Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Dramatis personae
Autor Wiadomość
Alton 


Wysłany: 2010-06-22, 11:53   Dramatis personae

Johannes Schreiber - postać Horusa

Johannes jest mężczyzną o krótkich, po żołniersku ściętych, jasnych włosach, skrytych pod wielkim czarnym (choć nieco już przyniszczonym) kapeluszem o szerokim rondzie, zdobnym w wielkie, białe pióro egzotycznego ptaka. Niewysokiego wzrostu, acz barczysty; postura zwarta i zahartowana w znoju i wojaczce. Oczy jasnobłękitne, twarz ogorzała od słońca i wiatru gościńca, rysy ostre i zacięte, spojrzenie bystre i badawcze, długie, sięgające brody wąsy przystrzyżone i zadbane. Jak to landsknecht, ubiera się widowiskowo i ekstrawagancko. Nosi luźne, błękitne pludry na jaśniejszej podszewce, bogato zdobione srebrną nicą i sięgające kolan pończochy ściśnięte podwiązkami. Szeroki tors okrywa biała, falbaniasta koszula, odkryta przez nacinane rękawy pikowanego, ciemnozielonego dubletu i czarny, kuty na miarę napierśnik z oksydowanej stali. Czarne, skórzane trzewiki z wielką klamrą z białego metalu po środku stopy. Na przełożonym przez ramię i pierś wąskim pendencie spoczywa miecz typu katzbalger o szerokiej, 23-calowej główni, ciągnionej obustronnie w troje zbroczy. Jelec skręcany, w kształcie obróconej do poziomu litery „S”, trzon rękojeści masywny i pękaty, zakończony ciężką, grzybkowatą głowicą. Wbrew obiegowej opinii, pochwa obciągnięta nie kocią, a cielęcą i wyprawiono na czarno skórą, okuta metalem. Na plecach, na ukośnie przerzuconym bandolierze spoczywa gwintowany, wysokokalibrowy arkebuz z zamkiem kołowym, od kilku lat jego najlepszy kompan, zaś z przodu dziesięć podwieszanych tulei z prochem i amunicją. Na ostatnim, najszerszym i noszonym poziomo pasie nosi przytroczone z tyłu dwie sakwy podróżne (na lędźwiach) i jedną mniejszą, z przodu, obok krótkiego puginału z mocną obosieczną głownią i podgiętym ku sztychowi jelcem.

Ragnar Jotunnson - postać Gaspara

Ragnar jest dobrze zbudowanym, mierzącym około pięciu stóp krasnloudem, o sięgających ramion włosach popielatej barwy, zaczesanych do tyłu i spiętych w kucyk. Jego skołtuniona i upstrzona resztkami jedzenia broda sięga pasa i spięta jest w pomniejsze kitki broszami stworzonymi ze szczurzych czaszek. Jego oczy wydają się być czarne, a na jednym z nich znajduje się bielmo. Potężne wąsiska skrywają jego usta, jednak kiedy brodacz się uśmiechnie, można spostrzec bardzo wybrakowany garnitur zębów. Ragnar odziany jest w krótką, mieniącą się niezliczonymi odcieniami szarości i brązu pelerynę z kapturem wykonaną poprzez zszycie ze sobą wielu szczurzych skórek. Peleryny tej nie spina się broszą pod szyją, lecz zakłada przez głowę, gdyż okrywa ona również tors krasnoluda. Odzienie te ma zaletę całkowitej wodoodporności, uzyskaną w drodze kilkunastoletniej impregnacji dziegciem, kurzem z gościńców i resztkami tłustej strawy. Pod spodem Ragnar nosi starą, sięgającą ud skórzaną kurtkę modły imperialnej, startą na łokciach i mankietach. Kurtka ściśnięta jest grubym, ciemnym pasem. Odzienia krasnoluda dopełniają luźne, wzmacniane skórą bryczesy wsadzone w znoszone trepy o grubej podeszwie. Ubranie to nie jest pierwszej świeżości i jakości, co można poznać po wielu łatach, przyszytych mało wprawną ręką.
Za pas zasadzony jest topór krasnoludzkiej roboty. Przy pasie również znajdują się cztery różnej wielkości futerały z nożami - począwszy od niewielkiej finki, skończywszy na maczecie. Przerzucony przez ramię podróżny plecak, przy którym uwiązany jest pęk martwych szczurów skrywa w swoim wnętrzu resztę ekwipunku starego, zdziczałego i cuchnącego kanalizą brodacza.

Felix Vogel - postać Aramila

Z podwórka dobiegały donośny gwar. Nastał poranek, ludzie w zrujnowanej chałupie powoli budzili się ze snu. Felix ociężale podniósł się, stanął przy otworze okiennym przez który swobodnie wpadało do środka świeże powietrze.
Podszedł do starego worka, przy którym leżała drewniana miska. Dach w tym pomieszczeniu był dziurawy, w nocy napadało trochę deszczu więc powstała mała kałuża. Nachylił się nad nią by obmyć sobie choć trochę twarz. W lustrze mętnej wody ledwo odbijała się jego lekko kwadratowa twarz, którą pokrywały ciemne wąsy i zarost. Czarne mocne włosy sięgają lekko za uszy i są całe poskręcane od potu i brudu. Nabrał w dłonie trochę wody i obmył sobie twarz. Gdy to zrobił i wstał dało się widzieć dokładnie jego sylwetkę. Na sobie ma wysłużony mundur żołnierza Ostlandu który posiada wiele plam od brudu i przetarć czy nawet rozcięć. U boku sterana pochwa na miecz, bardzo możliwe że nie długo rozleci się na strzępy pod ciężarem topornego miecza który się w niej znajduje. Felix teraz opiera się o swoją włócznię, którą jakiś czas temu odpierał siły nieprzyjaciela, spoglądając z pożałowaniem na zgliszcza miasta, w którym niegdyś mieszkał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver