Tawerna Bibliotekarzy Strona Główna
RSS Panel

Poprzedni temat «» Następny temat
Icewind Dale
Autor Wiadomość
Wyrm


Wysłany: 2005-03-03, 11:15   Icewind Dale

Czy zdarza wam się wracać do IWD? Która część wam się bardziej podoba?

Co do fabuły, to mimo iż obie części mają zadatki na hack'n'slash to "jedynka" była moim zdaniem lepsza (szczególnie z dodatkami - Luremaster był naprawdę ciekawy). Aczkolwiek w "dwójce" podobały mi się zasady i dołożone rasy. Nareszcie mogłem sobie drowem pochulać :)
_________________
Prawda przeciw światu!
 
 
Torian_Kel 

Wysłany: 2005-03-03, 16:03   

Przy jednyce wynudziłem się koszmarnie. Zwykła siekanina. Dolina cieni - sieczka, ok myślałem że później będzie lepiej, smocze oko masakra, głębia Dorna - myślałem że oszaleję. Jednak dobrnąłem do końca bo akurat nie miałem w co grać. A do dwójki nie będe porównywał bo nie grałem, ale Justicar mówi że jest lepsza.
Ostatnio zmieniony przez Torian_Kel 2005-03-04, 12:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyrm


Wysłany: 2005-03-03, 16:27   

Podstawowa wersja jedynki, faktycznie słabiutka. Ale dodatki są całkiem fajne. Heart of Winter jest w porzo, a Trials of Luremaster jest zdecydowanie najlepszy. Był tam jeden moment (w podziemiach - z portalem otwieranym klejnotami), gdzie musiałem po kilku godzinach biegania w tą i z powrotem, i rozkładania wskazówek na czynnki pierwsze sięgnąć do "walkthrough". Zły byłem na siebie jak pies :?
_________________
Prawda przeciw światu!
 
 
Torian_Kel 

Wysłany: 2005-03-03, 16:34   

Heart'a przeszedłem, faktycznie niezły, ale Trialsa nie bo już nie miałem nerwów przechodzić jeszcze raz podstawowej wersji a savy straciłem...
Ostatnio zmieniony przez Torian_Kel 2005-03-04, 12:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Karpix

Wysłany: 2005-03-03, 19:03   

Trudne pytanie, ale jak gram solo to wole IwD II, bo dużo mam tych wszystkich atutów i umiejętności :wink:

Jednak obie gry są tak samo dobre jak i tak samo beznadziejne- kto co lubi :wink:


PS: Własnie instaluje IwD :mrgreen:
 
 
Wyrm


Wysłany: 2005-03-03, 20:40   

Obie gry solo są zbyt łatwe :D Przeszedłem IWD1 W/M/Z a IWD2 W/Ł/MP i od jakiejś 1/3 gry szedłem jak burza. Ale początek był wyzywający :twisted:
_________________
Prawda przeciw światu!
 
 
Karpix

Wysłany: 2005-03-03, 20:47   

Cytat:
Obie gry solo są zbyt łatwe Przeszedłem IWD1 W/M/Z a IWD2 W/Ł/MP i od jakiejś 1/3 gry szedłem jak burza. Ale początek był wyzywający



Na sercu furii??:>
Bo jak tak to poszanowanie dla Ciebie :wink:

Mi na HoF było cieżko, szczególnie poczatki, byle goblin cię rozwala :shock:
 
 
Wyrm


Wysłany: 2005-03-03, 20:51   

Na szaleńczym - od jakiegoś czasu gram tylko na szaleńczym. Z Sercem Furii to na pierwszym poziomie lekka przesada...chociaż :twisted:
_________________
Prawda przeciw światu!
 
 
Gaz_Shenryu 

Wysłany: 2005-03-04, 15:15   

W jedynce lepiej się walczy... Tak fajnie, "z luzem";d
A Dwójka już usiłuje być jakimś rasowym crpgiem. Nie przemawia zbytnio do mnie,. Wolę siekać w ID1. :lol:
 
 
Coincidence 

Wysłany: 2005-03-05, 17:53   

Dwójka tylko usiłuje - ani to siekanka, ani RPG - bezpłodna gra - i za to jej nie lubię. Najgorsza gra na Infinity.
 
 
Iras 


Wysłany: 2005-03-06, 20:47   

jak dla mnie jedynka była lepsza.. dwójka to takie nijakie costam - to już wole nwn od dwójki, możliwe że przyczyną jest to ze id1 było moim pierwszym crpgiem:P i wogóle pierwszą gra którą zaczełam i skończyłam ...czasem, choć rzadko zdarza mi się do tego wracać, a do dwójki jeszcze ani razu nie wróciłam...
 
 
D@ny

Wysłany: 2005-03-23, 11:38   Re: Icewind Dale

Wyrm napisał/a:
Czy zdarza wam się wracać do IWD? Która część wam się bardziej podoba?

Co do fabuły, to mimo iż obie części mają zadatki na hack'n'slash to "jedynka" była moim zdaniem lepsza (szczególnie z dodatkami - Luremaster był naprawdę ciekawy). Aczkolwiek w "dwójce" podobały mi się zasady i dołożone rasy. Nareszcie mogłem sobie drowem pochulać :)


Może będziesz mógł mi pomóc :( nie raz wracałem do IWD II ale za każdym razem zatrzymywałem się w tym samym miejscy, po zburzeniu ściany lodowej ląduje w jakiejś wiosce i musze znaleźć dzieci (udaje mi się to po rozmowie z Driadą w puszczy). Driada wskazuje mi drogę jak przejść przez puszczę ale mimo licznych godzin spędzonych na poszukiwaniu tego przejścia nie znalazłem go do dziś :( a druga sprawa gdzie znajduje się skradziona rzecz z kurhanu nieopodal tego miasteczka.
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2005-03-23, 11:42   

Na Insimilionie w solucja do Icewind Dale II znajduje się bardzo ładna mapka objaśniająca jak przejść ten las. Przynam, że las jest porażkowy :|
 
 
D@ny

Wysłany: 2005-03-23, 12:04   

Grzebul napisał/a:
Na Insimilionie w solucja do Icewind Dale II znajduje się bardzo ładna mapka objaśniająca jak przejść ten las. Przynam, że las jest porażkowy :|


Możesz podać mi linka do tej mapki, jak okaze się że jest tak dobra jak mówisz jeszcze dziś w nocy zainstaluje spowrotem IWD II i zaczne grać od nowa. A ty mistrzu masz u mnie <piwo>
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2005-03-23, 12:51   

Jaki mistrzu, nawet nie przelazłem tej gry bo padłem z nudów :)



Legenda do mapki:
Startujesz przy w lokacji z numerem 1. Stamtąd idziesz zielonymi aż do 2. Gdy jesteś na lokacji z numerem (1,2,3,4,5,6), to wówczas musisz wyjść z lasu by udostępniła się droga do dalszych lokacji numerowanych. Gdy dojdziesz do lokacji 5, idziesz na początek, i do ostatniej lokacji 6 masz bliziutko :) Mam nadzieję, że udało mi się wytłumaczyć :)
 
 
Coincidence 

Wysłany: 2005-03-23, 14:12   

Ech, ludzie - wystarczy mieć ( i używać ) zdolności tropienia ( czy jak to się nazywa :) ) - mnie wystarczyło 10, by przejść cały Upadły Las.
 
 
D@ny

Wysłany: 2005-03-23, 14:27   

Grzebulu dzięki za pomoc dziś zasiądę do IWD II i mam nadzieje, że tym razem przejdę w końcu, po roku grania i dochodzenia w to samo miejsca przyszedł czas pójść dalej ;) hihi
 
 
Coincidence 

Wysłany: 2005-03-23, 15:29   

Nie podnieć się tylko za bardzo - w tym własnie momencie kończy się ciekawsza część IWD2 i zaczyna się bezdennie nudna siekaninka przerywana kretyńskimi zagadkami i zadaniami ( IMHO Smocze Oko to już przegięcie... ).
 
 
Grzebul
Admin


Wysłany: 2005-03-23, 15:32   

Jak dla mnie ciekawsza część IDII skończyła się gdzieś w drodze do brodu Shaengarne.. (tzn tego mostu)...
 
 
Coincidence 

Wysłany: 2005-03-23, 15:38   

No, Lodowa Światynia to był koszmar, w zasadzie, pierwszy rozdzial był nawet fajny, ale reszta... ( ale Wędrującą Wioskę lubię - ma klimę - ambienty rulez ).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme made by Aiglon von Lupus based on subSilver