Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Książki warte polecenia
Autor Wiadomość
Leoncoeur 
Vilcoeur Alkoholic Band


Wysłany: 2005-02-24, 04:51   Książki warte polecenia

ostatnio czytam:
Francis: Felidae II - Akifa Princci

ksiazka to opowiesc w ktorej glowna postacia jest kot, calosc jest przedstaswiona wlasnie z 'poziomu' tego zwierzaka.
wspaniala sprawa.
ksiazka pelna trafnych spostrzezen i swietnego humoru, a zarazem powagi zycia i filozofi ;)

po prostu miodek
_________________
"Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem".
KAPOKRATES
 
 
Vilkatla
Vilcoeur Alkoholic Band


Wysłany: 2005-02-24, 06:36   

POST WYEDYTOWANY

Na prosbę użytkownika Hutnuka likwiduję linki i przeklejam swoje wypociny z innych for :)

Vilkatla na BG&F napisał/a:
Z literatury pieknej zaś polecam przede wszystkim Dostojewskiego, Hermana Hesse, Henry Millera (choć ten ostatni jest ciężki i może wzbudzać kontrowersje), Julio Cortazara. Warto tu też dodać Kafkę (Proces), Orwella (1984!!!), Bułhakowa (Mistrz i Małgorzata!!!), Kesseya (Lot nad Kukułczym Gniazdem) czyli PO PROSTU kalsykę.

No i jeszcze dramaturgia. Pozycje, których NIE MOŻNA pominąć: Faust (obie części) Goethego, Hamlet, Sen Nocy Letniej, Otello Szekspira (jak zresztą cała reszta twórczości tego pana), a z rodzimych dla przykładu Dziady (wiadomo czyje ;)). Osobiście polecam również Micińskiego, zarówno dramaty, jak i poezję, choć ten z kolei trafia do stosunkowo niewielkiej grupki ludzi.

EDIT: Coś mi się przypomniało...
Tym, którzy lubią powieści grozy i tajemnicze klimaty polecam opartą na faktach powieść Joan Lindsay Piknik pod Wiszącą Skałą. Kiedyś nakręcili też film, ale jak wiadomo lepiej przeczytać książkę.
Jakże też mogłam zapomnieć o Umberto Eco (nie tylko Imię Róży)...!
Lubiącym intrygi i spiski gorąco polecam Maga Johna Fowlesa. Książkę tą czytałam jakieś 5 lat temu, ale pamiętam, że nie można się było od niej oderwać.
Obija mi się też gdzieś w pamięci taki tytuł jak Stonehenge Harrisona i kogoś tam. Pisane na podstawie badań i domysłów (w znacznie większej oczywiście części ;) ) na temat powstania Stonehenge i przedceltyckich ludów zamieszkujących WB.


Vilkatla na B-Site napisał/a:
Ostatnio zabrałam się za Trylogię Gormenghast Mervyna Peake i gorąco, gorąco polecam!! Nie jest to z pewnością fantasy, powieść gotycka (jak chcieliby niektórzy) też nie. Wogóle brak tu elementów nadprzyrodzonych, a świat jest zupełnie kompatybilny z rzeczywistością. Jednak mroczna sceneria wymyślona przez autora, nie umiejscowiona ani w czasie ani w przestrzeni, a także groteskowe, przejaskrawione postacie - zadają kłam realizmowi powieści. Rzecz dzieje się w pełnym tajemnic i intryg starożytnym zamczysku, którego mieszkańcami rządzą dziwne, wynaturzone reguły i prawa...
Styl pisania jest tak plastyczny, że wszystko widzimy w najdrobniejszych szczegółach. Akcja trzyma w napięciu, bawi, zaskakuje. Postacie są tak wyraźne, że niemal śnią nam się po nocach. Do tego szczypta angielskiego humoru i mamy bez mała arcydzieło


Na razie to tyle. Od tego czasu niewiele czytałam, sesja, komp... Musze to nadrobić :)
_________________
video meliora proboque, deteriora sequor...
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2005-02-24, 13:15   

Cytat:
Nie chce mi się przepisywac tego po raz piąty więc dam linki do innych for :)

A mi się nie chce klikać na te linki... :wink: lepiej byś przekopiowała zamiast przepisywać/linkować....
<EDIT>No tak lepiej... :) </EDIT>

Hutnuk dziś poleca:
He he 'starzy' czytacze na pewno czytali ale... Młodzi mogą nie znać, a każdy IMHO powinien przeczytać prędzej lub później tą powieść w mojej opinii (i nie tylko mojej...) będącą najlepszą albo jedną z najlepszych powieści minionego wieku. Mówię tu o:
James Joyce - Ulisses
Nie chciałby hutnuk za dużo zdradzać ale tak: akcja obejmuje jeden dzień (co nie znaczy, że jest to krótka powieść) i rozgrywa się w Dublinie. W wielkim skrócie jest to parodystyczna transpozycja Odysei o wielorakim i skomplikowanym sensie parabolicznym. Ulisses zrewolucjonizował konstrukcję powieści przez wprowadzenie monologu wewn. (w formie dygresyjno-skojarzeniowego tzw. strumienia świadomości). Polskie tłumaczenie, z którym ja się zetknąłem (niestety nie pamiętam kto tłumaczył ale raczej nie Gigantus bo by mi raczej utkwiło w pamięci...) w na prawdę dobry sposób oddawało językowe figury, w jakich mistrzem IMHO był Joyce (zapił się biedak i umarł na marskość wątroby jeśli dobrze pamiętam...).
Warte polecenia. Ale przygotujcie się, że nie będzie to lekkie czytadło. :)
_________________
plfoto | last.fm | snooker
Ostatnio zmieniony przez Hutnuk 2005-03-06, 22:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyrm


Wysłany: 2005-02-25, 16:03   

Przyłączam się do Hutnuka i "Ulissesa" też polecam, ale nie spieszyłbym się z tym na miejscu niektórych. Poczekajcie (chociażby) do końca LO. Nie żeby było tak strasznie trudne, ale jest tam mnóstwo nawiązań do ogólnoświatowej literatury, które ciężko wychwycić. Książka dobra, ale nie łatwa.

Podpisałbym się zresztą pod większością poleconych tu pozycji (@Leizar: Koło Czasu rulez, ale ostatnie dwa tomy już jakieś takie nudnawe...). Osobiście dorzucę "Mistrza i Małgorzatę" i "Układ" E.Kazana.

Z ostatnio wydawanej fantastyki polecam również Piekarę ("Sługa Boży", "Młot na Czarownice", "Miecz Aniołów").

Ostatnio czytam też Zajdla. Facet pisał w latach '60 - '80, i wymyślał naprawdę ciekawe historie. Trochę na pograniczu psychologii - fantastyczne światy były tylko specyficznym środowiskim, tłem które pomagało mu w ilustracji ludzkich cech. Naprawdę ciekawe.
_________________
Prawda przeciw światu!
 
 
Valen


Wysłany: 2005-02-26, 17:52   

Ja czytam książki Kinga ostatnio "sklepik z marzeniami" ale sie cholernie zawiodłam to taka "amerykańska" książka najgorsze było zakończenie liczylam że Gaunt wyjdzioe górą ale zawsze główny bohater musi być górą
_________________
"Osobowoć człowieka kryje się w jego brechcie..."





[Valen 22 XII 2004r.]
 
 
Hutnuk 


Wysłany: 2005-02-26, 19:41   

<OT>
Valen miło by było gdybyś polecając jakąś książkę przynajmniej w ogólnych zarysach opisała ją. W ten sposób mogłabys 'polecić' któremuś z forumowiczów tę książkę (a w końcu tego ten topic chyba dotyczy :? ). Natomiast samo to, że napisałaś, że książkę jakąś udało Ci się przeczytać nie wystarcza IMHO za bardzo...
</OT>

Hutnuk dziś chciałby polecić inną książeczkę. Po Ulissesie będzie to zaledwie dziecinna igraszka. Do przeczytania przedstawiam książkę Watt pana Samuela Becketta (noblisty z 1969 roku). Autor ten znany jest głównie jako dramatopisarz - najsłynniejsza jego kreacja to chyba Czekając Na Godota - ale Watt to jednak powieść. Znalazłem w niej potężną dawkę zabawy słowem i formą. Nie dla każdego takie ćwiczenia są lekkie do strawienia ale mi przyniosły prawdziwą przyjemność. Wszystkim tym, którzy lubią zabawę plastycznym tworzywem języka (nie chodzi mi tu wcale o to o czym myślicie... :wink: ) polecam gorąco Watta.
_________________
plfoto | last.fm | snooker
 
 
Wyrm


Wysłany: 2005-02-27, 00:03   

Hut: polecam ci "Układ" E.Kazana. Naprawdę ciekawe. Poza tym "Mag" Fowlesa jest niezły i niektóre pozycje A.P.Reverte (Królowa Południa, Fechmistrz).
_________________
Prawda przeciw światu!
 
 
Valen


Wysłany: 2005-02-27, 10:40   

Nie, tej akurat ksiązki nie warto polecać jest okropnie amerykańska opowiada o małym miasteczku w którym pewien tajemniczy gostek otwiera sklep są tam opisne takie małomiasteczkowe odruchy po których mi się chce żygac bo kiedyś też mieszkałam w miasteczku z 5000 ludzi czyli baaaardzo małym wszyscy sie znali itp. W sklepiku sprzedaja "marzenia" ludzi np. jakąś karte bessebollową zdjęcie Elvisa itp. za zadziwiająco niską cenę oraz obietnice spłatania pozornie niewinnego psikusa innemu mieszkańcowi miasteczka. W rzeczywistości więzi on dusze tych ludzi a na końcu książki dochodzi do totalnej rzezi ręcz śmiesznej momentami i wspaniałego zakończenia. Nic strasznego mówię wam.

I NIKTY Z WAS NIE CZYTA KINGA?????????????????????????????????????????????????????????????????
_________________
"Osobowoć człowieka kryje się w jego brechcie..."





[Valen 22 XII 2004r.]
 
 
Vilkatla
Vilcoeur Alkoholic Band


Wysłany: 2005-02-27, 17:06   

Temat podzieliłam.
Wszystkie posty dotyczące książek fantasy i sf poszły do analogicznego tematu w dziale Zapomniane ¦wiaty -> Zwoje i Pergaminy.
Wyjątkiem są posty Valen, do których było tutaj nawiązanie. Na przyszłość - King też w zwojach.
Tutaj zajmijmy się literaturą innych gatunków.
Moze to być wszelkiego rodzaju literatura piekna, obyczajowa, psychologiczna, biografie, kryminały, sensacje, romanse, lektury szkolne, czy co tam sobie chcecie :)
_________________
video meliora proboque, deteriora sequor...
 
 
sovellis

Wysłany: 2005-03-01, 15:56   

Spis czadowych książek:

-Hobbit
-LoTR
-Silmarilion
-Harry Potter (wszystkie)
-Cień Elfa
-Doliny lodowego wichru
[v] A czy pan Sovellis czytał post powyżej? :>
Proszę się na przyszłość zapoznawać z tym, co piszą admini/moderzy i trzymac się tematów :> [/v]

-Dzienniki Kurta Cobaina
-Folwark zwierzęcy
-Rok 1984

Jak chwilę pomyślę, to podam wam spis nie-czadowych książek.
[v] Tylko proszę... NIE TU :) [/v]
 
 
Jar
Moderator


Wysłany: 2005-03-03, 09:32   

Ze swej strony polecam książki których autorem jest Cussler Clive
bardzo ciekawe połączenie przygody z sensacją czyta się wysmienicie .To są tytuły które przeczytałem naprawde warto
Afera śródziemnomorska (Mayday!)
Atlantyda odnaleziona
Cerber
Cyklop
Lodowa pułapka
Na dno nocy
Odyseja Trojańska
Ognisty Lód
Operacja HF
Podnieść Tytanika
Podwodny zabójca
Potop
Sahara
Skarb
Smok
Vixen 03
Wąż
Wir Pacyfiku
Zabójcze wibracje
Złoto Inków
_________________
nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej
nigdy nie jest tak dobrze żeby nie mogło być lepiej
 
 
Coincidence 

Wysłany: 2005-03-03, 10:43   

Buszujący w zbożu
Rok 1984
Folwark Zwierzecy
Mistrz i Małgorzata
Zniewolony umysł
 
 
Karry 
Mistrz Gry


Wysłany: 2005-03-03, 17:55   

Czytałem wszystkie wymienione przez Coina książki oprócz ostatniej.
Wszystkie również polecę.

Buszujacy w zbożu (J.D. Salinger) - bardzo dynamicznie napisana ksiażka, czytałem z zawrotna prędkością... opowiada kilka dni życia chłopaka który postanawia "uciec z domu" :) bardzo dobra książka.

Rok 1984 (G. Orwell) - nie wiem czy trzeba przedstawiać? :D Świat rządzony przez partię i Wielkiego Brata.... trochę ciężkawe, ale bardzo dobre.

Folwark Zwierzęcy (G. Orwell) - książka o systemie totalitarnym, jego genezie i rozwoju. Końcówka trocheprzesadzona, ale świetna przenośnia i opis totalitaryzmu.

Mistrz i Małgorzata (M. Bułhakov) - zakręcona książka :D :D ale poważna i dobra :)


----------
Wszystkie one były zakazane :)
_________________
Estel natha i-vegil dan in gwath en-ennor

Gorące laski gratis!- hard porno!!
 
 
Coincidence 

Wysłany: 2005-03-04, 08:48   

Zniewolony uwmysł ( Cz. Miłosz ) - książka nieco powiązana z "Rokiem 1984" - tu też opisywani trzej pisarze, którzy pod "wpływem" Partii ( władz PRL ) "zmieniają się" z młodych buntowników ( uogólniam ) na podległych Partii pisarzy.
 
 
Torian_Kel 

Wysłany: 2005-03-04, 12:30   

"Folwark" i "Buszujący w zbożu", jedyne szkolne lektury, które chciało mi się czytać. Do poniedziałku muszę skończyć "Potop", a jestem dopiero po pierwszym tomie... :lol: :o :D :) :D
 
 
Kinski

Wysłany: 2005-03-06, 03:24   

Cytat:
I NIKTY Z WAS NIE CZYTA KINGA?

Witaj, Valen.
Ja niegdyś czytywałem Kinga, ale byłem wtedy młody i naiwny... To jeden z najbogatszych pisarzy na świecie (rokroczne zarabia dziesiątki milionów dolarów!), więc to już dużo powie o jego twórczości, że jest ona popularna, ale raka ma właśnie być. Popularna i bestsellerowa, czyt. przynosząca spore zyski. King siedzi i kroi swoje kniżki, dla kasy i popularności (tym razem własnej). Nie jest to zbyt wartościowa literatura, na ogół jakiś horror, którego pomysł opiera się na mitologii przyprawionej odrobiną religii i techniki, ale pomysł to nie wszystko. Może jest zgrabny w prowadzeniu fabuły czy w ogółe pod względem formalno-technicznym (w Ameryce można się nauczyć pisać utwory literackie...), ale jego twórczość nie jest ciekawa, choć czasm czyta się ją przyjemnie.
Pomijając całą literaturę klasyczno-lekturowo-arcywibitną z czystym sercem mogę polecić Philipa Kindreda Dicka, "Ubik", "Trzy stygmaty Palmera Eldrichta", w ogóle zdecydowaną większość, pozornie jest to literatura sci-fi, ale może konkurować z arydziełami (ciekawe określenie).
"Diunę" Herberta polecam dla porównana z filmem Lyncha, szkoda, ten film mógł być rewolucyjnym dokonaniem na miarę "Matrixa"...
 
 
Orzecho
Mistrz Gry


Wysłany: 2005-03-06, 18:48   

Przedwczoraj przeczytałem "I nie było już nikogo". Niesamowite zakończenie. Uważam, że Christie jest lepsza od Doyla. U niego sprawa jest niedorozwiązania, po czym przychodzi SH, spogląda na listek na ziemi i wyjaśnia całą sprawę ;) bezsensu.
_________________
Nie wolno w zaufaniu do żadnego drania posuwać się dalej, niż można nim cisnąć, i nie ma na to rady, więc lepiej się napijmy.

http://orzecho.act4trees.com/ - akcja na rzecz odnawiania lasów równikowych, proszę kliknij.
 
 
Wyrm


Wysłany: 2005-03-06, 19:11   

Ostatnio przypomniałem sobie o "Greku Zorbie". Chyba wszyscy kojarzą film i muzykę, ale książka jest po prostu super.
_________________
Prawda przeciw światu!
 
 
Horus 
Moderator

Wysłany: 2005-03-11, 21:18   

Przed godziną przeczytałem "Blade Runnera" Philipa K. Dick'a... Podobnie, jak mój przyjaciel, poprostu zakochałem się w tej książce, jeszcze teraz czuję, jak serce wali mi w piersi. Piękna i wyjątkowo głęboka książka. Doskonały kawał dobrego SF, obleczony dużą dozą filozoficzny rozważań.

"Powieść różni się od filmu, niesie więcej wątków, inaczej rozkłada akcenty między kwestią policyjną, a filozoficzną. Policjant szuka robota między ludźmi. Filozof z przerażeniem znajduje go w sobie." cyt. Macieja Parowskiego

Zdecydowanie polecam.
_________________
Раз мати родила!
 
 
Orzecho
Mistrz Gry


Wysłany: 2005-03-12, 15:15   

Zacząłem czytać "Katar" Stanisława Lema.... zapowiada się nieźle :) ale Solaris chyba nie przebije.... Nie dawno skończyłem też czytać "Hrabiego De MOnte Christo". Fajna książka chociaż miejscami banalna i przewidywalna...
_________________
Nie wolno w zaufaniu do żadnego drania posuwać się dalej, niż można nim cisnąć, i nie ma na to rady, więc lepiej się napijmy.

http://orzecho.act4trees.com/ - akcja na rzecz odnawiania lasów równikowych, proszę kliknij.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver