Kermit 
Technik


Wysłany: 2008-12-12, 11:43   

@Amon -> ja nie wiem czy wszyscy tak uważają. Ja tak uważam. Według mnie każdy z nas ma takie same możliwości intelektualne i taką samą psychikę - dopiero potem to się zmienia, ale te zmiany są wywołane regionem (czyli też kulturą) w jakim się rodzimy.

Ciągle mówię, że ja tak myślę :)

Kermit.
_________________
"Bo prawdziwa wiara to Kozia wiara"
- Kermit
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-12, 11:52   

Kermit napisał/a:
Według mnie każdy z nas ma takie same możliwości intelektualne i taką samą psychikę - dopiero potem to się zmienia, ale te zmiany są wywołane regionem (czyli też kulturą) w jakim się rodzimy.

A różnice w naszej budowie nie moga juz same w sobie wpłynąc na psychikę?

Ja też uważam że mozliwości intelektualne sa takie same ku każdej z ludzkich ras Kermit. Ale psychika a intelekt to imho różne rzeczy.

To że ktoś ma taie samo IQ nie oznacza że mysli tak samo jak ty.

Tak jak rożnice w płci sprawiaja że ludzie o teoretycznie tych samych mozlwosciach ida rożnymi drogami.

Rożnice w budowie sprawiaja że inaczej postrzegamy siebie, jesli inaczej postrzegamy siebie to i inaczej postrzegamy innych. To taki efekt motyla

[ Dodano: 12.12.2008 11.53.48 ]
Jak bym był katolem to bym powiedział:
nie po to bóg stworzył tyle ras żeby one wszystkie były takie same
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-12, 12:14   

Amon napisał/a:
Leprzy
Amon napisał/a:
durza
Amon napisał/a:
obtymalnym

Weź się w garść, proszę Cię... Oczy bolą od tego...

Amon napisał/a:
Napisałem że cywilizacja białych jest "optymalna" dla białych

No i to jest jedynie Twoja opinia. Ja tak nie uważam, argumenty podawałem.
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2008-12-12, 12:21   

Chótnuk napisał/a:
Weź się w garść, proszę Cię... Oczy bolą od tego...

Człowieku, jesteś rasistą. Gdzie Twoja tolerancja w stosunku do dyslektyków i dysortografów? Nie mówiąc już o tolerancji do orków i ich sposobu wysławiania się :)
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-12, 12:30   

Grzebul napisał/a:
Gdzie Twoja tolerancja w stosunku do dyslektyków i dysortografów?

Nie mam nic przeciwko nim... Sam jestem jednym z nich. Ale ja mam na tyle inteligencji żeby umieć używać czegoś takiego co się nazywa "sprawdzanie pisowni". Fakt, że nie każdy tak potrafi...

[ Dodano: 12.12.2008 12.31.32 ]
Grzebul napisał/a:
Chótnuk

:D
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-12, 12:55   

Chutnuk napisał/a:
No i to jest jedynie Twoja opinia

True
Hótnuk napisał/a:
Ja tak nie uważam

why?
Hutnók napisał/a:
argumenty podawałem

where?
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-12, 14:08   

Amon napisał/a:
where?

Ja napisał/a:
Pytanie czy te cywilizacje białych są na prawdę takie zajebiste? Z tym całym zasyfieniem świata plastikowymi śmieciami, z korporacjami w których ludzie zapierdalają i schodzą na zawały serca a co drugi ma wrzody?

Można dorzucić do tego wymierające gatunki zwierząt itp. Ogólnie biała cywilizacja to taki wrzód na planecie trochę imho.
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Aeraldo 


Wysłany: 2008-12-12, 20:10   

Amón napisał/a:
Jak bym był katolem to bym powiedział:
nie po to bóg stworzył tyle ras żeby one wszystkie były takie same

Gówno prawda. Bóg nie stworzył ras/ rasy nie wytworzyły się - dlatego, że skóra dostosowała się do charakteru i możliwości fizycznych i intelektualnych właściciela. Naprawdę, do ciężkiej cholery jesteśmy tacy sami!!! Wszyscy pochodzimy z Afryki, mamy takie same mózgi i taki sam organizm. Czarni są czarni, bo łatwiej im żyć w palącym słońcu, my jesteśmy biali, bo nie musimy być czarni, żółci mają skośne oczy, bo tłuszcz pod powiekami chroni ich przed słoneczkiem (znowu). Jesteśmy wyżsi, mamy inną budowę, różnimy się rysami twarzy, bo przystosowaliśmy się do klimatu w jakim żyjemy. Ale te zmiany zaszły na przestrzeni dopiero po uformowaniu się gatunku człowieka i są jedynie powierzchowne.

Gdyby murzyn wychował się wśród biały bez przeświadczenia o swojej inności, jego umysł i kultur nie odstawałyby od naszych. Możemy wrzucać na kulturę, ale nigdy nie na rasę :!: Cywilizacja Japończyków i Mongołów różni się diametralnie, a przecież to wszystko są żółci. Zauważcie, jak bardzo warunki klimatyczne wpłynęły na wykształcenie się kultur. Grecy musieli trochę popracować, mieli zdrową konkurencję, a klimat był raczej sprzyjający. Stworzyli pierwszą civkę w Europie. Z drugiej strony ludzie w Polinezji żyli niezmiennie od setek lat, zanim przybyli na wyspę Francuzi. Mieli raj na ziemi, po co się trudzić i coś udoskonalać? Skandynawowie mieli rześki klimat - tzn. takie zimy, że noga zamarza po wystawieniu przez okno. Panowała zasada, że jak się nie naharujesz, nie narąbiesz sobie zawczasu drewna i nie nazbierasz zapasów - nie przeżyjesz. Ciężka praca, jakiej się nauczyli, sprawiła, że państwa skandynawskie są w czołówce najbogatszych państw świata - w sensie zarobków mieszkańców.

Nie ma czegoś takiego, jak cywilizacja czarnych - to, co sobą prezentują, to albo kultura miejsca, w którym żyją, albo (anty)kultura slumsów czy durnych szamanów z wielkimi penisami.

Biali wcale nie są taką elitą intelektualną i kulturalną świata. Chińczycy mieli system feudalny 600 lat przed Europejczykami, wynaleźli kompas, proch i kupę innych fajnych rzeczy. Sami sobie zjebali życie, wprowadzając komunę, ale dziś jest to system sztucznie podtrzymywany, nikt go nie chce i się z nim nie liczy. Chiny to nie ZSRR. Prawdopodobnie komunizm w Chinach sam się rozsypie, bo był projektowany dla nizin społecznych i intelektualnych. Żółci są więc lepsi od nas. :>

Całkowicie zgadzam się z Kermitem, to miejsce w jakim się wychowaliśmy warunkuje, co z nas wyrośnie; nie jest to zapisane w genach.
_________________
"Life is too important to be taken seriously." - Oscar Wilde
Ostatnio zmieniony przez Aeraldo 2008-12-12, 21:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-12, 20:15   

Aeraldo napisał/a:
Hutnuk napisał/a:
Jak bym był katolem to bym powiedział:
nie po to bóg stworzył tyle ras żeby one wszystkie były takie same


Nic, k@#$%, hutnuk takiego nie pisał... wypraszam sobie.

Edit:

No dobra wybaczam :)
_________________
plfoto | last.fm | snooker
Ostatnio zmieniony przez Hutnuk 2008-12-12, 21:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aeraldo 


Wysłany: 2008-12-12, 21:00   

Amon napisał, jakimś cudem wkleił mi się Hutnuk do cytatu, sorki, wybacz, zmieniam. ;)
_________________
"Life is too important to be taken seriously." - Oscar Wilde
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-17, 12:25   

Cytat:
Gówno prawda.

Czyli w W Prawdzie odnajdziesz gówno, czy może Gówno jest prawdą?
Cytat:
Bóg nie stworzył ras/ rasy

Zgadzam się w zupełnosci bo nie wierze w boga
Cytat:
nie wytworzyły się - dlatego, że skóra dostosowała się do charakteru i możliwości fizycznych i intelektualnych właściciela

A skąd ta pewność? Choć osobiście się z tym zgadzam, wydaje mi się że to raczej charakter dostosowuje się do możliwości fizycznych i intelektualnych oraz do koloru skory. Człowiek jest taki jak ostrzega siebie i jak postrzegają go inni, jego charakter buduje się na kompleksach jakich doznaje na punkcie swojej osoby.
Cytat:
Naprawdę, do ciężkiej cholery jesteśmy tacy sami!!!

I znów mocna argumentacja, szczególnie wiele do niemyślenia (moja ulubiona czynność) dał mi ten fragment twojego uzasadnienia:
Cytat:
!!!

Magiczna moc trójki, tak charakterystyczna dla europejczyka :p
Cytat:
Wszyscy pochodzimy z Afryki

Tak się przyjmuje choć nie ma na to ciągle dowodów niezbitych (to chyba nie możliwe), jak by nie było mogę się zgodzić i tak mnie ten temat (lokalizacji) nie nurtuje.
Cytat:
mamy takie same mózgi

Na ile dobrze pojąłem to uogólnienie to się zgadzam
Cytat:
i taki sam organizm.

To jakim cudem:
Cytat:
Czarni są czarni, bo łatwiej im żyć w palącym słońcu, my jesteśmy biali, bo nie musimy być czarni, żółci mają skośne oczy, bo tłuszcz pod powiekami chroni ich przed słoneczkiem (znowu). Jesteśmy wyżsi, mamy inną budowę, różnimy się rysami twarzy, bo przystosowaliśmy się do klimatu w jakim żyjemy.

?
Cytat:
Ale te zmiany zaszły na przestrzeni dopiero po uformowaniu się gatunku człowieka

I dały początek rasom
Cytat:
są jedynie powierzchowne.

Powierzchowne są na pewno widoczne

Cytat:
Gdyby murzyn wychował się wśród biały bez przeświadczenia o swojej inności, jego umysł i kultur nie odstawałyby od naszych.

Gdyby był on i ci biali byli ślepcami to możliwe
Cytat:
Możemy wrzucać na kulturę, ale nigdy nie na rasę

Ale kulturę wytwarzają ludzie którzy należą do jakiejś rasy
Cytat:
Cywilizacja Japończyków i Mongołów różni się diametralnie, a przecież to wszystko są żółci.

No bez przesady z tym diametralnie :) są różni ale mają ze soba więcej wspólnego niż np. z Hiszpanami.
Cytat:
Zauważcie, jak bardzo warunki klimatyczne wpłynęły na wykształcenie się kultur.

A wcześniej o czym już pisałeś te warunki wpłynęły na kształtowanie się ras :) Klimat też wykończył wszystkie dinozaury (ponoć).

Cytat:
Grecy musieli trochę popracować, mieli zdrową konkurencję, a klimat był raczej sprzyjający.

Szczególnie że już w epoce brązu Peloponez był zdegradowany biologicznie, wszystkie lasy wycięto ziemia osunęła się do morza odsłaniając skały. Grecy musieli zapierdalać na wszystkich frontach żeby w ogóle przetrwać, walczyć między sobą, łupić innych, handlować i poznawać świat.
Cytat:
Stworzyli pierwszą civkę w Europie.

Dorowie zajęli to co wcześniej było mykeńskie. Uwzględniając wyspy to pierwsza europejska cywilizacja to minojska. Ograniczając się do kontynentu to pierwsza cywilizacja była na terenach dzisiejszej Bułgarii
Cytat:
Z drugiej strony ludzie w Polinezji żyli niezmiennie od setek lat, zanim przybyli na wyspę Francuzi. Mieli raj na ziemi, po co się trudzić i coś udoskonalać? Skandynawowie mieli rześki klimat - tzn. takie zimy, że noga zamarza po wystawieniu przez okno. Panowała zasada, że jak się nie naharujesz, nie narąbiesz sobie zawczasu drewna i nie nazbierasz zapasów - nie przeżyjesz. Ciężka praca, jakiej się nauczyli, sprawiła, że państwa skandynawskie są w czołówce najbogatszych państw świata - w sensie zarobków mieszkańców.

I to jest oczywiście prawda. Ale życie w tropiku też bywa ciężkie. Rozumiejąc w ten sposób koczownicy żyjący tysiące lat ze zbieractwa powinni wypracować jakieś totalnie niesamowite bronie i narzędzia. Jak Celtowie którzy wynaleźli kolczugę mimo iż byli w stosunku do rzymian barbarzyńcami. Albo Scytowie i ich sztuka w srebrze.
Mongołowie mimo barbarzyństwa posiadali taktykę która miażdżyła europejski sposób percepcji.
Wartość gatunku/rasy mierzy się w możliwościach przetrwania, przetrwania w wielu znaczeniach tego słowa, również we wkładzie jaki jednostka wnosi w rozwój całego gatunku

Cytat:
Nie ma czegoś takiego, jak cywilizacja czarnych - to, co sobą prezentują, to albo kultura miejsca, w którym żyją, albo (anty)kultura slumsów czy durnych szamanów z wielkimi penisami.


Cywilizacja czarnych to to co przedstawiciele tej rasy wnieśli w dorobek cywilizacji światowej na przestrzeni dziesięciu tysięcy lat. Okazała się ona na tyle trafna, nie nie tylko nie rozprzestrzenia się raczej poza afrykę to do tego i na tym kontyngencje występuje zazwyczaj w formie zhybrydyzowanej

Cytat:
Biali wcale nie są taką elitą intelektualną i kulturalną świata. Chińczycy mieli system feudalny 600 lat przed Europejczykami, wynaleźli kompas, proch i kupę innych fajnych rzeczy. Sami sobie zjebali życie, wprowadzając komunę, ale dziś jest to system sztucznie podtrzymywany, nikt go nie chce i się z nim nie liczy. Chiny to nie ZSRR. Prawdopodobnie komunizm w Chinach sam się rozsypie, bo był projektowany dla nizin społecznych i intelektualnych. Żółci są więc lepsi od nas.

Ale to biali wynaleźli zastosowanie dla prochu i tym prochem chiny zdominowali w okresie kolonialnym, to biali opłynęli świat w wzdłuż i wszerz to bali wymyślili komunizm dzięki któremu chiny wyszły ze średniowiecza (które mieli jak sam napisałeś dłużnej niż my) to Chińczycy kradną wszystkie europejskie i amerykańskie patenty i produkują je tanim kosztem u siebie stając się w ten sposób zapleczem tanich produktów dla zachodu.
Chińczycy jakich znam (co jest ich tu od cholery) są identyczni kulturowo z europejczykami. Różnice są nie większe niż między polakami a niemcami na przykład.

Cytat:
Całkowicie zgadzam się z Kermitem, to miejsce w jakim się wychowaliśmy warunkuje, co z nas wyrośnie; nie jest to zapisane w genach.

Bo tak właśnie jest, ale to że miejsce w jakim się wychowaliśmy jest takie a nie inne też ma swoją genezę, ja próbuje znaleźć odpowiedź dlaczego.

Wierze w efekt motyla, wierze ze cywilizacja zależny od ludzi którzy ja tworzą, tak samo jak obraz od jego twórcy.

Wszystkie większe cywilizacje wszystkich czasów na całym globie rozwijały się w podobnych warunkach (rolnictwo/bliskość rzeki/morza/) a jednak okres kiedy powstały oraz ich wyglad przybierał rożne formy. Wszyscy dzisiaj omijają temat wpływu rasy na cywilizację bo jest nie trendy, ale taki argument mnie nie przekonuje, Nie jesteśmy tacy sami, idziemy różnymi drogami. Uważam że każda zmiana w psychice zmienia ciało i na vice versa.

Hutnuk napisał/a:
Można dorzucić do tego wymierające gatunki zwierząt itp. Ogólnie biała cywilizacja to taki wrzód na planecie trochę imho.

Gatunki ginęły kiedy człowieka jeszcze na świecie nie było.
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-17, 13:03   

Amon napisał/a:

Hutnuk napisał/a:
Można dorzucić do tego wymierające gatunki zwierząt itp. Ogólnie biała cywilizacja to taki wrzód na planecie trochę imho.

Gatunki ginęły kiedy człowieka jeszcze na świecie nie było.

Jasne. Oczywiście. I w tym samym tempie? A co z resztą moich argumentów? Plastikowe śmieci też były już wcześniej? I korporacje? :D
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-17, 13:18   

Jesli nie było by plastikowych smieci i korporacji to nie było by też urządzenia z którego napisałeś i wysłałeś tego posta :)

Śmierć to śmierć, czy w szybkim czy w wolnym tempie. Gdyby nie cywilizacja i nowoczesne metody upraw oraz nowoczesna broń zagłady ludzi było by juz dawno więcej niz ziemi.
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-17, 13:52   

To że ludzie umierają to luz. Tak jak mówisz to kontrola populacji... Co prawda pewnie niekoniecznie zgodna z pierwotnym zamysłem ewolucji ale mniejsza o to. Natomiast czemu też wszystko wokoło ludzi umierać mus przez tą wspaniałą cywilizację.

Amon obawiam się że już bardzo odbiegliśmy od tematu... A raczej nic nie zmieni naszych poglądów, że:
Amon: "Biała" cywilizacja jest optymalna dla białych.
Hut: "Biała" cywilizacja nie jest optymalna dla białych.

I tak sobie możemy dyskutować... Nic to nie zmieni chyba.

======

Co do Twojej (albo już nie pamiętam kto to zaczął)... że rasy mają różne predyspozycje intelektualne/fizyczne... Stereotypy. Od starożytności ludzkość grzęźnie w stereotypach. Równie dobrze mógłbym napisać że długowłosi są inteligentni bo tak się składa że większość długowłosych jakich znam to ludzie (subiektywnie oceniając) inteligentni... I co z tego? Nic. Jak im zetnę włosy to pewnie nie spadnie im IQ... Pewnie że można powiedzieć teraz coś o genach itp. Ale do tego to już potrzebne są wyniki badań naukowych. Kiedyś już były plany żeby na podstawie kształtu czaszki chyba identyfikować czy ktoś ma przestępcze skłonności. I spełzło to na niczym...

[ Dodano: 17.12.2008 13.53.09 ]
PS. Co znaczy Twój podpis?
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Amon 
Moderator


Wysłany: 2008-12-18, 13:01   

Hutnuk napisał/a:
Natomiast czemu też wszystko wokoło ludzi umierać mus przez tą wspaniałą cywilizację.

Oglądałem mase programów przyrodiczych w których było pokazane jak jedne gatunki przyczyniaja się do zagłady drugich, moze tak po prostu musi być?

Cytat:
Amon obawiam się że już bardzo odbiegliśmy od tematu... A raczej nic nie zmieni naszych poglądów, że:
Amon: "Biała" cywilizacja jest optymalna dla białych.
Hut: "Biała" cywilizacja nie jest optymalna dla białych.

I tak sobie możemy dyskutować... Nic to nie zmieni chyba.


Nom odbieglismy

ale jak juz przy tym jestśmy to jaka dajesz alternatywe wobec mojej optymalnosci, co wg ciebie jest optymalne dla białych?

Hutnuk napisał/a:
Równie dobrze mógłbym napisać że długowłosi są inteligentni bo tak się składa że większość długowłosych jakich znam to ludzie (subiektywnie oceniając) inteligentni... I co z tego? Nic. Jak im zetnę włosy to pewnie nie spadnie im IQ...

Przedstawienie tego w ten sposób sprawia ze nasuwa sie odpowiedź "nie"

ale można twoje spostrzezenie rozpatrzyć inaczej:

może to intaligencja prowadzi ich do zapuszczenia wlosów a nie włosy do inteligencji? :p

Jeśli siłą zetniesz im włosy to na pewno ich dobre samopoczucie a moze i poczucie wlasnej wartosci, spadnie (przynjmniej casowo) a to może mieć wpływ na mozlwosci intelektualne
_________________
Our obstacles are severe, but they are known to us.
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2008-12-18, 14:25   

Amon napisał/a:
co wg ciebie jest optymalne dla białych?

Amon to jest kwestia poszukiwania alternatywy. Może trzeba by niektóre rzeczy podpatrzeć w innych modelach?

Cytat:
może to intaligencja prowadzi ich do zapuszczenia wlosów a nie włosy do inteligencji? :p

He he możliwe :D Ale w tym układzie wysportowani biali by się farbowali na czarno a inteligentni czarni na biało (michael jackson? :? ) :)
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver